netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 617 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 70 71 72 73 74 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 616 do 4 680 z 7 785 ]

4 616 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-06-24 12:40:08)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej dziewczyny smile jak wam dzień mija ? widze ze przeszły małe i duże burze przez to forum ...... po tym wszytskim co przeczytałam heh no kazda z nas ma całkowicie inne zdanie na temat wszystkiego.te które juz zakonczyły swoje zwiazki na odległość bo im nie wyszło to teraz inaczej reaguja  a te które dalej tkwią w zwiazkach to inaczej reagują . ale ja sie juz na ten temat  nie wypowiadam.

mój wyjechał z miesiac temu nie cały i jet ok wraca w wrześniu . na poczatku narzekałam na mało pisania ale raz sie doradziłam na forum i dzieki za porady w  przekonujace były . jakos leci ten czas staram sie wgl nie siedziec w domu. szukam pracy ale tu jest tragedia z nią ;/ ale jestem dobrej mysli ze w końcu ja znajde tongue

miłej niedzieli !!!! ;p

4 617

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

poklocilam sie dzisiaj z moim. a to dopiero 2 tyg jak go niema. jeszcze jak na zlosc karta mu sie skonczyla. ale ma kupic i zadzwonic. wszystko przez jego kuzynke a moja kolezanke. ale juz napisalam do mojego i mam nadzieje ze zlosc mu przejdzie ze nie uwierzylam od poczatku jemu tylko jej. juz go za to przeprosilam. jestem jedynie ciekawa jaki cel miala w tym zebysmy sie poklocili. ;/ pozatym upewnilam sie ze to moj ma racje sprawdzajac na starym telefonie kiedy pierwszy raz do mnie dzwonil z niemieckiego nr. bo przeciez z polski nie da sie zadzwonic z nr kierunkowym z niemiec.

4 618 Ostatnio edytowany przez Teo (2012-06-24 20:53:32)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Byłam na Wiankach w Warszawie, któraś była?? big_smile

LadyAnette witaj w gronie nietęskniących za bardzo big_smile Moim zdaniem to objaw dobry. Chłopak chłopakiem, ale mamy swoje życie i nie skupiamy się tylko na facecie ;]

4 619

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo Chwała Bogu bo przez chwile się zastanawiałam czy wszystko w porządku ze mną ;D A teraaz tyle czasu dla siebie smile


Byłam w sobotę w klubie i taak się wybawiałam tongue

4 620

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewuszki! smile widzę, że nie jestem sama w takiej sytuacji smile i trochę mnie to pociesza:) Mój Mężczyzna wyjechał w sobotę do Niemiec, dokładniej do Monachium. Kontrakt dostał na  lata. Ale chce przyjechać we wrześniu albo październiku chociaż na 2 tyg. Powiem Wam, że jest mi cholernie ciężko. Bo przedtem widywaliśmy się codziennie, w każdy weekend zostawał u mnie. Nawet jeśli się nie widzieliśmy to pisał lub dzwonił, tak że kontakt mieliśmy cały czas. A teraz, tylko wczoraj zadzwonił, dziś zero jakichkolwiek wiadomości. Wiem, że połączenia stamtąd są drogie i to rozumiem. ALe tak bardzo mi Go brakuje. Jego głosu, uśmiechu, dotyku, tego żeby mnie przytulił, pocałował. Nie wiem jak wytrzymam do września/października. Ale muszę dać radę, muszę to wytrzymać. Bo bardzo Go Kocham i będę na Niego czekała mimo wszytko i tak długo jak to konieczne smile

Pozdrawiam Was serdecznie smile

4 621

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A mój mi wczoraj napisał tylko jak dojechał i dzisiaj chwilę na gg pogadaliśmy big_smile

4 622

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7

to chociaż tyle, że pisaliście chwile smile mój Mężczyzna tylko puścił mi sygnałka, bo jak się domyśliłam nie ma na tyle kasy na koncie, żeby napisać, ale to mi wystarczyło by powrócił uśmiech smile ale podjęłam dziś decyzję, że też poszukam jakiejś pracy w Monachium i wyjadę, bo nie wyobrażam sobie, żebym prze najbliższe 2lata widziała go tylko kilka razy smile

4 623

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam dziewczyny;) no więc tydzień temu się obroniłam na 5;) w końcu coś dobrego;) mój były się nie odezwał już chyba nawet na to nie czekam ale nadal go kocham. mój kumpel też wyjechał i zostałam troszku samotna;) ale radze sobie choć mi nadal ciężko

4 624 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-26 11:16:01)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hanka
Akurat na to nie narzekam ma tam ze sobą laptopa więc nie ma źle choć przed wyjazdem mówił,żebym się nie fochała jakby się nie odzywał 2-3 dni tongue mówił,że pracuję od 5-19 i godzinę przerwy ma i że fajna pogoda tongue

