W styczniu moj facet rzucil mnie... postanowilam sie zemscic, to byl doslownie moment, bez myslenia to zrobilam byla taka zla!!! sfrustrowana, zrozpaczona i wogole! Wstawilam jego nr komorkowy na ogloszenia pan szuka pana... potem zeszlismy sie za tydzien, a 3 dni temu powiedzial mi, ze mial takie telefony, smialam sie i pytalam o co chodzilo dokladnie.. podejrzewal kogos innego, chcial juz zatrudniac policje zeby odkryla kto to zrobil, ze bedzie ta osoba miala problemy, ze jakies bandyci i takie rzeczy.. bylam przestarszona, na drugi dzien zaczelam go przepraszac, ze tak zle mowilam o nim kiedy sie rozstawalismy i on nagle powiedzial, ze moze ztymi telefonami tez cos mam wspolnego, no i przyznalam sie. Wolalam byc szczera niz dalej go klamac, poza tym to chyba nie straszna zemsta byla, dostal raptem jeden telefon i 3 smsy. Strasznie sie wsciekl na mnie, pojechalam do niego zaczelam tlumaczyc sie, plakac, prosic, blagac zeby mi wybaczyl, a on ze to koniec, ze to okropne co zrobilam i ze pewnie go nie kocham, a ja kocham go nad zycie, ja moge dla niego zrobic co tylko on zechce.... cala niedziele pisalam smsy o wybaczenie, napisal ze musi ochlonac i przemyslec to, ze za kilka dni sie spotkamy ale teraz musi miec spokoju... co ja mam zrobic? to byla najwieksza glupota mojego zycia!!! Czy on mi wybaczy?!! co byscie zrobili na jego miejscu? czy tez byscie tak zareagowali??
Podobne tematy
Na razie, tak jak sam mówi, daj mu spokój i czas na oswojenie się z tym i ochłonięcie. Nie dziwię się, że się wściekł, ale z drugiej strony to on Cię najpierw zostawił... Twoja zemsta nie była zbyt dojrzałym posunięciem (zresztą żadna zemsta nie jest), ale byłaś pod wpływem emocji, byłaś zraniona, zła - da się jeszcze zrozumieć. Na pewno na razie przestań ciągle do niego wydzwaniać i pisać, daj mu kilka dni, pewnie mu przejdzie.
to byla najwieksza glupota mojego zycia!!!
Masz rację, to była potworna głupota. Choćby nie wiadomo jak bardzo zdenerwował mnie mój facet, nigdy w życiu nie szukałabym odwetu (najzwyczajniej w świecie nie jestem takim typem osoby). Zazwyczaj takie numery z czasem odbijają się na tym, kto ten numer wykręcił, po czym następują już tylko płacz i zgrzytanie zębów.
Daj czas swojemu partnerowi. Najgorsze, co mogłabyś teraz zrobić, to narzucać mu się. Po tym, co mu zrobiłaś, choć był to po prostu głupi żart, on czuje się wbrew pozorom zraniony i oszukany.
Myślę jednak, że będziesz miała także nauczkę na przyszłość
.
Życzę powodzenia.
dziękuję za słowa pocieszenia, no juz nie pisze nie dzownię od wczoraj... ale musiałam się wytłumaczyć, zaluję tego okropnie, nigdy tak podle sie nie czulam, nigdy bym czegos takiego nie zrobila..
Ile macie lat?
Ja mam 23 on 21