netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 450 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 92 93 94 95 96 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 046 do 6 110 z 7 785 ]

6 046

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Przecież od nas nie zależy w jaką miłość się "pakujemy" smile To się dzieje i już. Ja gdybym mogła wybrać, to też wybrałabym chłopaka, który mieszkałby gdzie ja i miał super świetną pracę w Polsce big_smile ale serce wybiegło aż tak daleko w Europę to co zrobić tongue

6 047 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-13 20:05:52)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie wiem ale bede go namawiać na szukanie pracy tu , mu chyba tam jest za dobrze , ,,,,


Nemezys
no tak oby ta pogoda byla ale  co z tego że od kwietnia bedzie już lepsza pogoda jak i tak jak teraz nie zjedzie to później juz nie da rady i zobaczymy sie dopiero w wrześniu ;/ jakoś to mnie nie pociesza ;/

anna_son
u mnie tez zadne z znajomych nie popiera takiego zwiazku bo twierdzą że to jest bezsensu .


dziś byłam u fryzjera i z cimnego brazu zrobiłam sie ruda heh ;p musiałam troche zmienic tą monotonność w wygladzie dla samopoczucia wink))) ciekawe co mój powie na to nic mu nie mówie big_smile jak przyjedzie to dopiero wtedy zobaczy bedzie niespodzianka ;P

6 048

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys wiem, ale to nie umniejsza zazdrości ludziom wink , chociaż pewnie gdybym i ja patrzyła na to nie przez pryzmat uczyć to może też byłoby to trochę głupie, nie chodzi o samą miłość na odległość ale o życie , które mnie czeka , praktycznie więcej bez Niego niż z Nim i w ciągłym stresie. No ale tak jak piszesz to nie zależy od nas.


Już tylko 8 dni !!! big_smile

6 049

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wybaczcie moje kochane ze mnie mase czasu nie bylo , nie mialam jak odpisac tyle ze czasami zagladałam smile . Strasznie zabiegana teraz jestem jak nie zawody to szkola treningi nauka i tak w kolko smile .

Co o wiosny to u mnie trzyma sie mróz big_smile wiec nie czuje tej wiosny jeszcze smile;P . Dalelko Nam do niej jeszcze a blisko juz 21 marca big_smile no nic ;D poczekamy ;d na to sie nie umiera ponoć smile

A co do mojego kochanego , to jest jeszcze w niemczech ale za 15 wraca na 2 tyg , a wczoraj sie dowiedzialam ze jest przeziobiony ehh ;/ . No nic nie bede tu smucic nikogo .

Widze tak czy siak nowe koleznaki ktore sie do naszego działu dołaczyly big_smile takze witam was serdecznie i pozdrawiam :*:) postaram sie czescie odzywac ale nomrlanie brak czasu i nie nadazam z waszymi postami ;D moze mi to jakos wybaczycie ktoregos dnia big_smile:D:D

6 050

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek21 no tak, tak wybaczymy pod warunkiem, że się poprawisz ! big_smile big_smile hehe

O to nacieszysz się nim przez 2 tygodnie :>

6 051

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Pewnie, wszystkie odliczacie i czekacie, a moje odliczanie poniżej 50 dni jeszcze nawet nie zeszło tongue

Też od wczoraj zabiegana jestem, więc tyle tylko :*

6 052

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:

koczek21 no tak, tak wybaczymy pod warunkiem, że się poprawisz ! big_smile big_smile hehe

O to nacieszysz się nim przez 2 tygodnie :>

Napewno sie poprawie hahaha big_smile ja sie o to postaram big_smile a no moj 2 tyg bedzie <jupi> big_smile wyjedzie i znowu po majwoce wroci bo ja mam wesele big_smile i musi byc big_smile takze nie ma zmiluj się big_smile

6 053

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek21 No ja myślę bo jak nie to ja Cie tam znajdę w którejś części  Polski big_smile Tylko jeszcze nie wiem w której szukać hahaha big_smile

Ja tez bym poszła na wesele ale w tym roku nie mam sad Za to w następnym mam 2 ! big_smile
Masz już kreację ? :>

6 054 Ostatnio edytowany przez girl90 (2013-03-16 11:54:44)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:

Werka21 No masz rację ! smile Nie ma to jak żyć w zgodzie smile Chociaż wiadomo, zawsze są jakieś sprzeczki/nieporozumienia ale to normalne chyba. Mi też się wydaje, że ten Twój przyjedzie w końcu skoro ma już bilet.

anna_sob Nooo bilety do Stanów są bardzo drogie. Moja koleżanka niedawno była w Stanach to za bilet w jedną stronę zapłaciła prawie 3000 tys. złotych, masakra.

Chyba 3 tysiace, a nie 3000.... To dziwne, gdzie ona go niby kupowała? ja jak mialam leciec do usa to do maja ceny biletow wynosza 2,600 zł, a po maju już 3,400 zł. I to w obie strony, a nie jedną.

