No widzisz
czyli wszystko się dobrze układa ![]()
2 991 2012-03-06 10:26:08
Podobne tematy
2 992 2012-03-06 10:49:54
jak narazie ![]()
ale nie ma źle ![]()
teraz czekam na kolejny telefon i przyjazd
:):)
2 993 2012-03-06 12:30:49
A ja czekam czy wogóle się odezwie
bo ja nie mam zamiaru zrobić tego pierwsza.. chociaż się nad tym zastanawiam ![]()
A do przyjazdu też mam 26 dni
(plus/minus kilka)
2 994 2012-03-06 13:37:33
Dziekuje kochane kobietki za dobre rady dobrze ze moge sie Wam wyzalić:) odrazu lepiej.Nie wiem jak ja wytrzymam do lipca ale biore sie w garsc -Życie.
RoBaCeK78 to świetnie ze sie razem gdzies wybierzecie:) ja byłam z moim w Londynie było cudownie a w sierpniu wybieramy sie do Paryża:)
2 995 2012-03-06 18:29:36
Robacek cieszmy sie razem z Toba ze sie odezwal i jestes szczeliwa ze na wakacje sie gdzie wybieracie
z moim tez gdzies jade ![]()
A tak po za tym minus w tym wszytkim
nie bylo mnie wczoraj i dzis pol dnia tu
niestetu wczoraj wyladadowalam w szpitalu mam porazenie prawej czesci twarzy nie wiem nawet po czym ehh
oko nie domyka sie , usta nawet sie usmiechnąc do swojego nie moge ;( tak mi ciezzkooo i na dodatek bez niego ..
Dziś sie dowiedzialam , że mial jutro na noc przyjechać ale niestety nie przyjedzie ehh moze i to dobrze troche by nie widzail mojego stanu zdrowia ..
tak mam dzien dzis pupa boli od zastrzykow nie dobrze od antybiotykow .. Ale Ciesze sie ze on sie tak martwi.. i moja mama tez
w sumie mam na kogo liczyc ![]()
Do jego powrotu umnie jeszcze 27 dni
juz sie doczekac nie moge ..
!
Ps. A wy jak tam kochane zyjecie ??
2 996 2012-03-06 19:40:16
ja po raz 9 zostałam dziś cioteczką
bratanek
imię jeszcze nieznane ![]()
Agatkuś ale to jeszcze daleko.... ale i tak się cieszę ![]()
nie przejmuj się, że czekasz do lipca. Nasi, też jak pojadą po świętach to też pewnie gdzieś wtedy będą wracać...
damy radę. będziemy się nawzajem pocieszać i bić po twarzy, jak któraś zacznie gadać jakieś głupoty
:D żartuję oczywiście ![]()
2 997 2012-03-06 20:13:31
JA ze swoim ukochanym zobaczę sie już za 10 dni.. wiem że to mało w porównaniu do waszych tygodni czy miesięcy ale po prostu tak tęsknie a najgorsze jest to że dzieli nas tylko 200km:(( a mimo to nie widzimy się często
2 998 2012-03-06 20:16:49 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-03-06 20:20:15)
Asiu To Twój gdzie wyjechał? Mieszkasz gdzieś niedaleko granicy?
pewnie już wspominałaś, ale ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć ![]()
2 999 2012-03-06 21:03:02
Nie po prostu mamy do siebie ponad 200km ja jeszcze się uczę on już pracuje i tak o i jest tak że nie w każdy weekend możemy się widzieć czasem co 3 tygodnie albo nawet i 5
(
3 000 2012-03-06 22:31:06
Hej piękne widzę że tu gadu gadu. rzadko tu zaglądam bo w sumie nie mam nic do powiedzenia;) mój dzwonił dzisiaj, pracuje po 14 godzin dziennie nadal i ledwo żyje. wkurzył się bo wczoraj byłam u znajomych i był znowu mój były tam ale on wie że ja nic nie zrobię tak tylko gada;) praca licencjacka się pisze skończyłam teoretyke biorę się za praktykę;) a po za tym mój za miesiąc o tej porze będzie prawdopodobnie ze mną;)
3 001 2012-03-06 22:59:32
Witam was dziewczyny. Mój mąż za tydzień wyjezdża za granice :-( na 3 miesiące nie wiem jak to znowu przetrwam bo ponad trzy miesiące był z nami w domu:-(
3 002 2012-03-06 23:01:40
Narazie staraj się o tym nie myśleć. Ciesz się jeszcze tym tygodniem ![]()
3 003 2012-03-07 12:06:04
Nie masz wyjścia doceń ten tydzień co został;) i czerp z niego to co najlepsze... znaczy z męża;)
3 004 2012-03-07 16:21:40
dokładnie, wyciśnij z niego wszystkie soki ![]()
...+/- 25 dni
:D:D
3 005 2012-03-07 16:39:21
Ehhh Wy sie kobietki cieszycie a ja
az do lipca... i jeszcze jakis doł mnie załapał...
