netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 520 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 886 do 1 950 z 7 785 ]

1 886 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek111 (2011-09-06 00:11:09)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

umnie troch źle bo waże teraz tylko 48 kilo

Wzajemnie Buziaki

1 887

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja gdy nie ma mojego jem za dwóch;D dziewczynki nie łamcie sie damy wszystkie rade przeciez nie mamy innego wyjscia z tej sytuacji. A moze to jest tak ze teraz pocierpimy rozłąke przezyjemy swoje a w przyszłosci los nas wynagrodzi smile:) Mamy całe zycie dla swoich mężczyzn ja juz odliczam dni do przyjazdu mojego wpadam w trans nauki, szkoły i dbania o siebie smile Chce aby mój chłopak był ze mnie zadowolony smile

1 888

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

I jak tam ?
My się wczoraj pokłóciliśmy, tzn. on pisał mi co go boli, ryczałam jak głupia wczoraj, On pisał, że też.. ( nie wiem czy to prawda) ale był załamany, mimo to napisał, że mu bardzo zależy na mnie, że kocha, i ' wybaczam... ' ale strasznie mi zle i głupio przez tą sytuację sad(

1 889

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
nitka 24 napisał/a:

no nie ma, ale na niektóre osoby warto czekać smile a nie daty są ważne, tylko to, że ukochana osoba jest z nami, a czy wcześniej czy później? Nieistotne smile

edit: widzę, że moje posty pozostają bez echa, w takim razie idę sobie smile dobranoc

Niteczko u mnie wszystko w jak największym w porządku big_smile zaczeła się szkoła i prawie na nic nie mam czasu tongue w weekend ex mnie wkurzył na maksa w sobote mi pisał że w niedziele podrzuci mi ksiązki żebym mu w szkole sprzedałam powiedziałam że nie ma sprawy i myślałam że po obiedzie wpadnie i jak ta głupia cała niedziele w domu siedziałam o a on dopiero 19:30 przyjechał bo po obiedzie był na festynie i klucze z auta stracił i szukał 3 godziny no kurcze on nie umie uszanować czasu innych był 15 min i pojechał dalej ich szukać ale ja też na odstresowanie pojechałam z koleżanką i jej chłopakiem do pubu pogadać tongue a tak to co on w niedziele pojechał i się nawet z tego ciesze bo mi czasami ciśnienie podnosił że szok tongue od wczoraj napisał 2 esy a ja też jakoś za nim specjalnie nie tęsknie i nie brakuje mi pisania jak na razie smile Pogoda u mnie super a ja do 15 w szkole musze siedzieć i to mi się nie podoba jeszcze teraz mam taki zapiernicz bo to przed maturą i egzaminem zawodowym babka z niemca to jedzie z nami równo. A ja mu w niedziele powiedziałam że mnie wkurzył to on mi na to że on mnie musi powkurzać bo mnie teraz tydzień nie będzie widział a ja no chyba 2 albo 3 tygodnie bo na wesele przecież teraz idziesz a on tak "a no tak zapomniałem" no lol tongue ale jakoś mnie to nie rusza że tyle go nie będzie tongue

1 890

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
czekoladka7 napisał/a:
nitka 24 napisał/a:

no nie ma, ale na niektóre osoby warto czekać smile a nie daty są ważne, tylko to, że ukochana osoba jest z nami, a czy wcześniej czy później? Nieistotne smile

edit: widzę, że moje posty pozostają bez echa, w takim razie idę sobie smile dobranoc

Niteczko u mnie wszystko w jak największym w porządku big_smile zaczeła się szkoła i prawie na nic nie mam czasu tongue w weekend ex mnie wkurzył na maksa w sobote mi pisał że w niedziele podrzuci mi ksiązki żebym mu w szkole sprzedałam powiedziałam że nie ma sprawy i myślałam że po obiedzie wpadnie i jak ta głupia cała niedziele w domu siedziałam o a on dopiero 19:30 przyjechał bo po obiedzie był na festynie i klucze z auta stracił i szukał 3 godziny no kurcze on nie umie uszanować czasu innych był 15 min i pojechał dalej ich szukać ale ja też na odstresowanie pojechałam z koleżanką i jej chłopakiem do pubu pogadać tongue a tak to co on w niedziele pojechał i się nawet z tego ciesze bo mi czasami ciśnienie podnosił że szok tongue od wczoraj napisał 2 esy a ja też jakoś za nim specjalnie nie tęsknie i nie brakuje mi pisania jak na razie smile Pogoda u mnie super a ja do 15 w szkole musze siedzieć i to mi się nie podoba jeszcze teraz mam taki zapiernicz bo to przed maturą i egzaminem zawodowym babka z niemca to jedzie z nami równo. A ja mu w niedziele powiedziałam że mnie wkurzył to on mi na to że on mnie musi powkurzać bo mnie teraz tydzień nie będzie widział a ja no chyba 2 albo 3 tygodnie bo na wesele przecież teraz idziesz a on tak "a no tak zapomniałem" no lol tongue ale jakoś mnie to nie rusza że tyle go nie będzie tongue

a kto gdzie pojechal i na ile ?

1 891

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

przepraszam czekoladko ze tak napisze ale twoj były jest skonczonym dupkiem i chce Ci pokazac jak moze miec nadal nad toba kontrole. odizoluj sie od niego i nie czekaj na podrzucenie ksiazki ani na nic innego jesli ma do Ciebie prosbe olej to bo on bedzie mial zawsze satysfakcje ze ma cie na skinienie palca. takich to tylko po dupie kopac bo uwazaja sie za pepki swiata ale trzeba im wbic do głowy ze sa zerami. Az sie zdenerwowalam jak napisalas o tym ze w jego interesie musialas cala niedziele spedzic w domu bo dupek byl na festynie. ze tak powiem olej go ciepłym moczem ;D

1 892 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-09-06 16:52:13)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

banibula Ty mnie nie musisz za nic przepraszać big_smile

A powiem Wam jeszcze że teraz nie jestem taka głupia i jak mnie wkurzy to go nie wyzywam w esach i nie robie z siebie idiotki tylko pisze esa to co bym mu chciała powiedzieć i ten es ląduje w wersjach roboczych niby głupie ale pomaga smile

1 893

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

i dobrze wink ale chwila szczerosci by Ci sie przydała z nim aby sobie wszystko wyjaśnic i oficjalnie zakonczyc bo w ten sposób sie zameczysz odizoluj sie od niego zero kontaktu zero interesu a bedzie Ci o niebo lepiej:)

