netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

miłość vs obowiązki

11 odpowiedzi3 209 wyświetleńzałożony przez cherrylady1799, 16.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość vs obowiązki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: miłość vs obowiązki

Zakochałam się w facecie, który był do tej pory moim przyjacielem. Widzę też, że on najwyraźniej też poczuł mięte do mnie. Potwierdza to fakt, że doszło do kilku zbliżeń miedzy nami, wiecie pocałunki i te sprawy. Miałam wrażenie, że On tego żałuje, więc zapytałam o to i usłyszałam, że tak, bo teraz boi się o to, że przez to uczucie zawali swoje obowiązki: studia, praca, rodzice, że zależy mu ale się boi. Nie chce zawieść bliskich sobie osób i olać to jak, oni go wychowali. Chce osiągnąć sukces zawodowy. Po czym po kilku spotkaniach znów doszło do kolejnego zbliżenia i tym razem już  jasno dawał mi do zrozumienia, że czuje coś do mnie, bo gdyby nic nie czuł to do takich sytuacji by nie dopuścił. Ja swoich uczuć nie ukrywam i powiedziałam mu, że bardzo mi zależy na nim. Tylko nie wiem czy dobrze zrobiłam. Stwierdził, że wszystko zrobiłby dla mnie, że pragnie mojego szczęścia. Że stwierdził w końcu dzięki mnie ze ma prawo do uczuć a nie tylko do kariery i powinien korzystać z życia a nie zamykać się w domu przy książce. Wszystko by było ok, gdyby nie powiedział mi, że odkąd zaiskrzyło między nami, to on nie może się na niczym skupić. Że cały czas o mnie myśli i zapomina o ważnych dla niego rzeczach, nie może się uczyć. A to człowiek strasznie ambitny czasem aż za bardzo. Stwierdził, że chyba będzie musiał wybrać pomiędzy miłością i tym,  na czym mu bardzo zależy, a tym, co do tej pory robił i do tej pory mu się układało. Bo tak jest łatwiej. Ja sama też nie chcę, by rzucił dla mnie wszystko i olał cały świat, bo to bez sensu. Chcę aby miał swój świat, być przy nim i go wspierać. Ale poczułam się jakby moje uczucie było dla niego jakaś kara.
Sama nie wiem co mam o tym myśleć, strasznie mi na nim zależy, nie chciałabym go stracić tylko dlatego, że wolał iść łatwiejsza drogą obowiązków niż trudną miłości.

Pomóżcie proszę...

2

Odp: miłość vs obowiązki

Szczerze to troche dziwna sytaucja... Ale moim zdaniem przecież można pogodzić obowiązki z miłością. Sama mówisz że nie chcesz żeby rzucił dla Ciebie wszystko, wiec wydaje mi sie ze to w nim jest jakis problem. Rozumiem, ze czlowiek nie moze sie skupic ale to tez mija po pewnym czasie i chyba warto sie troszke pomeczyc na poczatku. Zalezy mu ale sie boi... Wiele ludzi sie boi. Sama tak czulam i czasem nadal czuje bedac teraz w zwiazku- ze sie boje bo nie wiem co bedzie dalej. Nie tylko on ma studia, prace i obowiazki. W dzisiejszym zwariowanym swiecie kazdy jest zajety i ma mnostwo na glowie. Ale dlaczego rezygnowac z milosci?? Przeciez ukochana osoba pomoze wesprze itd. Kazda milosc to ryzyko i albo on bedzie chcial zaryzykowac albo moze to nie jest milosc...

3

Odp: miłość vs obowiązki

No właśnie też uważam, że da się wszystko pogodzić, w końcu mnóstwo ludzi jest na świecie, którzy mają i obowiązki i miłość, tylko jak jemu to uświadomić???? Chciałabym żeby on też w to uwierzył. Z jednej strony to bardzo dojrzały facet a z drugiej strony niedoświadczony co do kobiet. Mnie akurat to nie przeszkadza... ale chyba to problem dla niego, boi się, że skrzywdzi i że ktoś mógłby przez niego płakać. Nie wiem jak mam do niego dotrzeć, pierwszy raz spotykam takiego faceta. Nie mogę go w ogóle rozgryźć.
Chciałabym być tą osobą, która uświadomi mu, że nie wolno postępować tylko według czyichś zasad, trzeba też czasem pomyśleć o sobie, o własnych potrzebach i określić się co daje nam szczęście. Nie chodzi mi tu o żaden egoizm, tylko o odnalezienie własnej drogi...

