netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 459 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 87 88 89 90 91 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 721 do 5 785 z 7 785 ]

5 721 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-01-21 12:53:38)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Charllote cały czas jesteśmy, ostatnio ostra dyskusja sie toczy smile Co do twojego pytania - nie wiadomo. Ja się z moim ponad 3 miesiące nie widziałam ostatnio - płakałam nie raz, ale wiedziałam, że przyjedzie na święta i to mnie trzymało, odliczanie dni, czasami chęć zabrać się pierwszym lepszym samolotem do niego. A jaka jest twoja sytuacja??

Ja wczoraj z moim przeprowadzilam dosyć poważną dyskusję na skype - generalnie stanęło na tym, że on nie widzi siebie w Polsce, i zanim mnie poznał ustalił, że zostaje tam na stałe. Teraz ja jestem dla niego najważniejsza, więć jeśli będe kazała mu w trybie natychmiastowym zjeżdżać do Polski to przyjedzie - i POSTARA się tu coś znaleźć, ALE możliwe że to nie wystarczy i będzie musiał przynajmniej sezonowo wyjeżdżać zagranicę. Więc - jeśli ja sie będę upierać żeby tu przyjechał, to przyjedzie - ale czy będzie szczęśliwy to nie wiem.

5 722

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Typowa historia . Ja chodze do szkoly mam jeszcze 2 lata nauki w technikum  , on nie może znależć pracy w Polsce więc postanawia wyjechać , chce poszerzać horyzonty , odłożyć troche grosza. Rzecz w tym że od maja widzieliśmy sie codziennie ! I jak ja mam teraz go puścić na pare miesięcy zagranice? Nie chce go ograniczać wiem ze mnie kocha ze wróci tylko jak to wytrzymać? Jak pozwolić mu wyjechać ? Oprócz tych pytań , które krążą mi po głowie zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia . Tam bd dziewczyna( bez problemu napewo sie zobaczą ) która już raz "odbiła mi chłopka" ( to nie był jeszcze moim chlopakiem po tym juz sie nigdy nie zobaczylismy ) . Małolata praktycznie nie powinnam sie tym przejmować .. ehhh ale jednak cos siedzi w mojej głowie , coś wzbudza mój nie pokój . Prosze pomóżcie co mam robić jak to przetrwać . Mam wyrazić zgode na wyjazd???hmmsad a co do twojej historii to gratuluje ze wytrzymujesz związek na odległość wink a ty nie mozesz wyjechac do niego na stałe ?

5 723

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Charllote napisał/a:

hmmsad a co do twojej historii to gratuluje ze wytrzymujesz związek na odległość wink a ty nie mozesz wyjechac do niego na stałe ?

Do kogo to było? smile

Charllote - ile on ma lat? Musisz sie liczyć z tym, że w dzisiejszych czasach baaaardzo wielu chłopaków (nie chce uogólniać dlatego nie użyłam słowa "większość") wyjeżdża zagranicę i nie wraca. Nie dlatego, że nie chcą wrócić do Polski. Ale dlatego, że jeśli on jest zaraz po szkole, nie pracował nigdzie w zawodzie, nie trzyma go w Polsce żadna dobra praca, to tam wciągnie go wir łatwej kasy. Musisz się po prostu liczyć z tym, że jak ty skończysz za 2 lata szkołę, to jemu już będzie ciężko wrócic do kraju.

Twoje obawy co do koleżanki - powiedz mu o tym, że jesteś o nią zazdrosna. Powiedz mu raz, przed wyjazdem i tyle. My tutaj własnie z dziewczynami ostatnio poruszałyśmy podobny temat - że jak będzie zagranicą nie możesz mu wypisywać non stop smsów, wylewać swoich zazdrości i żalów. Jeśli cie kocha - wytrzymacie to i żadna obca dziewczyna nie będzie wam straszna smile

Tęsknota - bedzie napewno. Ale można się przyzwyczaić, naprawdę. Dołączysz do naszego forum, tutaj każda sie wspiera smile Nie wyjeżdża przecież na koniec świata smile

5 724

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Charllote napisał/a:

hej dziewczyny! mam pytanie a mianowicie czy ciężko jest wytrzymać bez ukochanej osoby 2 miesiące?:)

2 miesiące to niewiele sama przez wakacje czekałam 2,5 miesiąca na swojego. Zleciało bardzo szybko smile

5 725

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A mnie powoli zaczyna wkurzać "przyjaciel" mojego chłopaka. Gadałam z tym Jego "przyjacielem" i wyobraźcie sobie, że pomimo tego, że mu mówiłam żeby nic nie mówił mojemu to on mu chyba wszystkie wiadomości pokazał. Gdzie "wylewałam swoje żale". Boże czy na tym świecie nie można już nikomu ufać...