Joasia
Gratuluję obrony big_smile

4 625

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

heh ja swojego przez tydzień przetrzymałam i nie okazywałam mu tak dużo czułośći bo chcialam zobaczyc jego reakcje. i wczoraj zaczoł co 5 minut wypisywać do mnie na fc i smsy sygnałki itp. mówił ze boi sie ze mnie straci ze mu przykro ze nie pisze do niego itp itd. wiecie co po prostu chcuialam mu pokazac jak ja sie czułam jak nie pisał do mnie.... big_smile
a wieczorem mi napisał ze kochanie może zrobie sobie tatuaż z Twoim imieniem po chińsku. heh wiecie co a niech se robi mi to obojetne ja mu nie każe to jest jego indywidualny wybór.

pogoda dzis taka nie wyjściowa ;p esch i nie ma co robić wink

4 626

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No to mój wczoraj na fb "może być coś napisała" big_smile a ja do niego "a może Ty byś napisał" big_smile ale potem już sobie normalnie gadaliśmy big_smile

4 627

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No i ja po raz kolejny mogę Was tu odwiedzić.. Od soboty znowu jestem bez M. niestety smile
no i mogę się pochwalić, że pierwszy rok studiów za mną! W piątek zdałam ostatni egzamin, na szczęście obeszło się bez poprawek więc wakacje do października smile
No dokładnie, pogoda jakaś nijaka i nie ma co robić.. wink chociaż ja właśnie skończyłam porządki w szafie z ciuchami wink trochę mi zeszło a teraz już nie wiem co będę robić smile

4 628

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej. Troszke mnie tu nie było, ale czekałam do pewnego momentu. A mianowicie chciałam podzielić się doświadczeniem i podsumować ostatnie dwa miesiące, kiedy to nie było mojego mężczyzny. Początkowo wiadomość o jego wyjeździe była dla mnie nie do przyjęcia, myślałam, że sobie bez Niego nie poradzę i będę w ciągłym letargu. Takie były pierwsze dni. Później zajęłam się przygotowaniami do matury i pierwszy miesiąc jakoś zleciał. Później było już trochę gorzej, miałam mnóstwo wolnego czasu i nie wiedziałam za bardzo co z nim zrobić. Owszem, spotykałam się ze znajomymi, coś zawsze się wymyśliło, ale po miesiącu dopadła mnie taka tęsknota, że myślałam, żeby to wszystko przerwać, żeby się nie męczyć. Ale powiem tak, do przyjazdu M. zostało zaledwie 4 dni. Momentami było ciężko, bo to okropny zazdrośnik i w pewnych kwestiach się nie zgadzaliśmy. Był też czas, kiedy kłóciliśmy się średnio co 3 dni. Ale jakoś wytrwaliśmy. Z tej całej rozłąki wywnioskowałam, że ten facet jest na prawdę mnie wart. Zrozumiałam, że z nim chcę być i z żadnym innym. Kontakt mieliśmy codziennie, rzadko dzwonił, ale codziennie kilka smsków napisaliśmy. Strasznie mi Jego brakuje i cieszę się, ogromnie, że daliśmy radę. Taka rozłąka, nawet dwumiesięczna nie jest dla każdego. Trzeba być silnym, prawdziwie kochać. W tym czasie, gdy gościłam na forum rozpadło się kilka związków i w gruncie rzeczy obawiałam się, że z moim stanie się podobnie. Ze facet w natłoku pracy zapomni o mnie i wpadnie w wir obowiązków, ale tak nie było. Zawsze znalazł chwilę, żeby się odezwać. Reasumując rozłąka tyle kilomentrów od siebie jest nielada wyzwaniem, nie tylko dla czekających, jak i dla drugiej strony. Wiem jedno, drugi raz nie puściłabym go samego na tak długi okres czasu, no chyba, że zaistniałaby sytuacja, która nie pozostawiałaby innego wyboru.

Dzziewczyny, dzięki za wsparcie, w wielu kwestiach mi pomogłyście. Będę do was czasem zaglądać, opowiem co i jak się zmienia w moim życiu. Serdecznie pozdrawiam i całuje :*

PS: Wytrwałości w czekaniu na swoich mężczyzn. smile

4 629

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witajcie kochane nie było mnie trochę ale byłam u męża za granicą... dziś wróciliśmy razem do domu...Jest wspaniale,będzie  1.5 tygodnia w domu:) potem znów pojedzie:( ale my dołączymy...Pozdrawiam was dziewczyny

4 630 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-27 10:18:47)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja wiedziałam,że jak mój wyjedzie Wasi się pozjeżdżają i na forum pustką powieje a kto mnie będzie wspierał tongue

4 631

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny! Jestem w podobnej sytuacji jak i Wy. Mój ukochany właśnie mnie opuścił na 2 miesiące. Poznaliśmy się stosunkowo nie dawno, niemalże od samego początku wiedziałm, że wyjeżdża. Jak było daleko do tego to cały czas sobie potwarzałam a to przecież wcale nie tak długo, na pewno bedzie czekał itd... ale od 4 dni nie moge sie pozbierać. Kompletnie sobie nie radze z takimi sytuacjami. Teraz zdaje sobie sprawe jak bardzo mi na nim zalezy i jak bardzo mi go brakuje... i jak bardzo KOCHAM!
Nie mogę znaleźć sobie miejsca, dlatego wolę się tu wygadać. Boję się tylko że coś nas rozdzieli z moim M;* ...

dzastinnaa: tak bardzo zazdroszczę Ci, że Twój mężczyzna wraca za 4 dni...