1 894

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczyny czy przyjmiecie mnie do swojego grona? smile Moja sytuacja wygląda tak: w tamtym roku mój chłopak wyjechał do pracy do Anglii na rok( dokładny rok minie w listopadzie ) tak się umówiliśmy że jedzie na rok i dopiero zjedzie sad napoczątku wszystko było wporządku po około 5 miesiącach wszsytko się zepsuło ,nie gadaliśmy ze sobą prawie  miesiąc czasu,po tym miesiącu on się do mnie odezwał i jakoś tak zaczeliśmy gadać,i jakoś tak się stało że się polepszyło wszystko,on cały czas mnie zapewnia że mnie bardzo kocha,że mu na mnie zależy i wogóle(jesteśmy ze sobą 4 lata,on jest 9 lat starszy) ja czuje sie fatalnie bo nie wiem na czym stoje,niby my nigdy się oficjalnie nie rozstaliśmy,no ale sama nie wiem jakoś straszliwie żle się czuje,wiem że on ma problemy tam,tlyko niechce powiedzieć jakie,jednym z jego problemów jest alkohol sad

1 895

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jasne smutna ze mozesz smile Po pierwsze rok czasu to zdecydowanie za długo. człowiek przez ten czas odzwyczaja sie od drugiej osoby i potrafi juz zyc bez niej. takie jest moje zdanie ktos inny moze sie z tym nie zgodzic. Poza tym to kłótnie sa normalnie dobrze ze sie teraz miedzy wami polepszyło. piszesz ze problemem jest alkohol troche to nie odpowiedzialne ze strony twojego chłopaka jesli wyjechał za pieniedzmi a moze to jest jego sposób na tesknote jednak nie ignoruj tego i juz po powrocie chłopaka porozmawiaj z nim na ten temat i na pewno wspólnie dojdziecie do porozumienia. A co ty czujesz po tym roku?? twoje uczucia uległy zmianie?

1 896

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wiesz alkohol jest ogólnie jego problemem,nawet tu w Polsce miał z tym lekki problem,moje uczucia wogóle się nie zmieniły,bardzo go kocham mimo tego że parę razy mnie zawiódł,dla mnie on jest niezwykle ważny,,każdy mi mówi że mam do niego taki niesamowity stosunek,bo im gorzej jest mięzy nami tym ja bardziej kocham,nie wiem czemu tak jest,ja mam 20 lat on 29 to dość duża różnica wieku,co do tego że rok to długo zgodzę się,tylko że tu nie było innego wyboru bo taki dostał kontrakt a ja ze względu na studia i pracę też nie mogłam jechać sad chociaż znam małżeństwo które nie widziało się 3 lata,i są razem dla mnie to szook no ale widać można

1 897

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Banibula napisał/a:

jasne smutna ze mozesz smile Po pierwsze rok czasu to zdecydowanie za długo. człowiek przez ten czas odzwyczaja sie od drugiej osoby i potrafi juz zyc bez niej. takie jest moje zdanie ktos inny moze sie z tym nie zgodzic. Poza tym to kłótnie sa normalnie dobrze ze sie teraz miedzy wami polepszyło. piszesz ze problemem jest alkohol troche to nie odpowiedzialne ze strony twojego chłopaka jesli wyjechał za pieniedzmi a moze to jest jego sposób na tesknote jednak nie ignoruj tego i juz po powrocie chłopaka porozmawiaj z nim na ten temat i na pewno wspólnie dojdziecie do porozumienia. A co ty czujesz po tym roku?? twoje uczucia uległy zmianie?

też uważam że rok to za długo bez żadnego zjazdu, i ten miesiąc bez odezwu, nie mieliście ochoty ze sobą gadać?  po powrocie musicie ze sobą poważnie pogadac i wszystko sobie wyjasnic tylko szczera rozmowa wam pomoże

1 898 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-09-06 22:14:34)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witaj Smutna rok to faktycznie dużo czasu ale jak się mówi wszystko idzie przeżyć do listopada już dużo czasu nie zostało a wtedy się spotkacie i dojdziecie do jakiegoś porozumienia co dalej z Wami.

Banibula doszłam do etapu gdzie na myśl że mam się z nim spotkać mam dreszcze bo się zwyczajnie boję że to będzie bolało itp gdzie kiedyś oddałabym wszystko żeby się z nim spotjkać tak teraz mam mega wątpliwości jak dochodzi do tego że mamy się widzieć normalnie mam wrażenie że kontakt esemesowy jestem w stanie przetrzymać tak spotkania zaburzają moją harmonię którą udaje mi się utworzyć bo raz mnie już wystawił że pisał przyjeżdżał nawet się kochał a równocześnie chciał wrócić do byłej i ciągle mam w głowie to że przecież teraz też tak może być a tego bym już nie wytrzymała. Kurcze ja nie wiem jak to jest że im bardziej nas ktoś olewa poniża ośmiesza to tym bardziej za tą osobą latamy i sie staramy spotkałam się już z dużo takimi przypadkami a przecież jakby nas np szef wywalił z roboty albo przyjaciółka powiedziała coś co by nas zraniło to przecież poszukalibyśmy sobie nowego szefa który by nas docenił albo innej przyjaciółki która była by w stosunku do nas ok a nie płaszczylibyśmy się przed nimi. Wysłał mi z pracy dziwnego esa " masz pozdrowienia od mojego kolegi z którym gadałaś przez tel przed moim urlopem i który powiedział że masz fajny głos to teraz powiedział że na zywo masz piękniejszy głos bo tak gadamy o Tobie" ale kurcze chwila przecież ten kolega mnie nigdy na zywo nie slyszal ok gadalam z nim przez tel i jeszcze to ze oni o mnie gadaja jak zapytalam gdzie mnie slyszal i co o mnie gadaja to juz cisza.

