On nie kopnie mnie w tyłek, jestem tego absolutnie pewna. Z resztą sam lubi mi mówić że tęskni i że chciałby już wrócić. Więc to nie jest tak że ja przesadzam i go męcze. Źle mi więc wolę sobie postękać w gronie osób które wiedzą o co chodzi niż siedzieć cicho i czekać na kumulację złych emocji. ![]()
4 811 2012-07-06 17:12:12
Podobne tematy
4 812 2012-07-06 17:13:07
Nigdy nie możesz być pewna,bo ja exa też byłam pewna dałabym sobie rękę uciąć i teraz bym bez ręki była ![]()
4 813 2012-07-06 17:24:08
Czekoladka twoje zdanie skojarzylo mi sie z filmem chyba chlopaki nie placza
slynne zdanie cezarego pazury
Absolutnie pewna,no już były na tym forum takie absolutnie pewne i jakoś posypaly sie ich zwiazki:D nigdy sie nie ma calkowitej pewnosci sama mowisz ze twoj zwiazek trwa bardzo krotko wiec faktycznie masz twarde fundamenty by tak twierdzic
Zgadzam sie z czekoladka ze oni nie wyjechali tam bo ktos ich za kare tam zeslal to byla ich decyzja ze wyjezdzaja wiec trzeba to przyjac do wiadomosci i tyle,ja rozumiem ze mozna tesknic bo to wynika z milosci ale bez przesady ze po tyg czy 2 nie widzenia sie umiera sie z tesknoty i braknie sil do zycia bo jak dla mnie to troszeczke infanbtylne i moze w przypadku 14 latkow jestem w stanie to zrozumiec to u doroslych ludzi to raczej nie do przyjecia,ja jestem jak najbardziej za okazywaniem sobie uczuc ale blagam nie trzeba przy tym byc rozgotowana kluchą bo to na dluzsza mete dzieje sie meczace,faceci lubia jak kobieta jest dla nich wyzwaniem,jak musza sie o nia starac,jak widza ze ona ma jakas pasje to jest sexy a nie gadanie moj misiaczku moj najdrozszy bedziemy razem juz zawsze
jest nawet taka ksiazka DLACZEGO FACECI KOCHAJA ZOLZY? Polecam goraco
tam zobaczycie porownanie zolzy i rozlazlej kluchy i wypowiedzi facetow na ten temat
4 814 2012-07-06 17:29:23
Marni
No właśnie słyszałam o tej książce i czytałam pewien artykuł na ten temat. Ciekawa ta książka? idzie się czegoś z niej nauczyć?
Czekoladka ma w zupełności racje. Mój były też mnie zapewniał i wgl. A na końcu co zdradził mnie i to z moja przyjaciółką oczywiście teraz już byłą.
Zaiste
Ile jesteś ze swoim chłopakiem?
4 815 2012-07-06 17:40:32
Marni bardzo dobrze Ci się skojarzyło,bo fragment właśnie pochodzi z tego filmu który zresztą lubię
i idealnie to odzwierciedla
nie dokładnie to przytoczyłam bo w originale pada niecenzuralne słowo a to forum z poziomem
Co do książki 'Dlaczego faceci kochają zołzy" to polecam gorącą. Przeczytałam w jeden dzień. Wiele z niej wyniosłam i co więcej to działa
Po przeczytaniu zmieniłam swoje myślenie i sposób postępowania i efekty były powalające mówię całkiem poważnie.
Marni ma rację,że posypały się związki gdzie były zapewnienia o wielkiej miłości,gdzie związki miały długie staże a wyszło jak wyszło. Przykładem jest nawet Asia,której chłopak dzień prędzej pisał,że kocha itp a na drugi dzień odwalił numer,że się rozeszli. Także do końca nigdy pewni nie możemy być,bo rozłąka może wiele zmienić.
4 816 2012-07-06 18:21:48
Ksiażka super polecam w 100 % otworzyla mi oczy na wiele spraw bo tez popelnialam smieszne bledy i chwilami bylam zalosna
ale naszczescie to juz za mna a odkad sie zmienilam z moim facetem tez jest duzo fajniej :d jestem dla niego swietna partnerka a nie balastem u nogi ![]()
4 817 2012-07-06 19:54:13 Ostatnio edytowany przez moquerie (2012-07-06 20:02:23)
Akurat dziś w końcu postanowiłam zostać wieczorem w domu i zarazem zajrzeć tutaj ![]()
Czas oczekiwania na wyjazd do mojego faceta płynie mi nadzwyczaj szybko. Minęły już ponad 2 miesiące ,a dalej jednak nie znamy TEGO dnia i jedyne co wiem to 'już ostatnie kilka tygodni' ,co bardzo męczy swiadomość.
