netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 628 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 876 do 4 940 z 7 785 ]

4 876

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

byłe. phi!

mnie bardziej drażniła niedoszła panna Mojego wink zakochała się biedaczka, a on jej nie chciał. później jak był u mnie to próbowała nas skłócić, nawet nie wiem co to miało być, bo pisała, że jest w ciąży, że przecież w zeszłym tygodniu się kochali i w ogóle. szkoda mi dziewczyny, bo nic tym nie zdziałała, a tylko jeszcze bardziej wyszła na desperatkę hmm

niecałe 5 dni mi zostało wink big_smile

4 877

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka 7 Ha ja tez tak kiedys mialam ;DD

Robacek A to biedna no ;P Ale fajnie, ze po tygodniu wiedzialaby, ze jest w ciazy big_smile

4 878

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

też się wtedy śmialiśmy z jej nieumiejętności leczenia dni big_smile bo to było jeszcze bardziej zagmatwane, ale nie chciałam się rozpisywać big_smile
Ł mi powiedział jak to było między nimi i w ogóle, więc to była porażka dla tej panny big_smile

4 879

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hahaha dobre, dobre ;D No to sie nie dziwie big_smile

4 880

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale problemy bo facet spotkał się ze swoją ex,koniec świata normalnie big_smile Dziewczyno daj spokoj czym sie tu przejmowac chyba z jakiegos powodu jest ona BYLA dziewczynma wiec raczej twoj facet nic juz do niej nie ma,ale trzeba pojac ze kiedys byla ona wazna dla niego.kochal ja wiec jakis sentyment zostal,moze ja lubi i dobrze im sie gada naprawde nie ma sie czym przejmowac to nie jest zadna tragedia,powiedzial ci o tym wiec na bank nic nie kreci

4 881

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni problemem dla mnie by nie było nie gdy on mi o tym powiedział ale on to ukrywał i pisali sobie sweetaśnie esy i się spotykali więc miałam się o co wkurzać tongue ale tak jak mówię u mnie to już minęło i nie wróci big_smile A byłe mogą wiele namieszać w związku także każda powinna być czujna jak taka pojawi się na horyzoncie i zacznie być zbyt miłą tongue

4 882

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no chyba ze same przyczynilysmy sie do tego ze byla dziewczyna jest byla poprzez to ze to z nami zdradzil ja nasz chlopak wiec wtedy nie ma sie co dziwic ze ona chce sie zemscic a poza tym podobno wszystko co w zyciu robimy wraca do nas i to dobre i zle,wiadomo zawsze jakis sentyment zostaje u chlopaka do bylej to naturalne wkoncu kiedys byla dla niego wszystkim,uwazam tez ze wiele zalezy od nas jak do tego podejdziemy jesli bedziemy caly czas mowic o jego bylej,podejrzewac go,zarzucac pretensjami przy czym zajadac stres i tyc a byla dziewczyna to super laska,pelna energii i zycia to nie dziwmy sie ze chlopak wybierze byla,jesli nie damy odczuc ze nas to rusza,pokazemy ze jestesmy pewne siebie i nie ruszaja nas jego kontakty z byla to wtedy bedzie dobrze smile

Czesto jest tez tak ze chhlopak powiedzmy z byla byl 4 lata cos sie popsulo,z nami jest pare miesiecy ale my jestesmy wtedy tak jakby  klim klinem co s konsekwencji konczy sie naszymn zlamamnym sercem a jego powrotem do bylej,trzeba dokladnie patrzec w jaki zwiazek wchodzimy smile

4 883

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam drogie panie smile Mój chłopak wyjechał do Niemiec do pracy, nie ma go 3 tygodnie, pierwszy dzień był koszmarny, chciałam żeby już wracał, w tej chwili już jest ok, nachodzą mnie chwile tęsknoty, ale jakoś idzie wytrzymać, a najgorsze jest to że on mnie olewa, on oczywiście uważa inaczej, nie ma tam internetu więc rozmów na skype wcale, udało się może z 2 razy. Telefon ma, ale połączenia drogie, ok rozumiem, ale żeby chociaż strzałkę puścić to nie, czasem puści jak ja już mruczę, czy smsa napiszę, a tak to ma gdzieś. On pracuje całe dnie, to nie myśli tyle, czas mu leci, ale żeby chociaż raz postawił się w mojej sytuacji. Wróci do pl na początku sierpnia, ale tylko na parę dni i dalej do pracy, ciekawe jak to będzie, czy on w ogóle tęskni, jak nie mówi o uczuciach i ich nie okazuje...

4 884

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hmm... jeszcze 12 dni...

4 885

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo 12 do przyjazdu Twojego? Ale widzę,że coś nie tak...

Women hmmm troszkę dziwne,że on tak zero inicjatywy co do kontaktu. Z tego co piszesz to Ty wszystko inicjujesz. Praca pracą ale chwila by go nie zbawiła na głupią strzałę a i Ty byś była spokojniejsza. Rozmawiałaś z nim na ten temat dlaczego tak się dzieje? A i najważniejsze czy tak było od samego początku tak było,że kontakt był taki nijaki czy od jakiegoś czasu?

