netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 576 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 58 59 60 61 62 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 836 do 3 900 z 7 785 ]

3 836

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się z ewaa że jak ma zdradzić to zdradzi nawet siedzac w pokoju obok smile

No Banibula skoro się nie odzywa i nawet nie napisał ci jak on to dalej widzi to ja już nie mam innego pomyslu na to,gdyby nawet chcial przemyslec pare rzeczy to powinien napisac ze odezwie sie za jakis czas bo chce sobie cos przemyslec a tu cisza,szczerze mowiac to mysle ze jemu juz poprostu nie zalezy,i jak ma ochote to pisze a jak ni to sie nie odzywa

3 837

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula ja się zgadzam z Ewą i Marni. ewidentnie mu na tobie nie zależy, by ci coś napisał, cokolwiek.

Dziewczyny mój mnie chyba zdradza. Nie śmiejcie proszę ale on dziwnie się zachowuje. napisał o 20 parę smsów i napisał czy mam czas bo chce zadzwonić... znaczy on dzwoni do mnie ale nie spodziewałam się że zadzwoni szybciej niż w czwartek. i pisał popołudniu no i zaraz jak wrócił z pracy i teraz ten telefon. coś za dużo tego dobrego. zobaczę co powie jak zadzwoni, ale to grubo podejrzane;)

3 838

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie martw się na zapas/ nic Ci to nie da prócz nerwów. a może miał dziś słoneczko itp. i humor ma taki rozanielony :-)). trzymaj się

3 839

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Rozmawiałam z nim tylko 25 minut bo telefon się rozładował jego i nas rozłączyło;( powiedział  mi że przemyślał wszytko i zrozumiał, że mnie zaniedbywał i że nie może mnie stracić. ciągle się śmiał, żartował i mówił że go trafia bo są 2 dni wolne są w maju w Niemczech ale w środku tygodnia i różne dni i nie ma jak przyjechać  bo nie dostanie wolnego. w ogóle był taki jak zawsze ale jakoś taki czuły i zaraz mi smsa napisał że następnym razem będzie pamiętał o baterii i że mnie kocha. nie no rozanieliłem się normalnie;) oby tak zostało;)
Banibula i co u Ciebie?
Robacek jaktam twój?

3 840

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula moim zdaniem, to chłopak zachowuje się jak dzieciak. Powinien określić się jasno o co mu chodzi w sumie.
Trochę to dziwnie podejrzane. Ale skoro piszesz, że Ci na nim zależy to musisz jakos zorganizować szczerą rozmowe, choćby przez telefon. Tym bardziej, że jesteście ze sobą dwa lata.

Joasia_ana i widzisz, martwiłaś się na zapas. Mam nadzieję, że będzie między wami ok. smile

3 841

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia nie wiem. milczy. ale u Niego to normalne big_smile
cały dzień chodzę troszkę zmartwiona, bo nie wiem czy wczoraj faktycznie był tylko zmęczony, czy może moje słowa wywołały taki efekt...
za dużo myślenia big_smile

3 842

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dżastina my mamy kontakt przez gg ale co z tego jak on w ogole nie reaguje na to co mu piszę. jestem naprawdę rozdarta i cięzko mi wyobrazić sobie przyszłość bez niego. Ta bardzo go kocham a on? To jest moj pierwszy chłopak na poważnie, z nim chciałam być szczęsliwa założyć rodzinę i być do końca życia tylko z nim. A nagle mam o nim zapomnieć? przestć kochać? To dla mnie jest nierealne.. Powiedzcie mi , poradźcie.. mam go olać czy walczyć o ten związek? Znacie moją historię, wiecie jak było:( Jestem w totalnej rozsypce chociaż myślałam że jestem silna i dam sobie radę:(

3 843

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula nie wiem, ale z moich obserwacji wynika, że jeśli się spędza życie z pierwszą miłością to ono się jakoś specjalnie kolorowo nie toczy...

3 844

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula ty sama musisz podjąć decyzję. coś ci powiem. pewna dziewczyna była z chłopakiem 2,5 roku były wzloty i upadki. średnio co 2 tygodnie chłopak miał dziwne zachowania, kłócili się o głupoty czasem o poważne rzeczy, zazwyczaj on reagował milczeniem. ona chciała porozmawiać wyjaśnić sobie wszystko on milczał. czasem po parę dni się nie odzywali, choć mieszkali 2 domki od siebie, zawsze ją przepraszał że się zmieni przestanie się tak zachowywać ona wybaczała wierzyła w zmianę bo nie wiedziała jak to jest bez niego żyć. pewnego dnia siedzieli i oglądali film, ona się spytała co z wakacjami, on nie odpowiedział więc spytała się 2 raz on krzyknął o co jej znowu chodzi, dziewczyna wyszła powiedziała że to koniec i wiedziała że nigdy już tam nie wróci. coś pękło, po tygodniu chłopak jak zawsze się odezwał ona wyszła ze szpitala on nawet nie wiedział że tam była bo miała wypadek. przez kolejne 2 tygodnie zadręczył ją smsami i dzwonił co 5 minut, po 3 tygodniach dręczenia jej i jej rodziny, przyjaciół przyszedł z bukietem róż i pierścionkiem zaręczynowym, ta dziewczyna która miesiąc szybciej bez zastanowienia by się zgodziła powiedziała nie i dodała że nigdy razem nie będą. czasem coś pęknie i masz po prostu dość. czasem nawet błahostka to sprawi.
ale się rozpisałam;) chce przez to powiedzieć że może nie teraz ale za jakiś czas po prostu wyjdziesz i już nigdy do niego nie wrócisz ale sama będziesz wiedział wtedy na 100% że masz dość i wolisz być sama niż z kimś kto cię nie szanuje
tą dziewczyną niecały rok temu byłam ja;)

