netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 456 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 90 91 92 93 94 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 916 do 5 980 z 7 785 ]

5 916

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

Ale to, że oni pracują i nie mogą się bawić nie znaczy, że my nie możemy. Za jakiś czas też zaczniemy pracować, może wyjedziemy i skończy się, więc dlaczego mamy nie korzystać...

No i właśnie dlatego im przykro, że oni pracują i nie mają czasu na zabawę lub są zmęczeni i zwyczajnie nie mają ochoty. Chociaż może być też tak, że facet po prostu nie lubi jak jego dziewczyna chodzi sama na imprezy bo np. wie, że ją inni podrywają bo był tego świadkiem i już.

5 917

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Podrywać mogą, ważne żeby się nie dać skusić na te podrywy big_smile

5 918

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

Podrywać mogą, ważne żeby się nie dać skusić na te podrywy big_smile

Tak, tak, tak smile Większość kobiet lubi jak się im prawi komplementy. Poza tym zawsze mogłyby się role odwrócić tongue

5 919

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No! smile
I jak tam się u was dziewczyny sprawy mają? Ja już za tydzień będę u niego <3

5 920

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no tak macie kobitki racje może im być przykro ale znów wychodzic nie jest zakazane wink))))) tak pogubilam sie w tym związku ale juz wychodze po woli na prostą wink każdy ma jakies wahania w zyciu i trzeba sie z tym uporać wink

jak spedzacie niedziele ??:)

ja siedze w domu kurde taka pogodaaaa mógł by juz snieg stopnieć i żeby tak słonecznie się zrobiło smile))))

5 921

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka, czyli poprawiło się twoje nastawienie?
Ja do pracy zaraz śmigam i po niedzieli big_smile

5 922

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mi jakos mija niedziela , ale cos pochmurnie strasznie ;/ chyba od tej pogody czy co .. Jeszcze cos mnie pochłoneło bym skaskowala fb to juz wogole ... ;/

5 923

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys  tak poprawilo mi sie nastawienie , chyba w kazdym zwiazku dopadaja jakies kryzysy uczuciowe ale u mnie juz sie poprawilo smile
a u Was jak tam ?? bo cichoszaaaaaaaaaa jakas tutaj nastała ;P

5 924

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój jest lekko podirytowany faktem, że skończyły mi się ferie i zaczęłam się intensywnie witać z ludźmi z roku tongue Ale już w sobotę się widzimy smile smile

5 925

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No wiadomo, ze w kazdym zwiazku nie zawsze jest kolorowo i czasami się gubimy w tym wszystkim.
Ale macie racje, nikt nie może trzymać nikogo na tzw., smyczy smile

Mnie dopadła wczoraj jakaś grypa żołądkowa i pół nocy nie było moje, masakra. Dzisiaj dopiero mi lepiej, a jeszcze musialam do pracy iść to już w ogóle myślałam,  że nie wytrzymam.

Powiem Wam, że fajnie mieszkać z drugą połową smile

5 926

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys
supeeer chwila i juz bedziecie razem wink)))

ja jestem chora od środy wstaje i czuje sie chora przez dzien jest ok a na wieczór to samo co rano ;/ to przez tą pogode są różne grypy , wirusy oby w końcu wyszło słońce i zrobiła sie wiosna wink)))

5 927

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka ooo racja, niech już się ciepło zrobi...

5 928

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Juz niedlugo kochane wiosna bedzie big_smile i wreszcie sie pokazemy big_smile

Zastanwaiam sie czy moze cos na wiosne zmienic big_smile taka rozbudzona byc big_smile Co o tym sadzicie ?? fryzura , makijaz , moze jakies ciuchy ?:D macie cos takiego w planach smile? mImo ze nasi faceci sa dalekooo to czas zadbac o sb ;D

5 929

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

E  ja nic takiego nie planuje, fryzurę nie tak dawno zmieniałam, a z kolorem to wolę nie eksperymentować bo nigdy z tego nic dobrego nie wychodzi big_smile Noo ale cały czas trzeba dbać o siebie big_smile

5 930

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

WIOSNAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA tongue !!!!! oby szybko przyszła bo jak na razie u mnie sypie eschh wink


no tak trzeba dbać o siebie ;P))
ja chciałam zmienić fryzuree zastanawiam sie nad grzywką prostą smile mam ciemne włosy wolałabym o ton jaśniejsze tongue
a co do ciuchów to co zabieram się do porządków w szafie to spowrotem ubrania wędrują na swoich miejscach bo tego szkoda tamtego itp smile jedynie co mnie cieszy że nie długo bedzie można płąszczyki zimowe spakowac smile)) troche sie przybrało na kg i tez zrobi sie ciepło to może biegac zacznę a jak na razie chodzę na Zumbę . 
a Wy chodzicie na jakies fitnessy ??:P

5 931

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja wlasnie planowalam na jakis taniec sie zapisa z kolezanka big_smile ale ciezko mi sie do tego zabrac big_smile co jeden plus to taki ze mam basen raz w tygodniu smile , no ale ja i tak chuda 50 kg ;/ a wydaje mi sie ze przytulam big_smile:D jak to kobieta tongue .  A co do moich zmian big_smile To powiem Wam tak ze dzis u fotografa bylam zrobic zdj do dowodu bo waznosc mi sie konczy ;p i teraz jestem bez grzywki a sie zastanwaialam nad tym i jak odebralam zdj porownalam zdj z grzywka i bez i stwierdzam ze bez grzywki mnie lepiej widac big_smile:D .

