netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 547 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 46 47 48 49 50 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 056 do 3 120 z 7 785 ]

3 056

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej smile jeżeli Cię naprawdę kocha to się nie odkocha, a wręcz przeciwnie- zobaczy jak mu Ciebie brakuje i jak przyjedzie to zobaczysz jak będzie zajebiście.
Też miałam takie obawy jak mój pojechał za pierwszym razem. Byliśmy wtedy ze sobą jakieś 3 miesiące razem i bałam się, że się odkocha, że dojdzie do wniosku, że mu mnie nie brakuje i nie tęskni i stwierdzi, że to nie ma sensu. A jednak jesteśmy do dziś razem smile będzie dobrze, zobaczysz smile


A ja się wczoraj podłamałam, bo wg moich obliczeń też zostało 18 dni, a on mi wczoraj mówi, że przyjedzie prosto na święta w sensie w wielką sobotę albo w niedziele. W sumie koleżanka i mama mi mówią, że on mnie wkręca, jak to mówią lubi mnie przecież "denerwować" i wprowadza specjalnie w błąd żeby mi zrobić niespodziankę tak jak ostatnio, ale jeśli nie mają racji? To zostaje mi 25 dni.. a 25 dni już miałam tydzień temu jakby nie patrzeć big_smile i się załamałam sad

3 057

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

w sumie tak, ale właśnie on pierwszy raz wyjechał i mam identyczne problemy jak Twoje że dojdzie do wniosku, że jednak  mnie mu nie brakuje:)

skoro one tak mówią to może coś w tym jest, że Cię wkręca i przyjedzie z wielkim bukietem róż za 18 dni:)

3 058 Ostatnio edytowany przez chorazmilosci (2012-03-14 19:41:15)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczyny. Jestem w takiej samej sytuacji  co wy ... Juz w sumie rok jestesmy w takich rozjazdach ale teraz kilka dni temu wyjechal na stale ;( nie wiem  co ze soba zrobic ,juz za nim strasznie tesknie, nie potrafie  ogarnac calej tej sytuacji . Niby mam do niego jechac na swieta ale tylko na 3 dni bo mam szkole , najchetniej rzucialbym wszytsko i pojechala do niego !

3 059

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

na stałe gdzie wyjeżdża?

3 060

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

za granice do pracy  jest ponad 2 tys km stad ;( myśl ze nie bedzie przyjezdzał do polski totalnie mnie dobila ..

3 061

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Już jestem prawie pewna, że jednak sobie nie żartuje i będzie dopiero w niedziele na święta.. Płakać mi się chce, że zamiast 18 mam znowu 25 dni sad

3 062 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2012-03-14 21:30:50)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana  no tak masz racje facet chyba za bardzo na takie rzeczy uwagi nie zwraca sad szkoda ze my nie ejstesmy takie jak oni tylko wszytskim sie przejmujemy smile pytałam sie go i powiedział mi ze stara mi sie wyznawac jak najwiecej miłości i tez nie ma tak czasu co 5 minut pisac do mnie .. jak tam po rozmowie z Twoim menem ??:) ucieszona ;*** ????????

RoBaCeK78- wow jestem pod pełnym wrażeniem że tak wytrzymujesz wink))może temu ze juz zdązyłas sie przyzwyczaić smile ale w Twojej sytuacji da sie to rady zrozumiec bo nie ma internetu a wiadome telefon kosztuje to jest inna sytucja smile

3 063

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

chorazmilosci     


- a ile jestescie juz razem w zwiazku ?????? a powiedział ci przynajmniej pprzez tym wyjazdem ze chce z Toba spedzic przyszłosc zapewnił cie że nie masz sie o co martwic ?? smile <pocieszacz >

3 064

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Werka21

Jesteśmy razem półtora roku . Tak tak ciągle powtarza że  chce  się ze mna zestarzeć i chce żebym przyleciała do niego jak skoncze szkołe.. tylko sęk jest w tym że ja  tez chce osiągnać coś w życiu miałam plany żeby iść na studia a teraz?? moje plany poszły z dymem bo wiem że jak do niego nie wyjade to wszystko sie posypie tylko czy warto postawić wszystko na miłość ?? Nie  wiem  co o tym wszystkim myśleć ;(

3 065

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój dzwonił przyjedzie przed samymi świętami na nie cały tydzień. znaczy przyjedzie w wielki czwartek i wraca do Niemiec w środę na kolejne 3 miesiace. podpisał jakąś umowe i nie może zrezygnować z pracy. a urlop mu się należy tylko 4 dni po 3 miesiacach to jakies chore. nie moge przestac plakac tak włąśnie konczy sie moj zwiazek

3 066

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czyli masz jeszcze gorzej niż ja.. a tak czekałyśmy na te święta... i widzę, że coraz gorzej nam ich doczekać..

