netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 536 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 471 do 2 535 z 7 785 ]

2 471

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Teo napisał/a:

Dziewczyny, ale czy Wy nie widzicie, że wam życie ucieka?! Młodość jest tylko jedna! Zamiast się rozwijać, mieć jakieś hobby, być szczęśliwymi to Wy siedzicie i płaczecie uzależnione od jakiegoś tam faceta! Żadna z Was już nigdy więcej nie będzie miała 20 lat, czas idzie na przód i nie da się go zatrzymać, a Wy zachowujecie się jakby Ci Wasi ukochani co najmniej na wojne poszli! Walczyć z wrogiem i każdego dnia jest niepewność czy z frontu wrócą! A przecież im tam jest dobrze, nikt ich nie bije, a jeszcze im płacą. Więc wydaje mi się, że to pora sobie dać po buzi i przestać czekać z utęsknieniem, bo ani nie ma powodu, a strasznie szkoda czasu.

Czy któraś z Was pomyślała co by było gdyby Wasze związki się rozpadły? Przecież tak się zdarza. I co? Nie szkoda byłoby Wam zmarnowanych np 2 lat w ciągu których nie robiłyście absolutnie NIC poza jęczeniem i płaczem w poduszkę?! Przecież to marnotrawienie życia! I co, ten Wasz delikwent wróci, a Wy takie stęsknione i łomatko! Zaczniecie mówić, że caaaaały czas na niego czekałyście, już nie wspomnę o podawaniu się na tacy, ale jeżeli ja bym się dowiedziała, że mój partner nie robił nic, absolutnie nic tylko czeeeeekał to poważnie zastanowiłabym się nad związkiem z nim, bo oznaczałoby to, że jest to człowiek nieporadny, który nie umie zająć się własnym życiem.

Biorę kamień, młotek, i przecinak idę Ci wykuć pomnik. Popieram trzeba się rozwijać tak jak wróci będziecie miały o czym pogadać bo każde coś robiło, oczywiście żadne z nas nie namawia was do imprezowania i okazyjnych skoków w bok. Tylko do rozwijania się: umysłowo, umiejętności i zainteresowań.

2 472

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witajcie,

wątek idealnie odzwierciedla sytuację, w której się znalazłam prawie rok temu. Płaczę, tęsknię, czasami mam żal do siebie, do mojego kochanego M., do całego świata, obwiniam nasz "cudowny rząd" za sytuację na rynku pracy, przymusową emigrację przez którą cierpią rodziny, rozpadają się związki, tego bólu nie wynagrodzą żadne pieniądze zarobione na obcej ziemi...ale po chwilowym kryzysie i załamce, podnoszę się, zaciskam zęby i czekam na niego z utęsknieniem dalej, bo wierzę, że jeśli ma wyjść z tego coś pięknego dla nas to warto przemęczyć się, by resztę życia spędzić już razem.

2 473 Ostatnio edytowany przez nitka 24 (2012-01-27 20:22:19)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej, dziewczynki:)
a ja jutro jadę z moim Skarbem do Holandii- tym razem na wspólną lokację smile tak się cieszę smile proszę, 3majcie kciuki, żeby nam się udało z pracą, żebyśmy mogli już cały czas mieszkać razem, a nie znosić przeprowadzki. Jak będę miała dostęp do neta to się odezwę smile
Życzę wam samych pogodnych dni, szybko zlatujących tygodni i szybkiego powrotu waszych ukochanych:)

Smutek mam we krwi,
a nie możesz pojechać do swojego M.?

2 474

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mogę i bardzo chcę, dziś mamy rozmawiać na ten temat i planować swoje urlopy. Aż trudno mi uwierzyć, że w ciągu roku widzieliśmy się zaledwie 3 razy po kilka bądz kilkanaście dni, gdy przyjeżdżał do Polski. 9 stycznia wyjechał znowu na ile tym razem nie wiadomo... sad najdłużej nie widzieliśmy się 7 miesięcy, przywykłam już do zasypiania z włączonym komputerem podczas całonocnych rozmów na SKYPE, nikogo już nie dziwią moje spóźnienia do pracy i huśtawki nastroju.

2 475 Ostatnio edytowany przez Agatkuś (2012-01-27 21:25:46)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nervusowa przyjezdza w niedziele i zostaje az do 27 lutego wreszcie bedziemy mogli spedzic troszke czasu razem no i ten wyjazd do Londynu smile ah! smile
krewzalewa  po to tu jesteśmy zeby dzielic sie wrazeniami i sie w miare mozliwosc wspierac wkoncu po to jest to forum i ten wątek smile ja osobiscie mam hobby i wiele ciekawych zainteresowan i nie siedze tutaj i nie rozczulam sie nad sobą
aaa i jeszcze Ci powiem ze wiele ciekawych osob mozna tu poznać:) pozdrawiam:)

2 476

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nitka 24 fajniutko i oczywiscie trzymam kciuki .Powodzenia i daj znać:)