Werka u mnie wlanie niedlugo tez porzadki w szafie big_smile wkońcu te ciezkie grubbe kurtki pojda do szafy big_smile a wyciagnie sie o niebo lzejsze !!! big_smile mini big_smile:D!! maniu juz sie doczekac tej wiosny nie moge ;D

Namezes Ja to malowalam chyba 2 razy wlosy aby mam ciemny blond big_smile ale szkoda mi natrulanych w ktorcyh mi zeszt kolor jak zapuszczalam wlosy 2 lata tongue Widac ze moje wlosy boja sie farby big_smile bo od malowania i tego zapachu mnie trasznie glowa boli ;/


WIOSNOOOO ZBUDŹ SIEE !!!! big_smile:D:D

5 932

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek to ja swoje włosy do pasa ścięłam kiedyś do ucha ! big_smile Żałuje... Ale teraz mam już takie za ramiona tongue W ogóle to żałuje, że się przefarbowałam smile

5 933

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Lady annete big_smile ja bym nie mogla sciac tyle big_smile skoro tyle staran w nie wlozylam to nie obcinam big_smile
moj to zabrania big_smile stwierdza ze kobiety poiwnny miec dlugie , dla faceto krotkie big_smile w sumie to prawda ;P . Nie farbuj wink . Poczekaj az ci odrosna . Trudno widac odrosty ale mowie ci wyjdzie ci pozniej calkiem naturlany kolor smile

5 934 Ostatnio edytowany przez irma80 (2013-02-21 03:26:10)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
zania06 napisał/a:

Mój chłopak wyjechał do Anglii 10 stycznia nie ma go przy mnie 3 tygodnie a ja już strasznie tęsknie i wariuje tu bez niego. Z każdym dniem jest gorzej. Non stop mi się śni, a najgorsze jest to że odstawiłam tabletki wzrosło mi libido i strasznie brakuje mi ...
Jakie to okropne jak nie możesz go dotknąć, pocałować, masakra. JEST KTOŚ W PODOBNEJ SYTUACJI? JEŚLI TAK TO JAK SOBIE Z TYM RADZICIE?

Hej, ja tak tylko wskoczyłam napisać, jak sobie radziłam - mój zostawił mnie na pół roku - wyjechał do UK, choć to ja od 9. roku zycia marzyłam, by tam mieszkać. Zjadała mnie tęsknota i jednocześnie zazdrość, że tak od ręki udało mu się to, co dla mnie było zawsze i jest nadal najważniejszym celem życia. Jakoś tak się załamałam, że wmówiłam sobie, że jest normalnie i codziennie pisałam do niego listy wmawiając sobie, że to zwykła rozmowa. Strasznie długie były i dokładne, zeby dobrze wiedział, co się dzieje (żeby też czuł, że jest obok). I to jakoś dodawało siły. Zbiorczo raz w miesiącu wysyłałam, a teraz zostały fajne pamiątki smile no i ogromna lista zakładek w przeglądarce, której nie zgodziłam się wykasować. On doliczył się tam ponad 2 tysięcy zapisanych linków, bo ja tak zapisywałam wszystko, co zamierzałam pokazać mu po powrocie big_smile
A kiedy przyleciał wreszcie po mnie i po psa, z którym czekałam te pół roku, bo tyle musiało minąć od dnia zrobienia badań niezbednych jeszcze wtedy do wyjazdu psa, to okazało się, że oddelegowali go do zakładu w Holandii. Podłamałam się, nie chciałam tam jechać, więc w każdy weekend przyjezdzał z NL. Wtedy cieszyłam sie, jak głupia, a dziś częściej jednak myślę, ile mozna było zaoszczędzić na paliwie big_smile

5 935

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek masz rację ! big_smile Ja nie wiem co mnie wtedy podkusiło żeby ściąć big_smile Ale teraz mam już takie długie nawet big_smile teraz to mój też by mi nie "pozwolił" ściąć big_smile Co do koloru to powiem Ci, że jakoś się nie widzę w swoim naturalnym, mam takie ciemne kasztanowe, a obecnie jestem blondynką big_smile


irma80 czyli wychodzi na to, że już nie jesteście razem ? smile

5 936

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja zapuszczam włosy wink smile)) powoli ale rosną oby tak do przodu smile

wiem kobitki że tutaj jest inny temat forum ale powiedźcie mi używacie jakiś tabletek na wypadanie włosów? bo kurde mi wypadają:)
też tak słyszałam że faceci lubią kobitki z długimi włosami ;p

5 937

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka ja przez długi czas używałam szamponów ziołowych (Farmona) do włosów i odżywek i to mi dużo pomogło na wypadanie włosów, a oprócz tego brałam jeszcze tabletki przez jakiś czas, belisse smile

5 938

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej! smile Widzę, że choróbska was ostatnio podopadały... taka pogoda niestety, ale wiosna za pasem smile

Irma no własnie jaka jest sytuacja teraz? Ty jesteś w UK, a on w Holandii?