Charllote - Według mnie nie powinno się zabraniać chłopakowi wyjechać. Później może mieć do Ciebie jakiś żal, a poza tym to Jego życie i powinien sam zdecydować. Co do rozstań i tęsknoty to można się przyzwyczaić, wcale nie jest tak źle smile



Ja sobie właśnie ćwiczę, później zrobię jakieś maseczki big_smile A co ! big_smile hehe

5 726

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hymmm niezly temat sie rozkrecil widze smile otoz ja wlasnie po uczelni i pisalam nie dawno ze swoim . Moj mow tak:
moj : ja dzis nic nie jadłem
ja: to idz cos zjedz , bo mi w pracy zasłabniesz albo co
moj : nie boj sie , moglem isc do sklepu , ale zupke zaraz zjem
ja : no pieknie zupka sie nie najesz
moj : Ale ja przeciez milościa zyje big_smile

myslalam ze z tej rozmowy padne ... big_smile On jak cos  strzeli to o malo z krzesla nie raz moge spaść smile

Charoltte - moja kochana witaj  z Nami a zarazem z takim samym problemem co ty . Otoz 2 miesiace kochana to jeszcze nic uwierz moze tesknote bedziesz miala , ale to nie koniec swiata smile. Po za tym on jedzie pracowac zarobic , kto wie moze z tych pieniedzy za pare lat zbudujecie wspolny dom smile Nie mozesz mu zabronic , zyjemy w wolnej Polsce smile Ale mowie Ci głowa do gory nie jestes SAMA !! smile Po za tym Namezes dobrze Ci powiedziala smile wiec ja juz tu moge napisac te same slowa co ona wink

LAdyAnette smile ciekawe zajecie dla siebie wybralas , pracuj pracuj big_smile a w lato pokazesz sie jeszcze piekniejsza big_smile

5 727

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek21 - No dokładnie ! big_smile O tym samym myślę big_smile A poza tym coś muszę robić, bo nie we wszystkie dni tygodnia pracuję. Jeszcze mnie ostatnio grypa dopadła ale na szczęście już mi przeszło big_smile Eee to jak ten Twój wróci to będziesz mu obiadki gotowała bo biedny się zupkami żywi big_smile

5 728

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:

koczek21 - No dokładnie ! big_smile O tym samym myślę big_smile A poza tym coś muszę robić, bo nie we wszystkie dni tygodnia pracuję. Jeszcze mnie ostatnio grypa dopadła ale na szczęście już mi przeszło big_smile Eee to jak ten Twój wróci to będziesz mu obiadki gotowała bo biedny się zupkami żywi big_smile

No wiesz obiadki to mu mamusia pyszne robi big_smile:D po za tym miloscia zyje big_smile wiec nie jest tak zle big_smile ja to na basen chodze co czwartek uczyc sie big_smile bo mnie naciagaja w wakacje znowu na mazury ;d to sie pochwale ile sie nauczylam , o ile sie nie utopie big_smile

5 729

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
koczek21 napisał/a:
LadyAnette napisał/a:

koczek21 - No dokładnie ! big_smile O tym samym myślę big_smile A poza tym coś muszę robić, bo nie we wszystkie dni tygodnia pracuję. Jeszcze mnie ostatnio grypa dopadła ale na szczęście już mi przeszło big_smile Eee to jak ten Twój wróci to będziesz mu obiadki gotowała bo biedny się zupkami żywi big_smile

No wiesz obiadki to mu mamusia pyszne robi big_smile:D po za tym miloscia zyje big_smile wiec nie jest tak zle big_smile ja to na basen chodze co czwartek uczyc sie big_smile bo mnie naciagaja w wakacje znowu na mazury ;d to sie pochwale ile sie nauczylam , o ile sie nie utopie big_smile

A no tak, zapomniałam big_smile hehe Matko, a ja pływać nie umiem sad Boje się wody, miałam złe przeżycia...
Eee nie utopisz się, co najwyżej jakiś przystojny ratownik Cię uratuje big_smile

5 730

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:
koczek21 napisał/a:
LadyAnette napisał/a:

koczek21 - No dokładnie ! big_smile O tym samym myślę big_smile A poza tym coś muszę robić, bo nie we wszystkie dni tygodnia pracuję. Jeszcze mnie ostatnio grypa dopadła ale na szczęście już mi przeszło big_smile Eee to jak ten Twój wróci to będziesz mu obiadki gotowała bo biedny się zupkami żywi big_smile

No wiesz obiadki to mu mamusia pyszne robi big_smile:D po za tym miloscia zyje big_smile wiec nie jest tak zle big_smile ja to na basen chodze co czwartek uczyc sie big_smile bo mnie naciagaja w wakacje znowu na mazury ;d to sie pochwale ile sie nauczylam , o ile sie nie utopie big_smile

A no tak, zapomniałam big_smile hehe Matko, a ja pływać nie umiem sad Boje się wody, miałam złe przeżycia...
Eee nie utopisz się, co najwyżej jakiś przystojny ratownik Cię uratuje big_smile

Jakie zle przezycia , jezli mozna wiedziec .. i o ile Cie to nie urazi ?? Ty mi tak mow mow ze i jakis ratownik uratuje ;P przystojnego to ja mam faceta swojego i tyle mi tam tego dobrego wystarczy :DD

5 731

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
koczek21 napisał/a:
LadyAnette napisał/a:
koczek21 napisał/a:

No wiesz obiadki to mu mamusia pyszne robi big_smile:D po za tym miloscia zyje big_smile wiec nie jest tak zle big_smile ja to na basen chodze co czwartek uczyc sie big_smile bo mnie naciagaja w wakacje znowu na mazury ;d to sie pochwale ile sie nauczylam , o ile sie nie utopie big_smile

A no tak, zapomniałam big_smile hehe Matko, a ja pływać nie umiem sad Boje się wody, miałam złe przeżycia...
Eee nie utopisz się, co najwyżej jakiś przystojny ratownik Cię uratuje big_smile

