netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Odezwac sie po rozstaniu ?

50 odpowiedzi28 944 wyświetleniazałożony przez Haos, 25.07.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odezwac sie po rozstaniu ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

1 Ostatnio edytowany przez Haos (2017-07-25 15:54:40)

Temat: Odezwac sie po rozstaniu ?

Hej, rozstalem sie z dziewczyna, znalismy sie 4 lata byliśmy razem ponad 2. Długo sie starałem żebyśmy sie zeszli. Wiadomo jak to w związku, czasem trafiają sie dołki, ale ogólnie przez 2 lata żadnego większego nie mieliśmy. Teraz rozstalismy sie jakoś miesiąc temu nie rozmawiamy jakoś od 20 dni. Miesiąc przed rozstaniem cos zaczęło sie kończyc, ona stwierdziła, ze cos sie wypaliło, nie jest tak jak kiedyś i rozstalismy się, ja wciąż ja kocham i cały czas o niej myślę chciałbym zeby wszystko było jak kiedyś. codziennie walcze ze sobą zeby nie pisać, no ale właśnie, pisać czy nie ? Czuje ze potrzebuję kontaktu z nią ale boje sie jak zareaguje.


Ps. Ona chciała dostać sie do szkoły, co wiązało by sie z jej wyjazdem na dwa lata, podczas przygotowań odsunęła mnie na bok, skupiła sie na szkole ale sie nie dostała, wydaje mi sie ze to tez miało wpływ na nasza relację

2

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Jestem w takiej samej sytuacji big_smile ja się nie odzywam tez przeszło 2 tygodnie i za cholerę się nie odezwę. Tobie też polecam się nie odzywać (może zmieknie może nie) w moim przypadku wystarczyły 2 tygodnie żeby mnie odblokować, ale coś ją blokuje żeby do mnie napisać big_smile

3 Ostatnio edytowany przez netkobietka83 (2017-07-25 17:08:17)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Jeżeli ktoś mówi że to koniec to chyba zdaje sobie z tego sprawę że decyzję podejmuje świadomie. Potraktuj tą decyzję poważnie i pogódź się z nią. Na Twoim miejscu bym się już nie odezwała i zaczęła żyć swoim wolnym życiem. Nie zmusisz kogoś do miłości.

4 Ostatnio edytowany przez Haos (2017-07-25 17:11:18)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Ja nie jestem raczej typem osoby która skacze z kwiatka na kwiatek, już jak ją pierwszy raz zobaczyłem wiedziałem ze wpadłem i to konkretnie. A znam się na tyle, że wiem, że prędzej czy później się odezwę. Ona dwa dni temu napisała do mnie na snapchacie, z pytaniem gdzie jestem itd. Zastanawiam się czy napisać teraz i mieć spokój znów na jakiś czas. Czy raczej poczekać może na bardziej odpowiedni moment


netkobietka83 napisał/a:

Jeżeli ktoś mówi że to koniec to chyba zdaje sobie z tego sprawę że decyzję podejmuje świadomie. Potraktuj tą decyzję poważnie i pogódź się z nią. Na Twoim miejscu bym się już nie odezwała i zaczęła żyć swoim wolnym życiem. Nie zmusisz kogoś do miłości.

Wiesz łatwo się mówi. Też tak radziłem znajomym w podobnych sytuacjach, ale gdy już znajdziesz się w takiej sytuacji myślisz zupełnie inaczej. Zwłaszcza wtedy kiedy bardzo ci zalezy na tej drugiej osobie.

5

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Jeśli zatęskni to napisze jak nie to daj sobie spokój i nie pisz do niej.
Ja się tego trzymam i daje rade, ty też dasz powodzenia.

