netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 577 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 901 do 3 965 z 7 785 ]

3 901

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula to super że ci dobrze poszło;)
Robacek to pewnie w niedziele albo w poniedziałek zadzwoni;)

ja mam zjazd za tydzień ale tylko sobotę a potem za 2 tygodnie tylko niedziele i koniec;) no i obrona 16 czerwca;( wczoraj napisałam całą diagnozę na zaliczenie;) no i wpisy zrobię i to tyle;) no a z promotorką to będę się użerać jeszcze długo, babsko wcale mi nie odpisuje na meile i nie wiem czy 4 rozdział jest dobrze, a chce pisać wnioski z badań i inne pierdoły skoro za tydzień mam jej oddać komplet. załamuje mnie ta baba

3 902

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wiem że zadzwoni, ale troszkę się boję. nie mam czego, ale. nawet nie wiem sama czego

3 903

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Matura z polskiego to czysty śmiech... Poziom gimnazjum pierwsza klasa... Takie testy powinny być karalne. Banibula nawet nie przyznawaj się, że "naściemniałaś" przy wypracowaniach bo miałaś wszyyyystko podane jak dla osła.

Co to się dzieje z tą edukacją... ręce opadają...

3 904

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo jak dla mnie wypracowanie nie było mega trudne ale troche się wysiliłam:D Za to w pracy z tekstem naściemniałam ;D

3 905

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Porównanie Izabeli Łęckiej i Joanny Podborskiej było banalne tak jak Teo mówi big_smile Ja teraz powtarzam przed jutrzejszą ustną prezentacje umiem ale pytań się obawiam niby temat prosty ale boję się,że mnie zagną sad

3 906

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Współczuje ci jutro ustnej z polskiego. ja mam dopiero 24 więc jeszcze troszke mi czasu zostało;)

3 907

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
czekoladka7 napisał/a:

Porównanie Izabeli Łęckiej i Joanny Podborskiej było banalne tak jak Teo mówi big_smile Ja teraz powtarzam przed jutrzejszą ustną prezentacje umiem ale pytań się obawiam niby temat prosty ale boję się,że mnie zagną sad

W sobotę?? oO Nie zaginają na ustnej, to tylko formalność, każdy wie, że ustna do niczego nie potrzebna.

Banibula, praca z tekstem?! No proszę Cię! Ponumerowane akapity, pytania jak dla opóźnionych i... ponumerowane akapity...

3 908

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale zawsze miałam problem z pracami z tekstem, nigdy nie potrafiłam czytać ze zrozumieniem ale to faktycznie do najtrudniejszych nie należało. Ogólnie myśle że zadałam:)

3 909

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To ja wam powiem, że ja na mature miałam atak kolki nerkowej. Pisałam dwie godziny, ale napisałam wypracowanie na 4 strony i odpowiedzi raczej tez dobrze. Matura ogólnie ok, ale ja czuje się fatalnie. Wczoraj cały dzień jeździłam od lekarza do lekarza. sad
Gorzej być nie mogło.

3 910

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a u mnie się chyba polepszyło. nie rozmawialiśmy, ale wczoraj dostałam taki miłego smsa, że mi się humor poprawił smile

3 911

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula a jak tam sytuacja z chłopakiem?

3 912

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiinaa jak Ty byś miała napad kolki nerkowej to byś usiedzieć w miejscu nie mogła, a co dopiero pisać cokolwiek... Od lekarza do lekarza też byś nie jeździła bo od razu zawieźli by Cię na ostry dyżur bo byś się z bólu wiła, a tam dali by Ci bolesny zastrzyk który w 5 sekund rozluźnia wszystko i ból mija... Także to kolka nerkowa nie była.

3 913

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dokładnie. jak moja bratowa miała kolkę nerkową to od razu na szpital pojechała i tam dostała kroplówkę. gdyby nie karmiła wtedy piersią to miałaby zastrzyk. i nic nie była w stanie zrobić. ani siedzieć, ani chodzić. leżała i płakała z bólu...

3 914 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-05 13:46:46)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ale ja właśnie wzięłam zastrzyk na 15 min przed maturą, ale czułam ciągle ten ból. wiem co to jest kolka nerkowa bo mam ją średnio raz na pół roku. wzięłam później zastrzyk domięśniowo ketonal 150, później nospe 100, i tramal 50. pojechałam do szpitala dali mi kroplówke.

zreszta lekarz po usg powiedział mi, że mam zastój w moczu i kamień jest przy wyjściu cewki moczowej, więc wg was kłamał? wiem jaki jest ból, ale co miałam nie pisać matury? musiałam, byle jak ale napisałam.

