Hanka tym większe prawdopodobieństwo,że jest w Polsce skoro jego nr polski był zajęty
na pewno wszystko będzie dobrze ![]()
4 941 2012-07-14 13:26:07
Podobne tematy
4 942 2012-07-14 18:47:14
na szczęście już jest 14
! nie nawidze 13 a zwłaszcza piątku
czekoladka7
fajnie ze nie ejstem sama w tej kwesti ze u niego monotonność i tez mówi ze zawsze to samo praca dom spanie itp . tez mu na poczatku pisałam smsy co robie itp ale jakos oatatnio juz mu tak całkowicie dnia nie opisywałam , ale moze teraz zaczne zobaczymy
Beateczka
niespodzianke pewnie masz najpiekniejszą na świecie
to cudownie miłego spedzenia czasu !!
miłej soboty !!! ![]()
4 943 2012-07-14 20:11:49
Werka ja już czasami nie wiem co mu pisać,bo w ciągu 24 godzin no wiele ciekawego się u mnie nie dzieje
no ale mam więcej wrażeń niż on więc coś tam mu zawsze opowiem
jeszcze 5 dni i go zobaczę ;D Chociaż mnie dzisiaj tak wkurzył jak pisaliśmy no ale nie ważne czym ważne,że wkurzył ale zaraz przeprosił
I jestem zła ostatnio na mieście zauważyłam ogłoszenie o pracę w sklepie obuwniczym na drugi dzień idę zanieść cv a babka do mnie,że to już nieaktualne ;/
4 944 2012-07-14 20:56:01
aaaaaaaa!!! przyjechał
wrócił
i już tam nie pojedzie
najlepszy dzień w moim życiu
niespodziankę ładną mi zrobił
udanego weekendu dziewczynki! ![]()
4 945 2012-07-15 09:31:12
od dwóch dni jestem szczęśliwa posiadaczką męża na całę 3 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!
4 946 2012-07-15 10:34:37 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-15 10:37:30)
czekoladka7
ale masz super ja dopiero w wrzesniu jak dobrze pójdzie:) tez szukam pracy ale nic z tego nie ma nigdzie ;/ i męczy mnie to siedzenie w domu ;/ chyba gdzies wyjade zeby sobie ułozyć zycie, bo ja tu nic nie mam
mnie wkurzył mój men ;/ prosiłam go ze jak bedzie na fc to zeby sie odezwał a on sie nie odezwał a był 3 razy i jeszcze do tego za kazdym razem pisał z kolegą esch ja tego juz nie umiem pojąć czy to takie trudne wysłać wiadomosc do dziewczyny ;/ ;/ troche mnie to denerwuje bo przecierz nie naciagam go na koszty bo to jest portal za darmo.
na dzien dzisiejszy juz koniec nie po prosze go nigdy!!!!! zeby do mnie pisał, nie bede tego tematu wgl nigdy!!!!! poruszać zobaczymy czy sie bedzie oddzywał wgl,
kiedys stawał by na głowie zeby do mnie napisać ale to było kiedyś ............. ;/ nie wiem czy on tak pracą przemęczony ze nie da rady do mnie napisac bo akurat z wszytskimi pisze.
Hanka90
zazdroszcze Ci !! ;p piekny prezent
oby kazda z nas takie cos usłyszała
))
ewaaa
super
udanych razem spedzonych dni ![]()
4 947 2012-07-15 11:40:51
Werka
A może jemu po prostu nie zależy na Tobie?
Rozumiem brak kontaktu spowodowany finansami,bądź tragicznym przemęczeniem(sama wtedy nie chcę z nikim gadać, nawet z facetem->najpierw muszę się wyspać i ogarnąć, wtedy EWENTUALNIE się odezwę). W przypadku gdy facet wie,że Tobie zależy na kontakcie i nie chce mu się wklepać dwóch zdań przez fb, a na gadkę z kumplem ma czas i checi wniosek jest jeden NIE ZALEŻY MU NA TOBIE.
Dziewczyny
Podczytuję Was, sama mało sie odzywam ponieważ teraz mam sajgon w pracy. Ale dobrze mi z tym!
Buziaki dla wszystkich!
Teo
17 DNI z menem...jak Ty to zniesiesz? Hehe! Trzeba dozować czas dla niego haha!
4 948 2012-07-15 12:06:46 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-15 12:19:32)
nie chodzi juz o to ze kiedys tam mu robiłam afery ze nie pisał. teraz wiem ze chłopak moze na prawde nie miec czasu i ja to rozumiem
no ale sory jak na fc siedzi i do tego jeszcze za darmo sie na tym pisze co innego jak bym go na koszty zaciągała , a to ze mam dostep do jego fc to widze z kim pisze i o krórejj ;/ a pozniej mi mówi ze na fc go nie było itp pzecierz to szlak moze trafic juz człowieka a nie zwróce mu uwagi ze pisze z kolegami bo sie skapnie ze sprawdzam mu wiadomosci ;/ ja juz sama nie wiem przecierz to wklepanie tych dwóch zdan czy słów to nie jest przemęczeniem ;/ i co znów mam mu przypominac o tym zeby do mnie pisał ? przecierz to bezsens . ja nie wiem jak ja mam juz mu to wytłumaczyc. w miare juz po wyjasnialismy sobie ostatnio wszytsko i jest ok . ale z tym pisaniem to troche jest chore bo dosc ze za darmo, dosc ze wiem ze jest na fc, dosc ze widze ze pisze z kolegami no to nie napisze.