Jakie zle przezycia , jezli mozna wiedziec .. i o ile Cie to nie urazi ?? Ty mi tak mow mow ze i jakis ratownik uratuje ;P przystojnego to ja mam faceta swojego i tyle mi tam tego dobrego wystarczy :DD

Aaa o mało się kiedyś nie utopiłam w jeziorze ;/ Masakra, jak sobie przypomnę to mnie ciarki przechodzą ;/
Haha no oby Cię nikt nie musiał ratować, no dobra, co najwyżej Twój facet ! big_smile

5 732

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ladyanette , przeciez nie bede calowala jakiegos ratownika big_smile
Ja wlasnie jestem po obejrzeniu filmy "wytanczyc marzenia" chyba sie wezme za taniec , to moja pasja a brak motywacji ;/

5 733

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziękuje dziewczyny:) dzisiaj po rozmowie z moim chlopakiem dowiedziałam się że to wyjazd co najmniej na 2 msc ... Może być tak że wyjedzie na 6 msc przyjedzie na miesiac i znów pojedzie sad( Wszystko mi się wydaje takie nie realne odkąd dowiedzialam sie o jego planach , ale dobrze że myśli o wspólnej przyszłość cytuje" rok porobię i będziemy mieć na wesele:) " .. On ma 20 lat . Myśle że to poważne słowa ja mam skończyć szkołę i do niego pojechać.. A co do małolaty to ona da sobie rade tylko z pijanym facetem wiec myślę że nie bd tak zle powiem mu żeby nie pił jak coś .. ehhh

5 734

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Charllote - To, że powiesz Twojemu facetowi nie znaczy, że na trzeźwo ta laska też nie będzie do niego bajerować. Żeby tylko on się nie skusił smile

koczek21 - No dobra przyznaje Ci rację big_smile Lepiej całować swojego big_smile

5 735

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Taka też prawda, że oni zarabiają na nasze życie wspólne smile tak więc Charllote - nie zabraniaj mu smile

5 736

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dlaczego Charllote jest zbanowana??

5 737

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

Dlaczego Charllote jest zbanowana??

Oooo faktycznie. Ciekawe czemu.

5 738

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Raczej nie brała bym zbyt poważnie deklaracji 20 latka, bo to jeszcze młody chłopak a jak wiadomo oni dorastają później i może mu się coś zmienić jeszcze, a jeśli chodzi o jaką małolatę to to że zabronisz chłopakowi pić, to i tak nie masz wpływu na to co on tam będzie robilł, skąd wogóle pomysł że ona jest zainteresowana twoim chłopakiem?

5 739

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Chyba już sie nie dowiemy w takim razie...

5 740

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Myślę że wiele kobiet się poświęca dla facetów i w związkach NIE na odległość. Liczy się tylko on, jego hobby, pasje, życie a one latają za nimi i są jak podnóżki. To nie ma reguły smile Mamy skłonność do poświęcania się w imię miłości bo nam powiedziano że to jest dobre.
I nad tym też warto pracować, żeby się tak nie zapominać i myśleć o swoim życiu. Teraz znowu powróciłam do siebie (bo mam skłonność do zapominania się) i nasz związek jest lepszy i ja się lepiej czuje i on widzi i interesuje się tym co robię.
A ja mam 22, nie wiem czy to dla was dużo/ mało smile

5 741

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

lariana smile
Masz tu racje , ale nie kazdej sie udaje niby hobby spelnia ale tez i o facecie pamieta .. nie kazde smutki , zlosci itp da sie o tak w mngnieniu zapomniec tongue

5 742

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witajcie Dziewczynki !
Ja poznałam swojego ukochanego (polak) we Włoszech na wakacjach rok temu. Od sierpnia zeszłego roku jesteśmy razem, na początku było cięzko bo od tych pamietnych wakacji musiały minąć 9 miesięcy zeby on przyjechał do Polski. Później ja wyjechałam na następne wakacje do niego, a później w grudniu na święta. Teraz czekam z utęsknieniem na maj bo przyjezdza i jest duuuża szansa ze juz tu zostanie, co mnie cholernie cieszy. Planujemy wspólnie zamieszkać. Nie boje sie tego juz troszeczke z nim mieszkałam wiec niespodzianek jakis przykrych ani zmian charakteru mysle ze nie bedzie. Codziennie rozmawiamy przez komunikator, od momentu jak wróci z pracy tak do późnej nocy.

My, kobiety w takich związkach musimy byc, BARDZO zakochane i Bardzo musimy ufac facetom, a oni nam.Wykazujemy sie silną wola i wytrwałością !

Trzymam kciuki za innych, abyśmy wytrwały !
smile

5 743

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hey dziewczyny smile
mojego juz nie ma ponad 3 tygodnie hmm i jest tesknota ale pomimo tego  jest dobrze , mam rozne rzeczy do roboty wiec nie mam czasu na zamyslanie sie i dolowanie najgorzej to jest jak sie idzie spac bo tak dziewnie hehe ale ogolnie juz nie jest to co w tamtym roku panika ze nie napisal albo co innego. ostatnio wchodze i patrze a on mi wyslal piosenke http://www.youtube.com/watch?v=MFxkHXUzuIc i podpisal wiedz o tym i pamietaj ze tylko ciebie kocham . szczerze rozplakalam sie hehe  taki lekki szok dLA MNIE smile