6 Ostatnio edytowany przez figo1987 (2017-07-25 17:42:15)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Jestem w podobnej sytuacji, dziewczyna rzuciła mnie prawie tydzień temu. Od czwartku nie mam z nią kontaktu w weekend było najgorzej, teraz jest może minimalnie lepiej, ale mam ochotę do niej zadzwonić i zapytać co i jak. W większości przypadków to i tak jedna strona raczej ta porzucana się łamie i spróbuje nawiązać kontakt. Bo nie wyobrażalne jest to że ludzie codziennie ze sobą rozmawiają, spędzają czas, a teraz nagle cisza przecież to jest alogiczne. Jednak ktoś kiedyś powiedział że miłość z logiką nie ma nic wspólnego to przecież czyste emocje. Trwam w swoim postanowieniu może głupim, ale wiem jedno jak ma to mi pomóc to niech pomaga.

7

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Jestem w podobnej sytuacji, dziewczyna rzuciła mnie prawie tydzień temu. Od czwartku nie mam z nią kontaktu w weekend było najgorzej, teraz jest może minimalnie lepiej, ale mam ochotę do niej zadzwonić i zapytać co i jak. W większości przypadków to i tak jedna strona raczej ta porzucana się łamie i spróbuje nawiązać kontakt. Bo nie wyobrażalne jest to że ludzie codziennie ze sobą rozmawiają, spędzają czas, a teraz nagle cisza przecież to jest alogiczne. Jednak ktoś kiedyś powiedział że miłość z logiką nie ma nic wspólnego to przecież czyste emocje. Trwam w swoim postanowieniu może głupim, ale wiem jedno jak ma to mi pomóc to niech pomaga.

Najlepszym sposobem żeby nie napisać do niej jest przypomnienie sobie złych wspomnien i odrazu jakoś traci się ochote.
Ja się bede trzymał tego jak zatęskni to się sama odezwie, według mnie to zrywający powinen się pierwszy odezwac.

8

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Tylko w moim przypadku to takich złych wspomnień to nie ma. Zastanawiałem się nad tym jestem daleki od idealizowania ex, ale ani mnie nie obraziła przy znajomych czy przy rodzinie, ani nie powiedziała złego słowa na mnie, czy też nie zrobiła nic co by mogło oznaczać że jest zła. Może sam moment rozstania, zakomunikowanie tego faktu jest oznaką czegoś złego ale teraz z perspektywy niedługo tygodnia rozstanie mimo że bolesne to nie wiem co dalej. Najbardziej mnie boli że już nigdy mogę nie porozmawiać z nią z jej rodzicami czy siostrami to dziwne.

9

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Tylko w moim przypadku to takich złych wspomnień to nie ma. Zastanawiałem się nad tym jestem daleki od idealizowania ex, ale ani mnie nie obraziła przy znajomych czy przy rodzinie, ani nie powiedziała złego słowa na mnie, czy też nie zrobiła nic co by mogło oznaczać że jest zła. Może sam moment rozstania, zakomunikowanie tego faktu jest oznaką czegoś złego ale teraz z perspektywy niedługo tygodnia rozstanie mimo że bolesne to nie wiem co dalej. Najbardziej mnie boli że już nigdy mogę nie porozmawiać z nią z jej rodzicami czy siostrami to dziwne.

W twoim przypadku to będzie łatwiejsze (zdaje mi się że byłeś z nią 7 miesiecy ?)
U mnie gorzej jest bo tak samo sie czuje po 5 latach ale nic już tego nie zmieni chyba że bedzie chciała porozmawiać jak normalni ludzie a nie przez fb i blokowanie jak dzieciak

10 Ostatnio edytowany przez Haos (2017-07-25 18:18:19)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Tylko w moim przypadku to takich złych wspomnień to nie ma. Zastanawiałem się nad tym jestem daleki od idealizowania ex, ale ani mnie nie obraziła przy znajomych czy przy rodzinie, ani nie powiedziała złego słowa na mnie, czy też nie zrobiła nic co by mogło oznaczać że jest zła. Może sam moment rozstania, zakomunikowanie tego faktu jest oznaką czegoś złego ale teraz z perspektywy niedługo tygodnia rozstanie mimo że bolesne to nie wiem co dalej. Najbardziej mnie boli że już nigdy mogę nie porozmawiać z nią z jej rodzicami czy siostrami to dziwne.