nie wiem moze z tego ze u niego tez monotonnosc dzienna to moze temu nie pisze nic, no ale z drugiej strony mi tak brakuje cholernie jego czułoscii. moze to ze jest tam i mnie nie ma to tak mu odbiło ze ma wiecej swobody.
mam prosic sie go ? moze tez nie bede pisac juz do niego codziennie zobaczymy co on na to powie czy wgl cos powie .... pomóżcie kochane ![]()
4 949 2012-07-15 13:36:17 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-15 14:10:57)
Werka olej nie pisz nie proś jak on nie umie sam się odezwać to Ty się nie poniżaj i nie proś. Ja wiem,że to boli,że z kolegami pisze itp ale musisz się wziąć w garść i nie dawać się na tacy. A jestem pewna,że jak Ty się nie będziesz odzywać to on napisze szybciej niż myślisz. ![]()
No u mnie zostały 4 dni do jego zjazdu i on mnie zaczyna coraz bardziej wkurzać zauważyłam,że większość tak miała,że zbliżał się zjazd chłopaka i dochodziło do sprzeczek a ja się w sumie z nim nie posprzeczałam wieczorem ale jego zachowanie mnie wkurzyło piszemy sobie normalnie aż tu nagle cisza z jego strony a dostępny jest myślę sobie pewnie zszedł na dół do kumpli na chwile i tak minęła godzina i nic półtorej godziny nic w końcu się niedostępny zrobił. Mnie nie wkurzyło to,że on z kolegami gada czy coś tylko,że mógł napisać,że nie będzie go dłużej albo chociaż pożegnać się jak szedł spać a on ani be ani me grrr.
4 950 2012-07-15 14:57:17
Hanka90
tak tak w Niemczech tez. Nie powiem ci gdzie dokladniej. Bo pierwszy raz pojechal, mowil mi, ale wylecialo mi to z glowy.
Super masz, niespodzianka zajebista
)
a moj wkoncu przyjezdza za tydzien na te 7 dni. jednak jak mu zalezalo to udalo sie zalatwic to wooolne. juz sie doczekac nie moge.
4 951 2012-07-15 17:57:17
Czekoladko
juz tak raz zrobiłam na początku jak wyjechał teraz to pisałam słodziłam i nagle nie pisałam, nie słodziłam i sie odezwał załamany(miał jeszcze na polskim telefonie kasę na koncie wiec pisał ile fabryka dała) ale to kurde było przedtem
fajnie wtedy były od niego smski itp specjalnie to zrobiłam zeby sie puczuł tak jak ja a teraz juz kasy na koncie nie ma ale za to ma zagraniczny numer telefonu . ale teraz mi się wydaje ale moze mi sie wydaje ze trochę inaczej to wygląda bo i tak czy siak staram sie mu nie słodzic tak strasznie na dystansie być i teraz moze jak zaczne znów nie pisać to on moze juz tego nie odczuć. nie wiem chyba ze znów ten tydzien po słodzic po pisac a pózniej nagle bum mu zrobić hmmm . może tez on się czuje zaniedbywany prze zemnie no kurde nie wiem jak to facet mysli o takich rzeczach moze on tez postanowił mnie specjalnie przeczymac i nie pisac /. tylko ze w piatek tego durnego 13 brrrrrrrr rozmawiałam z nim i na wszystko sie zgodził bo dzien wczesniej na niego wyjechałam bo miałam powód. no ale jakos nie widze poprawy(chodziło o to ze lepiej pisac niz czesto dzwonić bo robimy codziennie to samo) i pow ze bedzie pisac a tu co dupaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ;/ ten zasrany portal zaczyna mnie doprowadzac do szału
nikaas
bardzo dobra wiadomość
)))))))
4 952 2012-07-15 19:16:33
Dziewczyno a co on ma do ciebie pisać,nie kumam za bardzo tego,chłopaki nie są tacy jak my i nie potrafią słodzić bez sensu,dla niego to nie sprzeczne pisać na fb do ciebie jak cię nie ma,faceci tak myśląa i nic na to nie poradzisz,odpuść mu trochę a zobaczysz ze sam się odezwie do ciebie nalewki,gwarantuje ci to
poza tym uważam ze absolutnie nie powinnaś wchodzić na jego fb bo to bardzo nie fair jest,wyczytywaniw jego wiadomości gdybym się dowiedziała ze mój chłopak wchodzi i czyta zerwalabym z nim bo to próba sprawdzania mnie nie oszukujmy się wchodzisz tam ht go sprawdzić jak się skapbie będzie ostra draka ja naraziw poczekała bym na jego ruch jeśli do końca tyg się nie odezwie to znaczy ze mu nie zalezy
4 953 2012-07-15 20:54:22
tylko w tym problem ze on umie słodzic właśnie w tym rzecz, wiem ze umie bo słodził. chyba znam swojego faceta na tyle dobrze
tez ma mojego fc i tez mi czyta wiadomosci bo czasem zauwazałam
:) i na pewno wchodzi mi na profil nie wierze w to ze nie
a ja sobie czytam ale jak ma juz odczytane przez niego a nie ze sama pierwsza odczytam .... zreszta z fc mozna sie duzo rzeczy dowiedziec
poczekam na konca tygodnia tak jak mówisz tylko co nie pisac mu kompletnie nic ? czy pisac co tam u mnie, z dystansem ? bo teraz juz sama nie wiem .
