netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

38 odpowiedzi6 178 wyświetleńzałożony przez kasia0912, 18.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

1

Temat: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Witajcie, chciałabym abyście mi pomogli, nie mam z kim porozmawiac o moim problemie(chyba oprócz mamy), chciałabym zobaczyc opinie innych ludzi na ten temat.
Jestem z chłopakiem prawie rok czasu, jest miedzy nami dobrze jednak czasem sa sytuacje których mam dosc. Powiem tak, ze nikt nie jest idealny i ja zdaje sobie sprawe z tego że tez mam charakter i nie zawsze postepuje prawidłowo, tylko w związku powinno sie jakos normalnie funkcjonować i nie wiem czy jest zle, czy ja sama robie problemy z niczego. Wczesniej dobrze wiedziałam jaki jest mój chłopak, jednak teraz tzn od jakiegoś miesiąca dość często sie kłocimy, nie wiem czym jest to spowodowane, postanowiłam opisac wady i zalety mojego chłopaka, czy niektore zachowania ma kazdy facet a ja po prostu szukam księcia z bajki? troche sie pogubiłam.

Zalety mojego chłopaka:
- jest opiekuńczy,
-jest szczery wobec mnie i wierny (kiedyś napisała do niego jakas dziewczyna a on powiedział ze nie szuka zadnych znajomosci bo ma osobe ktora bardzo kocha), bardzo mi sie to spodobało
-moje zdanie i opinia o nim jest dla niego najważniejsze
-jezeli mam jakis problem moge liczyc na jego pomoc
-kiedy coś mi sie nie podoba w jego zachowaniu, potrafi podjąc zmiany
-przy nim zadna krzywda mi sie nie dzieje
-robi mi niespodzianki
-nie pije, nie pali
- jezeli chodzi o seks, nie nalegał tylko czekał kiedy ja bede gotowa

Wady:
-ma niestety troche chamski charakter,
-nie zna granicy pomiedzy smiesznymi zartami, a tym co może mnie zranić
-chce żebym mówila mu wszystko to co mi nie pasuje bo ciągle sie przeciez poznajemy, jednak ja nie potrafie ciągle pouczac 22 letniego faceta, sa zachowania które powinien wyniesc z domu i o tym wiedziec,
-jeżli ma za dużo wolnego czasu i ciągle myśli o mnie, czasami rozpamiętuje jakies dawne sytuacje ktore powinny być zakończone.
-na studiach kiedy jest zajety nauką potrafi sie rzadko odzywać do mnie

Kiedy sie troche pokłocimy i ja wspomne o jakims "rozstaniu", była sytuacja kiedy on sie po prostu rozpłakał, ciągle mówi że jemu bardzo zalezy, ze on nie szuka dziewczyny "na chwile", ze chce walczyc o ten związek.
nie rozumiem jednej rzeczy bo jego wypowiedzi są czasami bardzo dojrzałe, a zachowanie dziecka.
Przyznam że na początku kiedy bylismy jeszcze przyjaciołmi te głupie jego teksty, zarty nie robiły na mnie wrażenia, nawet smiałam sie z tego, teraz natomiast przekroczył granice takiej swobody. nie wiem może biore wszystko za bardzo na powaznie? albo facet nie dojrzał do tego zeby byc z kims? jest to moj pierwszy chłopak i ja jestem jego pierwsza dziewczyna. Czasami może przesadzam bo wiem że idealny facet nie istnieje. Co o tym sądzicie? Bo ja wiem że miedzy nami może być dobrze i sa takie chwile kiedy jest rewelacyjnie, ale kiedy ja wyczuwam taka chamskosc w wypowiedziach (on tego nie robi celowo) to ja automatycznie tez sie taka staje. Facet nie umie sie czasami zachować ale zdaje sobie on z tego sprawe bo już rozmawialiśmy o tym.

2

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

A czym konkretnie objawia się jego chamskość? Czy jest to po prostu zwykły brak kultury, czy może wychodzi z niego egoista? Powinnaś z nim o tym porozmawiać, tym bardziej że z tego co piszesz wynika iż jest otwarty na krytykę. Wytłumacz mu, że jego żarty cię ranią. Może według niego taki tok rozmowy jest naturalny. Popracujcie nad tym razem, nie szantażuj go poprzez rozmowy o rozstaniu - wręcz przeciwnie, wytłumacz mu że robicie to dla waszego wspólnego szczęścia.