3 915

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kobitki z matura jakos bedzie smile nie ma co sie przjmować na zapas :*

A co u mnie nic nowego ,chyba gorzej byc nie moglo ;/moj jak wiecie tutuaj jest myslalam ze bede mogla z nim wieczory czesto spedzać poki moge , a tu jak zwykle nie bo musi ciagle w tej zabce siedziec taki sklep sie nazywa bo tam jego mama wlasnie ma sklep ;/. wczoraj myslalam ze sie zobaczmy ale jak widac nie odp na sms pytalam sie aby co tam ciekawego robi to ciagle temat zmienial , spodziewam sie ze byl na imprezie w karczmie ;/ nic mi nie mowil ;/ zawsze jak cos planujemy to sobie o tym mowimy .. A dzis mielismy jechac do Lublina na zakupy to wczoraj nie wiedzialam na czym stoje to napisal mi " ze sam nie wiem" a dzis rano pisze mi sms czy jedziemy do tego lublina ?:/ nie mam ochoty wogole z nim dzis gadać ;/ o 14 mial kogos szkolić w zabce i pewnie pol dnia tam spedzi ;( a ja jutro do lublina wracam a on w pon wyjezdza i tak w kolko aby tak cholerna żabka ;/ chcialam z nim pojechac do Kazimierza na 1 dzien spedzić jakos poza Opolem to tu jak zwykle nie bo duzo ludzi itp fakt napewno w majowke duzo jest ale w kolko aby do jego kolegow ;( szlag mnie juz trafia z tym naprawde sad


Dzastiinaa _ tak czasami ludzie maja z ta kolką nerkowa , bedzie dobrze i nie stresuj sie az tak na maturach zebys nie zaslabla albo cos ;*

Banibula_ jak tam sie czujesz ?? odzywal sie co kochana do ciebie ??:* mam nadzieje ze trzymasz się tam :*

P.s - Te chlopy to wszyscy są tacy sami ;/

3 916

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny matura napewno poszła wam dobrze smile Współczuję ci dżastina wiem coś o kolce nerkowej coś strasznego :\ tymbardziej podziwiam ze dałaś rade mature napisac smile   

A co do facetów to oni mają nieraz takie odpały,zresztą my chyba też raz na jakiś czas nie wiadomo o co im chodzi smile
A co do tojego chłopka slodka to wiesz była majowka wiec napewno w tym sklepie byl zapierdziel i musial pomoc mamie smile nieraz tak bywa ze nie mozna sobie nic zaplanowac bo o praca wyskoczy glowa do góry smile

3 917

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Marni ja rozumiem ze chcial mamie pomoc nie mam tego za zle .. ale zeby wieczora nie mogl spedzić albo nie odezwac sie na jednego litosnego sms ?? to juz lekka przesada po za tym mieszkamy w tym samym bloku ;/ i dzis nawet go nie widzialam na oczy ;/ ciekawe jak to bedzie dzisiejszym wieczorem pewnie sie nie odezwie i na tym sie skonczy ze jutro tez nie bo juz wyjezdzam ;/

3 918

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Słodka jak to ty wyjeżdżasz? a nie on? a co ile się widujecie?
dzastiinaa współczuje że chorujesz.
mój mi smska napisał że przeprasza że wczoraj zasnął i krótko pisaliśmy;)miło że zauważył iż ja go potrzebuje
ja dzisiaj się czuje strasznie;( cały dzień sprzątałam, teraz boli mnie brzuch i mam plamienia dziwaczne, zupełnie nie wiem od czego;(

3 919

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Joasia_ana napisał/a:

Słodka jak to ty wyjeżdżasz? a nie on?

Kochana ja wyjezdzam na uczelnie tam gdzie mam studium a on do niemiec wraca ale na ile kto tam wiem ... Nic do tej pory sie nie odezwal .. sad radzicie mi bym z nim porozmawiala , napisala sms ?  w sumie mnie tak kusi bym sie odezwala ehhh trudne to jest

3 920

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a widzieliście się od jego powrotu? znając siebie ja już dawno bym napisała;) ale to zależy od twoich relacji z chłopakiem, ale napisać zawsze warto, zresztą nie wiem, telefony działają w obie strony;)

3 921

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana

widze ze u Ciebie powodzi sie dobrze smile to gratuluję!!!!!! ;p a kiedy twój wraca ??:))))) bp przeczytałam tyle tych postów ze czasem nie wiem kto co napisała i z góry przepraszam sad


slodka_123
hmm ja tego nie rozumiem jak mozna mieszkac w jednym bloku i jeszcze sie nie widziec codziennie ;/ nawet na 5 minu jak by przyszedł do Ciebie to by mu korona z głowy nie spadła ..... smile  ja bym zrouzmiała jak by miszkał w innym domu gdzies daleko ale ze w jednym bloku ? ja wiem ze pomaga mamie ale chyba nie 24h na dobe ;/ esch co za facet.