4 954 2012-07-15 22:04:37
Werka nie pisz nic pokaż,że masz pazur. Ja dzisiaj się odezwałam pierwsza do swojego popisaliśmy długo prawie 3 godziny pożegnałam się ale za 3 godziny pojawiłam się znowu na gg on też był od razu się odezwał
popisaliśmy chwile i poszedł coś zjeść i spać ![]()
4 955 2012-07-15 22:31:47
Nikaans
a to mój G też był pierwszy raz i jak stwierdził ostatni (beze mnie ;p) w Monachium dokładniej
no niespodzianka genialna tym bardziej, ze nic się nie odzywał
co najlepsze, zadzwonił do mnie wczoraj około 13.30 że właśnie dotarł już na hotel bo wyszedł o 13 z pracy (a w sobotę kończył o 14) i że przeprasza jeśli Go rozłączy ale ma tylko pare centów na koncie. No i chwilę pogadaliśmy co tam jak tam i nas rozłączyło. Więc wzięłam się za sprzątanie. I nagle około 14.30 podjeżdża jakiś samochód, ja się patrzę a tu G! normalnie nie wierzyłam własnym oczom nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić
i jak się okazało wyjechał w piątek po pracy autokarem i wczoraj na 11 był w Krakowie, no i pojechał tylko do domu się wykąpać i zostawić rzeczy i przyjechał do mnie ![]()
4 956 2012-07-16 08:40:41
Hanka fajnie ![]()
Mi się teraz strasznie ciągną te ostatnie dni jak już wiem kiedy będzie. Napisał,że w środę wyjedzie koło 21-22 z Holandii to koło 9-10 w czwartek będzie i na tą godzinę mam być gotowa bo on zaraz po mnie przyjedzie jak tylko do domu dojedzie ![]()
4 957 2012-07-16 14:50:47
Cześć Dziewczyny
A ja właśnie od wczoraj rano jestem w Niemczech u mojego G.
W ogóle to dzwonie do niego rano (stojąc już pod blokiem) i mówię żeby mi otworzył bo marznę pod blokiem, jego mina i radość jak mnie zobaczył była niesamowita ;D Bo on oczywiście wiedział, że będę dopiero dzisiaj ;D Powiem Wam, że zobaczyć kogoś po dłuższym czasie to takie emocje jakieś ;D A teraz siedzę sobie no i myślę żeby może coś ugotować ;D
4 958 2012-07-16 15:01:10
Hej dziewczyny. Nie pisałam dwa dni, bo nawet nie miałam kiedy. No i nie źle się zadziało. Mój skarb będzie teraz co tydzień zjeżdżał na weekendy do domu , a więc jest mega mega za****cie. No tylko, że ja już tak za bardzo chyba do tego naszego forum nie pasuję chyba niestety , ale nie zrezygnuje;)
4 959 2012-07-16 15:13:08
Beateczka jak nie pasujesz ;P ja się z exem rozstałam to tu pisałam. Weszłam w obecnym związek i nie był on na odległość wtedy jeszcze to tu pisałam
więc zostajesz nie ma wyjście nie zostawia się tak koleżanek
A ja się uzależniłam od tego forum chyba bo nie wyobrażam sobie,żeby dziennie coś tu nie naskrobać ![]()
LadyAnette o ja fajny prezent mu zrobiłaś ![]()
4 960 2012-07-16 15:43:49
Czekoladka7 Warto było więdnąć w tym autokarze 14 godzin ;DD hehe To już uzależnienie 1 stopnia ! ;P
4 961 2012-07-16 15:46:40
Czekoladka
Nie zostawię na pewno, bo w końcu i tak wyjeżdża. A ja już też się w ciągnęłam w to nasze forum i jak nie ma mojego w Polsce to kocham tu przesiadywać. Dużo mi w trudnych chwilach dziewczyny tu pomogłyście
4 962 2012-07-16 19:30:32
RoBaCeK78 napisał/a:Teo a ja Ci nie zazdroszczę tych 12 dni, bo mi zostało 3
ale może odrobinkę zazdroszczę 17 dni razem, ja będę miała jakoś 14. ale i tak się cieszęTaaak?? No to teraz patrz! 17 dni razem teraz, a potem 2 bite tygodnie na gorącej plaży tylko we dwoje, a potem powrót do niego na 2 tygodnie przebywania z nim czyli razem miesiąc 24/7 ! HA! Wygrałam!!
![]()
(chyba coś dosypali to klimatyzacji
)
pff! ![]()
ja z tego naszego czasu wycisnę jak najwięcej się da ![]()
4 963 2012-07-16 21:30:46
Cześć Dziewczyny:)
Jestem tu nowa. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do swojego grona:)
4 964 2012-07-16 21:39:57
Nikita oczywiście,że przyjmiemy
miło mi Cię poznać ![]()
4 965 2012-07-16 23:19:32
mam prosic sie go ? moze tez nie bede pisac juz do niego codziennie zobaczymy co on na to powie czy wgl cos powie .... pomóżcie kochane
Werka
Nie masz się o nic prosić.