Dni i noce mijają mi bardzo intensywnie. Ciągle poznaje nowych ludzi ,rozwijam się ,korzystam z wolnego czasu na wszelkie sposoby.
Polecam to tym ,którzy mają tendencje do przesadnego reagowania na brak faceta obok. Efekt ? nie masz kompletnie czasu na rozmyślanie nad swoim 'problemem'.
Bywają trudne chwile ,trudne rozmowy ,trudne rozmyślenia.Związek na odległość bardzo pomógł mi w zrozumieniu wielu rzeczy i spojrzeniu na nasz związek z innych stron niż zazwyczaj. Co wpłynęło bardzo zdrowo na nasze relacje i na moje myślenie.
4 818 2012-07-06 22:39:24
Cześć Dziewuszki!
Alee upały są ostatnio a potem burze takie, że o jejku... Co tam u Was słychować? Bo u mnie zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany
Najważniejszą jest chyba to, że G zjeżdża pod koniec sierpnia (a nie tak jak mówił, że w lipcu) bo w sumie wtedy akurat będzie miał tyle pieniążków coby kredyt spłacić i jeszcze mu troszkę zostanie a, że więcej mu nie będzie trzeba to nie będzie dłużej tam siedział. Powiedział mi w ogóle, że cały dzień czeka aż mnie usłyszy bądź też zobaczy na skajpie, że to jest jego ulubiona część dnia
i tylko dzięki temu szybciej mu dzień mija, bo wie, że wieczorem będziemy rozmawiać
no tak więc, Dziewczynki, zaczynam odliczanie
A więc 56 dni !
![]()
4 819 2012-07-06 22:52:20
To się cieszę Hanka
mój też mówi,że najważniejszy moment dnia dla niego to ten kiedy możemy na gg popisać
Ja się z swoim zobaczę za niecałe 2 tygodnie
cieszę się bardzo będzie w Polsce około tygodnia
a potem pojedzie na miesiąc z hakiem. Czas leci szybko ani się obejrzałam a już prawie 2 tygodnie zleciały ![]()
4 820 2012-07-06 23:04:09
witam nowe osóbki ![]()
Tylko co z samotnymi nocami? On tam będzie spał jak dziecko po całym dniu pracy a ja będę mieć wieki na rozmyślania o pierdołach i będę się sama dołować.
to też zajmij sobie dzień tak, żebyś w nocy spałą jak dziecko ![]()
mi został niewiele ponad tydzień
i potem 2 tygodnie radości i znów ok. 3 miesiące rozłąki. życie ![]()
4 821 2012-07-06 23:38:20
Kochana powiedzcie w czym wam pomogla tak ksiazka " Dlaczego mężczyźni kochają złozy ?"
??? jestem ciekawa ![]()
4 822 2012-07-07 11:07:53
Kochana powiedzcie w czym wam pomogla tak ksiazka " Dlaczego mężczyźni kochają złozy ?"
??? jestem ciekawa
Z obserwacji widzę, że ta książka pomaga tylko tym, którzy mieli podobne myślenie, wiedzieli, że coś jest nie tak, ale nie mogli się sprecyzować i nie mieli pojęcia jakie działa podjąć. Na bank nie pomoże ona tym, dla których facet jest całym światem, bo na pewno jej nie zrozumieją, albo zrozumieją ją źle i przegną w drugą stronę.
4 823 2012-07-07 11:11:47 Ostatnio edytowany przez Zaiste (2012-07-07 11:12:29)
Wczoraj kilka godzin rozmawialiśmy na skype, dobrze że nie żyjemy już w czasach w których trzeba by było czekać długie tygodnie na listy.
Możliwe również że od sierpnia wyjadę do nieźle płatnej pracy jakieś 250 km od niego, i bedziemy mogli się widywać co weekend.
Mam kochaną przyjaciółkę która stara mi się w tym pomóc. Plus będę mieszkać z nią i jej rodzicami, którzy już od kilku lat mieszkają w niemczech więc naprawdę fajnie byłoby się z nią znów zobaczyć i to na tak długo.
Jestem dobrej myśli. A książka wydaje się być ciekawa, muszę się zabrać za zdobycie jej.