Moj K, jest w Niemczech od ponad roku. Od pewnego czasu zaczyna mowic coraz częściej, że mnie tam sciagnie. Tutaj nic mnie nie trzyma, jednak to nie jest takie proste. On pracuje z Polakami, zjezdzają do polski co miesiąc, a w okresie letnim co 6-7 tyg. i oczywiscie na święta. Mieszkac z nimi na pewno nie bedziemy bo maja dwa pokoje z czego, szef ma jeden, a on z kolegą, jeden wspolny. Na dodatek spia na materacach. Także warunktow nawet nie ma za bardzo. My musielibysmy mieszkac osobno, chyba że z innym kolega, ale moze wtedy mielibysmy pietro osobne. Nie wiem jak on mieszka. Wiem że dojezdza do nich. Tylko ten szef jest taki, że nawet jakbym znalazla taka prace w ktorej bym mogla zjezdzac razem z nimi to nie wiadomo czy by go trzymal bo nie placilby za mieszkanie (250 E/os.). Czyli za takie spartanskie warunki placa duzo, bo nawet lozka i poscieli nie maja, chyba ze by sobie kupili. A że on jest jaki jest to robi tak żeby on sam nie placil za mieszkanie, a jeszcze z ich platnosci na nie cos zostalo dla niego, plus benzyna do polski tez 200 E / os. z czego pewnie z tych niecalych 2 tys. zl na benzyne mu zostaje i tym sposobem on tez nie placi, a na poczatku strasznie mowil ze beda placic na przemian... dlatego nie wiadomo czy wtedy bedzie mu moj jeszcze potrzebny skoro nawet za mieszkanie by mu nie dawal. Druga sprawa to to że ja tez języka nie znam i nie wiem, gdzie moglabym pracowac. Załatwić ma mi kto robote, tylko nie wiem jak z tym jezykiem... mamy gadac wieczorem o tym. Chociaz jakbym tam pojechala to zaoszczedzilibysmy sporo na telefonach tongue, bo teraz wydaje na to spokojnie jakies 2 tys. na miesiac

6 055

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

girl90 A co napisałam ? 3000 tysiące to to samo ;] I w dodatku napisałam prawie. Chyba wiem ile płaciła bo byłam z nią osobiście. A poza tym nie wiedziała kiedy będzie wracać więc wiesz smile

6 056 Ostatnio edytowany przez girl90 (2013-03-16 12:04:57)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no dobra, ale moglas dac przecinek bo to wyszło jakby płaciła nie 3 tys, ale 3000 tysięcy, albo zamiast tysiecy dac zł, bo to juz duzo zmienia.

6 057

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
girl90 napisał/a:

no dobra, ale moglas dac przecinek bo to wyszło jakby płaciła nie 3 tys, ale 3000 tysięcy, albo zamiast tysiecy dac zł

Napisałam wyraźnie prawie 3000 tys. złotych. Nie wiem co Ci w tym nie pasuje bo według mnie jest okey.

6 058 Ostatnio edytowany przez girl90 (2013-03-16 12:11:39)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ale nie chodzi o to PRAWIE, tylko o ten przecinek poniewaz to zmienia od razu kwote smile. Z resztą, niewazne. To nie o tym temat, chcialam tylko że to nie jest za poprawne

6 059

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No raczej nie zmienia to kwoty bo jakbym napisała 30000 (trzydzieści tysięcy) to wtedy mogłabyś się kłócić, że źle napisałam.

6 060

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Oj tam dziewczyny, każdy zrozumiał o jaką kwotę chodzi smile Ja jak leciałam do Stanów w środku sezonu, to LOT proponował mi prawie 4 tysiące za dwie strony. Ale wybrałam Lufę, prawie 2 razy taniej smile

Girl póki co chyba nie macie warunków, żebyś ty tam pojechała. Może niech twój trochę się tam jeszcze ogarnie, później rozglądnie za inną pracą/mieszkaniem/pracą dla ciebie. Tak żebyście dali tam we 2 radę... W Polsce nie trzyma cię NIC?

Ja mam dzisiaj doła jakiegoś (a dopiero południe, więc co będzie pod wieczór hehe), tak tęsknię za moim...

6 061

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie, nic mnie tu nie trzyma, nawet pracy na razie nie mam, nie ucze sie. On juz tam jest ponad rok. Wlasnie pasuje mi zaczac sie uczyc jezyka (choc go nienawidze). Niby w planach jest pierwsze podszkolic jezyk, pozniej znalezc mi prace, moze jemu tez, zalezy od tego szefa, no i mieszkanie jakies wynajac.

6 062

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Więc najpierw ucz się języka (jeśli nienawidzisz niemieckiego, to przynajmniej angielski wyszkolić). Porozglądaj się też za pracą w Polsce. On niech tam rozgląda się za inną pracą dla siebie, lub dla Ciebie coś ciekawego... i dacie radę smile

6 063

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

W Niemczech rzadko wymagając języka angielskiego. Prawie wszędzie niemiecki w stopniu komunikatywnym. Nie jest łatwo znaleźć pracę. (Wiem na swoim przykładzie.)

girl90 A Twój chłopak jest normalnie zatrudniony w niemieckiej firmie ? Bo Jeśli tak to łatwiej będzie mu mieszkanie znaleźć. Tylko trzeba przedstawić zarobki z 3 miesięcy.

6 064

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak, on teoretycznie ma tam własną jednoosobową firme budowlana. No wlasnie... niby te dwa jezyki są podobne, ale łatwo sobie połamać jezyk na niemieckim. Tak, ale my mamy gościa który moglby mi załatwic prace, on glownie z tego zyje. Tylko ten język...

6 065

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja jak latam to zazwyczaj za ok 2,5 tys. i wybieram loty bez przesiadek , zależy też gdzie się leci bo wiem,że do NY jest taniej bo wiadomo, że bliżej wink

uh... równo tydzień został ! Już sama nie wiem co mam ze sobą zrobić tongue Zaraz pójdę na dłuuugi spacer bo aż mnie skręca w środku tongue

6 066

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No tak, wiadome, że bardziej potrzebny jest niemiecki niż angielski, ale dobrze jak się zna chociaż jeden - od biedy się człowiek dogada wink Ten język, to taka bariera, że szok!

6 067

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

girl90 No to jeżeli ma tam firmę to z mieszkaniem raczej nie mielibyście problemów tylko trzeba czekać, to też jest troszkę minus.