Weź pod uwagę,ze mu nie zależy i w takich sytuacjach lepiej odpuścic.
4 966 2012-07-17 18:16:12 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-17 18:19:01)
mój men sie wczoraj odezwał
powiedzcie mi czy np jak wasi faceci sa za granica to czy chodza na dyskoteki bawia sie bez was ??:)))
bo ja nie wiem ale ja za takim czyms nie jestem za bardzo .... jeszcze w innym kraju dyskoteki wygladaja jak isc do burdelu na goła laske
oczywsice niech wychodzi z kolegami ale nie na dyskoteki u nas w zwiazku ustalilismy ze nie bedziemy sie szlajac po dyskotekach bo razem nam lepiej wyjsc jak jestesmy ze soba a nie oddzielnie . bo mój kumpel jest jego kolega i dzis zażartowałam sobie i mu napisał maił bys tam oko na mojego itp a on do mnie ze spokojnie
ze widziz ze go czymam krutko itp itd ale ten kolega nie ejst w zwiazku i nie był i on chyba nie wie co to jest miec jakies granice wytyczone w zwiazku. i on do mnie ze jak by miał taka dziewczyne to by ja popierdolił, ale ja swojemu chłopakowi na wszytsko praktycznie pozwalam ale tez sa takie rzeczy w których musi mnie posłuchac
i ten kolega mnie nie rozumie, ze widzi ze ja mu nie ufam i go nie kocham ... a ja mu mówie chłopaie ja mu ufam i ja go kocham bo jak bym mu nie ufała to bym nie była w zwiazku na odległosc. nie wiem mam mu pozwolic szlajac sie po dyskotekch?po burdelach itp jak jego koledzy co tam mieszkaja taki tryb zycia prowadza ? ja nie wiem moim zdaniem ten kolega mnie nie rozumie .
znaczy mojego faceta nie rajcuja dyskoteki bo ja to wiem ale tamci go wyciągaja a on cały czas im odmawia. za granica kazdy kraj prowadzi inne zycie i inaczej wyglada chodzenie .
4 967 2012-07-17 18:32:13
Werka mój nie chodzi,bo nie lubi takich miejsc jego znajomi też nie chodzą więc raczej preferują domowe zacisze.Odkąd jest tam 3 tygodnie raz w niedziele po pracy pojechali do Amsterdamu sobie pochodzić
Szczerze mówiąc ja mojego nie ograniczam wychodzę z założenia,że ma swój rozum i wie co robi a jak zdradzi to wie,że ja się i tak o tym dowiem i droga już wtedy zamknięta. W Polsce jak jest to każdą sobotę spędza z kolegami tak mamy ustalone,że ten dzień ma dla siebie i robi co chce także nie mam pretensji jak on gdzieś z kolegami wychodzi ale tak jak mówię on dyskotek nie lubi i tam nie chodzi
Osobiście uważam,że zabranianie czegokolwiek nie prowadzi do niczego,bo nikt nie jest naszą własnością i ja bym nie zabraniała na Twoim miejscu,przecież Twój chłopak chyba ma mózg a nie siano i nic nie narobi głupiego.
A jak narobi to będziesz wiedziała,że to nie ten.
4 968 2012-07-17 19:23:22
Werka21
Mój też nie chodzi nie dlatego, że mu zabraniam czy coś takiego tylko sam nie chce. Powiedział mi kiedyś , że sam nie ma po co chodzić na imprezy gdy mnie z nim nie ma.
4 969 2012-07-17 19:23:51
Jak na temat tego forum przystało, mam ten sam problem. Mój facet wyjechał na 3 miesiące:( Nie ma go dopiero 3 tygodnie, a ja jakoś nie moge przyzwyczaić się do samotności...
Dodam tylko, że rok temu też wyjechał, tyle że na pół roku. Więc nie zdążyłam się nim nacieszyć przez te kilka miesiący, a jego znowu nie ma...
4 970 2012-07-17 19:31:24
Nikita 3 tygodnie to już trochę jest więc powinnaś się do tego przyzwyczaić
U mnie minęło dokładnie 23 dni jak wyjechał
za 2 dni zjedzie na tydzień i potem wraca na jakieś 5-6 tygodni
Osobiście z samotnością w miarę szybko się oswoiłam. A ile już jesteście razem?
4 971 2012-07-17 20:05:05
Jestesmy razem 4 lata... od 2 lat razem mieszkamy więc nigdy się nie rozstawaliśmy na tak długo., dlatego ciężko jest mi sie przyzwyczaić do samotności...
Nie mogłam z nim wyjechać, bo tu mam dobrą pracę i studia, które kończe niedługo.