2 477

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Widzę że coraz więcej nas dołącza..myślałam kiedyś że tylko ja tak mam.. Na szczęście jak czytam wasze wypowiedzi jest mi trochę lżej nie czuje się z tym sama.
Pisałam o swojej sytuacji dużo wcześniej stałe użytkowniczki forum powinny ją znać..
Ja widziałam się ostatnio ze swoim chłopakiem 2 tygodnie temu mogliśmy spędzić kilka dni razem jak przyszedł czas na rozłąkę znowu było tak jak zawsze uśmiech przez łzy..Ciesze się że już w maju matura tylko 3 miesiące.. obrałam sobie cel żeby zdać ją jak najlepiej i być przy moim skarbie .. a teraz mimo że jest w Polsce dzielą nas ogromne kilometry..smsy czy rozmowe przez tel bądź inne komunikatory nie zastąpią tej bliskości..
Czasem staram trzymać się dzielnie odliczma dni do kolejengo spotkania.. ale ta ogległość zabija:(

2 478

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Asia93 napisał/a:

Widzę że coraz więcej nas dołącza..myślałam kiedyś że tylko ja tak mam.. Na szczęście jak czytam wasze wypowiedzi jest mi trochę lżej nie czuje się z tym sama.
Pisałam o swojej sytuacji dużo wcześniej stałe użytkowniczki forum powinny ją znać..
Ja widziałam się ostatnio ze swoim chłopakiem 2 tygodnie temu mogliśmy spędzić kilka dni razem jak przyszedł czas na rozłąkę znowu było tak jak zawsze uśmiech przez łzy..Ciesze się że już w maju matura tylko 3 miesiące.. obrałam sobie cel żeby zdać ją jak najlepiej i być przy moim skarbie .. a teraz mimo że jest w Polsce dzielą nas ogromne kilometry..smsy czy rozmowe przez tel bądź inne komunikatory nie zastąpią tej bliskości..
Czasem staram trzymać się dzielnie odliczma dni do kolejengo spotkania.. ale ta ogległość zabija:(

Asiu, rozmowy w kraju to co innego.. można pozwolić sobie na więcej i dłużej. Tymczasem z zz granicy to tylko kilka smsków dziennie. Mój nie dzwoni, bo za dużo kasy na to idzie,a nie zdążymy się nagadać.

Rozumiem, że zobaczycie się dopiero za te 3 miesiące po maturze?
Nie wiem czy to pocieszenie..ale uwierz, że przed maturą są takie stresy, że czas zapierdziela nieubłaganie smile Wtedy szybka powtórka materiałów, jakieś streszczenia. Będziesz tak przejęta nauką, że szybko Ci zleci.
Na ten czas czekania to nawet chętnie zamieniłabym się z Tobą i wróciła do czasów szkolnych tongue)

2 479

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczynki smile U mnie humorek dzisiaj super smile właśnie siedze sobie u Ł i tak myślimy co by dzisiaj porobić smile chce z nim teraz jak najwięcej czasu spędzić bo czas szybko leci i ani się obejrzę będą wakacje a on wyjedzie sad ale narazie staram się tym nie przejmować smile na głowie też mam sporo bo przygotowanie do matury egzaminu zawodowego w między czasie prawko robię więc trochę się tego nazbierało ale myślę,że dam radę smile

2 480

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

he.. każdy Ł wink) mój tak samo heh:))
Nie nie po maturze.. możliwe że za 2 tygodnie.. mam nadzieję że nic się nie zmieni.
Wiem staram się zająć nauką.. ale ciągle tez myślę o nim
Kupujecie coś swoim chłopakom na walentynki? macie jakies pomysły?

2 481 Ostatnio edytowany przez nervusowa (2012-01-28 23:47:16)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój Ł. jest osobą bardzo praktyczną. Uznaje jedynie takie prezenty, które mu się do czegoś przydadzą i sama też takie od niego dostaję. Mój były zasypywał mnie maskotkami, serduszkami i innymi niepotrzebnymi duperelami.
W tym roku kupię mu chyba czerwone bokserki, bo uwielbiam ten kolor, a on wszystkie ma przetarte smile. Ja od niego dostaję róże... i to w sumie tyle jeśli chodzi o moje walentynki. Każdego dnia pokazujemy sobie, jak bardzo się kochamy, robimy sobie nieraz niespodzianki, więc nie wiem czym go zaskoczyć tego dnia. Kiedy jest się zakochanym, to walentynki są codziennie smile:).