3

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Powiem Ci że nie jest najgorzej .. szanuje Cie i dba o Ciebie, liczy sie z Twoim zdaniem .. a głupie czasem zagrania ma raczej każdy .. Mój facet powiem Ci osobiście że się chowa przy Twoim .. bo ani nie szanuje ani nie obchodzi go moje zdanie (więc się pewnie i tak rozejdziemy bo ile to można tolerować ). Najlepiej to jak masz jeszcze jakieś wątpliwości to porozmawiaj z nim tak porządnie co Ci leży na sercu, napisałaś "potrafi podjąc zmiany" więc może nie wszystko stracone...

4

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
carlin napisał/a:

A czym konkretnie objawia się jego chamskość? Czy jest to po prostu zwykły brak kultury, czy może wychodzi z niego egoista? Powinnaś z nim o tym porozmawiać, tym bardziej że z tego co piszesz wynika iż jest otwarty na krytykę. Wytłumacz mu, że jego żarty cię ranią. Może według niego taki tok rozmowy jest naturalny. Popracujcie nad tym razem, nie szantażuj go poprzez rozmowy o rozstaniu - wręcz przeciwnie, wytłumacz mu że robicie to dla waszego wspólnego szczęścia.

Jego chamskość objawia się takimi załosnymi żartami, była raz sytuacja że ja przez to płakałam(tylko nie w jego obecnosci), po prostu facet momentami zapomina że jestem kobietą i jestem osobą wrażliwą. Twierdzi on że nasze "konflikty" rozpoczęły się od momentu kiedy poczuł sie w tym związku zbyt swobodnie i już nie jest tak jak kiedyś że musiał pomyślec co powiedzieć, tylko on to mówi bez zastanowienia. Jednak teraz wie gdzie leży granica. Ale ja sie tak zastanawiam czy człowiek potrafi sie zmienic?, czy to nie bedzie zmiana na troche a pozniej to samo. Co by było np po ślubie? Chodzi o to że on ma naprawde wielką chęc byc dla mnie wyjątkowy tylko nie może jakos tego "ogarnąć", czy może to wszystko potrzebuje czasu?

5

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Facet w kluczowych sprawach wydaje się ok, nawet robi niespodzianki i też liczyć na niego zawsze można. Ma wady - rozpamiętuje czasem dawne sprawy, bywa troszkę chamski( pisze autorka tak nie określono, że ciężko coś powiedzieć)i ma niestosowne czasem żarty.
A jakie wady ma autorka? Prócz tego, że będąc w związku mawia o rozstaniu... To jakieś testowanie kogoś i zmienianie na to by był jaki się chce?

6

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
Remi napisał/a:

Facet w kluczowych sprawach wydaje się ok, nawet robi niespodzianki i też liczyć na niego zawsze można. Ma wady - rozpamiętuje czasem dawne sprawy, bywa troszkę chamski( pisze autorka tak nie określono, że ciężko coś powiedzieć)i ma niestosowne czasem żarty.
A jakie wady ma autorka? Prócz tego, że będąc w związku mawia o rozstaniu... To jakieś testowanie kogoś i zmienianie na to by był jaki się chce?

Zdaje sobie z tego sprawde ze tez mam wady, o możliwosci rozstania zaproponowałam po naszej kłotni, skoro mamy sie nie dogadywac w sumie po co sie męczyc?
Jesteś facetem więc może odpowiesz mi na pytanie, czy to mozliwe ze on pozbedzie sie tych zartów tak jak mowi? Watpie że facet ciągle bedzie sie kontrolował przy kazdej wypowiedzi, nie mam pojecia co o tym już sadzić...

7

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Męczysz się, bo nie akceptujesz go jakim jest. Po co się męczyć? Bo związki to nie tylko sielanka i miłe słówka na uszko?
Jakie to żarty - konkretnie, jakie sytuacje?

8

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Szczerze mówiąc ciężko odpowiedzieć skoro piszesz jakie to są "żarty". No, ale wiadomo, każdego też zaboli co innego. Mówiłaś, że bolą Cię jego żarty? Jeśli tak, to jak zareagował?