5 939

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 smile ja mialam jaki cza temu z wypadaniem wlosów smile ale powiem ci ze to od zmian klimatu smile zima robi swoje lato swoje smile . Zdrowo sie odzywiaj smile a tabletki nie beda Ci potrzebne :*

5 940

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ja was żegnam na parę dni bo lecę do chłopaka! smile

5 941

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Namezes big_smile udanego wypoczynku ! smile

5 942

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Co tak tu wszytko ucichło ?? Kobitki , żyjecie ??:D

5 943 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-02-26 10:21:26)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Żyję big_smile Jutro do Polski na 4 dni więc też mnie tu nie będzie przez ten czas pewnie big_smile
Co słychać u Was dziewczyny ? smile Mnie dopada jakieś przeziębienie czy grypa, kurde ;//

5 944 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-02-26 20:58:04)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hey kobietki smile siedze w tym domu i aż patrzeć mi sie nie chce przez okno ta pogoda mnie strasznie dołuje ;/ lepiej sie funkcjonuje jak jest sa prześwity tego słońca smile

a tak po za tym z moim mężczyzną co chcwile jakieś sprzeczki tylko to akurat z jego strony , przygnębiające sie to staje ja wiem może kiedyś taka przewrażliwiona byłam na jego punkcie ale sie wyleczyłam bo tak nie może być , ale widze ze role sie odwróciły i teraz on jest mega zazdrosny o wszystko, ostatnio moj kolega  z konca polski ( widzialam go na oczy 3 razy i nie mam wgl z nim zadnego kontaktu ) mi skomentowal zdiecie na portalu troche sie rozpisal no i jazda byla o ten komentarz ze z kad go znam itp itd, ze on jest za granica i jego koledzy stwierdzili ze ja tu kogos mam i zaczeli do niego podobno pisac( oni zawsze zazdroscili mu mnie nie chodzi o wyglad  ale inne cechy charakteru), to chyba  byl istny pozer poniewaz nie chcial zeby bylo ze to tylko on zauwazył wiec wplątał kolegów podobno mu ktos napisal na portalu  ze kobieta zawsze da sobie rade jak jej mezczyzna jest za granicą ... heh. i o to awantura a na drugi dzien  do mnie zebym mu wybaczyla i przeprasza, i napisał mi co ja mam na to poradzic ze jestem o Cb zazdrosny, że kocham Cię tak bardzo ze nie da sie tego opisac i że on boi sie ze mnie straci itp itd i ze takie rzeczy jak widzi to go cos trafia....
ej wiecie co jest dziwne bo ja mu tam mialam cos na profilu ustawic bo mnie prosil weszłam poniewaz mnie prosil i tak zerkłam na wiadomosci bo bylam ciekawa z ktorym to kolega tak pisał ze mu cos niby napisal na temat tego komentarza, i patrze a tu wiadomosci tylko odemnie i nic . strasznie sie wkurwiłam ..... bo nie wierze w to ze z nikim nie pisal od tej pory co tam jest poniewaz pisal z moim bratem , kuzynką itp a wiadomosci usuniete wszystkie i wiecie co żałuje ze w dniu tej kłutni nie weszłam i nie przeczytałam mu tego co ktos mu napisał przynajmiej bym wiedziala czy faktycznie ktos mu cos napisał czy to byla sciema zeby nie wyszlo ze to chodzi tylko o niego . wiem ze tak nie mozna ale przynajmiej bym wiedziała .... ale strasznie mnie to zdziwiło po cholere on usuwał wszytskie wiadomosci nie wiem ma cos na sumieniu czy cos bo na ta chwile ja stracilam do niego zaufanie bo ja wiem ze on włazi mi szpera po profilu bo to zauwazylam ale ja nie czyszcze całej skrzynki odbiorczej chyba ze bym miala cos na sumieniu to bym wyczyscila i tez wiadomosci od niego zostawila i nie wiem czy tak specjalnie nie zrobie, na złość mu ;/ jest zazdrosny tak o mnie ze ranyy ale ja go z tego wylecze bo tak sie nie da rady i ciesze sie ze ja juz taka nie jestem jak kiedys bylam .
dziewczyny powiedźcie mi czy to jest normalne ??? wiem nie patrzy sie ale samo to ze mnie prosil zebym weszla , a nie wchodzilam z reka na sercu od zeszłych wakacji , no i dostalam lekkiego szoku , albo ma cos na sumieniu albo ja juz nie wiem  .