Nie polecam poduszeczek, kubeczków ani innych.. na początku związku dostał poduszkę i nawet nie wie gdzie jest, a z kubka piją wszyscy oprócz niego. Niestety my kobiety jesteśmy większymi romantyczkami tongue

Ale kolacja/wino/wspólna kąpiel to byłoby bardzo przyjemne, ale u nas to jest na porządku dziennym, eh.. smile

2 482

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dzień dobry smile

Chciałabym się pochwalić, że mój piękny jest właśnie w drodze do Polski! smile Nie wiem na jak długo zostanie,tydzień, dwa.. najważniejsze, że już dziś go zobaczę big_smile

2 483

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Super smile) pewnie od rana już uśmiech na twarzy i nie możesz się doczekać smile troszkę Ci zazdroszczę.. te mroźne zimowe noce spędzicie razem smile

2 484

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Heej dziewczyny co tam u Was?
Ja czekam na męza niedługo ma być smile

2 485

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam mój chłopak wyjechał miesiąc temu, jest mi ciężko bo on nie wie kiedy wróci. Codziennie piszemy smsy i dzwoni przynajmniej na pół godziny dziennie. pracuje w Niemczech, ciągle mi powtarza że pod koniec lutego przyjedzie bo tęskni, i robi to dla nas. Ja w czerwcu kończę studia i chce do niego jechać. Jesteśmy razem pół roku, ale chcemy się już zaręczyć bo wiemy że jesteśmy sobie pisani skoru już tak wiele przetrwaliśmy i to na początku zawiasku. mam pytanie dlaczego pusta niemija, nie umiem się przyzwyczaic?

2 486 Ostatnio edytowany przez kateluna21 (2012-01-30 21:39:32)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

witam. Ja jestem z moim chłopakiem juz prawie 5 lat. pare dni temu wyjechal do Irlandii do pracy. I nie wie na ile. on chce na rok ale nie wiedomo jak tam bedzie. bardzo mi go brakuje. Najgorzej jest wieczorami gdy sama musze siedziec w pokoju. dzwoni do mnie codzienie ale to mi nie wystarcza.;( czuje wielka pustke.

2 487

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kateluna dziewczyno ciesz się,że dziennie zdzwoni niektóre z nas nie miały kontaktu z swoimi po kilka-kilkanaście dni! To samo tyczy się Jaosi_ana chłopak dziennie pisze esy dzwoni na pół godziny no żyć nie umierać jak się jest w związku na odległość za bardzo panikujecie.

A mnie chyba krew zaraz zaleje właśnie się dowiedziałam,że mój były będzie na mojej studniówce!!!

2 488

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nervusowa, Agatkuś ZAZDROSZCZĘ!
ja muszę jeszcze czekać... dobrze, że humor ostatnio dopisuje, że mam mojego małego bratanka na co dzień smile
a jak Wasze nastroje tęskniące kobietki?:)

2 489

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7. ale moze dlatego ze pierwszy raz tak daleko  i na tak długo wyjechal i boje sie o niego. Jak sobie pomysle ze mogl by tam kogos znalez to mnie krew zalewa. bo tyle sie slyszy ze facet wyjezdza za granice i znajduje sobie kogo innego. ale jestem dobrej mysli jak kocha to wroci. Bardzo bym chciala do niego leciec ale narazie to nie mozliwe bo narazie on sam tam musi sobie jakos zycie poukladac.

2 490

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzięki za podnoszenie na duchu;) no pierwszy raz na tak długo i tak daleko. a co do tego że sobie kogoś znajdzie to akurat tym się nie przejmuje i tobie też to radze;)

2 491 Ostatnio edytowany przez nervusowa (2012-01-31 01:15:36)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana i kateluna21 witajcie smile
Zazdroszczę Wam tych smsów i rozmów. Mój pisał mi dosłownie garstkę smsów dziennie.. o rozmowach, to mogłam jedynie pomarzyć smile
Joasia_ana  - świetnie, że tak czujesz, że jesteście sobie pisani! Grunt to dobre myślenie, a nie gadanie i czarne myśli, że przez taki wyjazd związek się rozpadnie. Co do zdrady, to nie ma co sie zamartwiać, że sobie tam kogoś znajdzie... bo tak naprawdę jakby chciał jakąś na boku, to miałby nawet tu w Polsce!!
Chociaż wiem, jak to jest... swojemu ufam, ale kobietom w pobliżu NIE heheh smile
Jak dopadnie Was dół to zawsze możecie nam się tu wypłakać, pomarudzić smile Sama jestem bardzo "jęcząca" i znalazłam to forum do wylani swoich żali, byleby tylko nie stękać mojemu smile.

A mój ukochany przyjechał na kilka dni, już w przyszłym tygodniu wyjeżdża sad.
Ten przyjazd to była dla mnie wielka niespodzianka. Do samego końca nie było wiadomo czy coś z tego wyjdzie,a tu prosze - godz. 7 rano i sms, że jedzie big_smile. Właśnie kładę się spać przy jego boku...
Powiem Wam, że te chwile po powrocie są najpiękniejsze smile być może warte tego czekania....