9 Ostatnio edytowany przez NoNieWiemNo (2013-09-18 20:55:09)

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Ma tyle zalet, że niejedna chciałaby mieć takiego faceta. smile Wydaje mi się, że przesadzasz. Nie wiem jak jest naprawdę, ale z tego co piszesz, to Twoje zachowanie wydaje mi się mniej dojrzałe. Powiedziałaś o rozstaniu, przesadnie zareagował płaczem, ale skoro jemu na Tobie zależy to chyba mogło go zaboleć, że ukochana dziewczyna powiedziała, że chce się z nim rozstać, prawda?
No i nie podoba mi się to, że gadasz o nim z mamą. To są rzeczy między Tobą, a nim, mama powinna mieć ograniczony dostęp do informacji jeżeli chodzi o to co dzieje się między Wami, by nie mogła go oceniać źle, biorąc pod uwagę tylko Twoją krytykę w jego kierunku. Np zrobi coś źle, powiesz o tym mamie, pogodzicie się, wybaczysz mu, a Twoja mama wciąż będzie to pamiętała i niemile będzie go gościła w swoim domu...
Szczerze, wydaje mi się, że to Ty, że tak powiem, jesteś zepsutym owocem w tym związku, to nie w nim tkwi problem. Masz wszystko! Każdy miewa gorsze dni i podły humor, Ty przecież też. Sama mówisz coś, co go boli, a narzekasz na niego. Ogarnij się.

A ta chamskość to może wg Ciebie po prostu normalne zachowanie, gdy nie zwraca się do Ciebie słodkimi, przesłodzonymi wręcz zwrotami, tylko gada jak do koleżanki. Może wówczas jest Ci niemiło? Jeżeli tak - wiedz, że to jest normalne, że nie zawsze jest słiiiiiiit.

10 Ostatnio edytowany przez krokodyl666 (2013-09-18 22:09:34)

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Po tych punktach brzmi jakby było ok. Tzn jest otwarty na konstruktywną krytykę i chce się mieniać i zalezy mu na Twojej opinii a to podstawa. Może jak mu za każdym razem jak powie cos co Cię rani wytłumaczysz, że to było dla Ciebie przykre i dlaczego to może mu się polepszy.
To, że jak ma studia to sie na nich skupia nie jest niczym takim wcale dziwnym. O jakich zachowaniach piszesz, kiedy wspominasz, że nie chcesz niańczyć 22 letniej osoby? Czy to sa jakies bzdury typu deska klozetowa i maniery przy stole czy coś poważniejszego?
Czy masz wrażenie, że bawi się Twoimi uczuciami z tymi żartami albo wypominaniem rzeczy z przeszłości? Tzn. wszytko brzmi w granicach normy, ale fakt, że się zastanawiasz czy z nim jest wszystko w porządku sam w sobie jest niepokojący. Czy w tym jego płaczu wyczułaś sztuczność i przesadę czy uważasz, że on na serio sie rozhisteryzował?
Poza tym pomysł rzucania na prawo i lewo sugestiami o rozstaniu, bo macie kłótnię jest nie fair i bardzo dobrym sposobem, żeby sobie związek rozwalić.

11

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

-ma niestety troche chamski charakter

A może Ci się wydaje skoro nie potrafisz sprecyzować o co konkretnie chodzi.

-nie zna granicy pomiedzy smiesznymi zartami, a tym co może mnie zranić

Skąd ma wiedzieć, co Ciebie może zranić.

-chce żebym mówila mu wszystko to co mi nie pasuje bo ciągle sie przeciez poznajemy, jednak ja nie potrafie ciągle pouczac 22 letniego faceta, sa zachowania które powinien wyniesc z domu i o tym wiedziec,

Roszczenie "powinien" koliduje z faktem, że według Ciebie nie wyniósł. Twoje roszczenie faktu nie zmieni - szczególnie, że odmawiasz współpracy. Facet chce się dla Ciebie zmienić, a Ty nawet nie jesteś łaskawa dać mu informacji zwrotnej. To obciąża Ciebie, nie jego. Bardzo silnie obciąża.

-jeżli ma za dużo wolnego czasu i ciągle myśli o mnie, czasami rozpamiętuje jakies dawne sytuacje ktore powinny być zakończone.

Co z tego? To nie jest wada. Według Ciebie powinny być zakończone, według niego niekoniecznie. Ma prawo.

-na studiach kiedy jest zajety nauką potrafi sie rzadko odzywać do mnie

A Ty się odzywasz wówczas? To nie jest wada. Skoro czujesz potrzebę, chyba żaden problem się odezwać. Jak również przyjąć do wiadomości, że w tym czasie jest jednak zajęty.
Zachowujesz się jak ksieżniczka - z tych złych bajek. Masz duże szanse zniszczyc ten związek, pomimo, że udało Ci sie podłapać całkiem spoko faceta.

