netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 455 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 851 do 5 915 z 7 785 ]

5 851

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

super pomysł fajnie by bylo sie tak spotkac i pogadac smile))))) tylko trzebabylo by to jakos wykombinowac ja jestem za smile

5 852

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój też pojechał do Mamy, do Anglii tak samo do hotelu tylko, że tam jest zbiorowisko Polaków każdy ma tam pracę...ciągłe imprezy...wódka leje się strumieniami...Ona idzie na noc do pracy a on na dniówki, więc pewnie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy co on wyprawia.. Przykre, bo tutaj nigdy nie pił i nigdy nie palił. Uważał, że takie libacje to nie jego klimaty, ale prosze jak można zmienić swoje zdanie hmm sądzę, że to towarzystwo tak na niego zadziałało... widziałam już na samym początku zdjęcia jego nowych "koleżanek". Wszystkie z Polski. Tapeta, solara, tleniony blond. Każde zdj z piwem w ręce. Szczerze mówiąc ja jestem całkiem inna.

5 853

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój tez pracuje u Mamy i tez sie z nią mija caly czas , wiec mi sie wydaje ze to jest obojetne czy mieszka z rodzina czy nie i tak swoje bedzie chłopak robił hmm

znudza mu sie a pozniej bedzie żałował smile

5 854

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kazdy robi po swoejmu hmm po za tym xgxg , skoro sie tym meczysz daj sobie spokoj z takim facetem jak on . Bo to nie widze u cb sensu . bd sobie pozniej wmawiala ze po co wogole z takim typem bylas ... uwierz mi .

Werka 21 jak jestes za !:) to juz mam jedna chetna osobe:D

5 855

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Oby, żeby tak było ! na razie chcę o tym zapomnieć, ale wiem, że będzie trudno. Mam przyjaciół, którzy od samego początku mówili, że do siebie nie pasujemy. Może mieli rację, ale mimo tego że ich nie posłuchałam dalej są ze mną i znowu pomagają mi się podnieść. Wy też mi pomogłyście smile Gdyby nie te rady, dalej byłabym w tym wielkim bagnie i nie wiedziała na czym stoję wink Dzięki dziewczyny wink

5 856

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja uważam że to czy chłopak jest tam u rodziny czy nie nie ma żadnego znaczenia, bo jaki wpływ na jego uczucia ma rodzina? Co może zrobić matka dorosłemu facetowi kiedy zdradza swoją dziewczynę? Nic! Jedynie donieść tej dziewczynie o tym, z tymże żadna z matek tego nie zrobi bo nikt nie ugotuje swojego własnego dziecka, to od chłopaka zależy, jak będzie postępował, to są dorośli ludzie, którzy podejmują swoje decyzje i ponoszą ich odpowiedzialność

5 857

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Marni napisał/a:

Ja uważam że to czy chłopak jest tam u rodziny czy nie nie ma żadnego znaczenia, bo jaki wpływ na jego uczucia ma rodzina? Co może zrobić matka dorosłemu facetowi kiedy zdradza swoją dziewczynę? Nic! Jedynie donieść tej dziewczynie o tym, z tymże żadna z matek tego nie zrobi bo nikt nie ugotuje swojego własnego dziecka, to od chłopaka zależy, jak będzie postępował, to są dorośli ludzie, którzy podejmują swoje decyzje i ponoszą ich odpowiedzialność

MARNI , Szacun dla Ciebie !! Prawde mowisz

5 858

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

xGxG kurcze tak mi Cie szkoda... nie wyobrazam sobie zeby moja ukochana osoba tak mnie przedmiotowo traktowala, zapomnij o nim wiem ze tego typu slowa w niczym Ci nie pomagaja ani nie ukoja Twojego bolu wiem z doswiadczenia to po prostu musi samo przejsc...potrzeba troche czasu zanim z podniesiona glowa bedziesz mogla powiedziec ze Twoja rana sie zagoila. Nie odzywaj sie do niego na prawde tym mysle ze odniesiesz wiekszy sukces. O ile mozne nazwac to sukcesem.

Moj tez wyjechal z bratem mieszkaja w piętrówce gdzie mieszkaja w 7 sami polacy. I tak jak wspomniano w weekendy to jest tylko wielka popijawa tylko u mnie ten wyjatek ze moj . nie pije w ogole tzn drinka wiem ze jakiegos tam nieraz wypije ale nie tak jak tamci do upadlego. Bylam u niego kiedys 2 tyg znam wszystkich lokatorow...
Odnosnie zaistnialej sytuacji jaka mniedzy nami od wczoraj powstala caly dzien mnie przeprasza, blaga o wybaczenie,,, ja tego nie wymagam od niego bo na prawde nie widze zadnego przewnienia w tym ze pisal by z jakas tylko zeby to byla rozmowa jak sie nalezy a nie jakies kokietowanie jeszcze wspominajac zeby nic mi nie mowic. Zawsze najpierw zanim cos zrobie staram sie przemyslec to i wychodze z zalozenia aby traktowac innych tak jak samemu chcialoby sie byc traktowanym, zatem nie wiem czy on bylby zadowolony z tego ze umawiam sie z kolega słodze mu i insynuuje cos 'wiecej'.
Nie wiem co ja mam teraz zrobic, jak ja mam sie zachowywac jak mam rozmawiac z nim i jak zakonczyc te sprawe? Mam wybaczyc odrazu? Czy moze 'wybaczyc' to w tej sytuacji za mocne slowo bo w sumie czy jest co wybaczac...? Juz nawet wine biore na siebie ze za bardzo przesadzam no i te sprawdzenie go... sad eh:(

5 859

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wiecie co jest największym błędem dziewczyn, kobiet rozpamiętywanie wszystkiego, u nas najmniejsza sprawa urasta do rangi międzynarodowego problemu, wyolbrzymamy, przeżywamy itp po co? stało się okej, wyjaśniliśmy sobie wszystko i nie wracamy do tego, po co rozdrapywać rany i posypywać je solą do czego my kobiety mamy jakąś smykałkę o ile możńa to tak nazwać smile

Onak chłopak cię przeprasza, błaga o wybaczenie to poprostu napisz mu okej jest wporządku i tyle, powiedział żeby tobie o tymnie mowić bo myślę że poprostu spodziewał się twojej reakcji, że ona właśnie tak będzie wyglądała, odpuść więcej tym osiągniesz niż przeciąganiem tego, bo wkońcu on się też wkurzy i nie będzie już przepraszania, poza tym zastanów sie cały dzień dziś masz zmarnowany, zamartwianiem się, nie masz humoru jesteś zdołowana, po co? po co to robić,po co samej sobie kręcić pętle na szyje, nie lepiej żyć w harmoni, Jest takie poweidzenie Boże pomóż pogodzić mi się z tym,na co nie mam wpływu smile

Ja nie jestem za okazywaniem nadmiernym zazdrości, za pokazywaniem focha za każdym razem jak chłopak spojrzy na jakąś dziewczynę czy z nią pogoda, bo to pokazuje nasze kompleksy,dlaczego zawsze zakładamy że ta druga dziewczyna jest fajniejsza od nas i że on ją woli? Bzduura to my się podobamy naszeym facetom i tak trzeba na to patrzeć, czy wam się nie zdarza spojrzeć nieraz na jakiegoś faceta i pomyśleć hmm fajny, czy delikatny flirt słowny który nic za sobą nie pociąga, bo gdyby doszło co do czego to i tak zawsze wybieramy swojego faceta smile Dziewczyny więcej wiary w siebie!!!

