Któraś z Was miała ślub w stylu gotyckim?albo była na takim? jak to odbieracie? Mam znajomą, która na co dzień taki styl preferuje i również nie zrezygnowała z niego na własnym ślubie. Wiele osób skrytykowało taki pomysł, bo "ślub to ślub" i powinien być tradycyjny. Dla mnie z kolei to niesamowicie fajny pomysł z dużą odwagą ![]()
Podobne tematy
ja bylam na slibier przyjaciolki gdzie ona miala sliczna burgundowa suknie z gorsetem,a na weselu lecial tylko rock i metal. wszyscy bawili sie super
moze nie do konca byl to styl gotycki ale na pewno nie bylo w tym zbyt duzo tradycji ![]()
Co prawda nie byłam na takim ślubie, ale gdybym tylko miała taką możliwość, to uznałabym to za plus. Stwierdzenia typu "ślub to ślub, powinien być tradycyjny" osobiście wkładam między bajki, bo to młodzi powinni decydować w jaki sposób chcą przeżyć ten jeden z najważniejszych dni w życiu. Dla mnie im oryginalniej, tym ciekawiej
.
"V" ekstra doświadczenie
a jak reagowali inni goście? czy któreś z gości odważyło się ubrać jakoś niekonwencjonalnie?
Olinka wszystko przed Tobą
i także nie uznaję zasady "trzeba , bo inaczej nie wypada". Chciałabym być na ślubach o różnym motywie przewodnim ![]()
"V" ekstra doświadczenie
a jak reagowali inni goście? czy któreś z gości odważyło się ubrać jakoś niekonwencjonalnie?
Olinka wszystko przed Tobą
i także nie uznaję zasady "trzeba , bo inaczej nie wypada". Chciałabym być na ślubach o różnym motywie przewodnim
qrcze, właściwie to nie ![]()
nawet nie wiem dlaczego, ale goscie właśnie byli ubrani mocno tradycyjnie ![]()
ja zalozylam mala czarną - po latach sie dowiedzialam, ze jest przesad ze goście nie powinni miec czarnych sukienek,bo to wrozy rychly rozwod ![]()
rozwód rzeczywiście byl dosc szybko, ale przyjaciółka wziela drugi slub i od wielu lat szczesliwie zyje z kolejnym mezem ![]()
Eee...tam... Osobiście bardzo często miałam na sobie małą czarną i akurat te małżeństwa okazały się trwałe. Grunt to łamać przesądy i zatwardziałe, przestarzałe zasady
.
Olinka wszystko przed Tobą
Oby, bo ja bardzo chętnie
.
ja zalozylam mala czarną - po latach sie dowiedzialam, ze jest przesad ze goście nie powinni miec czarnych sukienek,bo to wrozy rychly rozwod
rozwód rzeczywiście byl dosc szybko, ale przyjaciółka wziela drugi slub i od wielu lat szczesliwie zyje z kolejnym mezem
Ha no i masz teraz na sumieniu jedną parę
ee ja też byłam u przyjaciół w małej czarnej, ale się jeszcze nie rozwiedli ![]()
chomiku,akurat ten rozwod wyszedl bardzo na dobre mojej przyjaciolce ;P
Co prawda gotyckiego ślubu nie miałam, bo ot zwykły cywilniak i kilka osób na krzyż, ale ubrana byłam nieco gotycko.
(...) ale ubrana byłam nieco gotycko.
Intrygujesz - w jak najlepszym tego słowa znaczeniu
. Możesz to rozwinąć?
Małpa może jakieś zdjęcie?
albo dokładnie opisz swój strój ![]()
12 2017-01-12 11:28:26 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2017-01-12 11:32:46)
Olinko to było coś na pograniczu gotyku i steampunku. Miałam na sobie czarną koronkową sukienkę i kapelusik z woalką do tego mój wielki ręcznie robiony wisior i mocny makijaż, paznokcie czarno czerwone i zresztą cała stylizacja była czarno czerwona. Sukienka miała też w pasie doczepianą ręcznie robioną i oczywiście czarną różę ![]()
Ja mam w ogóle dość specyficzny styl ale umówmy się koronki i długie sukienki to nie jest zbyt praktyczna odzież do codziennego funkcjonowania. Kiedyś jak byłam młodsza chodziłam tylko w sukienkach i spódnicach w takim właśnie gotyckim stylu lub takim powiedzmy fantasy, teraz to już raczej bardziej praktycznie, chociaż zawsze zostają pewne elementy mojej hmmm ekscentryczności, dla mnie to nie problem wyjść na ulicę w gorsecie albo w czarno czerwonym makijażu oka i bordowej szmince, obecnie to co lubię łączę z wygodą.
PS byłam w glanach
nie do końća dlatego że chciałam ale mając rozmiar 43 nie mam dużego wyboru jeśli chodzi o buty
o wow! gratuluję odwagi i fajnie, że nie zrezygnowałaś z siebie w tak ważnym dniu ![]()
Moja znajoma miała sukienkę w takim stylu tylko dłuższą
Ja miałam zakryte ramiona w końcu to był marzec i dość zimny dzień ![]()