6 068

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wytrzymalismy rok to jeszcze pare miesiecy albo do kona roku tez damy rade smile. problemu nie bedzie ale i tak trzeba bedzie zaplacic min. 1500 E kaucji, a poza tym i tak co miesiac przykladowo 500 euro plus prad i woda

6 069

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Niestety mieszkania są drogie, ale porównując ceny mieszkań za granicą i zarobki, a ceny i zarobki w Polsce, to wychodzi na to samo mniej więcej...

6 070

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziewczyny jestem tak zła że na prawde wychodze już z siebie, postawił mnie mój chłopak pod takim murem ze ja juz nie wiem co zrobić ;/

wczoraj mi oznajmił że jednak  nie przyjedzie . mam zły chumor ;/ w takim wypadku widze sie z nim dopiero wrzesień/październik a nie ma go od stycznia ;/

6 071

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wiem. mam nadzieje, że jesli chodzi produkty spozywcze to wyjdzie taniej. Planujemy żeby zrobic tak żeby najlepiej 1 pensja wystarczała na wszystko czyli oplaty co miesieczne plus jedzenie, tak byloby najlepiej bo wtedy druga bysmy odkladali i mielibysmy nawet zeby dom wybudowac w polsce. Tylko ja bym musiala miec taka praca zeby byc tez zarejestrowana (podobno sprzataczki tam nie rejestruja) poniewaz jak to wszystko wypali do konca roku to za jakies 2-3 lata chcemy starac sie o dziecko.

6 072

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Girl, no to wstępny plan macie! Od razu mówię, że nie wyjdzie, bo plany nie wychodzą wink Nie no żartuję oczywiście, bardzo się cieszę, że coś postanowiliście i przynajmniej wiecie do czego dążycie! Teraz na waszej głowie tylko zacząć realizować plan. Pary będące za granicą są w stanie odłożyć na wesele, na dom - więc jakoś to możliwe jest (sama nie wiem jak, ale widocznie się da) smile
Tylko czy w tym planie pomyśleliście co będzie jak w wieku około 30 lat przyjedziecie na stałe do Polski? Co wtedy będziecie robić? Wiem, że to już takie dalekie myślenie, ale mnie to zawsze bardzo trapi!
Werka <przytul> jak mi cię szkoda... Czyli nie przyjedzie do Polski. No to teraz zapytaj się go, czy wytrzyma bez ciebie do września, czy da radę tyle tęsknić? Bo ty nie dasz rady.

6 073

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

tak, niedawno sie zareczylismy. Pewnie dlatego, że jak sie do polski ta kase przywiezie to jest jej 4 razy wiecej ;p (w przypadku euro) i takie sa zarobki ze spokojnie sie da wszystko. widzisz, za mieszkanie 500 euro to tyle co u nas placisz za najtansze mieszkanie na blokach i tez dodatkowo woda i prad. Jedna pensja powinna wystarczyc na to plus ewentualnie troszke drugiej na jedzenie (bo mysle ze ok. 1500 e moglabym zarabiac), a reszta na konto.

6 074 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-03-17 12:23:24)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

1500 euro na miesiąc? Hmm... nie znam się na zarobkach niemieckich, ale ja pracowałam w Belgii i całymi dniami, weekendy itd i 1000 euro za miesiąc, a każdy mówił, że to i tak dużo...

Gratuluję zaręczyn!! smile

6 075

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka współczuję. To wy prawie rok nie będziecie się widzieć. Podziwiam że dajesz radę naprawdę. A ty nie możesz do niego jechać? a we wrześniu jak przyjedzie to na jak długo?

6 076

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys
ja juz nie daje rady sad  jeszcze jak mi wczoraj to oświadczył to sie tak po płakałam , ja nie wiem czy mu mnie nie brakuje ;/ ? ja bym na głowie staneła zeby sie z nim widziec nawet jesli kasy miała bym sie pożyczyć , przecież później to odrobi ;/ 8 miesiecy to jest kupa czasu , strasznie długiego czasu , i ja w to watpie ze on wytrzyma , przeciez brakuje róźnych rzeczy ;/ czułości , bliskości itp nasza rozłaka najdłuzsza to 3 miesiace , z roku na rok przechodze to coraz ciężej ;/

samina86
moge do niego jechac tylko ze on mieszka z mama i braćmi i nie ma tam miejsca a zreszta jego mama mi zawsze łaske robi jak tam jadę , zreszta nie mam pracy aktualnie i nie mam pieniedzy zeby bilety płacić , a moja mama jak słyszy że znów mi ma dac  bo zamiast on mi bilet kupic to wszystko ja sama. wiec tez za bardzo juz zza tym nie jest bo powiedziała mi ze chłopak powinien czasem pomyslec ze ma zapłacić w gruncie ze mnie nigdzie nie bierze.
w wrzesniu przyjedzie (mowi mi ze to juz podobno ostatni rok ale rok temu tez mi to mówił , z roku na rok jeździ coraz wczesniej a wraca coraz później_))  wiec w to juz mu nie wierze. pewnie tak w styczniu znów pojedzie , i przyjedzie znów w wrzesniu.

ja nie wiem on chyba jest za pewny ze ja na niego jak sierotka bede tu czekała, ja nie wiem co mam zrobic;/ posprzeczałam sie z nim i mi powiedział ze  nie jestem wyrozumiała i ze nie umiem go zrozumiec , ale kto mnie zrozumie ??:/ jestem z nim 4 lata ;/ czy ja zawsze wszystkich musze do okoła rozumiec... masakra .