Mój dokładnie za tydzień wyjeżdża a za 8 dni się z nim zobaczę big_smile

4 886

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Umawiałam się z nim na strzałki jeszcze jak był w domu, mówił że się postara, no ok, pierwsze dwa dni fajne, ja puszczałam, on też, ale potem mi powiedział że za często mu puszczam te sygnały (3 razy dziennie może). Mnie to zabolało i przestałam to robić całkowicie, ale on też. Prosiłam go już kilka razy, że znalazł chwilkę, a on jak zawsze że się postara, puści raz i koniec. Przecież może po pracy puścić, ehh zaczynam się denerwować, dodam że za nim wyjechał to mieliśmy kryzys w związku poważny, wyjeżdżając była nadzieja że relacje się poprawią, że zatęsknimy, ale widać tak mu dobrze, ani razu nie powiedział że tęskni, ja muszę pytać, to coś tam burknie, to cholernie boli...

4 887

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strzałkę żeby puścił ?? Boże który my mamy już wiek,nie wydaje wam się że puszczanie sygnałów jest poprostu śmieszne i wcale mnie nie dziwi że chłopak ci powiedział ze za często je puszczasz,co taki sygnał daje niby?

W twoim przypadku Women,mówisz ze mieliście kryzysz przed wyjazdem,i  że niby wyjazd miał troszkę polepszyc,ja widfze tu dwie opcje 1) to taka ze ty boisz sie ze go stracisz i wydaje ci sie ze ten brak inicjatywy z jego strony to ze on juz chce to zakonczyc,nie jestes pewna jego uczuc wiec dopytujesz,szukasz potwierdzenia jego tensknoty moze robisz to zbyt nachalnie albo zbyt czesto co moze chlopaka poprostu draznic i zloscic co daje odwrotny efekt od zameirzonego smile Moze postaraj sie troche go przetrzymac,nie odzywaj sie pare dni poczekaj na jego ruch,niech to on cos zrobi i wtedy zobaczysz czy naprawde mu zalezy 2) a druga opcja jest niestety drastyczniejsza moze poprsotu twoj chlopak jednak stwierdzil ze ten ziwazek nie ma sensu,i powoli chce cie zniechecic zeby wkoncu powiedziec ci ze to koniec.

Dlugo jestescie razem? Mieliscie kryzys,czego on dotyczyl?Myslieliscie wtedy o rozstaniu sie ? smile

4 888

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7 wszystko jest w jak najlepszym porządku, ot taka refleksja mnie naszła i postanowilam się nią podzielić, żeby niektóre zazdorściły big_smile Taaak podłe, wiem big_smile

women zostaw go. Jeżeli facet w cywilizowanym kraju nie umie sobie kupić karty do letefonu z taryfą tanich rozmów do PL (a są takie NA BANK), albo nie umie sobie zorganizować "telegrosika" to znaczy, że albo jest taką totalną sierotą, że należy uciekać, albo ma Cię w głębokim. Tak czy inaczej nie warto tego ciągnąć.

I tak, te strzałki... aż dwa razy spojrzałam na wiem Autorki...

4 889 Ostatnio edytowany przez women (2012-07-11 14:14:49)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni może i to dziecinne te sygnały, ale wiem przynajmniej że jest ok i jakoś innych to nie dziwi, dla mnie to normalne, znam parę co do dziś po 6 latach razem, puszczają sobie strzałki jak są w pracy, to jest miłe.
Jesteśmy razem 1.5 roku, a co będę się rozpisywać z jakiego powodu kryzys, to nie ten post smile

Teo on czasem zadzwoni na parę chwil, ma niemiecką kartę, ale to raczej takie wymuszone, bo ja wcześniej daje mu znać że ma zadzwonić, sam od siebie to rzadko dzwoni..

4 890

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czasem powód kryzysu jest dość istotny...

4 891

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie wiem czy chcę o tym pisać, bo znowu wpadnę w nerwy, ogólnie on żyje po swojemu, ja się nie liczę, nie zauważa mnie, nie okazuje czułości, a ja reaguje na to krzykiem, nerwami i tak są ciągle wojny, bo mam dość proszenia codziennie przytul mnie, on mówi że się nie może przełamać, że potrzebuje czasu, ale do czego?? żeby przytulić swoją dziewczynę? paranoja....
Jest egoistą, wiecznym kawalerem, nie okazującym uczuć...

4 892

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no wlasnie mysle ze  tu powod kryzysu jest sednem sprawy big_smile nie wiem co milego jest w tym ze ktos nie zadzwoni do mnie tylko puszcza mi zenujacy sygnal smile dla mnie sprawa jest jasna skoro nie ma zadnej inicjatywy z jego strony,majac niemiecka karte to on moze dzownic kiedy tylko chce,smsowac to sa groszowe sprawy tylko widocznie to nie srodkow a checi brak mysle ze juz niedlugo uslyszysz goodbye,przeanalizuj czy ten ywjazd byl niecznoscia czy moze proba ucieczki z jego strony

4 893

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
women napisał/a:

Nie wiem czy chcę o tym pisać, bo znowu wpadnę w nerwy, ogólnie on żyje po swojemu, ja się nie liczę, nie zauważa mnie, nie okazuje czułości, a ja reaguje na to krzykiem, nerwami i tak są ciągle wojny, bo mam dość proszenia codziennie przytul mnie, on mówi że się nie może przełamać, że potrzebuje czasu, ale do czego?? żeby przytulić swoją dziewczynę? paranoja....
Jest egoistą, wiecznym kawalerem, nie okazującym uczuć...

No dobra. Ma Cię gdzieś i "nie umie się przełamać", a ty żebrzesz o jego uczucie? I jeszcze się dziwisz, że jak on daleko to zachowuje się tak samo jak blisko jest?! Skończ to, po co Ci chłopak, który Cię nie kocha?