Czemu koniec związku Joasia_ana?


Musi być dobrze co..? RoBaCeK weź tryskaj entuzjazmem bo wszystkie tu zaraz depresje złapiemy.. smile

3 067

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

chorazmilosci

myślałam ze jestescie ze sobą dłużej wink  .no tak sama bym nie wiedziala co na twoim miejscu zrobic ale  powiem Ci tak szkoła to powinna byc na pierwszym planie ... moim zdaniem nie powiinaś odrzucac wszytskiego dla niego ja wiem ze to tak łatwo mówic ale taka jest prawda sad po prostu ja bym zaczekała i zobaczyła jak pomiedzy wami bedzie sie układać, i co ile bedziesz mogła do niego jezdzic, jak on sie bedzie zachowywac wink musisz byc dobrej woli a my cie tu bedziemy wspierały wszystkie smile
ja znów mam troche inna sytuacje bo jestem z chłopakiem 3,5 roku i koncze szkołe normalnie a on tam siedzi ale znów nie na stałe. i powiem ci ze chociarz nawet jak jestes długo z chlopakiem to i tak jak bedzie rozłąka to i tak za kazdym razem bedziesz sie bać o zwiazek.

trzeba walczyc o swoje i o miłość !!!!!!!! :*

3 068

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana
kochana głowa do góry! za nie długo swojego mężczyzne zobaczysz i skoczysz mu do ramion to bedzie cos wspaniałego smile wytrzymałas juz jedno 3 miesiące bez niego to wytrzymasz nastepne miesiące smile po tamtych wyjazdach jak wszytsko przetrwało to znaczy ze ejstescie sobie przeznaczeni i sie kochacie na prawde smile wiem ze ciezko jest czekac , tęskonota boli ale nie warto zakanczac zwiazku smile ja mam tak samo. a ile Ty jestes juz z  Tym chłopakiem w zwiazku ??:))))

3 069

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

8 miesiecy bylismy ze soba pol roku jak wyjechal wlasnie w styczniu niby na ,,co dwa tygodnie zjazdy,, wy nie wiecie wszystkiego, ja miałam do niego jechać w czerwcu po obronie i mieliśmy razem mieszkac to mi powiedzial wczoraj ze musialby wynajac 2 pokojowe mieszkanie i na to potrzebuje kasy duzo i o tym mozemy myslec za jakies pol roku, ale w sumie to odpada bo on na stale niechce mieszkac w niemczech. znaczy teraz przyjedzie na pare dni i wraca tam na 3 miesiace po czym przyjedzie na pare dni i jedzie. ja chce zeby zerwal umowe i wrocil do polski bo bez problemu znajdzie tu prace albo niech szuka w niemczech na normalnych warunkach. powiedzial ze podpisal umowe ktura ma szef w biurze i niemoze. ja uwazam ze juz nie jestem u niego na pierwszym miejscu, tylko praca jest na pierwszym. mowi ze robi to dla nas? ale co pieprzy nasz zwiazek? albo zerwie umowe i wroci albo czarno widze nasz zwiazek

3 070

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no powiem ci że jak chce to znajdzie tutaj prace tylko trzeba jej poszukac tylko wiadome że tutaj nie zarobi takiej kasy jak tam .. namawiaj go do znalezienia pracy tutaj może jednak sie cos trafi smile ja wiem jak to jest bo tez czasem sie czułam jak by praca była u niego na pierwszym miejscu ale kurde z jedenj strony no jak juz sie nie ma pracy tu to nie ma wyjścia i chłopak jedzie ;/ jak mówi że robi to dla was to mysli z tobą spedzić przyszłość . co innego jak by tego nie mówił. najgorsze są te rozłąki ale trzeba to przeżyć jest cieżko ale czasem w nie których przypadkach nie stety trzeba i nie ma wyjścia. a on sie z Twoim zdaniem liczy ????