4 632

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witaj Claira jak widzisz nie jesteś sama wink głowa do góry nie ma się co załamywać i snuć czarnych scenariuszy jeżeli jest dobrze a Twoja intuicja Ci nic nie podpowiada to nie ma się co przejmować tylko myśleć pozytywnie a czas na prawdę szybko zleci.

4 633

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Właśnie staram sie czarno nie myśleć , ale na prawde jest kilka przeszkód które mogą stanąć nam na drodze. Początkiem września się spotkamy a wakacje bede mieć pracowite, nie bede całymi dniami siedzieć w domu, także powinno szybko zlecieć.

Witaj czekoladka7 wczesniejsze posty tak tylko przejrzałam z grubsza , mogłabyć opowiedzieć jak jest z Twoim mężczyzną? Na długo wyjechał? Dawno? itp..

4 634

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój wyjechał w niedziele ostateczny powrót będzie na początku września ale stara się aby za 3 tygodnie dostać tydzień wolnego i żeby zjechać,bo u mnie w rodzinie jest wesele i chce ze mną jechać a także pozałatwiać chce w sprawie studiów. Mam nadzieję,że dostanie tydzień tego wolnego ale jak nie to trudno. Szczerze mówiąc nawet się na to nie nastawiam żeby się potem nie rozczarować wink Jak na razie na nic nie narzekam dziennie się odzywa,bo ma ze sobą laptopa po ponad 12 godzin w pracy spędza więc koło 20 zawsze sobie około 2 godzinek popiszemy big_smile wczoraj to mi nawet napisał,że najważniejszy moment dnia dla niego to ten kiedy rozmawiamy big_smile jaki on jest słodki big_smile

4 635

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiinaa powinnyśmy mieć na tym wątku tablice - "Przetrwały" i "Poległy" big_smile Ty byś zawisła na tych co przetrwały jako żywy dowód, że się da big_smile Te co poległy to wszystkie panikary "nie mogę bez niego żyć; jest całym moim światem" tongue Powinna być jeszcze trzecia kategoria "Uwolnione" to wszystkie te, których faceci okazali się skończonymi dupkami, a związek na odległość stał się wybawieniem. smile

Jak widać, drogie Panie, da się wytrzymać i to nawet bezboleśnie. Nie mówię, że wszystkie macie być takie jak ja czy LadyAnette, bo żeby osiągnąć taki stan trzeba wejść na wyższy stopień wtajemniczenia big_smile Ale z dzastiiny może brać przykład pełną gębą big_smile

czekoladka7 nie zostaniesz na forum sama, bo mój przyjeżdża pod koniec lipca i znowu wyjeżdża także no smile

4 636

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hahahah to jeszcze 2 lata temu bym zawisła po stronie "Poległy" ale tym razem mam nadzieję,że będzie strona "Przetrwały" big_smile

A tak swoją drogą czy to normalne tęsknie za swoim chłopakiem wiadomo ale nie jest to jakaś taka szczególna tęsknota. Tłumaczę sobie to tym,że to dopiero 3 dzień jak wyjechał więc nawet nie miałam okazji się porządnie stęsknić wink

4 637

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To sytuacja taka jak u mnie, też we wrześniu przyjedzie. Cały czas powtarzam sobie.. to tylko 2 miesiące! i tak lżej jakoś...
Oj mam nadzieję, że "przetrwam" Ze to nie chwilowe tylko naprawde obojgu nam zależy...

4 638

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dacie radę, dziewczyny, da się! Ja wam to mówię. big_smile

w sobote widzę się z Pyszczkiem. big_smile będzie słodko big_smile

4 639

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastino:
Ile sie nie wdzieliście?

4 640

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Na pewno będzie słodko smile powitania są genialne! Zwłaszcza te długo wyczekiwane smile i ta świadomość, że już w końcu jest i zostanie wink

4 641

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dzastina oczywiście,że się da radę jak się chce jak się ma zaufanie jak się nie robi scen zazdrości i nie focha o byle co wink przecież rozpadły się związki tam gdzie dziewczyny wychodziły z założenia "wyjechał nie dam sobie rady.On cały mój świat" i gdy on miał gorszy dzień lub napisał mniej niż 10 esów było źle i był płacz i fochy i wszyscy mieli ubolewać nad jej pokrzywdzonym losem wink

4 642

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

musze sobie to dokładnie zapamiętać co napisałaś, żeby mi czasem do głowy nie przyszło, "płakać w poduszkę" dwa miesiące i smęcić przez skype. Bo lubimy bardzo razem żartować... to nas bardzo zbliża. Denerwuje się jeszcze troche, bo jest w podróży, ale jak juz będzie na miejscu to pomału się otrząsnę.