6 077

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka - dwie rzeczy są pewne: jeśli jemu naprawdę zależy, to zrobi wszystko żeby przyjechać do Polski albo ciebie tam zabrać przynajmniej na tydzień (jeśli do pracy nie da rady). A druga pewna rzecz, to jeśli uzgodnicie, że poczekacie oboje do września i to naprawdę przetrwa - to będzie próba dla związku, albo się uda, albo nie. Tak ja to widzę.
Teraz wszystko na świeżo, to sama nie wiesz co myśleć, co robić - ale może dojdziecie do jakiegoś kompromisu. Nie powinien ci mówić, że nie jesteś wyrozumiała. Bo jesteś bardzo...
U mojego chłopaka "jeszcze rok" trwa już 2 lata, tak więc w takie słowa nie wierzę w ogóle tongue

6 078 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-17 14:04:41)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

powiem Ci jak jest z tą pracą jego mama jest szefową baru , i jeśli by chciała to by juz dawno mi zaproponowała prace na sezon bo co rok przymuje kogoś inego jakies nowe dziewczyny a wspominałam mojemu chłopakowi o tym zebym u niej pracowała ale on jej sprzeciwiac sie nie bedzie bo jak nie chce to on na to nic nie poradzi ;/ moja mama tego pojąć nie może w końcu jestem dziewczyna a nie koleżanką jej syna.
nie wiem najgorsze jest to że on mnie obwinia ze "ja nie rozumiem" i ze nie wiem jaka ma prace,tylko ze ja wszystko rozumiem i wiem bardzo dobrze jaką ją ma bo inna dziewczyna chyba by w takim zwiazku nie żyła tak jak ja żyje. powiem coś to odrazu że ja nie rozumiem ;/ tak jak bym nie mogłą zdania swojego powiedziec na dany temat.,
on ma tam takie towarzystwo że masakra ;/ koledzy ćpają, piją, szlajaja sie po dyskotekach, po klubach z nagimi panienkami,...
,  jak pisałam w poprzednich postach ze on mi robi wyżuty o to że ja gdzieś pójdę ;/ tez tak nie moze byc , dajmy na to nie uwidzimy sie przez 8 miesiecy i ja mam w domu siedziec w kazdy weekend jak zakonnica ? ;/ tez mu o tym mówiłam ale widze ze zdania na ten temat nie zmieni.
ja mu powiem ze na przełomie maja/czerwca przynajmiej ma mnie tam wziąść na 2 tygodnie, a w wakacje na miesiąc , jak sie nie zgodzi to raczej chyba sie pozegnamy ja nie mam dzieci i nic mnie przy nim nie trzyma tylko to ze go kocham sad

heh widze ze mój nie jest jedyny który tak mówi a za rok i tak jedzie ;/ masakra co za chłopy ;/.

6 079 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-03-17 14:06:24)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka - jesteście ze sobą na tyle długo, że takie nieporozumienie nie powinno doprowadzić do rozstania. Trzyma cię przy tym to, że go kochasz. Nie będzie ci łatwo tak po prostu odejść - żyjecie na odległość, a więc po rozstaniu będzie Ci go bardzo brakować, bo podświadomie cały czas będziesz czekać na jego powrót do Polski. No ale o tym jeszcze nie ma co pisać, bo najpierw trzeba to ratować smile
Nie wpychaj się do baru jego mamy na siłę. Jeśli ci zaproponują - to dobrze, skorzystaj. Ale nic na siłę...
Jeśli chciałabyś popisać ze mną, to pisz na e-maila, jeśli masz ochotę smile

Aha, jeszcze kwestia twojego siedzenia w domu - nie pozwól sobie na to!! Jeśli masz koleżanki, chcesz z nimi wyjść, to idź i powiedz mu o tym! On musi się nauczyć, że masz też swoje życie. Kochasz go, jesteś mu wierna i chciałabyś żeby poszedł z tobą na imprezę, ale jeśli nie ma takiej możliwości - to co zrobić? On to MUSI zrozumieć!

6 080

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

1500 euro na miesiąc? Hmm... nie znam się na zarobkach niemieckich, ale ja pracowałam w Belgii i całymi dniami, weekendy itd i 1000 euro za miesiąc, a każdy mówił, że to i tak dużo...

Gratuluję zaręczyn!! smile

Nie wiem. To są tylko moje domysly. Zalezy chyba od pracy. Moze tez zalezy od miasta, z reszta w polsce tez zalezy od miast.

6 081

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jeśli chodzi o zarobki za granicą to nie szalejmy, bo raczej bez znajomości języka nie masz szans na 1500 euro w niemczech w legalnej pracy oczywiście, ja pracuje w holandii i zarabiam 1200 euro miesięcznie ale ja znam język, w niemczech jest w miarę tanio więc nawet zarabiając 1000 euro we dwie osoby utrzymacie się smile

Co do ciebie werka, to ja na twoim miejscu przyjrzałabym się dokładnie swojemu związkowi, bo wydaje mi się że twój chłopak już odpuścił, nie widzieć się od styycznia do września to trochę długo tym bardziej skoro mówiłaś że on nie pracował bo nie było pogody więc po co tam siedział? Moim zdaniem on wogóle nie zamierza wrócić do Polski ma tam rodzinę,wiadomo mama go utrzymuje, ta jego praca tam to też taka bardziej dla rozrywki chyba, tym bardziej że skoro mógłby ci tam załatwić pracę np na wakacje i miał by cię tam przy sobie 3 miesiące albo 2 a on nie robi nic w tym kierunku, najłatwiej jest powiedzieć że mama nie chce, tym bardziej  że skoro jego mama cię nie lubi i nie akceptuje to pewnie go podburza przeciwko tobie.
Nie wymagałabym natomiast żeby to on mi bilet kupował, bo skoro on teraz nie pracuje to wiadomo że te pieniądze dałaby ci jego mama a nie on, sama mówisz że wcześniej częściej przyjeżdzał, a teraz coraz rzadziej coś w tym chyba jest

6 082

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni, pracujesz legalnie, na umowę z ubezpieczeniem itd?