3 922

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Werka21 napisał/a:

hmm ja tego nie rozumiem jak mozna mieszkac w jednym bloku i jeszcze sie nie widziec codziennie ;/ nawet na 5 minu jak by przyszedł do Ciebie to by mu korona z głowy nie spadła ..... smile  ja bym zrouzmiała jak by miszkał w innym domu gdzies daleko ale ze w jednym bloku ? ja wiem ze pomaga mamie ale chyba nie 24h na dobe ;/ esch co za facet.

Wiesz kochana on jak zwykle stroi cos co ja nie wiem nawet. nie dawno u mnie byl i przed chwila poszedl ;/ bo mama dzownila zeby mu pomoc i tak nie wierze ze do mamy idzie tylko pic ;/ ja juz z tym psychicznie nie wytrzymuje ;/:( mimo ze blisko , ale dla niego to picie chyba waznijesze jest i spedzanie czasu z kumplami ;/ mama jego dopiero zamyka o 23 sklep a ty 22 dopiero ;/ nawet filmu do konca nie obejrzelismy ;( ehhh załamka doslownie sad

3 923 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2012-05-05 22:14:43)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Słodka wiesz ja też walczę z mojego mamą tylko ja będę w czerwcu na wygranej pozycji - zaręczyny, i niech się ugryzie w swój jęzor;)
ale masz nieprzyjemnie jest ale i tak go nie ma. skoro myślisz że pije z kumplami sprawdź to;) wiesz gdzie najczęściej ma schadzki z kumplami? może ktoś z forum napisze. no co ty a gdzie zaufanie. podstawą zaufania jest kontora;)
mój do mnie dzwonił rozmawialiśmy 40 minut i pożegnał się bo szedł jego wścibski sąsiad który miał ich zawieść gdzieś tam oglądać statki... i powiedział tu cytat ,,kotek kocham cię moja piękna, tęsknie, może tak być? popiszemy jeszcze, kocham cię" no i się rozłączył. wiem to bzdura bo po prostu nie chciał ze mną gadać jak stoi sąsiad ale oficjalnie mam focha;)

werka mój niby przyjedzie w czerwcu na boże ciało;)

3 924

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

slodka_123

to masz chłopaka który w kazdej chwilii moze cos wymyslic o tak sobie isc albo zostac.
ja bym tak samo zrobiła jak Joasia_ana mówi sprawdziła go bo moze faktycznie poszedł pomóc mamie wczesniej przed zamknieciem , albo poszedł pic ;/ mogłabys jak masz mozliwosc  w którys dzien podgadać  jednego z jego kolegów ktory prawdopodobnie może z nim pic i zapytac sie go co w  sobote robił . ja tak zawsze robiłam i zawsze sie wszytskiego dowiedziałam bo sami zaczeli gadac hehe ;P
wiem co czujesz bo  mój chłopak tez od czasu do czasu wolał pic z kolegami niz siedziec ze mna to myślałam ze go zabije chyba za to . ale powiem Ci jedna rzecz mama zawsze bedzie wykozystywała syna jak najwiecej. bo cos o tym wiem . wiec tez musisz go w nie których rzeczach zrozumiec jesli chodzi o matke .

Joasia_ana

chłopak jak rozmawia z dziewczyna i nagle przychodzi do niego kolega czy cos to jest to normalne ze woli sie rozłaczyc niz słodzic przy koledze bo oni włąsnie maja cos takiego ze nie uwydatniaja tak uczuc jak my. my to bysmy np mogły przy nawet całej klasie jak gadamy przez telefon słodzic na głos itp itd ale chłopakowi jakos tak nie zrecznie . wiec o to nie ma sie co rzucać Joasiu smile !
hmm to juz za nie długo przyjedzie do Cb smile a ja z moim bede sie widziec za 2 tygodnie. nie doczekam sie ale kurde boje sie troche tego spotkania jak to bedzie po 3 miesiącach smile

3 925 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-05 23:06:03)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No to na prawde dupek, mieszka w tym samym bloku, przyjdzie na chwile i czary-mary i go nie ma. Mamie pomóc? może fakt, tak jak mówisz sklep do 23, to niech przyjdzie jak się obrobi z ''pomocą''. Ja też na Twoim miejscu bym Go sprawdziła. Przykra sprawa..
Tym bardziej, że zaraz wyjeżdża na absurdalny ''czas nieokreślony''.
Jakby mój facet tak robił kopnęła bym Go w 4 litery i tyle by mnie widział. Moj M. przed wyjazdem na czas OKREŚLONY dwa miesiące, był u mnie praktycznie dwa miesiące codziennie (mieszka 15km ode mnie) i też często pomagał mamie..
No dupek inaczej tego nie określe.