3 006 2012-03-07 16:44:45
RoBaCeK78 To odliczamy razem
cholernie się niecierpliwię już:)
Agatkuś nie możesz się załamywać, wiosna idzie, słońce świeci, energia do życia będzie zobaczysz
może zacznij biegać albo fitness popołudniu
musisz myśleć pozytywnie, łapanie dołów nic Ci nie da niestety, to nie przyspieszy jego przyjazdu. Chociaż staram się wyobrazić co czujesz i powiem Ci, że rozumiem, że jest Ci strasznie ciężko i łapiesz doły, też bym pewnie tak miała.
3 007 2012-03-07 16:59:12
wszystkie damy radę ![]()
Agatkuś mój po świętach też wyjeżdża, na kilka kolejnych miesięcy. sami nie wiemy na ile. nie chcę tego, ale wiem, że musi jechać. a najgorsze jest to, że nasz związek wciąż jest nowy, nie znamy się zbyt dobrze, bo się nie widujemy, a przez telefon nie pozna się całkowicie drugiej osoby. jednak kiedyśtam w przyszłości, jak już wróci na stałe to będziemy się tak naprawdę poznawać. wciąż się czasami boję, jak to się potoczy, a Ty masz już 'prawnie pewnego' partnera w postaci męża, więc (nie wiem, może się mylę) chyba jest Ci troszkę łatwiej.
wiem, każde rozstanie boli tak samo.
ALE DAMY RADĘ ![]()
3 008 2012-03-08 00:09:25
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, chociaż wszystkie wiemy że miłość tęsknota i te kilometry rozłąki robią swoje...
3 009 2012-03-08 00:11:30
oj tak.
ale po rozstaniu nadejdzie chwila radości i takiego wielkiego szczęścia, że zapomnimy o tym, jak się męczyłyśmy bez nich ![]()
3 010 2012-03-08 08:03:21
Wszystkiego dobrego moje Drogie Panie w dniu naszego święta ![]()
3 011 2012-03-08 09:57:42
Dziękuję i wzajemnie ![]()
Tak nawiasem to mnie już szlag trafia, że jeszcze muszę na niego czekać.. dłuży mi się mimo iż jest coraz bliżej..
3 012 2012-03-08 10:51:26
Mi też się dłuży a najgorsze że on nadal z szefem nie gadał kiedy dokładnie zjeżdża i na ile i jeszcze busa nie załatwiał a to powoli już czas... a ja ostatnio mam sny z nim dość erotyczne z czego się cieszę chociaż w śnie jest mi miło i przyjemnie i z nim;) I też wam życzę wszystkiego dobrego w dniu święta naszego. ja nic nie dostane;( P. chciał mi kwiaty przysłać ale jak wraca o 21 z pracy to już nie zrobi przelewu na poczcie;( tata pewnie kupi mi czekoladki jak co roku i tulipana;) no i od kolegów pewnie parę tulipanów dostane ale to nie od mojego P. nadal;(
3 013 2012-03-08 11:11:28
Joasia_ana nie przejmuj się. ja tez od mojego nic nie dostanę. zresztą jak pewnie większość z nas ![]()
ja od taty pewnie jakąś czekoladę lub coś w tym stylu, od brata starszego to samo, młodszemu powiedziałam, że może mi kupić lakier do paznokci
ale nie wiem czy on w ogóle coś dla nas kupi ![]()
ja również dziękuję za życzenia i dal Was też Kochane najlepszego, wspaniałych dni po powrocie naszych mężczyzn, jeszcze większej miłości, a teraz wytrwałości w oczekiwaniu
i dobrego humoru przede wszystkim ! ![]()
3 014 2012-03-08 12:15:35
Ja też Wam życzę kochane wszystkiego Najlepszego z okazji naszego świeta
Musimy sie jakos same pocieszać w tym dniu , bo moj jak widać zapomnial ;/
Ps _ Jak wy tak kobietki sie trzymacie przed coraz bliższym przyjazdem ??