Mam tak samo, przez okres związku nie miałem złych wspomnień, jeździliśmy na wakacje, spędzaliśmy razem dużo czasu. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy, różniliśmy się tylko pasjami, ale ja wychodzę z założenia ze to akurat dobrze, bo kazdy powinien mieć swoją odskocznie.

Najgorsze są wahania nastroju, są momenty że ciesze się, czuję się wolny, ale przychodzą momenty, że nie daję sobie rady jak myślę, że nie mogę z nia porozmawiać, wspominam i jest mi ciężko. Mam momenty w ciągu dnia ze coś sie wydarzy i chce jej o tym napisać jak zawsze, ale nie mogę. Strasznie dziwne uczucie. No i wciąż ta nadzieje, że może się zejdziemy bo wiązałem z nią przyszłość. Mam wrażenie, że życie przysłało mi właściwą osobę w niewłaściwym czasie.

Nie mogę też zrozumieć tego, że po tak długim czasie jej nie jest ciężko bo przecież gdyby jej było to dałaby jakiś znak ?

11

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:
figo1987 napisał/a:

Tylko w moim przypadku to takich złych wspomnień to nie ma. Zastanawiałem się nad tym jestem daleki od idealizowania ex, ale ani mnie nie obraziła przy znajomych czy przy rodzinie, ani nie powiedziała złego słowa na mnie, czy też nie zrobiła nic co by mogło oznaczać że jest zła. Może sam moment rozstania, zakomunikowanie tego faktu jest oznaką czegoś złego ale teraz z perspektywy niedługo tygodnia rozstanie mimo że bolesne to nie wiem co dalej. Najbardziej mnie boli że już nigdy mogę nie porozmawiać z nią z jej rodzicami czy siostrami to dziwne.


Mam tak samo, przez okres związku nie miałem złych wspomnień, jeździliśmy na wakacje, spędzaliśmy razem dużo czasu. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy, różniliśmy się tylko pasjami, ale ja wychodzę z założenia ze to akurat dobrze, bo kazdy powinien mieć swoją odskocznie.

Najgorsze są wahania nastroju, są momenty że ciesze się, czuję się wolny, ale przychodzą momenty, że nie daję sobie rady jak myślę, że nie mogę z nia porozmawiać, wspominam i jest mi ciężko. Mam momenty w ciągu dnia ze coś sie wydarzy i chce jej o tym napisać jak zawsze, ale nie mogę. Strasznie dziwne uczucie. No i wciąż ta nadzieje, że może się zejdziemy bo wiązałem z nią przyszłość. Mam wrażenie, że życie przysłało mi właściwą osobę w niewłaściwym czasie.

Nie mogę też zrozumieć tego, że po tak długim czasie jej nie jest ciężko bo przecież gdyby jej było to dałaby jakiś znak ?

Nie ma co rozmyślać bo wtedy jest jeszcze gorzej wink Ja jak sobie przypomne słowa jej do moich rodziców "tak wiąże z nim przyszłość, wyjezdzam z nim zagranice " a co potem ? za miesiac mówi że nie kocha i że kogoś poznała. Także według mnie nie ma co myśleć na przód.

12

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Nie czytałąm wszystkiego, ale skoro ona się do Ciebie odezwała 2 dni temu, to tak - odezwij się do niej. Ona wyciąga do Ciebie rękę.

13

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
majestatyczny napisał/a:

Jeśli zatęskni to napisze jak nie to daj sobie spokój i nie pisz do niej.
Ja się tego trzymam i daje rade, ty też dasz powodzenia.

Jestem z ciebie dumna cool
Serio.

14

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Majestatyczny tak byliśmy ze sobą 7 miesięcy i podczas tych miesięcy nie było jakiejś sytuacji gdzie moglibyśmy się jakoś pokłócić, rozstanie było taką pierwszą poważną rysą na naszym związku. Haos to jest tak że jak ktoś chyba podejmuje decyzje to w pierwszej chwili jest jej pewny, a proszenie błaganie o danie szansy jest tylko i wyłącznie utwierdzaniem w tej decyzji. Oczywiście mam nadzieje że ona również rozmyśla co i jak jednak jednym ratunkiem dla mnie jest upływający czas. Musi minąć troszkę czasu aż się rana zasklepi. Obawiam się sytuacji tylko że jak już się z niej wyleczę to ona się odezwie i cała historia będzie pisana od nowa.