6 083

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak smile

6 084

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wlasnie dlatego chce sie zaczac uczyc i powtorzyc podstawy

6 085

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:

koczek21 No ja myślę bo jak nie to ja Cie tam znajdę w którejś części  Polski big_smile Tylko jeszcze nie wiem w której szukać hahaha big_smile

Ja tez bym poszła na wesele ale w tym roku nie mam sad Za to w następnym mam 2 ! big_smile
Masz już kreację ? :>

jak zwykle mnie nie bylo tu dlugo ;/ masakra big_smile mam juz kreacje , mala czarna big_smile taka hymmm kuszaca big_smile

6 086

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ja szukam też kreacji - sukni ślubnej big_smile na prymicje kolegi big_smile

6 087

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
girl90 napisał/a:

wlasnie dlatego chce sie zaczac uczyc i powtorzyc podstawy

z doświadczenia wiem , że nauka języka najlepiej wychodzi już na miejscu wink kiedy to człowiek nie ma innego wyjścia tylko zacząć gadać w obcym języku smile ale wiadomo jeśli coś tam się już umie to mniejszy stres , chociaż i tak to co uczą w szkołach to odbiega od rzeczywistości wink

6 088

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
anna_son napisał/a:
girl90 napisał/a:

wlasnie dlatego chce sie zaczac uczyc i powtorzyc podstawy

z doświadczenia wiem , że nauka języka najlepiej wychodzi już na miejscu wink kiedy to człowiek nie ma innego wyjścia tylko zacząć gadać w obcym języku smile ale wiadomo jeśli coś tam się już umie to mniejszy stres , chociaż i tak to co uczą w szkołach to odbiega od rzeczywistości wink

Dokładnie, odbiega i to bardzo. Byłam w USA i tam mówią zupełnie inaczej niż nas w szkołach uczą..... Mieszkałam z amerykanami więc wiem co mówie. Troche niewyraznie i za szybko, ale ogolnie są duzo milsi i zyczliwsi niz w polsce... W niemczech tez wiekszosc jest bardzo mila z tego co wiem. Tak niby lepiej juz na miejscu, ale pasuje wiedziec chociaz co do ciebie mowia bo tego nie nauczysz sie przebywajac z nimi poniewaz musialabys znac slowka, inaczej jest ciezko. Szef mojego siedzi juz tam przynajmniej 6-7 lat i dalej nie do konca wszystkich rozumie co do niego mowia.

6 089

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

girl90 Gratuluje zaręczyn smile Piękna sprawa smile Co do pracy to z tego co mi wiadomo to dużo firm w Niemczech chce zatrudniać na basis czyli, że zarobki nie mogą tam przekraczać chyba 400 euro i w tym nie ma ubezpieczenia. Ewentualnie resztę płacą na czarno czyli do ręki. A w jakim mieście jest Twój chłopak ?

koczek21 ohoho sexi mała czarna mówisz big_smile To dobrze big_smile

Werka21 Współczuję Ci bardzo... Powiem tylko tyle, że ja jeśli widziałabym dalej, że on nic nie robi
w kierunku tego żeby się z Tobą zobaczyć to chyba też bym odpuściła. Ileż się można męczyć, zadręczać, że może będzie lepiej, że może się coś zmieni itd...

6 090

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

W Dusseldorf. A co to jest basis? sprzatanie? no a mi wlasnie zalezy na ubezpieczeniu tez bo chcielibysmy starac sie o dzidzie za jakies 2-3 lata. I na razie sie zapowiada ze siedzielibysmy tam

6 091

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak czy inaczej warto uczyć się języka, żeby znać podstawy - a tam nauczyć się już do końca smile Moim marzeniem obecnym jest nauczyć się języka i mam nadzieję, że będąc u chłopaka uda mi się chociaż załapać podstawy... smile

6 092

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie, nie. Basis to jest taki rodzaj umowy. Wygodny dla firm bo nie muszą za nas ubezpieczenia płacić itd.

6 093

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hmm, a mi zalezy wlasnie na ubezpieczeniu bo wtedy moglabym spokojnie za jakies 2-3 lata zajsc w ciaze.

6 094

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys

wink)) zobaczymy jak to będzie bo kocham go , ja nie mówie że nie wytrzymam bez sexu przez te 8 miesięcy, ale same wiecie kochane że brak bliskości, czułości, poczucia że jest koło Ciebie i że jak masz problemy przyjedzie i pocieszy ta obecność przecież mi sie wydaje że miłość słabnie jesli się przez aż tak długi czas nie ma osoby bliskiej koło siebie , jeszcze on nie ma skypa założonego wiec zero widzenia siebie , to na dłuższą mete chyba raczej tak nie da sie żyć ,....