2 492

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja tez Wam dziekuje za to ze moge sie wyzalic. Bo tak naprawde nie mam komu. i teraz sobie uswiadomilam ze tak naprawde zostalam sama. Moja najlepsze przyjaciólka tez wyjechala 2 lata temu i nawet nie ma kiedy ze mna popisac. mowi sie trudno i zyje sie dalej. Czekam z utesknieniem na jutrzejszy telefon od mojego chłopaka. I obym sie wkoncu dowiedziala ile tam bedzie.

i oby ten czas szybko zlecial;)

2 493

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jak ja bym się chciała w mojego wtulić, tak jak Ty nervusowa... ale na to jeszcze trzeba poczekać...
ile? nie mam pojęcia hmm

2 494

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej wszystkim wink Jestem tu od dziś więc mam nadzieje, że mnie przyjmiecie wink
Mam identyczną sytuacje jak większość z Was. Mój chłopak wyjechał ponad tydzień temu do pracy do Londynu i zjeżdża na święta (w sumie nawet nie wiem dokładnie którego dnia). Oczywiście na początku było ciężko, pierwsze dwa dni przepłakałam, ale już jest coraz lepiej wink chociaż najgorsze jest to, że naszą pierwszą rocznice (która jest za parę dni), walentynki i jego urodziny spędzimy osobno.. no ale damy rade wink nie mamy innego wyjścia wink Mam nadzieję, że z wami mi jakoś szybciej ten czas zleci wink

2 495

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

witaj myszka92 smile
ja też teraz pierwsze walentynki, jego urodziny spędzimy osobno...
chociaż w tym widzę minimalny plusik big_smile bo jestem kompletnie spłukana i nie wiem jakim cudem miałabym mu coś kupić na te okazje, więc może jakoś to zniosę. najgorsze będzie chodzenie a dookoła będą się przewalać te wszystkie serduszka i w ogóle hmm no cóż... innym razem wink

2 496

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cieszmy się przynajmniej z tego, że walentynki nie wypadają w weekend wink to by dopiero była tragedia wink nie masz co robić, siedzisz przed tv a tam same romansidła itd, a Ty sama w domu.. wink
W sumie to ja też jestem spłukana ;D no ale jednak wolałabym żeby był ze mną wink Jak to mówią, jak sie nie ma co się lubi, to się lubi co się ma wink przynajmniej ich mamy, gdzies tam daleko, ale SĄ z nami wink

2 497

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dokładnie, byle mieć w miarę normalny kontakt wink mi to wystarczy i już będę mega szczęśliwa smile

2 498

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej smile No dziewczyny musimy cierpliwie czekac na naszych mężczyzn:) ale jest w tym plusik bo najpiejkniejsze chwile bede jak wróca;) juz sie nie moge doczekac:) i tylko oby juz nie wracali:)

2 499

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cierpliwie czekać.. trudne to jest jak się widzi jeszcze tyyyle dni w kalendarzu, które trzeba bez nich spędzić.. wink

2 500

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92. no jeszcze ja nie wiem ile on tam bedzie. moze gdybym wiedziala to bym jakos odliczala a tak to nie wiem moze wrocic za pol roku albo za rok;( ale pozostaje mi tylko czekac.

2 501

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kateluna21 Strasznie Ci współczuje a z drugiej strony podziwiam, że dajesz jakoś rade i jesteś silna wink Ja nie wiem jakbym dała rade. Oczywiście bym mojego M. nie zostawiła, ale strasznie bym to przeżywała znając siebie wink

2 502

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92/ Najgorzej bylo przez pierwsze 2 dni mialam takiego dola ze masakra ale jest juz lepiej. Tak sobie mysle ze I. tez nie jest łatwo tez napewno teskni.Wiec tez nie bede mu truła ze mi cieżko i zle.  Ale wszystko robi to dla nas zeby bylo nam lepiej. Ale mam taka nadzieje ze juz nie bedzie musial wiecej wyjezdzac. najgorsze sa wieczory jak siedze sama w pustym pokoju ale jakos daje rade. a twoj na ile pojechal?

2 503

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kateluna21 W sumie dobrze, że myślisz pozytywnie wink i wiesz, że robi to dla Was wink wiesz, że masz na pewno na kogo czekać, że wróci do Ciebie i wtedy będzie fajnie wink
Mojemu jest o tyle łatwiej, że pojechał do Londynu i mieszka tam ze swoją siostrą i jej przyszłym mężem, poza tym ma tam znajomych więc czas mu leci strasznie szybko. I czasem mam wrażenie, że jemu jest naprawdę łatwo i że nie tęskni za mną.. no ale ja tak mam, zawsze jakieś dziwne myśli i problemy sobie stwarzam. Wraca na święta w kwietniu, ale nie wiem kiedy dokładnie i znając go i tak mi tego nie powie wink ostatnio jak był w tamtym roku (tylko, że wtedy był krócej niż teraz) to zrobił mi niespodziankę. Byłam pewna, że jeszcze jest tam, a tu dzwonek do drzwi i stoi mój z kwiatami wink na takie chwile warto czekać wink tylko szkoda, że to takie trudne jest.