4 972 2012-07-17 22:12:20
czekoladka7, beateczka1204
kochane ale ja mu nie zabroniłam chodzic na dyskoteki hehe ;P nic mu takiego nigdy nie pow ze nie. on tez mi mówił ze go takie rzeczy juz nie rajcują
) i woli domowe zacisze lub pojechac w spokojne miejsce
tylko chodzi mi o to ze ja do tego kolegi tak za żartowałam on sam im mówi ze nie ma siły bo pracuje
ja moze i nie jestem za tym ale nic mu nie broniłam
wiem ze ma rozum i wie co robi i tak samo jak by cos było nie tak i by cos sie stało to koniec. tylko chodzi mi o podejscie jego kolegi do tego wszytskiego . on jego kolega po prostu mysli ze ja mu nie pozwole i ze pow ze nie. i temu mi taka litanie dzis wyprawił ale on im mówi ze i tak go takie rzeczy nie rajcuja a ten jego kolega mysli ze to moja sprawa bo im sie go wyciągnąc nie udaje nigdzie ... chyba normalne jak by chciał to by poszedł sobie . ale najlepiej zwalic na kobiete ![]()
4 973 2012-07-17 22:56:57
Ja tam nie zabraniam swojemu chłopakowi chodzić samemu na imprezy, w ciągu tego czasu który spędził sam w Niemczech teraz to był 2 razy na jakiejś imprezie ze znajomymi. Tyle Jego, bo co, po pracy w tygodniu do domu to chociaż niech się w weekend pobawi. Ja też chodziłam na imprezy ![]()
4 974 2012-07-18 00:16:58
Dziewczyny jak Wy mozecie sie tak zadreczac ciaglym odliczaniem? Wowczas samotnosc i pustka stanie sie jeszcze wieksza. A nie lepiej podejsc w ten sposob,ze jak wasz partner jest za granica to zajac sie soba?Pojsc pobiegac, na fitness, poczytac cos,napisac... Jest tyle pozytecznych rzeczy do zrobienia niz skupianie sie nad tym "ile dni zostalo do":) NIm sie obejrzycie czas wam szybciutko minie.
4 975 2012-07-18 09:10:23
Zgadzam się bez sensu to odliczanie
a co do ciebie werka to nie rozumierm o co ci chodzi z tym kolegom kolega może myslec co chce,i mowic sobie co chce moze poprostu cie nie lubi i tyle,a twoj chlopak moze chetnie by gdzies poszedl ale wiadomo nie powie ci tego tylko powie ze go to nie rajcuje zeby uniknac afery jakas bys zrobila,nikt nie jest niczyja wlasnoscia i moze sobie chodzic gdzie chce i z kim chce i jesli kocha to nic glupiego nie zrobi
Moj chlopak normalnie chodzi na imprezy do znajomych i jakos nic jeszcze sie nie stalo,a nawet jesli sie stalo to ja o tym nie wiem a czego oczy nie widza tego sercu nie zal,nie mama zamairu zadreczac sie podejrzeniami
A ze kumpel tak mowi moze twopj chlopak tlumaczy sie tym ze nie pojde bo ona znowu bedzie jeczec itp i dla kolegi to jest sygnal ze ty m u zabraniasz
4 976 2012-07-18 09:22:38
powiedzcie mi czy np jak wasi faceci sa za granica to czy chodza na dyskoteki bawia sie bez was ??:)))
bo ja nie wiem ale ja za takim czyms nie jestem za bardzo .... jeszcze w innym kraju dyskoteki wygladaja jak isc do burdelu na goła laske
Rozumiem, że ta opinia o innych klubach to z własnego doświadczenia, a nie z MTV??
Mój chodzi gdzie chce, robi co chce i w ogóle co chce, a wiesz dlaczego? Bo jest WOLNYM CZŁOWIEKIEM. Nie stać mnie jeszcze na niewolnika, bo to straszne koszty są...
4 977 2012-07-18 10:28:35 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-18 11:11:48)
nie widziałam na własne oczy jak w tym kraju sie bawią tam gdzie on jest i byłam z siostra na dyskotekach tam jeszcze jak z nim nie byłam i wiem co mówie ...
jak chłopak ze mna jest i mi pow kochanie nie rajcuja mnie dyskoteki, wole z toba w domku posiedziec zapalic grila tak na spokojnie itp no to chyba serio mówi jak wgl nie chodzi na imprezy jak jada jego koledzy to mu mówie zeby jechał jak chce a on ze nie bo go to nie rajcuje, ze on za swoje czasy juz sie totalnie wybawił i chce spokój . i wcale nie bede jęczeć!
tylko widzicie jak ja pojechałam raz na dyskoteke jak z nim byłam i pojechałam sama z kolezanka to zerwał ze mną ///.... bo pow ze na dyskoteke dziewczyny jada poszukac sobie partnera z jednej strony to jest prawda bo jak nie które sie tam ubieraja jak kurewki, a z drugiej wsumie w tedy chciałam mu pokazac ze tez sobie umiem jechac i mu sie postawiłam ale to były początki ![]()
dziewczyny dziekuje za wasze szczere odpowiedzi
wczoraj mu napisałam takiego smsa ; ze przemyslałam sobie wszytsko , rozumiem cie w pewnych rzeczach,masz prawo byc zmeczony i nie miec głowy do pisania, nie miec ochoty . jeśli chodzi o mnie to nie bede sie juz wgl o to rzucać ...jak bedziesz miec ochote to pisz , dzwon o kazdej porze dnia i nocy.ja bede sie do Cb oddzywac jak bedzie sie cos u mnie działo ciekawego to zawsze ci opowiem . wiedz ze ci ufam,ufałam i bede ufac ,mozesz mi wszytsko mówic i pisac a ja sie postaram nie rzucac o byle co, i wyrzutów nie robić. ostatni tydzien sam widziałes ze było ciezko, postawiałm sie w twojej sytuacji ze robisz 7 dni w tygodniu na pewno tez w pracy masz nie porozumienia, nie masz zawsze kolorowo. itp. buska
i od dzis koniec przybierania sobie róznych rzeczy do głowy
bo tak jak mówicie on nie jest moja własnością
jest dobrze i nie ma co narzekac. ale czasem przegina ale zawsze mozna wyjsc z tego jakos dobrze.