4 643

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
myszka92 napisał/a:

Na pewno będzie słodko smile powitania są genialne! Zwłaszcza te długo wyczekiwane smile i ta świadomość, że już w końcu jest i zostanie wink

Kurcze... a ja właśnie nie mam genialnych powitań... ;/ nie to, żeby było coś z nimi nie tak, ale... jak się zobaczymy to nie czuję, że nie widziałam go 3 miesiące tylko najwyżej tydzień temu. Oczywiście jest miło i w ogóle, ale odkryłam, że to JA muszę się przyzwyczaić do niego i nawet trwa to kilka dni. Nie mam pojęcia czemu... Pewnie go nie kocham i na niego nie zasługuję!!! big_smile

4 644

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
claira20 napisał/a:

dzastino:
Ile sie nie wdzieliście?

dwa miesiące z małym hakiem smile

a co do zaufania, scen zazdrości itd. były, bardzo często. kłotnie przez ostatnie 3 tygodnie na porządku dziennym, wieczne pretensje o to, że byłam tu, pojechałam tam, a on nie. zazdrosny, o wszystko. big_smile ale daliśmy radę, ja potrafię Go postawić do pionu nawet jak jest 1400km ode mnie, przez telefon. On wiedział, że to JA na niiego tu czekam i nie mam tak jak on zajęcia non stop (mniej więcej 20/24h pracy) i musiał precierpieć, żeby właśnie DZISIAJ stamtąd wyjechać. wink w piątek bedzie w Polsce, ale w sobote dopiero się zobaczymy, bo stwierdził, że jeden dzień musi spędzić z mamą, nie wiem skąd nagle ta więź, ale spoko. tongue

4 645

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To tak ja jak my z moim M:* nie bedziemy się widzieć 2 miesiące z hakiem. Boje się o nasz związek, ale nie bede sie bawić w czarnowidztwo, bo oboje bedziemy się męczyć...

4 646 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-28 14:24:20)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Teo napisał/a:
myszka92 napisał/a:

Na pewno będzie słodko smile powitania są genialne! Zwłaszcza te długo wyczekiwane smile i ta świadomość, że już w końcu jest i zostanie wink

Kurcze... a ja właśnie nie mam genialnych powitań... ;/ nie to, żeby było coś z nimi nie tak, ale... jak się zobaczymy to nie czuję, że nie widziałam go 3 miesiące tylko najwyżej tydzień temu. Oczywiście jest miło i w ogóle, ale odkryłam, że to JA muszę się przyzwyczaić do niego i nawet trwa to kilka dni. Nie mam pojęcia czemu... Pewnie go nie kocham i na niego nie zasługuję!!! big_smile

Teo Teo no pewnie znalazłyby się takie co by tak pomyślały,że Go nie kochasz tongue

Mnie mój zaczyna drażnić jak gadamy na gg nawet mu wczoraj napisałam,że jak każda nasza rozmowa ma tak wyglądać to będzie lepiej jak się nie będę w ogóle odzywała i się ogarnął tongue

A tak to jakoś leci ten czas niedługo będzie tydzień jak pojechał a ja nie umieram z tęsknoty big_smile

4 647

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka7

Mój luby w końcu się odezwał!:d zadzwonił we wtorek, bo w końcu kupił sobie tam kartę big_smile jaka byłam szczęśliwa, się rozpłakałam jak tylko usłyszałam Jego głos big_smile .. a mam pytanko, gdzie Twój Luby wyjechał? ;>

Dziewuszki, ja od soboty do wtorku wieczorem non stop ryczałam, nie spałam i nie jadłam.. miałam ochotę wsiąść w pierwszy lepszy autokar i jechać do Niego. Ale gdy zadzwonił i powiedział, że tęskni, że ma dość, że chce wracać, ogarnęłam się. Przestałam beczeć, bo przecież On ma tam trudniej, bez rodziny, bliskich, itp. W obcym kraju, języka nie zna więc jest mu podwójnie trudno. I powiedziałam Mu że to jest Jego szansa i żeby wykorzystał ją na tyle na ile będzie miał sił. I czy wróci za miesiąc (co by mnie ogromnie ucieszyło ;p) czy za 3-4 miesiące to ja będę tu na Niego czekać i będę Go wspierać z całego serduszka smile chyba, że uda mi się znaleźć jakąś pracę w Monachium. To wtedy postanowiliśmy, że razem zostaniemy tam na rok smile

4 648 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-28 16:34:05)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój jest w Holandii miejscowości dokładnie nie pamiętam choć mi mówił tongue Wczoraj chwilę pogadaliśmy na gg gdzie zdążył mnie 2 razy swoimi głupimi żartami zdenerwować ale przeprosił i się ogarnął tongue a potem mi na mecz uciekł tongue dzisiaj to ja czekam na jego ruch bo jak na razie ja się pierwsza odzywałam tongue

