Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez Monoceros (2018-03-15 19:52:10)

Temat: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Moja kuzynka wychodzi za mąż. To dosyć odległa rodzina, widzieliśmy się w  życiu może kilka razy, ale czasem gadamy przez maile. Do sedna - otrzymałam zaproszenie na ślub i przyjęcie (nie tradycyjne wesele do rana, raczej impreza z poczęstunkiem do 22). Niedawno zadzwonili do mnie rodzice, że zaproszenia przysłane do domu nie obejmują mojego jednego z braci. Pomyślałam, że kuzynka zapomniała, że on istnieje, bo chyba nigdy się nie widzieli. Mój ojciec zadzwonił z pytaniem, i usłyszał, że ona specjalnie go nie zaprosiła, bo go nie zna. Mój ojciec się oburzył, matka poczuła dotknięta, że jak to jedno z jej dzieci można potraktować jak trędowatego (jej słowa, a facet ma 40 lat...). Żalą mi się, że tak się nie robi. Potem kontaktuje się ze mną kuzynka, że mój ojciec zrobił jej wielką przykrość, że jakim prawem on sugeruje, kogo ona ma zapraszać na swój ślub i w końcu, że powiedział, że w takim razie nie jadą.
Więc zapytałam ją, czego ode mnie oczekuje, bo rozumiem ją, ale rozumiem też moich rodziców (60+), dla których wesele to inna impreza dla nas.
I dostałam niemiłą odpowiedź, że ona tylko oczekuje ode mnie tyle, że się do końca miesiąca zadeklaruję, czy jadę czy nie, i jeszcze chciała mnie poinformować, bo nie wie, czy ja wiem, ale dla niej to nie tylko stres, ale i koszt takiej imprezy dla mojej rodziny to prawie 2000zł.

Koniec telenoweli na ten moment. Trochę jestem w kropce, bo z jednej strony - to daleka rodzina, nie musiała nas zapraszać, więc było mi miło, że o mnie pomyślała, że chce mnie zobaczyć. Ale teraz po jej wyliczeniach to mam wrażenie, że jestem tylko wydatkiem xD

Co o tym myślicie? Wykluczanie jednej osoby z rodziny z zaproszenia, opowiadanie gościom, ile to się na nich wydaje?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Ja bym olała w takiej sytuacji.

Ale ogólnie o brata bym się nie burzyła. Jeżeli oni faktycznie nigdy się nie poznali, to daleka rodzina, to dlaczego nie miałaby zaprosić tylko tych, których faktycznie chce na swoim weselu zamiast kogoś obcego? Ja nie widzę problemu. Problem raczej w podejściu Twoich rodziców, chociaż rozumiem, że to kwestia różnicy pokoleń smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Zabralko opinii samego zainteresowanego...

Ktoś zapytał brata, czy w ogóle mu zależy na uczestniczeniu w tej uroczystosci?

Po drugie skoro brat ma 40 lat to nie jest juz dzieckiem, musialby jechac z zona/os. Towarzyszaca.

I teraz spojrzmy z punktu widzenia panny mlodej - ma zaprosic na swoje wesele dwie osoby, ktorych w zyciu nie widziala, bo tak "wypada"?

To moze niech zaprosi wszystkich doroslych czlonkow rodziny, ktorych nie zna?

A ze rodzice poczuli sie urazeni? Mieli przynajmniej 20 lat na to, zeby syna kuzynce przedstawic... zaniedbalo sie kontakty rodzinne? To teraz za pozno na zale ;P

4

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Ja bym na to wesele nie jechała. Skoro mój brat jest dla niej obcy, to ja też jestem niemal jak obca osoba. Obejdzie się więc bez mojej obecności.

5

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

A ja bym pojechała i bawiła się dobrze.

Jestem za tym, by na własny ślub zaprosić tylko najbliższą rodzinę i te osoby, które się chce zaprosić. NIC NA SIŁĘ.

Regulamin naszego forum - tu dowiesz się, czego na Forum nie robimy.
Instrukcja Forum - tutaj możesz nauczyć się, jak funkcjonować na Netkobietach.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

6

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka
Lady Loka napisał/a:

Ja bym olała w takiej sytuacji.