3 071

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

chyba liczy nie wiem juz nic co on sobie mysli. ja chce tylko wiedziec ile to potrwa te wyjazdy. przyszłośc to on moze i widzi ale moze za rok nie wiem. on nie moze podobno zerwac umowy, nie wie co w niej jest bo podpisal nie czytajac i jej nie ma bo szef niechce i jej dac. to jakies chore jest

3 072

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasiu, a po co wam 2 pokojowe mieszkanie? Myślę, że na dwie osoby kawalerka starcz. Ja z moim w czerwcu też wynajmujemy kawalerkę  w NL w samym centrum dużego miasta. Koszt to około 500 euro miesięcznie i to wcale nie jest dużo, moj chłopak nie jest niewiadomo jak dziany a zarabia tyle co przeciętny Polak w NL. Asiu zastanów się czy twój chłopak czasem niczego przed Tobą nie ukrywa. ja bym w takiej sytuacji zaczęła mieć wątpliwości.

3 073

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

On mieszka z kolegą dlatego mówi że nie musiałby wynająć 2 pokoje jeden dla kolegi drugi dla nas

3 074 Ostatnio edytowany przez chorazmilosci (2012-03-15 20:49:53)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana

Mój chłopak też ciągle powtarza że wyjezdza dla naszego dobra żeby w przyszlości było nam lepiej .. Tylko czy oni nie myślą??A jeśli nasze związki  posypią sie właśnie przez ich wyjazdy ?? Czasem mam wrażenie że oni myślą tylko o sobie o ich przyszłośći  a naas nie biorą pod  uwage  .. Podjrzewam że jakby któraś z nas wyjechała to byłyby wielkie  wyrzuty i miałybyśmy ultimatum albo oni albo wyjazd..

3 075

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Może nie myślą aż tak jak piszesz, ale na pewno nie myślą też tak jak my smile
Chociaż wydaje mi się, że to zależy od faceta smile

3 076

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia no ale rachunki przecież idą na pół wiec nawet jesli mieszkanie kosztowało by 1000 euro na miesiąc było by to podzielone na 3 osoby,. A sami przecież możecie znaleźc sobie kawalerke.

3 077 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-03-16 09:01:09)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
myszka92 napisał/a:

RoBaCeK weź tryskaj entuzjazmem bo wszystkie tu zaraz depresje złapiemy.. smile

chyba nie pomogę za bardzo hmm
no, ale! będzie dobrze...                                    ...musi

ja się wczoraj wściekłam na mojego! dzwonił z środę, rozmawialiśmy niecała godzinkę, miał wczoraj dzwonić jeszcze raz... no i oczywiście dał ciała! czekałam na telefon do 22...
na dobranoc napisałam mu, że nie lubię jak ktokolwiek łamie obietnice...

a dziś jadę już do siostry do Rzeszowa, bo w weekend mam szkołę...
i ciekawa jestem bardzo kiedy zadzwoni... może w niedzielę? a może nie?
niech się ugryzie w nos!
i niech nie liczy, że dostanie tyle smsów co zwykle! co to to nie! jak on nie ma dla mnie czasu to niech się pocałuje w d***!

...ale coś mi się wydaje, że to moje pobożne życzenia, bo nie potrafię się długo złościć. najchętniej to już bym go chciała usłyszeć. dziwny ze mnie człowiek. jak się gniewam to jakieś 5 minut i po wszystkim smile


myszka a mi się wydaje, że troszkę Ci ściemnia z tym powrotem smile przecież w Niemczech też mają święta wink i wydaje mi się, że przyjedzie tak, jak wcześniej zapowiadał smile
ale lepiej być przygotowanym na najgorsze smile

Joasia_ana co to za umowa, że on nie dostał jednego egzemplarza? no helloł...!

3 078

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie buduje się związku na czymś takim. miało być inaczej miał przyjeżdżać. powinniśmy się poznawać cieszyć sobą żaden związek czegoś takiego nie przetrwa. On się zachowuje jakby miał 2 dzieci w PL i musiał tam pracować bo one umrą z głodu. doszłam po 3 miesiącach do szczytu mojej wytrzymałości i tak go nie ma i nie będzie więc jaka różnica czy jesteśmy razem czy nie? nie odzywam się do niego napisał mi wczoraj 2 smsy w drugim coś że się pogubił i nie wie co ma zrobić i że mu smutno ble ble ble... ja w każdym razie mu nie odpisałam chce żeby zrozumiał co robi z nami. Dzisiaj jak napisze poprosze żeby zadzwonił i dam mu wybór albo rzuca prace i wraca do mnie albo niech sobie tam zostaje ale z nami koniec. nie mam wyboru jak mnie kocha to wybór będzie dla niego prosty

3 079

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

to faktycznie ciężko u Ciebie hmm
ja sama nie wiem jak i ile dam radę wytrzymać. zwłaszcza, że po świętach jedzie, później na wakacjach się pojawi na chwilę i znowu to samo...

tyle, że ja naprawdę dużo jestem w stanie zrozumieć. ciekawa jetem czy podołam i w jakim stanie będę...