3 845 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-01 23:34:01)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia to widze ciekawa historia Ci się przytrafiła.
Banibula ja na Twoim miejscu bym po prostu przestała się odzywać. Olała Go. Bo Ty walczysz teraz, a On nie wykazuje żadnej inicjatywy. Może się ocknie, a jak nie to Jego sprawa. Ja wiem, że to ciężko, bo przecież tyle Was łączy, są wspomnienia pięknych chwil. Ale tak jak już mówiłam wszystko ma swoje granice! My KOBIETY powinnyśmy mieć resztki swojej godności i honoru, żeby nie dać traktować się jak zabawki. Bo On ma zły dzień, bo On nie ma czasu, bo On ma problem. A teraz powiedz mi, gdzie w tym wszystkim jesteś Ty? Twoje potrzeby, problemy. Facet, to powinien być facet. Po to z Nim jesteś, aby mieć w Nim oparcie, czuć bezpieczeństwo, nawet, gdy On jest gdzieś w świecie, a Ty w PL. Powiem Ci szczerze, że jakby między mną a M. coś zaczęło się psuć, przez jego wyjazd, jestem pewna, że wróciłby. Nie liczyła by się wtedy kasa, czy grom wie co jeszcze. NIC, ale to NIC nie jest ważniejsze, niż kobieta, która: 1. siedzi jak głupia i otępiała czekając na jakikolwiek znak życia. 2. która się martwi, czy wszystko jest ok. 3. która czeka tu na Niego, chociaż sama nie wie ile to jeszcze potrwa. 4. kocha nad życie, a On o tym doskonale wie.

Bo dziewczyny, co jest warte życie bez miłości? smile smile

3 846

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No właśnie życie bez miłości jest nic nie warte więc teraz jestem opustoszała od wewnątrz.

Joasiu bardzo przykra historia, chociaż nie potrafie tak jak ty kiedyś wstać wyjść i trzasnąc drzwiami. Ja się boje przyszłośći beż niego, jak ja sobie poradzę, czy będzie mi dobrze samej gdzie zawsze całym życiem był on. Chociaż tyle razy mnie zranił, zawsze mu wszystko wybaczałam bo chciałam wierzyć w to że się zmieni że bęzie lepszy , że będzie ze mną na zawsze. Po częsci zmienił się na lepsze, były momenty że myślałam że on czuje to samo co ja.

A może on się nie odzywa bo chciał by abym ja sobie wszystko przemyślałam i on żeby sobie przemyslał? Wczoraj podsłuchałam chamsko rozmowe grupki chłopaków około 23 lat. Rozmawiali o dziewczynach. Jeden z nich powiedział tak: Mam wyjeb*** chociaż tak naprawde nie mam ale nie odzywam się do niej bo chce żęby sobie wszystko przemyślała, męczy mnie jej marudzenie i czepianie się o byle co.'' Może mój chłopak myśli tak samo?

3 847

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula powiem z własnego doświadczenia kopnij go w 4 litery póki nie jest za późno bo on się już nigdy nie zmieni zawsze będzie taki! Ja wiem że go kochasz że ciężko ale powiedz sama wolisz żeby był z Tobą z litości ? Ty cierpisz a on sobie z tego nic nie robi ma w dupie co Ty czujesz myślisz. Chcesz się zawsze tak męczyć? Jemu co jakiś czas coś odwali a Ty będziesz siedzieć i płakać? Dziewczyno obudź się tak nie zachowuje się zakochany chłopak! Za nim go poznałaś potrafiłaś żyć więc jak go zabraknie tak samo dasz sobie radę. Nie mówię,że będzie łatwo bo będzie bolało ale to minie a Ty się podniesiesz z tego smile sama byłam zaślepiona miłością nie wyobrażałam sobie jak mogę funkcjonować bez niego ale stało się rozstaliśmy się i co żyje ciesze się nawet poznałam kogoś. Z odejściem ich świat się nie kończy!

3 848

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się z czekoladką!!! Dziewczyno nie tłumacz go bo on ewidentnie cie olewa,nie zależy mu na tobie,nie martwi sie tym co czujesz teraz,i jak ci z tym jest,poprostu sie nie odzywa,olewa cię i tyle i szczerze mysle ze go to wogole nie boli,on nawet o tym nie mysli,dobrze ci mowia dziewczyny on wiecznie bedzie przepraszal i robil to samo,i znowu przepraszal a ty bedziesz zyla uzalezniona od jego humorow,i trzesla się zeby tylko go nie zdenerwowac itp napisalas jak on to widzi dalej,piszesz mu pewnie ze go kochasz,ze nie wyobrazasz sobie zycia bez niego,a on? ON MILCZY!!!  Jesteś młodą fajną dziewczyną i uwierz mi że na tym chłopaku się świat nie konczy,pierwsza milosc wiadomo jest specyficzna i zawsze jakis sentyment zostaje ale kazda kolejna tez jest super smile Chlopak powinien docenic to ze ty tu czekasz na niego,ze sie zgodzilas na taki uklad a on?? co on odwala wogole,

3 849

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

I ja także popieram Marni smile związek nie polega na tym żebyś Ty myślała i się obawiała jak się odezwać do niego żeby go przypadkiem nie zdenerwować bo Ty się w końcu wykończysz! Jesteś młoda i uwierz że poznasz chłopaka który pokocha Cię prawdziwie a on może wtedy zobaczy co stracił ale wtedy Ty mu powiesz bey bey wink Nie poniżaj się i nie pisz do niego osoba która kocha nawet jak jest pokłócona reaguje na esemesy a nie MILCZY!