12

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

To wcale nie jest tak że jestem jakąś księżniczka bo najlepiej ocenić człowieka jak się go nie zna. Po prostu nie miałam chłopaka wcześniej na poważnie i nie wiem jak zachowują się faceci, chamskie teksty mojego chłopaka to np idziemy razem i on zobaczy grupę np jakiś pijaków pod sklepem i do mnie "o twoja rodzina hehe" no może na innej osobie nie zrobi wrażenia ale mnie tego typu żarty nie bawią. Na początku znajomości zdarzało mu się strzelić focha do czego się przyznał. Wy mówicie że ja nic nie robie, kiedy ciągle muszę mu coś tłumaczyć to facet momentami zachowuje się jakby urwał się z choinki. Mój kolega powiedział że gdyby był dziewczyna i chłopak by w ten sposób powiedział to by po twarzy dostał tylko ja jestem taka potulna i biorę to do serca. Co do mojej mamy to ona widziała jak się rozpłalalam jak miałam to ukryć? mam dobry kontakt z nią. Tylko że ludzie rzadko się zmieniaja i jeśli on teraz taki jest to co będzie np po ślubie? Tak to jest jak facet nie ma żadnego doświadczenia i trzeba mu wszystko tłumaczyć od podstaw was by to nie zmęczyło?

13

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Cięzko mi uwierzyć, że istnieją dorośli ludzie, którzy nie wiedzą, że tego typu "żarciki" są chamskie i nieśmieszne. Ile Wy macie lat? Poza tym jak dobrze życzący Ci ludzie z Twojego otoczenia zwracają uwagę, że z kolesiem jest coś nie teges to jest to zły znak.

14

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

znam gorsze przypadki, nikt nie jest idealny, tego nawet nie masz co szukac, twoj facet ma wiele zalet a chamskiego zachowania mozna oduczyc

15

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
krokodyl666 napisał/a:

Cięzko mi uwierzyć, że istnieją dorośli ludzie, którzy nie wiedzą, że tego typu "żarciki" są chamskie i nieśmieszne. Ile Wy macie lat? Poza tym jak dobrze życzący Ci ludzie z Twojego otoczenia zwracają uwagę, że z kolesiem jest coś nie teges to jest to zły znak.

Ja mam 20 lat a on 22, tak naprawdę mało osób z mojego otoczenia go zna ale przy kimś tego nie robi, twierdzi że nie wie które żarty mnie śmiesza a które denerwują, mówi że przy mnie czuje się za swobodnie ale będzie nad tym pracował.

16

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
Promykslonca napisał/a:

znam gorsze przypadki, nikt nie jest idealny, tego nawet nie masz co szukac, twoj facet ma wiele zalet a chamskiego zachowania mozna oduczyc

W jaki sposób mam go tego oduczyc? On ma taki chamski styl bycia i nie zdaje sobie sprawy że niektóre rzeczy biorę do siebie i mnie to rani, ok będzie pamiętał o tym ale później może się dalej zapominać

17

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Jak chce nad tym pracować to OK. Myślę, że w tym wypadku powinnaś skupić się na tym, żeby mu mówić kiedy coś Cię rani, ale nie na zasadzie oskarżania i pretensji, tylko w sposób maksymalnie spokojny wytłumaczyć, że takie zachowanie sprawia Ci przykrość. JEsli facet na prawdę jest ok to weźmie do siebie i przeprosi i może na drugi raz się zastanowi zanim coś durnego powie.

18

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
krokodyl666 napisał/a:

Jak chce nad tym pracować to OK. Myślę, że w tym wypadku powinnaś skupić się na tym, żeby mu mówić kiedy coś Cię rani, ale nie na zasadzie oskarżania i pretensji, tylko w sposób maksymalnie spokojny wytłumaczyć, że takie zachowanie sprawia Ci przykrość. JEsli facet na prawdę jest ok to weźmie do siebie i przeprosi i może na drugi raz się zastanowi zanim coś durnego powie.

Rozumiem że Ty byś jednak dała szansę?

19

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Tak. Ale tylko jeśli on rzeczywiście wkłada jakiś wysiłek w to, żeby się z Tobą komunikować i "wykazuje poprawę". Moim zdaniem dziwnym jest jak 22letni facet nie rozumie, że kobiecie jego życia nie należy strzelać chamskimi odzywkami dotyczącymi jej rodziny i powinnas mu powiedzieć, że sobie takowych nie życzysz.

20

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Co do tego chamskiego zachowania...
Gdybyście byli przyjaciółmi to sytuacja zakończyła by się pewnie śmiechem i mocnym kuksańcem albo ciętą ripostą. Zero problemu.
Teraz jesteście w związku i nagle wszystko staje się takie na POWAŻNIE. Zmienia się relacja, ale czy trzeba pozbawiać się tej swobody?