Joasia i co pisze? Czy tylko tak powiedział na odczepnego?

Tak wogóle dziewczyny to kiedy Wasi wracają? Długo będziecie czekać? Tak jak ja... Buu.. sad

3 926

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój za 2 tygodnie na tydzien i pozniej znów jedzie ;/ esch załamka totalna ;/   sad((

3 927

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ojś. i na ile znowu jedzie?

3 928

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21 ja z moim ostatnio się widziałam właśnie po 3 miesiącach;) jak to jest? miałam obawy, tzn. widziała przez okno że podjechał na podjazd ale nie wyszłam, potem był w przedpokoju nie poszłam czekałam aż wejdzie do mojego pokoju i wszedł a ja siedziałam jak wmurowana, i dopiero jak powiedział do mnie że tęsknił i że znowu schudłam, wstałam i na serio popłynęły mi łzy wszystko wróciło. jeśli boisz się że będzie inaczej, to nie będzie;) będzie tak samo jak w dniu jego wyjazdu, ale docenisz każdą sekundę;) a te pocałunki i ten sex to ci mówię będzie nieziemsko;) a on na ile przyjeżdża?
dzastiinaa nie pisze ale on po prostu wie, zna mnie, i boi się napisać, a ja nigdy nie napisze niech się męczy z wyrzutami;)
dzastina ale to jest troszku inaczej mój też ciągle wyjeżdża na czas ,,nie określony" bo tak jest jak facet pracuje w innym państwie. życie po prosu. ciągle mi powtarza to przejściowe ale mi jest źle tu i teraz. i też pomaga na gospodarce jak wiadomo dlatego po 3 miesiącach spędził ze mną tylko w sumie 3 dni, ale to nie ważne bo wiem że choćby zawalił się świat to on do mnie wróci. wiem że to z nim będę przed ołtarzem i  choć jesteśmy razem od 9 miesięcy to od 4 dojrzewał do zaręczyn.

3 929 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-05-05 23:31:52)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiinaa   na 3 miesiace pojedzie znów  ;/ ale jade do niego na wakacje smile i pozniej juz tu zjezdrza i tam nie jedzie juz w tym roku bo to sezonowa tylko praca.

Joasia_ana
na tydzien przyjedzie ;/
no wąłsnie po pierwszej mniejszej przerwie tak samo jak przyjechał to tez nie wyszłam hehe tylko czekałam az przyjdzie do mnie ale to był miesiąc. a teraz to są 3 miesiące i troche mam obawy ale kurde nie wiem przed czym bo jest dobrze pomiedzy nami i stara sie od kad tam pojechał  to codziennie sie stara widze to ale kurde troche sie boje hehee ;/ ja z moim jestem juz 3 lata ale kazda i tak by sie martwiła na zapas co bedzie heh.. ale jestem szczescliwa smile i oby tak było i oby był mój na zawsze smile ja jeszcze o ślubie nie myśle ale może kiedys hmm to sie zobaczy smile a za Ciebie trzymam kciuki !

3 930 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-05 23:32:00)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no ja rozumiem. to jakoś szybko, po 9 miesiącach już zaręczyny, widocznie to miłość na całe życie. wink i od pierwszego wejrzenia?
No ja z M. jesteśmy ze sobą ponad 13 miesięcy, ale znamy się od 5 lat, wogóle nasza historia jest bardzo długa i zawiła, za dużo by opisywać. smile ale po powrocie też się zaręczamy smile i od października zamieszkamy razem, oczywiście jeśli plany się nie zmienią, bo ja zaczynam studia i On chce wyjechać razem ze mną. smile

To Twój ukochany kiedy teraz wraca? Ja chyba jak zobacze mojego po 2 miesiącach to od razu wskocze na niego i nie wypuszcze przez następne 24h! smile