3 850

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula to ja Ci coś powiem. ja z moim byłym byłam ponad 4 i pół roku. też wszystko mu wybaczałam, bo kochałam. i nie wyszłam na tym najlepiej. często, mimo iż nie ja zawiniłam, to ja go przepraszałam, że zrobiłam coś, że on się później gniewał. i przez to straciłam szacunek. później robił co on chciał, nigdy co ja chciałam. o wszystkim decydował on, ja mogłam powiedzieć co bym chciała robić,a le nigdy tego nie robiliśmy. nawet głupi wybór filmu. jego słowo było ostateczne.
i to był błąd. może zastanów się, czy chcesz żeby i Twój związek tak wyglądał. fakt, każdy ma prawo do fochów, ale bez przesady...
zastanów się czy chcesz żeby twoje całe życie miało być wiecznym zastanawianiem się, o co do cholery mu chodzi?
pozdrawiam

3 851

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jeśli uważa że powinniście coś przemyśleć to niech Ci to powie, a nie liczy na to że zgadniesz. zachowuje się jak dziecko, zabawka mu sie na chwilę znudziła więc rzuca ją w kąt bez słowa. olej go i Ty. nie pisz nie dzwoń dopóki on sie pierwszy nie odezwie. zobaczymy ile mu zejdzie....

3 852

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula ty popełniłaś błąd, ja myślę że mu podporządkowałaś wszystko. Pisałaś że nie zależy ci na maturze bo i tak do niego jedziesz, pewnie już wszystkim znajomym i rodzinie powiedziałaś  że jedziesz za miesiąc. nie wzięłaś pod uwagę planu b że nie pojedziesz i co wtedy? może on nie chce już z tobą mieszkać, nie chce abyś do niego jechała? a teraz gdy zbliża się termin tego że do niego pojedziesz on zrozumiał że nie chce tego, i dlatego tak się zachowuje.

3 853

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tyle razy już tu na forum pisałam że nie można swojego życia podporządkowywać pod chłopaka bo on nie jest priorytetem! Owszem jest ważny ale nie najważniejszy dla chłopaka nie można zrezygnować z znajomych szkoły bo jak same nie zadbamy o swoje wykształcenie to nikt inny za nas tego nie zrobi. Każda myśli że zawsze już będzie tak cudownie pfff po co mi szkoła pojadę z moim za granice i będzie cudownie tylko że nie zawsze do tego dochodzi i wtedy co my nie mamy wykształcenia i gdzie znajdziemy prace? To samo tyczy się znajomych dla chłopaka odcinamy się i potem jak go braknie zostajemy same bo kiedyś my kopnęłyśmy w dupę i teraz same zostałyśmy kopnięte.

3 854 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-02 16:50:11)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula nie możesz robić priorytetu z kogoś, dla którego jesteś tylko opcją.
Nie przejmujesz się maturą? Fuck. Nie można tak!! Widzisz teraz wyjdzie, że do niego nie pojedziesz, czego oczywiście Ci nie życzę. I co dalej? Brak perspektyw, bo...? Bo kurna co? Bo facet? Pff. Matura w dzisiejszych czasach to wjazd do dalszego etapu. Ja w tym roku podchodzę do egzaminów i mam takiego cykora, że mama miaa. big_smile

A co do tego Twojego pożal się Boże faceta. Olał Cie totalnie. Swinia! Powiem Ci tak. Na początku mojego związku z M., też miałam różne przygody, delikatnie rzecz ujmując związek, który związku zupełnie nie przypominał. Z natury jestes osobą bardzo cierpliwą, znosiłam jego fochy, niekiedy krótkotrwałe rozstania! Aż w końcu zmądrzałam i powiedziałam sobie samej STOP! Nie dam się tak traktować. Zrobiłam mu taki meksyk, a On... ZMĄDRZAŁ. Owszem, teraz też zdarza nam się pokłoćić, On potrafi się dąsać 3 dni, kiedy ja mu tłumacze na różne sposoby, a On dalej stoi przy swoim. w końcu mówie: myśl co chcesz, ja wiem swoje, nie wierzysz mi, to trudno. I nara! Ale on mądrzeje, raz On przeprosi, raz ja. Teraz pojechał, wystawił nas na próbe,którą chcąc nie chcąc jakoś musimy przetrwać. I chociaż nie ma Go dopiero tydzień mi już jest ciężko. hmm ale nie miałam jeszcze chwili zawahania, może poprostu na to jest jeszcze za wcześnie.
A wy, miałyście już chwile słabości, żeby przerwać to wszystko? Jeśli tak, to po jakim upływie czasu?

Całujee :*

3 855

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dżastina moj związek też a początku związku nie przypominał i też kiedyś zrobiłam mu taka jazde że zmądarzał i myslalam że opamiętał się i skończy swoje dziecinne wybryki. Matura maturą wiem że z matematyki nie zdam. Zawsze byłan noga z matmy a na studia i tak i tak nie chce iść. teraz pozostaje mi szukać pracy w miescie choc tak naprawde chciała bym z nim jeszcze porozmawiać, żeby wiedzieć i wyjaśnic sobie  wszystko czy faktycznie chcemy się rozstać po 2 latach związku i przeżytych tak cudownie chwilach.

Mam dzisiaj doła dziewczyny, chyba wszystko zaczyna do mnie docierać że jestem beznadziejna i naiwna...

3 856

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula a odezwał się? czy nadal nic? bo wiesz my tak zjeżamy wasz związek ale wiem że ci ciężko. bo jak nadal się nie odezwał to sądzę że to koniec z jego strony. ja bym mu napisała smsa że masz tego dość i jeśli nie odezwie się do wieczora to uważasz wasz związek za skończony. przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz

dzastiinaa twój pojechał na 2 miesiące więc twój moment zawahania nie przyjdzie;)
ja miałam jeden poważny pod koniec marca jak mi powiedział że po 3 miesiącach przyjedzie na 4 dni góra tydzień a ze mną spędzi 2-3 dni bo musi pomóc na polu ojcu. ty nie masz takich dylematów;)

3 857 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-02 18:12:44)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A moim zdaniem nie powiennaś mu mówić, że dajesz mu czas do wieczora, czy tydzień, czy dwa. Ustal sama sobie granice, w duchu, nic mu nie mówiąc. Ja zawsze tak robiłam. Ile najdłużej się nie odzywał? Mamy środę, myślę, że niedziela to termin ostateczny. Jeżeli do tego czasu się nie odezwie, sama mu napisz, że : albo to koniec, albo jasno i wyraźnie zaznacz, że zastanawiasz się nad sensem związku z Nim. Nigdy, przenigdy nie pozwól, aby to On zakończył. Będzie Ci ciężej, jak np. powie Ci, że coś z jego strony się wypaliło. Lepiej tego nie wiedzieć. Będzie łatwiej.
Wiem po sobie, jeżeli chodzi o jak ja to mówie: 'wyznaczanie czasu ostatecznego'. No, tylko, że M. zawsze się odzywał..