4 649

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój znów takie zdawkowe inforamcje mi sprzedaje... , ale czuje że to już nie ta rozmowa... że rozmawiamy jakbyśmy byli znajomymi a nie parą.. chodź mineły tylko 2 dni. nie oczekuje od niego poematów, ale nie chce już czytać wiadomości typu: no dobra to ide coś zjeść, (jak zje to pisze) no to ide jeszcze po sklepach pochodzić. po 16 godzinach napisał wiadomość na skypie: no to sie bede zbierał, pochodze sobie jeszcze po lotnisku .. itp Nie zapyta nawet jak sobie radze, jak sie trzymam, a widział mnie w jakim byłam stanie jak sie żegnaliśmy, a teraz jakby nigdy nic. Niby dwa miesiace to nie wiele, ale przeczucie mam że oddalimy się od siebie. On sie zafascynuje nowym miejscem, nowymi ludzmi itd..

4 650

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie wiem czemu ale pomyślałam, ze też w Monachium ;p jej mi za to strasznie brakuje Jego głupich zartów ;p i w ogóle ustaliliśmy, że dzwoni 2 razy w tyg, a tak jak nie da rady pisać to puszcza sygnałka.. Hahaha a ja coś w ogóle czuję, że mój Mężczyzna chce przyjechać w któryś weekend ;p bo jak zapytałam Go kiedy dokładnie przyjedzie, to powiedział, że mi nie powie, ale już odlicza dni;p a tutaj z Polski ma do zabrania jeszcze kartę bankomatową, laptopa i drugi telefon bez simlocka. A nie sądzę, żeby mu to ktoś pocztą wysłał wink a dodam, ze pojechał samochodem z kolegą wink

4 651 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-28 17:32:33)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Claira nie ma co panikować mój też nie słodzi tylko pisze normalnie tongue ale na razie się nie przejmuję tym zatęskni zacznie słodzić tongue

Hanka mój ex pracuję w Monachium w BMW to co weekend jest w Polsce wink z nim mi związek na odległość nie wyszedł i teraz się cieszę,bo związałam się z moim Ł big_smile

4 652

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Staram sie nie panikować, to tylko moje przeczucie... oby mylne. A słodzenia ie oczekuje, no ale pewnie racje masz... Zostałam tutaj sama i jest mi przykro, cały czas o nim myślę. A On sie bawi i taka jest prawda... Ale cóż takie jest życie nie każdy ma takie możliwości, trzeba sie z tym pogodzić.

4 653

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też o moim myślę ale jak na razie tęsknoty szczególnej nie odczuwam wink To jest normalne,że on jest w nowym miejscu i wszystkiego jest ciekawy plus praca i dni płyną ekspresowo. Mi się czasami dzień ciągnie a czasami zleci masakrycznie. A mój mi zawsze mówi,że jemu dni lecą jak pstryknięcie palcami bo cały dzień praca wink Także daj mu się ze wszystkim zapoznać smile. Im też nie jest łatwo nowe otoczenie znajomi bariera językowa często. A my zostajemy tu gdzie mamy znajomych rodzinę itp smile

4 654

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziekuje czekoladka 7 smile nie robie mu żadnych wyrzutów, niech spokojnie dotrze na miejsce (bo aktualnie leci) staram sie zając innymi sprawami bo oszaleje jak bede myśleć tylko... czy myśli o mnie, zależy mu .. itp. Musze sie troche na optymizm nastawić bo sie zamecze.

4 655 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-28 19:01:48)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też swojemu wczoraj troszkę pomarudziłam czy myśli o mnie itp i mi napisał,że zaraz wyjdzie z siebie i stanie obok big_smile bo on nie lubi takiego gadania big_smile ale poprawiłam się big_smile pamiętam,że Teo kiedyś napisała coś w tym stylu "Jeżeli w ciągu dnia wszyscy wokół nie padli na zarazę,nie wymordowano połowy Twojej rodziny,Twój ukochany kot nie zadławił się swoją ulubioną rybką.To wszystko inne nie jest warte godziny Twojej rozpaczy." I to jest prawda 90% problemów stwarzamy sobie same z nudów,bo gdybyśmy cały dzień ciężko harowały nie wpadałyby nam do głowy takie czarne scenariusze big_smile

4 656

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka

A to nie, mój G pojechał do instalacji wentylacyjnych wink wiesz bałam sie tego trochę, bo poprzedni związek na odległość mi też nie wyszedł, tyle że to ja wyjechałam wtedy i do Irlandii ;p ale do tego akurat jestem pewna, że przetrwa taką rozłąkę.