3 080

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

RoBaCeK to dobrze, że nie umiesz się długo gniewać, u nas jest tak, że jedno jest bardziej uparte od drugiego więc czasem jest "ciekawie" big_smile jak się zawezmę to nie ma na mnie rady, o M. już nie wspomnę smile
Może faktycznie nie dał rady zadzwonić? Może był zmęczony i po prostu zasnął a później już nie chciał Cię budzić smile mój tak często ma, mówi, że zadzwoni a potem się okazuje, że walnął sobie drzemkę i obudził się późno więc nie chciał już dzwonić (myśląc, że ja śpię a faktycznie czekam na telefon tongue) albo po prostu ma zajęty telefon i nie ma jak smile nie fochaj się smile
Co do wkręcania to sama się zastanawiam.. ale on jest w Anglii, a nie wiem czy tam są te święta big_smile chyba nie wydaje mi się tongue w każdym razie jego siostra nigdy tak późno nie wracała do Polski na święta, zawsze była z chłopakiem wcześniej, więc nie wiem czy to jest wyjątek od reguły czy on jednak ściemnia smile dzisiaj mi się śnił.. że już był w Polsce i robił mi frytki na śniadanie big_smile (on może jeść frytki tonami big_smile).

Joasia_ana moje myślenie jest podobne. Wiem, że kasa jest ważna, ale zawsze mu mówię, że chyba są ważniejsze rzeczy od pieniędzy tym bardziej, że on ma utrzymać tylko siebie bo przecież nie mieszkamy razem, a wydaje mi się, że wypłata w PL zupełnie mu wystarczy. Z jednej strony zastanowiłabym się, czy dała bym mu takie ultimatum a z drugiej wiem i M. też to wie, że gdyby znowu chciał tak co chwilę wyjeżdżać i zostawać na długo to chyba niestety bym mu je postawiła, bo też nie widzę sensu bycia w związku kiedy praktycznie się ze sobą nie jest. Może niektórzy nie widzą w tym problemu, ale ja tak po prostu nie umiem.

Weekend mi jakoś zleci bo też mam szkołę.. smile
I w końcu świeci u mnie słońce więc może wyjdę z depresji, którą mam od poniedziałku.. smile
Trzymajcie się dziewczyny!! Musimy dać radę.. smile

3 081

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzięki za wsparcie. ja nie wyobrażam sobie życia bez niego bo jest po prostu dla mnie idealny. ale jeśli mnie kocha musi podjąć decyzje każdy ma prawo do zerwania umowy o prace jedyne ustępstwo na jakie mogę iść to że wyjedzie na miesiąc znaczy do końca kwietnia i wróci, góra do końca maja. o żadnych 3 miesiącach nie ma mowy. jestem tak wściekła na niego i na wszystkich na około bo ja od razu nie zgadzałam się na wyjazd ale mi gadali no przecież powiedział że będzie przyjeżdżał co 2 tygodnie i takie tam że końcu się zgodziłam. życie polega na dokonywaniu wyborów oby on umiał właściwie wybrać.najgorsze że po tej rozmowie w środę nie jestem w stanie nawet odpisać mu na smsa, schowałam nasze zdjęcie z biurka nie potrafię patrzeć na niego za bardzo mnie to boli. najgorsze jest gadanie mojej mamy i siostry no przecież tylu miałaś nie pierwszy Piotrek na świecie i nie ostatni, nie umieją zrozumieć że ja nie chce innego nie umiem nagle zapomnieć tego jaki jest tych wspólnych chwil, nawet głupiego mycia zębów wspólnie wiem to głupie ale ja nie umiem

3 082

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie dziwię Ci się Asia... w ogóle Ci się nie dziwię...

myszka może pisałaś, ale co i gdzie studiujesz? smile
skoro zawsze mamy jazdy razem byłby zonk gdyby to była jedna szkoła tongue w co raczej wątpię big_smile:D:D

a co do mojego. może i dość, że usnął... się okaże. albo w niedzielę, albo dopiero w przyszłym tygodniu...

cholernie mi go brakuje, ale pogoda to trochę rekompensuje, bo jest cudownie smile (i znowu rymuję big_smile)