A jeżeli chodzi o kwestie zwątpienia, to obawiam się tego momentu, ale jeżeli Joasiu twierdzisz, że to nie nastanie, to mam nadzieję, że tak też będzie.

Banibula, główka do góry! smile wiem, że kochasz i Ci zależy, ale myśl też o swoim szczęściu i przyszłości. A jeżeli chodzi o matme, mam świetną stronkę, na której gość tłumaczy zadania maturalne na filmikach. Uwierz, ja też wybitna nie jestem, jeśli chodzi o matme. W sumie matma jest do matury jeszcze nie ruszona, a to już tuż tuż. Weekend dzień noc dzień noc i na 30% powinnaś zdać, gwarantuję, bo wiem, jak miałam na próbnej. Jeżeli byłabyś zainteresowana, pisz. smile

3 858

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula nie możesz podejść do matury z nastawieniem i tak przecież nie zdam bo jak tak będziesz myśleć to tak się stanie sama w tym roku pisze big_smile stres olbrzymi szczególnie,że w sobotę mam ustny polski big_smile pracę w sumie już umiem ale boję się,że stres mnie zje i przed komisją nic nie powiem big_smile matma masakra nigdy moją mocną stroną nie była ale próbną zawsze zdałam więc nastawiam się pozytywnie tongue

3 859

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Napisalam mu że jesli sie nie odzwie dzisiaj uznam ze to koniec i ze zachowuje sie dziecinne olewajac 2 lata związku. Kurde siedze sama w domu, łzy zbieraja się w oczach chociaż sama wmawiam sobie ze jestem silna. Niestety to wszystko wychodzi wtedy kiedy człowiek zostaje sam ze sobą. 
Dżastina mogła byś podesłać link do tej stronki? Ja próbnej z matmy niestety nie zdałam dlatego też wątpie w zdanie głównej. Jeśli mi matura nie pójdzie nie będe załamana. Moją opcją na przyszłość jest jednak pozostanie w kraju i pójście do policji chociaż znajac moje wybitne szczęscie nic mi sie nie uda.

3 860 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-05-02 19:41:02)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana

mężczyźni są właśnie tacy że czasem tak nie pokazuja uczuc a sa takie dni co by pisali co chwile i wyznawali miłość i to jest dziwne wiec ja ci sie nie dziwie że czasem to odbierasz tak jakos negatywnie czy podejrzewasz cos bo ja tez tak miałam . ale oby tak dalej u ciebie było jak teraz wypisuje takie słodkości bo sama przyjemnośc dostawac takie smski i telefony smile oby juz tak zostało ))):P



Banibula hmm cieżką masz sytuacje sad chłopak strasznie zachowuje sie dziecinnie ;/  zamiast napisac o co mu chodzi to on obwija wszystko w bawełne ;/  a Ty sie biedna denerwujesz . z daniem czasu mu na zastanowienie to dobrze postąpiłas ale mogłas przemyslec czy dzastiinaa nie ma w tym wiekszej racji zeby w sercu sobie ustalic a nie mówic mu ze ma czas do dzis. no ale jak mu powiedziałas ze ma czas do wieczora to czyli musi sie szybko zmobilizowac zeby cie cos napsiac :)tylko ja watpie ze on w takim krutkim czasie obojetnie co przemysli bo chłopacy sa troche opuźnieni od nas i za powoli myślą ;/  oby odpisał , obyście pogadali i zeby było ok i sie wszytsko wyjaśniło smile a odezwał sie czy jeszcze nie ???

3 861

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nic, dalej milczy. Jestem w 100% pewna ze sie nie odezwie. Więc od jutra zaczynam życie bez niego. Choc serce mam rozdarte:(

3 862

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja napisałam ze dzisiaj bo dla mnie czekanie jest najgorsze. wole od razu wiedzieć że to koniec a nie czekać nie wiadomo ile. A co by mu dało tych parę dni co nagle by zrozumiał że kocha? albo kocha albo nie sprawa jest prosta. jak on musi się zastanawiać to mam gdzieś taką miłość. W każdym razie Banibula przykro mi, że jednak nic się nie odezwał zresztą nawet jak by się odezwał to byś mu wybaczyła takie coś?

3 863

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

banibula trzymaj sie kochana. głowa do góry, jeśli tak się zachowuje to znaczy że nie był Ciebie wart. ślę całuski

3 864

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula oto link : http://www.e-zadania.pl/matura-2012/kurs-maturalny/

Trzymaj się Mała, jakoś się ułoży. Ale ja podejrzewam, że On się odezwie. Jak nie dziś, to innego dnia, będzie przepraszał, a Ty mu wybaczysz. Wiem coś o tym. tongue

3 865

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Właśnie,a jak by się odezwał po tym wszystkim to co wybaczyła bys? No proszę was,gdyby choć trochę mu zależało to by napisał cokolwiek,jedno jest pewne on napewno cię nie kocha,soryy to okrutnie brzmi ale taka jest prawda to wynika z jego zachowania!!!!! Piszesz,prosisz a on nic!! Przecież ma rozum i chyba domyśla się jak ty się z tym czujesz

Przychylam się do tego co napisala Joanna,ze zbliza sie wyjazd twojego wyjazdu do niego i on poprostu doszedl do wniosku ze on jednak tego niechce,przestraszyl sie tego,nie wiem czypamietasz ale po tym wtedy co cie obrazil napisalam ci ze on moze tak sie zachowac,ze wkoncu przestanie sie odzywac