4 894

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo Ty to jesteś podła big_smile a niektórzy się zaczynają martwić big_smile

Zgadzam się z Marni skoro on nawet będąc z Tobą nie wykazuje ani trochę zaangażowania to po co tkwić w takim związku? Lepiej się rozstać i znaleźć kogoś kogo nie będziesz się musiała prosić o przytulenie itp. Jemu ewidentnie nie zależy i myślę,że rozłąka tylko go w tym utwierdziła w tym,że mu dobrze samemu.

4 895

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
czekoladka7 napisał/a:

Teo Ty to jesteś podła big_smile a niektórzy się zaczynają martwić big_smile

Jak chcesz sie pomartwić to mogę Ci coś wymyśleć tongue hmmm noo 12 dni wolności... TYLKO... I wróci... i będzie chciał się przytulać... i całować... i znowu będzie mnie ubóstwiał i wychwalał... będzie się tulił i oświadczał co pół godziny... no katorga!! Jak ja to wytrzymam?! I jeszcze na 17 dni przyjeżdża! Litości nie ma!! big_smile tongue

4 896

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

o właśnie u mnie kolejna burza smile a tak poważnie, to ciężko mi się rozstać, zapuściłam korzenie i ciężko je wyrwać. Czemu zatem mówi że chce być ze mną? tego nie rozumiem, uciekł ode mnie, a mówi że kocha, po co?? Niech kurde powie prawdę, wole to niż dobre kłamstwa.

4 897

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
women napisał/a:

o właśnie u mnie kolejna burza smile a tak poważnie, to ciężko mi się rozstać, zapuściłam korzenie i ciężko je wyrwać. Czemu zatem mówi że chce być ze mną? tego nie rozumiem, uciekł ode mnie, a mówi że kocha, po co?? Niech kurde powie prawdę, wole to niż dobre kłamstwa.

No to kiepski grunt na te korzenie wybrałaś sobie... Mówi tak, bo jesteś wygodna. On ma Cię w nosie, a Ty dalej trwasz. Nie potrwa to długo, bo zapewne zaraz pozna jakąś co mu w głowie zawróci i szybko się z Tobą pożegna. Lepiej żebyś to Ty zakończyła.

4 898

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo na prawdę jesteś wredna tongue

Sama siebie oszukuje, moja mama widzi że jest źle, ale słyszę, walcz, walcz... że czemu mi nie wychodzi w związkach? bo moja o wina, bo ja się czepiam, bo ja krzyczę, bo ja wymagam...

4 899

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
women napisał/a:

Teo na prawdę jesteś wredna tongue

Sama siebie oszukuje, moja mama widzi że jest źle, ale słyszę, walcz, walcz... że czemu mi nie wychodzi w związkach? bo moja o wina, bo ja się czepiam, bo ja krzyczę, bo ja wymagam...

Nie wredna tylko szczera. A walczyć to trzeba mieć o co, a walka dla walki jest pozbawiona sensu. Powiem tak, jeżeli chłopak po naszym krzyku i czepianiach ucieka, gdzie pieprz rośnie to, albo jesteśmy histeryczki, albo on jest słaby. Ja się potrafie czepiać, oj potrafię, a mojego chłopaka wielokrotnie doprowadza to do szału, ale nie ucieka, nie mówi, że nie umie pokazywać uczuć, nie twierdzi, że coś się wypaliło tylko się na mnie wydrze, a potem ja na niego i za jakiś czas dochodzimy do konsensusu. Potrafi znaleźć milion usprawiedliwień dlaczego czegoś nie robi, a ja mu potrafie milion argumentów przytoczyć, że sobie w kulki leci smile I on potrafi przyjąć wiele rzeczy do wiadomości i zrozumieć też potrafi i dlatego jest to związek, o który warto walczyć. Twojego to ja bym nawet kijem nie tykała, bo tam nic nie ma.

4 900

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Teo napisał/a:
women napisał/a:

Teo na prawdę jesteś wredna tongue

Sama siebie oszukuje, moja mama widzi że jest źle, ale słyszę, walcz, walcz... że czemu mi nie wychodzi w związkach? bo moja o wina, bo ja się czepiam, bo ja krzyczę, bo ja wymagam...

Nie wredna tylko szczera. A walczyć to trzeba mieć o co, a walka dla walki jest pozbawiona sensu. Powiem tak, jeżeli chłopak po naszym krzyku i czepianiach ucieka, gdzie pieprz rośnie to, albo jesteśmy histeryczki, albo on jest słaby. Ja się potrafie czepiać, oj potrafię, a mojego chłopaka wielokrotnie doprowadza to do szału, ale nie ucieka, nie mówi, że nie umie pokazywać uczuć, nie twierdzi, że coś się wypaliło tylko się na mnie wydrze, a potem ja na niego i za jakiś czas dochodzimy do konsensusu. Potrafi znaleźć milion usprawiedliwień dlaczego czegoś nie robi, a ja mu potrafie milion argumentów przytoczyć, że sobie w kulki leci smile I on potrafi przyjąć wiele rzeczy do wiadomości i zrozumieć też potrafi i dlatego jest to związek, o który warto walczyć. Twojego to ja bym nawet kijem nie tykała, bo tam nic nie ma.

