netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Uczucia zniszczyły wszystko.

26 odpowiedzi4 119 wyświetleńzałożony przez acer89, 13.07.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Uczucia zniszczyły wszystko.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Uczucia zniszczyły wszystko.

Witam nie wiem czy to odpowiedni dział ale proszę  ocenę mojej sytuacji patrząc z boku. Czytałem troche o mojej sytuacji ale nie mogę jej zrozumieć.

Chodzi o przyjaciółkę tak pomyślicie kolejny przyjaciel zakochany ehh życie, ale nigdy  takowej nie miałem . Mamy po 28 lat ona z dzieckiem a ja po paru nie udanych związkach ona po ciężkiej sytuacji z  bratem. ehh szkoda pisać. Znamy sie ponad rok wpadliśmy na siebie przypadkiem  no i się zaczęło. Wspólne wyjazdy, gotowanie razem, zabawa z dzieckiem. Miała ciężki czas w życiu to jej pomogłem bardzo dużo, lecz nic nie oczekiwałem od niej taka czysta MIŁOŚĆ. Rozmawialismy o wszystkim tajemnice, zwiezenia itd. Chciałem poprostu sie przyjaźnić, miec z kim pogadać o relacjach damsko-męskich, ale zacząłem cos czuć do niej i zaczęła sie moja walka o przyjaźń bo wiedziałem ze nie pociągam ja fizycznie tylko przyjaźń nas łączy. W szczerzej rozmowie  ustaliliśmy ze robimy sobie przerwę , i wiecie pierwsza przerwa ok daje rade, druga ok ale trzecia i czwarta masakra, uczucie rozpaliło sie na maksa w końcu przy afekcie zerwałem znajomość, powiedziałem dość tej szopki. Teraz po 2 miesiącach od zerwania jestem wrakiem człowieka brakuje mi ich bardzo, wiem ze nie możemy być razem ale mój mozg chce przyjaźni bo wie o co się rozchodzi  ale  serce mówi ci innego. Od zerwania zero kontaktu z obydwu stron , mialem ochotę napisać ale nie potrafię bo nie chce wyjść na zbitego psa który powraca z podkulonym ogonem.

Proszę rade czy jest szansa na kontynuację znajomości, tylko jako przyjaciel przyjaciółka?

2

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
acer89 napisał/a:

Witam nie wiem czy to odpowiedni dział ale proszę  ocenę mojej sytuacji patrząc z boku. Czytałem troche o mojej sytuacji ale nie mogę jej zrozumieć.

Chodzi o przyjaciółkę tak pomyślicie kolejny przyjaciel zakochany ehh życie, ale nigdy  takowej nie miałem . Mamy po 28 lat ona z dzieckiem a ja po paru nie udanych związkach ona po ciężkiej sytuacji z  bratem. ehh szkoda pisać. Znamy sie ponad rok wpadliśmy na siebie przypadkiem  no i się zaczęło. Wspólne wyjazdy, gotowanie razem, zabawa z dzieckiem. Miała ciężki czas w życiu to jej pomogłem bardzo dużo, lecz nic nie oczekiwałem od niej taka czysta MIŁOŚĆ. Rozmawialismy o wszystkim tajemnice, zwiezenia itd. Chciałem poprostu sie przyjaźnić, miec z kim pogadać o relacjach damsko-męskich, ale zacząłem cos czuć do niej i zaczęła sie moja walka o przyjaźń bo wiedziałem ze nie pociągam ja fizycznie tylko przyjaźń nas łączy. W szczerzej rozmowie  ustaliliśmy ze robimy sobie przerwę , i wiecie pierwsza przerwa ok daje rade, druga ok ale trzecia i czwarta masakra, uczucie rozpaliło sie na maksa w końcu przy afekcie zerwałem znajomość, powiedziałem dość tej szopki. Teraz po 2 miesiącach od zerwania jestem wrakiem człowieka brakuje mi ich bardzo, wiem ze nie możemy być razem ale mój mozg chce przyjaźni bo wie o co się rozchodzi  ale  serce mówi ci innego. Od zerwania zero kontaktu z obydwu stron , mialem ochotę napisać ale nie potrafię bo nie chce wyjść na zbitego psa który powraca z podkulonym ogonem.

Proszę o
pomoc czy jest szansa na kontynuację znajomości, ale tylko jako przyjaciel przyjaciółka?

3

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie czy będziesz umiał się z nią przyjaźnić jeśli czujesz coś więcej ( nie jest to proste, sama to przerabiałam w drugą stronę ). Jeśli sama przyjaźń ci starczy to nic nie stoi na przeszkodzie by się odezwać, tylko kwestia na co się umówicie, bo jeśli tylko przyjaźń to nie ma że boli trzeba się tego trzymać. Ona nie odzywa się pewnie dlatego że wie jakie są Twoje uczucia. Więc najlepiej jeśli zastanowisz się na ile masz siły by utrzymywać taką przyjaźń a jednocześnie żeby samemu nie cierpieć.

