netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

9 odpowiedzi4 277 wyświetleńzałożony przez doris26, 22.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Zakochaliśmy sie w sobie choc było wiele przeciwności,wszystko przetrwaliśmy,wyprowadziłam sie z mojej miejscowości i zamieszkałam niedaleko jego. On sie do mnie wprowadził. Bylismy razem 1,5 roku... Wyprowadził się a powody to : napisałam do kolegi z pracy wiadomość i weszłam na profil swojego byłego... Dla niego to zdrada a ja nie rozumiem jak tak można... Ja nie zdradziłam.. Czuje sie bardzo źle... Jak mam to przetrwać?? Zostałam sama z mieszkaniem i wszystkim na głowie... I tak bardzo kocham... Pomocy...:(

2

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Ja myślę, że powód był chyba trochę inny. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zostawia kogoś bo odwiedził profil albo napisał do ex. Myślę, że on chciał odejść i szukał pretekstu więc mu go dałaś (mało wyrafinowany, ale czego się spodziewać).
Daj sobie z nim spokój. Wiem, że kochasz i tęsknisz ale sama widzisz jak mało męsko i beznadziejnie postąpił. Jak 15-letni chłopiec:/ Szkoda twojego czasu na niego. A resztą się nie przejmuj z pewnością znajdzie się jakiś odpowiedzialny i fajowy facet ( z naciskiem na facet, nie chłopiec, który nie wie czego chce), który chętnie w tym mieszkaniu z Tobą zamieszka!

3

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Popieram cie Chomej;) nic więcej mądrego w tej sprawie nie można dopisać

4

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

W 100% zgadzam się z chomej .

Musisz jak najszybciej zapomnieć o nim .
Na prawdę nie jest warty twojego smutku.

5

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

zgadzam sie z moimi poprzedniczkami!!

6

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

ja bym jeszcze spróbowała z nim porozmawiać, czy naprawde chce się rozstac z w/w powodów, jeżeli dalej będzie twierdził że to zdrada- to myśłe  że szukał byle jakiego pretekstu by z Toba zerwac,

7

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Facet ewidentnie szukał pretekstu. Jego powodu są wręcz śmieszne.... Wiem, że dla Ciebie to powód rozpaczy a nie śmiechu ale mnie to rozbawiło...
Nie wiem czy jest sens wracania do niego nawet jeśli to on będzie chciał, bo jeśli co jakiś czas ma mieć takie wyskoki to Ja bym podziękowała.
Teraz na pewno jest Ci ciężko, i tęsno ale czas leczy rany a szkoda tego czasu na marnowanie go na takich ludzi.

8

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

napiszę może bardziej szczegółowo... Napisałam do kolegi z pracy "słodkich snów" i uśmiech(bo moim zdaniem to było takie koleżeńskie,z żadnymi podtekstami). Później ten otóż kolega naprawiał mi komputer i pisał do mnie sms-y ale jako kolega,pokasowaqłam je ale swoich co odpisywałam to zapomniałam... Nie chciałam żeby zobaczył bo i tak bym mu nie przegadała że to kolega.. Zajrzał i zobaczył że ja pisałam i używałam jego imienia zdrobniale.. Nie mogłam mu wytłumaczyc że to kolega i nic nas nie łączy.. Przecież chyba każda dziewczyna wśród swoich znajomych chciałaby mieć jakiegoś kolegę,nie tylko same koleżanki... Dla niego to jest zdradą,wrócił ale stwierdził że nie jest mi w stanie wybaczyć takiej zdrady i odchodzi.. Że ja go wykańczam nerwowo i zaczął mnie obrażać...:( Ja nie zrobiłam nic zlego, ja nie zdradziłam,to nie mieści się przeciez w pojęciu-zdrada... Ja go bardzo kocham ale co z tego,czuję się upokorzona bo żebym naprawdę go zdradziła,przecież nie jestem złym człowiekiem;(Cały czas byłam wierna;(

9

Odp: Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Słuchaj sama widzisz, że facet był cholernie zazdrosny. Fakt, że uważam, że powód jego odejścia był jednak inny, ale sama zobacz. Jakby rzeczywiście chodziło o to, to pomyśl sobie jaki z czasem zrobiłby się zaborczy. Każdy ma prawo do znajomych. Ja na swojego przyjaciela mówię per Kochanie i mój facet jakoś nie widzi w tym problemu. Myślę, że ten twój z czasem by ci z domu zabronił wychodzić. Dobrze, że sobie polazł! Krzyż na drogę, a Ty z pewnością szybko znajdziesz sobie nowego i fajniejszego;)

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odszedł a ja nie wiem jak żyć...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026