5 860

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

O jejku nadrabiam wasze posty! smile
Werka tak jak napisala Marni - jeśli raz sie zastanowiłaś czy go kochasz i czy jest sens - to naprawde musisz to przemyśleć! I nie to czy chcesz być z nim czy nie, ale też własnie czy chodzi jedynie o odległość, czy ogólnie o niego...
xGxG przykro mi, że tak zakończył się wasz związek... naprawde przykre i aż ciarki przechodzą, że takie coś sie dzieje... sad chłopak wyjeżdża i koniec miłości. Nie wysyłaj mu tego listu, spal go... nie rozdzieraj tego...
onaK to że rozmawia z innymi dziewczynami o niczym nie świadczy, ale mówić do nich "cukiereczku" to już nie bardzo...

Nie nadrabiam żeby sie wypowiedzieć na wszystkie tematy. P.S. - witam nowe :*

5 861

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni, jaka Ty jestes madra kobieta... troche zazdroszcze Ci sposobu podejscia do pewnych spraw choc nie twierdze ze jestem jakos niezdrowo juz zazdrosna. Jestem, to fakt czasem byc moze za bardzo, ale nie zeby zaraz wszczynac awantury, bardziej na celu mam pokazanie, okazanie ze jest mi przykro, zle ze wyraza sie do 'niej' jak powinien tylko do mnie. Bo czy uwazacie ze jego takie zachowanie jak wczesniej opisywalam jest normalne??? Ja sądze ze nie. Owszem z kazdym mozna porozmawiac ale bedac w zwiazku sa pewne granice. Takie moje zdanie. Tak czy inaczej sprawilo mi to przykrosc. Napisalam ze juz ok, w porzadku zakonczmy te sprawe ktora nas oboje nurtuje. Co nie zmienia faktu, ze pewnie jakis czas jeszcze bedzie atmosfera napieta... Powinnam teraz zachowywać sie tak jakby zaistniala sytuacja nie miala miejsca?? Kurde ja tak nie umiem. Udawac! hmm sad

5 862

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

onaK jeśli on naprawdę słodził jakiejś dziewczynie, umawiał się itd - to nie w porządku. Ale po prostu musisz rozdzielić sprawy, którymi warto się przejmować i dopytywać, no i sprawy, na które można przymknąć oko... Może on nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że tobie jest przykro? Ty się zamartwiasz niepotrzebnie, a on myśli, że wszystko ok smile bo przecież chłopaki sami sie nie domyślą big_smile

5 863

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wybaczając zdradę, niestety trzeba wziąść pod uwagę to że w przyszłości to znowu się może zdarzyć, i podjąć racjonalną decyzje albo godzę się na to i mam świadomość że może mnie to znów spotkać albo odpuszczam, tą niepewność, drażliwość w kobietach wzbdzają właśnie te rozstania i powroty bez końca, ile razy można do siebie wracać? i po co? skoro raz, dwa razy się coś nie udało to to już nie pyknie smile

Pisanie, rozmawianie z inną z jakimś podtekstem jest zachowaniem nie wporządku, to fakt ale weżmy pod uwagę że oni wyjeżdzając tam, poznają nowych ludzi, nowe miejsca, mają nowe zwyczje itp po jakimś czasie odzwyczają się od życia w Polsce i żyją tamtym, nie ma się co oszukiwać że rozmowy smsmy na dłuższą metę utrzymają jaki kolwiek związek, do tego potrzebne są spotkania, ale dlaczwego to my siedzimy i czekamy licząc że to oni przyjadą, jedźmy do nich na tydz, week, wykażmy się jakąś inicjatywą, dbajmy o ten związek, nikt nam nie da gwarfancji  że związek na odległość przetrwa, to było widać na tym forum byli chłopacy którzy rezygnowali ze swoich dziewczyn i zaczynali tam zycie na nowo, ale jest grono takich którzy cały czas dbają o związek w polsce, to sprawa odpowiezialności, charaketru itp jeśli będziemy się starać to to ma szanse na przetrwanie, ale do tej walki trzeba się uzbroić w cierpliwość i zaufanie a przede wszystkim wyrozumiałość, trzeba jasno komunikować swoje potrzeby ale nie z perspektywy nieszczęśliwej gąski tylko pewnej siebie kobiety która wie czego chce i umie o to zawalczyć

5 864

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Po ostatnich wpisach można wywnioskować, że każdy związek na odległość prędzej czy później sie rozsypie, ale na szczęście to nie jest reguła i istnieją takie, które przetrwały! Dlatego ostatnio myślę sobie, że naprawdę rok to max ile można wytrzymać na odległość. A później albo budować już związek razem, albo to zacznie sie osłabiać...

5 865

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Masz racje namezes smile ale walczyc trzeba do konca i sie nie poddawac , przynajmniej wtedy bd wiedzialy ze chociaz walczyłyśmy bo mialysmy po co tongue;)

ps . Moj sie dzis pyta jakie kwiaty lubie ;D ciekawe po co mu to jak nigdy mi nie dawal kwiatow i jeszcze mnie za to wlasnie przepraszal ;D
Jak myslicie na co mu to big_smile?

5 866

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no to pewnie chce ci kupić:) albo może wyśle kurierem na walentynki... smile kto wie big_smile

5 867

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni, moglabys szerzej rozwinac swoja mysl <"trzeba jasno komunikować swoje potrzeby ale nie z perspektywy nieszczęśliwej gąski tylko pewnej siebie kobiety która wie czego chce i umie o to zawalczyć'>
bo ja chyba wlasnie raczej przypominam taka krucha myszke czy gaske niz taka ktora wie czego chce i dazy do tego stanowczo. ; /

5 868

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Pewnie że mogę smile

Chodzi o to żeby jasno i twardo komunikować to czego oczekujemy, jeśli np nie podoba mi się że on pisze z innymi koleżankami, to zamaist tłumaczenia jak bardzo zostałam skrzywdzona, tonem pełnym cierpienia, mówimy Kolego nie podoba mi się to co robisz, jesteśmy razem i oczekuje od ciebie takiego samego szacunku który ja okazuje tobie, tonem pewneym siebie,żeby on zobaczył że jesteś twardą babką, pewne siebie kobiety są dla faceta wyzwaniem i oni je szanują, a takie ciepłe kluchy traktują trochę olewczo, myślę że to wynika z ludzkiej natury zawsze ktoś kto hest pewny siebie i umie walczyć o swoje wzbudza szacunek i podziw a wieczni cierpiętnicy są raczej olewani