Claira20

powiem Ci tylko tyle, pamietaj, że to Twój chłopak jest w obcym miejscu smile Ty masz tutaj rodzinę, znajomych, przyjaciół, a on tam nie ma nikogo, więc potrzebuję trochę czasu, żeby się przyzwyczaić smile
Mój Luby mi powiedział, jeszcze przed wyjazdem, że nie będzie dużo pisał bo chce mieć dostępne środki na koncie do momentu aż znowu mu doładują konto (ma na abonament), i nie słodzi tak jak przedtem. Przed wyjazdem to smsy pisał jak jakieś poematy czy wiersze romantyczne, a teraz to tylko rano napisze miłego dnia pożyczy i później wieczorkiem na dobranoc smsa napisze, jak mu minął dzień itp. Na początku bolało mnie to strasznie, alee już się przyzwyczaiłam smile

A tak btw to ma dzisiaj dzwonić do mnie big_smile oł yeah! big_smile

4 657

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A mój co był na Fb i się nie odezwał a pfff ja tam cierpliwa jestem i sobie poczekam big_smile a jutro śmigam po odbiór winików z matury yikes myślę,że wszystko zdałam big_smile

4 658

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

I znowu coś wartego zapamiętania,mineły dwa dni odkąd chłopak wyjechał a dziewczyna już czuje że piszą ze sobą jak znajomi a nie jak para,dodam że chłopak nadal jest w podrózy big_smile nie no smiech na sali hahhahahahahahahahahahhaha Dziewczyno ogarnij się,on jest w podróży,uwierz że on nie myśli o tobie teraz tylko o tym żeby bezpiecznie dotrzeć na miejsce,i nie będzie ci pisał poematów bo nie ma do tego głowy,

Czytając to forum  zauważyłam że przewineło się mnóstwo dziewczyn które rozpaczają i chodzą po ścianach że chłopak nie pisze poematów,typu jesteś moją królewną,bez ciebie nie dam rady,za rok weźmiemy ślub,zawsze będę cie kochał itp naprawdę w to wierzycie? Przecież to tylko słowa są,moim zdaniem ważniejsze są czyny,to co chłopak dla nas robi,stara się odzywać,dzwoni a nie to co mówi,mówić można dużo więc naprawdę nie wkręcajcie sobie że jak chłopak nie pisze poematów to  że nie kocha,poza tym faceci nie cierpią gadek w stylu kochasz mnie? a jestem ważna dla ciebie,dla nich to wkurzające i pokazuję im tylko że ich dziewczyna nie jest pewna tego związku

4 659 Ostatnio edytowany przez Teo (2012-06-28 20:06:36)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
claira20 napisał/a:

Mój znów takie zdawkowe inforamcje mi sprzedaje... , ale czuje że to już nie ta rozmowa... że rozmawiamy jakbyśmy byli znajomymi a nie parą.. chodź mineły tylko 2 dni. nie oczekuje od niego poematów, ale nie chce już czytać wiadomości typu: no dobra to ide coś zjeść, (jak zje to pisze) no to ide jeszcze po sklepach pochodzić. po 16 godzinach napisał wiadomość na skypie: no to sie bede zbierał, pochodze sobie jeszcze po lotnisku .. itp Nie zapyta nawet jak sobie radze, jak sie trzymam, a widział mnie w jakim byłam stanie jak sie żegnaliśmy, a teraz jakby nigdy nic. Niby dwa miesiace to nie wiele, ale przeczucie mam że oddalimy się od siebie. On sie zafascynuje nowym miejscem, nowymi ludzmi itd..

O matko, matko, matko... Teo mode on... ZGŁUPIAŁAŚ?! Piszę Ci ładnie chłopak co robi, gdzie chodzi, co widział, żebyś nie czuła się wyobcowana, chce na swój sposób przekazać Ci co widzi, żebyś mogła wyobrazić sobie co robi i nie zastanawiała się czy nie przepadł gdzieś, a ta marudzi! Że nie zapytał jak się trzymasz?! A co?? Nogę Ci uj***ło?! On wychodzi z założenia, że pewnie jak każdy normalny człowiek się już dawno ogarnęłaś i nie odstawiasz dzikiej histerii i traktuje Cię normalnie przechodząc w zachowaniu do normalności.
2 dni minęły, a ta już czuje, że związek jej się sypie... no litości!! ZAŁAMUJECIE MNIE DZIEWUCHY!!

czekoladka7 napisał/a:

Ja też swojemu wczoraj troszkę pomarudziłam czy myśli o mnie itp i mi napisał,że zaraz wyjdzie z siebie i stanie obok big_smile bo on nie lubi takiego gadania big_smile ale poprawiłam się big_smile pamiętam,że Teo kiedyś napisała coś w tym stylu "Jeżeli w ciągu dnia wszyscy wokół nie padli na zarazę,nie wymordowano połowy Twojej rodziny,Twój ukochany kot nie zadławił się swoją ulubioną rybką.To wszystko inne nie jest warte godziny Twojej rozpaczy."

Jezusicku, ale ja mądra jestem! big_smile Brać ze mnie przykład! O!

claira20 to gdzie on pojechał, że od dwóch dni w podróży?! Do Australii??

4 660

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

I jak zwykle się uśmiałam big_smileMarni gdzie Ty się podziewasz ;>?