4

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Sam napisałeś, że to była "szopka". Nie pakuj się w to ponownie. Przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie istnieje.

5

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
kobieta w świecie napisał/a:

Przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie czy będziesz umiał się z nią przyjaźnić jeśli czujesz coś więcej ( nie jest to proste, sama to przerabiałam w drugą stronę ). Jeśli sama przyjaźń ci starczy to nic nie stoi na przeszkodzie by się odezwać, tylko kwestia na co się umówicie, bo jeśli tylko przyjaźń to nie ma że boli trzeba się tego trzymać. Ona nie odzywa się pewnie dlatego że wie jakie są Twoje uczucia. Więc najlepiej jeśli zastanowisz się na ile masz siły by utrzymywać taką przyjaźń a jednocześnie żeby samemu nie cierpieć.

Dam sobie jeszcze troche czasu na zapomnienie i ułożenie wszystkiego w glowie. Kurde cholernie zależy mi na nich tylko jak zaczac rozmowę z powrotem bo znajomość zakończyłem ostrymi słowami ,,żegnaj,, to bylo w afekcie. Może do tej pory znajdę sobie kogoś i będzie łatwiej sie przyjaźnić.

6 Ostatnio edytowany przez smutny33 (2017-07-14 12:13:25)

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Wszystko zależy od Ciebie - na ile jesteś silny psychicznie. Bo zdajesz sobie sprawę, że przecież cały czas ją kochasz... Więc jak byś wznowił z nią kontakt to tylko kwestia czasu jak uczucie znowu powroci i to ze wzmocnioną siłą.
A co będzie jak ona kogoś pozna? A prędzej czy później pozna. Czy dasz radę wytrzymać widok jak sie całuje czy przytula do innego faceta?
Bedziesz cierpiał. Czy na pewno tego chcesz?
No chyba, że coś jej się odwidzi i odwzajemni uczucie ( alem szanse są bardzo małe). Wiesz z babami to różnie bywa :-)

7

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Nie przyspieszaj przede wszystkim. Poczekaj na taki moment w którym sam będziesz wiedział co tak naprawdę czujesz. Wiesz czasem pewne znajomości muszą się skończyć i bez sensownym jest tkwienie w nich. Nie zadręczaj się, spróbuj nie myśleć o niej. Wyjdź gdzieś ze znajomymi, ogólnie spędzaj czas z ludźmi to jest naprawdę całkiem dobry sposób by ,, pozbierać się " w takiej sytuacji.
A jak się odezwać ? No cóż przede wszystkim zrób to wtedy gdy będziesz pewien swoich emocji.

8

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

No ale ona tak kompletnie nic do Ciebie? Jest sama, ma kogoś?

9

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
balin napisał/a:

No ale ona tak kompletnie nic do Ciebie? Jest sama, ma kogoś?

Jest sama od dłuższego czasu, ktos tam się kręcili kolo niej ale nic z tego nie wyszło, ostrożna jest bo dziecko ma 6 letnie wiesz o co chodzi. A do mnie nic nie czuje po prostu nie jestem w jej typie i doskonale to rozumiem.

10

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Wczoraj dostałem sms z życzeniem urodzinowymi od niej. Jedna rzecz mnie ciekawi przy zrywaniu znajomości powiedziałem żeby mi nic nie kupowała na urodziny bo to nie ma sensu a na końcu życzeń napisała: Mam cos dla ciebie, jak będziesz chciał kiedys sie zobaczyć daj znać. Ktos domyśla się o co jej chodzi?????? Mam juz młyn w glowie:(

11

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Chce odnowić kontakt. To chyba oczywiste.

12

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Jak sam widzisz jej też brakuje kontaktu z Tobą. Lecz nie bierz sobie nic do głowy, że może ona coś czuje. Wiesz, ludzie zaczynają coś dostrzegać dopiero gdy to stracą. Więc bądź cierpliwy.  Możliwe też, że poprostu brakuje jej przyjaciela i dlatego chce odnowic kontakt. Wszystko zależy od Ciebie - na chwile obecną możesz być jedynie jej przyjacielem/kolegą a z czasem może cos sie zmieni - różnie w życiu bywa.
Ja byłem w podobnej sytuacji jak ty i zerwalem kontakt. Teraz zupelnie inaczej patrzę na świat. Trochę to trwało, ale jest lepiej.