Jesteś super babką,tylko musisz w to uwierzyć i polubić siebie, bo jeśli ty lubisz siebie to wszyscy wokół to widzą i patrzą już na ciebie inaczej, facet który widzi że ma super babkę nie będzie szukał innej tylko robił wszystko żeby jej nie stracić, nie można się zbyt mocno podawać facetowi na tacy bo on traci zaufanie,przecież ty też podobasz się innym facetom i też mogłabyś go zdradzić i on musi o tym pamiętać smile

5 869

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni, ale z Ciebie stanowcza babka smile i masz racje! Na potwierdzenie Twoich slow wlasnie wzbudzasz we mnie wielki podziw smile szkoda ze nie mam takiej osoby w swoim otoczeniu... co czasem moglaby potrzasnąć mną!
Wracajac do naszej sprawy, przeprosil mnie, ja powiedzialam ok. On zachowuje sie jakby zaistniala sytuacja nie miala miejsca czy jakby wszystko bylo w jak najlepszym porzadku, przy czym troche bardziej mi słodzi (pewnie chce to w jakis sposob mi zrekompensowac...), a ja? Zimna... ;/ tzn nie wiem ale ja nie potrafie udawac bardziej niecierpie tego! Ale tez z drugiej str no wydarzylo sie i coz trzeba to zapomniec i nie wspominac. Ja to wiem, ze tak nalezy teraz postapic tylko wiecie jak mi jest ciezko zachowywac sie 'normalnie' w sensie pisac mu za kazdym razem jak bardzo tesknie jak bardzo kocham, misiu, skarbie itp tak jak on to robi... Odpowiadam niby normalnie nie awanturujac sie i nie wspominajac juz ale zapewne moje 'zwykłe' zachowanie bez czulosci jest dla niego męczące, ja to wiem. ;/ Hmm musze popracowac nad soba,,,

5 870

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie musisz nic zmieniać, takie nadmierne słodzenie to przegięcie, i słowa zbyt często wypowiadane tracą na ważności, kocham cię pisanie między opowiadaniem tego co robię a pytaniem co u ciebie, nie jest wartościowe, w dzisiejszych czasach wogole slowa kocham cię sa tak wyswiechtane, nadużywane, kocha się wszystko od jedzenia poprzez ciuchy a na końcu kocha się ludzi, powiem wam szczerze że mój chłopak mówi mi kocham naprawdę nie często, ale zawsze jak to robi to ja się unoszę parę metrów nad ziemią bo wiem że to jest najszczersze wyznanie i że naprawdę musi tak czuć smile

5 871

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys
odległosc , to że mnie tam zabrac nie chce, ze sie nie stara zebym tam byla, jara , gdyby kasy na maszynach nie przegral to by by nie muial jechac wszystko poszlo w to gówno mógl przynamiej pomyslec jak grał że jak przegra to musi jechac robic na długi. to nie jest partner wymarzony na przyszlosc na meza . ;/ nie wierze mu w to że sie to nie powtórzy bo rok temu tez tak mówił i w tym roku jakos tego mi nie pokazał że umie trzymac sie obietnicy ;/  dzis wyznałam mamie cała prawde jaki jest a ona sie zdziwiła ze jeszcze z nim jestem ;/

Marni
dobrze napisałas    >>>>>>Jesteś super babką,tylko musisz w to uwierzyć i polubić siebie, bo jeśli ty lubisz siebie to wszyscy wokół to widzą i patrzą już na ciebie inaczej, facet który widzi że ma super babkę nie będzie szukał innej tylko robił wszystko żeby jej nie stracić, nie można się zbyt mocno podawać facetowi na tacy bo on traci zaufanie,przecież ty też podobasz się innym facetom i też mogłabyś go zdradzić i on musi o tym pamiętać <<<<<

onak to mądre słowa ! tongue lepiej nie byc podawanym na tacy bo później taka osoba sie szybko nudzi i zaczyna sie szukac czegoś innego ! ;/

5 872

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka, pamiętaj, że ty nie szukasz kandydata na męża. Nie musisz dopatrywac się w nim zalet i wad. Ty musisz czuć, że nawet mimo tego, że nie jest idealny ty chcesz z nim byc bo go kochasz! W przypadku, kiedy zastanawiassz się czy jest on odpowiednim chłopakiem sama przed sobą chcesz go zrobic idealnego, albo wrecz odwrotnie - zniechęcić.
Zastanawiasz się czy z nim być, a to nie jest dobre...

onaK - nie musisz na siłę być "chłodniejsza" wobec niego. Staraj się jedynie tak jak ci napisała Marni -być bardziej wyrozumiała... smile

5 873

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 wspolczuje Ci tak nieodpowiedzialnego faceta, nie jest on wart Twojej uwagi i milosci. Znajdziesz albo on Ciebie smile takiego z którym warto będzie iść przez życie.
Ps nie jest tak że ja 'podaje mu sie w jakis sposob na tacy' nie wiem chyba nawet jak to rozumiec,,, nie narzucam sie, nie daze za wszelka cene aby zawsze miec racje itp jesli o to chodzi.

Marni to chyba jakas Pani psycholog jest smile aczkolwiek masz co do tego predyspozycje smile Twoj facet to szczesciarz:) mozesz zdradzic swoj wiek? Chce poznac w jakim wieku mozna byc juz tak madrym jak Ty... smile Twoj partner tez pracuje za granica?

Nemezys, odpowiednio odnioslas sie do sytuacji Werki21 masz racje kiedy czlowiek zacznie zastanawiac sie nad wadamy czy zaletami to zawsze wyszuka to co w danej chwili chce aby mialo miejsce...

5 874

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dokładnie! smile

Mój chłopak jest strasznie zazdrosny i ostatnio już stało sie to lekko irytujące. Przez ostatnie dni coś mu siadło na nosie - nigdy wcześniej nie pokazal mi, że jest zazdrosny, tylko teraz. Jak piszę, że gdzieś wychodzę to jakiś tekst z jego strony, albo po głosie słyszę, że już posmutniał albo zezłościł się... Nie ma nic gorszego w związku na odległość jak zazdrość!