Marni


sama mu sie dziwie że zamiast wziąść się w garść znaleźć inną robote to nie bo sie uczepił tej matki ;/ ale co mu powiem to sie konczy na tym ze trudno życie itp ..... ;/
mówi mi ze tam mieszkac nie bedzie bo nie chce, a siedzi tam prawie cały rok , a jak ma tu robote znaleźć jak siedzi tam wiecej niz pół roku ;/ przecierz sama robota sie nie znajdzie ;/ nie ja juz postanowiłam ze za rok niech sobie jedzie na sezon czyli od maja do konca sierpnia, i ma mnie sciągnąć bo szkołe kończe jesli tak nie bedzie to raczej już odpuszcze, ja nie wiem co innego jak bym była z nim miesiac ale jestem 4 lata i mam cos do gadania ;/ przez swoje głupoty teraz musi tam siedziec jak sie nie myśli co sie robi to później sa problemy, na własne życzenie tam siedzi. , u mnie w rodzinie wszyscy sie dziwią że mnie na te głupie 2 miesiące wakacji nie sciągnie tam do tego baru ;/ powienien matce tez sie sprzeciwic ze ma dziewczyne i chce ja tu zabrac ale nie bo boi sie ze ona go z pracy wywali , wiec u mnie wgl w rodzinie mówią ze jest to dziwne i dziwią sie mu ze nie walczy o to zeby miec dziewczyne przy sobie ;/



LadyAnette

no tak masz racje , jesli nic nie zrobi zeby sie zobaczyć  to bede widziec ze mu to lotto, bo mi sie wydaje że on jest za bardzo przekonany i pewny siebie że ja przez 8 miesiecy bede na niego czekać jak sierotka Marysia.


nie wiem myslałam zeby mu napisac sms , co byscie swojemu chłopakowi napisały w takiej sytuacji ?  nie wiem postawic jasno i wyraźnie wymagania że jesli nie przyjedzie to ... itp itd .

6 095

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jeśli chodzi o umowy, ubezpieczenia itd, to ja nawet w Polsce nie jestem obeznana, a co dopiero za granicą... więc chętnie poczytam co piszecie smile

Werka a nie może sobie skype założyć? Nie ma kamerki i mikrofonu? Masz rację, że na dłuższą metę miłość słabnie. Nie to, że my przestajemy kochać, ale to chyba jakoś samo z siebie się osłabia, oddala...
Uważam, że najpierw to ON powinien postawić się mamie. Może jeszcze nie w tym roku - niech się odbije trochę po tym zastoju, niech już popracuje, zarobi kasę i tam niech znajdzie inną pracę, albo w Polsce... Jest już na tyle dorosły, że praca u rodziców nic dobrego mu nie przyniesie. Z rodziną najlepiej na zdjęciach jak to się mówi smile
Trudno jest mi postawić się na twoim miejscu, ale ja chyba nie stawiałabym mu żadnego ultimatum... Napisałabym mu żeby pomyślał nad przyszłością, nad zmianą pracy, nad WSPÓLNYM życiem w Niemczech albo w Polsce. I nad założeniem skype. Powiedz mi, ile was dzieli km mniej więcej?

6 096

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 może on myśli, że Tobie tak na nim zależy, że będziesz czekać na niego i z nim nie zerwiesz ? Może jest za bardzo pewny Ciebie ? Hmm...

6 097

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A mi się wydaje że on wogóle się tobą nie przejmuje i że mu nie zależy na tobie, nie zależy mu na tym żeby mieć cię tam obok siebie, a to moim zdaniem nie jest normalne, dla niego to normalne że zobaczycie się dopiero za parę miesięcy, nie sądze że jest tak pewny ciebie myślę że on poprostu odpuścił i liczy że co ma być to będzie, i moim zdnaiem staż związku nie ma tu żadengo znaczenia bo można być z kimś miesiąć i chłopak zrobi wszystko żeby się spotkać, a można być i 10 lat i chłopak nawet palcem nie kiwnie, nie zastanawia cię czemu on cię tam niechce nawet na wakacje? Miałby cię przy sobie, a do pracy mogłabyś iść gdzie indziej, na początku on by was jakoś skromnie utrzymał,nie iwem ale dla mnie to dziwne, tym bardziej że ma tam matke czyli jakies zabezpieczenie

6 098 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-18 15:46:44)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

miał załozyc na drugi dzien jak tam pojechał skypa ale do tej pory go prosze i nic, zrobiłam mu o to awanture i na tym sie skonczyło . Nie ma szans zeby sie mamie postawił ;/ bo mógł to zrobic juz dawno temu , a nic w tym kiedrunku nie robi bo boi sie o siebie . dzieli nas 1500 km . własnie chyba jest za pewny mnie ze bede czekac na niego , chyba ze mu lekko dam do swiadomosci ze tak raczej nie bedzie bo 3 miesiace owszem mozna sie nie widziec da sie jeszcze wytrzymac ale 8 miesiecy ;/ bez skypa ;/ pozniej nawet nie bedzie miec czasu zadzwonic bo wiem co było rok wczesniej ...... ;/
mi sie wydaje ze mu na mnie zalezy ale sam nie wie co zrobic nie chce sie matce sprzeciwiwac bo wie czym sie skonczy ani mnie ranic ale nie stety mnie rani ;/ a co do pracy to sie tak uczepił mamy ze innej nigdzie nie chce szukac , bo tak mysle ze by cos znalazł ale mu sie nie przegada. ja wgl to ostatnio jak przyjechał w tamtym roku to powiedziałam sobie koniec zwiazku na odległosc ze takie cos nie ma sensu. mi sie  sie wydaje ze on to chyba tak sie pogubił ze sam nie wie czego chce ,.... ja odezwe sie cos to juz ze ja nie umiem zrozumiec, gdybym nie rozumiała to bym dawno juz z nim nie była . jak tam byłam to nie mogłam sie dogadac z jego mama za bardzo i były małe konflikty mamy inne charaktery  , i on mi powiedział kiedys ze woli zebym z nim  u jego mamy w barze nie pracowała bo wie jaka ma mame i ze beda kłutnie awantury i on sam tam nie wytrzyma psychicznie  pracując  bo wie co bedzie bo widział co było. ale ok moze i było ale jejku to nie jest znów taki powód zeby mnie tam nie zabrał ;/ .....