15

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Majestatyczny tak byliśmy ze sobą 7 miesięcy i podczas tych miesięcy nie było jakiejś sytuacji gdzie moglibyśmy się jakoś pokłócić, rozstanie było taką pierwszą poważną rysą na naszym związku. Haos to jest tak że jak ktoś chyba podejmuje decyzje to w pierwszej chwili jest jej pewny, a proszenie błaganie o danie szansy jest tylko i wyłącznie utwierdzaniem w tej decyzji. Oczywiście mam nadzieje że ona również rozmyśla co i jak jednak jednym ratunkiem dla mnie jest upływający czas. Musi minąć troszkę czasu aż się rana zasklepi. Obawiam się sytuacji tylko że jak już się z niej wyleczę to ona się odezwie i cała historia będzie pisana od nowa.

A skąd możesz wiedzieć czy ona w ogole sie odezwie ?

16

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Iceni napisał/a:
majestatyczny napisał/a:

Jeśli zatęskni to napisze jak nie to daj sobie spokój i nie pisz do niej.
Ja się tego trzymam i daje rade, ty też dasz powodzenia.

Jestem z ciebie dumna cool
Serio.

A dziękuje big_smile

17

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Tego nie wiem, ale mam taką nadzieję. Jeśli dla niej to nic nie znaczyło i nie chce utrzymywać kontaktu to będzie dla mnie dziwne. U mnie nie ma blokowania na fb, wiszą nasze wspólne zdjęcia, ale to o niczym nie świadczy.

18 Ostatnio edytowany przez majestatyczny (2017-07-25 19:05:40)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Tego nie wiem, ale mam taką nadzieję. Jeśli dla niej to nic nie znaczyło i nie chce utrzymywać kontaktu to będzie dla mnie dziwne. U mnie nie ma blokowania na fb, wiszą nasze wspólne zdjęcia, ale to o niczym nie świadczy.

Po co sobie robisz złudną nadzieję ? jeszcze gorzej dla ciebie

19

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

To nie jest złudna nadzieja, to chyba taki proces dochodzenia do siebie. Tobie też nie jest łatwo, u mnie to trwało 7 miesięcy u Ciebie 5 lat, i obojętnie ile by to trwało to chyba boli podobnie. Ty masz jeszcze nadzieje że do Ciebie się odezwie ?

20

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

To nie jest złudna nadzieja, to chyba taki proces dochodzenia do siebie. Tobie też nie jest łatwo, u mnie to trwało 7 miesięcy u Ciebie 5 lat, i obojętnie ile by to trwało to chyba boli podobnie. Ty masz jeszcze nadzieje że do Ciebie się odezwie ?

Jeśli kogoś ma to nawet o tym nie myśle że się odezwie, lecz zauważyłem że wszedzie mnie po odblokowywała. Jak to zobaczyłem to miałem chwile słabości i chęć napisania do niej po co ona to znowu robi ? Ale tak myśle po co mam pisać coś do niej jak nawet widze poprzednią wiadomość kiedy grozi mi policją wink

21

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Może ta wiadomość o straszeniu policją działa na Ciebie jak taki obuch gdy w chwili słabości jak Ciebie odblokowała to będziesz pisał. A u mnie nie ma nic kompletnie nic żadnego grożenia, jest tylko przejmująca cisza a to chyba gorsze od bardzo dużej zniewagi.

22 Ostatnio edytowany przez majestatyczny (2017-07-25 19:26:55)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

U mnie to nie była pierwsza taka sytuacja że kogoś ma bo max to po tygodniu przychodziła z płaczem że nikogo nie ma że chciała mnie wkurzyć. Ale teraz już jest dłużej także jakoś mnie odpycha jestem 600 km od niej i jakoś lepiej się czuje, nie czekam z entuzjazmem że napisze, i co napiszę do mnie bo co bo ten drugi ją wykorzystał i teraz chce wrócić ?