5 945

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 Koledzy zawsze potrafią "dobrze doradzić" i wiedzą "najlepiej" jak to jest, ah ta męska solidarność. Pewnie Twój facet żalił się im może sam coś nabąknął, że Ty możesz mieć kogoś w Polsce, a oni mu przytakneli. Albo może być i tak jak piszesz, że sobie to specjalnie wymyślił żeby nie było, że się zachowuje troszkę nie tego. Ja bym się bardziej wkurzyła o to jakbyś to np. Ty napisała nie wiadomo co i do kogo. Co do wiadomości to trochę dziwne, że ma tylko rozmowę z Tobą, resztę pewnie usunął. Co do Jego zachowania to nie jest normalne, on jest chorobliwie zazdrosny, to co to będzie później... (?) Kurde, no nie wiem powinnaś go  może jakoś uspokoić, wszystko na spokojnie bo przez kłótnie to nic nie wskórasz.

5 946

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka widzę, że bardzo źle się między wami dzieje... sprawdzanie wiadomości, kontrolowanie, zazdrość - najgorsze co może być, przykro mi... Ty nie powinnaś sprawdzać wiadomości, on nie powinien być zazdrosny o głupi komentarz pod zdjęciem!! Musicie to wyjaśnić... Do mojego chłopaka też koledzy mówią "aaa tam na dyskoteki chodzi sama to wiesz", ale to wszystko w żartach i on to też tak odbiera, bo po prostu mi ufa...

Spędziłam z nim cudowny weekend i na nowo za nim tęsknie sad i trzeba odliczać tylko teraz nie wiem do kiedy, pewnie do maja...

5 947

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Namezes zazdroszcze ze bylas obok niego big_smile
Ja to mialam niezly ubaw po pachy z moim big_smile bo pisalam z nim na gg big_smile i zobaczylam ze zazdrosny o mnie jak mam dobry kontakt z moim anjlpeszym kumplem big_smile nie przyznaawal sie ale to bylo calkowicie widac :d mowie wam jak mnie to z jednej strony cieszylo ze mu na mnie zalzy z drugiej to smiech an sali big_smile

Werka nie ludz sie tym caly czas , jezeli Cie to meczy "Odejdź... " bo pozniej bedzie za pozno ... zazdrosc , kontrola to juz same cechy negatywne ... a tak nie powinno az tak byc .. Jezeli juz jestes na to gotowa psychicznie zakoncz to nie zycze Ci zle .. ale sama pzeciez z tym wszytkim sie wykonczysz psychicznie

5 948

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

tylko ze ja mu n konto wgl nie wchodze od tego trzeba zaczac , powiedzial mi zebym mu cos ustawila bo nie wie jak zrobic i weszłam a przy okazji odtworzylam liste wiadomosci nie ze chcialam mu czytac ale dla mnie najwazniejsze bylo z ktorym kolega  w tym czasie pisal co mi robil ale o komentarz i wtedy bym wszytsko juz wiedziala . ale nic nie stety nie bylo . nie ze jest cos zlego itp tylko po prostu ja juz wyluzowałam i nie jestem juz taka jak z przed roku co ciagle siedzialam mu na fc i czytalam wiadomosci <chcialam zanaczyc ze pierwszy raz bylam przed wczoraj na jego profilu po tym jak mi pow zebym mu cos ustawila a ostatni raz bylam rok temu w wakacje , wiec ja zlego nic nie robie poniewaz go nie kontroluje i mu ufam ale to jemu cos sie teraz stalo chyba role sie zmienily.
no własnie tacy sa koledzy tacy dobrzy doraddzy ze nie ktorym zycie do góry nogami moga przewrócić ;/ teraz bede mu powoli uswiadamiac bez zadnych kłutki ze nie moze byc tak obsesyjnie zazdrosny bo to tez dla zwiazku jest nie dobre i dam mu przykłąd mnie z przed dwóch lat jak on sie tak bardzo wkurzał jak bylam o wszytsko zazdrosna , to teraz jest na odwrot jednak chłopacy na 100% sa opuźnieni od nas uczucioowo i ogólnie umysłowo, zanim oni sie opamietaja ze kochaja to kobieta ich zostawi bo ona juz nie kocha heheh(to jest przykład)

Nemezys super ze spedzilas z nim pare tych cudownych dni :* teraz bedzie juz dobrze szybko zleci wink)) ja mojego uwidze chyba za miesiac , ale jak  na razie jest prawdopodobieństwo ze raczej nie zjedzie , oby zjechal bo jak nie to  bedzie ciezko i to bardzo.i wtedy bede juz musiala myslec powaznie nad tym wszystkim czy jest sens ...
smile


koczek 21

heh no nie dziwie sie ;p ja tez bym z jednej strony sie śmiała fajnie tak wiedziec chłopaka troche zazdrosnego ale nie obsesyjnie  bo to przechodzi samo siebie hehe.

taka prawda ze kazda z nas ma prawo miec znajomych a czy to jest nawet płeć męska to na to nic nie poradzimy chyba lepiej miec znajomych i utrzymywać z nimi kontak niż nie miec nikogo wink)))