4 824 2012-07-07 11:19:02
Kochana powiedzcie w czym wam pomogla tak ksiazka " Dlaczego mężczyźni kochają złozy ?"
??? jestem ciekawa
Mi ona pomogła zrozumieć jakie podstawowe błędy popełniałam w relacjach damsko-męskich i dlaczego one się zazwyczaj szybko kończyły + wypowiedzi mężczyzn otwarły mi oczy na wiele spraw które,wcześnie uważałam,że jak tak zrobię to mój facet się obrazi ![]()
4 825 2012-07-07 11:19:54
Ja już sobie dzisiaj kupiłam, ale zacznę czytać po wyjeździe mojego skarba. Dziewczyny muszę wam powiedzieć, że jestem prze szczęśliwa. To , ze nie widzieliśmy się te dwa miesiące to nam naprawdę bardzo dobrze zrobiło. Nie umiem opisać tego uczucia jak go wczoraj zobaczyłam, ale to było niesamowite. Miał być do poniedziałku no, ale niestety dostał telefon i jutro wraca do pracy. A co do wakacji do załatwił ten urlop tydzień później. Udało nam się szczęśliwym trafem przesunąć rezerwacje. Także jestem w siódmym niebie, że wszystko się tak fajnie układa oby tak dalej.:)
4 826 2012-07-07 11:25:40
Beateczka to super,że się układa ![]()
A swoją drogą mnie dzisiaj troszkę smutek dopadł ale to ze względu na to,że dzisiaj mam urodziny i najważniejszej osoby nie będzie obok ;/ ale pewnie wieczorem na gg poświętujemy ![]()
4 827 2012-07-07 12:00:50
Czekoladka
Wszystkiego najlepszego w takim razie Ci zycze:) nich się spełnią twoje wszystkie marzenia:)
4 828 2012-07-07 13:29:16
Czekoladka7 Wszystkiego Najlepszego
:)
Hm ciekawie piszecie o tej książce, chyba też ją kupię. Zresztą na takie upalne dni to się tylko zamknąć w chłodnym pokoju z książką ;D U Was też tak gorąco ? Bo w Krakowie masakra...
4 829 2012-07-07 13:32:15
Dziękuje dziewczyny za życzenia ![]()
U mnie jest strasznie gorącą momentami można się roztopić ;/
4 830 2012-07-07 14:20:59
Czekoladka7 To dzisiaj świętujesz czy spokojnie spędzisz ten dzień ? ;> ;D
Chciałam wyjść się opalać ale normalnie się nie da, chyba muszę poczekać jeszcze z godzinkę ;D
4 831 2012-07-07 14:42:36
Rodzinka ma przyjść
to posiedzimy a wieczorem z moim Ł pewnie sobie poświętujemy wirtualnie ;P
4 832 2012-07-07 14:44:33
Czekoladka ![]()
Wszystkiegoooo co najlepszeeee :** Samych radosnych dniii :*:*
Dziewczyny ja ta ksiazke kupie w pon
:D bede w miescie to se ja kupie i bd miec lektore niesamowitą na wakacje ![]()
Moj wraca za 3 tygodnie na 3 tygodnie w Polsce bedzie
:D i sie normalnie nie moge doczekac ![]()
4 833 2012-07-07 14:54:58
Dziękuję słodka za życzenia ;* mam nadzieję,że wszystkie się spełnią
ja też odliczam dni do przyjazdu mojego skarba zostało dokładnie 12 dni
i będzie koło tygodnia ![]()
4 834 2012-07-07 15:21:15
Laski chyba wszędzie tak gorąco ja już wyrobić nie umiem, jakaś masakra. A ja już dzisiaj ostatni dzień z moim. I od nowa będę odliczała. Ale narazie o tym nie myśle musze na maxa wykorzystać dzisiejszy dzień w sumie to noc;p
4 835 2012-07-07 15:33:36
hey dziewczyny ale upał hehe życia jak na jakieś wyspie tylko brak lazurowej wody i palmy ![]()
gadałam z moim chłopakiem o tym zebysmy razem wyjechali za rok za granice zarobic pieniadze. ale on za bardzo nie jest za tym . a on ma mozliwosc załatwienia mi pracy. troche mi smutno bo to dziwne tyle par jedzie razem gdzies na sezony itp a on ze nie itp itd . w takim bądź razie musze poszukac sama pracy w innym kraju bo na jego pomoc nie mogę liczyć .
miłego dnia ![]()
4 836 2012-07-07 16:31:12
Werka dziwne,że on chce abyś z nim w przyszłym roku jechała tym bardziej gdy ma możliwość załatwienia Ci pracy. Ja bym chyba zaczęła mieć wątpliwości co do niego. Powinien się cieszyć,że chcesz tam z nim być a nie się wykręcać.