Figo Sama ci powiedziala ze dalszy kontakt zalezy od Ciebie, czyli nawet nie zalezy jej na relacjach kolezenskich z tobą.

23

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Więc może ta odległość też jest dla Ciebie czymś co pomaga, My mieszkamy w jednym mieście około 400 tys mieszkańców po dwóch różnych końcach miasta, jednak istnieje możliwość spotkania się, jeszcze ma tydzień wolnego potem dwa tygodnie do pracy i urlop znów. Mieliśmy jechać na spływ kajakowy potem w góry, i to wszystko poszło w las. Nie wiem co bym wolał w tej sytuacji czy to że ktoś mnie nienawidzi (ale wtedy są emocje) czy przejmującą obezwładniającą ciszę, człowiek w tej ciszy głupieje.

24

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Więc może ta odległość też jest dla Ciebie czymś co pomaga, My mieszkamy w jednym mieście około 400 tys mieszkańców po dwóch różnych końcach miasta, jednak istnieje możliwość spotkania się, jeszcze ma tydzień wolnego potem dwa tygodnie do pracy i urlop znów. Mieliśmy jechać na spływ kajakowy potem w góry, i to wszystko poszło w las. Nie wiem co bym wolał w tej sytuacji czy to że ktoś mnie nienawidzi (ale wtedy są emocje) czy przejmującą obezwładniającą ciszę, człowiek w tej ciszy głupieje.

Najbardziej bolą przyszłe plany wink nic z tym nie zrobisz trzeba żyć dalej. W moim przypadku to nawet nie wiem o czym miałbym pisać ? kurde pisze że nie kocha, ma juz kogoś, że dzwoni na policje a potem co hej jakby nigdy nic?

25

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Emocje. One muszą opaść. Ona powiedziała też również że tego kontaktu nie chce tracić, chociaż pewne jest jedno gdyby chciała się odezwać to to by zrobiła i w Twoim i w moim przypadku.

26

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Emocje. One muszą opaść. Ona powiedziała też również że tego kontaktu nie chce tracić, chociaż pewne jest jedno gdyby chciała się odezwać to to by zrobiła i w Twoim i w moim przypadku.

Boje się tego że napisze do mnie bo mnie odblokowała ale to może nie oznaczać tego że chce mieć kontakt ze mną może chce zobaczyć czy sobie radze bez niej itp.
ale też może być że chce napisać ale nie wie jak, coś ją może blokuje to są tylko domysły ale jestem przy myśli że ona chce zobaczyć czy sobie radze bez niej i tyle smile

27

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Czyli klasyczne przeciąganie liny kto kogo wytrzyma. Wiem jedno gdy ludzie potrafili ze sobą rozmawiać jak byli ze sobą to tym bardziej może być im trudniej ale nie pozbywają się tej umiejętności gdy już im się nie układa. Obyśmy mieli rację a przynajmniej moja skromna osoba że druga strona nie to że pójdzie po rozum do głowy tylko że się odezwie a nawet nie chodzi o jakieś poradniki PUA czy coś takiego ale pewnie w człowieku wygrywa taka zwykła ludzka ciekawość.

28

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Gdy chciałem żeby mnie odblokowała pogadała ze mna normalnie to nie. Odblokować po przeszło 2 tygodniach jak mi przechodzi, nie przejmuje się tym że ona sie odezwie nie bedzie chciała sie odezwać to nie. Czuje się zmęczony całą tą akcją i nie myśle już o tym ona mogła mnie tak potraktować to ja moge też.

29

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Teraz u Ciebie to chyba taki typowy wet za wet, ona coś zrobiła, Ty tak samo a nie masz takiej myśli że kurde ok zablokowała mnie, no jest jaka jest, robi jakieś chore akcje ale jednak warto by usiąść i pogadać i przynajmniej wyjaśnić o co chodzi?. U Ciebie to dłużej trwało. Ja nie jestem osobą która osi długo urazę w sobie jako zodiakalny Rak łatwo mnie zranić, ale gdy kocham to na zabój no i na tym cierpię.