3 083

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczyny nie wiem czy mnie pamiętacie ale potrzebuje Waszej opinii otóż jak już tu pisałam spotykam się z pewnym chłopakiem byliśmy razem na studniówce i ogólnie cały czas utrzymuje,że mu się podobam,że jestem świetną dziewczyną nawet padły z jego strony poważne deklaracje że mnie kocha na samym początku naszego spotykania powiedziałam mu otwarcie że nie chcę związku ze względu na to że w jednej klasie jesteśmy,że nie chcę potem głupiego gadania ale po paru miesiącach sytuacja się diametralnie zmieniła i ja się bardzo zaangażowałam w tą znajomość. Wczoraj powiedziałam mu otwarcie,że dręczy mnie już taka sytuacją że przed ludźmi udaję,że jesteśmy tylko znajomymi a wtedy on mi powiedział,że on nie chcę teraz związku bo boi się że mnie zrani że sie zmieni jak będziemy razem że zaczniemy się kłócić itp dodam tylko że na początku to on chciał związku. Nie wiem co mam o tym myśleć mam mętlik nie spodziewałam się usłyszeć takiego czegoś. Myślę że spojrzycie na to chłodnym okiem i coś mi doradzicie sad

3 084

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja studiuje w Opolu administracje smile także z tego co pamiętam to Ty koło Rzeszowa? big_smile

No ta zajebista pogoda mi trochę poprawiła humor, poza tym piesek mi wyzdrowiał, odwołali mi najgorsze zajęcia smile i czas mi szybko leci w akademiku u koleżanki więc jakoś to będzie, a po weekendzie maluję pokój i robię przemeblowanie i idę do fryzjera smile mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu będzie dobrze, i że on mnie jednak wkręca z tym dniem powrotu.

Joasia_ana może nie przekreślaj jeszcze wszystkiego, pogadajcie na spokojnie, może jednak dojdziecie do jakiegoś porozumienia. Skoro się kochacie i jest Wam dobrze to trzeba się starać znaleźć konsensus smile

3 085

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć Czekoladko smile Ale cię długo nie było:*!!!

Dość ciężka sytuacja, może przestraszył się czegoś albo komuś wyżalił a ktoś mu doradził że głupie jest bycie z osobą z jednej klasy.  Wg  mnie to nie jest głupie ale tez mam kolegów w klasie i wiem że w wieku 19 lat zachowują się pod presją kolegów. Moze akurat ktorys z nich cos mu nagadał dlatego zmienił zdanie. Ale spróbuj z nim porozmawiać jeszczeraz moze ci wyjaśni o co tak naprawde mu chodzi.

Trzymam kciuki za ciebie i odzywaj sie częściej bo w sumie nie mam tu do kogo pisac ;*

3 086

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dzięki Banibulko za odpowiedź :* ja nie wiem czy on się przestraszył hmmm odpowiedzialności zobowiązania czy chodzi o jego kolegów oni mają taką paczkę są w 5 każdy z nich jest singlem więc może boi się że nie będzie miał tyle czasu dla nich sama już nie wiem mam milion mysli ja się zaangażowałam i nie chcę znowu zostać z złamanym sercem kolegów z klasy wykluczam oni się nie mieszają do tego co jest między nami sad

3 087

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92;) ja studiuje w Opolu;) zaocznie tylko że pedagogikę op-wych ale ja mam zjazd za tydzień;) a jestem z KLB. nie wiem jak ty. ale ciekawe że w ogóle studiujemy w jednym mieście. mój zaraz zadzwoni to będzie cięszka rozmowa

3 088

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czekoladko porozmawiaj z nim, niech ci wszystko wyjaśni. Znam to jesli chlopak ma swoja paczke ppojawia sie dziewczyna i jest rozdarty. Ja nie lubie kolegow mojego chlopaka bo uwazam ze maja oni zly wplyw na niego.

3 089

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tylko,że ja wczoraj pytałam chyba z 10 razy za każdym razem to samo "boje się,że nie spolnie twoich oczekiwan ze sie zaczniesz fochac jak sie nie odezwe ze bedziesz sie chciala widziec dziennie( czy to jest powod!!!???) " dla mnie to sa absurdalne argumenty jak sie kogos kocha to sie chyba chce z nim byc sad ja nie wytrzymam do niedzieli bo wtedy sie mamy spotkac pogadac. Jeszcze na poczatku znajomosci czulam sie dla niego wazna a teraz widze ze najpierw sie umawia z kolegami a jak oni nie moga ma czas dla mnie tak jak dzisiaj powiedzial ze nie ma czasu a teraz sie od brata dowiaduje ze na boisku sobie w pilke gra z kolegami.