Szczerze mowiac ja nie moge zrozumiec takich chlopakow,takiego postepowania,jak mozna tak zrobic,potraktowac tak druga osobe,dla mnie to cos strasznego

3 866

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dla mnie to też coś strasznego że człowiek taką krzywdę może drugiemu człowiekowi wyrządzić. Ja nie potrafiła bym zranić osobę którą kocham i która jest częścią mojego życia. Jednego czego bym chciała to tego że jak ze mną zrywa to raz a porządnie a nie na raty ale też tego żeby powiedział mi to szczerze a nie naokoło żebym się domyśliła że to koniec jednak.
Czy bym wybaczyła? sprawa jest ciężka. Jestem tak w nim zakochana, że zrobiła bym dla niego wszystko ale zdaje sobie sprawe że to jest złe akurat w tym przypadku. Jednak na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie życia z innym chociaż wiem że na to potrzeba czasu. On dla mnie był i jeszcze jest całym moim światem, takim światełkiem w tunelu, kiedy zawsze coś złego się działo leciałam do niego. Jemu o wszystkim mówiłam zwierzałam się, i teraz przede wszystkim mi tego brakuje, rozmowy miłości świadomości że ktoś mnie kocha poczebuje i tęskni. Pomimo złych  rzeczy ja pamiętam przewagę wspólnych cudownych chwil kiedy było tak beztrosko, kiedy cały świat wydawał się jakiś inny zaczarowany. A teraz widzę tylko szarą rzeczywistośc, dzień który jest wciąż taki sam jak te poprzednie ale różni się tym że moje życie wypełnia pustka która jednak przeważa.
Boli mnie to i to bardzo bardzo mocno że tak się stało, chociaż wiem bo znam go długo że on potrzebuje sobie czasu na przemyślenie dlatego nie pisze. Kiedyś też tak było. Olałam go i sam napisał. On musi zrozumieć tak naprawdę że przed problemem nie można uciekać tylko trzeba go rozwiązac jak najszybciej. Jutro już przestane się do niego odzywać.

Jak to się mówi: jeśli kogoś kochasz puść go wolno jeśli wróci na zawsze będzie twój.

3 867

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Widzisz i znowu go bronisz,mówisz że on potrzebuję czasu i dlatego się nie odzywa,nawet gdyby chciał sobie coś przemyśleć to napisałby ci że chce pomyśleć,a pozatym gdy napisałaś że ma czas do wieczora żeby się odezwać to gdyby mu naprawdę zależało to by sie odezwał takie jest moje zdanie

Wiem że to boli,zawsze strata bliskiej osoby boli ale uwierz mi wiem na własnym przykładzie że przechodzi z czasem i potem jest już dobrze,mówisz żebyś wybaczyła,a nie myślisz o tym jak się bedziesz czuła kiedy znowu tak zrobi?kiedy każda godzina jego nie odzywania się będzie budziła w tobie lęk że znowu to cię olewa ,ten strach,chcesz to czuć? zastanów się nad tym i myśl o sobie nie o nim,bo jak widzisz on o tobie nie myśli

Moja mama zawsze mi powtarza że lepiej raz coś przeciąć i przeżyć ten ból niż nacinać po kawałeczku bo to bardziej boli smile

Trzymaj się :* i uwierz w siebie jesteś świetną,mądrą dziewczyną i całe zycie przed tobą,on jest dupkiem bo nie umiał tego docenić

3 868

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziękuje Marni za dobre rady, musze sobie wszystko w głowie poukładać. Muszę dać sobie trochę czasu na przemyślenia.

3 869

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie jest łatwo ot tak zostawić za sobą część samej siebie. Bo Twój facet jest częścią Twojego świata, masz Go ukrytego w sercu i na tą chwilę za żadne skarby nie chcesz Go z niego wyrzucić. To normalne u zakochanej dziewczyny. Ale nie możesz wszystkiego postawić na jedną kartę. Zapewne masz przyjaciół, znajomych, którzy chętnie Cię wysłuchają i pomogą dobrym słowem. Zajmij sobie czymś czas. Nie wiem, sprzątaj, ucz się, spotykaj się ze znajomymi, nie siedz sama w domu, bo to jeszcze bardziej dobija. Siedzisz całymi dniami przy telefonie, na gadu.. Patrzysz czy przypadkiem się nie odezwał. Ja na Twoim miejscu wyłączyłabym telefon, chociaż na jeden dzień. Może jak go włączysz, będziesz miała niespodziankę, może napisze. smile Ja tak często robię, bo najczęściej jak czekam na smsa od M., to przychodzą wiadomości od kogoś innego, albo z sieci. A Ty lecisz jak poparzona z najdzieją, że to On, a tu zonk.
Tak jak powiedziałam, organizuj czas tak, żeby nie myśleć non stop o Nim, bo to jest z upływem czasu bardzo męczące i dołujące. A Ty teraz nie masz czasu na to, bo jutro zaczynasz matury i na tym powinnaś się skupić. smile Nie ma co się mazać. smile Los w końcu się do Ciebie uśmiechnie.

PAMIĘTAJ! Bo każdej burzy w końcu wychodzi słońce, jestem pewna, że u Ciebie również tak będzie. smile 3mam za Ciebie (za Was) mocno kciuki! wink

Dobranoc. :*

3 870

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula to jaka decyzje podejemiesz czy bedziesz o to dalej walczyć nawet jak bedzie chciał do Ciebie wrócić to juz wszytsko od ciebie zależy smile Kazda z nas doradza Ci na swój sposób bierze przykłady z swoich przykładów zyciowych albo i nie. szczerze twój chłopak na prawde zachowuje sie jak dziecko ... ale czy byś mu dała kiedy kolwiek jeszcze szanse to juz musisz ty podjąc decyzje a nie my tutaj za ciebie na forum smile czasem warto dac 2 szanse ale to zalezy czy czujesz sie na siłach ciągnąć to wszytsko poźniej moze byc o wiele lepiej wiem cos o tym smile
a odezwał sie do Ciebie dziś ?????? albo jeszcze wczoraj ??? ile ten twój chłopak ma lat ?