4 661 Ostatnio edytowany przez Hanka90 (2012-06-28 20:22:41)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka

Hahaha ja bym na Twoim miejscu nie wytrzymała i pierwsza bym napisała big_smile ooo to trzymam kciuki big_smile

4 662

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No i się odezwał big_smile ale nie mam dobrych wiadomości,no mi napisał,że jego przyjazd za 3 tygodnie chyba się oddala,bo się na nich dzisiaj szef wkurzył grrr ale powiedział też,że jeszcze z nikim nie gadał o tym,żeby zjechać i fajnie by było jakby jednak zjechał i ze mną pojechał na wesele tongue

4 663

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Uuuu no to, życzę żeby się jednak mu udało smile no jak pogada z kimś, to moze akurat smile a szefowi przejdzie wink
iiiiiii dzwoni big_smile

4 664 Ostatnio edytowany przez claira20 (2012-06-28 20:58:43)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A prawie... . Dlatego 2 dni bo miał przesiadkę, teraz leci innymi liniami.  Macie racje płakać już nie ma co, a wspierać go oczywiśie wspieram. I to bardzo egoistyczne z mojej strony..mówiąc, że o mnie nie pyta. A sama tylko płakałam i rozpaczałam że jedzie na drugi koniec swiata  no ale cóż taka jestem, że przeźywam bardzo i koniec. Bede na niego wiernie czekać, przecież to tylko dwa miesiące smile pora na "normalność"..

4 665

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A i tak z niego taki inteligent,że musi zjechać albo w lipcu albo w sierpniu bo nikomu nie napisał upoważnienia żeby odebrać jego wyniki z matury i z studiami by musiał załatwić big_smile ale kurcze ja bym tak chciała,żeby na te wesele zjechał big_smile ale jak nie zjedzie to się nie obrażę zresztą mu napisałam,że rozumiem wink

4 666

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Sfromułowanie wiernie czekać kojarzy mi się z psem big_smile mówi się że pies wiernie czeka i to trochę tak brzmi jakby dziewczyna czekała na swojego pana big_smile Dziewczyyyno narazie mineły 2 dni,to jeszcze żadna rozłąka,nie rozpaczaj i nie rozdzieraj szat big_smile

Czekoladko nie było mnie bo nie miałam neta smile ale teraz już jestem i ręce mi opadły do pięt big_smile

4 667

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale mam nadzieję,że nie z mojego powodu bo ja tu nie umieram z tęsknoty aż się zastanawiam czy wszystko ze mną ok big_smile

4 668

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladka
hahaha no to fajnie sobie ma ;p no wiadomo, że jak się nie uda to nie z jego powodu smile

A ja już  po rozmowie big_smile iii mam dobre wieści big_smile jak dobrze pójdzie to za 3 tygodnie do mnie przyjeeeedzieee big_smile jupi! big_smile ale oczywiście nie nastawiam się za bardzo na to, bo wiadomo różnie to może wyjść smile

4 669 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-06-28 21:40:35)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja się też na nic nie nastawiam,że przyjedzie tongue bo rozczarowanie potem najgorsze sad ale ja już planuję w wrześniu jakieś małe wakacje i nie obchodzi mnie czy chce czy nie pojedzie ze mną i koniec big_smile nie no przed jego wyjazdem byliśmy w Wiśle i sam pytał czy bym z nim chciała gdzieś w wrześniu jeszcze pojechać big_smile no on to czasami retoryczne pytania zadaje big_smile

4 670 Ostatnio edytowany przez claira20 (2012-06-28 21:42:32)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Troche mnie przywołałyscie do porządku ! I dobrze! Jak bede rozpaczac to tylko mi sie bedzie czas dłużył a tu trzeba go przyspieszyć, ogarnąć sie i żyć jakby wyjechał na weekend!

Hanka20 Powodzenia, oby przyjechał za 3 tyg smile

Czekoladka7 Ja ze swoim M:* też rozmawialiśmy o wakacjach we wrześniu smile

4 671

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

W ogóle zabieram się do czytania mojego prezentu urodzinowego od Ł. ale boję się,że jak się wciągnę to ksiązke wciągne w 2-3 dni i co ja będę potem robić zanudzę się tongue

4 672

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

co to za ksiązka czekoladko7?

4 673

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zawsze możesz skoczyć do biblioteki i czytać dalej big_smile
Ja wczoraj poszłam na rolki i muszę przyznać, że moja kondycja kiepska jest smile więc trzeba to zmienić big_smile

4 674

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

claire

a dziękuję, albo raczej nie dziękuję, żeby nie zapeszyć wink i pamiętaj musimy być silne bo to oni bardzo potrzebują naszego wsparcia! smile dzisiaj mój G przyznał mi się, że jak tak siedział sam po pracy i popatrzył na nasze zdjęcia to się biedny popłakał i powiedział, że jak przyjedzie za te 3 tyg to już zostanie w PL ;p nie powiem, zeby mnie to nie ucieszyło, ale powiedziałam mu, że długo się starał o ten wyjazd, że początki są zawsze trudne i żeby dał sobie trochę czasu, a jeśli dalej się nie przyzwyczai to niech wraca smile

czekoladka

hahahaha no widzisz tacy Ci nasi mężczyźni zakręceni są;p mój wspominał przed wyjazdem o wakacjach nad morzem pod koniec sierpnia albo na początku września, więc wtedy pewnie na dłużej przyjedzie, albo już całkiem zjedzie ;p zresztą z Nim to nic nie wiadomo, Pajac jeden! ;p ale Kochany big_smile

4 675

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja chcę wiedzieć gdzie on na ten koniec świata pojechał!!!!!

