Nie mogę tego ściągnąć w żaden sposób. Urywa się po kawałeczku i nie idzie dalej. Może ktoś wie, jak to usunąć?
Podobne tematy
Przyklej na wierzch kawalek tasmy klejacej i spróbuj oderwać obie warstwy na raz
Dzięki, spróbuję :-)
Przyklej na wierzch kawalek tasmy klejacej i spróbuj oderwać obie warstwy na raz
Jeżeli się to uda, to do zmycia resztek kleju (a że zostanie, daję głowę) użyj zmywacza do paznokci. Ma niewielki procent acetonu i jest bezpieczny dla profili. Nie używaj w żadnym wypadku rozpuszczalników, zniszczą powierzchnie. Silne środki chemiczne też odradzam.
Tak dla potomności.
Taśma producenta na profilach okiennych jest po to, żeby nie uszkodzić okien w trakcie produkcji i transportu. Czasami zostawia się ją do montażu, gdy następuje zaraz po zakupie, ale nie jest to zalecane przez producentów. Budowlańcy często wmawiają klientom, że taśma ma pozostać do zakończenia budowy, to nie prawda. Powinni nakleić nową taśmę - budowlaną. Żaden producent nie uwzględni gwarancji, gdy okna będą zniszczone przez silny środek chemiczny, albo ze względu na pozostałości taśmy produkcyjnej lub zeschniętego po niej kleju.
Zmywacz ja odradzałbym. chodzi o taśmę wzdłóż wszytskich ramiaków czy jakieś pojedyncze punktowe naklejki? Generalnie mechanicznie i potem resztki kleju BENZYNĄ EKSTRAKCYJNĄ TYLKO.
Chodzi o całe paski na wszystkich ramach. Mechanicznie czyli tak jak Iceni czy masz inny pomysł?
7 2017-02-23 22:23:09 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2017-02-23 22:23:54)
Zmywacz ja odradzałbym. chodzi o taśmę wzdłóż wszytskich ramiaków czy jakieś pojedyncze punktowe naklejki? Generalnie mechanicznie i potem resztki kleju BENZYNĄ EKSTRAKCYJNĄ TYLKO.
Benzynę szczerze odradzam, to rozpuszczalnik. Mechanicznie (zdrapując) można sobie nieźle profil porysować.
Jeżeli już trzeba wygładzić, to tylko mleczkiem do czyszczenia. Klej po taśmach przylepnych najszybciej usunie się zwykłym (oczywiście nie ziołowym;) zmywaczem do paznokci, który nie uszkodzi powierzchni, bo zawiera niewielki procent acetonu. Rozumiem, że będą potrzebne hurtowe ilości, ale lepsze to, niż zniszczenie okien.
Wnioskuję, że chodzi o okna z PCW, bo mowa o taśmie produkcyjnej.
8 2017-02-23 22:58:30 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-02-23 22:59:31)
kleje od nalepek usuwa sie olejem
tluszcz doskonale rozpuszcza wszelkiego rodzaju kleje "plastikowe" (choc powoli, zanim sie rozpusci potrzeba kilka-kilkanascie minut)
A sam olej zmyc juz nie problem zwyklą wodą z płynem do mycia naczyn.
9 2017-02-24 03:51:21 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2017-02-24 03:57:51)
Generalnie obojetnie czego uzyjesz to najpierw testuj czy nie wplywa na podloze gdzies na mniejszym kawalku. Ale testowalem benzyne ekstr na wielu plastikach i nigdy ich nie topila a aceton wlasnie robi to bardzo chetnie. Jednak tam tez bywa nadruk na folii wiec testuj.
Czy te paski sa z folii czy jakies papierowe-przesiakalne? Przypuszczam ze z folii dlatego ich namaczanie olejem moze nie dac efektow ale co szkodzi sprobowac tylko uzyj dlugiego czasu bo to musi folia nasiaknac i zmiekczyc klej.
Edit
I tu cos pisza na temat
http://forum.muratordom.pl/showthread.p … -okien-PCV
10 2017-02-24 06:31:38 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2017-02-24 06:34:10)
Folię można usunąć przy pomocy pary wodnej (ciśnieniowa wytwornica pary). Przy już kruszącej się taśmie, jest to żmudne zajęcie, ale z pewnością szybsze i mniej ryzykowne niż drapanie. Do czyszczenia profili okiennych jest środek o nazwie Cosmofen. Osobiście nie polecam go laikom, bo jest bardzo silny i rozpuszcza PCW. Można delikatnie spróbować, ale polecam kupić z najniższą cyferką. Nie pamiętam, chyba 10 jest najsłabsza, warto zapytać sprzedawcy w sklepie budowlanym.
Jako ciekawostkę wspomnę, że na linii produkcyjnej okien używa się do czyszczenia tylko mleczka i denaturatu. Mleczko usuwa brud i wygładza powierzchnię, a denaturat odtłuszcza. Cosmofen używa się w wyjątkowych sytuacjach (głębokie rysy i skaleczenia), kiedy produkt albo da się odratować, albo kwalifikuje się do zniszczenia, czyli bubel.
Ja bym szedl w to natluszczanie bo
Primo- powierzchnie sa pionowe i inne srodki sciekaja od razu a tluszcz moze byc nawet kilka dni
Secundo-nic to nie kosztuje nie trzeba kupować
Tertio- problem polega na przywroceniu sprezystosci i zmiekczeniu warstwy folii a nie na czyszczeniu profili.
Testuj i daj nam znac
Hej wszystkim. Masakra z tymi naklejkami. Taśma na początku dawała radę, odklejało się po małym kawałeczku, coraz mniejszym i mniejszym aż w końcu przestało.
Znalazłam w domu taką małą szpatułkę, którą usuwam plastelinę, przyklejaną przez moje niewyżyte artystycznie dziecko do stołu lub ściany. Spróbowałam usunąć nią te naklejki i o dziwo daje rade. Tam gdzie jest trudniej to smaruje olejem i schodzi. Strasznie czasochłonna robota, ale może do zimy zdążę :-). Dziękuję wszystkim za rady. Pozdrawiam ciepło.
A co z tłuszczem? To zupełnie nieszkodliwy test. Chciałem sie przy tobie Mrówko czegoś nauczyć ![]()
Ja naklejki usuwałam takim czyścikiem parowym. Ciepło rozpuszczało klej i jakoś szło. Resztki kleju zmywałam clinem.
Potwierdzam, ze na wszelkie klejace pozostaloscii i ślady najlepszy jest tłuszcz.