4 837 2012-07-07 17:19:58 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-07 17:21:54)
myśle że to tutaj chodzi o to że on mieszka u rodziny bo u rodziny pracuje i nie płaci nic za mieszkanie ani za nic a gdy sie ze mną zdeklaruje jechac to bedzie musiał cos ze mną wynając bo tam sie nie pomieścimy . no ale sory tyle par razem jedzie gdzies i daja rade wazne dla nich jest zeby byli razem ze sobą a nie osobno. jestem z nim 4,5 roku. i nie wiem co ja mam mysleć . jak mu mówie ze mi tu jest ciężko i że nie ma pracy bo nie stety tu jest trudno o jaką kolwiek prace a on zamiast mi pow kochanie pogadam z rodziną i moze cos wymysle to kompletnie nic nie słysze z jego ust takiego( a i on ma problemy w rodzinie i tez moze z tego względu mnie nie zabrac do pracy tam bo moze sie boi całej sytuacji).znów nie wyjezdrza tak cały czas za granice tylko w tym roku tak wypadło ze troche tam siedzi na nastepny rok planuje juz nie jechac ale jednak jak pojedzie to chcialabym zeby pomyslał tez o mnie a nie tylko o sobie. i mu pow wprost o wszytskim i postawiłam na swoje ze za rok jak pojedzie nawet na ten sezon to mamy razem jechac bo ma mozliwosc załatwienia mi pracy , a jak nie to niech mi poszuka innej pracy bo ma znajomych . ja już troche poważniej mysle o tym wszytskim dziewczyny trzeba stawiac na swoje bo ileż to tak można .
ogólnie ejstem z nim szczęśliwa w wszytskim! ale kurde ta praca (i brak chceci pomocy mi) i to własnie mnie nie pokoi.
4 838 2012-07-07 18:16:20
Werka
4.5 roku z nim jesteś to on już dawno powinien ci się oświadczyć. A nie, że nie chce Ci pracy załatwić. A co to za wytłumaczenie, że mieszka z rodziną. Jedna osoba więcej co to za różnica. A zresztą co to za problem wynająć mieszkanie. Wiadomo, że taniej wychodzi z rodziną no, ale bez przesady. Powinien się cieszyć, że chcesz tam do niego jechać i być przy nim. Dla mnie to trochę dziwne.
4 839 2012-07-07 19:44:57 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-07 19:48:05)
przepraszam za pomyłke tak szybko pisałam ze napsiałam 4,5 roku a miało być 3,5 roku jestesmy razem
heh
i własnie chce mu pokazać ze nie jestem z nim miesiąc i że musi się ze mną liczyć z zdaniem albo inaczej to rozwiążemy ;/
przecierz tez nie można nic na siłe .. no własnie i tu jest to że każdy chłopak by chciał żeby dziewczyna z nim była a on to jakiś nie wiem dziwny jest sama nie wiem o co mu chodzi ... on wiem ze tam jezdzi żeby zarobic bo tu musi duzo rzeczy z domem zrobic zeby w nim normalnie mógł mieszkać. i tez z tego co mi mówi ze nie chce tam juz jechać ale jesli zajdzie taka potrzeba to będzie musiał a myślę ze pojedzie na pewno bo tam lepszy pieniądz jest i wtedy juz chce z nim jechać , jeszcze mając możliwość załatwienia mi pracy. . a co do oświadczyn to heh no jeszcze tego nie zrobił.
może któras z was była w takiej sytuacji jak ja ??:) bo nie wiem jak ja mam juz do tego podejść powiedziałam mu wszystko szczerze i teraz chyba pozostaje mi czekać do nastepnego roku i zobaczyc co los przyniesie
:)
4 840 2012-07-07 21:15:55
Werka
4.5 roku z nim jesteś to on już dawno powinien ci się oświadczyć. A nie, że nie chce Ci pracy załatwić. A co to za wytłumaczenie, że mieszka z rodziną. Jedna osoba więcej co to za różnica. A zresztą co to za problem wynająć mieszkanie. Wiadomo, że taniej wychodzi z rodziną no, ale bez przesady. Powinien się cieszyć, że chcesz tam do niego jechać i być przy nim. Dla mnie to trochę dziwne.