5 949

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tacy są niestety koledzy chłopaków, może cię nie lubią i dlatego tak robią,  a co do tych wiadomości to myślę że miał coś do ukrycia i dlatego skasował tymbardziej że wie że masz hasło i że jest prawdopodobieństwo że bedziesz to czytała tacy są faceci niestety,,wiesz faceci nieraz robią takie akcje gdy chcą się rozstać ale chcą żeby to dziewczyna z nim zerwałą żeby nie czuli się winni oglądałam kiedyś o tym program, na odległośś jest ciężko się dogadać

5 950

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

tez mi sie wydaje ze mial cos do ukrycia ale juz sie nie stety nie dowiem  ,,,, w takim razie ja tez wyczyszcze specjalnie wszystkie wiadomosci a zostawie od niego i zobaczymy jak zacznie sie coś rzucać o to ze nie mam wiadomosci i ze np bedzie zarzucał mi ze go okłamuje ,  to ja wtedy mu też powiem że zauważyłam że tak zrobił.. albo rybki albo akwarium .  smile

chyba wiosna idzie bo świeci słońceeeee ;P))) oby juz ten śnieg stopniał wink

5 951

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie koniecznie musiał mieć coś do ukrycia... ja np jak widzę, że ktoś (nawet koleżanka) za plecami zagląda to kasuję wszystko od razu bo po prostu nie lubię jak ktoś czyta moje wiadomości. Nawet takie, w których tylko się śmiejemy z czegoś i nic konkretnego nie wynika. Bo po co czytać czyjeś wiadomości?
Ale Werka ty się sama zadręczasz! Ty cały czas myślisz o tym, że on jest zazdrosny, że cie oszukuje, że ma coś do ukrycia itd. To nie jest normalne i zdrowe... musisz naprawdę trochę wyluzować :*

5 952

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja jestem jak najbardziej na luzie smile ale po prostu sa takie reczy których nigdy nie robił a zaczoł teraz i troche zdziwiona jestem  yikes  wink może i  temu mam taki poglad bo moja przyjaciółka jak to usłyszała to chwyciła sie za głowie wiecie jak to jest , pozniej juz od tego gadania zaczyna sie samemu przybierac do głowy smile

5 953

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No to jeśli tak, to ok smile Bo z tego co tu piszesz, to wynika, że naprawdę to przeżywasz... ale jeśli podchodzisz do tego na luzie, to spoko smile

5 954

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie no wiem jak bym sobie tak do głowy strasznie przybierała to nawet na forum bym nie wchodzila bo bym  beczała i nie dała rady pisac heh . jestem na luzie ale czasem sa takie reczy co nie daja spokoju , zdziwilo mnie to troche za bardzo heh:)


a u was jak tam ??:)

5 955

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja po tym naszym wspólnym weekendzie cały czas o nim myślę i już trochę nie mogę się doczekać jak będziemy na stałe razem.... z jednej strony nie chcę żeby studia się kończyły, a z drugiej strony chcę już wakacje żeby z nim zamieszkać... smile

5 956

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój chlopak mieszka w Anglii a ja w polsce . Tez mi go brakuje , stara sie przyjeżdzac co miesiąc .. Jak dla mnie za długo , ale pracuje sad . Najgorsze jest to ze jest duzo lasek które moze miec hmm

5 957

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ewelina, jest też dużo chłopaków, którzy mogą ciebie mieć. Każdy tak może powiedzieć smile Jak jest zaufanie - to nie masz się czego bać. Jeśli cie kocha - przetrwacie. Poza tym witamy w wątku :*

5 958

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej dziewczyny smile czytam już Wasz wątek od dłuższego czasu i chyba nawet kiedyś coś skrobnęłam tu. Czas chyba oficjalnie się przywitać smile Mój od 3 lat pracuje w Holandii. Ja czasami też tam jeżdżę i sobie wtedy pracujemy w tym samym miejscu smile ciężko jest, ale nie mamy wyboru w tej chwili wiec jakoś musimy dać radę.

5 959

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej Samina smile Witamy. Jak dajecie radę, to super! smile

5 960

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej.. a mnie to nieszczęście spotkało dzisiaj sad rano mój facet wyjechał do Niemiec na jakiś miesiąc nawet on nie wie na ile dokładnie ale mam nadzieję, że nie dłużej bo nie wiem jak to zniosę. Cały dzień staram się zająć czymś myśli no i czytam trochę o waszych ''problemach''. Staram się udawać w domu, że mnie to nie boli ale jednak fakty robią swoje.. Nie wiem jak w ogóle zasnę o czym myśleć żeby jego brak i to rozstanie tak nie bolało? (a przecież to dopiero pierwszy dzień) ehh..  Naprawdę jest mi niewyobrażalnie ciężko ponieważ już dłuższy czas praktycznie codziennie wieczory i noce spędzaliśmy razem.. Niech ten czas szybciej leci, ale nie wiem jak go przyśpieszyć bo zajęć takowych nie mam, tyle, że do południa szkoła..

trzymajcie się dziewczynki :*

sad

5 961

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witaj Kurczaczek w naszym wątku! smile Po pierwsze - głowa do góry, tutaj sobie pomagamy, jak ci będzie smutno, to pisz - zawsze ktoś "wysłucha" smile Czasu nie przyśpieszysz, ale z dnia na dzień będzie on leciał szybciej! Ściągnij sobie z neta jakiś odliczacz czasu (np suwaczek . pl) i niech odlicza czas! Codziennie będzie mniej, i jakoś zleci smile Zawsze możesz też znaleźć sobie jakieś zajęcie - zapisać się na kurs, dodatkowe zajęcia, odnowić kontakty...