I jeszcze taki cytat do którego się wszyscy mogą ustosunkować "Denerwować się to znaczy mścić się na swoim zdrowiu za głupotę innych " smile

1 899

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mieliśmy taki bardzo zdawkowy kontakt wtedy on mnie zawiódł i tak wyszło, wtedy ta odległość chyba nas dopadła na dobre,i rozgoryczenie z niej wynikajace,wiem że to długo ale czasem poprostu nie ma innego wyboru,tylko że teraz ja czuje ze popadam w jakas depresje,caly czas mysle ze moze on mnie zdrada,choc z drugiej strony wiem ze on nigdy by mi tego nie zrobil,a gdyby to zrobil to zerwal by ze mna,ma bardzo ostre podejscie do zdrady,ale mimo to ja poprostu sie czuje ze popadam w jakis marazm,nie chce mi sie wstac z lozka,leze cale dnie,nic nie jem,

1 900

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladko dziwny ten twój facet bardzo trudno go rozszyfrowac, daj sobie z nim spokój niż ciagnąć to dalej i cały czas cierpieć i ta nie pewność czy czegoś nie wywinie jak bym sobie darowała kolesia

1 901

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

CZEKOLADKO apeluje do Ciebie kopnij go w 4 litery! zero litosci dla kretynów! on jest dzieciakiem ktory dalej siedzi przy cycku mamy dla takich nie warto tracic czasu. Zauwazylam ze jestes w moim wieku i wlasnie w tym wieku co jestesmy zaczyna sie myslec przyszłosciowo. Czy twój chłopak był by w stanie zapewnic Ci przyszłosc? pomysl nad tym troche ale ja bym z takim kontakt zerwała do zera po co sie przejmowac i niepotrzebnie tracic nerwy. jesli zakonczyliscie zwiazek to definitywnie a nie na raty. Ale widze ze nadal go kochasz jesli bedziesz dalej dawała sie poniewierac nigdy nie bedziesz szczesliwa.

1 902

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Smutna- rozumiem twój problem jednak nic na to nie pomoze jak szczera rozmowa. Wytrzymacie do listopada jesli wytrzymaliscie taki szmal czasu. Kłónie były nieuniknione na pewno pojawiły sie zwatpienia watpliwosci podejzenia. To jest normalne. jesli dobrze znasz swojego chłopaka to nie masz sie czym martwic a sprawe alkoholu rozwiazcie gdy on juz przyjedzie. jesli cie kocha zrobi dla Ciebie wszystko pamietaj o tym :*

1 903

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladko facet czuje sie ciebie pewny i myślę że wie że cokolwiek by nie zrobił złego to ty i tak z nim będziez. daj sobie z nim spokój

1 904

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny,
Przez przypadek znalazłam to forum no i zarejestrowałam się. W poprzednią niedzielę, tj. 28 sierpnia mój facet wyjechał do pracy do Niemiec. Nie przypuszczałam, że będzie mi aż tak ciężko. Jesteśmy ze sobą niecałe 3 lata, były lepsze i gorsze chwile. Od lutego do czerwca mieliśmy przerwę, tzn. zerwaliśmy ze sobą. Teraz już jest dobrze.
Najgorsze jest to, że mamy ze sobą bardzo słaby kontakt, mój facet nie tam laptopa ani internetu (przynajmniej tak mówi), nie dzwoni często bo rozmowy drogie, czasami po 5 dni nie rozmawiamy ze sobą.
Sama nawet nie wiem kiedy wróci, bo raz było mówione, że 2 miesiące, a raz że nawet 3. Ostatnio rozmawialiśmy w sobotę i mówił mi wtedy, że jego obecnemu szefowi bardzo podoba się jego praca i bardzo by chciał, żeby mój K został dłużej. Wychodzi na to, że już chyba nikt nie wie kiedy wróci, ja mogę mieć jedynie nadzieję, że zobaczymy się pod koniec października.
Na dodatek bronię pracę licencjacką jakoś w połowie października i powinnam się teraz przykładać do nauki, a ja na nic siły nie mam, boje się, że nie dam rady i obrona się przesunie, wtedy zawiodę chyba wszystkich...

1 905

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dagmarka najważniejsze że teraz jest między Wami dobrze. Minus że macie słaby kontakt bo to potrafi dobić niestety ale jak się kochacie na prawdę przetrwacie wszystko do pażdziernika czasu dużo nie ma szkoda że nie znacie dokładnej daty przyjazdu ale myśle że to kwestia czasu i się wyjaśni a Ty się zmobilizuj i ucz się ile wlezie bo od czekania czas Ci szybciej nie zleci.

Madziorek i Banibula a co się będziemy tym palantem przejmować gdzie on mając 21 lat nie wie co chce i w ogole i co mnie rozwala najbardziej poznaje same 16-17 więc powodzenia mu tongue

1 906

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
nitka 24 napisał/a:

Aneczko
Cieszę się Twoim szczęściem, i troszkę zazdroszczę, że masz swojego Skarba przy sobie smile

Niteczko życze i tobie żeby twój ukochany już wrocił smile a moj juz dalej pojechał ale w piątek wraca smile ciesze się ze co chwile dzwoni jak ma chwilke smile

1 907

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Banibula napisał/a:

CZEKOLADKO apeluje do Ciebie kopnij go w 4 litery! zero litosci dla kretynów! on jest dzieciakiem ktory dalej siedzi przy cycku mamy dla takich nie warto tracic czasu. Zauwazylam ze jestes w moim wieku i wlasnie w tym wieku co jestesmy zaczyna sie myslec przyszłosciowo. Czy twój chłopak był by w stanie zapewnic Ci przyszłosc? pomysl nad tym troche ale ja bym z takim kontakt zerwała do zera po co sie przejmowac i niepotrzebnie tracic nerwy. jesli zakonczyliscie zwiazek to definitywnie a nie na raty. Ale widze ze nadal go kochasz jesli bedziesz dalej dawała sie poniewierac nigdy nie bedziesz szczesliwa.

droga czekoladko nie moge cie złapac na gg i pisze tu bo z tego co czytam to jestem za zdaniem Banibuli zebys go kopnęła:)

1 908

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7 - bardzo, bardzo Ci dziękuje za odpowiedź. Jakoś lżej na duszy, gdy ma się świadomość, że niektóre dziewczyny przeżywają coś podobnego do ciebie.
Dzisiaj mój K dzwonił. Mówił, że wróci albo pod koniec października, albo w połowie listopada. Prosiłam go by dzwonił trochę częściej i obiecał, że spróbuje, poprostu będziemy trochę krócej rozmawiać przez telefon.
Jednak boje się, że to nie jedyny wyjazd mojego faceta, dzisiaj mówił, że chciałby jeszcze raz wyjechać, ale do innej, lepiej płatnej pracy. Nie mam pojęcie jakbym to wytrzymała... Związek na odległość - to chyba nie dla mnie.