3 090

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No to zastanów się czy chcesz takiego chłopaka bo mimo wszystko wydaje mi się, że jego dziewczyna powinna być ważniejsza od jego kolegów..
Ja administrację wink
Mój nie będzie chyba dzwonił przez weekend bo na komórkę jest drogo sad chociaż mam nadzieję, że jutro chociaż na chwilkę zadzwoni bo ma urodziny i chciałabym mu jednak złożyć w ten sposób życzenia niż sms wink

Troszkę mi się humor poprawił.. a Wy jak tam? smile

3 091 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2012-03-16 23:23:22)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Rozmawiałam z moim. wróci dokładnie w wielki czwartek po pracy wyjeżdża wiec będzie w piątek bardzo wcześnie rano. bo się jedzie 8 godzin;) będzie na pewno tydzień w PL to jakieś pocieszenie. i potem będzie zjeżdżał jak tylko będzie okazja że 3 dni wolnego że już mnie nie zostawi na 3 miesiące będzie się bardziej starał dzwonił codziennie lub co 2 dzień i pisał smsy;) we wrześniu zjedzie na stale do PL i założy własna firmę;) zobaczymy jak będzie ale cieszy mnie sama myśl że jak wczoraj nie pisałam to napisał o 19 już że się martwi i całą noc nie spał znaczy że KOCHA;)

3 092

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No widzisz! smile jest dobrze! smile

A mój chyba będzie późnym wieczorem w wielką sobotę sad a myślałam, że będzie wcześniej i nie umiem sobie poradzić z tym moim rozczarowaniem smile niestety..

3 093

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92 ale to tylko pare dni;) twój wraca na stałe mój zaraz pojedzie... ja w sumie go pewnie zobaczę w piątek dopiero możne gdzieś popołudniu pojadę do niego bo mieszka ode mnie 40 kl ale nie ważne ważne że za 21 dni go przytulę i niech wtedy zatrzyma się czas;)

3 094

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja od wtorku jestem już bez męża jakoś dziwnie to przechodze,bo ponad 3 miesiace był zemna i naszym synkiem...Wstępnie zjazd miał być po 3 miesiącach ale okazało sie ze bedzie zjezdzal co miesiac :-) a na dodatek chyba jestem w ciąży...Pozdrawiam Was

3 095

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kwiatuszku gratuluje! Cieszę się twoim szczęściem smile
Co miesiac? to fajnie chyba się cieszysz z takiego układu smile A jak synek ? Juz lepiej znosi rozstanie z tatą ??

3 096

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula troche lepiej bo tatuś obiecał nowy samochodzik. W poniedziałek musze zrobić test bo podejrzewam że mogół mi się o...... opóźnić przez stres, wyjazd męża ... ale nie ukrywam że chciałabym miec córeczke zreszta nie ważne co tylko byle całe i zdrowe:)

3 097

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kwiatuszku masz race wink najważniejsze żeby zdrowe było wink Mi zostały dwa tygodnie czekania, chyba mniej więcej tyle co wam ?:)

3 098

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kwiatuszku super ciesze się;) mam nadzieję że wynik będzie pozytywny;) a mąż szybko wróci przecież miesiąc szybko zleci;) mi zostało 20 dni;) ale co z tego jak wróci na tydzień i na dodatek cały ze mną nie spędzi bo musi pomóc ojcu na gospodarce mów że będzie jeździł rano tam a wracał popołudniu do mnie ale to jest ponad 40 kl w jedną stronę;( co z nim gadam wbija mi nuż w serce;) najpierw że na tydzień a teraz ta gospodarka i ciągle że muszę go zrozumieć;( jadę zaraz do Opola do zoo i do kina ze znajomymi trochę się odchamię;) miłego dnia wszystkim życzę. a mam pytanie naprawdę chyba mam się o co dąsać? że na tydzień przyjeżdża po 3 miesiącach  i na dodatek całego ze mną nie spędzi jak wy byście zareagowały?

3 099

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia no ja bym sie zdenerwowała. Wkońcu to dorosy chłop a poza tym wraca na urlop a nie żeby pracować więc tata musi go zrozumieć szczególnie że 3 miesiące musiał radzić sobie sam z gospodarką. Ale nikogo nie zmusisz do tego żeby spędzał z kimś czaś. Prawda jest taka że jakby chciał przyjechał by tylko i wyłącznie do Ciebie.
A na pocieszenie moj też czasem ma takie odpały ze mowi ze za duzo czasu razem spedzamy i troche musimy dac sobie wolności ale w rzeczywistości jest inaczej. Jak wróci poświęc ten tydzien na sprawdzeniu czy on tak naprawde poswieca ci tyle czasu ile byś chciała. Wkońcu Ty poswięcasz się cała czekając na niego.

hej laski macie też tak że w takie słoneczne dni bardziej brakuje wam waszych drugich połówek? Ja tęsknie niemiłosiernie. I strasznie denerwują mnie szczesliwe zakochane pary idące ulicami miasta.