5 962

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nemzes a ja to wogole sciagnac ? bo jakos tego nie pojmuję big_smile

5 963

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Rejestrujesz się na tej stronie i tworzysz suwaczek, i tam masz kody... i ten pierwszy kopiujesz do notatnika czy do wordu i kopiujesz fragment po [img] do następnego [img] smile Klikasz na pulpicie prawym na właściwości/pulpit/dostosuj pulpit/sieci web/nowa - tam wklejasz ten link, zatwierdzasz i na pulpicie pojawia ci się odliczanie smile

5 964

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ja właśnie wróciłam po weekendzie w Polsce smile Fajnie było, poodwiedzałam znajomych, aż żal było wyjeżdżać normalnie big_smile

5 965

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemzes u mnie sie niestety nie da ;/ jakie to glupiutkie sad

5 966

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

LadyAnette ja chyba coś przeoczyłam! Kiedy ty do niego wyjechałaś do Niemiec??

5 967

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Pewnie masz inny system Koczek, bo w sumie nie zaznaczyłam tego w swoim opisie big_smile

5 968

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys no powaliłaś mnie na łopatki ! big_smile big_smile Wyjechałam w pierwszy weekend lutego tongue Pisałam nawet, że zapomniałam spakować album ze zdjęciami na walentynki big_smile


Kurcze dziewczyny właśnie tak pomyślałam jak wyglądacie big_smile hah

5 969

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja mam dzisiaj doła znowu sad u mojego w pracy coraz gorzej się dzieje. Coraz mniej zarabiają a brygadzista na coraz więcej sobie pozwala bo nikt mu nie podskoczy. A nie wiadomo czy właściciel interesu nie zamknie bo już swoje ma i mu się nie chce szarpać. Porażka po prostu. Kurcze jakby była inna w miarę pewna praca gdzie indziej, a tak strach zaryzykować i pójść gdzie indziej bo powrotu by już nie było. Jak sobie pomyślę, że znowu bym miała tam jechać to mnie trzęsie, ale cóż i tak pojadę jak będę miała okazję. Nie wiem jak mój tam wytrzymuje prawie cały rok. Mało, że pracz sama w sobie ciężka to jeszcze atmosfera do niczego

5 970

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

samina86 No, a nie ma możliwości znaleźć pracy gdzieś indziej ? Może ma jakiś znajomych który mogliby go gdzieś wkręcić. Ja bym szukała na Jego miejscu, a jakbym znalazła coś pewnego to wtedy dopiero zwolniłabym się z obecnej pracy.

5 971 Ostatnio edytowany przez samina86 (2013-03-06 15:02:50)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

on szuka czegos ale ciężko jest. Zwykle sezonówki, a on nie zamieni pracy praktycznie całorocznej na sezonową bo to nas nie urządza po prostu. On ma długi do spłacenia, do tego remont mieszkania i jeszcze mi pomaga, bo ja nie jestem w stanie się sama utrzymać. Jego brygadzista wie o długu i trochę mu na rękę idzie z pracą. Jechał w styczniu już, a powinien dopiero teraz. Tylko oczywiście mu dowala w pracy głupimi tekstami jak nie ma humoru.Fakt, i tak go traktuje lepiej niż co niektórych. Brygadzista potrafi powiedzieć komuś, że np ma du... e zamiast mózgu, albo że mu prochu mózg wyżarły albo rózne takie. Mojemu nigdy tak nie powiedział. Może wie że, że ten by już podziękował. Mój honorowy strasznie jest. Teraz ma umowę na rok. dla nas to ważne. A ja myślę, że firma będzie jeszcze trochę działać, bo szef stary dziad, ale ma dzieci małe. Myślę, że tak szybko nie zrezygnuje z działalności. szczególnie, że najgorszy kryzys chyba za nimi. Tylko on mi się tam niedługo wykończy psychicznie sad

Nie wiem, może jakoś to będzie. Jeszcze ze 2 lata musi wytrzymać. Zresztą przez pół roku mój był u szefa i brygardzisty "pupilkiem". chociaż nie wiem dlaczego. Ciągle mu na rękę szli, chociaż o nic nie prosił, a w d...e też nikomu nie wchodził. Brygadzista np. zaproponował mu inne mieszkanie pracownicze, a tam są lepsze warunki i dużo spokojniej jest.
Teraz im się odmieniło w drugą stronę. Pewnie coś ktoś nagadał na niego. Najgorsze, że nikt mu w twarz nie powie o co chodzi, tylko życie utrudnia. Mam nadzieję, że to przejściowe, że i tak się martwię. Ogólnie tam żadnego szacunku do pracownika nie ma, nie chodzi tylko o głupie odzywki. A jak ktoś coś powie, to zaraz tekst, że na twoje miejsce jest 10 chętnych, że nawet najbardziej doświadczony pracownik nie jest niezastąpiony.