Chyba masz rację, nie wiem na co ja liczę, nie dawno znowu puszczałam mu strzałki żeby zadzwonił, owszem zadzwonił, ale tylko po to żeby przekazać, że nie może rozmawiać bo z szefem robi, no ok, ale znając życie nie zadzwoni już dziś wcale, nawet po pracy.... Ja nie chce wyjść tylko na jędzę, że on biedny kobieta go rzuciła, w oczach jego rodziców, kolegów będę potworem, a kumple w sumie będą mu gratulować, że już z tą jędzą nie jest...

4 901

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
women napisał/a:
Teo napisał/a:
women napisał/a:

Teo na prawdę jesteś wredna tongue

Sama siebie oszukuje, moja mama widzi że jest źle, ale słyszę, walcz, walcz... że czemu mi nie wychodzi w związkach? bo moja o wina, bo ja się czepiam, bo ja krzyczę, bo ja wymagam...

Nie wredna tylko szczera. A walczyć to trzeba mieć o co, a walka dla walki jest pozbawiona sensu. Powiem tak, jeżeli chłopak po naszym krzyku i czepianiach ucieka, gdzie pieprz rośnie to, albo jesteśmy histeryczki, albo on jest słaby. Ja się potrafie czepiać, oj potrafię, a mojego chłopaka wielokrotnie doprowadza to do szału, ale nie ucieka, nie mówi, że nie umie pokazywać uczuć, nie twierdzi, że coś się wypaliło tylko się na mnie wydrze, a potem ja na niego i za jakiś czas dochodzimy do konsensusu. Potrafi znaleźć milion usprawiedliwień dlaczego czegoś nie robi, a ja mu potrafie milion argumentów przytoczyć, że sobie w kulki leci smile I on potrafi przyjąć wiele rzeczy do wiadomości i zrozumieć też potrafi i dlatego jest to związek, o który warto walczyć. Twojego to ja bym nawet kijem nie tykała, bo tam nic nie ma.

Chyba masz rację, nie wiem na co ja liczę, nie dawno znowu puszczałam mu strzałki żeby zadzwonił, owszem zadzwonił, ale tylko po to żeby przekazać, że nie może rozmawiać bo z szefem robi, no ok, ale znając życie nie zadzwoni już dziś wcale, nawet po pracy.... Ja nie chce wyjść tylko na jędzę, że on biedny kobieta go rzuciła, w oczach jego rodziców, kolegów będę potworem, a kumple w sumie będą mu gratulować, że już z tą jędzą nie jest...

No i co w związku z tym?? Masz zamiar się poświęcić i przejmować co ludzie powiedzą? Że ON biedny?! Prooooszę Cię... SZANUJ SIĘ!!

4 902

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny mam małe zmartwienie poradźcie mi coś. Przez przypadek dowiedziałam się od przyjaciółki mojego chłopaka parę rzeczy które są po miedzy nami ( mną i moim facetem, takie nasze tajemnice)raczej intymne. No i nie jestem zadowolona z tego , że jej mówi takie rzeczy. No i właśnie nie wiem co mam mu powiedzieć, żeby tak nie robił. A dodam, że ostatnio jego kolega gdy był lekko pod wpływem tez coś mu się przez przypadek powiedziało. Dziwnie się czuję, że on rozpowiada takie rzeczy. A on teraz jest na wyjeździe i nie wiem.

4 903

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
beateczka1204 napisał/a:

Dziewczyny mam małe zmartwienie poradźcie mi coś. Przez przypadek dowiedziałam się od przyjaciółki mojego chłopaka parę rzeczy które są po miedzy nami ( mną i moim facetem, takie nasze tajemnice)raczej intymne. No i nie jestem zadowolona z tego , że jej mówi takie rzeczy. No i właśnie nie wiem co mam mu powiedzieć, żeby tak nie robił. A dodam, że ostatnio jego kolega gdy był lekko pod wpływem tez coś mu się przez przypadek powiedziało. Dziwnie się czuję, że on rozpowiada takie rzeczy. A on teraz jest na wyjeździe i nie wiem.

Hmm... już tam nie będę rozpatrywać wagi intymności, bo dla każdego coś innego. No cóż, ja bym powiedziała zupełnie normalnie, że podczas rozmowy dowiedziałaś się, że on chyba zbytnio dzieli się waszymi intymnymi sprawami i sobie tego nie zyczysz. Tyle, więcej nie możesz chyba zrobić...

4 904

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo
No nie będę owijała chodzi o sprawy łóżkowe. No właśnie tak chciałam zrobić. Tylko , że nie wiem czy to teraz już mu przez telefon powiedzieć czy zaczekać do przyjazdu?

4 905

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Beateczka a kiedy on przyjedzie? No ja bym chyba wyszła z siebie jakby mój rozpowiadał o naszych sprawach łóżkowych to co jest między nami to jest między nami i nikt więcej nie powinien o tym wiedzieć!

4 906

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka
No ma przyjechać za ok miesiąc. No właśnie jestem zła na niego , bo robi to za moimi plecami. Jak ja bym powiedziała mojej koleżance o takim czymś to by się chyba do mnie nigdy nie odezwał.

4 907

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja bym osobiście powiedziała już teraz miesiąc to troszkę czasu jest ale na spokojnie napisała nie wydzierała się wink

4 908

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teraz mu powiedz, bo potem będzie po ptokach

4 909

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni Gdyby sam mi o tym powiedział to wiesz, nie poruszałabym w ogóle tego tematu, ale dowiedziałam się tego od Jego przyjaciela, a wiesz ja miałam się nigdy o tym nie dowiedzieć.