13

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
acer89 napisał/a:

Wczoraj dostałem sms z życzeniem urodzinowymi od niej. Jedna rzecz mnie ciekawi przy zrywaniu znajomości powiedziałem żeby mi nic nie kupowała na urodziny bo to nie ma sensu a na końcu życzeń napisała: Mam cos dla ciebie, jak będziesz chciał kiedys sie zobaczyć daj znać. Ktos domyśla się o co jej chodzi?????? Mam juz młyn w glowie:(

Skoro nikogo nie ma, no to dobry też i orbiter, czyli Ty. Skoro wie, że się w niej kochasz i nie jesteś w jej typie, no to postępuje bardzo egoistycznie. A ktoś myślący tylko o sobie, to kiepski kolega. Myśle, że powinieneś jednak kompletnie zerwać z nią kontakt i pozwolić sobie poszukać kogoś, u kogo będziesz w typie. smile

14 Ostatnio edytowany przez acer89 (2017-07-15 15:37:52)

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
smutny33 napisał/a:

Jak sam widzisz jej też brakuje kontaktu z Tobą. Lecz nie bierz sobie nic do głowy, że może ona coś czuje. Wiesz, ludzie zaczynają coś dostrzegać dopiero gdy to stracą. Więc bądź cierpliwy.  Możliwe też, że poprostu brakuje jej przyjaciela i dlatego chce odnowic kontakt. Wszystko zależy od Ciebie - na chwile obecną możesz być jedynie jej przyjacielem/kolegą a z czasem może cos sie zmieni - różnie w życiu bywa.
Ja byłem w podobnej sytuacji jak ty i zerwalem kontakt. Teraz zupelnie inaczej patrzę na świat. Trochę to trwało, ale jest lepiej.

Widzisz ja tez chce tylko przyjaźni nic więcej, no mózgu chce a serce co innego. Juz nie wiem jak sobie wmawiać ze nic z tego nie będzie więcej. Ehh chyba zobaczę sie z nią w tygodniu, odbiorę prezent, a co ja tez  kupowałem jej i małej na urodziny. I zakończę to calkiem.

Dziękuję wszystkim za pomoc i dobre rady. Dzisiaj sie raczej na***ie jak swinia na to wszystko.

15

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
acer89 napisał/a:

Dzisiaj sie raczej na***ie jak swinia na to wszystko.

Nie wiem czy to dobry pomysł, bo po alko problem może zrobić się większy jak zaczniesz analizować. Jeśli jednak już coś się napijesz to pamiętaj o podstawowej zasadzie..., nigdy ale to nigdy nie pisz sms-ów czy innych po alkoholu...

16

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
lolek8080 napisał/a:
acer89 napisał/a:

Dzisiaj sie raczej na***ie jak swinia na to wszystko.

Nie wiem czy to dobry pomysł, bo po alko problem może zrobić się większy jak zaczniesz analizować. Jeśli jednak już coś się napijesz to pamiętaj o podstawowej zasadzie..., nigdy ale to nigdy nie pisz sms-ów czy innych po alkoholu...

Wiem ze po alkoholu człowiek robi sie pewniejszy siebie ale nie myśli wtedy, nie raz się przejechałem, dzieki za rade.

17

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Albo poczuła że coś straciła albo po prostu jesteś fajną osobą z która chce utrzymywać kontakt. Nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili. Przemyśl wszystko i dopiero wtedy.

18

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

ale ja nie rozumiem czemu się tak bronisz przed tym uczuciem? Przecież można być w związku i być dalej dla siebie przyjaciółmi. Nie wiedziałeś o tym?

19

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Dopóki nie wie na czym stoi to znaczy nie ma jakiejkolwiek deklaracji ze strony kobiety to lepiej żeby się pobronił przed uczuciem bo może się rozczarować. No chyba że i Ona zrozumiała że coś czuje to wtedy nie ma żadnego kłopotu

20

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
Beatriz1 napisał/a:

ale ja nie rozumiem czemu się tak bronisz przed tym uczuciem? Przecież można być w związku i być dalej dla siebie przyjaciółmi. Nie wiedziałeś o tym?

Kobieta w świecie dobrze pisze musze sie bronić przed uczuciem , bo jesli jedna strona cos czuje a druga nie to jest ból, męczarnia itd.
W tygodniu jadę sie z nią spotkać by odebrać prezent na urodziny, narazie jest dobrze z uczuciami ALE jesli ja zobaczę i wszystko wróci i mnie uderzy to spierdzielam gdzie pieprz rośnie heh.

21

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Nic z tego nie będzie,ona traktuje Cię jako przyjaciela i jesteś dla niej nieatrakcyjny seksualnie. Wiem z doświadczenia smile
Nie zmieni się to raczej. To,że jej Ciebie brakuje to normalne ona lubi Twoje towarzystwo i czas z Tobą ale nie widzi Cię w roli partnera. Odpuść i nie doprowadzaj do kontaktu bo będziesz się tylko męczył.

