netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

2 odpowiedzi1 364 wyświetleniazałożony przez ziomo098, 01.12.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

Witam mam problem zakochałem się w dziewczynie jest pierwszą na której tak naprawdę mi zależy . Poznaliśmy się na imprezie później cały czas pisaliśmy na fb w końcu się umówiliśmy nie wyszło to jednak jak chciałem i przy pytaniu o nas powiedział że to nie ma sensu jednak dalsza część wieczoru była zupełnie inna dużo rozmawialiśmy wygłupialiśmy się ogólnie wrzuciłem na luz  rozmawialiśmy o uczuciach później jak wpadli nasi znajomi jej przyjaciółką i mój przyjaciel są razem, to wyszło na to że dalszą część wieczoru spędzimy u mnie w domu.Następnego dnia dostałem od niej wiadomość że wszystko sobie przemyślała i że chce ze mną być .Wszystko układało się idealnie lecz przez moją nie za dobra reputacje  u dziewczyn przez to jak się wcześniej zachowywałem czyli iście na imprezę tylko po to by mieć dziewczynę na jeden dzień.Postanowiłem się że nie będę się z nią śpieszyć.Doszło do spotkania u mnie poszliśmy na romantyczny spacer później leżeliśmy razem u mnie przez jakieś 4h.I tu wszystko zaczęło się sypać przestała mieć czas dla mnie i zerwała pod pretekstem że nie ma dla mnie teraz tyle czasu ile by chciała i nie chce żebym się na nią wkurzał.No dobra nie przeżyłem tego najlepiej ale postanowiłem że nie będę się tym zamartwiał choć ciężko było. Kolejny weekend poszedłem na imprezę na specjalnie do innego klubu niż ona tylko po to żeby się z nią nie spotkać lecz gdy już tam dotarłem pierwsza osoba która do mnie podeszła się przywitać to była właśnie ona.Po jakimś czasie jednak zaczęliśmy tańczyć ze sobą rozmawiać itp. gdy musiałem iść na transport zaproponowała mi żebym wracał z nią za 3 godziny. Zgodziłem się następnego dnia ona zaczęła do mnie pisać i doszło do szczerej rozmowy zaskoczyła mnie trochę mówiła o tym jak przeczyła nasze rozstanie i zapytała się czemu jej w tedy nie pocałowałem było to dla mnie duże zaskoczenie. Statecznienie gdy już sobie wszytko wytłumaczylismy spytałem się jak ona to widzi dalej znajomi czy coś więcej powiedziała mi że myślała że mnie już nie obchodzi. I powiedziała że mimo tego że jej bardzo na mnie zależy to woli zobaczyć jak sytuacja się potoczy.Piszemy codziennie po kilka godzin jestem dla niej miły ale ona zachowuje się nie raz jakby chciała mnie zniechęcić umawia się ze mną żeby później pisać że miała się w ten dzień umówić z kolegą ale umówiła się z nim za tydzień bo bardzo ją o to prosił.Wychodzi z koleżankami,pisze mi że nie może się ze mną spotkać później tak przypadkowo pisze że była u kolegi.Ogólnie dziwnie się zachowuje raz jest miła piszemy jakbyśmy byli razem a drugi raz pisze jakby nie chciała ze mną być. ja mam 20 lat ona 19 to wygląda tak że jakbym to tylko ja się starał .Co mam zrobić w takiej sytuacji dalej się starać czy to nie ma sensu

2

Odp: Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

Mam wrażenie, że ona tak raz jest zimna, raz gorąca, bo jest jej z Tobą wygodnie. Jak ma innych na oku, to cię nie potrzebuje, ale jak akurat nie ma z kim się spotkać, ma ochotę na czułości, to idzie do ciebie, bo wie, że jesteś chętny. Nie da się ukryć, że pewnie ją pociągasz, ale czy podoba ci się to, jak ona cię traktuje? Dobrze ci z tym? Jesteś z tego zadowolony? Gdyby miało tak zostać, nic się nie zmienić, to byłoby ok?

3 Ostatnio edytowany przez ziomo098 (2016-12-01 22:04:11)

Odp: Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

No właśnie to mi się nie podoba z tego co wiem to nikogo innego nie ma dziś jej przyjaciółka mi pisała że ona jej nie rozumie nie wie co mi doradzić. Jutro do mnie przychodzi i nawet nie wiem czy już to zakończyć póki jeszcze nie będzie mnie to tak bolec czy jednak pozwolić się temu rozwinąć i zobaczyć czy coś się zmieni .

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chyba tylko ja się staram - dziwna sytuacja, proszę o radę

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026