No chyba, że ktoś w Twojej rodzinie ma problemy z alkoholem i on o tym wie - wtedy rzeczywiście jego tekst był mocno nie na miejscu.

Myślę, że każdy popełnia gafy i wielokrotnie palnie coś zanim pomyśli a później mu głupio. Skoro się stara aby było coraz lepiej to myślę, że jest dobrze i tak jak wcześniej zostało napisane - gdy zdarzy się taka okazja powiedz mu później na spokojnie, że cię to zraniło i żeby brał to pod uwagę następnym razem.
To dobrze, że czuje się przy tobie swobodnie. Chciałabyś, żeby grał przed tobą maskę "idealnego chłopaka" perfekcyjnie zachowującego się w każdej sytuacji? Tak się nie da. Lepiej mieć coś prawdziwego choć może nie do końca doskonałego niż grę pozorów, która nie wiadomo kiedy ukaże swoje prawdziwe oblicze.
Weź pod uwagę też to, że każdy ma inne poczucie humoru.
Mam znajomych, którzy jeżdżą czarnym humorem bądź rasistowskimi kawałąmi co nie zawsze mnie śmieszy i zazwyczaj wprawia w zniesmaczenie.
Każdy jest inny. wink

Wydaje mi się, że przesadzasz. To twój pierwszy chłopak i mówię ci - wydaje się być naprawdę porządnym gościem.
Trafiłaś na dobrego faceta i może dla ciebie to normalne, że taki jest dlatego wymagasz zbyt wiele, starasz się z niego zrobić ideał.
Pomyśl też o tym, żeby on się dobrze czuł w tych zmianach, żeby czuł, że nadal jest sobą a nie kimś zmienionym pod twoje wymagania i oczekiwania. Nie próbuj z niego zrobić robota idealnie zaprogramowanego w zachowaniach na konkretne sytuacje.
Nie próbuj go tresować jak pieska, bo takie trochę odniosłam wrażenie jak czytałam posty, że chciałabyś, żeby skakał tak jak ty chcesz.
Szantaż rozstaniem - strasznie dziecinne.
Myślę, że będzie unikał takiego raniącego zachowania względem ciebie, tylko musisz umiejętnie mu to pokazać. Powodzenia smile

21

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Moim zdaniem to jakieś 30 lat wstecz młodzi mężczyźni byli dużo lepiej przygotowani i do życia codziennego i do pracy i do kobiet. Poza tym to nie przypadek że facet co nie ma 21 lat musi mieć zgodę rodzica na ślub...
Dzisiaj to faceci młodzi uczą się na randkowych portalach, poprzez skype z kolegami, na grach komp., na forach, na tekstach w stylu --- ssał...bym, ciumkam...rucha....itp itd... Związek to taki towar, tylko z zerowym nakładem.
Nawet w TV - jakie są męskie wzorce - geje jak Jacyków, metroseksualni co noszą spodnie rurki, kolesie co mają nowego Iphona...

22

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
kasia0912 napisał/a:

To wcale nie jest tak że jestem jakąś księżniczka bo najlepiej ocenić człowieka jak się go nie zna...

No i co sie rozindycza. big_smile
Kejt de princess. wink

kasia0912 napisał/a:

...teksty mojego chłopaka to np idziemy razem i on zobaczy grupę np jakiś pijaków pod sklepem i do mnie "o twoja rodzina hehe".

Lotne toto nie jest. Jest tak nonsensowne, że nie wiem jak można zinterpretować - zależy od sposobu i okoliczności powiedzenia chyba.

23

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Trochę mi się to ze sobą kłóci - z jednej strony opiekuńczy i kochany, potrafi podjąć zmiany jeżeli Ci się coś nie podoba, a z drugiej chamski.. Jeżeli jest chamski to powinnaś mu powiedzieć o tym, że Ci to nie pasi, skoro bierze Twoje zdanie pod uwagę to tym razem powinno być tak samo?
Pomijam fakt, że nie rozumiem zbytnio, jak można być chamskim w stosunku do swojej dziewczyny....

24

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
muzykaduszy napisał/a:

Co do tego chamskiego zachowania...
Gdybyście byli przyjaciółmi to sytuacja zakończyła by się pewnie śmiechem i mocnym kuksańcem albo ciętą ripostą. Zero problemu.
Teraz jesteście w związku i nagle wszystko staje się takie na POWAŻNIE. Zmienia się relacja, ale czy trzeba pozbawiać się tej swobody?