Lariana
masz racje mam przyjacolke  ktora po za swoim chlopakiem na prawde swiata nie widzi , i to sie zaczyna robić bardzo śmieszne , ale wiecie co gadalam z tym chlopakiem jej kiedys i mi powiedzial ze jak tak dalej bedzie to on z nia zerwie bo ona z wszystkiego dla niego rezygnuje nawet na zakupy ze mna nie pojdzie bo on i tylko on , a on mi powiedzial ze mowi jej wyjdz gdzies z przyjaciolka jeźdzcie do kina itp a on ze nie bo chce z nim siedziec. i na prawde ja juz jej probuje przegadac do rozumu ale ona nie widzi po za nim nic , a pozniej wszystkie narzekaja jak chlopak je zostawi ze nie maja kolezanek bo byly wpatrzone jak w obraz i pomimo tego nie maja juz znajomych. tak sie nie robi smile

5 744

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka - no przykład twojej przyjaciółki idealni pokazuje do czego może doprowadzić ślepe podążanie za chłopakiem...

W ogóle to witamy Rzymianke i Werke wink

Ja odliczam dni do spotkania, miesiąc da sie wytrzymać jeszcze! big_smile

5 745 Ostatnio edytowany przez koczek21 (2013-01-23 12:44:53)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No witamy nowych w klubie naszym ! smile

Moj wlasnie nie wie kiedy wroci ;P ale coz ja juz cos takiego mam ze wroci i tak aby czekac . Nie odliczam zadnych dni bo wiem ze i tak mi nie powie o ktrej wyjezdza i o ktrej bd w domu ;p wiecie dlaczego ? bo nie chce mnie niepotrzebnie zmartwiac , same wiecie jaka trasa teraz jest , slisko i wgl ;p Ale mam cicha nadzieje ze sie pojawi w ferie ;D a jak nie to moze ale to moze pojade do niego smile

Ps. Po za tym kochanie nie odliczajcie zadnych dni , bo moze sie zmienic termin i bd uważały ze On was zawiódł . Bo cieszyłyście sie i odliczywszy a w ktoryms momencie zmienia termin ;/ takze nie zycze wam tego , ale uprzedzam na przyszłość wink

5 746

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja odliczam dni, bo to ja lece do niego i już bilet na samolot kupiony big_smile
A on też ostatnio nie chciał mi powiedzieć żebym się drogą nie martwiła, no i napisał smsa w połowie drogi, ale w sumie wiedziałam mniej więcej kiedy jedzie smile

5 747 Ostatnio edytowany przez koczek21 (2013-01-23 17:57:59)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A u mnie cos dzis podejarze z jutro u mnie na stancji sie pojawi smile , ale cos aby takie wyczucia mam bo sie pyta o ktrej koncze o ktrej bede na stancji itp big_smile

namezes nie boisz sie latac samolotem ?? jeszcze w takich warunkach big_smile?

http://sentencje.pl/11687/ co myslicie o tym linku smile??

5 748

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Koczek, ja akurat nie lubie malować paznokci więc dla mnie to żadna sentencja wink Ale fakt faktem - kiedy o nim myślę, to wszystko staje się piękniejsze... A co do samolotu, to już tyle razy latałam, że tego się akurat nie mogę doczekać smile A pogoda - mam nadzieję, że w lutym będzie lepsza tongue
Czyli jutro możesz mieć niespodziankę!!! Aaaaaaa, jak coś to opowiedz wszystko! big_smile

5 749

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też mam jużb bilety wykupione i po ostatnim moim powrocie od niego samolotem myślałam że zejde. Latam do niego od niedawna i mam lęk wysokości (nie odczuwa się tego w samolocie) ,ale przy każdej turbulencji ,a ost. były co chwile i nawet pilot się odzywał (nie słyszłąma co mówił i chyba dobrze) to się modliłam żebyśmy już wylądowali. 2godziny męki. Mam nadzieje, że tym razem będzie wszystko w porządku.
Mam znajomą która czekała 5miesięcy aż zobaczy swojego lubego..

5 750

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

Czyli jutro możesz mieć niespodziankę!!! Aaaaaaa, jak coś to opowiedz wszystko! big_smile

hahaha , jasne ze opowiem ;p ciekawi mnie sam fakt po co mu to wszystko big_smile dziwne dziwne big_smile no ale nic nie bede sie tak cieszyc bo nie to nie wiadome aby mam takie fikcje big_smile no , ale napewno sie uciesze jak przyjedzie tylko ze jak teraz przyjedzie to w walentynki nie bede go miala sad ;p

a co do waszego latania samolotem to ja jezdze busem big_smile bo do niego samolotem ciezko bo tam nie ma czesgo takiego i kicha sad tongue  no ale dobrze ze wogole jakikolwiek transport do niego mam big_smile zamawiam busa i jade tongue no ale teraz zobaczmy jak sie wszytko ulozy (okaze sie jutro:D) wink

5 751

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemzys

przeleci Ci ten miesiac bardzo szybciutko smile)))

ja samolotami lubie latac smile bo zawsze jeździlam busem i zawsze jak pech chcial ze albo byly korki, albo bus sie zapsul itp i sie juz zrazilam do tych busów\autobosów smile ale gdyby juz wyjscia nie bylo i bym musiala to bym pojechala smile hehe tongue
 

ja lubie malowac paznokcie wiec dobra sentencja tongue

5 752

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mnie to zazwyczaj malowanie paznokci uspokaja big_smile

5 753 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-01-23 21:50:05)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja w ogóle mam faze na punkcie lotnisk - mogę sobie stać i obserwować jak latają, lądują, startują i tylko marzę żeby gdzieś polecieć wink więc za miesiąc polecę. Zleci szybko, tymbardziej, że jeszcze 2 intensywne tygodnie sesji mnie czekają...