Werka ja bym Go nie puściła!! tongue smile

3 931

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiina nie ma czegoś takiego nie puściła;) jedzie i koniec;( nie to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. poznaliśmy się na imprezie ja w sumie dałam mu numer od niechcenia (wcale nie chciało mi się tam jechać ale siostra gderała), i choć byłam kierowcą wcale go nie pamiętałam. ale jak go zobaczyłam na 1 randce to oniemiałam kurcze 2 metry facet i przystojny, i fajnie gada. po 3 tygodniach się zakochałam;) 
Werka21 to super że pojedzie jeszcze na 3 miechy i wraca;) widzę że podobnie reagujemy  na powroty facetów;
mój arcy książe napisał;) nadal kocha i tęskni, bałam się bo on poszedł na mini imprezę a wiadomo niemki tylko czychają na wolnego samca;) ale już napisał że wracam, więc luz. wiem zaufanie, ja jemu ufam ja nie ufam tym dziewuchom.
dzisiaj przez telefon ciągle był zazdrosny nie wiem o kog bo mój były pomaga mi z ustawieniami w pracy, wiem może to i powód ale niech wyluzuje;) chciałam jechać na imprezę dzisiaj ale stanowczo zabronił;(nie wiem czemu tak się zachowuje, i się mnie spytał czy jestem w ciąży bo tak się starał, ja nie jestem;)  nie wiem co mu ostatnio się stało, bo jest zazdrosny o każdego, i na dodatek chce dzidzie a ja nie chce, może mu ktoś coś nagadał że taki zazdrosny się stał. myślicie że powinnam napisać do jego kolegi co jest z nim tam?

3 932

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zazdroszcze wam dziewczyny sad nadal macie na kogo czekać. U mnie definitywny koniec. Kazał pozabierać mi swoje rzeczy z jego domu. Ne wiem kiedy wróci napisał mi że nie jest mu ciężko i przykro. Szlag mnie trafia kiedy pomyśle że kiedyś zobacze go z inną dziewczyną. Źle mi jest chociaż uważam że sobie radze, boję się ze nazbiera się we mnie kula złych emocji i w pewnym momencie wybuchne... Już tydzień czasu jak nie jesteśmy razem...

3 933

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia facet zawsze jest zazdrosny o ex. smile To normalne.

Banibula będzie dobrze. On teraz będzie Ci dogryzał, żebyś zabrała swoje rzeczy, oddała mu jego, żebyś wykasowała jego nr telefonu itd., itd. Nie jest mu ciężko i przykro? Daj spokój, zgrywa twardziela, a w głębi duszy jestem pewna wyje jak pies! No.. chyba, że ma już pocieszycielke, to inna sprawa.. 3maj się.

3 934

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wydaje mi się że ma pocieszycielke, a mnie rozrywa od środka jak on tak może..:/ Narazie nie mamy w ogole kontaktu ale męcze się.. Dziewczyny co ja mam zrobić sad

3 935 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-05-06 09:55:36)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiinaa

jak chłopakowi jest ciężko tu i nie ma pracy  to niech jedzie do pracy za granice zreszta pracuje u mamy, mieszka u mamy jego mama mnie bardzo a to bardzo lubi i gdyby było cos nie tak to by mi zadzwoniła bo taka jest a tak to cały dzien od godziny 8-21 jest z nią smile  więc nie mam o co sie martwić smile nie bede mu zabraniała jeżdzić bo uwazam ze takie cos jest chore eby zabraniac chłopakowi ma sie tu męczyć ;/ sad no powiedz sama ??:) a ja nie ejstem z nim miesiąc zeby mu zabraniac jezdzic smile tylko sporo czasu smile
a nastepne 3 miesiace szybko przeleci smile ;p


Joasia_ana

pieknie poznałaś sie z swoim menem heh ale to dobrze smile mój tam na imprezy nie chodzi bo nie ma czasu. ale ja cie rozumiem ze mu ufasz a tym wrednym babą nie bo ja tak samo mam . kazda czeka na jakiegos wolnego samca ;/
widzisz jak chce z toba miec dzidziusia to znaczy ze chce z toba spedzic reszte zycia fajnie tak tylko po zazdroscic wink)) ja np lubie jak chłopak jest o mnie zazdrosny ;p bo wtedy tak pokazuje jak bardzo mu na mnie zalezy hehe;p może sobie wmawiasz
ze cos sie dowiedział ale uwierz mi na pewno tak nie jest tylko po prostu ma takie dni co tak mocno a mocno teskni i zazdrosny jest smile

Banibula
przykro mi z twojego powodu ;/ co za głupek pieprzony z tego chłopaka!!!!
trzymaj sie kochana smile i na pewno nie jest tak jak mówi ze wgl sie tym nie przejoł na pewno sie przejmuje ale zgrywa twardziela ;/

wychodz najwiecej ze znajomymi , ja bym go uderzyła z płaskiego jak go zobacze na twoim miejscu ;/ drań skonczony!

3 936

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula dasz rade, to kwesti czasu. Teraz zobaczyłaś jaki to palant.

Werka a ja po jego wyjeździe zrozumiałam, że więcej na pewno go nie puszczę, ba! co lepsze! On sam powiedział, że więcej beze mnie się nigdzie nie wybiera. smile

3 937

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula co za szumowina z tego twojego. napisz mu że nie chcesz swoich rzeczy i niech je sobie wsadzi... i jak mógł ci napisać że nie jest mu przykro, mógł to zostawić dla siebie. i czemu piszecie że mu serce na pewno pęka, jakby mu pękało by nie zrywał chyba to logiczne;)
co za prostak, z niego takie rzeczy ci pisać, oj ja już bym mu napisała co o nim myślę... i nie rozumiem tego oddawania rzeczy? masz tam u niego jakieś skarby? ja nigdy niczego nie zabierałam, niech je sobie zostawi, albo wyrzuci bez różnicy, po co tam wracać i rozgrzebywać rany?