Serio? Nie wiem, ale moi znajomi i przyjaciele nie strzelają mi takimi odzywkami. Rozumiem, czasem są jakieś wredne żarciki, ale one zwykle mają jakiś sensowny kontekst, a nie na zasadzie: widzę losowego żula i ni z gruszki ni z pietruszki porównam go to Twojej rodizny, bo czemu nie. Ani to śmieszne ani miłe. I tak, od partnera w wielu wypadkach oczekuje się czego innego niż od przyjaciela i tolerancja iektórych zachowań może być mniejsza, bo ze swoim przyjacielem nie masz zamiaru mieszkać, sypiać w jednym łózku i przebywać wokół niego przez wiele godzin dziennie i wychowywać z nim dzieci. Więc irytujące cechy, które moża wybaczyć/olać u kogoś z kim się przyjaźnisz mogą stać się nie do zniesienia w związku.

25

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
blueskirt napisał/a:

Trochę mi się to ze sobą kłóci - z jednej strony opiekuńczy i kochany, potrafi podjąć zmiany jeżeli Ci się coś nie podoba, a z drugiej chamski.. Jeżeli jest chamski to powinnaś mu powiedzieć o tym, że Ci to nie pasi, skoro bierze Twoje zdanie pod uwagę to tym razem powinno być tak samo?
Pomijam fakt, że nie rozumiem zbytnio, jak można być chamskim w stosunku do swojej dziewczyny....

Ten facet mnie szanuje, a ta chamskośc nie jest u niego celowa. On ma taki styl bycia po prostu. Kiedys nam to wcale nie przeszkadzało ale teraz zaczyna być to troche drażliwe, szczególnie dla mnie. mówi że bedzie starał sie pracowac nad tym, tylko czy on bedzie musiał sie co chwile kontrolowac?

26

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Cóż, jak się jest zakochanym to się czasem nie zwraca uwagi na różne rzeczy, a potem się okazuje, że pojawiają się problemy. Powiem tak: jesli to jest tego faceta jedyna wada to chyba nie jest tak źle. Może uda Ci się go jakoś przekonać, żeby jednak czasem pomyślał zanim Ci coś takiego strzeli. Nie wiem tez jak często się Wam takie sytuacje zdarzają: jeśli on mówi coś w tym stylu za każdym razem jak otwiera usta to rozumiem, że nie dzierżysz, ale jak mu się coś wymsknie raz na tydzień to nie ma dramatu.

27

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Co do tej sytuacji z alkoholem... każdy coś czasem palnie. Ja dziś powiedziałam do mojego tak: "Ale dziś pięknie wyglądasz! Taki potargany, w dresie, super! Bo czasem jak odziejesz się w te swoje koszule i garnitury to myślę sobie, o Boże, jak brzydko!" No i tutaj się uraził i zaraz zaczęliśmy się śmiać, bo przecież nie uważam, że jest brzydki, ale po prostu wolę go w codziennym stroju niż odświętnym i do pracy. smile
Także miej trochę poczucia humoru i nie wkurzaj się tak o wszystko co on powie. Mów, że niezbyt Ci się to podoba, że wymagasz większego szacunku, ale też nie pozwól by wasze relacje nagle stały się bardzo formalne, a rozmowy pozbawione żartów, bo on będzie bał się, że się obrazisz... Uwierz, że wówczas tych żartobliwych rozmów będzie szukał gdzie indziej... I nie będzie mu się chciało wracać do naburmuszonej dziewczyny.

28

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Facetowi czasem trzeba bardziej konkretnie.. W momencie kiedy powie coś chamskiego myślę, ze dobrze byłoby:
a) NATYCHMIAST poważnie mu powiedzieć: taki żart/tekst mnie nie bawi, lub: to nie było miłe, to było chamskie itp. - grunt żeby z tym mnie czekać  bo facet może nawet sytuacji później nie pamiętać, a w każdym razie lepiej zapamięta kiedy od razu zareagujesz.
lub
b) dodać do tego "żartu" coś od siebie, np:
on na widok pijaków: o, twoja rodzina!
ty: podobna do twojej - dobrze,że mamy podobne korzenie.
inna sytuacja:
on: obciachowa ta twoja sukienka
ty: jaki facet - taka sukienka
itp.. ale jeśli nie potrafisz rzucać ripostami to może być trudne.

Widzę, że masz wrażliwą duszę. Raczej sprawdzi się wersja "a". ale zachęcam do spróbowania "b" bo może nawet zrobić się zabawnie:). Ja stosuję obie metody(w zależności od nastroju) jak mój mąż czasem(na szczęście bardzo rzadko) coś chamskiego palnie.