5 875

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mam 22 lata smile studiuje pedagogikę smile a takie przemyśłenia którymi tu się z wami dziele posiadam poprostu z obserwacji innych związków, a poza tym mam dużo przyjaciół facetów i często z nimi rozmawiam smile

5 876

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni już skończyłaś studia? Bo ty jesteś w Holandi, co nie? Czy jakiś tryb indywidualny masz? smile

5 877

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak mieszkam w Holadnii, i kończę studiować pedagogikę,normalnym trybem smile

5 878

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Sądziłam, że bedziesz miala okolo 30 lat sugerujac sie wypowiedziami smile a tu prosze ja niedlugo 23, ale tutaj tez zgodze sie z Toba jakże czlowieka poniekad ksztaltuje otoczenie, masz duzo przyjaciol w tym męskie wiec znasz z doswiadczenia niektore kwestie. smile
Ja niestety nie... tzn mam ale bardziej powiedzialabym ze znajomych, nie mam takiej bliskiej od serca przyjaciolki...tzn niby mam ale to nie taka prawdziwa 'przyjazn'.
Moj narzeczony pracuje i mieszka niedaleko Holandii smile wlasciwie to zalezy tez w jakiej czesci Holandii, bo moze to byc roznica tylko kilku km ale rownie kilkuset km. Chce mnie zabrac do siebie, ale wiecie jak ja sie strasznie balam zostawac sama w nocy ;/ pracuje w trybie same nocki. Poza tym mam szkole jeszcze do czerwca.

Marni mieszkasz tam juz na stale? Ze swoim partnerem?
Nemezys a jak jest z Twoim zwiazkiem? Dlugo juz na odleglosc? (przepraszam jesli juz pisalas o tym a ja nagle teraz znow o to pytam, ale przyznaje ze nie czytalam tego dlugiego watku od samego poczatku;)

5 879

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

onaK ja jestem w związku na odległość od wakacji i na wakacje planuję do niego jechać do Francji. Nie wiem czy tam zostanę, czy wrócę jeszcze do Polski, czy oboje wrócimy...

Marni, jak to robisz? Indywidualny tok nauczania?

5 880

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Halo halo, panie co taka cisza? smile

5 881

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

halo halo smile moj juz rok jak tam wyjechal... dzis przyjezdza.... sama zastanawiam sie jak to spotkanie bedzie wygladalo po tym incydencie...zamierzam zachowywac sie jakby nic sie nie stalo, dla naszego dobra, a wiem ze jesli ja nie porusze tematu ona na pewno nie...
Nemezys jak czesto sie widujecie i jak dlugo to trwa? smile

5 882

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

onaK nie poruszajcie tego tematu, bo po co... cieszcie sie sobą smile A jeśli jakoś sama rozmowa wyjdzie, to pogadajcie szczerze, ale nie rozdrapujcie tego smile
My nie widzieliśmy się miesiąc, za 2 tygodnie się widzimy smile a wcześniej 3 miesiące sie nie widzieliśmy...

5 883

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hey kobietki smile
jakie plany na dzisiejszy wieczór ??:) w końcu Ostatki wink))))


nie bylo mnie tutaj przez pare dni bo co Tu wchodziłam to nie wiedziałam co napisac jakąś handre mam heh .
mojemu facetowi oznajmiłam że potrzebuje troche czasu na to wszystko bo mi jest strasznie ciężko hmm wytłumaczyłam mu łądnie o co mi chodzi. i powiedziałam mu ze wychodze z kolezankami na ostatki itp poniewaz ja sie nie długo zasiedze w tym domu bo jak pisałam wczesniej to ja wgl nigdzie nie wychodze . jemu sie to oczywiscie nie spodobało odrazu teksty typu no pojdziesz to znajdziesz sobie innego który Cie dowartościuje z którym bedziesz szczesliwa itp. on to odebrał chyba jako koniec itp. ale ja mu po prostu uświadomiłam ze mam gorsze dni, nie wiem co chce , i żebysmy dali sobie troche czasu bo ja musze przemyslec różne rzeczy, że to że wyjde z koleżankami to nie jest koniec świata , bo mam rozum i umiem z niego kożystac a i świadoma jestem tego co robie,... ale mu sie to i tak nie podoba najlepiej jak by mnie w klatce zamknoł, masakra. Fochy mi pokazuje złości ale ja to zlewam bo ja mu nie powiedziałam ze koniec z nami tylko poprosiłam o czas zeby sobie wszytsko po układac . co za facet.

onaK
super ciesze sie z tego powodu smile jak tam po spotkaniu ?:PPPP

5 884 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-02-09 16:57:52)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka to bardzo nie w porządku z jego strony. Nie ma prawa ci zakazać wychodzić gdzieś z koleżankami. Przecież to, że jego tutaj nie ma nie oznacza, że masz siedzieć w domu, a wyjść tylko z nim! Mój ostatnio też jakieś fochy strzelał, że więcej czasu poświęcam znajomym niż jemu na skype itd. Ale wytłumaczyłam mu, że jego tutaj nie ma, więc nie będę się zamykać. Poza tym to moje ostatnie pół roku ze znajomymi i chce to wykorzystać. Bo znajomych mam teraz, a jego będę mieć całe życie.

On nie może ci zabronić wychodzić i złościć się na ciebie za to!!

A ja postu nie obchodzę więc i ostatki jakieś wymyślane nie będą, jak to przy sobocie - coś sie ze znajomymi napiję, może mój dołączy na skype wink

5 885

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny.

Mam nadzieje ze nie bedziecie miec nic przeciwko jak dolacze sie do waszego forum. Tak wiec mam 18 lat moj chlopak ma 21 i dwa dni temu wyjechal do Angli. Moze od razu dodam ze ja od 6 lat mieszkam w Irlandii a moj chlopak jest Irlandczykiem, jestesmy razem juz prawie caly rok i tak sie stalo ze wyjechal do pracy do Londynu. Najpierw byla mowa o 3 miesiacach luty-maj potem przedluzylo sie do luty-lipiec ale wtedy w maju bym pojechala do londynu na wakacje i w lipcu bysmy razem wrocili. Potem mielismy sie razem wprowadzic we wrzesniu on planowal powrocic na studia ja bym zaczynala drugi rok. Dzisiaj mi napisal ze ma dziwne uczucie ze bedzie musial mnie przeprowadzic do Londynu pod koniec maja bo on nie wie czy bedzie wgl wracal. Wczesniej jak o tym myslalam to strasznnie tego chcialam mieszkac w wielkim miescie zyc calkiem innym zyciem niz w tej deszczowej irlandii.. ale jak zaczelam sie nad tym zastanawiac to czy moglabym to zrobic? Czy wgl powinnam brac taka opcje pod uwage, jestesmy jeszcze strasznie mlodzi i co jak zostawie wszystko lacznie z mama, przyjaciolmi, studiami i wyprowadze sie do niego a potem zerwiemy, czy takie poswiecenie sie wgl oplaca? Z drugiej strony kocham go bardzo mocno, mialam wielu chlopakow ale dla niego zrobilabym wszystko dlatego wiem ze wolalabym zaryzykowac wyprowadzke do Londynu niz z nim zerwac bo zwiazek na odleglosc przez niewiadomo ile nie wchodzi w gre.. umarlabym z tesknoty. To wszystko mnie przygnebia. Jest duzo czasu na podjecie decyzji ale najpierw musze wytrzymac do marca az go zobacze nie wiem czy dam rade.