3 938

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

banibula głowa do góry. pomyśl że jestes za dobra dla takiego faceta. fakt dużo związków nie wytrzymuje rozstania, ale mógł to zrobić nieco inaczej i nie przed samą maturą. teraz cierpisz ale póżniej dojdziesz do tego że dobrze się stało. wybacz że to piszę, ale on wogóle Cię nie szanował.

3 939

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dokładnie zgadzam się nie szanował cię,poza tym po co ma pisac że mu przykro albo ze cierpi to by dawalo tobie nadzieje ze moze bedzie powrót,a on niechce już być z toba Banibula i w chamski ale za to jasny sposób ci to przekazał,szczerze mówiąc myślę że on już podczas pobytu chciał zerwać z tobą,zachowywał się wtedy tak chamsko,Po swoje rzeczy bym nie szła,chyba że masz tam coś bardzo cennego to wtedy tak,ale ja bym odpuściła,tak jak mówi Joasia u niego w domu wszystko będzie ci się przypomionało nie warto !!!

Skup się teraz na sobie,i tylko na sobie,idź do fryzjera,kosmetyczki na zakupy,zmień coś w swoim wyglądzie co zawsze chciałaś zmienić a nie bylo czasu,uwierz że za jakiś czas przestanie boleć,i moja rada nie utrzymuj z nim kontaktu bo on ci nic miłego nie powie a to cię bedzie jeszcze bardziej dolowalo

Hmm i myślę że dla nas dziewczyny Banibula może być przykładem tego że nie ma co za wczasu planować,nastawiać się na coś żeby później się nie rozczarować,bo to rozczarowanie bardzo boli,a jak widzimy to że pisze że kocha i tęskni nie jest gwarancją niczego smile

3 940

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się, dziewczyny nie planujcie bo to nie ma najmniejszego sensu bo jak później coś nie wyjdzie zostaniecie na lodzie tak jak ja. Swoje rzeczy odbierałam w postaci ciuchów, nie zostawiła bym najlepszych ciuchów u niego:D Poza tym drobiazgi które kiedyś u niego zostawiałam, jak był całe dnie byłam u niego. fakt faktem ta ulica będzie ciągle kojarzyła mi się z nim, ale jednak wiem ze musze sie pogodzić z obecną sytuacją. Chce dać radę i wiem że dam tylko potrzebuje duuużo czasu.

3 941

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Banibula napisał/a:

Zgadzam się, dziewczyny nie planujcie bo to nie ma najmniejszego sensu bo jak później coś nie wyjdzie zostaniecie na lodzie tak jak ja.

Nie, nie, nie. Trzeba planować ale Z GŁOWĄ i nie stawiać wszystkiego na jedną kartę i nie sprawiać, że druga osoba staje się sensem, powietrzem i słońcem naszego życia. Zostałaś na lodzie, bo nie widziałaś wszystkich znaków na niebie i ziemi, że nie powinnaś do końca ufać, ale tak się nakręciłaś, że nikt Ci do rozumu przemówić nie mógł. Cóż, pomyśl, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

3 942

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Właśnie, planować ale z rozsądkiem. Trzeba przygotować się na to, że los lubi płatać różne figle. Czasem po prostu sytuacja zmusza do odwołanie niektórych planów, a co za tym idzie.. Rozczarowanie, płacz.. Planów jesteśmy pewni w dniu, kiedy ma zostać on zrealizowany, a czasem po zrealizowaniu. Np. ślub. Trwają przygotowania, zapowiedzi. Wtedy możemy być pewni tego, że stanie się tak a nie inaczej. No, chyba że facet zfrajerzy wszystko. Chociaż nie rozumiem Banibula jednego i bardzo mi Ciebie szkoda. Jak można komuś tłumaczyć orzez 2 lata, tak to z Toba resztę życia, małżeństwo, dzieci sratatata.. A tu nagle mu się odmienia. Bo on nie wie czy chce z Tobą być, bo kurna zabierz swoje rzeczy. A udław się tym wszystkim Ty męska świnio. Ja pierdziele, jakby to przeczytał, to by mnie chyba na reszte życia przeklął. Ale nie oszukujmy sie takie są fakty. Jaki facet traktuje tak swoją kobietę. I, że nie jest mu przykro. To co, wogole już Cię nie kocha> Lapun capu uczucie wygasło?