Ale ogólnie o brata bym się nie burzyła. Jeżeli oni faktycznie nigdy się nie poznali, to daleka rodzina, to dlaczego nie miałaby zaprosić tylko tych, których faktycznie chce na swoim weselu zamiast kogoś obcego? Ja nie widzę problemu. Problem raczej w podejściu Twoich rodziców, chociaż rozumiem, że to kwestia różnicy pokoleń smile

Olała co konkretnie, zaproszenie czy całą dramę?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

7

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka
Monoceros napisał/a:

Ale teraz po jej wyliczeniach to mam wrażenie, że jestem tylko wydatkiem xD

Ależ ona Ci tylko dała do zrozumienia ile powinnaś jej włożyć w kopertę tongue

A serio: pominięcie Twojego brata przy zaproszeniu całej reszty rodziny jest może nieco nietaktowne, ale, z drugiej strony, logiczne. Ty z nią przecież jakiś kontakt utrzymujesz, brat jest właściwie obcy.
Gdybym była na Twoim miejscu, to postąpiłabym zgodnie ze swoimi chęciami. Jeśli chciałabym jechać na tę imprezę - pojechałabym. Jeśli nie miałąbym ochoty - nie pojechałabym. W drugim przypadku zadbałabym jednak o jasny przekaz dla kuzynki, że ta decyzja nie jest spowodowana solidarnością z rodzicami i bratem. Solidarność jest dobra, ale "wypada" i "nie wypada" powodują u mnie reakcje alergiczne.

8

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Jeśli brata na oczy nie widziała, to dla mnie również jest logiczne, że go nie zaprosi. To dla niej obcy człowiek.

9

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka
Monoceros napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ja bym olała w takiej sytuacji.

Ale ogólnie o brata bym się nie burzyła. Jeżeli oni faktycznie nigdy się nie poznali, to daleka rodzina, to dlaczego nie miałaby zaprosić tylko tych, których faktycznie chce na swoim weselu zamiast kogoś obcego? Ja nie widzę problemu. Problem raczej w podejściu Twoich rodziców, chociaż rozumiem, że to kwestia różnicy pokoleń smile

Olała co konkretnie, zaproszenie czy całą dramę?

W momencie kiedy zaczęła się taka wyliczanka to olałabym zaproszenie i nie pojechałabym.
Gdyby takiej wyliczanki nie było, to olałabym rodziców i pojechałabym najwyżej sama tylko.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

10 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-03-16 12:27:09)

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Twoi rodzice zachowali się bardzo nie fair dzwoniąc i pytając.Na zaproszeniu są imiona i nazwiska zaproszonych.To powinno wystarczyć.
Ale panna młoda po tym telefonie też odpłaciła pięknym za nadobne,wspominając nawet jaka suma obejmuje zaproszenie Twej rodziny.
Obie strony siebie warte.
A ja nie chciałabym w tym uczestniczyć bo zwyczajnie byłoby mi wstyd za ojca.I wstyd za teksty panny młodej.
Państwo młodzi mają prawo zaprosić kogo chcą.
Na weselach u mojej rodziny często jest tak,że zaproszenie dostawali moi rodzice a ja z mężem i córką-nie.I to od mojego kuzynostwa.
Powinnam się gniewać za to, jeśli tylko w dzieciństwie mieliśmy  dobre relacje a teraz prawie się nie spotykamy?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

11

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Monoceros, a Ty sama masz ochote jechac? Moze powinnas skupic sie na tym, czy z kuzynką łączą Cie na tyle dobre uklady, zeby jechac czy raczej masz ją w nosie. Innymi slowy, szukasz argumentu na tak czy na nie? smile

12

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Koniec końców chyba przeszła mi ochota na spotkanie z nią przy tej okazji. Nie stać mnie na tę imprezę wink

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

13

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Moim zdaniem lepiej w ogóle nie dostać zaproszenia niż np tylko na samą ceremonię.
Tego nigdy nie zrozumiem..

Jedni zaproszeni tylko do kościoła na mszę, a inni na mszę + zabawę. Zwyczajnie człowiekowi jest przykro.

Idzie do kościoła z prezentem , elegancko ubrany i po mszy musi wrócić do domu, gdzie inni jadą na zabawę weselną.

Dobro zawsze wraca :-)

14 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-03-22 13:38:30)

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Na sam ślub (ceremonię) się nie zaprasza. Można ewentualnie wysłać eleganckie zawiadomienie do dalszej rodziny czy znajomych, że ślub się odbędzie, ale nie jest to jednoznaczne z zaproszeniem. A na sam ślub złożyć życzenia może przyjść, kto chce, jeśli ma ochotę pogratulować młodej parze, do tego zaproszenia nie potrzeba.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

15

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Ja kuzynkę autorki doskonale rozumiem i w pełni popieram takie zachowanie. Pomijając całkowicie kwestie finansowe to tak w wymiarze emocjonalnym nie każdy członek rodziny jest dla drugiego członka rodziny kimś bliskim, nawet jeśli pokrewieństwo jest bliskie. Polska mentalność jest jednak taka, że zaprasza się wszystkich, nawet ciocie i kuzynów których widziało się dwa razy w życiu, stąd pewnie oburzenie rodziców.