Życzę powodzenia.

ps. na swój sposób każdy facet jest trochę chamski - jak nie w tej to w innej dziedzinie.
twojemu chyba po prostu brakuje okrzesania a to się wyrabia z czasem i wiekiem. gorzej jakby celowo albo w kłótni chciał cię zranić - od takich typów trzeba uciekać.

29

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
farfalla napisał/a:

....ps. na swój sposób każdy facet jest trochę chamski - jak nie w tej to w innej dziedzinie....

Fakt.
Ideały wygineli jak mamuty.

30

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
N4VV napisał/a:
farfalla napisał/a:

....ps. na swój sposób każdy facet jest trochę chamski - jak nie w tej to w innej dziedzinie....

Fakt.
Ideały wygineli jak mamuty.

Raczej jak jednorożce - nigdy ich nie było;P.

31

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

To odnosi się do obojga płci. Bo tak samo jak nie ma romantycznych i kulturalnych facetów, tak nie ma delikatnych i wrażliwych kobiet. Zamiast tego są imprezowi, chamscy faceci i przeklinające, spijające piwka kobiety bekające przy każdej okazji.
smile

32

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Dla mnie to się nie wiąże w całość. On wie, że jego żarty i zachowanie ciebie ranią a mimo to i tak to dalej robi... Według mnie to w tym tkwi rzecz że on taki jest tylko po prostu on jest niedojrzały i próbuje się popisać...

33

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
kasia0912 napisał/a:

...chamskie teksty mojego chłopaka to np idziemy razem i on zobaczy grupę np jakiś pijaków pod sklepem i do mnie "o twoja rodzina hehe"...

To następnym razem Kochana uśmiechnij się i mu odpowiedz: ''no, przyszli teściowie'' big_smile

Remi napisał/a:

To odnosi się do obojga płci. Bo tak samo jak nie ma romantycznych i kulturalnych facetów, tak nie ma delikatnych i wrażliwych kobiet. Zamiast tego są imprezowi, chamscy faceci i przeklinające, spijające piwka kobiety bekające przy każdej okazji.
smile

Niestety, ale masz w dużej mierze racje sad

34 Ostatnio edytowany przez Chloei (2013-09-23 01:36:32)

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Wydaje mi się, że są gorsze teksty. Mój ex z którym byłam 3 lata takie miał. Nie ja jedyna smile No cóż, strasznie mnie to irytowało, na początku myślałam, że to takie infantylne zagrywki, ale jak już emocjonalnie się człowiek zaangażuje to sytuacja wygląda inaczej. Wiele razy było mi bardzo przykro i nie wiedziałam co zrobić. Przejawiał podobne cechy, z jednej strony opiekuńczy i kochany z drugiej zaś cham i prostak do potęgi mający cały świat jako jeden wielki żart. No i nie jesteśmy już razem, bez sensu się tłumaczy, że to nie śmieszne i żeby się ogarnął, on taki jest i się nie zmieni. Taki charakter, jak trafi na wrażliwą osobę ciężko funkcjonować, bo kobieta bardzo przyjmuje do siebie. Z kolei podejrzewam że Twój facet sam by się oburzył na nie jeden tekst tego typu. Są też pary które nawzajem się poniżają w żartach i nikt o to nie płacze. Trzeba się dobrać w sposobie bycia także, czasami poczucie humoru nie = głupi humor.
pytanie czy teksty typu: w nie jedną lochę ch.. zanurzyłem, gdy rozmawia się o seksualności jest fair? w towarzystwie rozmowa: że zawsze można wypożyczyć (w domyśle dziewczynę) na mały numerek lub że dziewczyny są dziś dobrze stworzone, zamiast ręki do robienia loda - jako żart na odreagowanie. Jak dla mnie chamstwo tego typu jest więcej niż żenujące.  Dziś mam to w nosie, kiedyś się nie dało żyć.Teraz zupełnie inaczej funkcjonuje z moim partnerem i jest ok. Wydaje mi się, że albo będziesz mu również pociskać i obrócicie to w śmiech albo nadal będzie Ci przykro.

35

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

słuchajcie, widze że po poważnej rozmowie mój chłopak sie "zmienił", tzn powiedział że bedzie sie starał nie zartowac w ten sposob bo wie jak sie to moze skonczyc a bardzo mu na mnie zalezy...
faktycznie jest teraz troche inaczej ale wierzycie w taka całkowita przemiane?