Women Też byłam w takim związku gdzie chłopak mnie traktował podobnie do tego jak Ciebie traktuje Twój, też się starałam tylko ja, a na końcu to on mnie zostawił...

4 910

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Macie racje powiem mu teraz wink nie będe się wydzierała.

4 911

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Lady Anett no skoro ci chcial to ukryc to przyznaje ci racje ze moglas sie wkurzyc smile

Co do ciebie women to ja wogole tej relacji waszej nie nazwalabym zwiazkiem,on ma cie poprostu centralnie gdzies,nie kocha cie i nie ma co do tego watpliwosci skoro nie czuje potrzeby kontaktu najmniejszego z toba,niechce cie przytulac itp po co w tym tkwisz? przeceiz nie zaslugujesz na takie traktowanie skoncz to za nim on to skonczy bo wtedy sie zalamiesz kompletnie jak to on zerwie a mylse ze tak jak teo napisala wyjazd utwierdzil go w przekonaniu ze tak jest lepiej smile

4 912 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-07-12 09:52:56)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo a ja Ci nie zazdroszczę tych 12 dni, bo mi zostało 3 big_smile
ale może odrobinkę zazdroszczę 17 dni razem, ja będę miała jakoś 14. ale i tak się cieszę big_smile

EDIT
zmiana planów. On już jest w kraju! mamma mia! jaka niespodzianka big_smile właśnie miałam telefon. ale ja muszę iść do pracy hmm
kurczę. ale to nic. i tak się cieszę smile

4 913

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a to i ja się pochwale:) u mnie plany też się zmieniły:) zamiast sierpnia mój chłopak wraca już na początku następnego tygodnia:)aaaaaaaa nie mogę w to uwierzyć:):):)

4 914 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-12 10:55:26)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziewczyny wczoraj zwróciłam mojemu chłopakowi uwage bo cos wykombinował i mu powiedziałam ze sie martwię i zeby tego wiecej nie robił  .. i czy moze to zrozumiec ze sie o niego martwie  a on do mnie moze ja nie chce tego zrozumieć ze sie martwisz .... smieszni są faceci zastanawiam sie juz konkretnie nad moim zwiazkiem bo z dnia na dzien  nie widze w nim przyszłosci. powiedział mi ze mysle jak bym miała 50 lat ( tu chodzi o to z ta pracą zebysmy razem pojechali) czy to znaczy ze ja mysle jak kobieta 50 letnia chyba dobrze ze troche planuje sobie bo przeciez zenic i dzieci z nim nie planuje i nie chce miec na razie a to ze chce z nim pojechac do pracy to nie koniec swiata  .. śmieszne normalnie smieszne. to co ma pow mojej przyjaciółki chłopak jak ona mu na nic nie pozwala i planuja razem wyjazd bo ona chce i koniec bo sa strasznie długo ze sobą . nie zebym płakała czy cos bo tu nie ma nad czym płakac ale no mam chłopaka chyba dziecko .

a i on jest w tej chwili obecnie za granica ..

4 915

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Robacek ale niespodzianka fajnie big_smile

Anulka to fajnie,że już niedługo wraca wink

Werka nie rozumiem tego Twojego chłopaka on Cię zwyczajnie olewa. Większość chłopaków by chcieli żeby ich dziewczyna z nimi była,żeby nie musieli się rozstawać a Twój wyjeżdża z tekstem,że zachowujesz się jak kobieta 50-letnia no śmiech na sali! Ja bym się zastanowiła nad tym związkiem.

U mnie wszystko dobrze z moim się zobaczę za dokładnie tydzień big_smile

4 916

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

właśnie sie zatanawiam ... stwierdziałm ze juz do niego nie pisze itp niech sam zadzwoni albo napisze nie bede sie jak głupia narzucać smile no własnie dla mnie tez to jest smieszne i to totalnie i żałosne .

4 917

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ile go już nie ma? Od jakiegoś czasu się tak zmienił?

4 918

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mysle ze chodzilo mu o to z tym tekstem jak 50 latka,ze chcesz juz zycie ukladac,wyjezdzac razem do pracy a on zapewnie nie chce zadnych zobowiazan,ja bym sie ostro zastanowila nad takim zwiazkiem gdzie chlopak mnie olewa i nie chce smile Nie rozumiem dziewczyn ktore tkwia w takich relacjacj,naprawde jestescie tak szkaradne? Watpie w to smile Dziewczyny troche wiary w siebie,jestescie super wartosciowyumi kobietkami i nalezy wam sie mega szacunek od chlopaka smile Nie pasuje mu wyjazd razem,zapytaj wprost o co chodzi?? A jak nie to nie niech sie wali big_smile skoro nie potrafi docenic kochajacej go kobiety to bedzie sam jak palec big_smile

4 919

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka
Olej go, jak jest taki głupi i Cię nie docenia jego strata. Stać Cię na lepszego faceta.

No dziewczyny powiedziałam mojemu, że mi się to nie podoba , że rozmawia na takie tematy z przyjaciółką. I on na to , że mnie przeprasza za to , bo nie wiedział, że sobie tego nie życzę i , że się juz więcej taka sytuacja nie powtórzy.