No moment, prrr, jakie oświadczyć... nie wiemy które to 3.5 roku. Z niku wynika że Werka ma 21 lat, jesli tak to jakie oświadczyć?!
4 841 2012-07-07 23:04:33
właśnie. ja byłam z kolesie ponad 4,5 roku a oświadczyn ani widu ani słychu. ale to dobrze. wtedy miałam ledwie 16 lat więc Teo znów ma rację ![]()
a mój dziś do mnie napisał
po długim milczeniu, ale za to tak miło, że już chcę mieć 15 lipca ![]()
zekoladka sto lat!
4 842 2012-07-07 23:15:30
czy to ma znaczenie wiek ?? mój kuzyn z dziewczyna zaczoł chodzic majac 15 lat ona tez 15 lat i jak mieli po 18 to sie jej oświadczył i sa dalej a maja po 25 lat i jakos zyja to nie znaczy ze musisz miec z 30 lat ;/ zeby to był juz ten jedyny .. heh jak parze jest pisane to i tak będą razem do konca zycia.
4 843 2012-07-07 23:24:47
no tak, ale żeby brać ślub nie znając życia?
4 844 2012-07-08 10:11:05 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-07-08 10:31:24)
ale ja nie mówie o śślubie przecierz zaręczyć sie można i byc zareczonym a slub jak bedzie to bedzie a jak nie to nie /. sa takie pary które pierwsze miały siebie i tak zostało do końca zycia
nie którym nie potrzeba po smakować sobie zycia bo jest im dobrze tak jak jest .
4 845 2012-07-08 10:55:12
ale ja nie mówie o śślubie przecierz zaręczyć sie można i byc zareczonym a slub jak bedzie to bedzie a jak nie to nie /. sa takie pary które pierwsze miały siebie i tak zostało do końca zycia
nie którym nie potrzeba po smakować sobie zycia bo jest im dobrze tak jak jest .
Być zaręczonym i nie brać ślubu? To po co się zaręczać. Zaręczyny nie sa przypieczętowaniem chodzenia ze sobą tylko deklaracja na wspólne życie, a prawie żaden chłopak nie zdeklaruje się w wieku 21 lat.
4 846 2012-07-08 12:17:17
Chyba zdarzają się wyjątki
Moi sąsiedzi mają po 22/24 lata i są ze sobą odkąd ona miała 15 lat, teraz w październiku biorą ślub
Werka21 Może faktycznie Twój chłopak nie chce żebyście mieszkali razem u Jego rodziny, może tam jakaś dziwna sytuacja jest ? Nic Ci nigdy na ten temat nie wspominał ?
4 847 2012-07-08 13:47:39
Dziewczyny to , ze ktoś jest młodszy nie znaczy, że nie jest dość dorosły by założyć rodzinę. Moim zdaniem im wczesniej tym lepiej. Ale znowu nie aż tak wcześnie, żeby w wieku 18 czy 19 lat. Zgadzam się Teo co do tego, że jeśli są już te zaręczyny to ślub powinno się brać od razu, anie czekać, albo w ogóle go nie brać. Zaręczyny to deklaracja, że jest się gotowym na spędzenie życia razem.
A moje kochanie dzisiaj wyjeżdża. I od nowa zaczyna sie odliczanie.
4 848 2012-07-08 14:36:59
Dziewczyny to , ze ktoś jest młodszy nie znaczy, że nie jest dość dorosły by założyć rodzinę. Moim zdaniem im wczesniej tym lepiej.
To jest okropne zdanie... im wcześniej tym lepiej jest się czegoś nauczyć, a nie rodzinę zakładać zwłaszcza w obecnym stanie ekonomicznym kraju. Wszyscy zapominają, że to nie tylko miłość jest wyznacznikiem ślubu, a radzenie sobie z życiem, perspektywy i możliwości.
4 849 2012-07-08 15:07:02
Teo
A to twoim zdaniem lepiej bez ślubu, żyć ze sobą? Wiadomo, że cieżko teraz o prace itd.
I trzeba się uczyć i do czegoś w życiu dojść. Tak, ale sama zauważ, że teraz ukończone studiów nie dają Ci zapewnienia, że dostaniesz pracę. Ja znam bardzo dużo młodych małżeństw które świetnie sobie radzą.