Marni, a twój gdzie jest?? Bo jakoś nie pamiętam...

5 754

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jesteśmy w Holandii smile

5 755

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Marni napisał/a:

Jesteśmy w Holandii smile

Napisalas ze jestescie ??;D o kurcze to Ci szczerze zazdroszcze ;P by tak przy facecie byc calymi dniami ehhh big_smile

5 756

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak jesteśmy:) od wakacji mieszkamy razem

5 757

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czym się zajmujecie jeśli można wiedzieć? Planujecie tam zostać, czy raczej wrócicie do Polski?

5 758

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Narazie nie planujemy wracać smile

5 759

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

moj juz jest !! opowiem wam jutro smile buziaki smile

5 760

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

koczek21

tylko pozazdrościć hehe smile))))

dziewczyny powiedźcie mi czy wy bedac z tymi partnerami w zwiazkach na odleglosc macie jakis cel wspolny ??? czy po prostu wyjechal bo pracy nie ma i nie wiecie na czym same stoicie ??

5 761

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Koczek ty szczęściaro!!! smile

Werka ja na początku nie mialam celu wspólnego. Teraz juz wiem po pierwszej takiej szczerej rozmowie, że on do Polski nie chce wracać... nie widzi siebie w Polsce. ALE gdybym ja mu kazała wrócić - to wróci. Tylko czy z mojego punktu widzenia gdy wróci to będzie szczęsliwy? Skoro nie widzi swojego życia tutaj... Dał mi jasno do zrozumienia, że życie widzi tylko koło mnie - gdzie ja będe to i on. Czyli przede mna wybór - zmusic go do powrotu do Polski, albo wyjechać do niego.... I co robić?

5 762

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Nemezys napisał/a:

Koczek ty szczęściaro!!! smile

Werka ja na początku nie mialam celu wspólnego. Teraz juz wiem po pierwszej takiej szczerej rozmowie, że on do Polski nie chce wracać... nie widzi siebie w Polsce. ALE gdybym ja mu kazała wrócić - to wróci. Tylko czy z mojego punktu widzenia gdy wróci to będzie szczęsliwy? Skoro nie widzi swojego życia tutaj... Dał mi jasno do zrozumienia, że życie widzi tylko koło mnie - gdzie ja będe to i on. Czyli przede mna wybór - zmusic go do powrotu do Polski, albo wyjechać do niego.... I co robić?

musisz sama zdecydowac gdzie CI bedzie najlepiej . To nie jest łatwa decyzja dla nas samych i o tym dobrze wiemy . Jezeli On chce bys Ty tam z nim byla to musisz zdecydowac i przemyslec to tak , aby i Ty i On byli szcześliwi , bo tak to nie bedzie sensu ty tak jak by zmuszona z milosci byc tam on szczesliwy bo ty juz jestes obok niego . Musisz zdecydowac ... a to proste nie jest ! ;/

Szczesciara to , ja bede wtedy gdy bobo bede miala z NIM big_smile

5 763

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A co, zamiary są? smile

Myślę, że jak wyjadę do niego na wakacje do pracy to będzie taka próba dla nas, a zwłaszcza dla mnie - czy byłabym w stanie wyjechać tam do niego na stałe... póki co nie wykluczam takiego rozwiązania... tylko wolałabym już wiedzieć, bo wtedy albo uczę się szybko języka, albo realizuję się tutaj - dodatkowe kursy itd, aby tutaj znaleźć pracę.

5 764

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

I co będziesz mu kazała wrócić, to nawet jak wróci, bo myślę że to tylko takie gadanie jest, dlatego że wie że nie postawisz mu takiego ultimatum, i będzie tu, i będzie nieszczęśliwy bo np nie będzie miał pracy itp to się źle odbije na waszym związku, niestety taka jest prawda że jeśli ktoś raz wyjedzie i pomieszka za granicą to nie chce wracać do Polski, i szczególnie mnie to nie dziwi za granicą jest inne życie, nie wiem dlaczego ludzie tak się boją wyjechać i spróbować czegoś innego,

5 765

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni to jest chyba twój najbardziej prawdziwy post! (nie żeby inne były nieprawdziwe, tylko pod tym mogę się rękami i nogami pod każdym słowem podpisać big_smile).
Po pierwsze - to, że wróci to takie gadanie i jeśli już naprawdę by wrócił, to np na zimę wyjeżdżać będzie do pracy, bo w Polsce ciężko. No i byłoby gadanie "nie możemy sobie na to pozwolić CHYBA, ŻE pojadę zagranicę i zarobie".
Po drugie - już nie raz wspominałam to w jakimś wątku, że jak człowiek raz wyjedzie to zawsze go to inne życie wciągnie i nie zechce wracać... w moim przypadku było inaczej, bo ja akurat tak płakałam za Polską, że nie chciałam zostawać, ale to był brzydki kraj i nikogo znajomego tongue
A po trzecie - z tym, że ludzie się boją spróbować czegoś innego, to też chyba prawda. Ja się boję nie tego co tam będzie, tylko tego co zostawiam w Polsce - znajomi, rodzina, wszystkie piękne chwile z młodości itd... no ale kiedyś dorosnąć trzeba przecież smile