1 909

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dagmarko nie ma za co smile o widzisz to dobry pomysł żeby dzwonił częściej ale na krócej ja też się nie nadaje do związku na odległość bo początki u mnie były straszne a teraz to już nic. Mimo że z nim nie jestem prawie rok to dalej coś czuje tylko dziewczyny apeluje nie bijcie tongue ale te wyjazdy już na mnie nie robią wrażenia wręcz przeciwnie czasami się ciesze że jedzie bo mnie nie wkurza smile

A tak swoją drogą on wie że pisze na forum ale nie wie co to za forum itp i jakby przeczytał moje wpisy co o nim pisze i co Wy mi doradzacie to by się chyba pod ziemie schował ze wstydu hahahaha tongue

Niteczka coś zamilkła hmm

A no Aneczko coś nie umiemy się na gg trafić hmm

1 910

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
czekoladka7 napisał/a:

Dagmarko nie ma za co smile o widzisz to dobry pomysł żeby dzwonił częściej ale na krócej ja też się nie nadaje do związku na odległość bo początki u mnie były straszne a teraz to już nic. Mimo że z nim nie jestem prawie rok to dalej coś czuje tylko dziewczyny apeluje nie bijcie tongue ale te wyjazdy już na mnie nie robią wrażenia wręcz przeciwnie czasami się ciesze że jedzie bo mnie nie wkurza smile

A tak swoją drogą on wie że pisze na forum ale nie wie co to za forum itp i jakby przeczytał moje wpisy co o nim pisze i co Wy mi doradzacie to by się chyba pod ziemie schował ze wstydu hahahaha tongue

Niteczka coś zamilkła hmm

A no Aneczko coś nie umiemy się na gg trafić hmm

czekoladko bardzo mądre słowa im szybciej sobie go odpuscisz tym  szybciej dojdziesz do siebie, może poznasz kogos wyjatkowego. trzymam kciuki i nie daj sobą manipulowac

1 911

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
dagmarka_891 napisał/a:

Hej dziewczyny,
Przez przypadek znalazłam to forum no i zarejestrowałam się. W poprzednią niedzielę, tj. 28 sierpnia mój facet wyjechał do pracy do Niemiec. Nie przypuszczałam, że będzie mi aż tak ciężko. Jesteśmy ze sobą niecałe 3 lata, były lepsze i gorsze chwile. Od lutego do czerwca mieliśmy przerwę, tzn. zerwaliśmy ze sobą. Teraz już jest dobrze.
Najgorsze jest to, że mamy ze sobą bardzo słaby kontakt, mój facet nie tam laptopa ani internetu (przynajmniej tak mówi), nie dzwoni często bo rozmowy drogie, czasami po 5 dni nie rozmawiamy ze sobą.
Sama nawet nie wiem kiedy wróci, bo raz było mówione, że 2 miesiące, a raz że nawet 3. Ostatnio rozmawialiśmy w sobotę i mówił mi wtedy, że jego obecnemu szefowi bardzo podoba się jego praca i bardzo by chciał, żeby mój K został dłużej. Wychodzi na to, że już chyba nikt nie wie kiedy wróci, ja mogę mieć jedynie nadzieję, że zobaczymy się pod koniec października.
Na dodatek bronię pracę licencjacką jakoś w połowie października i powinnam się teraz przykładać do nauki, a ja na nic siły nie mam, boje się, że nie dam rady i obrona się przesunie, wtedy zawiodę chyba wszystkich...

Hej mój mąż też wyjechał do Niemiec ii dzwoni codziennie o 21  gadamy przez ok 30 min i koszt takiej rozmowy to ok 2-3 euro, ma siec Eplus a ja mam do niego sms za darmo i połączenia też bo jestem w Play ale gdy ja dzwonię to mu zabiera 80 gr za min to i tak nie jest dużo. przez cały dzien go informuje co unas a wieczorem to córeczka najpierw musi się nagadać a potem ja.dzisiaj też dzwonił, ja bynajmniej jetsem trochę spokojniejsza, a jemu trochę latwiej jak pogada z małą i mną bo on tam jest sam a my we dwie.córeczka ciągle mu powtarza że ma na siebie uważać. strasznie za nim tesknimy

1 912

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Niteczko coś się stało, że sie nie odzywasz?czy sie pogniewałaś?

1 913

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej dziewczyny. Ja Wam wszystkim strasznie współczuję, bo poniekąd przechodziłam ostatnio przez coś podobnego co Wy. Tylko że u mnie chyba było to dwa razy silniejsze mimo że mój chłopak wyjechał tylko na kilka dni.
Jakieś 2 miesiące temu mój chłopak wyjechał na parę dni na drugi koniec Polski, do znajomego. Zaznaczę, że był to pierwszy raz kiedy na tak długo mieliśmy się rozdzielić (a przecież to tylko kilka dni! a Wy piszecie o miesiącach całych, masakra...). W każdym razie ja wariuję jak kilka godzin nie widzę mojego chlopaka wink a tutaj wyjechał na kilka dni. Boże, co ja przeżywałam, coś okropnego i nie do opisania. Odwiozłam go na pociąg i wracając już czułam jak zaczynam się stresować. W domu pusto, włączyłam telewizor, ale że było wcześnie rano to jedyne co leciało to TV market hmm (mam niedużo kanałów) więc zamiast zająć moją uwagę to strasznie mnie wkurzało. Długo spokojna nie byłam, zaraz zaczęłam ryczeć, trząść się, no po prostu tragedia! Myślałam,że może się zmęczę tą histerią i zasnę, ale gdzie tam, udało mi się zdrzemnąć może na 20 minut. Postanowiłam, że posprzątam trochę, ale stres był tak silny, że ja po prostu nie byłam w stanie niczego zrobić. Tego dnia oczywiście nie poszłam do pracy, ale że była to sobota to mogłam sobie odpuścić, bo nie w każdą sobotę chodzę do pracy. Nie wiem jak spędziłam następnych kilka godzin, ale w końcu ubrałam się i wsiadłam w autobus do Reala, żeby zrobić jakieś zakupy, a raczej zabić czas, bo kupiłam takie niepotrzebne pierdoły i wydałam masę kasy. Pierwszej nocy nie było mowy o spaniu, udalo mi się zasnąć chyba po 1 w nocy i z zegarkiem w ręku budziłam się co 2 godziny. W niedzielę już było nieco (nieco, czyli niedużo naprawdę) lepiej, kupiłam sobie tableki uspokajające i jadłam je na potęgę. Oczywiście znowu wybrałam się na zakupy... postanowiłam zrobić ciasto na zimno, czyt. znowu zabić czas. Kupiłam sobie też melisę, którą piłam litrami. W poniedziałek musiałam iść do pracy... Masakra, na niczym nie mogłam się skupić, myślałam już tylko o tym, żeby wyjść i wrócić do domu, bo wolę się zamartwiać w domu niż w pracy. No i tego samego dnia dzwoni mój chłopak, że jednak nie wraca w środę tylko jutro, we wtorek. Boze, jaka byłam szczęśliwa. Od razu po pracy znowu na zakupy haha i nakupowałam składników na sałatkę, jedną, drugą, zrobiłam w domu te sałatki, tortillę, kupiłam piwko, bo mój chłopak lubi. Wycięłam nawet literki z kolorowych kartek, które ułożyłam w napis "Witaj w domu kochanie" ;D haha tak, moja radość była aż tak ogromna smile Kiedy go zobaczyłam cały stres ustąpił i byłam najszczęśliwsza pod słońcem. Gdyby wyjechał za granicę, na tak długo jak Wy opisujecie to chyba bym zwariowała i zbankrutowała przez tabletki uspokajające. Także naprawdę wspólczuję, bo wiem przez co przechodzicie. Tęsknota to okropna rzecz, ale przynajmniej dzięki temu forum widzę, że wiele z Was ma tak jak ja, bo bałam się, że mam jakąś psychiczną chorobę smile