5 972

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To w jakim on kraju jest i co robi jeśli można wiedzieć ?
Co do szukania pracy to fakt jest ciężko znaleźć coś dobrego, a jechać też tak do innego państwa w ciemno to nie bardzo. Chociaż wiadomo niektórzy jadą i dobrze trafiają ale to już zależy. Lepiej mieć jednak coś pewnego.

A Ty pracujesz ?

5 973

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

On robi w Holandii. nie chcę mówić co bo może ktoś znajomy czyta i mnie skojarzy, ale to nie jest żadna specjalistyczna praca. Każdy praktycznie może to robić, tyle że fizycznie ciężko jest. No i wiadomo z czasem też patrzą, że ktoś doświadczenie ma w tym i nie trzeba wszystkiego tłumaczyć.  Ja nie pracuję niestety. Tylko dorywczo uda mi się czasami coś złapać, ale to na krótko. Do niego czasami jeżdżę do pracy, dlatego wiem dobrze jak tam jest. Ale tam jest mało pracy dla kobiet, a chętnych dużo oczywiście. Teraz może na dłużej się załapie, bo brygadzista mówił, że się postara na dłużej mnie wziąć. No, ale się okaże w praktyce.  I wiadomo pewnie coś za coś. Pewnie mnie weźmie na święta, żeby mój nie zjechał wtedy.Na razie czekam. Jakbym pojechała to jemu by lżej było ogarnąć wszystko. My mamy ok 1000 zł stałych opłat miesięcznie, a nawet na swoim jeszcze nie jesteśmy. A do tego koszty wyżywienia, samochód itp. No ale sam mówi, ze głupi był w przeszłości to teraz ma. Powoli na swoje wyjdziemy mam nadzieję.

On dosyć dobrze zna niderlandzki już. Czasami z Holendrami robi to są zaskoczeni, że tak szybko łapie. Może jakby się dobrze zakręcił, to by coś znalazł na miejscu już. Miał nawet propozycję, ale wstępnie na 3 miesiące, a potem na stałe. Nie zaryzykował. Jego kolega poszedł do tamtej firmy i po 3 miesiącach bez pracy został, a powrotu już nie miał. Facet stwierdził, że woli podnająć pracownika tak jak wcześniej, bo mniej kłopotu i taniej. A praca pewna miała być. Teraz mój jeszcze bardziej boi się ryzykować. My nawet oszczędności nie mamy żadnych, bo albo na życie idzie albo na remont mieszkania. Chcemy w końcu na swoje iść a tak kątem u kogoś. A jeszcze wesele się marzy skromne chociaż...

Dobra koniec marudzenia tongue

5 974

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

LadyAnette, no to przeoczyłam w takim razie!! Na ile tam pojechałaś? W Polsce żadnych obowiązków nie zostawiłaś? (praca, szkoła). Lepiej wam, jak już razem jesteście? smile

Samina, do góry głowa. Chłopak sobie poradzi i nie ma co za zapas panikować. Póki co pracę ma i to się liczy. A może akurat poszczęści mu się i znajdzie coś innego, a jak nie - kryzys minie! smile

5 975

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hmm na ile to się okaże bo mój myśli żeby coś  swojego w Polsce otworzyć. Niee, żadnych obowiązków w Polsce nie zostawiłam, ale jeśli w tym roku jeszcze zjedziemy obydwoje to myślę, że pójdę na studia smile Powiem Ci, że jest dużo lepiej niż w czasie kiedy ja byłam w Polsce, a on za granicą. Fajnie tak mieszkać  sobie razem. A jak tam z Twoim się układa ? smile Kiedy on wraca ? smile

Samina86 No ja rozumiem, rozumiem. Teraz właśnie często jest tak, że pracodawcy zatrudniają na okres próbny, a później dziękują pracownikom. Wiesz ja na Twoim miejscu starałabym się znaleźć jakąś pracę i być niezależną. W ogóle przepraszam Cię ale ja bym nie chciała być na utrzymaniu faceta.

5 976

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Popieram LadyAnette jeśli chodzi o to utrzymanie... ja jestem teraz (ostatnie miesiące tongue) na utrzymaniu rodziców, ale wiadomo, że czasami chcę iść na jakiś koncert czy coś i mój chłopak chce mi dać na to kasę. Jeszcze nigdy nie wzięłam, nie mogłabym... Ale może sytuacja Saminy jest taka, że nie da rady bez wsparcia finansowego chłopaka.

