Dziewczyny...
Zostawił mnie chłopak. Po 2 latach związku i ponad roku mieszkania razem
Z dnia na dzień. Powiedział, że się wypaliło, że "ja się i tak nie zmienię" i "mam za dużo problemów do niego"... Co jest tak strasznym powodem dla mnie, gdyż on nigdy nie narzekał
Nigdy nie powiedział, że coś jest nie tak. Przeżucił całą winę na mnie... Powiedział,że nie chce już niczego naprawiać. To nie to i koniec. Pierwsze 2 tygodnie wypisywałam, wydzwaniałam do niego... codziennie. Dzień w dzień. Nie mogłam się z tym pogodzić... Minęło 5 dni od kiedy nie odezwałam się ani słowem, ale... spóźnia mi się okres
I nie wiem co robić... ![]()
Podobne tematy
Najgorsze jest to że zerwał w tak podły sposób... Gdy skończyła nam się umowa na mieszkanie i musieliśmy się wyprowadzić do rodziców... Każdy swoich. Zerwał dzień przed wyjazdem do pracy... I nie odezwał się ani słowem do mnie od tamtej pory. Ani słowem.... Mimo iż zapowiadał, że kocha, że na zawsze... Słowa ulotne jak pył, a ja w nie tak bardzo wierzyłam... ![]()
Dziewczyny...
Zostawił mnie chłopak. Po 2 latach związku i ponad roku mieszkania razemZ dnia na dzień. Powiedział, że się wypaliło, że "ja się i tak nie zmienię" i "mam za dużo problemów do niego"... Co jest tak strasznym powodem dla mnie, gdyż on nigdy nie narzekał
Nigdy nie powiedział, że coś jest nie tak. Przeżucił całą winę na mnie... Powiedział,że nie chce już niczego naprawiać. To nie to i koniec. Pierwsze 2 tygodnie wypisywałam, wydzwaniałam do niego... codziennie. Dzień w dzień. Nie mogłam się z tym pogodzić... Minęło 5 dni od kiedy nie odezwałam się ani słowem, ale... spóźnia mi się okres
I nie wiem co robić...
Powiedział Ci dokładnie, że "to nie to". Siłą, płaczem nie zmusisz nikogo do uczucia. Zacznij żyć swoim życiem, z czasem będzie bolało mniej.
Zrób test jeśli bd w ciąży poinformuj go ale na pewno nie zgadzają się na bycie razem ze względu na dziecko.