1 914

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

szczerze mówiąc to co opisujesz to nie tęsknota tylko chora obsesja na punkcie chłopaka,3 dni nie widzenia się to jest nic,bzdura gdzie czlowiek który ma jakieś swoje zajęcia nawet nie jest w stanie poważnie zatęsknić więc myśle że ty nie masz pojęcia o tym co my przeżywamy,bo ty gdyby chłopak wyjechał na miesiąc to chyba być skończyła w szpitalu na czyśzczeniu żołądka z tabletek uspokajających. Przepraszam że tak mówie ,rozumiem że można kogoś kochać ale nie rozumiem obsesji,bo powiedz gdyby ten chłopak cię zostawił to co zrobisz odbierzesz sobie życie ?

1 915

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Smutna, myślę, że trochę zbyt surowo mnie oceniłaś, chociaż poniekąd masz też rację. Z tego co tu piszecie to wiele z Was miało trudny początek. Wtedy się bardzo tęskni, trudno się odnaleźć w tym, ze teraz jest się samemu, szczególnie kiedy cały czas spędzało się z chłopakiem. Im więcej czasu mija tym bardziej się przyzwyczajamy do tej trudnej sytuacji i lepiej znosimy samotność.  Gdyby mój chłopak wyjechał na długo to na pewno parę dni bym rozpaczała i trudno by mi było wytrzymać samej, ale minąłby tydzień, dwa, miesiąc i byłoby łatwiej. Pewnie większość z Was tak właśnie miała/ma. A mi nie było dane tak dużo czasu, więc w ciągu tych kilku dni zdążyłam jedynie przebrnąć przez etap wielkiej tęsknoty, nie zdążyłam dojść do etapu przyzwyczajenia się. Dlatego twierdzę, ze jednak wiem przez co przechodzicie, bo odczułam po prostu jak bardzo mi brakuje mojego chłopaka.
A co gdyby mnie zostawił? Na pewno nie targnęłabym się na swoje życie, bo nie jestem taką osobą. Rozpaczałabym pewnie długo, ale czas leczy rany.

1 916

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Asend a ja myślałam że tylko ja tak przeżywałam rozstanie ale widzę że Ty to i wiele gorzej przeszłaś pomimo że Twój chłopak był w Polsce mogliście do siebie normalnie dzwonić pisać itp mój ex jak wyjechał na początku odzywał się do mnie co 3-4 dni bo nie miał jak wiadomo miałam doła ale nie panikowałam tak smile

1 917

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
madziorek napisał/a:

Niteczko coś się stało, że sie nie odzywasz?czy sie pogniewałaś?

Nie, nie pogniewałam się. A nie było mnie kilka dni, bo miałam ograniczony dostęp do neta, a poza tym przedwczoraj strasznie pokłóciłam się z moim chłopakiem. Poszło o kolegę, któremu mój Skarb pożyczył swój samochód i on mu go rozwalił i od tej stłuczki minęło już ponad 5 tygodni, a odszkodowania nie ma (pieniądze miały iść na moje konto, bo mój chłopak nie ma polskiego). A ja darzę tego kolesia uczuciami odwrotnie proporcjonalnymi do sympatii. A jeszcze on chce do nich przyjechać za 2 tygodnie na kilka dni!!! Ostra kłótnia była, ale już jest ok smile

Droga Asend,
Nie mogę pozostać obojętna wobec tego co piszesz. I Smutna wcale nie oceniła Cię za surowo. To jest chore, co Ty piszesz... I to się nazywa uzależnienie od partnera. Czy Twoje życie kręci się wokół Twojego chłopaka? Wybacz szczerość, ale tak to wygląda.

I nie porównuj swojej sytuacji do innych dziewczyn, które muszą czekać miesiącami na swoje połówki. Bo my wiemy, że zobaczymy naszych ukochanych za kilka miesięcy i to normalne, że wariujemy z tęsknoty. A Ty, wiedząc, że Twój chłopak wróci za 4 dni (4 dni!!!) zachowujesz się, jakby to był koniec świata. To nie jest normalne. A co się stanie, jak go zabraknie?

1 918

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jakoś bardzo pusto tutaj dzisiaj, dziewczyny co porabiacie?mi dzień się ciągnie jak diabli. Idę spać ok pierwszej(bo nie moge zasnąć bez mężulka)i budzę sie ok 6-7 i leżę i sie męczę (choc moglabym spać bo mała długo spi).a córeczka wieczorem idzie szybko spać wiec wieczory mam długie i samotne. siedzę teraz na necie i szukam piosenki którą słyszę codziennie w radiu Intermarchę (coś o marzeniach)i nie mogę znaleść i bardzo się wkurzam.hmm ale co zrobic. mąż dzisiaj znowu dzwonił i mieli straszną pogodę bo cały czas pada. cieszę się że jest tam cały czas zajęty bo bynajmniej szybciej czas mu mija (oddzywa sie jak mają godzinkę przerwy na obiad i wieczorem)wieczorem pada zmęczony na pysia. chociaż jemu ta rożłąka szybciej ucieka. pozdrawiam wszystkich tęskniących smutasków

1 919

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny nie ma Go już ponad miesiąc a ja wariuje nie daje rady nie będzie Go jeszcze tyle samo a ja nie wiem co ze sobą robić. Jak dzwoni to ciągle się kłócimy. To wszystko jest jest beznadziejne. Czasami się zastanawiam czy nad nim nie wygrała żądza pieniądza bo już miałam tyle terminów Jego powrotu a ciągle słysze jak się zmienia data bo pieniądze...