5 766

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Marni napisał/a:

I co będziesz mu kazała wrócić, to nawet jak wróci, bo myślę że to tylko takie gadanie jest, dlatego że wie że nie postawisz mu takiego ultimatum, i będzie tu, i będzie nieszczęśliwy bo np nie będzie miał pracy itp to się źle odbije na waszym związku, niestety taka jest prawda że jeśli ktoś raz wyjedzie i pomieszka za granicą to nie chce wracać do Polski, i szczególnie mnie to nie dziwi za granicą jest inne życie, nie wiem dlaczego ludzie tak się boją wyjechać i spróbować czegoś innego,

Nemezys
też mi sie wydaje że to jest tylko takie gadanie, bo on wie że nie postawisz mu takiego ultimatum a co do tych wyjazdów to faktycznie jak sie raz pojdzie to sie już jeździ a o zabranianiu juz pisałam na innym forum.
musisz sie zastanowic czego chcesz , ja tak czasem sobie myslałam jak bym tak wjechała i zostawiła tutaj wszystko bo tutaj mam wszytsko to takie to troche przykre heh.

a co do mnie to tez temu zapytała czy macie jakiś wspólny cel , bo mnie kurde zastanawia to być w zwiazku a wspólnego celu nie miec to po co czekać ?? heh
kurde ja wiem ze mój chłopak jest strasznie bardzo za mną często mi dziękuje za to że jestem , po prostu nie ejst tak jak na poczatku że różnie to było heh poczatki czyli ten rok poczatkowy  jak początki ale teraz jest całkiem inaczej i wiem że po za mną świata nie widzi. ale o wspólnej przyszłości jeszcze z nim tak nie gadałam , ale on mi uświadamia że chce zebym była tylko jego, i wiem jedno że on nie chce mieszkac za granicą tylko z PL i cały czas mi uświadamia że on tylko tam po kase bo ma duzo wydatków i szybko do domu smile
musze z nim pogadac jak przyjedzie bo przez skypa to nie jest gadanie heh , i sie go zapytac jak on nas widzi w przyszłosci czy nas obojga bierze pod uwage bo jak np nie to po co to czekać , wiecie o co mi chodzi.

5 767

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Takie gadanie że jesteś dla mnie całym swiatem,albo tylko ty sie liczysz, to według mnie tylko puste słowa, mówić można dużo,ważne są czyny, bo po nich się poznaje co tak naprawdę chłopak czuje, Jak to mówi przysłowie: można kochać ale można też mówić że się kocha, i coś w tym jest smile Tak samo jak z tym że tylko słowo i wrócę, każdy tak gada a gdyby przyszło co do czego to może paru by tak naprawdę wróciło,  Wspólny cel w związku? Hmm chybe celem powinno być samo bycie ze sobą, to jest cel sam w sobie smile

Jeśli chodzi o zostawienie rodziny,przyjaciół,pieknych chwil, to akurat te ostatnie ma się zawsze w pamięci gdzie by się nie było, rodziny też nie zostawia się na zawsze, można się odwiedzać i wogóle, nie ma się co roztkliwiać nad soba, bez przeady to nie czasy wojny że jak się wyjeżdżało to nie było szans na powrót, europa stoi otworem,są samoloty, 2-3 godziny i jest się z powrotem z rodziną,trzeba się tylko odważyć,ja myślę że warto, warto doświadczyć czegoś nowego,sprawdzić się w nowej sytuacji,

Swoją drogą,dochodze do wniosku że my dziewczyny lubimy mieć tak wszystko poukładane, tak wszystko dopowiedziane, zapewnione, chcemy wiedzieć co będzie za 2,5,10 lat, chcemy od chłopaka deklaracji, że oto ja taki i taki mam z tobą wielkie plany i widzę cię w przyszlości jako swoją żonę, gdyby się tak nad tym głębiej zastanowić to to jest śmieszne i takie dziecinne, faceci inaczej do tego podchodzą, jeśli są z dziewczyną to znaczy że myślą o niej poważnie, przecież nikt nam nie może zagawarantować że za 5 lat też będzie chciał z nami być, tak samo jak my nie możemy wiedzieć czego będziemy chciały za 5 lat, spójrzcie nawet na dawne znajomości, "przyjaciółki" bez których nie wyobrażałyśmy sobie zycia i myslalysmy ze to az po grob, a jakos przeszło, Trzeba żyć tym co tu i teraz, nie wyprzedzać niczego na siłe,

5 768

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny. Mój chłopak wyjechał do Anglii 11 stycznia. Odzywał się przez 1 tydzień. Jeszcze w poniedziałek 21 napisał mi sms że kończy dzisiaj o 18 i że potem bd miał chwile wolnego to zadzwoni. Niestety godz 19 - cicho, 20 - cicho, 21- cicho... więc zadzwoniłam. Niestety każde moje połączenie odrzucał. Ok. 1 w nocy napisał esa że mam się nie martwic, że nic mu nie jest. Przez kolejne dni to samo... nie odpowiada na sms i odrzuca połączenia. Raz zmusiłam go do rozmowy na facebooku gdzie pisał do mnie w taki sposób jakby mnie kompletnie olewał. Spytałam się jego przyjaciela z Polski czy daje mu jakieś znaki życia. On odpowiedział że dzisiaj pisali. Zdziwiłam się i wkurzyłam bo jestem jego dziewczyną a on nie potrafi dać mi znaku życia a do niego potrafi napisać hmm dzisiaj jak po raz kolejny do niego zadzwoniłam odebrał chyba przez przypadek hmm usłyszałam jak wszyscy się śmieją a po chwili do telefonu zaczęła się śmiać jakaś dziewczyna sad Nie wiem co mam o tym myśleć sad jesteśmy ze sobą 3 lata sad co prawda były małe separacje ale zawsze powtarzał mi, że jestem tą jedyną sad, że wyjazd do Angli nic nie znaczy ehh sad co Wy o tym myślicie?