3 015 2012-03-08 12:29:40
Słodka_123 czemu uważasz że twój zapomniał? mój mi też nic nie napisał pewnie napisze koło 21 życzenia jak wróci z pracy. a ja no obmyślam co mu zrobię jak wróci;) i w sumie cały dzień snuje plany co będziemy robić;) wiem jeszcze dużo czasu ale już tyle miesięcy dałam rade bez niego a zostały 3-4 tygodnie tylko i chce być naszykowana idealnie jak wróci;) schudłam 3 kilo żeby ładnie prezentować się w nowej bieliźnie, mam nową fryzurę;) spieszę się z pisaniem pracy bo potem chce mieć czas tylko dla niego;) wiem oszalałam ale mi takie szykowanie się na jego powrót pomaga
3 016 2012-03-08 12:43:41
Bysmy zawsze były góra i jezdziły dobra fura.Bysmy miały kasy w brod,przekroczyły sławy prog.By faceci przy Nas mdleli nosic Nas na rękach chcieli
Wszystkiego Najlepezgo kobietki z okazji Naszego Świeta:)
Jak tam Wasze samopoczucie?
3 017 2012-03-08 14:36:29
Samopoczucie na szczęście dobre
póki co nie posiadam tzw. zwał (odpukać w niemalowane
) no ale jajko wysiedzę jak tak dalej będę się niecierpliwić ![]()
A Wy jak tam?
3 018 2012-03-08 14:48:01
U mnie dzisiaj samopoczucie w porzadeczku wkoncu mamy Dzień Kobiet Nasz dzien hehe ![]()
Macie jakies plany? Szkoda ze nie mozemy sie spotkać i zrobic sobie taki babski wieczor ![]()
3 019 2012-03-08 15:39:23
Ja mam plany;) właśnie się wykąpałam i koło 16.30 jadę do babci która ma dzisiaj urodziny;) a wieczorem mam się spotkać ze znajomymi ale nie wiem czy pojadę do nich bo może Piotrek będzie chciał do mnie zadzwonić z życzeniami;) ale wolałabym winko i was w miłej kafejce;)
3 020 2012-03-08 15:58:59
Wyobrażacie sobie my same kobietki winko spotkanko pogaduchy hehe fajnie by było ![]()
3 021 2012-03-08 16:40:42
A ja idę na obiado-kolacje z rodzinką, mój tato zabiera mamę i mnie (bo mówi, że jak chłop na emigracji to mnie też weźmie
) a potem lecę do koleżanki
Jakoś to będzie
no z Wami zapewne też było by ciekawie ;D
3 022 2012-03-08 21:04:22
a mój Ł zadzwonił
:D:D
zaledwie jakieś 20 minut, ale jutro ma dzwonić, bo mu kazałam
w końcu jutro dzień mężczyzny ![]()
tez mu się życzenia należą ![]()
a wiecie czego mi życzył? żebym była szczęśliwa, to mu powiedziałam, że już jestem, powiedział żeby była szczęśliwa jeszcze bardziej, to mu powiedziałam, że musiałby przyjechać. a on mi na to, że wiedział, że to powiem
i że przyjedzie...
ahh, jak ja go Kocham!
+/-24 dni ![]()
3 023 2012-03-08 21:49:30
ja najdluzej wytrzymałam bez mojego Skarba 2 tyg, po tych 2 tyg myslalam ze zwariuje, wsiadłam w autobus i pojechalam do niego : ) calkiem inny przypadek, ale rozumie Cie w 100 %
3 024 2012-03-08 22:05:04
przyjedzie, ale dopiero na święta. ale to nic. tyle wytrzymałam to wytrzymam i to ![]()
3 025 2012-03-08 22:25:05
Dokładnie
chociaż u mnie jak tak dalej pójdzie to jednak nie wytrzymam ![]()
3 026 2012-03-08 23:26:43
myszka92 jako to nie wytrzymasz:) damy rady wyjścia nie mamy. mój o 21 napisał mi smsa z życzeniami i było mi tak przykro że tak późno że mu napisałam pare rzeczy. okazało się że zapomniał że to dzisiaj ale zadzwonił do mnie 40 minut z nim gadałam i w ogóle powiedział mi że jak przeczytał tego smsa odemnie to świat mu się zawalił nagle;) już jest ok wynagrodzi mi to nie jestem zla bo pracuje ostatnio po 15 godzin dziennie i rozumiem że dni mu się mieszają czasem. i zostało już tylko 3-4 tygodnie do jego powrotu;) i choć wróci na trochę to tym żyje że go zobacze.