22

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Daj znać jak będziesz po spotkaniu, będziemy myśleć co dalej. Pamiętaj bez zbędnych spin. Powodzenia

23

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
kobieta w świecie napisał/a:

Daj znać jak będziesz po spotkaniu, będziemy myśleć co dalej. Pamiętaj bez zbędnych spin. Powodzenia

Dzisiaj się mam z nią spotkać, zobaczę co z tego wyjdzie.

24

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Miało dojść do spotkania i co?? NIC, nie miała czasu dzisiaj bo dzieciaki pilnuje i jej ojciec przyjechał do niej w odwiedziny na tydzień a zna mnie bo rozmawialiśmy pare razy. Ale do czego dążę, jak się spotykaliśmy to mogłem wpadać do niej kiedy mialem ochotę a teraz chciała sie spotkać na mieście nie u niej hmm.

Na spotkanie bylem nastawiony że nasza relacja idzie ku przyjaźni a nie związku a teraz po tym uniku z spotkaniem jestem pełen wątpliwości czy ta relacja zaczyna umierać śmiercią naturalną.

Ja pierwszy wyszedłem z propozycją żeby sie spotkać, teraz poczekam na jej ruch czy zadzwoni  bądź napisze o następny termin spotkania.

25

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.
acer89 napisał/a:

Miało dojść do spotkania i co?? NIC, nie miała czasu dzisiaj bo dzieciaki pilnuje i jej ojciec przyjechał do niej w odwiedziny na tydzień a zna mnie bo rozmawialiśmy pare razy. Ale do czego dążę, jak się spotykaliśmy to mogłem wpadać do niej kiedy mialem ochotę a teraz chciała sie spotkać na mieście nie u niej hmm.

Na spotkanie bylem nastawiony że nasza relacja idzie ku przyjaźni a nie związku a teraz po tym uniku z spotkaniem jestem pełen wątpliwości czy ta relacja zaczyna umierać śmiercią naturalną.

Ja pierwszy wyszedłem z propozycją żeby sie spotkać, teraz poczekam na jej ruch czy zadzwoni  bądź napisze o następny termin spotkania.

Propozycja spotkania na mieście nie w domu jest w tym przypadku chyba całkiem okej, przynajmniej moim zdaniem, ze względu na to że to taki bardziej neutralny grunt, może proponując Ci inne miejsce nie własne mieszkanie nie chciała dać Ci jakiejś większej nadziei - trudno to jakoś nazwać dlaczego a może nie było w tym większych przemyśleń i zrobiłą to tak zwyczajnie- nie każde spotkanie musi byc w domu przecież.
Może unik a może nie, może faktycznie nie był to jednak najlepszy dzień...
Ale dobrze mówisz, teraz to Ty poczekaj na jej propozycję.

26

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

Witam wszystkich ponownie tak wiec doszło do spotkania dwa tygodnie temu, sama zaproponowala ja tylko czekałem cierpliwie. W miedzy czasie uczucie do niej zniklo całkowite jest mi po prostu obojętna nic do niej nie czuje. Pogadaliśmy sobie o nas, o moich wcześniejszy akacjach hehe smialismi sie z tego. Powiedziała mi ze wytrwały ze mnie facet tak to prawda ale do czego dążę. Po naszym ostatnim spotkaniu nasza relacja bardzo się ochłodziła nie zabiegam o kontakt z nią tak jak przedtem ona tez, kontakt jest sporadyczny ot tak co tam słychać itd. Raz w tygodniu chwile pogadamy i tyle. Teraz wiem ze to co czulem do niej bylo powodem częstego kontaktu z nią. Ja ze tak napiszę zakochany w niej ale walczący z samym sobą. Żeby się nie nakręcić bardziej, chcąc jak najwięcej czasu spędzać z nią. Teraz czas pokaze czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną istnieje bo ona juz wie ze nic do niej nie czuje ale zalezy mi na tej relacji. Ale wyczułem od niej w rozmowie takie dystansowanie sie , no i juz nie rozmawiamy jak dawniej, zobaczę co z tego wyniknie czy ta przyjaźń przetrwa.

27

Odp: Uczucia zniszczyły wszystko.

W tym co napisałeś jest wiele sprzeczności..., najpierw piszesz, że nic do niej nie czujesz, jest Ci zupełnie obojętna a na końcu wtrącasz coś o przyjaźni...
Obojętność i przyjaźń nie "gra" razem i się wyklucza. W przyjaźni nie ma miejsca na obojętność.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Uczucia zniszczyły wszystko.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026