3 943

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Myślę że się odkochał,odzwyczail,inna jest więź między ludźmi którzy się często widują,tak jak by żyją tym samym życiem,a inna na odległość gdzie każdy żyję swoim życiem,w innych realiach i takie pary trzyma tylko wielkie uczucie,a jeśli te uczucie nie jest tak silne to wygaśnie i związek się skończy,trzeba wziąść też pod uwagę że nie wszysyc ludzie są tak silni psychicznie żeby czekać po 3 miesiące po pół roku na spotkanie z ukochaną osobą,na sex itp niektórzy nie wytrzymują tego i szukają kogoś na miejscu,bo chcą mieć tą bliską osobę obok siebie a nie parę tysięcy kilometrów dalej,i wtedy te związki się kończą,są faceci którzy tak zachłysną się życem za granicą że zapominają o tym co było w kraju,zaczynają żyć tamtym życiem i więzy się rozlużniają,może się też stać tak że jeśli chłopak wraca do polski po tak długiej nieobecności,to może się okazać że ta dziewczyna ktora kochal przed wyjazdem teraz wydaje mu sie taka obca,odrealniona od świata w ktorym on zyje

3 944

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się z marni, bo mój mi mówił jak się niektórzy faceci od niego z pracy zachowuję. mają dziewczyny, a jeden nawet żonę! w Polsce a co sobotę chodzą do burdelu. i inaczej jest jak facet jest co parę miesięcy na parę dni to prawda. ja po 3 miesiącach jak mojego zobaczyłam to chwile czułam się dziwnie w końcu kurcze trochę go nie było.
i tylko wielka miłość przetrwa takie wyjazdy.   widocznie Banibuli facet stwierdził że nie chce tak żyć i tyle. ja też mam dość tego że od początku tego roku mogę policzyć na jednej ręce ile razy go widziałam, ale jeszcze się trzymam bo kocham, ale to normalne chyba że się boje że mój stwierdzi że po co mu ja skoro może tam mieć laskę, i żuci mnie. ale jakby nie patrzeć za miesiąc niby przyjedzie na parę dni pewnie z 4, ale przyjedzie;)

3 945

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

zgadzam sie z Joasia_ana i Marni smile ale nie raz jest tak przynajmniej mi sie wydaje że przed wyjazdem jak sie do kitu od dłuższego czasu układa i widać w chłopaku juz jakies zmiany to w rezultacie jak wyjedzie to jest to do przewidzenia ze może sie to rozsypać , albo i nie.i w takiej sytuacji bardziej bym sie trzymała na dystansie i była przygotowana na cos takiego. a jeśli sie układa dobrze przed wyjazdem to to nie powinno sie raczej zmienic jak sie kocha to sie kocha nawet na odległość, i sie wytrzyma wszytsko i to można nazwac prawdziwa miłością !!!!



http://aledemot.pl/5292/Prawdziwa_milosc.html


http://aledemot.pl/5180/Czasem_przerwy_sa_dobre.html

smile))))

3 946

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Odkochać się to też nie jest taka prosta sprawa. Banibula może już wcześniej facet dawał Ci jakieś sygnały, że cos jest nie tak? Kurde nie wiem..

3 947

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a u mnie chyba kwitnie big_smile
dziś mam mieć telefon smile przynajmniej się go spodziewam. ale wszystko jest ok smile

3 948

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

u mnie też w jak najlepszym porządku. smile
codziennie pisze, czasem dzwoni. big_smile
Kochany <3 niech ten czas szybko mija.. sad
Robacek, a kiedy Twój zjeżdza? wink

3 949

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

1 lipca. jak ja mam zjazd w szkole. znowu.
ostatnio też tak było. ja w szkole a on zjeżdżał

3 950

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

JADĘ!!!! wszystko dogadane za tydzień JADĘ to meżusia:-)))))))). boże drogi!!!!!!!!!!!

3 951

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ewaa cieszę się ze jedziesz ;* bardzo smile

Banibula odezwij sie do nas ? jak tam sie czujesz i wgl ?

Moj wlasnie ostani dzien spedzilam z nim sad jutro wyjezdza z znów do Niemiec i tym razem zapewnie 2 miesiace .:( pewnie do urlopu eh;/ ja nie wiem jak ja to wytrzymam sad

3 952

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Robacek a na długo przyjeżdża?

ewaaa to świetnie, cieszę się razem z Tobą. smile

słodka ale co, już lepiej? częściej był?