5 886 Ostatnio edytowany przez koczek21 (2013-02-09 23:53:11)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dani witaj tu jako nowa uczestniczka tego forum smile
otoz powiem tak ze dla milosci , może warto sie poswiecic . Coz czas bycia razem nie gra roli smile inni sie oswiadczaja po 2 miesiach inni jeszcze co innego ;0 takze sama widzisz .. Z drugiej strony wiem ze ci by bylo Ciezko opuscic mame pzyjaciol .. Ale przeciz i tam mozez spotkac nowych przyajciol mama mogla by Cie odwiedzac smile
To nie koniec swiata kochana , mama mogla by cie jakos odwiedza ty bys ja odwiedziala w irlandii smile . Kochasz go , poswiec sie smile . Ja bym bez wahana jechala jesli mnie kocha i ja jego . Szkoda uczucia tak pieknego marnowac wink Fakt kazdy sie boi jak to bedzie tam . tak samo jest z seksem pierwszy raz sie kazdy boi bo moze zle wyjdzie czy cos .. Tak samo i z Zyciem smile

Takze moja kochana glowa do gory smile

Werka21
Chlopak powienien sie cieszyc ze wychodzisz gdzies .. nie siedzisz i czekasz az wroci , ze tez korzystasz z zycia poki mozesz smile . Moze facet czul sie zagubiony bal sie ze tam kogos znajdziesz on tam pewnie takich mozliwosci duzych nie ma tam inny kraj inny jezyk , natomiast ty caly czas w ojczyznie tongue . Moj tez taki jest ... smile nie jestes z tym probleme sama smile. Ale korzystaj  z kazdyh chwil smile oraz mozliwosci spedznia czasu poki jestes młoda smile

5 887

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Co do Werki, to Koczek ma racje - korzystaj z życia póki mloda jestes! Mlodość masz teraz, a faceta na całe życie! smile

Dani, witamy na forum smile Słuchaj - jeśli nie jesteś pewna, czy warto dla niego ryzykować, to się wstrzymaj. Musisz być pewna. Poczekaj - zobacz jak będzie sie wam żyło na odległość, jak się zobaczycie jaka będzie reakcja, a później pojedziesz do niego do Londynu, pobędziecie chwile tam razem i dopiero wtedy się określisz... Wtedy będziesz mogła wybrać. Bo jeśli on miał wrócić, teraz mówi, że chce tam zostać, miał pojechać na krócej, wyszło dłużej - to czy on jest pewien tego związku?

5 888 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-02-10 19:47:57)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dani witamy !!! wink)))



dziewczyny wiem że powinien być zadowolony że jego dziewczyna chce wyjsc do ludzi ale tak nie jest ;/
byłam wczoraj na dyskotece i sie tak wybawiłam ze nogi mnie do tej pory bolą super było normalnie czuje sie jak nowo narodzona wink)))
odżyłłłłłłamm wink

5 889

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No nie dziwne! Każdy na twoim miejscu by w końcu odżył! smile

5 890

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21, mam ta sama sytuacje, tzn moj nie bylby zadowolony gdybym pojechala na impr. Kiedys scislej- przed naszym powaznym rozstaniem tak wlasnie robilam jezdzilam ze znajomymi na dyskoteki i niby moj nawet sam mowil mi zebym jechala rozerwala sie wiec tym bardziej jechalam sadzac ze jesli nie ma nic przeciwko a nawet juz mysalam sobie ze ma to gdzies. Dzis stwierdzam, ze to nie bylo dobre dla nas, stanowczo nie. Uwierzcie mi jakie pieklo przeszlam ze str jego rodziny, na impr widzac jego rodzenstwo i ich niezadowolone miny z tego powodu ze ja sie bawie kiedy on siedzi przed tv... nawet nie moglam dobrze sie czuc, wybawic... Na dzien dzisiejszy chyba nie pojechalabym bez niego na dyskoteke i tu juz kwestia sumienia nie moglabym swietnie sie bawic wiedzac ze jemu wcale nie jest tam tak wesolo zwlaszcza w weekendy kiedy siedzi sam przed komp i zmysla ze ja tam sie super bawie...
Oczywscie nie odradzam ani nie doradzam kazda nasza historia jest indywidualna i kazdy najlepiej wie jak ma postapic.

Nemezys, oj dlugo musisz tesknic, choc nie powiem bo bywalo ze i ja cierpialam po 1,5 lub 2 miesiace zanim doczekalam sie i moglam przytulic... na dzien dzisiejszy moj przyjezdza co 2tygodnie w piatek wieczorem i w niedziele wczesnie rano odjezdza, jezdza busikiem wiec nawet oplaca sie co 2tyg kiedy jada w 8. Wiec moze nie mam co narzekac, bo to dosc czesto sie widzimy ale te rozstania sa tak bolesne sad(((( dzis czuje sie jakby uszlo ze mnie powietrze, trace nagle sens zycia:((( tak strasznie ciezko mi w dzien rozlaki... moglabym tylko plakac : (((((

Witaj Dani:) decydujac sie na wyjazd tak wlasnie wygladaja z gory zalozone nam obietnice, niestety. Moj wyjezdzajac kolejny raz po dlugiej przerwie obiecal ze na miesiac pozniej ze na 3 i wraca i tak sie przeciagalo,,, dzis jest juz od temtej pory rok czasu i nie planuje powrotu! Jego plan to zabrac mnie zaraz jak tylko skoncze szkole czyli w czerwcu. A ja nie jestem przekonana czy tego chce sad bylam u niego 2tyg i strasznie przezylam ten pobyt... bardzo sie balam zostajac co dzien sama w mieszkaniu:( teraz wygladaloby to tak samo. Moglabym jechac z nim w kazdej chwili np na te 2 tyg, bo jak wspomnialam tak przyjezdzaja, ale moj strach jest silniejszy... sad
Nie musicie odrazu podejmowac powaznych decyzji od ktorych nie byloby odwrotu. Sprawdzcie sie, badz tam jakis czas i z czasem sama zdecydujesz bedziesz widziala co jest dla Ciebie, Was dobre. A jeski darzycie sie wielka miloscia nie rezygnuj z niej!