30

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Teraz u Ciebie to chyba taki typowy wet za wet, ona coś zrobiła, Ty tak samo a nie masz takiej myśli że kurde ok zablokowała mnie, no jest jaka jest, robi jakieś chore akcje ale jednak warto by usiąść i pogadać i przynajmniej wyjaśnić o co chodzi?. U Ciebie to dłużej trwało. Ja nie jestem osobą która osi długo urazę w sobie jako zodiakalny Rak łatwo mnie zranić, ale gdy kocham to na zabój no i na tym cierpię.

Tak i może jeszcze ją przeprosić że napisała mi że mnie nie kocha i ma kogoś innego co ? I co próba kontaktu konczyła się groźba policją ? Jeśli ona nie zrobi pierwszego kroku ja nic nie będe robił w tym kierunku

31

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Oczywiście musiałbyś być niespełna rozumu żeby coś takiego zrobić, bo jednak to ona Ciebie skrzywdziła i to jest jasne i nie ma co z tym polemizować. Jednak gdy u Ciebie i u niej emocje opadną to się zobaczy. Bądź twardy w swoim postanowieniu. Ciebie to trzyma że jesteś daleko od niej i nie spotkasz jej na ulicy.

32

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Oczywiście musiałbyś być niespełna rozumu żeby coś takiego zrobić, bo jednak to ona Ciebie skrzywdziła i to jest jasne i nie ma co z tym polemizować. Jednak gdy u Ciebie i u niej emocje opadną to się zobaczy. Bądź twardy w swoim postanowieniu. Ciebie to trzyma że jesteś daleko od niej i nie spotkasz jej na ulicy.

Od rozstania minął przeszło miesiąc zobaczy się co będzie dalej wink
To że jestem 600 km to nie znaczy że nie słysze plotek takich jak że ona uciekła z jakimś za granice ledwo po moim wyjezdzie ? big_smile

33

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Jak szybko uciekła może szybko wrócić, jednak 5 lat to nie w kij dmuchał i szmat czasu ze sobą spędzony. Jak od rozstania minął miesiąc to się dobrze trzymasz. U mnie jutro tydzień wybije.

34

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Sam nie wiem czy to było wyciągnie dłoni, mimo wszystko chyba boje sie napisać, chyba wole żyć w nadziei

35

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

Sam nie wiem czy to było wyciągnie dłoni, mimo wszystko chyba boje sie napisać, chyba wole żyć w nadziei

Spróbuj napisać do niej jak szukała kontaktu

36

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Zgadzam się z przedmówcą jak szukała kontaktu to napisz.

37

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Zgadzam się z przedmówcą jak szukała kontaktu to napisz.

Jak szukała, to będzie nadal szukać. Nie odbieraj próby kontaktu ex jako chęć jej powrotu do Ciebie. Jak ktoś od Nas odchodzi to jest kure@#$@#ko ciężko, wiem bo jak każdy przerabiałem to. Łatwo zauważyć, że każdy z Was tak naprawdę czeka na wielki COMING BACK swojej byłej i tym samym strzelacie sobie w stopę. Warto zauważyć, że nikt z dnia na dzień nie odchodzi , związek zaczął już dawno degradować a moment powiedzenia "zostańmy przyjaciółmi" czy innych farmazonów był tylko tego wynikiem. Nie szukajcie kontaktów z byłymi jak chcecie wyjść z tego bagna. Z doświadczenia powiem, sam nie miałem kontaktu z ex prawie rok, sporadyczne smsy na święta i urodziny. Po upływie czasu wspomnienia blakną i zaczynasz myśleć trzeźwo bo widzisz, błędy jakie występowały w Waszym związku. Siła!

38

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

39 Ostatnio edytowany przez majestatyczny (2017-07-26 16:47:49)

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

Ja do ex też bym sie odezwał ale dopóki sama nie wyrazi chęci to nie będe nic z tym robić smile   Ale też nie będę też długo czekać na jej ruch, po co mam czekać na coś co może sie wcale nie wydarzyc?