3 100

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No też tak mam.. wszyscy łażą razem a ja patrze na nich i mi smutno.

Poza tym mój miał wczoraj urodziny i jakoś się wyprowadziłam z równowagi bo świętował z tym najlepszym kumplem na mieście w jakimś pubie czy coś.. No i wiadomo, wkręcam sobie nie wiadomo co ;/
Drażnią mnie nawet jego smsy chociaż wiem, że to mój jakiś durny wymysł a on przecież nic złego nie zrobił, no ale co poradzę.. kobietą być ;/

3 101

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Joasia_ana napisał/a:

a mam pytanie naprawdę chyba mam się o co dąsać? że na tydzień przyjeżdża po 3 miesiącach  i na dodatek całego ze mną nie spędzi jak wy byście zareagowały?

Nie, nie masz się o co dąsać i nie powinnaś. Mój po 4 miesiącach przyjechał na około 9 dni z czego ze mną widział się 4 i nie miał komu pomagać w gospodarce smile Dodam, że nie ma między nami cichych dni i złości, po prostu wiem, że jak przyjeżdża to nie tylko do mnie, ale też i do rodziny, do innych znajomych do starego życia i nie mam prawa, ani powodu mu tego zabraniać.
Twój przyjeżdża również pomóc ojcu, praca w gospodarce jest ciężka i trudna i nawet kilka dni pomocy jest skarbem dla starszego człowieka. Poza tym nie ma nic gorszego niż "wyposzczony" chłopak i nadąsana dziewczyna. Nic tak nie psuje relacji jak dąsy dziewczyny o to, że on nie poświęca jej całego swojego czasu, kiedy wraca na tydzień. Nie myśli ona o tym, że on też ma swoje życie, rodzinę i sprawy, więc dziewczyny, zrozumcie, nie jesteście najważniejsze. Jesteście bardzo ważne, ale priorytety w różnych momentach rozkładają się różnie i trzeba się z tym pogodzić.

Banibula napisał/a:

hej laski macie też tak że w takie słoneczne dni bardziej brakuje wam waszych drugich połówek? Ja tęsknie niemiłosiernie. I strasznie denerwują mnie szczesliwe zakochane pary idące ulicami miasta.

Nie, nie macie ^^ Znaczy ja nie mam smile Jak jest ładna pogoda to się nią cieszę i zajmuje własnymi sprawami jak do tej pory smile I nie zwracam uwagi na zakochane pary, wręcz mnie drażnią, ale nie dlatego, że nie ma mojego tylko dlatego, że mnie zwyczajnie drażnią. Stoją na środku chodnika i się obśliniają, okropność ;/

3 102

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No dokładnie! Siedzą na ławeczkach i robią cuda jakby nie mogli takich rzeczy robić w domu ;D

Wpadłam dzisiaj na taką piosenkę zajebistą big_smile to jest fragment wink

"(...)Chodź tak daleko , ja wciąż z tobą jestem
ty musisz być silna
ta miłość jest błogosławieństwem
więc trzymaj się mocno
ja zaraz tam będę
tam gdzie mój dom
tam gdzie mój spokój
tam gdzie jest moje szczęście.

Kochanie będę na pewno
wracam do ciebie wracam dziś
kiedy nie ma cię ze mną
w mojej głowie czarne myśli
mówiłem na wieczność
w twoich oczach widzę szczęścia łzy
nic więcej nie trzeba mi ."

I trochę mi się humor poprawił.. smile

3 103

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A co zrobiłybyście w sytuacji gdyby chłopak powiedziałby wam że nie chce z wami rozmawiać bo go to męczy?

3 104

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Banibula napisał/a:

A co zrobiłybyście w sytuacji gdyby chłopak powiedziałby wam że nie chce z wami rozmawiać bo go to męczy?

1. Zastanowiłabym się o czym i w jaki sposób z nim rozmawiam. Jeśli nie dojdę do żadnych wniosków to się o to wprost chłopaka zapytam, żeby mi wyjaśnił co go męczy.

2. Zastanowiłabym się nad sensem związku, ale tylko wtedy jeśli nie dojdę do żadnej konkluzji w punkcie pierwszym

3 105

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Chodzi o to że naszą rutyną jest codziennie rozmawianie ze sobą a on wyskakuje mi ni z gruchy ni z pietruchy ze to go męczy. Ja jednak potrzebuje z nim kontaktu a on widocznie ze mną nie.