3 027 2012-03-09 10:37:10
No wytrzymam wytrzymam, jakoś przecież muszę, ale masakra co się ze mną dzieje
niecierpliwa jestem ![]()
Dawniej jak odliczałam to jakoś szybko leciało: wczoraj 54 dni do przyjazdu a tu nagle 46 i nawet nie wiedziałam kiedy to zleciało, a teraz.. wczoraj 24, dzisiaj 23.. no dłuży mi się jak cholerka
taa wiem szurnięta jestem ![]()
3 028 2012-03-09 20:18:23 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-03-09 20:18:41)
a czemu Wy mnie nie naprostowałyście? dzień mężczyzny jest 10 marca, a nie dziś
a ja mu dziś kazałam dzwonić...
no cóż. najwyżej dostanie przyspieszone życzenia
:D:D chyba, że jutro też zadzwoni, ale raczej wątpię ![]()
później będę mu kazać w poniedziałek dzwonić, bo ma urodziny ![]()
póki co czekam na telefon ![]()
udanego wieczorka
3 029 2012-03-09 23:34:47
Mój będzie za kilka dni, na kilka dni. Dobija mnie to ze przyjedzie a później znów zniknie nie wiadomo na ile. Wiem powinnam się cieszyc ale nie potrafie. Mialyscie kiedys tak?
3 030 2012-03-10 11:40:41
No ja tak nie miałam z racji tego, że mój był tylko 2 razy za granicą i niby się już nie wybiera więc nigdy nie byłam w takiej sytuacji jak Ty
ja mam jedynie tak, że mój mi powiedział, że sam już się raczej nie wybiera za granicę, ale ja i tak się boję, że znowu mu taki pomysł wpadnie...
Póki co odliczaj do przyjazdu i ciesz się przyjazdem, resztą martw się potem
to jedyne dobre rozwiązanie, żebyś mogła się w pełni cieszyć tym, że jednak jest na kilka dni przy Tobie ![]()
U mnie jeszcze 22 dni (+/-)..
wlecze mi się wlecze, ale już bliżej jak dalej ![]()
Ale zapowiada się z leksza nudnawy weekend, a jak tam u Was? ![]()
3 031 2012-03-10 20:54:30
Mi jeszcze zostało 6 dni:) oby do środy...
) a weekend też nudny. Deszczyk pada i pogoda taka dołująca ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=2eeKaTPe_pY
3 032 2012-03-10 21:34:31
a u mnie pogoda super dziś była ![]()
myszka mi tyle samo zostało ![]()
a weekend? nudny
ale na poprawę nastroju pomalowała,m sobie paznokcie na kolorowo ![]()
mam zielony, żółty, pomarańczowy, różowy i fiolet ![]()
piękne są
:D:D
3 033 2012-03-10 23:32:30
Że Ci sie tak chciało je malować ![]()
A ja dzisiaj w końcu zobaczyłam mojego! Jakoś wykombinował skype
jejku kocham go!! coś pięknego go wkońcu widzieć
mógłby już wrócić
zasnę z zajebistym humorem
aaa! masakra jak ja się czuję
chyba jak RoBaCeK po telefonie od swojego ![]()
3 034 2012-03-11 00:39:34
Że Ci sie tak chciało je malować
skoro sie nudzę wieczorami to się bawię lakierami
nawet rymuję ![]()
aaa! masakra jak ja się czuję
chyba jak RoBaCeK po telefonie od swojego
piękne porównanie ![]()
troszkę Ci zazdroszczę, że widziałaś swojego...
jeszcze +/- 21 dni ![]()
już niedługo, coraz bliżej, 3 tygodnie
:D:D:D
3 035 2012-03-11 11:28:05
Sama sobie zazdroszczę
to tak znienacka było..
coś pięknego.
No dziś jeszcze 21
Niech już będzie np. 3 dni.. ![]()
3 036 2012-03-12 15:16:38
Hej kobietki coraz blizej do przyjazdu Waszych faceto:) ahh zazdroszcze:)
Ja miałam bardzo pracowity weekend ale tym samym czas szybko zleciał ![]()
3 037 2012-03-12 16:00:27
A ja mam dzisiaj jakąś zwałe i nie wiem czemu, po prostu siedzę, nie mam na nic ochoty, zwałuję i ciągle myślę o M.