Joasia_ana no tak zgadzam sie z toba lepiej wiedziec odrazu niz przeciągać to z dnia na dzien bo rośnie wieksza nie pewność. tez bym wolała odrazu dostac wiadomosc czy cos ale widzisz nie wszyscy chłopacy są tacy sami. wogóle to tych chłopaków nie idzie zrozumiec ...
a u Ciebie co tam ??:P dalej słodzi Ci smskami ??:):)

3 871

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dzisiaj mi się śnił i jestem jeszcze bardziej skołowana. Dziewczyny pomóżcie:( Macie za sobą podobne przeżycia jak ja? Opowiedzcie o nich

3 872

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dzisiaj się jeszcze nie odezwał bo jest w pracy do wieczora. Poźniej sprawdze czy jest wieczorem. (mam na to swoje sposoby). On ma 22 lata. Myślałam że w tym wieku myśli się już dorośle.

3 873

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jak to czytam to mnie trzęsie;) Banibula przejrzyj na oczy jakby cię kochał by wczoraj na pisał. musisz się wsiąść w garść jutro masz maturę. potem będziesz płakać, wiem ciężko tak ale teraz masz inne priorytety. A co do podobnych przeżyć moje już opisałam;) 
Dorosłość jak wiadomo nie zależy od wieku;) mój ma 21 lat jest ode mnie młodszy a jest bardziej dojrzały niż ja;) a mój były miał 29 a zachowywał się jak dziecko. to zależy od człowieka;)

Werka21 nadal słodzi;) wczoraj napisał dopiero koło 21, ale dość dużo pisaliśmy. oj wczorajsze smsy były bardzo namiętne;) on chyba naprawdę coś zrozumiał. zawsze był dla mnie dobry i czuły, ale teraz jeszcze słodzi więc oby tak zostało i mu się nie odmieniło.

3 874

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula mam nadzieję, że się odezwie, bo widzę, że bardzo tego chcesz.

3 875

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ale się podziało...
mój też wczoraj napisał. strasznie 'suchy' ten sms... taki dziwny.
z facetami wink

3 876

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Też bym chciała żeby się odezwał, niestety nie potrafie przejżeć na oczy, za bardzo go kocham żeby go skreślić. mam nadzieje jednak że wszystko sie ułoży.

3 877

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibulko kochanie tak mi przykro że z Twojego taki dupek i się nie odezwał ale teraz widzisz że nie jesteś dla niego ważna ja wiem,że to boli zastanawiasz się teraz "dlaczego? jak to? przecież tyle byliśmy razem kochaliśmy się a on teraz tak postępuje" tak jak Ci dziewczyny radzą najlepiej raz na zawsze to odciąć pocierpisz ale to minie.

A do mnie mój się też nie odzywa wczoraj się nie odezwał ale jakoś mam to gdzieś pewnie książki do matury kończy i prezentacje ogarnia tongue a ja prezentację już mam wykutą ale stres mam nieziemski tongue

3 878

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

co do matury też mam stresa. big_smile jutro polski, ale to jakoś pójdzie, najgorsza matma i biolaaa. <boisie>

3 879

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny będę jutro za was trzymać kciuki;) ja na moim ustnym polskim przy prezentacji się wywaliłam bo nie widziałam krzesła;) a zdałam choć połowę zapomniałam. więc luz;)

3 880

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

matura to nic big_smile
dacie radę smile

3 881

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No, to Banibula, może zdaj tą maturę? Jak już nie masz po co jej nie zdawać to lepiej mieć niż nie mieć. A wydaje mi się, że gdybyś się porządnie z głową pouczyła to zdałabyś tą matme na 30 % bez problemu. Próbne zawsze są trudniejsze.

3 882

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a nie macie kogoś kto mógłby Wam podpowiedzieć? z tą matematyką...?

3 883

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

3majcie kciuki jutro dziewczyny, o 9 startujemyy tongue

3 884

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny napisał. Ale nie mam się z czego cieszyć powiedział ze ma bardzo dużo roboty i robi do samego wieczora od samego rana, że neta nie będzie miał do połowy maja, że nie ma siły na ten związek, że nie będe mogła do niego przyjechać bo ma za mały pokój. Powiedział że nie jest pewny tego czy chce ze mną być bo nie wiadomo kiedy wróci. Ma niby sie odezwać jak sobie wszystko przemyśli.

3 885

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

O ja cież pierdziele.. No to dowalił. Cóż możesz teraz zrobić? Skoro On w sumie już zakończył ten związek. Wiem, że boli. Ale nie masz wpłytwu na Jego decyzje.. Nie wiem co powiedzieć. Trzymaj się jakoś..
Buźki. :*

3 886

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana

to super smile obytak było dalej było u Ciebie jak teraz jest smile  męzczyźni po czasie zawsze rozumieją tylko że w nie których przypadkach jest już za późno heh .. smile  u mnie tez jak zaczoł słodzic od kąd jest za granica tak do tej pory słodzi. ja mu przed wyjazdem postawiłam warunki ze ma pisac codziennie(bo on ma taką mozliwość internet,skupe,telefon) i pisze do mnie dzien w dzien. za nie długo zobacze juz w końcu się z nim smile ale pozniej znów jedzie ;/


Banibula

wiesz kiedys tak gadałam z moim bratem bo tez tego nie mogłam zrouzmiec ze chłopak mi po pracy nie miał siły pisac smsa ani zadzwonic, i mi mój brat powiedział ze jak facet pracuje całymi dniami to trzeba go zrozumieć ze nie ma siły napisac albo zadzwonic i to nie oznacza juz ze cie nie kocha i ze ma cie juz dość tylko ze to bylo w moim przypadku a Twój jest troche inny,ale no bez jaj jak by mi powiedział ze nie ma siły na ten zwiazek i jescze by mi powiedział bo nie wie kiedy wróci to bym chyba sie załamała i z nim raczej skonczyła. bo jesli chodzi o pokój to przecierz zawsze mógłby cos wykombinowac nawet jak byście spali na ziemi ale żebys była koło niego i tam z nim .
esch co za facet zobaczymy czy przemysli coś czy nie i wtedy bedziesz wiedziała wiecej na czym stoisz na razie miejmy nadzieje ze jakos bedzie lepiej .

powodzenia w maturach smile!!!

