Witajcie.
Od jakiegoś czasu (miesiąc, może dwa) odczuwam ogromny pociąg fizyczny do mężczyzny, który całkowicie nie jest w moim typie. Po prostu nigdy nie przepadałam za ludźmi o charakterze podobnym do jego, często się kłócimy (a godzimy się jeszcze tego samego dnia), z wyglądu też jakoś niespecjalnie mi się podoba (chociaż obiektywnie stwierdzam, że jest przystojny). Nie rozumiem skąd się bierze we mnie tak ogromna chęć spotkania się z nim, rozmowy, bliskości fizycznej... Jeszcze nigdy czegoś takiego nie czułam, nawet gdy uważałam, że jestem zauroczona.
Jakie macie na to wytłumaczenie? Feromony?
Podobne tematy
https://youtu.be/v1vKWckhfnY
Efekt axe na 100% ![]()
Efekt axe na 100%
Że też wcześniej o tym nie pomyślałam... ![]()