6 099

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie wierze w to że gdyby się postawił matce to ta by go wywaliła z pracy, wko ńcu to jego matka pokłócili by sie i pogodzili, gdyby tam mu bylo tak zle to chyba by tyle tam nie siedział, a ze skype to chyba zarty on sobie robi ze jeszcze tego nie zrobił, nie wiem dla mnie to dziwne, a ty werka probujesz go tlumaczyc i tlumisz to w sobie, powinnas mu jasno powiedziec czego oczekujesz jesli on mowi ze nie rozumiesz to ty powiedz ze ciebie tez ktos chyba powinien zrozumiec wkoncu, według mnie on cie troche olewa a ze ty nic z tym nie robisz to zaczyna soibe pozwalac na coraz wiecej

6 100

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Aż mi ciśnienie podniosło!! Nie założył skype bo co? Nie ma potrzeby cię widzieć, porozmawiać za darmo? My przynajmniej raz w tygodniu rozmawiamy dłuuuuugo na skype, a czasami i tak albo ja albo on mówi, że to za mało. Werka Marni ma rację - ty go usprawiedliwiasz, bronisz go. A on NIC nie robi żeby zakończyć odległość i żyć w normalnym związku. OK, mamie się nie postawi, nie chce żebyś pracowała w barze. Ale czy dał jakąś inną propozycję? Że postara się poszukać ci innej pracy np? Jak on ten związek w ogóle dalej widzi? Bo chyba go za granica wchłonęła...

6 101 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-18 19:10:52)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no tak chyba zaczynam jak głupia z tego wszystkiego go tłumaczyc bo juz sama nie wiem co myslec i mam taki mentlik w głowie ze szok ;/
zrobiłam mu awanture ale nie założył dalej skypa i postawiłam mu jasno nawet sie nie oddzywałam przez pare dni ale co ja mam na to zrobic ze nie załozył ,  bo on nie ma słuchawek i mikrofonu podobno tak mówi a nie ma kasy zeby kupic i mi powiedział ze nie ma pieniedzy to po co ma zakładac jak i tak nie ma jak ze mna gadac i nie bedziemy sie widziec  ,  ja wiem do czego jego matka jest zdolna wiec na prawde mówie wam ona jest taka ze jeśli ktos jej zajdzie za skóre to nie stety ale sie juz mozna z nią pożegnać i nie wazne czy to syn czy ktos inny ;/ strasznie ciezki charakter;/  nie dał innej propozycji bo powiedział ze on na razie jeszcze nie ma takich dojsc zeby mnie tam zabrac bo jak na razie to on kuleje sam z pracą i sie matki trzyma , a i mi sie wydaje ze on raczej nie chce zebym za granice pojechała do niego poniewaz kiedys mi powiedział ze jak ja wyjade to go zostawie bo tam znajde sobie chłopaka innego, bo widze ze jak by mógł to by mnie w klatce zamknoł ale taka prawda ze dziewczyna nie musi z kraju wyjechac zeby sobie znalezc chłopaka bo tak samo moze i tu ale on chyba o tym jeszcze nie pomyślał  .

dziewczyny kazda z was ma rację  dziekuje ;*
wiem ze mam mu jasno stawiac rózne rzeczy ale co powiem mu masz przyjechac a on ze  nie ma kasy i ze ja nie umiem takiej rzeczy zrozumiec ;/ albo ze masz mnie zabrac to bedzie znów ze cos tam ...

6 102

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 O wkurzyłabym się o tego skypa. Jeśli mi by zależało to bym nawet od mamy pożyczyła na te słuchawki i mikrofon. Według mnie on nie szuka innej pracy bo jemu jest tam po prostu wygodnie. Co do charakteru Jego mamy to rozumiem Cię doskonale, że ta kobieta nawet od syna by się odwróciła, oj bardzo dobrze rozumiem. Postaw sprawę jasno bo się zadręczysz kobieto ! :*

6 103

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Co to są wogóle za tłumaczenia? Że nie chce zebys jechala bo znajdziesz sobie innego,albo ze on nie ma dojsc, nie widzisz ze on sie wymiguje trochę, ze to co on tlumaczy to troche sie kupy nie trzyma, bynajmniej moim zdaniem, bo dla chcacego nic trudnego tak naprawde, teraz co on przyjedzie we wrzesniu i za chwile znowu wyjedzie,nie wiem ja bym go ostro cisnela bo wkoncu skonczy sie tak ze on ci napisze ze to nie ma sensu i to on cie zostawi, znam takie przypadki, ze dziewczyna czekala a chlopak zwodzil ja zwodzil i wkoncu zostawil, dobrze mowi nemezys ze to dziwne ze on nie ma potrzeby nawet na chwile na ciebie popatrzec i troche pogadac za darmo

6 104

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:

Werka21 O wkurzyłabym się o tego skypa. Jeśli mi by zależało to bym nawet od mamy pożyczyła na te słuchawki i mikrofon. Według mnie on nie szuka innej pracy bo jemu jest tam po prostu wygodnie. Co do charakteru Jego mamy to rozumiem Cię doskonale, że ta kobieta nawet od syna by się odwróciła, oj bardzo dobrze rozumiem. Postaw sprawę jasno bo się zadręczysz kobieto ! :*

no własnie wiem ;/ zauwazyłam to jak by mu tam nie bylo dobrze to by tam nie jeździł jest mu za dobrze i po co ma nowej pracy szukac  , wadzą sie kłucą ale i tak tam do niej jeździ, <jego koledzy zawsze mu mowią zazdrościmy Ci że masz rodzine za granicą bo masz prace, jak ja bym był na Twoim miejscu to bym odrazu jechał i tutaj nie siedział , jak masz mozliwosci to nie masz sie co zastanawiac> tak jego koledzy mu mówia tylko ze oni nie maja dziewczyn ;/