Co do naszego spotkania, nie wałkowałam tematu ale byla rozmowa, oczywiscie puscily mi nerwy przez co pokazaly sie łzy... jestem juz taka wrazliwa ;/ nie wygladalo to jakbym byla wielka ofiara! Powiedzialam, ze w jakims sensie zabolalo mnie to, znam swoja wartosc i nie pozwole sobie na upodlanie mnie. Calkowicie przyznal mi racje ze nie powinien uzywac okreslen jakie kierowal w jej kierunku, nawet powiedzial ze powinnam dac mu konkretnie w twarz. widzialam ze bylo mu przykro. Sprawe zakonczylismy, jest juz dobrze.
Jak dobrze ze jest nas tu wiecej w podobnej sytuacji, moge sie wyzalic Wam, poradzic, mozemy powspierac sie razem smile

5 891

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

onaK, to prawda, że każda historia jest innna, ale nie możemy poświęcać całkowicie swojego czasu i młodości dla związku! My też musimy się wybawić, wyszaleć... Ja np byłam zagranicą i nie mogłam imprezować, a wiedziałam, że mój chłopak (a także moi znajomi) dobrze się bawią. Co ja miałam z tym zrobić? Nic tylko życzyć udanej imprezy. Jeśli chłopak mi ufa i wie, że na tej imprezie nie będe się bawić z żadnym chłopakiem, to dlaczego ma mi zabronić? To samo z mojego punktu widzenia - jeśli wiem, że będę ze znajomymi, bo wole iść się z nimi spotkać niż siedzieć przed tv, to dlaczego mam nie iść?

Ja tęsknię już ponad miesiąc, niedługo się zobaczymy na 3 dni i później 3 miesiące rozłąki... to jest bardzo dużo... za długo sad

onaK, jeszcze do ciebie pytanie - czego się boisz? Nowego państwa? Ludzi którzy tam są? Języka? Pracy? Tęsknoty za znajomymi? Co sprawia, że tak bardzo się boisz tam jechać? No i gratuluję wyjścia z tej sytuacji, która cie denerwowała! smile Oby więcej takich nie było! smile

5 892

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam serdecznie smile
Jestem tu nowa i chcę dołączyć do tematu..
Mój chłopak planuje wyjechać do Anglii na początku kwietnia, niby dużo czasu, a ja strasznie to przeżywam. Spędzam z nim każdą wolną chwilę (chociaż teraz mam dużo nauki i niestety widujemy się tylko w weekendy). Już po tym tygodniu za nim strasznie tęsknie, a co będzie, jak wyjedzie na te 4 miesiące? sad
Tłumaczy mi, że szybko zleci, że będziemy rozmawiać przez telefon i na skype, ale to jednak za mało dla kobiety, która jak wiadomo, lubi być przytulana często, zwykła rozmowa nie starcza. sad
Jedzie tam, żeby zarobić na auto, żeby móc do mnie częściej przyjeżdżać bo jak na razie jest skazany na tłuczenie się trzema autobusami, albo jeżdżenie z kolegą, który nie zawsze ma czas, żeby go wozić. Najgorsze jest to, że nie będzie go na moich 18-stych urodzinach i przede wszystkim w wakacje, które spędzę pewnie sama w domu opłakując jego wyjazd. Już teraz płaczę wieczorami.. Wczoraj byłam z nim na imprezie, niestety już ostatniej przed jego wyjazdem bo zaczyna się post... Tańczyłam z nim, przypominając sobie wspólne cudowne chwile, a gdy przypomniałam sobie o wyjeździe, od razu się popłakałam i musiałam wyjść, żeby ochłonąć. On mnie pociesza, mówi jaka jest sytuacja, że tutaj w Polsce pracy nie znajdzie, a pojedzie do tej Anglii do siostry, zarobi, kupi ten samochód i pójdzie dalej do szkoły, żeby znaleźć tutaj jakąś pracę.
Najbardziej boje się tej pustki i tego, że może sobie tam kogoś znaleźć... Ufam mu, ale wiadomo, że teraz roi się od kobiet, które potrafią nieźle zmanipulować faceta i od tak go sobie przywłaszczyć...
Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się smile

5 893

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys, zgadzam się z Toba jakoze siedzenie samotnie w domu moze jeszcze z tel w ręku czekając kiedy sie odezwie to nie jest dobre wyjscie. Dużą role odgrywa tu zaufanie, jeśli tak jak piszesz nie ma sie czego obawiac to nie warto rezygnowac z takich spotkan towarzyskich. Ja osobiscie po przebytych doswiadczeniach, napisalam mowiac o sobie ze nie wybiore sie juz nigdy sama bez niego na impr. Chociazby z tego wzgledu ze ja nie chcialabym aby on tez sam imprezowal...
Czego sie boje? Zostawac sama w tej nocy w mieszkaniu,,,spac nie mogłam nie wiem wierzycie w duchy? Moze to sie wyda smieszne, ale moje myśli były odrazu przepełnione czy ktos w tym domu nie umarl (majac na uwadze bardzo opuszczony dom, zniszczony, w srodku sredniowiecze,,,) nie zrozumcie mnie zle nie jestem jakas ksiezniczka! A jednej nocy slyszac jakies szelesty w pokoju ktorym spalam bylam tak spanikowana ze sciagalam go z pracy! Moze jestem glupia, ale ciezko jest mi sie przemóc... Obecnie mieszkaja juz w innym normalnym domu, bo tamten naprawde byl jakis straszny,,

5 894

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

onaK - zdajesz sobie sprawę, że całe życie nie będziesz zawsze  z kimś nocować. Gdy zamieszkacie razem może być tak, że on będzie na nocnej zmianie, a ty sama. Musisz to przemóc. A w Polsce straszy tak samo jak i zagranicą smile musisz się przemóc! smile

Dziewczyny - planujecie jakoś walentynki, czy nie obchodzicie? Wysyłacie coś swoim?

5 895

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja sierota zapomniałam spakować album który zrobiłam ze zdjęciami od początku naszej znajomości, jak jeszcze nie byliśmy razem. Muszę się wybrać na miasto i może znajdę coś fajnego.

Mój się śmiał ostatnio i żartował, że on na szczęście nie ma żadnej walentynki big_smile No tiaaaa big_smile hehe
Więc nie wiem co on wymyśli, bo czasami to ma szalone pomysł.


onaK - też tak kiedyś miałam, że bałam się sama w domu spać w nocy ale przeszło z czasem smile

5 896

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Też zrobię taki album mojemu na jakąś 5 rocznicę he he big_smile

No i pytał sie mnie gdzie będę w czwartek, matko żeby tylko nie przyszło mu do głowy zamówić mi jakieś kwiatki albo co bo go udusze tongue

5 897

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja to wlasnie spedze w domu w czwartek caly i czekac na poczte kwaitowa big_smile haha moj mysli ze sie nie domyslam po co mam byc w domu big_smile a wiecie co mi powiedzial moj na gg smile ze jak to po co maszz byc w domu sa walentynki a to ze nie moge byc przy tobie to badz chociaz na gg bysmy popisali i sie zobaczyli an skypie big_smile i tak wiem swoje ;p
A ja swoimu zamowilam taka czekolade z tabliczka i napisem a na opakowaniu bd moje zdj , zapakuje to ladnie ozdobie i mysle ze mu starczy na walentynki big_smile przekaze jemy tacie bo on bd wracal w sb do Niemiec to mu da big_smile tylko powiem by byl z tym ostrozny big_smile

5 898

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja walentynki spedze samiutkaaaaaa, .... to juz moje 3 walentynki osobno ;/ jeszcze mi oswiadczył ze chyba nie zjedzie bo nie ma kasy na samolot bo malo ma tam pracy u matki bo pogoda nie sprzyja wiec uwidze sie z nim w wrzesniu ;/

porażkaaaaaaaaaaaaaaa ;/

5 899

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka, czy ja dobrze zrozumiałam? Jest dopiero luty, a on zakłada, że do września nie będzie miał kasy na bilet? Hmm... To gdzie on jest? I nie przeżywaj tego, że spędzisz walentynki sama - przecież to dzień jak codzień, nic specjalnego smile

Koczek, fajny prezent mu wymyśliłaś! smile Ja za tydzień się z moim zobaczę, więc wtedy dostanie ode mnie prezent (którego jeszcze nie wymyśliłam big_smile).