40

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

Taaaaa dziwnie.... Probujesz tłumaczyć sobie sam jej zachowanie....bo liczysz na wielki powrót jak mówiłem wcześniej. Może i wrócicie do siebie ale to i tak "jebnie" bo nie przepracowaliscie oboje powodu rozstania.... Użyj wyszukiwarki na forum a zobaczysz jak popularne jest Twoje interpretowanie zachowania ex... I wyprzedze ewentualnie Twoje gdybanie... Nie...... Twoja sytuacja nie jest wyjatkowa tak samo jak Kobieta z którą byłeś.....

41

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Markuss88 napisał/a:
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

Taaaaa dziwnie.... Probujesz tłumaczyć sobie sam jej zachowanie....bo liczysz na wielki powrót jak mówiłem wcześniej. Może i wrócicie do siebie ale to i tak "jebnie" bo nie przepracowaliscie oboje powodu rozstania.... Użyj wyszukiwarki na forum a zobaczysz jak popularne jest Twoje interpretowanie zachowania ex... I wyprzedze ewentualnie Twoje gdybanie... Nie...... Twoja sytuacja nie jest wyjatkowa tak samo jak Kobieta z którą byłeś.....

Masz rację, powód rozstania należy przepracować, trzeba coś zmienić w sobie. U mnie to jest tak że po tygodniu od rozstania po tygodniu emocjonalnego huraganu myślę o niej, jest cholernie ciężko ale trzeba iść dalej. Haos pracuj nad sobą.

42

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

To teraz szykuj się na twarde lądowanie. Prędzej czy później będziesz żałował tej decyzji. To ona powinna jeszcze raz się do Ciebie odezwać i prosić o rozmowę nie Ty. Będziesz cierpiał jeszcze bardziej, zobaczysz. Ale życzę wszystkiego dobrego!

43

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Klapouchy napisał/a:
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

To teraz szykuj się na twarde lądowanie. Prędzej czy później będziesz żałował tej decyzji. To ona powinna jeszcze raz się do Ciebie odezwać i prosić o rozmowę nie Ty. Będziesz cierpiał jeszcze bardziej, zobaczysz. Ale życzę wszystkiego dobrego!

Pytanie czy ona coś przemyślała i czemu nastąpił taki nagły zwrot że się odezwała i utrzymujecie kontakt.

44

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Nie utrzymujemy kontaktu, po prostu pogadalismy co tam jak tam. Odnioslem wrażenie ze ona miała większą chęć rozmowy bo pisała dużo i na dużo tematów, co mnie bardzo zadziwilo bo nie sadziłem ze rozmowa będzie sie kleić. Teraz w sumie sam nie wiem co sie dzieje w mojej głowie,  ale napisałem a potem jak sie okazało ze rozmowa jest normalna to pisałem jakoś tak z niechęci. Nie wiem czy tesknie za nią czy za obecnością jakiejś osoby w moim życiu, nie potrafię sobie wyobrazić teraz już naszej przyszłości o ile miesiąc temu widzialem ja pozytywnie. To wszystko jakieś dziwne.

45

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
figo1987 napisał/a:

Pytanie czy ona coś przemyślała i czemu nastąpił taki nagły zwrot że się odezwała i utrzymujecie kontakt.

Nie wietrzyłbym tu żadnego zwrotu , a raczej zwykłą ciekawość. Osobie która zostawia kogoś, czasem jest po prostu żal i aby złagodzić wewnętrzne wyrzuty sumienia dopytuje się i próbuje złagodzić kopa w dupsko który zaserwowała drugiej osobie. A może Pannie druga gałąź ucieka ( w postaci innego pana) i stara się naoliwić otwartą furtkę (którą jesteś).

46

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?

Nie, druga gałąź odpada, wiec to nie to

47

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

Nie, druga gałąź odpada, wiec to nie to

Skąd ta pewność? czyżby powiedziała Ci ?