3 887

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie ma się nad czym rozwodzić,facet dał prosty przekaz że to koniec,soryy ale co to jest za tekst że nie ma siły na ten związek albo że nie możesz przyjechać bo ma mały pokój??? nie ma siły napisać smsa bo pracuje całymi dniami sooryyy ale to jest ściema,gdyby mu zależało i by cię kochał nie zachował by się tak. W tym co faceci mówią kobiety doszukują się drugiego dna,a jego tam nie ma,faceci mówią to co myślą,czują i właśnie to ci powiedział,Wiem że to cholernie boli,ale skoro on nie wie czy chce być z tobą to znaczy że coś się skończyło,jest takie mądre powiedzenie "Kiedy zaczynasz zastanawiać się czy kogoś kochasz,w tym momencie przestałeś go kochać na zawsze" Poza tym uważam że jest ogromna świnią robiąc taki numer dzień przed maturą twoją,widać że wbija w twoja przyszłość,jeśli się kogoś kocha to się go tak nie traktuję i się szanuje jego uczucia,w związku SZACUNEK to podstawa!!! Mnie zastanowiło by to że tak nagle to się zmieniło,nagle nie ma neta,nagle nie możesz przyjechać dla mnie to pachnie jakąś kobietą,niestety...

3 888

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula przykro mi, widzę że nadal się łudzisz bo ci napisał że się odezwie. A ja tu widzę wyraźnie że on z tobą zerwał, w chamski sposób ale zerwał. Pisałam ci że on nie chce pewnie żebyś ty tam pojechała, no i się potwierdziło;(
ale z niego cham i drań!!!! jak się czujesz?

3 889

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czuje się jakby ktoś zasypał mnie toną gruzu nasrał i nasikał na górze ciesząc się tym co zrobił. Jestem na samym dnie. Całe moje życie z nim odeszło. Skończyło się w taki sposob w jaki się zaczeło. Przez smsa przez internet. Przykro mi z tego powodu ale ja tego nie zmienie bo choćbym chciała ratować ten związek to i tak nie dam rady bo nie da się drugiej osoby zmusic do miłości. Najgorsze jest to ze jutro ta nieszczęsna matura a ja nie potrafie o niczym innym myśleć tylko o nim. Przez to co mi zrobił nie potrafie funkcjonować jak normalny człowiek tylko jak cień który każdego dnia snuje się bez celu szukajac sensu swojego istnienia. Niestety nie da sie powiedzieć zniknij i on zniknie bo po 2 latach związku potrzeba dośc dużo czasu do otrząśnięcia się po tym. Wszyscy mówią mi że się jeszcze pogoidzimy ze to na pewno jest tylko chwilowe ale ja już nie potrafie w to wierzyć. Długo będe jeszcze cierpiała , wiem to na pewno. Nie licze na to że się odezwie już. Znam go na wylot. Nie wiem tylko po co obiecywał mi tyle rzeczy. wspólne życie, ślub mieszkanie dzieci. Na to wszystko byłam gotowa tylko z nim. teraz już nie chce żadnego innego faceta, chce najpierw zapomnieć o nim. Przestać kochać odzwyczajić się od niego. Pewnie zdajecie sobie sprawę z tego jak się czuje bo każda z was może postawić sie w mojej sytuacji. Co byście zrobiły gdyby wasz napisał z dnia na dzień że już nie chce z wami być?

3 890 Ostatnio edytowany przez dzastiinaa (2012-05-03 21:13:48)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zapewne bym się załamała.. Zawaliłby mi się świat. Ale cóż taka kolej rzeczy. Coś starego się kończy, żeby mogło zacząć się coś nowego. Moze w Twoim przypadku też tak będzie. Nie jest łatwo pogodzić się z odejsciem bliskiej osoby, ale tak jak sama powiedziałaś nikogo nie można zmusić do miłość. Sama tego nie uratujesz, to działa na tej samej zasadzie co kochanie bez wzajemności. Ja widzę, że jesteś bardzo podłamana psychicznie, a jeszcze ta matura.. Zwykły frajer tylko zachowuje się w ten sposób. Zostawił Cię na dzień przed jednym z najważniejszych życiowych egzaminów. Powinien Cię wspierać, przecież Cię kocha, nie da się odkochać w tydzień czy dwa, no chyba, że miłość przeradza się w nienawiść, ale przecież Ty nic złego mu nie zrobiłaś, więc nie ma do tego podstaw. Weź gorącą kąpiel, zrelaksuj się, oglądnij dobry film i wypoczywaj przed jutrzejszą maturą. Nie zajmuj sobie nim głowy, choć wiem, że to trudne. Ale jak widzisz nie był wart ani Ciebie, ani uczucia, którym Go darzysz. Tak już jest. Zobaczysz, wszystko się ułoży, życie singielki też jest fajne, trzeba mieć tylko odpowiednie towarzystwo i przede wszystkim spokojną głowę.

3 891

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula, ale było nie było, on nie napisał z dnia na dzień tylko to wszystko sypało się już dawno. Właściwie cały Wasz związek był oparty na Twojej uległości a jego "robię co chcę". Dla Ciebie jest to z dnia na dzień bo wcześniej nie chciałaś widzieć, że to wszystko i tak się skończy. Zupełnie bez sensu stał się sensem Twojego życia, wszystko układałaś wokół niego i pod niego. I tak własnie kończy się zaślepienie i zapominanie o sobie w związku.