czy dobrze mu napsiałam kobiety napiszcie mi opinie na temat tego smsa tak czy nie ?:) koniec narzucania sie ![]()
normalnie nie wierze dostałam smsa teraz od mojego ze zyczy mi miłego dnia i kocha mnie. dobrze ze mu napsiałam tego smsa wczoraj
i teraz wiem ze sam do siebie jak bedzie dac rade to bedzie pisac a nie z przymusu ![]()
4 978 2012-07-18 11:21:46
wiesz nie wiem czy tak dobrze zrobilas piszac tego smsma bo ,moim zdaniem lepiej by bylo robic to a nie o tym pisac i nie stawiac sie w roli ofiary i cierpietnicy ze ty bedziesz na kazde zawolanie a on jak laskawie zechce to niech sie odezwie
takie jest moje zdanie poza tym co to za pogladay ze na dyskoteki chodza ludzie sobie szuakc partnera czy my mamy poglady ciemnych ludzi ze wsi ? bo wydaje mi sie ze ludzie na dyskoteke ida sie dobrze bawic przede wszystkim,wypic cos zobaczyc sie ze znajomymi i tyle bez zadnych matrymionalnych korzysci
jak ktos bedzie chcial to i naspokojnym grilu w domku piusci cie kantem
Ja jestem za tym ze w zwiazku kazdy powinien robic co chce jak chce gdzie chce,bez zadnych smiesznych umow na ktore zawsze naciskaja dziewczyny typu bez siebnie nogdzie nie chodzimy,a tu zobacz kupilam ci taka ladna klatke to sobie tu bedziesz siedzial i wychodzil tylko kupe albo siku
tak to w wielu zwiazkach wyglada ![]()
4 979 2012-07-18 16:01:25
ja sie ciesze ze zrobiłam krok do przodu i mu napsiałam tego smsa chce zeby wiedział itp . a i ja mu nie napisałam ze bede na kazde jego zawołanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dzieki o rade ale kazda dziewczyna inaczej traktuje swój zwiazek !!!! w kazdym zwiazku sa jakies zasady tez nie mozna sobie pozwolic na wszytsko dosłownie wszytsko chłopak ci wyjdzie na głowe. nie wiem moim zdaniem dobrze napsiałam tego smsa po prostu chciałam mu uswiadomic ze bedac tu nie bede siedziała nad telefonem i czekała cały dzien od niego na jakiegos sms , ze sie zajme swoim zyciema jak on bedzie chciec to napisze . czy to jest złe ??? bo chyba nie/;/
4 980 2012-07-18 18:35:55
gdyby moj Ł. byl zagranica i gdybym miala zakazy wychodzenia na imprezy, spotykania sie ze znajomymi to bym nie wytrzymala chyba. bo dla mnie zwiazek to nei jest wiezienie. on moze sb wychodzic na imprezy z kolegami itd, ja tutaj w polsce tez moge. jedyne czego oczekujemy od siebie to powiedzenia sobie o tym. Jak ide na impreze z kolezankami to go o tym informuje, badz nastepnego dnia jak dzwoni, mowie ze bylam na imprezie. On w Niemczech nie chodzi na imprezy, nie chce mu sie po tygodniu pracy, woli odpoczac. Jedyne co to jakiegos grila sobie zrobia z kolegami czy cos. Jesli Twoj chlopak nie chodzi na imprezy bo poprostu niechce to jest ok. Co innego gdybys mu zabraniala wychodzic gdziekolwiek. Moze koledzy mysla ze wlasnie Ty mu na to nie pozwalasz, bo dziwne ze ani razu z nimi nie wyszedl. Niema co sie kolegami przejmowac.
4 981 2012-07-18 19:41:15
Fakt każdy związek postrzega inaczej. jedni mają jakieś umowy drudzy nie. Mój związek wygląda tak jak od Nikaans. Mówimy sobie o wszystkim ale nie pytamy o zgody żeby gdzieś wyjść. Nie uważam przez to aby chłopak mi na głowę wszedł
Jest wszystko ok tylko to muszą zaakceptować dwie strony.