16

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

W sumie to dobrze zrobiła panna młoda. To jej ślub, dlaczego ma zapraszać ludzi, których nie zna? Jak chłop ma 40 lat i by mu zależało, to by poznał laskę.
To co ona powiedziała mogło być odebrane przez ciebie jako to, że jesteś wydatkiem, ale gdyby młodzi chcieli przyoszczędzić to wcale nie zapraszaliby dalszej rodziny. Z tym wydatkiem chodziło o to, że boi się, że wy powiecie że przychodzicie a olejecie ją a 2 tyś będzie musiała zapłacić czy ktoś będzie czy nie a dla mnie np 2 tys to dużo i bardzo dobrze ją rozumiem. Niech twój tata nie czuje się dotknięty. To nie jego impreza, nie on ją organizuje tylko młodzi i to oni decydują, kogo zaprosić a kogo nie. Ja przykładowo dalszej rodziny wcale nie zamierzam zapraszać, bo nie chcę dużego wesela. Nie jest wpadką niezaproszenia jednego z rodzeństwa, jeśli się go nie zna, za to ogromną wpadką i nietaktem jest wydzwanianie z pretensjami, że się kogoś nie zaprosiło. Tato mógł spytać, czy nie zapomniała o ich synu, ale jak laska wyraźnie dała znać, że gościa nie zna i nie chce osób obcych na SWOIM weselu to ojciec mógł podziękować za informację i się rozłączyć. Na miejscu kuzynki anulowałabym zaproszenie dla całej rodziny, bo aż strach pomyśleć, co takiemu przyjdzie do głowy na weselu.
Ja też kiedyś miałam sytuację, że przyjechał chrześniak mamy z zaproszeniem na wesele dla moich rodziców z dziećmi a te dzieci to ja i siostra 20 i 17 lat, gdzie ja miałam chłopaka i to już mi się wydaje nietaktem, dlatego wcale na to wesele nie poszłam i na swoje ich też nie zaproszę, ale do licha nikomu nie robiłam z tego powodu awantur!

17

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka
szalonadora13 napisał/a:

Ja też kiedyś miałam sytuację, że przyjechał chrześniak mamy z zaproszeniem na wesele dla moich rodziców z dziećmi a te dzieci to ja i siostra 20 i 17 lat, gdzie ja miałam chłopaka i to już mi się wydaje nietaktem, dlatego wcale na to wesele nie poszłam i na swoje ich też nie zaproszę, ale do licha nikomu nie robiłam z tego powodu awantur!

Z tego co kojarzę to wg savoir vivre, osobne zaproszenie z osobą towarzyszącą powinno się dać osobie, która ukończyła 18 lat.
Jeżeli ma mniej to jest to kwestia grzeczności, ale nie jest to nietakt w Twoją stronę, a w stronę Twojej siostry i nie ma co się tutaj oburzać.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

18

Odp: Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka
Lady Loka napisał/a:
szalonadora13 napisał/a:

Ja też kiedyś miałam sytuację, że przyjechał chrześniak mamy z zaproszeniem na wesele dla moich rodziców z dziećmi a te dzieci to ja i siostra 20 i 17 lat, gdzie ja miałam chłopaka i to już mi się wydaje nietaktem, dlatego wcale na to wesele nie poszłam i na swoje ich też nie zaproszę, ale do licha nikomu nie robiłam z tego powodu awantur!

Z tego co kojarzę to wg savoir vivre, osobne zaproszenie z osobą towarzyszącą powinno się dać osobie, która ukończyła 18 lat.
Jeżeli ma mniej to jest to kwestia grzeczności, ale nie jest to nietakt w Twoją stronę, a w stronę Twojej siostry i nie ma co się tutaj oburzać.

Może był i nietakt, ale w sumie co z tego? I tak nie poszłam na to wesele, bo jakby to wyglądało: studentka mająca chłopaka tańcząca w za rączki z młodszą siostrą? Nie poszłam, więc się nie oburzam, tylko napisałam, że aby takiej wtopy nie popełnić to jak się kogoś zaprasza to lepiej się wpierw upewnić, ile ta osoba ma lat i czy jest dzieckiem czy dorosłą osobą z narzeczonym, bo to znaczna różnica według mnie.
Dla mnie wesela są przereklamowane, dlatego tylko miałam dobrą wymówkę, żeby nie iść

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Zapraszanie na ślub tylko wybranych osób z rodziny - wypada czy wpadka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018