4 920

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Beateczka widzisz rozmowa nie była taka straszna wink my czasami sobie same stwarzamy problemy boimy się powiedzieć a przecież tu chodzi o nasze szczęście o które jeśli my same nie zadbamy to nikt inny za nas tego nie zrobi wink Widzisz przeprosił i powinno być ok wink

4 921

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka
Masz rację trzeba mówić otwarcie o takich rzeczach.;)

4 922

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
RoBaCeK78 napisał/a:

Teo a ja Ci nie zazdroszczę tych 12 dni, bo mi zostało 3 big_smile
ale może odrobinkę zazdroszczę 17 dni razem, ja będę miała jakoś 14. ale i tak się cieszę big_smile

Taaak?? No to teraz patrz! 17 dni razem teraz, a potem 2 bite tygodnie na gorącej plaży tylko we dwoje, a potem powrót do niego na 2 tygodnie przebywania z nim czyli razem miesiąc 24/7 ! HA! Wygrałam!! tongue tongue (chyba coś dosypali to klimatyzacji tongue )

4 923

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja was przebije big_smile bite pół roku razem z nim :*

4 924

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Marni napisał/a:

ja was przebije big_smile bite pół roku razem z nim :*

E, pół roku to za długo tongue

4 925

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hehe big_smile

4 926

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7


nie ma go juz ponad miesiąc ;/ ....

Marni

no tak masz racje , nie wiem było ok a teraz sie cos psuje ja szczerze juz oddalam sie sama od niego . jest tyle chłopaków że jeszcze w zyciu mogę miec o 100 razy lepiej niż teraz mam smile może uda mi sie rozwiazac ten problem jakos normalnie. a co do tej pracy to to sezonowe z obowiązanie mieszkania razem pod dachem . moze on faktycznie pomysli ze ja bede chciała z nim mieć dziecko czy cos wiecej juz haha . powinien sie cieszyc ze ja jako dziewczyna nie szwendam sie byle gdzie i jestem ułozona, i że mam jakies plany wobec jego , ale widocznie on chyba nie dojżał do czegos takiego . no ale zawsze można pogadac razem na taki temat i sie zobaczy co przyniesie nastepny rok . troche trudna sprawa bo fajny chłopak ale zaczynam zauwazac jego minusy . nie wiem moze powinnam żyć dniem dzisiejszym i nie myslec co bedzie jutro ? hmm sama nie wiem ..

beateczka1204

tak trzeba mówić otwarcie o żeczach które sie kobiecie mają prawo nie podobac . bo jak sie bedzie cicho siedziec to pózniej jak sie zwróci uwage chłopakowi to tak jak by sie cały swiat zawalił ..


prze zyłam rozłąke jedną,drugą,trzecią ale teraz jest inaczej niz było .może za duzo od niego wymagam ? ;/ ale to jest mało co ja od niego wymagam ..faceci nie maja mózgów.

4 927

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wiesz faceci nie lubią jak zaczyna robić się poważnie,boją się tego że to juz beda zobowiazania,ze to wiazace i mysle ze moze twoj chlopak tez sie tego boi,dlatego nioe chce razem wyjechac bo to sie wiaze ze wspolnym mieszkaniem,dzieleniem wspolnie zycia smile a moze on woli narazie taki zwiazek na luzie bardziej smile choc zwiazek na odleglosc to i tak duuzy luz smile Trzeba wziasc tez pod uwage to ze my kobiety mamy tendencje do matkowania swoim facetom,robienia wszystkiuego za nich,wicia gniazdka razem a chlopakow to przeraza tym bardziej takich 20 paro latków,my szybciej dojrzewamy i jestesmy bardziej emocjonalne niz faceci,oni wola luz,zero wiazacuch zobowiazan smile

Jesli chlopakowi bardzo zalezy to przelamie sie wkoncu tongue i zacznie myslec powaznie o dziewczynie a jes;i nie to chyba lepiej wiedziec wczesniej smile dlatego ty werka musisz sobie odpoweidzec na pytanie czy odpowiada ci taki uklad jak obecnie a jesli nie to powaznie z nim pogadac big_smile tak od serca ale nie czekac jak docka na to czy cos sie wkoncu zmieni

4 928

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

własnie sie zastanawiam ile dac mu czasu do kąd powinien sie odezwać bo dzis zadnego smsa i telefonu , troche obawiam sie najgorszego no ale znów to nie jest taki powód tragiczny zeby zakończyć zwiazek .

4 929

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny,
u mnie mijają właśnie 2 miesiące od kiedy jestem sama. 2 tygodnie temu przyleciał i tak jak przypuszczałam widzieliśmy się. Boże, to straszne uczucie, kiedy wreszcie widzisz kogoś, kogo nie widziałaś pół roku, stęskniłaś się, a co najgorsze wciąż go kochasz. A on traktuje cię naprawdę jak powietrze. Ja byłam z koleżanką, on z kolegą. Nie odezwał się. Czyli powietrze. A tak bardzo chciał się przyjaźnić. O dziwo wysłał mi eska z życzeniami na urodziny i chciał przywieźć mi rzeczy. Ale wolałam, żeby oddał je naszemu kumplowi. I już jest za granicą. Tak się kończy nasza historia, bo nie chcę utrzymywać z nim kontaktu. Życie mnie zmieniło. Już wiem, że nie potrzebuję faceta, żeby czuć się wartościową. Doceniam uroki samotności. Nie powiem, że jestem bez winy, ale to przez niego związek się sypał i w końcu rozsypał. I wiem teraz, że nie zasługiwałam na niego. Ktoś powiedział, że w grze miłości nie ma winnych, są tylko przegrani i zwyciężeni. Ja przegrałam związek, w który wierzyłam, któremu poświęciłam wiele i faceta, który mnie nie szanował. Ale wygrałam prawdziwą siebie. Pozdrawiam was smile

4 930

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To ze jeden dzień się nie odezwał to nie jest żadna tragedia wyluzuj trochę :-D poczekaj do pon przez weeknd jak sie nie odezwie to znaczy ze mu nie zalezy zbytnio a wtedy kopa w cztery litery i narazie :-D jeśli kocha napisze napewno

4 931

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni Aa no właśnie big_smile Ale już jest okey smile

Werka21 To dziwny ten Twój chłopak. Przecież to, że pojechalibyście razem do pracy to jeszcze do niczego nie zoobowiązuje. Poza tym jak kocha to na pewno się odezwie, tylko pytanie kiedy.