3 106

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie no codzienne gadanie? Bez sensu, po tygodniu codziennego gadania nawet z najlepszą przyjaciółką nie miała byś o czym codziennie gadać i też by was te rozmowy męczyły. Zajmij się czymś, znajdź sobie hobby, Ty odpoczniesz, on odpocznie i wasze rozmowy co kilka dni nabiorą kolorów.

3 107

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kochane zrobiłam dziś test i jest pozytywny:) jak ja sie ciesze i mój mąż też...
nie wiecie jaka ja jestem szczęśliwa...

3 108 Ostatnio edytowany przez Banibula (2012-03-18 22:50:10)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kwiatuszki zazdroszcze Ci:) też chciałabym mieć maleństwo ale wiem, że mam jeszcze na to czas. Chcialabym przesunąć czas o rok w przód wtedy bede już mam nadzieje szczęśliwa:)

Życze wam spokojnej nocy smile Oby kazdy dzien leciał tak szybko do przyjazdu naszych ukochanych smile u mnie plus minus 14 dni smile

3 109

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kwiatuszek gratulacje;) super;) dbaj o sobie;)

3 110

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Gratuluję wink

3 111

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Gratulacje smile

Joasia_ana, co do Twojego pytania. ja wiem, że jak mój przyjedzie teraz to nie będzie u mnie cały czas. on ma tez rodzinę, nie tylko mnie. więc takie wymaganie żeby stale przy Tobie był będzie go ograniczać i może się skończyć kłótnią. ja tez lubię jak mój jest u mnie, ale bez przesady....

myszka92 tak, ja studiuję w Rzeszowie. Dziennikarstwo i komunikację społeczną smile

za to wczoraj, jak wróciłam do domu po weekendzie w szkole to koło 22 był telefon na stacjonarny. odebrałam. mój dzwonił, ale chyba nie był tego świadomy, może przypadkowo, nie wiem, bo słyszałam tylko głosy w tle. i Jego głos tam był, nie odzywał się to się rozłączyłam po chwili. nie zadzwonił ponownie hmm
kto wie. może dziś...

3 112

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jak tam u was kobietki ?? Jak minął wam dzień? U mnie tak jak każdy mija i im mniej dni do powrotu ukochanego tym bardziej tęsknie.

3 113

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

u mnie dziwnie. do południa byłam z bratowa i bratankiem u lekarza z Małym. potem obiad, komp, książka...
i nie wiem czy mój zadzwoni dziś czy nie. dalej się troszkę na Niego gniewam, ale praktycznie mi przeszło...

ja im bliżej tym większego doła łapię...
cieszę się, że już niedługo, ale wkurza mnie to, że jeszcze muszę czekać...

i też cholernie tęsknię za Nim.... coraz bardziej

3 114

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no to Robaczku mamy tak samo. A ile dni ci jeszcze zostało?

3 115

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

+/- 13...
...jeszcze aż...

3 116

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

U mnie tak samo więc w kupie siła ;D Nie ma to tamto damy rade. Musimy smile Lepiej człowiekowi na duszy kiedy wie się, że  druga osoba ma ten sam orzech do zgryzienia jak Ty smile

3 117

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A co do wcześniejszej twojej wypowiedzi robaczku trochę nie za dobrze postąpił. A ogolnie jak przez ta chwile podsluchalas jaka panowała tam atmosfera? Śmichy chichy w najlepsze czy zwykla rozmowa?

3 118

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

zwykła rozmowa. nie mam pojęcia jak on to zrobił... napisałam mu zaraz sms'a że jak ma dzwonić to niech dzwoni. ale nie zadzwonił to poszłam spać. nie mam pojęcia kiedy ma zamiar się odezwać...
ehh... faceci...
ale nie chcę się kłócić, jestem wyrozumiała  i poczekam...

3 119

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dobrze że jesteś wyrozumiała bo ja nie cierpie głupich numerow i afere robie choć wiem że nie potrzebnie ale on bynajmniej wie czego nie lubie.

3 120

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

to mój też wie, że nie lubię takich rzeczy. zadzwonił wczoraj, wytłumaczył, przeprosił...

ale i powiedział, że teraz przyjeżdżają, ale wracają zaraz we wtorek po świętach! a ja liczyłam na 2 tygodnie! sad:(:(
cholernie mi się przykro zrobiło...

Posty [ 3 056 do 3 120 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 46 47 48 49 50 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026