4 850 2012-07-08 15:23:10
ja na jej miejscu jeszcze bym poczekała ze ślubem, mimo sporego stażu związku. Ludzie się zmieniają z wiekiem i ich spojrzenie na wiele rzeczy też. A to, że jej partner nie chce załatwić jej pracy jest dla mnie też dziwne. Ok rozumiem pogorszy sobie może sytuację mieszkaniową, ale bez przesady. Wygodny jest i tyle.
Eh dziewczyny zaglądam tu czasami i podglądam
Dzisiaj mam takiego doła, że aż postanowiłam napisać i się wyżalić. No ale nie będę psuła ciekawej dyskusji :-)
4 851 2012-07-08 17:49:18
Teo
A to twoim zdaniem lepiej bez ślubu, żyć ze sobą? Wiadomo, że cieżko teraz o prace itd.
I trzeba się uczyć i do czegoś w życiu dojść. Tak, ale sama zauważ, że teraz ukończone studiów nie dają Ci zapewnienia, że dostaniesz pracę. Ja znam bardzo dużo młodych małżeństw które świetnie sobie radzą.
Ale jak to? Bo nie rozumiem. Żyć można jak się chce, a najlepiej żyć bez ślubu żeby się sprawdzić i upewnić czy ten ślub rzeczywiście jest nam pisany.
4 852 2012-07-08 18:20:29
Witam nowe dziewczyny;) właśnie zgadzam się z tego i najpierw zamieszkać razem a potem planować przyszłość. Teo no więc zdecydowałam się na Ł już w piątek bo zrobił mi niespodziankę i przyjechał. Jest wiele aspektów które za nim przemawiały;) widzieliśmy się w piątek i wczoraj właściwie do dzisiaj bo o 5 wróciliśmy z imprezy. Pojechał właśnie do niemiec nie wiem na ile ale góra 2 tygodnie nie więcej;) niby nie jesteśmy razem jeszcze ale tak jak byśmy byli, to pierwszy facet który wykazuje aż takie zainteresowanie moją osóbką i dzwoni codziennie;) no więc tak jakby znowu zbliżam się do bycia w związku na odległość, ale co to za odległość jak on praktycznie co weekend jest w Polsce;)
4 853 2012-07-08 20:51:39
Witam nowe dziewczyny;) właśnie zgadzam się z tego i najpierw zamieszkać razem a potem planować przyszłość. Teo no więc zdecydowałam się na Ł już w piątek bo zrobił mi niespodziankę i przyjechał. Jest wiele aspektów które za nim przemawiały;) widzieliśmy się w piątek i wczoraj właściwie do dzisiaj bo o 5 wróciliśmy z imprezy. Pojechał właśnie do niemiec nie wiem na ile ale góra 2 tygodnie nie więcej;) niby nie jesteśmy razem jeszcze ale tak jak byśmy byli, to pierwszy facet który wykazuje aż takie zainteresowanie moją osóbką i dzwoni codziennie;) no więc tak jakby znowu zbliżam się do bycia w związku na odległość, ale co to za odległość jak on praktycznie co weekend jest w Polsce;)
No to cieszmy i radujmy się! ![]()
4 854 2012-07-08 21:02:59
Teo
No ja jestem innego zdania. No, ale każdy ma inne poglądy.
4 855 2012-07-08 21:23:18 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-08 22:07:08)
Widzę,że była gorąca dyskusja
Jak dla mnie każdy niech się pobiera wtedy kiedy chce i staż związku nie powinien być tego wyznacznikiem jedni się pobierają po pół roku znajomości drudzy po 10 latach i to jest indywidualna sprawa każdy podchodzi do tego inaczej ![]()
Joasia cieszę się i powodzenia życzę ![]()
Robacek dziękuje za życzenia :*
U mnie ok właśnie gadam z moim
wiecie co normalnie lekka tęsknota mnie złapała ![]()
4 856 2012-07-08 22:02:07
Czekoladka
Chyba masz rację. Rozumiem Cię. Byłam pewna, że nie odczuje wyjazdu mojego chłopaka. A jednak emocje górę wzięły. Nie żeby jakaś wielka załamka, ale przykro mi się zrobiło i tak jakoś pusto bez niego. Wczoraj razem, a dzisiaj znowu osobno.