4 932

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój Ł. mial byc za 10 dni w domu. cieszylam sie jak glupia ze to juz tylko 10 dni. a dzis co? dostalam smsa ze nie przyjedzie jednak. zadzwonil chwile pozniej i powiedzial ze nie da rady bo szef nie da im wolnego ( a wolne mial zaplanowane juz od 3 tygodni jakos) i ze przyjedzie dopiero 17 sierpnia, czyli za ponad miesiac sad( na poltorej tygodnia z czego niewiem ile dni spedzimy razem. do mnie w tym czasie przyjezdza rodzina z zagranicy wiec bd miec pelno ludzi w domu i pasuje z nimi tez troche czasu spedzic. kurde ;/ i po co ja sie tak cieszylam ze juz za 10 dni go zobacze ;(

4 933

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziewczyny dzis  w nocy sie odezwał . pow mi ze jest mu ciężko samemu itp i ze czuje ze mu nie ufam . bo on całkowicie mnie inaczej w wszytskim zrozumiał .. tacy sa faceci nie rozumieja nic. i dzis zadzwoniłam do niego i sie dogadalismy wink powiedziałam mu jeszcze raz to co mi nie pasowało (juz w wczesniejszych postach pisałam o tym) dzis to wszytsko i cały czas zgadzał sie ze mna mówił dobrze kochanie dobrze kochanie itp . i powiedziałam mu zebysmy wiecej pisali niz dzwonili(tylko od czasu do czasu) do siebie poniewaz praktycznie codziennie robimy to samo i nasze dnie wyglaaja w dzien dzien tak samo znaczy ja wychodze z przyjaciółka ale  u jego  to tylko praca dom praca dom i tyle. i przemyslałam to i chyba lepiej napsiac sms jakiegos miłego dziennie czy tam co 2 dni czy co 3 ale nie dzwonic czesto bo to zaczyna byc meczące i co mozna opowiadac z takiej samej monotonnej codziennosci smile smile zmądrzałam z tymi smsaami ze świat sie nie wali jak chłopak w jeden dzien nie napisze lepiej miec mniejsza przerwe smile

Marni

Wczoraj 14:49:34
Wiesz faceci nie lubią jak zaczyna robić się poważnie,boją się tego że to juz beda zobowiazania,ze to wiazace i mysle ze moze twoj chlopak tez sie tego boi,dlatego nioe chce razem wyjechac bo to sie wiaze ze wspolnym mieszkaniem,dzieleniem wspolnie zycia  a moze on woli narazie taki zwiazek na luzie bardziej  choc zwiazek na odleglosc to i tak duuzy luz  Trzeba wziasc tez pod uwage to ze my kobiety mamy tendencje do matkowania swoim facetom,robienia wszystkiuego za nich,wicia gniazdka razem a chlopakow to przeraza tym bardziej takich 20 paro latków,my szybciej dojrzewamy i jestesmy bardziej emocjonalne niz faceci,oni wola luz,zero wiazacuch zobowiazan 

Jesli chlopakowi bardzo zalezy to przelamie sie wkoncu  i zacznie myslec powaznie o dziewczynie a jes;i nie to chyba lepiej wiedziec wczesniej  dlatego ty werka musisz sobie odpoweidzec na pytanie czy odpowiada ci taki uklad jak obecnie a jesli nie to powaznie z nim pogadac  tak od serca ale nie czekac jak docka na to czy cos sie wkoncu zmieni



teraz zauwazyłam ze na prawde chłopak nie lubi jak dziewczyna jest nadopikuńcza i jak naciska na chlopaka zgadzam sie z tym co napisałas i ciesze sie z tego powodu ze i tak wziełam i mu pow o wspólnym wyjezdzie do pracy i o tym ze sie o niego martwie nie bede nic ukrywac bo trzeba mówić co przeszkadza a co nie  smile a jeżli mnie na prawde kocha to będzie sie starał smile  smile on chce ze mna byc ale on nie wybiega tak strasznie w przód  bo taka prawda ze kto wie co bedzie za rok dwa lub trzy. po prostu trzeba pielegnować ta miłość i wszytsko z biegiem czasu sie okaże smile

4 934

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nikaans

esch ;/ ale powinnas sie cieszyc ze wgl przyjedzie bo co maja powiedziec nie które dziewczyny które np pół roku czekaja na chłopaka i nagle okazuje sie ze wolnego nie dostanie ;/ głowa do góry bedzie dobrze i pogodzisz jakos chłopaka z gośćmi którzy do ciebie przyjada smile !!! smile

4 935

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no wiem wiem, ciesze sie ze wogole przyjedzie. no ale juz sie cieszylam ze go zobacze a tu lipa... no ale trudno. wiem ze by chcial przyjechac a skoro nie moze to juz trudno, trzeba poczekac, zleci szybko mam nadzieje. wlasnie z Nim rozmawialam. podpisal umowe do konca tego roku. oznajmilam mu ze juz na dluzej ma nie podpisywac. do konca tego roku i tyle. zgodzil sie, ale zobaczymy jak to wyjdzie z czasem.