2 504

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mi właśnie jest odwrotnie niż wam;) mi pierwsze dni jakoś tak przeleciały(bez łez itp) może dlatego że zajęta byłam a teraz w czwartek mija miesiąc jak pojechał i teraz zaczęło mi go na serio brakować. Najgorsze że czym dłużej go nie ma mam mniejszą ochotę żeby z nim rozmawiać, codziennie dzwoni a ja no końcu rozmowy się zawsze rozpłacze i kolejne 15 minut mnie uspokaja. dlatego wole z nim pisać;) i to też będą nasze pierwsze walentynki osobno;( ale podobno przyjedzie po wypłacie może wtedy mi to wynagrodzi;)

2 505

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
czekoladka7 napisał/a:

A mnie chyba krew zaraz zaleje właśnie się dowiedziałam,że mój były będzie na mojej studniówce!!!

czytam od początku cały ten wątek i Twoja historię tez znam już, stąd moje pytanie: jakim to cudem Ł. będzie na studniówce??? yikes
chyba nie chciałabym być w takiej sytuacji.


gratuluje, że tak dzielnie si trzymacie dziewczyny :* nie udzielałam się wcześniej, bo tak na prawdę mnie to juz nie dotyczy (4 lata temu mój wtedy jeszcze narzeczony wyjechał do Francji na 3 miesiące, ale nie dałam rady i zjechał po 2). Było minęło choc wtedy dla mnie to była tragedia. pozdrawiam wszystkie tęskniące. znam ten ból sad

2 506

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
misiaki14 napisał/a:
czekoladka7 napisał/a:

A mnie chyba krew zaraz zaleje właśnie się dowiedziałam,że mój były będzie na mojej studniówce!!!

czytam od początku cały ten wątek i Twoja historię tez znam już, stąd moje pytanie: jakim to cudem Ł. będzie na studniówce??? yikes
chyba nie chciałabym być w takiej sytuacji.


gratuluje, że tak dzielnie si trzymacie dziewczyny :* nie udzielałam się wcześniej, bo tak na prawdę mnie to juz nie dotyczy (4 lata temu mój wtedy jeszcze narzeczony wyjechał do Francji na 3 miesiące, ale nie dałam rady i zjechał po 2). Było minęło choc wtedy dla mnie to była tragedia. pozdrawiam wszystkie tęskniące. znam ten ból sad

No ja myślałam ,że zejde jak to wczoraj usłyszałam pisałam wieczorem do niego i odpisał,że to jest nie prawda uffff od razu humor lepszy big_smile bo chyba by mnie tam rozniosło oczywiście nie z zazdrości big_smile

2 507

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

zazdroszczę. mój po 2 przyjedzie na parę dni i wraca;( o ile przyjedzie, w ogóle. zresztą jak przyjedzie to nie odrazy do mnie ale najpierw do matki bo ona jęczy za nim chyba bardziej niż ja... nawet szkoda to komentować;) znaczy do niej na parę godzin, a do mnie na parę dni podobno ale boję się że będzie jęczeć i płakać jak zawsze i zostanie u niej dłużej żeby jej przykro nie było i właśnie nie wiem co robić w takiej sytuacji. jest dorosły i powinnam kazać mu wybierać ja albo ona?  on przecież nic na to nie poradzi że ona taka jest. jak myślicie?

2 508

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92;) ja mialam takie wrazenie pare dni przed jego wylotem;(  bo byl tak zajety tymi przygotowaniami ze go caly dzien w domu nie bylo mielismy czas tylko dla siebie wieczorami. powiem nawet ze bylam zla na niego ze mnie tutaj zostawia sama i te ostatnie dni to byly dosc napiete. ale serduszko mi zmiekło jak juz go odprowadzalam. ale jestem wkurzona bo go nie odwiezłam na lotnisko bo pojechal z mama a ja z jego mama to nie mam dobrych relacji wiec wolalam odpuscic. Teraz czekam na jego telefon.

A co najgorsze to mam podobnie jak "Joasia_ana" jak do mnie dzwoni to odrazu mam łzy w oczach. ale próboje sie powstarzymywac przed nim ale on napewno sie domysla.

Obym sie w najblizszym czasie dowiedziala ile on tam bedzie bo przynajmniej bym odliczała a tak to nic nie wiem.

2 509 Ostatnio edytowany przez myszka92 (2012-01-31 21:10:34)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana wiem o czym mówisz z tym, że w sumie coraz bliżej jego przyjazdu a Ty tęsknisz coraz bardziej niż na początku. Mój jak był tam ostatnio to też tak miałam, im dłużej go nie było tym gorzej sobie dawałam rade choć tak naprawdę to w sumie powinnam się cieszyć, że było coraz bliżej przyjazdu. A teraz cały czas mi go brakuje tak samo mocno.. ;( Co do tej mamy Twojego chłopaka to wydaje mi się, że nie powinnaś kazać mu wybierać, ale uważam, że kilka godzin w zupełności powinno jej wystarczyć, a reszte czasu powinien zarezerwować dla Ciebie wink może sam to zrozumie i sam z siebie tak postąpi.

kateluna21 trzymam kciuki, żebyś wkońcu się dowiedziała kiedy konkretnie wraca Twój wink wtedy było by chociaż troszkę łatwiej.