4 857 2012-07-08 22:08:43
LadyAnette
no właśnie są wyjątki
własnie wspominał że maja problemy , tylko że ja sobie nie wyobrażam żeby tak było co rok bo jaki to sens niech postawi w końcu na swoje ;/
beateczka1204
ja też znam duzo młodych małżeństw i też sobie super radzą
więc każdy chłopak wie czego chce w takim wieku jakim bedzie czy to 18 czy 25 ..i nie musi byc po przejsciach zeby wiedział czego
chce.
czekoladka7
Widzę,że była gorąca dyskusja Jak dla mnie każdy niech się pobiera wtedy kiedy chce i staż związku nie powinien być tego wyznacznikiem jedni się pobierają po pół roku znajomości drudzy po 10 i to jest indywidualna sprawa każdy podchodzi do tego inaczej
zgadazam sie czekoladko z Twoim zdaniem to jest każdego indywidualna sprawa
))) !! ja nie ubolewam nad tym że sie ze mną nie zaręczył jeszcze , ale po prostu któras sie zdziwiła z was że jeszcze nie jesteśmy zaręczeni, i przez to rozkreciła sie rozmowa ale ok
hehe przyjedzie czas i może sie kiedys ze mną zaręczy ![]()
4 858 2012-07-08 22:10:16 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-08 22:26:40)
No Beateczka ja nie mam załamki ani nic takiego tylko tak siedzę teraz w pokoju i tak jakoś mi pusto każdą niedziele razem spędzaliśmy a teraz tak cicho
ale rozmowa z nim podtrzymuje na duchu i myślę pozytywnie w końcu tylko 11 a w sumie 10 dni bo dzisiejszy dzień się powoli kończy ![]()
A tak z innej beczki Polacy wygrali
:D:D siatkówka to powinien być sport narodowy od zawsze uważałam ![]()
4 859 2012-07-08 22:30:24
Werka
Masz w sumie rację jak będzie gotowy to się oświadczy.
Czekoladka
No to dobrze, że Cię ta rozmowa podtrzymuje. No dokładnie ta pustka mam to samo, ale dam rade.
Dostałam od niego smsa, że ma dla mnie jakąś niespodziankę, ale narazie mi nie powie bo nie chce zapeszać. A ja teraz z ciekawości umieram co to może być.
4 860 2012-07-10 07:16:29
Co do postu ze jak Werka jest 3,5 roku z chlopakiem to juz się jej chlopak powinien oswiadczyc i ze mozna byc zareczonym a slubu nie brac to nawet tego nie komentuje bo to jest smiech na sali takie myslenie
Faktycznie dla wiekszosci osob w dzisiejszych czasach zareczyny to takie powazniejsze chodzenie ze soba i zareczaja sie 17 latki ktorym sie wydaje ze to juz ten jedyny
Ja jestem z chlopakiem 5 lat i nie planujemy narazie sie zareczac,moim zdaniem lepiej najpierw razem pomieszkac sprawdzic sie czy pasujemy do siebie,czy odpowiada nam wspolne zycie i wtedy sie zdecydowac a nie zareczac sie zeby przy kazdej awanturze rzucac pierscionkiem hclopakowi w twarz a poitem czekac czy bedzie blagal o wybaczenie
Co do Werki to ostro mnie dziwi czemu twoj chlopak nie chce zalatwic ci pracy jesli ma taka mozliwosc,trudna sytuacja z rodzina? hellol wyprowadzamy sie wspolnie i koniecf trudnej sytuacji pozatym jestescie razem 3,5 roku to chyba znasz jego rodzine choc troche i nie sadze zeby jedna osoba byla jakims problemem dla nich,ja bym sie zastanowila czy nie ma innego powodu tego ze niechce tam ciebie
A u mnie dziewczyny wszystko super ekstra
spedzam cudnie czasem z moim chlopakiem i jeste ekstra
4 861 2012-07-10 10:58:56
Hej dziewczyny
Jak tam u Was?
Marni cieszę się,że u Ciebie wszystko ok i że super się bawisz
a Ty tam pracujesz z swoim czy słodkie lenistwo ;P?
Moje kochanie za 8 dni wyjeżdża a za 9 się z nim zobaczę
teraz lecę na basen póki jeszcze jest pogoda
miłego dnia życzę ![]()
4 862 2012-07-10 14:07:49
U mnie dzisiaj chmury
Nie da się opalać niestety.