5 900

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Namezes smile
Własnie dzisiaj odebralam tą paczke smile z tymi czekoladkami wink powiem Ci ze jestem taka zadowolona z tego ze normlanie ... ;D jest paskowanie w srodku puedeleczko z tego opakowania mozna zrobic ramke ;D z moim zdj smile Kurier kontaktowal sie regularnie wink bez problemomo mam do Nich zaufanie wink

Polece Ci taki prezent dla swojego partnera napewno bedzie z tego zadowolony smile;D

Werka 21 - jak moze nie miec na bilet jak pracuje tam , ehhh nie smutaj sie walentynki tez spedzam sama i to juz 2 raz z rzedu ;/ ale coz juz sie do tego przyzywczajam w tamtym roku nic nie dawalismy sobie w walentynki a jutro mnie czeka pieknnyy bukiet kwaitow ;D werus :* glowa do gory , jezli nie wytrzymujesz w taki zwiazku skoncz ... Bo tak bedziesz pozniej nawalac na sama siebie ze to przez Ciebie ten zwiazek sie rozpadl . Trzymam Kciuki aby sie wszytko poprawiło :**

5 901

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka - też trzymam kciuki żeby się poprawiło wszystko, ale właśnie tak jak pisze Koczek - musisz CHCIEĆ być w tym związku...

Koczek, ja zamówiłam poduszke z naszym zdjęciem i cytatem ulubionym smile ciekawe jak to wyjdzie, pewnie w poniedziałek ją odbiorę, bo w sklepie odbiór. Ale zastanawiam się co jeszcze. Ja nie kupuje mu prezentu na walentynki, tylko z racji, że do niego jadę za tydzień smile Więc coś chce mu dać...

5 902

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No lepiej coś nic wcale smile przynajmniej mu sie usmiech pojawi na twarzy , ale najwiekszym prezentem dla niego bedziesz TY smile

Moj cos sie nie odzywa drugi dzien , martwie sie strasznie napisalam pare minut temu sms i cisza ;( . Mam nadzieje ze zostawi chociaz jakąś wiadomość ...

5 903

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
owca0620 napisał/a:

Witam serdecznie smile
Jestem tu nowa i chcę dołączyć do tematu..
Mój chłopak planuje wyjechać do Anglii na początku kwietnia, niby dużo czasu, a ja strasznie to przeżywam. Spędzam z nim każdą wolną chwilę (chociaż teraz mam dużo nauki i niestety widujemy się tylko w weekendy). Już po tym tygodniu za nim strasznie tęsknie, a co będzie, jak wyjedzie na te 4 miesiące? sad
Tłumaczy mi, że szybko zleci, że będziemy rozmawiać przez telefon i na skype, ale to jednak za mało dla kobiety, która jak wiadomo, lubi być przytulana często, zwykła rozmowa nie starcza. sad
Jedzie tam, żeby zarobić na auto, żeby móc do mnie częściej przyjeżdżać bo jak na razie jest skazany na tłuczenie się trzema autobusami, albo jeżdżenie z kolegą, który nie zawsze ma czas, żeby go wozić. Najgorsze jest to, że nie będzie go na moich 18-stych urodzinach i przede wszystkim w wakacje, które spędzę pewnie sama w domu opłakując jego wyjazd. Już teraz płaczę wieczorami.. Wczoraj byłam z nim na imprezie, niestety już ostatniej przed jego wyjazdem bo zaczyna się post... Tańczyłam z nim, przypominając sobie wspólne cudowne chwile, a gdy przypomniałam sobie o wyjeździe, od razu się popłakałam i musiałam wyjść, żeby ochłonąć. On mnie pociesza, mówi jaka jest sytuacja, że tutaj w Polsce pracy nie znajdzie, a pojedzie do tej Anglii do siostry, zarobi, kupi ten samochód i pójdzie dalej do szkoły, żeby znaleźć tutaj jakąś pracę.
Najbardziej boje się tej pustki i tego, że może sobie tam kogoś znaleźć... Ufam mu, ale wiadomo, że teraz roi się od kobiet, które potrafią nieźle zmanipulować faceta i od tak go sobie przywłaszczyć...
Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się smile

Jeżeli Twoje nastawienie do całej tej sprawy się nie zmieni to nie wróżę Wam świetlanej przyszłości. To,że on wyjeżdża nie jest tragedią. Sama byłam w związku na odległość więc wiem co mówię. Podstawą w takich związkach jest zaufanie,bo bez tego ani rusz. Jeżeli będziesz mu ufać, nie będziesz robić awantur,bo się dziennie nie odzywa macie szanse przetrwać.

5 904 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-02-13 23:53:32)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys

dziewczyny tu chodzi o zjazd w marcu na niego nie ma kasy ;/ a później nie ma możliwości zjazdu bo zaczyna sie sezon wiec w wrześniu będę go widzieć .... od kad co tam pojechał był z 10 razy w pracy ponieważ pracuje w takim barze i jest otwarty jak jest pogoda .... wiec można powiedzieć ze teraz siedzi na utrzymaniu mamy ..... jeśli pogoda się nie ruszy to nie zjedzie bo nie będzie mieć za co ;/
Koczek
super nie niespodzianka ;P  mi tam o prezenty nie chodzi ale o jego obecność ;/ żadnych okazji razem nie spędzamy ;/ .... sama nie wiem czego chce , kocham go ale nie tak jak kiedyś , to chyba jest prawda ze czym człowiek więcej jedzie za granice i tam długo siedzi to miłość słabnie do jego przyjazdu jak teraz zjedzie musze podjąć jakąś decyzje w końcu smile

dobrej nocy życzę wszystkim  !!!!! wink)))

5 905

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka, jedź do niego na wakacje/święta/weekend majowy. Gdzie on jest?
To prawda, że miłość słabnie jeśli sie jej nie pielęgnuje. A na odległość trudno... odzwyczajamy się - to naturalna kolej rzeczy. Dlatego tak ważne są rozmowy przez internet, ważne są te krótkie chwile gdy się widzimy...