1 920 Ostatnio edytowany przez asend (2011-09-09 10:24:15)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cholera, może i macie rację. Załamało mnie to jeszcze bardziej, bo wcale z tym uzależnieniem nie jest mi na rękę smile Nie wiem już sama co mam robić. Nigdy nie byłam tak zakochana i nigdy na nikim mi tak nie zależało, dlatego pewnie boję się każdej rozłąki, bo nie chcę stracić mojego chłopaka sad Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić, żeby "znormalnieć"... Człowiek to ma jednak przeróżne problemy w życiu.



Ech, dziewczyny, bardzo Wam dziękuję, że mi uswiadomiłyście, że mam jednak większy problem niż myślałam sad Tylko że ja nie wiem jak mam sobie z nim poradzić. Może jakieś pomysły? smile Fajnie, że można sobie tutaj tak na luzie popisać, brakowało mi takiego miejsca.

1 921

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja tez jestem uzalezniona od swojego chłopaka bo kazda chwile chciala bym spedzic z nim no ale jestem skazana na to by czekac a nie rozpaczam bo wiem ze wroci chociaz tesknie cholernie. Co zrobic?? nie wiadomo co w tym przypadku zrobic bo jesli mieszkacie razem to nie bedziecie sie przeciez unikac. poprotu twój chłopak musial by wyjechac na dłuzej zebys potrafile w razie czegoi potrafic sobie radzic bez niego i przezyc naprawde prawdziwa tesknote. to by cie naprawde duzo nauczyło:)

1 922

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No tak, to by była najlepsza lekcja, ale tak jak unikałam w szkole w-fu, którego nienawidziłam, tak mam nadzieję, że jednak tej lekcji uniknę póki co. Od dawna obserwuję w swojej psychice wiele zmian na lepsze. Od zawsze miałam jakieś kompleksy, brak wiary w siebie, jakieś dziwne fobie, ale im jestem starsza tym one albo całkiem ustępują albo słabną znacznie. Myślę więc, że może z czasem i to uzależnienie osłabnie nieco i będzie mi łatwiej funkcjonować. Jak myślicie? Czlowiek dojrzewa, chcąc nie chcąc mądrzeje i zauważa, ze niektórych rzeczy robić nie warto, a jeszcze inne trzeba zmienić, itd. Także jednak postanawiam się nie zadręczać smile I wyluzować przede wszystkim, wiem, że mnie na to stać i Wam też to życzę jeśli macie podobny problem smile

1 923

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć dziewczynki smile w końcu weekend smile odpocznę bo miałam taki tydzień zawalony że masakra a jeszcze jestem zła na maxa ja nie wiem co ten dupek sobie wyobraża że co ja jestem po to żeby do mnie pisac jak ma jakiś problem albo pytanie ale jak ja już zadaje pytanie to mnie można olać ? o nie niech sobie nie myśli że tak jest dziewczyny jak jakieś pytania to umiał i z pracy pisać ale jak ja już zadałam pytanie to prosze bardzo mi nie trzeba było odpisywać a dzisiaj patrze na facebooku rozmowe w najlepsze z znajomymi prowadził a mi to nie szło odpisać wiec spoko napisałam mu tlko że fajnie że mnie olewa doładowałam mu konto kasa ktora byla dla niego za sprzedane ksiazki zeby się przypadkiem jasnie pan nie musil fatygować do mnie specjalnie przecież bo to wielki klopot jest widać a dzisiaj jak wracałm z szkoły widziałam jego auto na mieście nie wiem czy jest w Polsce czy ktoś z rodziny tym autem był ale kurcze dziewczyny takie dziwne uczucie od razu miałam chęć napisać ale nie zrobiłam tego smile

1 924

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej wink
Mój za jakiś tydzień już wraca smile) !!
ale od października - znów rozłąka na 200 km, i widywanie się tylko w weekendy sad

kto dzisiaj też zamula w domu ?

1 925

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja jestem dzisiaj w domku smile ale nie narzekam przynajmniej wypoczne smile a przed chwilą do domku wróciłam bo kolega wyciągnął mnie na dwór smile

1 926

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja zamulam, dosłownie zamulam:(

1 927

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej dziewczyny ja jestem dzisaj zmęczona psychicznie po 10  godz w pracy. cieszę sie bo mi dzień szybko minął ale babka z którą pracuję mnie wykańcza, jest strasznie uciążąliwa ale co zrobic?trzeba dać radę. jeszcze ta pogoda paskudna na dworze, nic tylko znowu złapać doła ale już z niecierpliwośćia czekam na telefon od mężulka.

1 928

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja też zamulam, a gadaliśmy przed chwilką 3 minutki, chociaz i ja zamulam i on też, ale co tam.. Może potem zadzwoni.
Mnie chce wyciągnąć gdzieś "kolega" ktorego spotkalam dzis w autobusie, a raczej poznalam, bo pierwszy raz go widzialam tongue

1 929

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja dzisiaj znowu sie rozkleiłam w czasie rozmowy (wcale mojemu mężowi nie ułatwiam rozłąki). już myślałam że nie bede płakać ale gdy gadaliśmy to akurat w radiu leciała wolna piosenka i nie wytrzymałam, bardzo tęsknię za nim. ale dostałam też dobry telefon, że córeczka od poniedziałku moze iść do przedszkola. super. w kwietniu dowiedziałam się że nie została przyjęta, przez wakacje chodziła do prywatnego przedszkola i od września byłyśmy natrętne u dyrektorki publicznego no i udało się, choć jej ta rozłąka szybciej zleci, bo dzisiaj razem ze mną płąkała za tatusiem. a ona bardzo chce iść do przedszkola wiec bardzo sie cieszymy. dzisiaj mamy 2w1(smutek i radość)