A ja się już jutro z moim zobaczę ![]()
4 982 2012-07-18 21:32:18
Nie wiem może jestem głupia ale mnie życie nauczyło ze faceci nie nawidza zakazów nakazów pytania się o zgodzę,nikt nie jest niczyja własnością,a związek to nie więzienie moje panie,związek to ma być przyjemność,wsparcie a nie udreka takie jest moje zdanie jeśli nie mamy do kogoś zaufania to znaczy ze coś w związku nie gra a jeśli ufamy to wyhacie na imprezę nie powinno być żadnym problemem tak uważam dla wszystkich zazdrosnix polecam posłuchać hey-zazdrość tylko tak ze zrozumieniem :-D
4 983 2012-07-18 21:42:01
Marni mądrze powiedziane ;D też się nauczyłam,że faceci nie lubią zakazów itp. zresztą przecież my tego też nie lubimy
nikt nie lubi być ograniczony,bo zaczyna się męczyć potem w takim związku. A ja nie chcę być z kimś z musu tylko z przyjemności
Tak jak pisałam już ja tam niczego nie zabraniam i się nie przejechałam jak do tej pory o wszystkich wyjściach wiem,bo chłopak mi po prostu sam od siebie o nich opowiada,bo wie,że nie zrobię mu jazdy,że gdzieś tam był beze mnie
Każdy z nas ma SWOJE życie swoich znajomych i po prostu zdrowo jest czasami spędzić czas z kimś innym niż partner ![]()
4 984 2012-07-18 22:19:30 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-18 22:22:31)
po tym co czytam wy na pewno jestescie juz po przejsciach i innych zwiazkach . dzieki za rady ![]()
nikaans
nie bede sie kolagami przejmowac przecierz wiem ze jak by chciał to i tak by poszedł. a to ze tam cały czas pracuje to sam im mówi ze nie ma siły a mi mówił ze go dyskoteki nie pociagają. nie wiem moze ja mu teraz jak bedzie dzwonił zaproponuje zeby gdzies wyszedł z nimi jak bedzie miał wolna chwile, i nie bedzie zmeczony zeby tak non stop w domu nie siedział
zrelaksował sie
tylko znajac zycie mi powie ze nie chce i ze nie ma siły i ze go takie rzeczy nie interesuja .
dzięki temu kto załozył to forum bo mądre kobiety na nim siedzą
czekoladka
no tak kazdy inaczej swój zwiazek postrzega. ja mam same kolezanki które chłopakom własnie zabraniaja totalnie wszytskiego wyjsc z kolegami na piwo itp i one zawsze mi sie dziwiły ze ja to jestem inna i jak moge mu na wszytsko pozwalac typu np wyjscie z kolegami na piwo
i Ci chłopacy jakos z nimi są i je kochaja itp
i tez partnerzy ich moich kolezanek nie rozumieja czemu ja tak puszczam mojego chłopaka itp . to takie wszytsko dziwne
4 985 2012-07-18 23:14:15
Też jestem tego zdania, że takie zabranianie nie ma kompletnie sensu. Tylko żeby to działało w dwie strony bo ja np ze swoim obecnym partnerem na początku miałam tak, że ja mu pozwalałam na 'wszystko', a mi przeciwnie, jednak z biegiem czasu wypracowałam u niego inne zdanie. Zresztą jeszcze czasami jak chcę wyjść gdzieś do klubu z koleżanką czy coś to kręci głową ![]()
4 986 2012-07-19 09:16:20
wiesz nie wiem czy tak dobrze zrobilas piszac tego smsma bo ,moim zdaniem lepiej by bylo robic to a nie o tym pisac i nie stawiac sie w roli ofiary i cierpietnicy ze ty bedziesz na kazde zawolanie a on jak laskawie zechce to niech sie odezwie
Dobrze prawi, kobieta
Też odniosłam takie wrażenie, że dziewczyna zdeklarowała się na amen, że będzie zawsze czekaż o każdej porze dnia i nocy, że zawsze będzie dostępna. Tym samym nie napisałaś, że masz swoje życie i będziesz się nim zajmować tylko zdeklarowałaś się, że nie będziesz jedynie już jęczeć.
poza tym co to za pogladay ze na dyskoteki chodza ludzie sobie szuakc partnera czy my mamy poglady ciemnych ludzi ze wsi ? bo wydaje mi sie ze ludzie na dyskoteke ida sie dobrze bawic przede wszystkim,wypic cos zobaczyc sie ze znajomymi i tyle bez zadnych matrymionalnych korzysci
jak ktos bedzie chcial to i naspokojnym grilu w domku piusci cie kantem
No i mnie się tak wydaje... Ale to zależy kto jakie dyskoteki ma w okolicy ![]()
4 987 2012-07-19 15:45:32 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-19 15:51:22)
Ja już po spotkaniu z moim
Mmmmm było super
dzisiaj na krótko,bo się muszę popakować i w ogóle ogarnąć przed jutrzejszą podróżą,bo jutro wyjeżdżamy na wesele
wracamy w poniedziałek a mój potem w środę do Holandii jedzie ![]()
4 988 2012-07-20 16:57:05
a ja jadę dziś z moim na weekend na domek ![]()
mam go jeszcze przez tydzień. muszę to wykorzystać ![]()
4 989 2012-07-21 11:54:46
no pewnie korzystaj korzystaj ![]()
ale Wam zazdroszcze ale juz pojutrze zobacze sie z moim takze jest dobrze ![]()
4 990 2012-07-22 21:31:48
powiem tak: chciałabym a nie mam jak ![]()
no cóż. życie ![]()
4 991 2012-07-22 22:14:30 Ostatnio edytowany przez Chanceable (2012-07-22 22:36:25)
Cześć dziewczyny:) moj facet wyjechał na wakcja do USA na 2 miesiace, dzisiaj mija miesiac jednak czuje sie bardzo źle, wczesniej mialam kilka zajec przez ktore na chwile zapominalam teraz nie moge sobie znalez miejsca, nie wiem co ze soba zrobic:(
4 992 2012-07-23 00:32:16
Chanceable Musisz sobie znaleźć nowe zajęcia żeby zająć sobie czas. Hm po miesiącu to już powinnaś stać twardo na nogach, a nie rozklejać się ![]()
4 993 2012-07-23 13:15:25
a czemu z nim nie wyjechalas na wakacje? ![]()
4 994 2012-07-23 17:24:30
za jakies 2, 3 godziny zobacze sie z moim Ł ;**
wkoncu zjechal
normalnie jestem happy
:)
4 995 2012-07-23 18:12:03
MARNI Nie wyjechałam z nim poniewaz nie pracuje, nie stac mnie na taki wydatek. On polecial do rodziny, ktora dołożyla sie do jego biletu. Pozatym zle bym sie czula na utrzymaniu prawie obcych osób(osobiscie nigdy sie nie spotkalismy).