A ja w sumie teraz załapałam jakiegoś doła chodź cały dzień się trzymałam dobrze. Po prostu mam teraz jakieś dziwne wrażenie, że jemu jest tam naprawdę łatwo.. Poza tym za niedługo dojeżdża do niego jego najlepszy kolega i będzie tam z nimi mieszkał i wracają razem na święta. Boję się, że jak on już tam będzie, to wtedy M. będzie miał dla mnie mniej czasu, rzadziej pisał i dzwonił.. Może wyolbrzymiam, ale jakaś zwała mnie złapała teraz..

2 510

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ciesz się, że masz w miarę dobry kontakt... ja wciąż czekam ąz mój dostanie tam kasę, bo ostatnio coś szef w kulki przycinał... a jak bd miał kasę to i neta bd mieć, i kasę na doładowanie żeby się odezwać... narazie tak czekam i czekam i doczekać się nie mogę...

no nic, cierpliwość placem dół wykopie i w końcu sie a niego doczekam.

2 511

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dzięki dziewczyny;) myszka92 no on mi tak powiedział że z nią jeden dzień i że wieczorem u mnie będzie na bank. ale ja jej nie ufam na pewno coś wykombinuje, mam na tyle dobrze że mój P. boi się że ,mnie straci więc nigdy nie zrobi niczego żeby mnie wkurzyć;) i myszka92 uważam że to dobrze iż jego kupel tam będzie. mój pojechał właśnie z kumplem i jak na razie dzwoni i pisze mimo tego że ma do kogo się odezwać. nie powinnaś się tym przejmować on na pewno tęskni za tobą i sam z siebie będzie się odzywał. kumpel nie zastąpi mu dziewczyny

2 512

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92. wiem co czujesz bo mnie wieczorami tez dopada dól. Teraz tez mam bo mój dzwonil i powiedzial ze  konto mu sie konczy i musi sobie karte kupic ale to dopiero w niedziele bo nie ma czasu bo pracuje po 12 h. i do niedzieli musze wytrzymac. a mi tez sie konto skoczylo a jestem spłukana  zeby sobie karte kupic:(
jak pech to pech.:( ja do niedzieli to zwaryjuje .

Mi tez nie raz chodzą po głowie takie mysli ze jemu tam jest łatwiej. i boje sie ze jak juz sie tam zakumpluje z innymi to dla mnie nie bedzie miec czasu. i dlatego bardzo bym chciala do niego poleciec. a ty nie chcialabys leciec do swojego?

2 513

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kateluna mam ten sam problem co Ty... też4 konto zablokowane, on tez nie za bardzo z czego dzwonić... z tym, że ja nie mam pojęcia kiedy on doładuje, bo nie mamy nawet jak pogadać...
na neta też u niego już czekam, ale wiem, że będzie dobrze smile

mnie przynajmniej nie trapią takie myśli jak Was, że nie ma czasu, czy że kogoś ma smile sama wiem, jak i on tęskni, a przede wszystkim zaufanie smile:)

ja za to wczoraj miałam kompletnego doła, jak się już położyłam do łóżka, ale minęło i dziś z uśmiechem powitałam dzień smile

2 514

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Joasia_ana Dzięki za te słowa smile naprawdę lepiej mi się zrobiło jak mi to ktoś napisał, wbił do głowy. A co do Twojego chłopaka to w sumie wydaje mi się, że nawet jak jego mama coś wymyśli to i tak nie zmieni swoich planów wink w końcu przecież Cię kocha i coś Ci obiecał.

kateluna21 W sumie sama nie wiem czy chciałabym polecieć wink z jednej strony oczywiście, że tak, na tydzień do LOndynu no coś pięknego wink i z nim smile no ale niestety nie mam kasy, poza tym mam studia, szukam pracy no i u nich nie ma zbytnio miejsca do spania a tam jeszcze ten kolega teraz jedzie więc nie bardzo smile poza tym wolę wytrzymać tu niż lecieć tam na tydzień a potem znowu wszystko od początku przeżywać smile

Co do tego czy kogoś ma albo sobie znajdzie to jestem spokojna smile wiem, że mnie kocha i ufamy sobie więc to jest najważniejsze, ale poprostu mam niskie poczucie własnej wartości i cały czas mnie męczy to, że może on faktycznie nie tęskni za mną tak jak ja za nim.. eh ;p widzicie jak to ze mną ciężko jest wink

Ja też dzisiaj już się lepiej czuje smile może dlatego, że zaczął się nowy miesiąc i już jest bliżej jak dalej jego przyjazdu wink

2 515

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

myszka92 ja też mam dosyć niskie mniemanie o sobie, ale skoro taka mnie wziął wink o teraz sam stara się wybić mi moje myśli z głowy big_smile

mimo, że dziś lepszy dzień, to ja i tak chcę Wielkanoc big_smile:D

2 516

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

RoBaCeK78 W zupełności się z Tobą zgadzam wink mój też mi raz coś powiedział na ten temat i stwierdził, że powtarzać nie będzie bo mam sobie to wbić do główki smile

Pierwszy raz tak wyczekuje tych świąt ;D!