5 769

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To co napisze nie będzie miłe,ale szczere to koniec waszego związku, tak się nie zachowuje zakochany facet po tyg wyjazdu,skoro nie odpisuje na twoje smsy,nie odbiera twoich telefonów, a ma czas na rozmowę z innymi to to chyba oczywiste,nie dzwon już do niego,nie proś się,bo to upokarzające a tym bardziej będzie bolało gdy on będzie cię wyśmiewał,mówisz że wcześniej były rozstania,to może facet ten wyjazd potraktował jako drogę do zerwania, do kogo on tam pojechał? na jak długo? jak zachowywał się przed wyjazdem? co ci powiedział jak odebrał dziś ten telefon? Jest jeszcze możliwość że ostro imprezuje i pije i dlatego tak się zachpowuje

5 770

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Oj na Twoim miejscu mocno bym się wkurzyła na takiego chłopczyka. Nie pisz do niego, zajmij się swoim życiem i jak już on dorośnie do rozmowy to pogadaj z nim poważnie.

5 771 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-01-27 16:23:55)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

xGxG - Ojj krótko mówiąc - ma Cię gdzieś. Marni ma rację, że tak nie zachowuje się zakochany chłopak któremu zależy na dziewczynie. Może faktycznie ten wyjazd był dobrym argumentem do rozstania. Ale nie proś się go o kontakt bo to naprawdę upokarzające. To, że Ci powtarzał, że jesteś ta jedyną to mogły być równie dobrze nic nie znaczące słowa. Mój były też tak mówił, a zostawił mnie bez skrupułów wink


Jaka pogoda u Was ? Też tak zimno, mroźno jak u mnie ? Masakra. Ostatnio to była taka szklanka, że się wyjść z domu nie dało...

5 772

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

xGxG -  dziewczyny mają trochę racji, ale Marni bez przesady. To nie oznacza końca związku. Musisz z nim to wyjaśnić. Napewno masz prawo się wkurzyć, ale bez przesady żeby od razu spisywać wszystko na straty. Dowiedz się o co chodzi - bez tego nie pójdziesz dalej.

Poza tym, Marni, jeśli chłopak mówi, że kocha, to może akurat kocha. Wszystko wrzucasz do jednego worka - a jeśli ktoś jest ostrożny z "kocham się" i nie rzuca tego na prawo i na lewo, to jego słowa są prawdziwe, i nie trzeba wymagać za każdym razem zapewnień w czynach.

Z tym poukładaniem życia - że dziewczyny wolą wiedzieć na czym stoją itd, to u mnie np było odwrotnie - to on pierwszy zaczął planować i sam mnie tym zaraził. Pierwszy raz w życiu zastanawiam się co będzie za pół roku (on ma już swoje wizje na całe życie chyba).

LadyAnette - zima daje popalić smile ale jeszcze miesiąc i będzie można oczekiwać wczesnej wiosny! smile

5 773 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-01-27 19:23:39)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nemezys ale chyba nie twierdzisz, że chłopakowi xGxG jakoś szczególnie zależy skoro ewidentnie pokazuje, że ma ją gdzieś. To czy się martwi o niego czy nie, specjalnie nie odbiera, sam się nie odzywa. To chyba o czymś świadczy. Może poczuł inne życie i dlatego.

5 774

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wiesz może  ty chciałabyś byś z chłopakiem który cię olewa. nie odbiera telefonu, nie odpisuje na smsy to twoja sprawa, dla mnie niestety taki związek nie miał by sensu, gdyby ją kochał to chociaż by napisał smsa że słuchaj odezwe się za pare dni czy coś a nie odrzucał połączenia jak ona dzwoni,skoro utrzymuje kontakt z kolega i ma czas z nim gadac to chyba dla dziewczyny też powinien znaleść czas,ale to jest tylko moje zdanie, ona do niego wydzwania wypisje smsmy a on nie może odebrać ani odpisać, no to jest chyba nie dorzeczność,

Zgadzam się że jeśli ktoś jest ostrożny  z kocham i nie rzuca tego na prawo i lewo to taka miłość jest najprawdzisza, ale to czyny świadczą o nas i pokazują czy tak naprawdę zależy, mówić można dużo, chłopak Xgxg też ją zapewniał że jest tą jedyną,ale moim zdaniem z jego czynów to nie wynika,

5 775

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziwny ten facet ;/ ja rozumiem np napisac kochanie nie bede mógł pisac i odezwe sie np pojutrze ale żeby olewac odrzucać to odrazu widać że coś jest nie tak ;/ musisz z nim pogadać może ma jakies chumory wiecie jak to z facetami jak ....


wiadome ze kobieta woli jak wie na czym stoi , ale z jednej strony macie racje kto wie co bedzie za rok za dwa. kurde takie to zycie nie przewidujące ;/

dzis lecze kaca cały dzień wczoraj z przyjaciołką zrobiłysmy babski wieczorek  u niej w domu , było mega i do nie przytomnosci. przynajmiej sie rozerwałam  i teraz lecze sie .:P a Wy jak spedziłyście sobotni wieczor ??:)))))

5 776

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no niestey takie mamy realia , czasem nawet ślub nie podtrzyma związku a co dopiero paromiesięczna znajomość

5 777

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
poradniczka_partnerska napisał/a:

no niestey takie mamy realia , czasem nawet ślub nie podtrzyma związku a co dopiero paromiesięczna znajomość

Nie bierze się ślubu tylko dlatego żeby podtrzymać związek.

