Co robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

Temat: Co robić?

Mam wielki problem. Wielki mozna powiedzieć dlatego, że jeszcze nigdy nie byłam w tak dziwnej sytuacji.
Dwa miesiące jestem po związku, który nie trwał długo, ale bardzo na mnie wpłynął i dodał mi chęci do pozytywnego życia oraz poświęcania się dla drugiej osoby (chociaż z dnia na dzień zauważam, że w tym związku dochodziło do manipulacji).
Na początku po zakończeniu tego było mi fatalnie. Czułam się okropnie, ale miałam najlepsze wsparcie jakie mogłam mieć i zamiast gorzej było znacznie lepiej. Wiele się dzięki tym osobom nauczyłam i przejrzałam na oczy.
Do teraz dowiaduję się od znajomych swojego ex co on o mnie mówi i jak bardzo nie ma dla mnie szacunku (jak dla większości dziewczyn).
Jedna z moich przyjaciółek dwa lata temu postanowiła mnie i inne dziewczyny z naszej paczki zapoznać z jej kuzynką i znajomymi mieszkającymi w miejscowości o 20 km oddalonej od miejsca naszego zamieszkania. Przyznam szczerze, że okazały się super i utworzyłyśmy jedną ekipę. Lecz są jeszcze osoby dokładnie z tej miejscowości, z którymi nas nie poznała.
Ostatnio ma Facebooku ogarnęłam profil pewnego chłopaka. Jest on przyjacielem mojej przyjaciółki i dodam, że przyjaźni się też z większością tych koleżanek z ekipy.
Przyznam, że (niestety) wpadł mi w oko. Na początku pomyslałam z góry-pewnie i tak go nie poznam, więc pogodzę się z tym. Ale jak zwykle to ja-musiałam wysłać zdjęcie na czacie grupowym. W sumie to zapomniałam, że ta przyjaciółka tam jest z nami (dodam, że ona wchodzi rzadziej niż inni członkowie).
Ta przyjaciółka wykryła, że w ostatnim czasie skomentowałam zdjęcie na którym ona była z nim i z tymi dziewczynami z ich paczki oraz polubiłam jego komentarz w poście. Naprawdę nie wiem jak ona to zrobiła.
Wczoraj napisała do mnie z pytaniem "dlaczego wysłałaś na grupie zdjęcie Artura?". Odpisałam jej wprost. Była zdziwiona, ogólnie nie wydawała się jakoś przeciwko nam. Nawet zaproponowała, że moze nas poznać na domówce.
Byłam cała nakręcona. Od razu wszystko wróciło do mnie i zapomniałam o wszystkim. Skupiłam się na tym chłopaku.
Dziś spotkałyśmy się i pogadałyśmy. Powiedziała mi, że w sumie dziwnie się z tym czuje, że boi się jak stanie się podobnie z moim byłym albo innymi chłopakami... Trochę miałam wrażenie, że to moja wina, że tak się stało jak się stało z moimi ex... poczułam się słabo po tej rozmowie. Mówiła, że to tak samo jakby ona przyjaźniła się z którymś z moich. Było mi przykro, że na sam początek obstawiała najgorsze. A to jeszcze nie koniec...
Popisałam z nią na jego temat wieczorem.
Napisałam jej, że mi nie jest łatwo z tą sytuacją, zaczynam o nim cześciej myśleć, chciałabym go poznać, wygląda na fajnego chłopaka. Ona na to, że mogę sobie kogoś innego wkręcić, a nie akurat innego, jest w kropce i że jej będzie potem dziwnie w naszym towarzystwie gdy się pokłócimy...
W tamtym momencie wszystko puściło, nie wytrzymałam i przyznam, że się popłakałam. Nie wiem czy jest mi smutno, czy jestem zła ... przykro mi bardzo. Czuję się w tym momencie fatalnie, jakbym ja czekała na to aby coś zepsuć pomiędzy kimkolwiek... Liczyłam również na jej pomoc, ale wydaję mi się, że tej pomocy od niej nie uzyskam.
Dodam tylko, że druga moja przyjaciółka ma również kuzynkę z tej samej miejscowości i one się wszystkie znają i także z Arturem. Mogłabym w sumie napisać do tej drugiej przyjaciółki...
Nie wiem, tak jak już mówiłam, nie jest łatwa sytuacja... boję się, że stracę przyjaciółkę ale czuję się jakbym była niedoceniona z jej strony i jakbym to ja była jakimś tyranem. Z drugiej strony Artur wygląda na super chłopaka (z tego co słyszałam jest w porządku)...
Chciałabym coś zrobić, nie chcę stać w miejscu, kiedy wiem, że mogłabym coś zrobić. Tylko co? Potrzebuję pilnie porady

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co robić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024