2 517

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

heh, to mój mi 'obiecuje' kopniaki za każde gadanie głupot smile
kazał mi codziennie patrzeć w lusterko i mówić do siebie "Jolka, jaka z Ciebie świetna laska" big_smile
jak narazie jestem w stanie tylko zerknąć i odwrócić wzrok, na słowa za szybko big_smile:D

2 518

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hah smile no to więc jednak takie nas kochają smile i cieszy mnie to bardzo smile chociaż czasem mam takie dni (nawet jak on jest w PL), że się zastanawiam czy ja nie powinnam iść z tym do jakiegoś psychologa big_smile bo mam takie załamki jakieś, że wiem, że on mnie kocha, ale zastanawiam się za co skoro jestem taka "beznadziejna" w moim mniemaniu..
Dobrze, że póki co jest ze mną okej wink

2 519 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-02-01 10:14:43)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

też tak czasem mam... jednak jakoś sobie radzę sama big_smile
a jak jemu coś powiem, to zaraz słyszę "dostaniesz kopniaka big_smile"

2 520

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jesteśmy dziwne big_smile
Dobrze będzie, damy rade do świąt jakoś, a potem będziemy mega szczęśliwe ze swoimi facetami smile
RoBaCeK78 a Twój już wraca na stałe czy jedzie po świętach znowu?

2 521

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jedzie znowu... i to mnie jeszcze bardziej przeraża...
uświadomił mnie na samym początku, że jeszcze kilka razy będzie musiał wyjeżdżać... sad

2 522

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Teo napisał/a:
RoBaCeK78 napisał/a:

Ty nigdy nie masz gorszych dni?

Yyyy, nie big_smile A jak mam to na pewno nie objawiają się one całodniowym dołem i rykiem w poduszkę big_smile Jeżeli Twoje gorsze dni tak właśnie wyglądają to radzę łykać witaminy i magnez smile

a może jesteś zbyt gruboskórna żeby odczuwać takie rzeczy jak tęsknoto, miłość? Moim zdaniem jestem po prostu wyrachowana... każdy kto kocha druga osobe, w momecie gdy ona wyjezdza na długo to tęskni, jedni płaczą drudzy mają dołka gdy wracają do pustego domu. Nawet gdy mają chwilowe zajęcie, spotkania z przyjaciółmi to jak wracają to siebie to każdy normalny człowiek jakoś to przeżywa.. Jednym jest smutno, inni płaczą, jedzą lody w trakcie oglądania jakiegoś romansu, patrzą się godzinami na zdjęcie ukochanego.

2 523

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mój wyjechał tydzien temu i łapie dołka, brakuje mi go cholernie... Na początku nie było tak źle bo w poprzedniej pracy wyjezdzał na 4 dni ale to było max, a teraz.. już tydzień i wróci albo 13 lutego albo dopiero 17. Wszystko zależy od roboty. Znalazł prace w Niemczech, teraz pojechał na 3 tyg. ale nastepnym razem to będzie miesiąc, albo 1,5 mies. i będzie tu przyjeżdżał na tydzień, góra dwa - i też zależy od roboty. I tak w kółko, prawdopodobnie przez 2 lata. Jemu też jest strasznie ciężko. Piszemy codziennie, a jak dzwoni to na 5 min. bo ma jeszcze polską karte, blokade simloka i jesteśmy przez to ograniczeni... wyjezdzając miał 100 zł na koncie ale pisząc i gadając po 15 min. szybko się tej kwoty pozbył i musiałam mu 2 razy doładowywać i sobie i jemu, a sorki, jemu nawet 3 razy ;/. Teraz jak przyjedzie do musimy ściągnąć simloka żeby mogł korzystać z tamtych kart. Chociaż też niby piszemy codziennie ale dla mnie to i tak mało sad

2 524

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

girl90 wiem co czujesz;) mój przez pierwszy tydzień też miał kartę polską i dzwonił tylko dlatego że miał z timobajla a tam są pakiety minut do europy( denne, drogie, ale jednak) mój kupił karte Ortal Mobile i tam jest pakiet 500 minut do polski tylko za 10 euro a jak się skaczy to i tak na stacjonarke ma 4 centy:) wiec polecam jak cos ta karte. ale i tak musi mieć twój numer polski bo sie wykaczysz z esami na numer niemiecki;) ja narazie pisze na niemiecki numer bo drugi tel mu zablokowali bo ma z plusa i nie właczył roomingu a tam to trzeba zrobic w kraju;) i place prawie zlotówke za 1 esa;) wiec w ciagu 3 tygodni wypisałam juz 60 zl;)   w każdym razie zazdroszcze ci ze bedzie tak czesto przyjezdzal moj pojechal 4 stycznia i wroci na pare dni koniec lutego(może)