3 038 2012-03-12 16:41:05
no coraz bliżej;) mi też zleciał bo byłam na uniwerku. dzisiaj zakończyłam moją miesięczną praktykę;) nareszcie;)
3 039 2012-03-12 18:21:30
+/- 20 dni ![]()
coraz bliżej ![]()
a Mój ma dziś urodzinki i mam nadzieję, że zadzwoni żebym mogła mu złożyć życzenia
bo nie chce smsem tylko ![]()
się okaże.
tez mam dziś taki parszywy dzień troszkę...
jutro się wybieram do koleżanki na kawkę więc popołudnie zleci.
bo w pracy dalej nic. ciągle remont
!
3 040 2012-03-13 17:53:41
19.. ![]()
3 041 2012-03-13 19:48:05
A ja ze swoim skarbem zobaczę się już w piątek ![]()
3 042 2012-03-13 20:08:29
Pozazdrościć.. ![]()
3 043 2012-03-14 07:59:02
Jeszcze oby tylko jutro zleciało...:D nie macie pojęcia jak się cieszę... ![]()
3 044 2012-03-14 11:33:12
hey wszystkim kobitkom na tym profilu
jestem tutaj nowa
przeczytałam wszystkie te strony i jestem w podobnej sytuacji jak Wy wszystkie
będe starać sie z wami wspierać na wzajem i wam pomagac
otóż chciałabym sie was zapytać o taką jedną rzecz ![]()
czy np jak wasz chłopak wyjechał i na początku tak do was słodko wypisywał i widac ze sie starał zeby was nie stracic ale mineło juz troche czasu i sie to troszke zmieniło zaczoł pisac inaczej mniej słodzic, mniej czasu na smsy bo praca non stop od rana do wieczora itp . czy nie odebrałybyście tego jakoś negatywnie ? czy nie zaczełybyście miec jakiegoś lęku? (tylko biorąc pod uwage że chłopak chce z wami spedzic reszte zycia i tam pojechał tylko do pracy bo tu nie moze pracy znależć) ja wiem ze to troche dziwne o co pytam no ale pewnie nie które tez z Was są w takim przypadku jak ja
))
3 045 2012-03-14 11:58:19
Werka21 witamy;) mój pisze inaczej ale facet chyba nie przywiązuje wagi do tego tak jak my. ja mojemu powiedziałam że dziwi mnie że rzadko mi pisze że mnie kocha i w ogóle. powiedz mu że ty zauważyłaś zmianę i czy to jest z czymś związane. i tyle faceci rzadko sami coś dostrzegają więc najlepiej im po prostu mówić swoje obawy;) mój dziś zadzwoni aż się boje bo jak nadal nie gadał z szefem o urlopie to nawet niech do mnie nie dzwoni bo się wścieknę;) hehe został mi tydzień na napisanie 3 rozdziału pracy;) mam 3 zdania jak na razie no ale trzeba się wsiąść w garść;)
3 046 2012-03-14 16:11:07
witajcie ![]()
ja nie wiem, kiedy mój zadzwoni
może dziś, może jutro, a w weekend mam znowu szkołę...
a teraz jestem wściekła! moja KOCHANA mamusia zapewniła mi takie piorunujące wrażenia...
na duchu podtrzymuje mnie tylko to, że jeszcze +/- 18 dni ![]()
Werka ja w ogóle mam kiepski kontakt z moim, bo on tam ani neta nie ma ani nic. a telefony też super tanie nie są. smsów może dostałam ze 2-3 od początku stycznia. ale za każdym razem jak rozmawiamy to ciągle powtarza, że tęskni, kocha. więc ja się niczego nie obawiam, bo mu wierzę i bezgranicznie ufam ![]()
pozdrawiam Was ![]()
3 047 2012-03-14 16:31:16
Hej wszystkim:)
Mam poważny problem mój chłopak wyjechał w sobotę do pracy w Francji(pracuje juz tam jego brat)
jesteśmy razem 22 i pól miesiąca. o wyjeździe dowiedzieliśmy się w czwartek i nie było nawet rozmowy czy wyjeżdżać czy nie, był pewien, że musi wyjechał płakałam nie ukrywałam tego przed nim... ale nie zabroniłam mu jechać, nawet mu powiedziałam "Daj Boże żebyś miał bilet dopiero na następny tydzień" a tu pach i co i w sobotę wyjechał, boję sie , że mnie zostawi albo po prostu przestanie mnie kochać i się wszystko skończy.... ostatni raz pisał do mnie w niedziele jak dojechał parę sms ale nie poczułam, żeby tęsknił...w pnd , wt nic nie pisał... może dziś się odezwie możliwe, że on jeszcze nie tęskni?
proszę o pomoc bo w tym roku mam maturę i nie mogę się na niczym innym skupić cały czas płaczę...