48

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Markuss88 napisał/a:
Haos napisał/a:

Nie, druga gałąź odpada, wiec to nie to

Skąd ta pewność? czyżby powiedziała Ci ?

Nie po prostu mamy wspólnych znajomych i mniej więcej wiem co sie z nią dzieje. Stąd tez się odezwałem, bo nie chciałem zeby były sytuacje typu ona idzie to ja nie ide i na odwrót. Teraz jak o tym myślę, to trzeba się skupić na sobie, czuje ze robie się juz na to troche obojętny. Czas leczy rany. Ale z doświadczenia wiem, że jak sie kogoś zostawia bo ma sie akurat taki kaprys to prędzej czy później przychodzi taki moment- "kurcze zepsułem to, żałuję". Przynajmniej ja tak kiedyś miałem. No ale cóż big_smile Zycie toczy się dalej. Trzeba żyć bo zycie jest krótkie a czasu już sporo zmarnowałem

49

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:
Markuss88 napisał/a:
Haos napisał/a:

Nie, druga gałąź odpada, wiec to nie to

Skąd ta pewność? czyżby powiedziała Ci ?

Nie po prostu mamy wspólnych znajomych i mniej więcej wiem co sie z nią dzieje. Stąd tez się odezwałem, bo nie chciałem zeby były sytuacje typu ona idzie to ja nie ide i na odwrót. Teraz jak o tym myślę, to trzeba się skupić na sobie, czuje ze robie się juz na to troche obojętny. Czas leczy rany. Ale z doświadczenia wiem, że jak sie kogoś zostawia bo ma sie akurat taki kaprys to prędzej czy później przychodzi taki moment- "kurcze zepsułem to, żałuję". Przynajmniej ja tak kiedyś miałem. No ale cóż big_smile Zycie toczy się dalej. Trzeba żyć bo zycie jest krótkie a czasu już sporo zmarnowałem

U mnie to jest tak że to ex wprowadziła mnie w jej świat i do chwili jej poznania mieliśmy paru wspólnych znajomych na fb, ale to na tyle dalecy znajomi że nie powiedzą co u niej. Napisałem do jej siostry smsa z podziękowaniem za przysługę dla mojej siostry i zaproponowałem nie tracenie kontaktu. Wiem jedno masz rację po rozstaniu przychodzi taki moment refleksji " kurde co ja zrobiłem/zrobiłam". W innym wątku w którym się udzielam jest sugestia odmawiania Nowenny Pompejańskiej jeśli ktoś wierzy w Boga to chyba to pomaga. Ktoś może wyśmiać to jednak ja jako osoba wierząca odmawiam.

50

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

Nie byla zadowolona z waszego zwiazku, wiec zerwala, ale samej jest jej jeszcze gorzej.
Pewno sie tez do ciebie przywiazala.

Jesli wrocicie do siebie, to postarajcie sie poprawic komunikacje, na biezaco omawiajcie problemy.

51

Odp: Odezwac sie po rozstaniu ?
mallwusia napisał/a:
Haos napisał/a:

No i odezwałem się, zareagowała dziwnie bo pozytywnie. 3 tygodnie temu nie chciała utrzymywać kontaktu a dziś rozmawia ze mną jakby nic sie nie stało i wszystko było jak kiedyś. Dziwne.

Nie byla zadowolona z waszego zwiazku, wiec zerwala, ale samej jest jej jeszcze gorzej.
Pewno sie tez do ciebie przywiazala.

Jesli wrocicie do siebie, to postarajcie sie poprawic komunikacje, na biezaco omawiajcie problemy.


Nasz związek układał się dobrze do czasu, aż ona nie podjęła decyzji o starcie do szkoły - jeśli by sie dostała to idzie do internatu na pewien okres, więc byłaby rozłąka. Wtedy skupiła się w 100% na przygotowaniach i jakby nie było czasu zeby sie widywac. Poczułem ze odprowadza mnie na boczny tor. Ale nie ma co gdybać, bo to nic nie pomaga tongue

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odezwac sie po rozstaniu ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026