2 525

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ja w ogóle nie umiem sobie wyobrazić co Wy dziewczyny czujecie, bo wiecie, że jak oni przyjadą to tylko na kilka dni a potem znowu ich nie będzie.. jak dla mnie to jakaś masakra jest. Ale dobrze, że jednak mimo wszystko mamy XXIw. i jest ten internet, komórki i w ogóle wink Mój mi obiecał, że teraz pojechał ostatni raz beze mnie za granice, a jak wróci to szuka pracy w Polsce i mam nadzieję, że słowa dotrzyma smile

Mówią, że co nas nie zabije to nas wzmocni, ale to cholernie trudne jest.. sad
Jeszcze jakaś grypa mnie chyba bierze więc ogólnie jakoś dziwnie się czuję..

2 526

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny, dobrze wiem, co czujecie. Podczas studiów wyjechałam na stypendium zagraniczne na pół roku... Było ciężko... Z moim ukochanym widzieliśmy się w tym czasie chyba tylko ze 3 razy.. Tęsknota serce rozdzierała, ale przetrwaliśmy smile Ważne jest to, żeby starać się utrzymać kontakt, rozmawiać choćby o błahych sprawach, nie dawać sobie na wzajem powodów do zazdrosci i spotykać się kiedy tylko jest to możliwe.. Trzymam za was kciuki!

2 527

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kasia6435 Dobrze mówisz wink Od kiedy jestem z M. to już raz był za granicą, byliśmy wtedy ze sobą jakieś 2 miesiące więc jeszcze nie czułam tak bardzo tego co teraz. A teraz jak wyjechał to jakoś gorzej sobie radzę niż wtedy, po prostu jestem z nim już dłużej, kocham go bardzo i tęsknię smile ale masz rację, trzeba mówić o wszystkim, żeby każde z nas wiedziało co u drugiej osoby się dzieje, żeby nie było wielkich braków i luk przez ten czas kiedy jest się osobno smile

2 528

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

RoBaCeK78 Mój niestety nie ma tam dostepu do neta:( a nawet choćby miał dostep to nie ma komputera. Powiedzial ze jak dostanie wypłate to pojedzie sobie kupic laptopa ale nata to nie wiem skad wezmie:) Ale gdyby mial neta to było by duzo lepiej bysmy nie musieli tracic tyle kasy na doładowania. a tak to bysmy popisali na gg lub facebooku:) Ale moze jakos załatwi:) OBY:)


myszka92. Ja bym chciała leciec to mojego tylko zeby tam była jakas praca dla mnie. Bo tutaj w PL mnie nic nie trzyma. Pracy nie moge znalez;(;(. A tam bym była z nim i było by lepej. Jasne, mam tutaj rodzine tesknilabym za nimi ale chciałabym leciec chocby na rok zarobic na lepsze zycie w PL. moze sie uda:) Tylko ze moj by musial poszukac dla nas jakiegos pokoju do wynajecie. Bo narazie on mieszka w takim domu dla pracownikow. Ale jak dzwonil do mnie to mówil ze jest tam duzo domow, pokoi do wynajecia. Tylko narazie musi troszke odłozyc pieniazków:)

2 529

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

kateluna21 to ja czekam tylko na tego neta wink ale też nie wiem kiedy się doczekam...
po to mamy tutaj siebie, żeby się wspierać w cięższe dni smile

DAMY RADĘ KOBIETKI smile

2 530

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

RoBaCeK78  Musimy dac radę:):)

2 531

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Innego wyjścia niestety nie mamy wink tylko siedzieć i czekać i dzielnie się trzymać smile

2 532

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

i bawić się smile żeby nie zapomnieć co to zabawa, a nie tylko czekać i rozpaczać smile

2 533

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No tak smile tylko po prostu czasem przychodzą takie chwile w ciągu dnia, że jest ciężko i myśli się o tym dniu, kiedy on w końcu wróci.
To chyba normalne? smile

2 534

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

tak, normalne, choć czasem wolałabym żeby tego nie było, bo to tylko człowieka jeszcze bardziej dołuje. i za dużo się wtedy o tym myśli...

2 535 Ostatnio edytowany przez myszka92 (2012-02-01 17:28:34)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No ale nic na to nie poradzimy. Skoro kocha się kogoś bardzo a nie ma go przy nas to wiadomo, że jest smutno i trudno.. Oni też raczej nie wyjeżdżają dla przyjemności i na swój sposób to przeżywają, tylko mniej niż my, bo baby już tak chyba mają big_smile

Posty [ 2 471 do 2 535 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026