3 953

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Oczywiście że nieraz są przesłanki co do tego że się sypie,chłopak się zmienia,zaczyna się dziwnie zachowywać ale zakochana dziewczyna tego nie widzi albo udaję że nie widzi bo niechce tego zobaczyć,wiadomo to nie jest nic milego. Ja uwazam ze zwiazki na odleglosc to naprawdę ciężka sprawa i przetrwają naprawdę prawdziwe uczucia,wkońcu decydujemy się czekać i być wiernym przez powiedzmy pół roku a nie wiemy czy za te pół roku napewno będziemy z tą drugą osobą,niewszyscy to wytrzymują

3 954

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
dzastiinaa napisał/a:

słodka ale co, już lepiej? częściej był?

zmienil sie strasznie poswiecil mi wczoraj calą noc przed jego wyjazdem :* normalnie cudnie eehh .. tylko szkoda ze to wszytko co piekne zawsze musi sie konczyć i czekanie 2 miesiace sad

3 955

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no to super, chociaż tyle. wink no dwa miesiące to wg mnie długo, wiem coś o tym.. M. nie ma niecałe dwa tygodnie, a ja już usycham. Brak wszystkiego.. Tym bardziej, że praktycznie był codziennie kilka-kilkanaście godzin. I trudno było się przywyczaić, ale dajemy radę.
Słodka ale Ty masz juz w tym wprawe, wiec glowa do gory, szybko zleci. wink

3 956

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzastiinaa co to ma do rzeczy że codziennie się widywaliście uważasz że przez to tęsknisz bardziej niż my? a po drugie jak można mieć wprawę w pożegnaniach z ukochanym? ja jakoś każde pożegnanie przeżywam, ba za każdym radze sobie gorzej.
slodka_123 to super że był jednak;) nie martw się jakoś damy rade, musimy choć wiem po sobie że jest coraz ciężej.
ewaa bosko że jedziesz;) to go tam wycałuj porządnie;)

3 957 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-07 22:03:58)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

heh, chodziło mi o mnie akurat w tym przypadku. I wcale nie powiedziałam, że Wy tęsknicie mniej niż ja. Miałam bardziej na myśli to, że ja widziałam go codziennie i ciężko było mi się przestawić, że raptem z dnia na dzień go nie widzę. I głownie o to, że ja nigdy nie miała okazji byc bez M. 2 tygodnie, a co dopiero dwa miesiące! a wprawa to bardziej chodziło mi o to, że Wy wiecie na czym to wszystko polega i macie jakieś doświadczenie. A ja takiego nie miałam, nie wiedziałam, czy będzie mógł dzwonic, pisać, bo On też pierwszy raz pojechał za granicę.

3 958

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

U mnie jakoś leci. Nie wiem czemu najgorsze są poranki. Budze sie i myśle że wszystko jest ok a tak naprawde dopada mnie szara  rzeczywistość i wszystko przysłania ogromny cień. Wiem że potrzebuje czasu ale boje się nawet przypadkowego spotkania z nim. To że on ma mnie tak w dupie po takim długim czasie bycia razem dobija mnie.
Chciałabym żeby wszystko się w moim życiu wkońcu poukładało. Żebym jakoś odżyła i znów była szczęsliwa.

3 959

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

TRZYMAĆ DZIŚ KCIUKI ZA NAS NA MATURZE Z MATMY big_smile :* !!

3 960

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula nie obawiaj się spotkania z nim,on narazie napewno nie wróci,a jak wróci za jakiś czas to już ci to będzie obojętne smile Lepiej że on odrazu się odcioł niż gdyby jednego dnia pisał że kocha a drugiego że koniec taka huśtawka by cię wykończyła,lepiej wiedzieć na czym się stoi,dobrze że się nie odzywa do ciebie bo to by tylko jeszcze bardziej męczyło

3 961

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kochane i jak matematyka?

wydaje mi się,że dla siły tęsknoty nie ma znaczenia czy widzimy się codziennie czy 2 razy w tygodniu. mam troszkę porównamia, bo mój mąż jak jeszcze byliśmy w LO na wakacje jeżdził do ojca do Niemiec. więc ok 6 tyg go nie było. czy można nabrać wprawy przy pożegnaniach? nie, nie można. co najwyżej szybciej zatrzymasz łzy napływające do oczu. czy jest to wyjazd 1 czy 1000 emocje są te same

3 962

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

maturka prosta big_smile czekam na odpowiedzi w internecie. big_smile

3 963

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Uważam,że maturę rozwiązałby przeciętny gimnazjalista big_smile z tego co wyliczyłam na bank mam już 28 pkt big_smile ale się ciesze:D

3 964

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
dzastiinaa napisał/a:

Robacek a na długo przyjeżdża?

całe 2 tygodnie...

dogadałam się z nim wczoraj wink w końcu big_smile
wszystko wyjaśnione big_smile
zazdrośnik kochany big_smile:D

3 965

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

to super. smile

Posty [ 3 901 do 3 965 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026