netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy to już zdrada?

8 odpowiedzi9 510 wyświetleńzałożony przez potajemny, 22.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to już zdrada?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy to już zdrada?

Wiem, że to indywidualna sprawa i pojęcie szalenie subiektywne ale właśnie dlatego zakładam ten temat, by dowiedzieć się jak inni to postrzegają.

Dla ułatwienia zaproponuję: wyobraźmy sobie następującą sytuację, że przychodzi do Was brzydsza połówka i zaczyna temat całowania innej dziewczyny (czy każy pocałunek to zdrada?) czy bliski taniec na dyskotece z inną to zdrada? Poszukajmy takich sytucaji "z pogranicza" tzn takich które raz mogą być zdradą ale gdy zaistnieją jakieś okoliczności to zdradą to już nie jest np.
jakaś dziewczyna usiadła mi na kolana 1 .czy jeżeli się zgodziłem to zdrada? 2.czy jeżeli nie chciałem tego ale jej nie powiedziałem z grzeczności to zdrada?

Temat śliski ale może dowiemy się czegoś o nas samych.

Pozdrawiam.

C

2

Odp: Czy to już zdrada?

1.Jeżeli mój facet wyraziłby zgodę na to,by jakaś lafirynda usiadła mu na kolanach,
to oboje mieliby przerąbane.Podejrzewam,że nie zostawiłabym go,ale odbyłabym z nim
dłuuuuuugą rozmowę.Nie odbyłoby się bez awantury.

2.Z grzeczności?Biedaczek,ona chciała usiąść,a on nie odezwał się,nie zaprotestował
z grzeczności?Nonsens.

Może to nie zdrada,ale w obu przypadkach ogromny nietakt ze strony partnera.
Musiałby się później bardzo postarać,żebym mu ponownie zaufała.

Dodam taki jeszcze szczegół,że ja jestem straszną zazdrośnicą,dlatego nie wyobrażam sobie
takich sytuacji w przyszłości.

3

Odp: Czy to już zdrada?

Ja będę surowa w tej kwestii wink.

Według mnie pocałunek może zostać uznany za zdradę, jeśli odbywa się za obopólną wolą; Jest to, znów patrząc subiektywnie, jeden z najbardziej podniecających form sprawiania sobie rozkoszy, bo- było nie było- pocałunki puszczają wyobraźnię w galop. Jeśli dwoje ludzi całuje się ot tak, w ogóle nie biorąc strony emocjonalnej pod uwagę, to nigdy tego nie zrozumiem, nawiasem pisząc.

Jeśli chodzi o taniec na dyskotece/imprezie obfitujący we wzajemne obłapianie się, to dla mnie, szczerze pisząc, to szczyt bezczelności i jak najbardziej uznałabym to za zdradę. Nie zniosłabym świadomości, że mój mężczyzna delektował się kształtem cudzej pupy, nawet jeśli miałby to być tylko i wyłącznie jednorazowy wyskok. Gdyby z kolei mój partner zatańczył ze swoją bliską koleżanką, którą i ja dobrze znam, a która nagle, ni stąd ni zowąd, chwyciłaby go za tyłek, to wiedziałabym, że to albo w formie żartu, albo za jej, ale nie jego wolą. Wtedy przymknęłabym oko. Czasami takie gesty odbywają się spontanicznie i nawet nie mamy czasu, by stosownie zareagować- szok skutecznie nas przed tym powstrzymuje.

Nawiasem pisząc, sama miałam sytuację, w której chłopak mojej najlepszej przyjaciółki, podczas gry w bilard, ukradkiem uszczypnął mnie w pośladek, puszczając przy tym zalotnie oczko- i bynajmniej nie wyglądało to na żart. Podeszłam do niego i zrobiłam tak paskudną minę, że przez resztę czasu spędzanego w knajpie, nie był w stanie się do mnie odezwać. Nie znoszę takiej hipokryzji.

Niemniej nie rozumiem także zachowań typu: "nie chciałem, żeby mi usiadła na kolanie, ale z grzeczności nie zwróciłem jej uwagi"- przecież to nonsens. Jeśli mężczyzna ma kobietę, która czeka na niego w domu, na imprezie nie ma nawet mowy o spoufalaniu się z obcymi dziewczynami. "Zejdź, proszę, z mojego kolana- mojej dziewczynie by się to nie spodobało". Zazwyczaj takie teksty gaszą natrętne dziewczęta wink.

4

Odp: Czy to już zdrada?

nie wiem czy słuszne jest surowe i rozszerzające podejście do tego tematu. Zdrada jest najpoważniejszym z wykroczeń przeciwko drugiej osobie. Zdradę ciężko wybaczyć. Czasem ciężko ją wytłumaczyć. Jest wiele czynności, które powinny być zarezerwowane dla osób będących w związku i czasem (różne są sytuacje życiwe) dochodzi do rezygnacji z rezerwacji, czasem możemy się czuć jakbyśmy zostali z niej zwolnieni - czy wtedy zdradzamy?. Wg mnie ciężko jednoznacznie ocenić co jest zdradą. Na pewno jest nią seks, czy pocałunek? - tu już różne będą oceny. Zarzucić komuś zdradę...ciężki zarzut, nie można łatwo i swobodnie nim się posługiwać. Ludzie popełniają błędy, nadwyrężają zaufanie, ale czy równie często zdradzają? Piszesz MłodyWietrze wink o uszczypnięciu - był to nietakt z jego strony - oceniłaś go jednoznacznie, czy słusznie? nie wiem. Czy można mu to wybaczyć? - pewnie tak, dosyć łatwo nawet. Niech tylko powie ze załuje i że już to się nigdy nie powtórzy i nie ma chyba takiej dziewczyny, która nie wybaczyłaby. Ze zdradą jest już inaczej.

5 Ostatnio edytowany przez tomek84 (2010-02-27 04:32:22)

Odp: Czy to już zdrada?

kazdy swiadomy czyn, ktory godzi w zaufanie i milosc drugiej osoby do nas, jest zdrada

taka szybka definicja, ale wszystko w niej zawarte :-)

6

Odp: Czy to już zdrada?

a jeszcze mozna by to rozszerzyc na sfere zmyslow, mysli i wyobrazen...

7

Odp: Czy to już zdrada?

Moje zdanie jest takie ze to nie jest zdrada ale nie powinno sie tak robic bo po przez to traci sie zaufanie do drugiej osoby...ale mozna tez powiedziec ze mnie zdradzil jakby jakas mu usiadla na kolanach a on nic by jej nie powiedzial..... bo to nie bylam ja ... wiec mozna to uznac za zdrade... i po pierwsze wy meszczyzni czy faceci jak wolicie jak wasza dziewczyna tylko gada z jakims facetem czy tez kolega juz jestescie zazdrosni i od razu snujecie domysly kto to jest z kad go znamy czy nas z nim kiedys laczyla itp....
wiec mozna to uznac za zdrade...::D

8

Odp: Czy to już zdrada?

u mnie było tak że jak kiedys kolega na nk napisał mi Gratuluję zdania egzaminu to mój były się wpienił big_smile a on z kolei sobie robił fotki z laską inna, pisał komentarze, był na lodach i woził się z nią autem na uczelnie big_smile heh a ona mu prawiła komplementy i gdzie tu sens? faceci są snobami!!! im wolno wszystko a jak owiedziałam że mnie to boli te foto itp to on że przesadzam i jestem chora itp

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to już zdrada?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026