Marni
wiem ze dla chcacego nic trudnego . wiec zaczne go cisnąć ,  chociarz wiem ze to beda awantury i kłutnie , ;/ ;/
tez bym pozyczyła sie kasy na słuchawki i kamere bo to nie majatek ;/ 

marze o Tym zebym znalazła prace za granica , moze rodzina mi cos załatwi bo tezz mam rodzine w miejscowosci dalej od mojego , i jade odrazu nie zastanawiam sie nic jesli on moze to ja też .. wink

6 105

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dla mnie to też jest dziwne... jakby Cię tam nie chciał albo nie traktował poważnie. Mam wrażenie, że tylko on jest ważny w tym związku. A gdzie jesteś Ty w tym wszystkim? Co Ci właściwie daje ten związek z Nim oprócz nadziei, wspomnień i tęsknoty za tym co było? Ja wiem,że w związku się nie kalkuluje ale to nie tak chyba powinno być. Mam wrażenie, ze on się wcale z Tobą nie liczy. Ponarzekasz przez tel, może trochę popłaczesz, pomilczysz a jemu tam dobrze a w pl też ma z kim czas spędzić. Żyć nie umierać po prostu. Może się mylę, mam nadzieję że się mylę.

6 106

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka 21
Z tego co ja wnioskuje z postów , stwierdzam ze to juz nie bedzie milość . To bedzia juz aby tylko zwykle 8-miesieczne czekanie ;/. Ty go kochasz zrobiłabyś wszytko dla niego , poswiecilabys kazdy wolny czas aby byc chociaz na chwilę z Nim . On woli jednak byc po stronie mamy "Synek mamusi" . Rozumiem ze on nie chce bys pracowala w firmie mamy ja to oczywiscie rozumiem . Takie kochana dlugie czekanie na Niego niczego dobrego nie wrozy . Co do skypa ... tez by mnie to wkurzylo . Jak by mu zalezalo , teksnil by i wgl .. Zrobilby to za 5 min . No ale widocznie nie chce Cie widziec na skypie .. To tak brzmi jak chce sie oddalic , chce po malu o tobie zapomniec ... Nie wiem , moze sie myle . Ale kochana niech On o Ciebie zawalczy nie Ty ciagle . Bo przez ten zwiazek sie zmarniejszz ... ;/ Jesteś młodą kobieta , kobietą ktora moze sie nawet zakochac tutaj w Polsce . Rozumiem ze macie naawet dlugi juz staż , napawde to smutne jest .. Ale chyba nie wolisz tak bezczynnie siedziec i czekac az wroci .. az go Ty przytulisz ...

Kobieta najbardziej potrzebuje bliskosci .. Jezeli On Ci jej nie da w sensie ze chociaz skyp , bliski kontakt ciagle rozmowy .. To juz nie bedzie to "zwiazek" .

Zyczę Ci kochana uśmiechu , w te ciezkie dni .. I zycze abys byla wytrwala w tym zzwiazku i walczyła jak kazda kobieta do samego konca :*

6 107

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No, a facet podatny na sugestie kolegów. Może nie każdy ale duuuużo takich przypadków znam. Poza tym koledzy dziewczyn nie maja to nie wiedzą z drugiej strony jak to jest. Pogadaj z nim jak najszybciej !

6 108 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-18 21:04:26)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tylko ze własnie to jest najgorsze że jak ja go przeczymuje np nie pisze, nie oddzywam sie codziennie to dzwoni za mną , wypisuje ze jestem najwazniejsza itp, tez go przeczyamałam z tym mówieniem sobie nons stop i pisaniem w kazdej wiadomosci kocham Cię . i mu nie pisałam wgl to sie mnie zapytał czy ja go kocham bo widzi ze cos sie zmieniło , wiecie co szczerze robie to poniewaz niech sam zobaczy jak jest nie milo jak sie do kogos przez pare dni nie oddzywa, nie wiem sama co ten człowiek juz chce, jak widzi ze nie oddzywam sie to czuje zagrozenie i wtedy sa telefony smsy itp, wiec mysle ze moze jednak tutaj nie chodzi o to ze np chce ze mna zwiazek skonczyc tylko mi sie wydaje że dobrze napisałas samina86 w tym co teraz skopiowałam

samina86 napisał/a:

Mam wrażenie, że tylko on jest ważny w tym związku. A gdzie jesteś Ty w tym wszystkim? Mam wrażenie, ze on się wcale z Tobą nie liczy. Ponarzekasz przez tel, może trochę popłaczesz, pomilczysz a jemu tam dobrze a w pl też ma z kim czas spędzić. Żyć nie umierać po prostu. Może się mylę, mam nadzieję że się mylę.

dziewczyny chyba na prawde tak jest jak tutaj napisałas samino  ;( moze dla jego jednak sie tylko Swoje dobro liczy, zeby on mial prace, zeby on mial dobrze, faktycznie pewnie mysli sobie a co ponażeka mi i przestanie .... ;/

LadyAnette

no tak nie maja dziewczyn to nie wiedza jak jest ;/ a  koladzy jak koledzy oni zawsze wszystko wiedza najlepiej i umieją wszystko spieprzyc ;/

6 109

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No dokładnie. Dlatego zawsze tak "świetne" potrafią doradzić. Chociaż jak facet ma swój rozum to wysłucha co koledzy mają do powiedzenia i oleje, zrobi po swojemu.

6 110 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-03-18 21:05:56)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

właśnie tylko ten chłopak musi miec rozum(a zadko jest cos takiego spotykane )  a nie nasłuchac sie i uwierzyć im ;/

Posty [ 6 046 do 6 110 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 92 93 94 95 96 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026