4

Odp: miłość vs obowiązki

Wracając do początku mojego związku (w którym jestem ponad półtora roku) tez pamietam ze byly dylematy czy w ogole probowac... Balam sie ze go skrzywdze, on tez. Mysle ze to jest problem wielu ludzi. Boi sie angazowac, moze sam nie wie czy chce... Na moim przykladzie wiem ze jesli jest prawdziwe uczucie to czlowiek sam siebie nie oszuka.Nie mozesz go rozgryzc...hmm...mysle ze potrzeba czasu, rozmow zeby ktos sie przelamal i sam tez okreslil ze czegos chce lub nie. Moze jest zagubiony ale moze tez nie chce sie odkryc przed toba.

5

Odp: miłość vs obowiązki

Dziwne rzeczywiście... Uważam że po prostu trzeba znaleźć ten złoty środek, mieć czas na nauke, zainteresowania, imprezy i oczywiście dla Ciebie, nie sądzę że powinien wybierać między Tobą a karierą, co mu z kariery kiedy będzie sam. Nie rozumiem tego kompletnie... Myślę że może z czasem zrozumie, że wszystko da się zgrać, i połączyć, nie trzeba z kogoś/czegoś rezygnować. Porozmawiaj z nim, postaraj się to wytłumaczyć że nie chcesz odebrac mu kariery itp, tylko z nim być, kochać go, a to że na razie nie może się skupić może świadczyć o tym że się zakochał, i nie może się skupić, ale takie pierwsze zauroczenie, może nauczy się żyć kochając kogoś, i potrafiąc skupić się na powierzonych mu obowiązkach czy zadaniach. Pozdrawiam

6

Odp: miłość vs obowiązki

Mówiłam mu ze nie wybaczyłabym sobie tego jakby stracił coś  z mojego powodu, ze chce aby się rozwijał będąc przy mnie... Mieliśmy dać sobie czas, ale co z tego... On tak jakby za bardzo sie spieszył, sytuacja sie rozkrecila , po czym znowu wrócił do wcześniejszych wniosków... Myślalam ze to kobiety są bardziej niezdecydowane.

7 Ostatnio edytowany przez La Que Sabe (2010-03-16 21:42:25)

Odp: miłość vs obowiązki

Cherrylady masz cudownego mężczyznę, naprawdę ...  dojrzejecie do siebie, jest narazie surowy i nie nauczony życia, więc bądź jego nauczycielką: wykorzystaj jego naturalny instynkt (a z tego co piszesz to go z pewnoscia ma:), pozwól mu:
1. aby prosił o spotkanie, nigdy a nigdy nie proponuj, niech on szuka dojścia
2. bądz w trakcie spotkan radosna - przecież widzisz chłopaka na ktorym ci zalezy, niech ten czas bedzie czyms specjalnym
3. nie mow o zobowiazaniach , on sam zacznie prosic , z tego co piszesz jest poukladany i bedzie chcial kiedys (nie pytaj dokladnie kiedy:) poukladac sobie zycie)
4. miej swoją naukę, prace, pasje - niech wasze bycie razem rozwija was i niech on widzi, ze ty tez dązysz do roznych celow (no przeciez wiesz, ze cele sa dla niego wazne).


Mysle, ze bedziecie razem szczesliwi, tyle w was świeżości i jego obawy, nie zburzą tego, one moga tylko pomoc w zbudowaniu dobrego związku

8

Odp: miłość vs obowiązki

Chciałabym bardzo, aby było tak jak mówisz La Que Sabe... Postaram się zastosować do Twoich porad;) zobaczymy co z tego wyniknie:) zrobię wszystko ... w końcu mam o kogo walczyć, o cudownego mężczyznę;) Tylko trochę zagubionego

9

Odp: miłość vs obowiązki

jakiś dziwny facet, odpuść sobie ludzie kochają pracują, odnoszą sukcesy jedno drugiemu nie wchodzi w drogę a może to tylko wymówka.

10

Odp: miłość vs obowiązki

mi się wydaje że ten chłopak jest tak zafascynowany Tobą że "przeszkadza" mu to w obowiązkach
sama  sobie przypomnij jak to było gdy się zakochasz myśli krążą wokół pewnej osoby a czas płynie wink

Zastosowałabym porady La Que Sabe- dobrze mówi!

11

Odp: miłość vs obowiązki

Zgadza się, wiem co to znaczy, ale kiedy trzeba to jestem w stanie wziąć się w garść i pogodzić wszystko. A jego wręcz paraliżuje myśl o mnie... W innym przypadku pewnie byłabym przeszczęśliwa z tego powodu, że facet tak o mnie myśli, a tutaj jednak tak nie jest...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość vs obowiązki

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026