Ja z moim rewelacyjnie smile W maju przyjedzie na tydzień do Polski - więc najbliższe 3 miesiące się zapowiadają ciężko niestety... ale dla mnie to czas ostatniego wyszalenia się na studiach smile
Ty LadyAnette pracujesz tam, załatwił ci jakąś pracę? Pierwszy raz mieszkacie razem? Fajnie fajnie, pobędziecie razem smile

5 977

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziewczyny ja bym chciała być od niego niezależna, ale nie dam rady po prostu. U nas taka dziura, że szok. Ja już ostatnio się poważnie zastanawiam czy się nie przenieść w inne rejony Polski. U nas w pobliżu nawet większego miasteczka nie ma, prawie żadnych zakładów, nawet o na umowę o dzieło trudno. Na staż na jedno miejsce jest 30 osób. Jak szukali ostatnio do Polo to było 200 osób ponad na 10 miejsc. Ja już chyba wszędzie byłam parę razy się pytać o pracę. A na rozmowie zawsze coś znajdą na nie. A to, że dojeżdżać bym musiała, a to że doświadczenia nie mam, a to że za wysokie wykształcenie mam (to jak do marketu startowałam), a to że w tym wieku dzieci pewnie będę zaraz rodzić, a to że za młodo wyglądam. Ostatnio byłam na giełdzie na staż, to chcieli kogoś z 2 letnim doświadczeniem i bardzo dobrą znajomością eksela. Na głupi staż. nie wiem czy kogoś w końcu znaleźli. Ja nawet do ulotek bym poszła, ale w ciągu roku dosłownie 1 oferta była i to na krótko. Porażka po prostu. Ja nawet na wykopki i do porzeczek chodzę, żeby zarobić coś, chociaż w domu mi marudzą, że za parobka robię.

Ostatnio sobie myślałam, że jakby się mój związek rozpadł, to bym została z niczym i to też mnie przeraża. Mieszkanie jest jego, pracę mam (jeśli mam) dzięki niemu, znajomych swoich niewielu. Dobrze, że chociaż z domu rodzinnego mnie nie wygonią, bo mam dożywotnią służebność. No i niby mam wspólne konto z nim, ale niewiele na nim jest w sumie.

A jemu marzy się dziecko. Mi też, ale jak urodzę, to całkiem już wypadnę z rynku pracy. On mi żadnych wyrzutów nie robi, że nie pracuje i dobrze mnie traktuje. Nie wydziela pieniędzy, ale wiem że to się z czasem może zmienić. Zresztą mam swoją godność w końcu. Lepiej bym się po prostu czuła, gdybym była w razie czego się sama utrzymać.

5 978

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Rozumiem, Samina. A rozważasz opcję wyjechać do niego? Albo wspólnie wyjechać gdzie indziej? Teraz to chyba każdy ma znajomych w conajmniej dwóch krajach... może się wspólnie zaczepić gdzieś zagranicą? A wyjechać do większego miasta? To wiązałoby się z wynajęciem pokoju, no ale gdybyś miała pracę, to już nie problem...

5 979

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Najchętniej to ja bym się na stałe wyniosła z Polski. Jak będzie taka możliwość to pewnie z niej skorzystamy. Chociaż wiadomo żal bo rodzina itp. A do niego? Hm... długo w tej pracy nie wytrzymam, ale z każdej okazji korzystam, żeby do niego jechać. Do tej pory były przeszkody bo miałam studia, potem tam straszny kryzys w firmie był i nawet stali pracownicy mieli problem z pracą. Dlatego tam pracowałam dorywczo tylko po 2-3 mies w roku. Mam nadzieję, że w tym roku dłużej tam będę, ale zobaczymy. Może cud się stanie i gdzie indziej do pracy pojedziemy. Może, może, może... wkurza mnie ta niepewność.

Na dodatek mam wrażenie że mój kombinuje tam. Już tydzień temu miał się pytać czy mogę przyjechać, a niby okazji nie było. Coś mi się wydaje, że mu nie pasuje, żebym teraz przyjechała, bo wtedy by pewnie on na święta do pl nie wrócił. Kombinuje żeby razem jechać po świętach dopiero. A wie, że miałam ugadane z brygadzistą, żebym się szykowała do pracy na marzec. Ale jak on nie spyta to nie pojadę. Sam brygadzista nie zaproponuje przyjazdu, a ja dzwonić do niego nie mogę skoro faceta tam mam. Dziwnie by to wyglądało. Niby go rozumiem bo chce odpocząć, ale może mi to powiedzieć, a nie ja się łudzę, że pojadę. Zresztą kiedyś by nie patrzył na to że święta, tylko żebyśmy szybciej razem byli. no ale jakoś to przeżyję. Pewnie się boi mojej reakcji jakby mi powiedział prawdę.

5 980

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie wiem czemu ale z twoich postów wyłania mi się starsznie smutny obraz i jakaś taka dziwna sytuacja, mieszkam w Holandii i nie ma problemu z praca tutaj, pozatym jesli ktoś zna chociaż trochę holenderski to wręcz praca leży na ulicy dla niego, więc jakoś mi się nie chce wierzyć w takie problemy z pracą, poza tym co to znaczy że jeśli by ci się związek rozpadł to zostajesz z niczym? dziewczyno ocknij się, skoro w twoim mieście nie ma pracy to może je zmień, albo wyjedź za granicę i tam poszukaj pracy, samym użalaniem się nad sobą nic nie zdziałasz, trzeba działać żeby się coś zmieniło

Posty [ 5 916 do 5 980 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 90 91 92 93 94 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026