4 676

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
claira20 napisał/a:

co to za ksiązka czekoladko7?

Dostałam 2 część trylogii Millenium "Dziewczyna która igrała z ogniem" big_smile Pierwszą część dostałam od niego na walentynki i w 2 dni przeczytałam tak mnie w ciągła big_smile

4 677

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczyny. Tak sobie czytam co tu piszecie. I właśnie jestem w takiej samej sytuacji jak wy.  Mój chłopak wyjeżdża od 6 miesięcy za granice. I jest ciężko. Nie ma dnia , żebym nie płakała. Nie umiem sobie miejsca znaleźć. Myślałam, że z biegiem czasu będzie lepiej. Że jakoś się przyzwyczaję do tego. Ale się myliłam jest co raz gorzej. Miał wrócić na weekend. Ale nic z tego i to nie pierwszy raz nie wiem już co mam robić. Czasami myślę , że mu to odpowiada, albo , że ma tam kogoś. A najbardziej boli to , że nie czuję już jego miłości. Strasznie go kocham. On też mi mówi , że mu zależy, że jestem najważniejsza i takie tam. Ale ja nie  widzę chciała bym , żeby się starał. Gdy ostatnio był w Polsce pojechaliśmy na imprezę. I była z nami jego przyjaciółka. Pokłóciła się z chłopakiem i on próbował jej pomóc. I ja byłam świadkiem tego co do niej mówił. Zwracał się do niej z szacunkiem. I pewnym momencie powiedział coś takiego: " On jest głupi nie wie co traci jak ja bym miał taką dziewczynę zrobił bym wszystko , żeby to naprawić na kolanach bym do ciebie przyszedł" No i niestety nie wytrzymałam i wyszłam. Co wy o tym sądzicie??

4 678

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Szok...Jak się można od pół roku nie przyzwyczaić do wyjazdów chłopaka? Jak można dziennie płakać? Jak można być tak uzależnionym od chłopaka? Masz swoje życie? Czy tylko chłopak? To,że jej tak powiedział moim zdaniem powiedział żeby ją pocieszyć itp. Jeżeli TY mu jęczysz i strzelasz fochy przez te pół roku to się nie dziwię,że on nie ma chęci przyjeżdżać i się spotykać.

Po drugie jeżeli mi w czymś źle a Tobie ewidentnie źle w tym związku to to zakończ i poszukaj kogoś na miejscu.

4 679

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Rozumiem, że można płakać za pierwszym razem, no za drugim może też (nie wiem jak to będzie jak przyjedzie i znowu pojedzie, ale pewnie będę płakała w dniu wyjazdu ;p ) ale cały czas? Ja taka beksa i owszem BARDZO tęsknię za moim Mężczyzną i owszem płakałam ale wzięłam się w garść! Przecież to nie koniec świata. Żeby zająć jakoś czas to biegam, gotuję, sprzątam, spotykam sie ze znajomymi, od poniedziałku idę do pracy. hmm a co do tego, że nie czujesz już jego miłości, że się nie stara ... Zrozum, że on nie jest tam na wakacjach, on jest tam w pracy i to że nie zawsze powie czy napisze jakiegoś ślicznego smska, co na pewno zdarzało się przedtem nie znaczy że Cię nie kocha. Mój G siedzi w pracy od 7 do 18 i cieszę się gdy napisze mi smsa wieczorem, bo wiem że jest zmęczony i w ogóle. Ale też już nie pisze jak przedtem, mimo to wiem, ze mnie dalej kocha i mu zlaezy, bo sms to nie wszystko, ważne co jest w serduszku smile
I popieram Czekoladkę, jeśli jest Ci z tym źle zakończ to, znajdź kogoś  na miejscu kto Ci będzie słodził 24h na dobę...

4 680

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czy to jest fizycznie możliwe? Takie płakanie przez 6 miesięcy?? Też się dziwie i dziewczyny tez sie dziwią... Ależ Ty musisz się nudzić!!

Co do starania się w ogóle. Ja sie nie zgodze ze chlopak nie ma sil i czasu na staranie się, bo jak nie ma w tygodniu to powinien nadrobic jak ma wolne. Tylko teraz kwestia co dla kogo jest staranie... bo ja pisanie słitaśnych smsków co 5 min no to nie, nie stara sie w ogóle...

Wyszłaś z tej imprezy i co bylo dalej? Bo to jest istotne jak on sie zachował.

Posty [ 4 616 do 4 680 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 70 71 72 73 74 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026