3 048 2012-03-14 16:44:45
zagubiona31091992 on pewnie nie pisze bo nie ma jak. może pracuje od poniedziałku i wraca późno. I na pewno tęskni ale co ma zrobić musi pracować i wsiąść się w garść. A do tego że płaczesz to pierwsze tygodnie są najgorsze u mnie znowu było tak że po miesiącu zaczęłam płakać ale potem przeszło. Każdy inaczej przeżywa. Najważniejsze żeby sam się odezwał mój nie miał karty niemieckiej potem wypłaty czasem 2 tygodnie go nie słyszałam tylko czasem sms i sygnały. Ale z czasem się przyzwyczaisz że go nie ma. Po prostu musisz w głowie sobie poukładać nową sytuację i to pomaga. Zawsze możesz liczyć na nas my tu czekamy od wielu miesięcy na swoich. ja od 4 stycznia;( a wiesz kiedy twój wróci?
3 049 2012-03-14 16:54:59
ja czekam od 8 stycznia, ale ostatnio Go widziała 5 stycznia...
zagubiona nie załamuj się. na pewno tęskni, tylko skoro pracuje nie ma tyle czasu co ty żeby się tak zamartwiać.
najgorsze są początki. ja też płakałam. do tej pory czasem mi się to zdarza, więc to nie niezwykłego ![]()
3 050 2012-03-14 16:55:15
ja sobie tłumacze to tak, że woli poczekać i nie pisać, żeby więcej się coś dowiedzieć, on ma polską karte i tak mi się wydaje, że powinien coś jeszcze na niej mieć:)
ma wrócić w czerwcu... tylko nie jest pewne czy na początku czy na końcu...
a ja jak to prawdziwa histeryczka już sobie wymyślam a to, że może on specjalnie wyjechał, żeby ode mnie uciec... i na nic były jego zapewnienia, że mnie kocha i że będzie mnie mu brakować, mamy razem w lipcu wyjechać do Niemiec i nawet to mnie nie uspokaja...
dostałam zaproszenie od jego mamy na kawe i sam mi mówił, żebym ją kiedyś odwiedziła... wiec już sama nie wiem.. a pisaliśmy zawsze codziennie dużo... ja staram się mu pisać choć to może byc obłędne co u mnie, i to o co zawsze sie mnie pytał...
3 051 2012-03-14 16:57:45
Tajemnicza Lady i RoBaCeK78: a wasz kiedy wraca?
3 052 2012-03-14 16:58:18 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-03-14 17:00:02)
Kobieto, ja z moim nie mam takiego stażu jak Ty ale się staram trzymać.
ja z nim dzień w dzień po kilka godzin gadałam przez telefon i tego mi okropnie brakuje, zwłaszcza, że dzwoni co kilka dni...
będzie dobrze ![]()
idź do teściowej, pogadaj sobie troche, odpręż się ![]()
mój wraca za jakieś 18 dni ![]()
...w końcu ![]()
PS. nie pisz posta pod postem, używaj opcji Edytuj ![]()
3 053 2012-03-14 17:07:28
dzięki będę tego przestrzegać;D
pojadę za dwa tygodnie żebym się przy niej nie rozkleiła w końcu w jej oku jestem "dziewczyną z pazurem":)
może to własnie przez ten staż z nim nie ma go 4 dni a ja czuje się jakby go rok nie było...
to się cieszę razem z Tobą;*
kiedyś i ja będę odliczać dni na razie jeszcze 109 dni do końca czerwca bo wolałam sobie ta dłuższą wersję przyjąć:0
3 054 2012-03-14 17:13:15
Mój niby na święta wraca ale kiedy i na ile nie wiadomo. No masz racje przyjmuj dłuższą wersję bo potem nie potrzebnie się rozczarujesz;)
3 055 2012-03-14 17:17:01
ale zadręcza mnie jedno pytanie czy przez trzy miesiące można się odkochać?
Joasia_ana
przepraszam, że pomyliłam twój nick:)