1 930

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

A ja wpadłam w trochę filozoficzny nastroj czytajac te nasze posty. Każda z nas pisze że tenskni,ze nic jej nie cieszy caly czas smutek placz i wyczekiwanie z utęsknieniem  na jakiś odzew od ukochanego,tak jak by ten ich wyjazd poprostu rozwalil nam zycie . To smutne że my kobiety tak bardzo uzależniamy nasze życie od facetów,że ich brak budzi w nas takie flustrację,tęsknota powinna być czymś twórczym,pobudzać w nas uczucia ciepła i milości do ukochanej osoby,ale nie wyniszczać nas,a zauważyłam że ona na nas wpływa destrukcyjnie. Żadna z nas nie jest w stanie skupić się na swoim własnym życiu,na sprawach życia doczesnego,tylko uparcie wierzymy że nasze życie to facet i że wokół niego kręci się nasz świat,a przecież każda z nas to młoda kobieta która powinna skupiac się równiez na sobie,dążyć do samorozwoju i samorealizacji,a nie skupiać się na naszym facecie. Czytając nasze posty ktoś kto nie jest w związku może się do nich zrazić bo każda z nas zamiast cieszyć się miłością i ukochanym cały czas narzeka i rozpacza,więc może nie warto się zakochiwać. Dziewczyny przecież najważniejsze dla nas powinno być to że kochamy i jesteśmy kochane,mamy przecież świadomość że nasi faceci prędzej czy poźniej wrócą do nas. A przecież życie to nie bajka i nigdy nie będzie tak że będziemy mogli 24 h siedzieć i patrzeć sobie w oczy,tak jest tylko w filmach. Mówię to na swoim przykładzie,jestem młodą dziewczyną która powinna cieszyć się życiem i czerpać z niego garściami,tymczasem ja cały czas się zamartwiam,chodzę jak zdjęta z krzyża,nic mnie nie cieszy,i dzisiaj uświadomiłam sobie że przecież mój związek może się rozpaśc,możemy sie poprostu rozstać i co wtedy będzie? co ja wtedy zrobię skoro już teraz zachowuje się jak bym przeżywała wielką tragedię,co wtedy zrobię,rzucę szkołe,pracę i zaszyje sie w domu płacząc do końca życia?? Niee bo to nie możliwe,życie będzie toczyło się przecież dalej a ja będę musiała się z tym pogodzić. Dziewczyny cieszmy się tym co mamy,tym że mamy fajnych facetów którzy nas kochaja i wrócą do nas,i wykorzystujmy ten czas gdy ich nie ma w 100 % na zaspokajaniu swoich potrzeb,na robieniu sobie małych przyjemności na które póżniej już możemy nie mieć czasu smile

1 931

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witajcie Dziewczyny. Umnie wszystko dobrze,jeszcze tylko 19 dni do przyjazdu mojego Kochanego męża..

1 932

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Smutna bardzo mądre słowa i Cię popieram. Szczerze mówiąc ja się trochę dziewczyny dziwie że tak to bardzo przeżywacie ja rozumiem że pierwsze dni mogą być trudne ale np u Madziorka ten stan cały czas trwa i jest chyba nawet jeszcze gorzej gdzie przecież Wy macie na kogo czekać Wasi mężowie/chłopacy odzywają się do Was codziennie w Waszych związkach jest dobrze i się nie psuje a co ja np miałam powiedzieć jak chłopak do mnie się nie odzywał i 4 dni a jak już się odezwał to były to 2-3 zdania i potem znowu cisza gdzie były kłótnie a nie szło się spotkać pogadać Niteczka na pewno będzie pamiętać jak wtedy przeżywałam ale ja miałam podstawy do tego a u Was jest wszystko ok odzywają się itp a Wy czasami na siłę szukacie problemu. Życie nie kręci się wokół faceta nie możemy być uzależnione od nich bo co będzie jak ich zabraknie jak zostawią jak związki się rozpadną. Każda z nas ma jakieś obowiązki zajęcia i właśnie w takich chwilach powinno się na tym skupić njabradziej bo wtedy czas na prawdę leci błyskawicznie.

A u mnie taki dzień trochę bez humoru mój ex jest na weselu na którym rok temu obiecywał że z nim będę ale trudno wyszło jak wyszło muszę sobie dzisiaj dzień maksymalnie wypełnić a jutro z rana do szpitala jade ale w poniedziałek już powinnam wyjść smile

1 933

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

musisz dać radę czekoladko:* U mnie cały tydzień bardzo słaby,mój "chłopak" nie odzywa się do mnie od poniedziałku,zero kontaktu nie wiem co się dzieje i o co chodzi,ma wyłączony telefon,bardzo sie martwie bo  mówił mi ostatnio że ma problemy więc boję się czy coś się nie stało,z drugiej strony biorę też pod uwagę inna kobietę choć on zapewnia że nie ma żadnej innej,ale myśli w głowie takie mi się roją

1 934 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-09-10 15:11:45)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Smutna kurcze to nie fajnie wiem jak Ci ciężko a tym bardziej że ma tel wyłączony to ja się nie dziwie że masz milion myśli ale kochana musisz się uzbierać w cierpliwość i czekać na jakiś odzew z jego strony :*

A mi narazie dzień jakoś mija nie jest za fajnie bo ciągle w głowie te wesele ale trzymam się i nie płaczę smile

1 935

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja bym wyszła z siebie gdyby moj chłopak nie odzywał sie do mnie 6 dni! Ja musze miec stały kontakt z chłopakiem bo inaczej nie dała bym rady.

1 936

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Banibula ale co pozostaje Smutnej ? co byś zrobiła na jej miejscu nie pozostaje jej nic innego jak czekać sad

1 937

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Po pierwsz moj chlopak dostał by zjebki za to ze ma taki lekcewazacy stosunek do mnie bo uwazam ze powinnam byc dla niego najwazniejsza niz cokolwiek innego. Sa telefony jest internet a nawet listy jak za dawnych czasów. Wszystko jest mozliwe tylko wystarczy chcec

1 938

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja nie chce tutaj Smutnej załamywać ale mówię teraz na swoich przykładzie bo ok jak się chce to idzie napisać ale jak mojemu chłopakowi przestawało zależeć to miał na kontakt wyjeb*** więc to że będziesz wrzeszczeć czy coś to nic nie da jak chłopak ma to gdzieś.