36

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
Chloei napisał/a:

Wydaje mi się, że są gorsze teksty. Mój ex z którym byłam 3 lata takie miał. Nie ja jedyna smile No cóż, strasznie mnie to irytowało, na początku myślałam, że to takie infantylne zagrywki, ale jak już emocjonalnie się człowiek zaangażuje to sytuacja wygląda inaczej. Wiele razy było mi bardzo przykro i nie wiedziałam co zrobić. Przejawiał podobne cechy, z jednej strony opiekuńczy i kochany z drugiej zaś cham i prostak do potęgi mający cały świat jako jeden wielki żart. No i nie jesteśmy już razem, bez sensu się tłumaczy, że to nie śmieszne i żeby się ogarnął, on taki jest i się nie zmieni. Taki charakter, jak trafi na wrażliwą osobę ciężko funkcjonować, bo kobieta bardzo przyjmuje do siebie. Z kolei podejrzewam że Twój facet sam by się oburzył na nie jeden tekst tego typu. Są też pary które nawzajem się poniżają w żartach i nikt o to nie płacze. Trzeba się dobrać w sposobie bycia także, czasami poczucie humoru nie = głupi humor.
pytanie czy teksty typu: w nie jedną lochę ch.. zanurzyłem, gdy rozmawia się o seksualności jest fair? w towarzystwie rozmowa: że zawsze można wypożyczyć (w domyśle dziewczynę) na mały numerek lub że dziewczyny są dziś dobrze stworzone, zamiast ręki do robienia loda - jako żart na odreagowanie. Jak dla mnie chamstwo tego typu jest więcej niż żenujące.  Dziś mam to w nosie, kiedyś się nie dało żyć.Teraz zupełnie inaczej funkcjonuje z moim partnerem i jest ok. Wydaje mi się, że albo będziesz mu również pociskać i obrócicie to w śmiech albo nadal będzie Ci przykro.

Twój chłopak naprawde miał okropne teksty, mój mimo że czasem mnie dererwuje nigdy nie powiedziałby czegos w tym stylu.

37

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc
kasia0912 napisał/a:
carlin napisał/a:

A czym konkretnie objawia się jego chamskość? Czy jest to po prostu zwykły brak kultury, czy może wychodzi z niego egoista? Powinnaś z nim o tym porozmawiać, tym bardziej że z tego co piszesz wynika iż jest otwarty na krytykę. Wytłumacz mu, że jego żarty cię ranią. Może według niego taki tok rozmowy jest naturalny. Popracujcie nad tym razem, nie szantażuj go poprzez rozmowy o rozstaniu - wręcz przeciwnie, wytłumacz mu że robicie to dla waszego wspólnego szczęścia.

Jego chamskość objawia się takimi załosnymi żartami, była raz sytuacja że ja przez to płakałam(tylko nie w jego obecnosci), po prostu facet momentami zapomina że jestem kobietą i jestem osobą wrażliwą. Twierdzi on że nasze "konflikty" rozpoczęły się od momentu kiedy poczuł sie w tym związku zbyt swobodnie i już nie jest tak jak kiedyś że musiał pomyślec co powiedzieć, tylko on to mówi bez zastanowienia. Jednak teraz wie gdzie leży granica. Ale ja sie tak zastanawiam czy człowiek potrafi sie zmienic?, czy to nie bedzie zmiana na troche a pozniej to samo. Co by było np po ślubie? Chodzi o to że on ma naprawde wielką chęc byc dla mnie wyjątkowy tylko nie może jakos tego "ogarnąć", czy może to wszystko potrzebuje czasu?

jakbym czytała o swoim facecie. Też mówi wszystko co mu ślina na język przyniesie. Dla niego to żarty i uważa, że on zawsze będzie sie ze wszystkiego śmiał, bo takie ma podejście do zycia. Przy czym sam też nie obraża się, gdy powie się coś na jego temat.
Czasem mam wrażenie, że wyżej sra niż dupe ma. I to jest przykre, bo nienawidzę takiej cechy.

38

Odp: Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Wow, jak by facet przy mnie takimi tekstami rzucał to bym wyszła i nie wróciła. Kumpel mojego przyjaciela tak miał i większość kobiet jakie zna, ze mną włącznie odmawiała przyjścia w odwiedziny jesli ten koles też był zaproszony. Teraz trochę znormalniał, bo ma dziewczynę, która go "prostuje", więc widocznie da się to poprawić, ale ja bym osobiście nie wyrobiła...

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzicie o moim facecie? bardzo prosze o pomoc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026