3 892

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zgadzam się z Teo,wcześniej już były przesłanki co do tego,jego zachowanie w Polsce,dżastin mówisz że nie można przestać kochać z dnia na dzień,zgadzam się ale oni żyli w tym związku na odległość już jakiś czas,i widocznie uczucie nie było aż tak mocne z jego strony żeby to przetrwać,my kobiety jesteśmy bardziej skore do poddaństwa,oddania się miłości,cierpienia dla niej a facetowi jak coś nie pasuje to ucieka,tak jest niestety. Ja sama przeżyłam kiedyś coś takiego,i wiem jak to boli gdy się kończy związek który wydawał się na zawsze,ale teraz jestem szczęśliwa z kimś innym,pocierpiałam trochę ale ułożyło się smile  a te obietnice o ślubie,dzieciach one padają w większości związków ale rzadko są tak na poważnie,jak z kimś jesteś to w danej chwili wydaje ci się że chcesz z nim być do końca życia,a później zastanawiasz się co w nim widziałaś smile

Uwierz mi dasz radę!!! Trzymam mocno kciuki za ciebie :*

3 893

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Teo ale jeszcze tydzień wcześniej zapewniał o wyjeździe o urządzaniu naszego pokoju o pracy którą miałam mieć. Miałam w sobie taki optymizm że nie przyszło mi do głowy że stanie sie tak jak się stało. raczej ciężko zakochanej na zabój i szczęśliwej dziewczynie wyobrażać sobie to że jej związek może się z dnia na dzień skończyć. Podejżewam że on kogoś ma, że poznał jednak kogoś kto zawrócił mu w głowie dlatego tak mnie olał i skresił. Bez rozmowy bez wyjaśnien zostawił na lodzie i radź sobie sama to już nie mój problem.Nic nie mogę zrobić muszę zacząć żyć bez niego choć nadal nie dociera do mnie to co się stało.

3 894

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziękuje wam że mi pomogłyście tak naprawde jesteście jedynym oparciem dla mnie w tej sytuacji. Teraz jeszcze proszę o domowe sposoby na wstrzymanie łez;)

3 895

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też podejrzewam że stoi za tym jakaś dziewczyna którą tam poznał,jest niedojrzałym gówniarzem i tyle!!!

A z domowych sposobów to napoczątku mi pomagało jak byłam sama w domu,denerwowało mnie pocieszanie albo pytanie co się stało więc ja odciełam się na początku od wszystkiego,a potem miałam sesje i poświęciłam się całkowicie nauce smile

3 896

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też nie lubię jak ktoś mi mówi że będzie dobrze jak jest do bani. więc Marni ma racje ogranicz kontakty  z rodziną;) i trzymaj się, ja też myślę że może kogoś tam mieć. ale świnia tyle ci nagadał a potem żegnaj gienia świat się zmienia. normalnie prostak i łajza z niego

mój do mnie dzwonił znowu;) nadal słodzi i w ogóle wszytko ok;) aż chce mi się żyć i pisać tą pracę;) nie chciałam żeby się zmieniał, było dobrze a teraz to jest już super;)

3 897

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja znowu wolałam wyjśc do ludzi niż sama siedzieć w domu. To mnie jeszcze bardziej dołowało. A nawet zapić smutki, następnego dnia miałam mega kaca i myślałam, że przez takiego dupka jeszcze dodatkowo się męcze. tongue
Wiesz powiem Ci tyle, że na pewno będzie Ci łatwiej z racji tego, że Go nie ma i nie będziesz Go widywać. Bo ja np. kiedyś miałam tak, że pojechałam na impreze i On tam był. Wściekłam się tylko i nie mogłam zrozumieć dlaczego akurat przyjechal na tą, skoro w okolicy jest 50 innych zabaw. Wkurzyłam się i pojechałam do domu.
Nie będę Cię oszukiwać, że będzie łatwo, bo nie będzie, na początku nigdy nie jest. Tym bardziej, że Ty jak głupia czekałaś na Niego, aż On w końcu zjedzie, a On Ci taki numer odstawił. Tak jak dziewczyny piszą, podporządkowałaś całe życie pod jego pantofel, myślałaś, że pojedziesz do Niego i będzie pięknie i kolorowo. A tu masz babo placek, wielmożnemu się odmieniło, a Ty zostałaś sama jak palec z problemem. Do tego nastawiłaś się, że nie zdasz matury, a ja Ci mówie, że zdasz! I pójdziesz na studia, a życie studenckie jest piękne. smile Może tam znajdziesz odpowiednią połówkę, która doceni Cię taką jaka jesteś, zaakceptuje z każdą wadą i zaletą. Bo ten palant nie był Ciebie wart i teraz już to wiesz.

3 898

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Powodzenia dziewczyny;)
Dżastina na studia nie idę, nie mam głowy do nauki... idę się szykować i trzeba iśc napisać tą nieszczęsną mature chociaż w sobie nie czuje ani grama stresu. Ide na lajcie. Teraz już wszystko mi jedno...

3 899

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja już po polskim smile jakoś to poszło i nawet się skupiłam. Za to Wypracowanie mi nie podpadło więc naściemniałam takie głupoty że nie pytajcie ;D Ale bynajmniej sie wyżyłam na tym i swoją złość opisałam posługując się Joanną Podborską i Izabelą Łęcką;D Pisałam jakież to życie jest niesprawiedliwe! Eh cholera może mi to uznają:D

3 900

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój też się wczoraj do mnie odezwał...
jedynie sms, miał dzwonić, ale mnie nie było w domu. bo w ten tydzień mam zjazd w szkole i już jestem u siostry.
pozostaje czekać, ale wydaje mi się że jest lepiej...?

Posty [ 3 836 do 3 900 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 58 59 60 61 62 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026