5 778

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się z wami co do tego, że z chłopakiem xGxG jest coś nie tak, ale warto się dowiedzieć co smile Nie chciałabym być z chłopakiem, który mnie olewa, ale jestem dosyć wyrozumiała.

Ja weekend też dosyć alkoholowy, a teraz znowu powrót do rzeczywistości eh tongue

5 779

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
LadyAnette napisał/a:
poradniczka_partnerska napisał/a:

no niestey takie mamy realia , czasem nawet ślub nie podtrzyma związku a co dopiero paromiesięczna znajomość

Nie bierze się ślubu tylko dlatego żeby podtrzymać związek.

Zgadzam się w 100%. Ślub nie jest gwarancją,że związek się nie rozpadnie.

5 780

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też jestem wyrozumiała,naprawdę ale w tym przypoadku cięzko mi o wyrozumiałośc,już chyba lepiej by było gdyby wogóle nie odbierał,ani się nie odzywał wtedy można by było to czymś wytłumaczyc,ale skoro on odrzuca połączenia,nie odpisuje,dziwnie z nia gada to jakoś ciężko mi uwieżyć że on jest wporządku

5 781 Ostatnio edytowany przez koczek21 (2013-01-28 16:04:38)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No i moje drogie wracam do was po kilku dniach nie obecnosci

Otoz ja juz wlasnie na stancji swojej , moj wlasnie jutro juz wyjezdza i tak znowu szaro bedzie . Dowiedziaalm sie ze moze zrezygnowac z roboty czyli ze sie zwolni . do 15 lutego bede wiedziala . takze walentynki spedze sama upijajac sie chyba ;/ wiec nic wesolego mi tu nie wrozy . Ale z nim spedzilam ten czas bardzo udanie i dziekuje mu za to ze przyjechal niespodziewanie smile .

A co do was kobitki widze ze u was tez weekend byl alkoholowy smile i pewnie nie jedna kaca leczy smile;p  widac ze tez nowe osobki sa wink wiec ich serdecznie WITAM wink

Powiedzcie mi kochane , czy zrobiłybyscie cos takiego , ze nie wytrzymujecie juz bez swojego tyle czasuu i coraz czesciej swojemu partnerowi powatarzacie by juz wrocil tutaj na stale albo zeby was zabral tam ?? Nie macie juz czasem takich fikcji ze chcialybyscie to juz zakonczyc , bo nie widzicie sensu w tym zwiazku ??

5 782

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Koczek - no to super!!! smile tylko zazdrościć, że mogłaś spędzić czas ze swoim smile A co do walentynek, no to bez przesady - to jest jeden komercyjny dzień w roku, i to że z nim go nie spędzisz to nic - za to teraz był! smile

Ja o zakończeniu związku nie pomyślałam ani razu. Gdy do niego pojadę, za niecały miesiąc mamy wtedy szczerze pogadać o tym czy on zjedzie na stałe (i za ile) czy ja mam do niego pojechać. Gadaliśmy pare razy na skype o tym, ale stwierdziliśmy, że musimy pogadać w realu.

5 783

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Namezes , ja juz tak czasem mam czy nie zakonczyc czy cos .. Jestem taka delikatna i krucha , ze nie daje sobie czasem rady odwiedzie mnie np w nd do Lublina a pon juz wraca do Niemiec to jest jakas masakra ;/ tak jak by jechal na pare lat ;p

5 784

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale dobre są i te krótkie spotkania smile my nawet myśleliśmy czy się gdzieś w połowie drogi nie spotkać na pół dnia i rozjechać się he he big_smile byleby sie przytulić, choć na chwile...
oj ja też długo tej odległości nie zniosę, ale żyję odliczając do każdego spotkania smile

5 785

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni
on nie jest w porzadku ;/ tak sie nie robi nie wiem chce Ci tym wjechać na psychike i pokazać że umie dziewczyne zlać ;/ no sory ;/


koczek21
powiem Ci że ja nie raz miewam takie rzeczy na mysli , żeby zakończyć ..... bo tak czasem mysle że na prawde mogłabym być szczęśliwa majac kogos na miejscu ... jakies weekendy razem spedzac jak normalna para itp a tak to wszystko osobno na prawde kiedys sie upierałam ze z czymś takim da sie żyć ale jeżdzi juz od dwóch lat za granice pracowac i mojemu tez czasem wspominam żeby
zjechał albo czemu mnie tam nie weźmie , i ja wiem że jak tak dalej bedzie to nie ma to wgl sensu ;/ on tam ja tu na dłuzsza mete na prawde nie da sie tak żyć, chyba chodzi o to żeby kogos mieć przy sobie a nie gdzieś tam daleko od siebie .
ja z moim jak teraz zjedzie odrazu przeprowadzam rozmowe wink)))))

Posty [ 5 721 do 5 785 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 87 88 89 90 91 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026