Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
we wrześniu zostałam zgwałcona,wciąż nie mogę się pozbierać
czy wy dałyście sobie z tym w ogole radę?
i czy wasz oprawca został złapany?
Offline
można?
Offline
jasne te forum jest otwarte dla kazdego po to by sie wspierać i pomagać sobie w trudnych momentach:)
Offline
to już pół roku a ja.............. a ja sobie nie radze
Offline
Przyszedł, zaczął Ją dotykać
dłońmi silnymi, a jakże zimnymi...
Wdzierał się w usta językiem,
niechcianym...bezsilnie wypychanym...
Spełniał siebie, targając jej włosy,
drapiąc Jej ciało...
i ciągle dla niego to było mało...
Leżała...jego zabiegom bez słowa się poddawała...
W jej oczach nie było bólu, Nie było krzyku-
nie istniał żal...
Jedyna łza tylko spłynęła po twarzy...
Ale zły dotyk Jego dłoni-do dzisiaj Ją boli...
Offline
A ........a to coś nadal sobie chodzi wolne
I pewnie nadal poluje na samotne dziewczyny które same idą pustymi ulicami ![]()
Ostatnio edytowany przez skrzywdzona (2008-12-08 14:33:08)
Offline
ciężko jest walczyć z tym co boli...ale nie warto coś zrobić by ta osoba nie wyszła z tego bezkarnie??
Offline
poprostu złapał mnie:( Złapał mnie prosto z ulicy
Offline
zostałam zgwałcona przez mojego byłego chłopaka... mówił że chce porozmawiać przyjaźnilismy się on koniecznie chciał się spotkać... głupia zgodziłam się spotkalismy się w połowie drogi... było upalnie...poszlismy na łąkę gdzie kiedys gadaliśmy godzinami...było ok do momentu.... kiedy z nienacka dostałam gazem po oczach totalny szok...i słowa które usłyszałam ty kurwo. suko do teraz słysze w uszach...nie miałam jak uciec musiałam sie poddac tym okrutnym meczarniom poniżaniem groźbą krzywdą....w głowie były rozpaczliwe myśli czy to juz koniec?? on miał nóż,paralizator... zaplanował to z swoją dziewczyna....wiedziałam ze nie dam rady uciec... sama 100km od domu...kazda sekunda była wiecznością....zablokowany telefon....po 4 godzinach zostawił mnie sama.... chciałm tylko do domu.... jak najdalej od tego miejsca i cierpienia....
ale wiesz kto to kojarzysz??
powiedziałaś o tym komuś?? rodzicom??
Offline
Tak widziałam jego "mordę"![]()
Tak . Powiedziałam . Byli wściekli... ale nie na mnie
Offline
byłaś na policji?? pamietaj jestem z Toba.... nie wiem jak takie śmiecie moga chodzic po ziemi!!!!
gwalciciele na ofiary wybierają se glownie takie szare myszki...takie skromnie i luznie ubrane by latwiej bylo ubranie z nich zerwac niesmiale,idace niepewnym krokiem,bo wydaje im sie,ze taka nie bedzie miala sily i odwagi sie im az abrdzo przeciwstawic.. Jest to stwierdzone przez psychologow itd...
Tak czy siak tych sqrwieli powinni powybijac jak muchy
Offline
nio ![]()
i te słowa : "Nierycz mi tu c....bo cie zap..." albo "Jak komus powiesz zaj cie szmato"
Offline
przezywamy, naprawde..kazdy indywidualnie, po swojemu,ale jednak trzeba sie starac normalnie funkcjonowac, otrząsnąc z tego,pozbierac,i przede wszystkim uwiertrzych chyba ,ze jeszcze bedzie lepiej.![]()
Offline
a do tego oberwałam w twarz jak chciałam krzyczec .Potem tez
Offline
takie jego groźby to po prostu obrona przed konsekwencjami jakie mogą go czekać on wie że się go boisz i wykorzystywał to...
to nie jest człowiek tylko bydle które nie zdaje sobie sprawy z tego co odbiera dziewczynie...wiarę w siebie,poczucie własnej wartosci,bezpieczeństwo i sens zycia
Offline
No ale ja teraz to sie boje wychodzić z domu gdziekolwiek .
Miałam plany a on to wszystko zniszczył
Offline
Rada...nie uciekaj przed tym...tylko stan face to face. z czasem sie przyzwyczaisz-jeśli można to tak określić... wspomnienia będą ale nie będą już tak wpływały na ciebie jak teraz. Można sie przyzwyczaić do wszystkiego ale nie do wszystkiego trzeba
Nie jestes sama... damy rade... jeśli nie masz po co żyć,żyj na złosć innym...ja tak robie
Wiesz? nauczyłam sie szukania plusów nawet w najgorszej sytuacji... nie zabił mnie, nie pobił(jedynie,bol wiadomo gdzie...)nie jestem w ciaży...to chyba tyle z tych plusów..ale kurczowo sie do nich przytulam i nie puszczam...jeśli jest źle to myśle o nich...wiele nie pomagają ale to zawsze coś. Może też spróbuj?
Offline
smoczus1 napisał:
Wiesz? nauczyłam sie szukania plusów nawet w najgorszej sytuacji... nie zabił mnie, nie pobił(jedynie,bol wiadomo gdzie...)nie jestem w ciaży...to chyba tyle z tych plusów..ale kurczowo sie do nich przytulam i nie puszczam...jeśli jest źle to myśle o nich...wiele nie pomagają ale to zawsze coś. Może też spróbuj?
Ale ja jestem:( próbowałam!
Nie mam już sił
Offline
Tylko współczuć A takich facetow to powinni wykastrować i postawić w miejscu publiczny. Zboczeńcy ![]()
Offline
Kochana wiem, że jest ciężko, niestety nikt nie mówił i nie jest w stanie nawet teraz powiedzieć, że będzie łatwo...każda z nas musi pokonać wiele przeszkód, wiele blokad, myśli, zachowań itp ale tylko walka i ciągłe iście do przodu może sprawić, że część tych rzeczy będzie za nami...wiem, że nie dajemy teraz rady, ale myślenie nic nie da, choć jest połową sukcesu...jeżeli człowiek o czymś myśli źle, ale próbuje zmienić tok myślenia i próbuje na początku myśleć o walce i uznać ją jako swoje postanowienie, jest połową sukcesu, który jest przed nim...niestety dopiero walka sprawia, że możemy osiągnąć dany cel...teraz macie moment kiedy świat wydaje się okropny, los niesprawiedliwy, a mężczyzn widzicie jako drani... z czasem nasz światopogląd się zmieni, zaczniemy widzieć nie tylko kolory biel i czerń, ale również te ciepłe, dobre strony otoczenia...będzie dobrze, najważniejsze to uwierzyć i walczyć...trzymam za Ciebie kciuki...
Przykro mi ....Ale na świcie są też tacy mężczyzni
do skrzywdzonej: zawsze mozesz pisac jestem z tobą
Offline
Miałam całe nogi we krwi . Zresztą nie tylko nogi:(
Offline
Aż mi wstyd przez takie "dna" że jestem facetem
Powiesił bym za j...ja takiego!
Offline
powinni być kastrowani nie???
ale fakt taki facet jest draniem...trzeba walczyc kazdego dnia.... ![]()
do skrzywdzonej: kochana ale Ty nie masz na mysli tego ze to był dla ciebie ten 1 raz???
Offline
tak to był ten 1 raz:(
Offline
ale cham!!!!! zabrał godnośc i to co najcenniejsze...brak mi słów
Offline