4 936

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

cześć Dziewczynki! smile

dawno mnie tu nie było smile jak Wam mija piątek 13? boo ja to bym chciała żeby się już skończył. Od wczoraj nie mam żadnych wiadomości od mojego G. Wczoraj mieliśmy gadać na skajpaju, ale napisał około 21 że idzie spać .. przy czym po 23 jak weszłam na skypa tak z ciekawości był dostępny, a dziś zero odzewu .. nawet sygnałka nie puścił .. pfff..

4 937

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny , a ja znowu cała w skowronkach. Dzisiaj po południu dostałam od mojego skarba smsa. Na pisał , że jest w Polsce. Normalnie w szoku byłam , bo tydzień temu przecież był i miał dopiero zjechać za miesiąc jak dostanie urlop. I powiedział, że to jest cześć niespodzianki o , ktrej tydzień temu wspominał, a jutro dalsza cześć.

4 938

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

U mnie piątek 13 zleciał bez większych niespodzianek big_smile  12 tylko mój się nic nie odezwał nie było go na gg trochę byłam zdziwiona ale nie pisałam nic do niego na tel czy się coś stało czy nie uznałam,że nie ma sensu robić tragedii z jednego dnia nie pisania wink ale za to wczoraj był i sam się odezwał tylko nie umiałam się rozluźnić i z nim tak na luzie pogadać,bo sobie ten głupi piątek 13 do głowy wbiłam i cały czas się bałam czy się nie pokłócimy wiem głupie big_smile DO wczorajszej sytuacji nie wracałam czemu go nie było. Mi zostało 5 dni do czekania już mniej jak więcej bo upłynęło 20 dni jak go nie ma wink

Werka zgadzam się z Tobą,że oni nie lubią jak się ich zbytnio kontroluje itp dlatego nie wypytywałam o powód czemu go nie było ostatnio wink Większość dziewczyn od razu panikuje itp a to bez sensu,bo powodów może być multum może być zajęty zmęczony itp. Werka tak jak u Twojego u mojego też się nic specjalnego nie dzieje praca dom praca dom i zawsze to ja mu opisuje co się u mnie działo bo on do mnie,że u niego to co zawsze tongue Także trzeba wrzucić na luz i nie panikować jak chłopak się dzień czy dwa nie odzywa wink

Hanka a może on po prostu zasnął i zapomniał się wylogować i kompa wyłączyć? Miałam już taką sytuacje dlatego tak piszę wink a jak masz obawy to go zapytaj wprost.Szczera rozmowa może zdziałać cuda wink Trzymam kciuki. wink

Beateczka o ja ale fajnie big_smile widzę,że jest zmiana u Twojego big_smile Bardzo się cieszę i oby tak dalej big_smile

Nikaans rozumiem Twoje oburzenie tylko wiesz jak to jest nie zawsze jest tak jak sobie to wymarzyliśmy. Ważne,że przyjedzie,że się spotkacie. Głowa do góry będzie dobrze wink

4 939

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Beateczka
normalnie  zazdroszcze. fajna ta niespodzianke Ci zrobil. smile nic tylko sie cieszyc smile

Hanka
zgadzam sie z czekoladka. moze wlasnie mial wlaczonego kompa, poprostu nie wylaczyl i poszedl spac. zapytaj go wprost i zobaczysz jaka bedzie jego odpowiedz.

czekoladka
mi sie piatek 13 zaczal od wiadomosci od mojego ze nie przyjedzie jednak. wiec uznalam ta za zly poczatek dnia i potem tez sie balam ze jeszcze cos sie moze przytrafic. na szczescie reszta dnia minela spokojnie he tongue niema to jak wierzyc w przesady. chociaz moj brat bral slub cywilny w piatek 13  i faktycznie mieli pechowy ten dzien.

4 940 Ostatnio edytowany przez Hanka90 (2012-07-14 12:09:53)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka7

zapytałabym Go gdyby się odezwał a tu nic, zero, cisza. Gdy chciałam puścić mu dzisiaj sygnałka usłyszałam tylko, że numer zajęty po 10 minutach znowu spróbowałam i co? to samo.. zdziwiło mnie to tym bardziej, że z polskiego numeru nigdy nigdzie nie dzwonił bo to mu za dużo kasy zżerało .. no ale nic, trudno. Czekam na Jego ruch. Jeśli do wieczora nie dostanę żadnej wiadomości wtedy zacznę się martwić o co chodzi. Chociaż przyznam się, że po cichu liczę na to, że zrobi mi niespodziankę i przyjedzie dziś do mnie. Bo jak w środę z nim gadałam to właśnie wspominał coś o tym, że Jego znajomy jedzie w sobotę do domu na weekend więc może akurat. A jak nie ... trudno zapytam jak się odezwie smile
W każdym razie nie mam zamiaru siedzieć dzisiaj w domu tylko wyruszyć na babską imprezę.

Niknaas

widzę, że Twój Luby też w Niemczech smile a gdzie dokładnie jeśli mogę wiedzieć? smile

Beateczka

ojjoj jak ja bym tak chciała, zazdroszczę i cieszę się Twoim szczęściem smile

Posty [ 4 876 do 4 940 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026