4 996 2012-07-23 18:16:04
LadyAnette Wiem ze powinam, jednak wczesniej ciagle cos załatwiałam, teraz siedze w domu i to wszystko wraca.
Próbuje sie spotkac z moimi 2 przyjaciółkami^^ jednak pokazują ze nie moge na nie liczyc, co mnie jeszcze bardziej dobija:(
4 997 2012-07-23 19:13:16
Chanceable
Ja też jestem zdania , że musisz się czymś zająć;) a jeśli przyjaciółki nie mają czasu to sama coś porób, a ile jesteś ze swoim chłopakiem?
A u mnie tak chłopak nie przyjechał w tym tygodniu , ale nie rozpaczam w ogóle mówi się trudno chociaż nie powiem troche przykro było. Ale jest nowość zawsze to ja umierałam z tęsknoty , a tu jaka nowość teraz role się odwróciły;)
4 998 2012-07-23 19:23:48
Chanceable
Ja też jestem zdania , że musisz się czymś zająć;) a jeśli przyjaciółki nie mają czasu to sama coś porób, a ile jesteś ze swoim chłopakiem?A u mnie tak chłopak nie przyjechał w tym tygodniu , ale nie rozpaczam w ogóle mówi się trudno chociaż nie powiem troche przykro było. Ale jest nowość zawsze to ja umierałam z tęsknoty , a tu jaka nowość teraz role się odwróciły;)
Jestesmy razem 8 miesięcy:)
Bardzo Ci zazdroszcze takiej postawy, czasem miewam takie chwile jednak nie na długo.
4 999 2012-07-23 22:05:07
Kobitki ja już wróciłam
ale się wybawiliśmy
wesela na Podkarpaciu to jest to
moje kochanie w środę jedzie na jakieś 5-6 tygodni i wraca na stałe także myślę,że nie będzie źle ![]()
5 000 2012-07-24 00:29:46
Chanceable
Powiem Ci, że ja długo pracowałam nad taką postawą, dziewczyny z tego forum światkiem , że jeszcze miesiąc temu umierałam z tęsknoty. To chyba przychodzi z czasem 8 miesięcy jesteście no ja jestem z moim chłopakiem 9 miesięcy, a tak czytając to co opisałaś to myślałam , że wasz związek jest od bardzo niedawna.
Czeokoladka
To fajnie
Ale szczęściara z Ciebie nie ma co ;p
5 001 2012-07-24 12:50:17
Trzeba się zająć czymś żeby nie myśleć o rozłące
ale najważniejsze jest ogarnąć wszystkie sprawy i obowiązki gdy go nie ma po to,by jak przyjedzie poświęcić mu jak najwięcej czasu a na przyszłość myśleć o tym co zrobić żebyście byli razem albo za granicą albo w kraju ![]()
5 002 2012-07-24 14:01:27
czekoladka to swietnie
te 5, 6 tygodni zleci i bd juz miec go na stale przy sobie ![]()
ja wkoncu spedzialm te parenascie godzin z moim Ł
wlasnie pojechal do domku
i juz sie nie moge doczekac kiedy przyjedzie do mnie znowu hehe
zostaje do niedzieli, chyba ze mu sie uda zalatwic troche wiecej wolnego.. ![]()
5 003 2012-07-25 10:23:07
A mój już dzisiaj pojechał ![]()
5 004 2012-07-25 18:39:25
mój jedzie w niedzielę. a ja w weekend pracuję. idealnie prawie ![]()
5 005 2012-07-25 21:20:52
Witam was Koleżanki, jestem nowa i szukam... sama nie wiem. Po prostu jest mi bardzo ciężko mój chłopak po miesiącu bycia razem wyjechał do Anglii. Czekam na niego już lekko ponad 2 miesiące, a tu jeszcze drugie tyle przede mną ;( Nie wiem jak sobie poradzić. Wyznaliśmy sobie miłość, powiedział ze mnie kocha, dzwoni, mówi, ze tęskni, ale nie wiem czy warto czekać po takim czasie? Mówi ze mu zależy i korzysta z każdej okazji, i rzecywiście tych numerów to już chyba z setke mam, zresztą długa historia. Doradźcie coś ;(;( Bo to jest jedyny, pierwszy chłopak przy którym wiem że go chyba na prawdę kocham ;( Pierwsza miłość, wiem ma swoje wady,a le kto ich nie ma, a ma wszystko czego dotychczas szukałam w partnerze, przy nim jak był hmm czułam sie szczęśliwa.. Dużo od siebie włożyłam w ten związek, w sumie on pierwszy zapoznał mnie z rodziną, mówimy sobie o wszystkim,a le jego teksty czasem są okropne
;( Desperatka wiem, ale nie wiem co mam robić już z sobą