5 906 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-02-14 19:00:29)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

w Italy jest , pojechałabym ale ta sa duze wydatki a aktualnie nie mam pracy od 2 tygodni i rozgladam sie za czyms ale na moim terenie jest marnie o prace ;/ a od mamy nie chce ciągnąć piękniedzy bo sie nauczyłam sama na cos zarabiać smile
no tak słabnie i ja o tym cos wiem ;/

5 907

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka oj tak mi przykro na prawde ze tak rzadko sie widujecie, mysle czy nie za rzadko,,, a nie ma mozliwosci zeby zabral Cie do siebie i tam jakas prace bys podjela? Dlugo juz sie nie widzieliscie?

Ja tez spedzam ten dzen jak zwyczajny, samotnie, w pracy. W dodatku jestesmy pokloceni od wczoraj dzis tez aby klotnia i poszedl spac. Nie mam nawet z nim kontaktu... smutne... to nasze zycie dziewczyny co?? Zamiast cieszyc sie z takiego dnia przygotowywac jakas kolacje i razem milo spedzic chwile my musimy cierpiec bynajmnij ja cierpie ale to kazdgo dnia tak samo...

5 908

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Oj onaK ja tam nie mogę powiedzieć, że mam smutne życie, bo na facecie sie nie kończy smile A dzisiaj to nawet dobrze, że go nie ma, bo takie te walentynki sztuczne... nie można myśleć tylko o chłopaku, musimy korzystać w pełni z tego naszego życia tutaj! Bo kto wie, czy kiedyś nie wyjedziemy do nich - musimy korzystać z "resztki" Polski itd... smile więc nie ma marudzenia! smile

Werka, teraz rozumiem. Ale skoro we Włoszech nie trzyma go nic oprócz pracy, której teraz nie ma, to czemu nie przyjedzie do Polski na sezon, gdy tam nie ma pracy? On musi coś postanowić... nie chce źle wróżyć, ale jeśli do września nie będziecie się widzieć, to ciekawe jak będzie później... wytrzymacie? Ja bym osobiście nie wytrzymała. Przestałoby mi zależeć, albo osłabło by to... nie wiem, odzwyczaiłabym się bardzo. Wiem, że od miłości nie można się odzwyczaić, ale jednak - słabnie.

5 909

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka , jesli jestes silna , wytrzymasz .Jezli nie ... musisz postanowic , czy chcesz dalej cierpiec i czekac w nieskonczonosci czy rozstac sie i zyc z innym , ale wiem ze to calkowicie ciezkie jest .

Do prawdy to ja pije wishy ;/ mam dola . Dostalam kwiaty ale ta jego oboejtnosci dzis na gg to dala mi we wznaki ze to dluzej nie wytrwa hmm I powiem wam drogie panie , ze po takim alkoholu lepiej sie czlowiekowi robi a jak aptrze na te roze to az mi sie cos robi . Cieszylam sie bardzo z nich do czasu . Faceci nie doceniaja tego cos sie dla nich robi . i tyle w temacie ;/

5 910 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-02-15 00:02:55)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

OnaK

strasznie rzadko sad własnie nie ma możliwosci bo cieżko tam o prace a zresztą ja tez mam szkołe zaoczną owszem moge załątwić ze bede mogła do pracy jechac ale wole do szkoły chodzic smile
pogodziliscie sie ??... chłopak to nie cały świat  ale jak są jakieś nie porozumienia kłutnie to juz chumor sie psuje ;/

Nemezys

nie przyjedzie tu bo tutaj nie ma pracy za prawde mieszkamy w dziurze ;/ a on tez nie chciał szukac tak na pełny atat bo w marcu i tak by pojechał do włoch ale że pracy nie znalazł wiec pojechał początkiem Stycznia ;;'/
sama nie wiem jak on sobie to wyobraża ;/ ja tez nie mam duzo kasy żeby latać w jedną i drugą strone to wszytsko kosztuje ;/ u mnie własnie to chyba juz słabnie po woli . sad i to jest w tym wszystkim najgorsze ;/ jesli nawet on zjedzie w tym marcu to i tak 5 miesiecy go pozniej nie bede widziec ;/

koczek21
staram sie byc silna tylko nie długo boje sie ze nie wytrzymam , jesli on bedzie negatywnie nastawiony dalej do moich wychodzen to jak ja  zwaziuje w tym domu ;/  jesli mi da wolną reke i bede mogła ze znajomymi gdzies wyjsc to bedzie lepiej smile

no tak faceci nic nie doceniają , albo dopiero zaczynają jak sie ich zostawi ,,,,,.... sad

5 911

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Koczek, czekałaś na kwiaty - wysłał. Nie każdego stać na taki gest smile Jego obojętność na gg może spowodowana była złym dniem? Nie możesz od razu się zamartwiać... smile

Werka, strasznie nie podoba mi się podejście twojego chłopaka. Musisz mu jasno powiedzieć, że zależy ci na nim i będziesz na niego czekać (jeśli będziesz), ale nie możesz przez to zamykać się w domu i rezygnować z młodości!! Nie może ci tego zabronić. A jeśli ci zabrania - nie ma do ciebie zaufania. A zaufanie to podstawa.

I walentynki minęły smile Ja pogadałam na skype z moim - jak zawsze. Teraz cały weekend kontakt tylko smsowy, bo ja pracuję... tęsknić mi się będzie, bo jednak jak pogadamy na skype, czy nawet dłużej na gg, to od razu lepiej się robi smile

5 912

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 - Jeśli Ci zabrania wychodzić na imprezy to wcale nie kwestia zaufania. On Ci pewnie i ufa ale nie ufa pozostałym ludziom, w tym facetom którzy mogliby powiedzmy zarywać do Ciebie. Mój też na początku nie był za tym żebym chodziła sama na imprezy ale później zgadzał się, a właściwie to nie miał wyjścia bo ja go tylko informowałam, że idę na imprezę. Zaakceptował. Dziewczyny mają rację, musisz postawić na swoim. Tak poza tym to długo się nie będziecie widzieć. Z tego co piszesz wynika, że sama się pogubiłaś w tym związku i chyba trochę jesteś rozchwiana uczuciowo.

5 913

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No fakt, to nie jest tylko sprawa tego, ze on ci nie ufa. Jest na pewno zazdrosny, trochę mu może żal, że nie może chodzić z tobą na imprezy itd... ale to nie zmienia faktu, że ma ci tego zabraniać smile

5 914

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

No fakt, to nie jest tylko sprawa tego, ze on ci nie ufa. Jest na pewno zazdrosny, trochę mu może żal, że nie może chodzić z tobą na imprezy itd... ale to nie zmienia faktu, że ma ci tego zabraniać smile

No właśnie, po części to na pewno jest mu przykro, że nie może iść z nią na imprezę.

5 915

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale to, że oni pracują i nie mogą się bawić nie znaczy, że my nie możemy. Za jakiś czas też zaczniemy pracować, może wyjedziemy i skończy się, więc dlaczego mamy nie korzystać...

Posty [ 5 851 do 5 915 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026