1 939

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dostał by zjebki? hehe dziecinne to  szczerze mówiąc,a co twoim zdaniem dadzą takie zjebki? Okej mogłabym się wkurzyć gdybym widziała że on nie odzywa się tylko do mnie i że ma olewający stosunek do mnie,ale on nie kontaktuje się od tych 6 dni z nikim,wogóle nie korzyta z internetu więc ja się poprostu martwie że coś się stało tym bardziej że ostatnio pisał że ma jakieś problemy. I tym martwię się najbardziej,Nigdy nie wymagałam od niego nawet jak był w polsce żeby wydzwaniał do mnie po pare razy dziennie i wypisywał setki smsów, i szczerze mówiąc śmieszą mnie pary które nie wytrzymają bez smsa 5 minut,i piszą smsy w stylu Co robisz? Co mi powiesz ? gdyby takiej parze zabrać telefon związki się rozpadają hehe. A poza tym zgadzam się z czekoladka że nikogo nie można zmusić do miłości i do odzywania się nawet jeśli się kogoś kocha

1 940

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Smutna masz racje mam koleżankę co chodzi z chłopakiem 2 lata i non stop piszą esy dla mnie to trochę chore ok rozumiem na początku pisać ale po takim stażu o czym jeszcze można tyle gadać i dodam że się prawie dziennie widzą do tego. Kurcze poważnie to nie wygląda ciekawie ale kochana jak on się odezwie nie naskakuj na niego z wyrzutami tylko wysłuchaj na spokojnie co będzie miał do powiedzenia bo może być że na prawdę miał problemy poważne itp a kłótnia Wam nie pomoże smile

A do mnie się eks odezwał wczoraj z wesela że mu się podoba tak sobie it p hehe tongue

1 941

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Napewno na niego nie naskocze i wysłucham tego co ma do powiedzienia,byle tylko wszystko u niego było okej .

1 942

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

taka para która dzien w dzien pisze esy choc sa ze soba juz długo jest naprawde fajne bo nawet po długim stażu zwiazku maja oni o czym rozmawiac smile I bardzo dobrze dla mnie to nie jest zadna dziecinada niektorzy potrzebuja byc w stałym kontakcie. nie mozna sie kierowac tym co kto powie tylko tym co sie czuje.

1 943

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
1Smutna napisał/a:

Żadna z nas nie jest w stanie skupić się na swoim własnym życiu,na sprawach życia doczesnego,tylko uparcie wierzymy że nasze życie to facet i że wokół niego kręci się nasz świat,a przecież każda z nas to młoda kobieta która powinna skupiac się równiez na sobie,dążyć do samorozwoju i samorealizacji,a nie skupiać się na naszym facecie.

nie uogólniamy, kochana, nie uogólniamy. Sama mam chłopaka w Holandii i wcale nie siedzę w domu i nie płaczę. Wręcz przeciwnie, wczoraj byłam ze znajomymi na koncercie, dzisiaj też się spotykamy. Mam z moim Skarbem codzienny kontakt, więc nie zamartwiam się, co on robi, jak mnie nie ma przy nim.
Pozdrawiam

1 944

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie zgodzę się z tobą Banibula że te smsy świadczą o potrzebie stałego kontraktu to raczej potrzeba sprawdzenia co druga osoba robi gdy nie jest z nami smile i to częściej kobiety są stroną która zasypuje smsami i telefonami,facetą nie jest to potrzebne tak jak kobietą

Przepraszam niteczko jeśli uraziłam cię swoim uogólnieniem,nie miałam takiego zamiaru smile

1 945

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wiadomo facetom nie chce sie bawic w smsowanie ale np teraz chciala bys zeby twoj chlopak pisal Ci kilka esów dziennie co u niego slychac jak sie czuje i w ogole. Dla kazdej z nas jest to sprawa indywidualna. ja lubie dostawac eski od mojego chlopaka i nie czuje ze jest cos z lego w tym ze piszemy do siebie szczegolnie teraz kiedy sie nie widzimy. nawet jesli jest w polsce a ja jaestem w szkole to piszemy ze soba o byle czym aby tylko zbic czas:)

1 946

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladko piszesz że u mnie jest gorzej, ale zrozum mnie. Piszecie że mam ten czas wykorzystać na maksa, ale ja właśnie tego czasu miałam wiecej jak był mój mąż, a nie teraz. My mamy córeczkę i jak był mąż to byłam spokojna że on jest z nią i mogę wszystko pozałatwiać ze spokojem, a teraz to niby co mam ją samą zostawić by iść do kosmetyczki????teraz to ona taka jest za mną gdy nie mam jej tatusia to  gdy idę do pracy to jest taki płacz ze głowa boli, wiec z pracy szybkim tępem do domu do córeczki. a każdy ma swój dzień zaplanowany i wszyscy nagle nie mają czasu wiec nie mam jej gdzie zostawić, wiec widzę za każdym kroku jak mi go brakuje. we dwoje jest o wiele łatwiej iść przez życie.

1 947

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Inną sytuację mają dziewczyny co nie mają rodzin.

1 948

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

oczywiście że łatwiej jest we dwoje,ale twój mąż madziorek nie wyjechał tam dla przyjemności tylko do pracy żeby zarabiać na nasze wspólne życie,nie mówimy o tym żebyś zostawila córeczkę i poszła do kosmetyczki ale wieczorami kiedy mała już śpi masz trochę czasu który mogłabyś wykorzystać dla siebie a nie siedzieć i płakać i rozmyślać nad tym jak jest źle tymbardziej że nic nie możesz na to poradzić

1 949

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam was . Dawno tu nie zagladalam poniewaz duzo u mnie sie dzialo mimo ze mojego ukochanego nie ma juz 3 miesiace mial wczesniej wrocic ale jeszcze pare dni musi zostac  mam nadzieje ze do dwudziestego bedzie juz . Kurcze sama niewiem jak ja juz tyle czasu bez niego wytrzymalam ale powiem wam ze jak zaczelam spotykac sie ze znajomymi to tak mi szybko czas lecial oni dodawali mi otuchy ze tak powiem mam wspanialych przyjaciol dzieki nim tyle wytrzymalam ale pare dni jeszcze musze wytrzymac troche bylo klotni miedzy nami ale to nie z naszej winy ale nie ma co chyba o tym mowic w kazdym badz razie jest wszystko ok  .

1 950

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

o boże dziewczyny sad:(:( ja dziś dostałam telefon że mój chłopak leży w szpitalu,miał wypadek samochodowy jak wracał z pracy jestem załamana sad i szukam najbliższego samolotu do UK

Posty [ 1 886 do 1 950 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026