W ogóle muszę się pożalić, że w niedziele dowiedziałam się, że mój facet jakiś miesiąc temu spotkał się ze swoją ex dziewczyną ;| Był tam jeszcze Jego przyjaciel i jej koleżanka. Podobno spotkali się bo Jego przyjaciel coś do tej jej koleżanki, ale cholera nie rozumiem po co on tam pojechał. Chociaż twierdzi, że to ten jego przyjaciel go wyciągnął i żałuje tego. Mało tego, widzieli się 2 razy i 3 raz przypadkiem. Ma szczęście, że się przyznał do tego jak go zapytałam bo już całkiem wyszłabym z siebie. Ale szlag mnie trafia. Kurde wiedziałam, że żadnemu facetowi nie powinno się ufać w 100 % ;/
4 863 2012-07-10 14:16:00
LadyAnette
Rozum Cię jak pomyśle o byłej mojego chłopaka też mnie coś bierze. Ale jesteś zła z tego powodu, że w ogóle się z nią widział?
4 864 2012-07-10 14:36:07
beateczka1204 Jak się dowiedziałam o tym to myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok ;/ Teraz mi przeszło. No ale mnie nie zdradził bo to to już w ogóle by mowy o niczym nie było, a tak pogadaliśmy i niby wszystko ok ale mnie i tak to gryzie, yh W sumie to tylko spotkanie i to nie sam na sam chociaż ten Jego przyjaciel twierdzi, że chyba się jeszcze sami spotkali ale nie jest tego pewny.
4 865 2012-07-10 14:38:46
beateczka1204 Jak się dowiedziałam o tym to myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok ;/ Teraz mi przeszło. No ale mnie nie zdradził bo to to już w ogóle by mowy o niczym nie było, a tak pogadaliśmy i niby wszystko ok ale mnie i tak to gryzie, yh W sumie to tylko spotkanie i to nie sam na sam chociaż ten Jego przyjaciel twierdzi, że chyba się jeszcze sami spotkali ale nie jest tego pewny.
Przyjmij do wiadomości, że Twój chlopak mial przeszłość i nic na to nie poradzisz.
Ja nie wiem... ale Wy macie problemy, naprawdę...
4 866 2012-07-10 14:48:27
Teo Tyle, że miał przeszłość to ja doskonale wiem tylko wiesz nie musiał się z nią spotykać od razu w dodatku czepiał się mnie, że mam w ogóle kontakt przez fb ze swoim byłym ;]
4 867 2012-07-10 15:55:18
LadyAnette
Doskonale wiem o co Ci chodzi. W końcu to kobieta , która kiedyś była ważna dla twojego mężczyzny. I pewnie , że zawsze jakaś nutka zazdrości będzie w Tobie o to co ich kiedyś łączyło. Ważne , że sobie wszystko wyjaśniliście i jest już ok ![]()
4 868 2012-07-10 16:22:36
Byłe haha temat mi znany bardzo dobrze
Pamiętam jak się użerałam z byłą od exa
była ostra wojna,którą przegrałam,bo w końcu mnie z nią zdradził...no ale było minęło odległa przeszłość
Mój obecny nie ma żadnej byłej,bo jestem jego pierwszą dziewczyną ![]()
4 869 2012-07-10 18:01:15
beateczka1204 No dokladnie tak ![]()
czekoladka7 ostra wojna z nia ? ![]()
4 870 2012-07-10 18:11:20
LadyAnette
No rozumiem i to bardzo dobrze. Choć sama nie mam problemu z byłą mojego chłopaka. Ale czasem jak słyszę jak któryś z jego znajomych coś tam mi mówi o niej to, aż mnie skręca.
4 871 2012-07-10 18:47:27
beateczka1204 No dokladnie tak
czekoladka7 ostra wojna z nia ?
Z nią nie ale z byłym,że się widzieli itp itd ![]()
4 872 2012-07-10 21:18:12
beateczka1204 No wiec wlasnie... heh
Czekoladka7 Eee to ja awantury nie robilam tylko wszystko na spokojnie, az sama sie dziwie ;D
4 873 2012-07-10 21:24:05
A to ja zawsze krzyczałam i się wydzierałam itp
ale byłam głupia ![]()
4 874 2012-07-10 21:30:01
Czekoladka 7 Haha ;D A tam, nie ma co wrzeszczec bo to i tak nigdy nic dobrego nie przynosi tylko sytuacje pogarsza
)
4 875 2012-07-10 21:31:07
No teraz wiem ale ja kiedyś strasznie nerwowa byłam i jak tylko coś nie po mojej myśli było to było źle ![]()