Hej znów was witam ,moj miś jak pisalam przyjechal na kilka dni i jutro znow jedzie na 10 dni... nie zdazylam sie nacieszyc:(
1 821 2011-09-05 22:18:41
Podobne tematy
1 822 2011-09-05 22:22:06
Sylwunia spokojnie mój chłopak też wraca w Grudniu dopiero na Święta damy radę ![]()
1 823 2011-09-05 22:22:41
witaj, Banibulko ![]()
czym jest 10 dni? To przecież malutko
Ja zobaczę się z moim Skarbem najszybciej 23.09 i to tylko na weekend, bo w niedziele wieczorem będzie wracał do NL.
Kwiatuszku, możesz tu śmiało pisać. Pamiętaj, że masz cudownego synka, który Cię bardzo potrzebuje i na pewno nie chciałby oglądać mamusi smutnej ![]()
1 824 2011-09-05 22:24:13
Moge szczerze napisac że w moim związku jest wszystko dobrze, dziwnie zabrzmi ale z moim mężem wogule sie nie kłucimy wiadomo nie raz mamy sprzeczne zdanie ale pozatym to jest w porzadku. Codziennie do siebie dzwonimy rozmawiamy po 20 minut i tylko wieczorami bo mój mąż od rana do wieczora pracuje. Strasznie za nim Tęsknie i mój synek też.
1 825 2011-09-05 22:27:33
no to super, Kwiatuszku, że macie codzienny kontakt. Tak 3mać
Wiadomo, że każda z nas tęskni, ale musimy to wytrzymać, niestety teraz nastały takie czasy, że w naszym pięknym kraju nie ma pracy ![]()
1 826 2011-09-05 22:27:48
Niczym ale jednak męczy... Dobrze ze szkoła jest chociaz tez męczy... wszystko mnie męczy musze wam pomarudzic;D
1 827 2011-09-05 22:29:13
Niczym ale jednak męczy... Dobrze ze szkoła jest chociaz tez męczy... wszystko mnie męczy musze wam pomarudzic;D
To pomarudź, my Cię z chęcią wysłuchamy
Dzięki męczącej szkole szybciej mija Ci czas
będzie dobrze:*
1 828 2011-09-05 22:32:44 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek111 (2011-09-05 22:34:09)
29-09 przyjedzie, a 27.09 mamy rocznice ślubu więc ciesze sie ze bedziemy razem nie wazne ze przyjedzie dwa dni po. Ważne ze znow bedziemy razem
1 829 2011-09-05 22:33:08
czasem życie bywa okrutne i każdej z nas rzuca kłody pod nogi. Rozłąka z ukochana osobą jest chyba najgorszzym psychicznym stanem z ktorym sie zmagamy. tylko szkoda ze nie ma na to zadnego lekarstwa ktory by znieczulił ten ból..
1 830 2011-09-05 22:35:23
Banibula święta prawda
1 831 2011-09-05 22:35:33
CARAXIA chociaz to nie brzmi milo ale fajnie ze nie jestem jedyna ktora cierpi ale szczerze mowiac to super by bylo zeby zadna z nas nie musiala tego przechodzic no ale takie jest to okrutne zycie.mam nadzieje ze z wami dam rade.ze wszystkie wspolnie damy rade;)
1 832 2011-09-05 22:41:33
Czy któras z Was jest z wielkopolski
1 833 2011-09-05 22:43:45 Ostatnio edytowany przez nitka 24 (2011-09-05 22:47:55)
no nie ma, ale na niektóre osoby warto czekać
a nie daty są ważne, tylko to, że ukochana osoba jest z nami, a czy wcześniej czy później? Nieistotne ![]()
edit: widzę, że moje posty pozostają bez echa, w takim razie idę sobie
dobranoc
1 834 2011-09-05 22:47:09
Najwazniejsze jest zeby sie nie kłócic ja przez to forum zrozumialam bardzo wiele bo zawsze sie kłócilam z moim chłopakiem ale odkad przeczytalam wszystkie posty zaczełam inaczej podchodzic do tej sprawy, zastosowalam sie do waszych rad i jest o nieo lepiej. Stalam sie bardziej wyrozumialsza a to wszystko dzięki wam:) Wystarczy chciec czekac, kochac nad zycie :)Wolimy przeciez czekac niz zakanczac zwiazki..
1 835 2011-09-05 22:50:43
Miłość,szczerość,zaufanie jest najważniejsze. Ja niewyobrażam sobie związku bez zaufania
1 836 2011-09-05 22:55:36
zaufanie jest pierwszorzedne bo o to zazwyczaj sa kłótnie..
1 837 2011-09-05 22:59:23
Dokładnie.Ja juz mam rozłąki 2 lata i coś wiem na ten temat
1 838 2011-09-05 23:04:14
Czy któras z Was jest z wielkopolski
witam dziewczyna ja jestem z wlkp
1 839 2011-09-05 23:05:31
Z jakiego miasta?
1 840 2011-09-05 23:09:29
Najwazniejsze jest zeby sie nie kłócic ja przez to forum zrozumialam bardzo wiele bo zawsze sie kłócilam z moim chłopakiem ale odkad przeczytalam wszystkie posty zaczełam inaczej podchodzic do tej sprawy, zastosowalam sie do waszych rad i jest o nieo lepiej. Stalam sie bardziej wyrozumialsza a to wszystko dzięki wam:) Wystarczy chciec czekac, kochac nad zycie :)Wolimy przeciez czekac niz zakanczac zwiazki..
ja też wiele zrozumiałam dzięki temu foru i wspaniałej Nitce (ona jest super). Nitka mój mąż nic nie wspomina w rozmowach(a codziennie dzwoni)ze przez wyjazd zaczął palić może rzeczywiście masz rację i rzuci zanim wróci bo przecież ta rozłaka też go zdołowała a ja to się wypłaczę codziennie i jest mi lepiej a on przy facetach płakać nie będzie a musi odreagować stres ale gdybyś mi tego nie napisała to bym była na niego zła i niepotrzebnie. Palił 5 lat i w koncu gdy mu się udało to bardzo się cieszyłam bo nie palił 3 miesiące no ale niestety.
1 841 2011-09-05 23:11:13
Hej znów was witam ,moj miś jak pisalam przyjechal na kilka dni i jutro znow jedzie na 10 dni... nie zdazylam sie nacieszyc:(
szybko zleci i tym bardziej że miałaś go choć na trochę to znowu zatęsknicie za sobą. głowa do góry
1 842 2011-09-05 23:12:48
Madziorek masz córeczke tak?
1 843 2011-09-05 23:12:57
Z jakiego miasta?
nie daleko poznania a ty?
1 844 2011-09-05 23:14:26
Madziorek masz córeczke tak?
tak
1 845 2011-09-05 23:14:44 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek111 (2011-09-05 23:15:26)
niedaleko jarocina
Ja mam synka ma 3 latka:)
1 846 2011-09-05 23:19:07
niedaleko jarocina
óJa mam synka ma 3 latka:)
moja córeczka bardzo tesni i gdy ja sie rozpłacze to ona zaczyna płakać ze mną i mnie pociesz że tatuś przecież wróci,
1 847 2011-09-05 23:22:00 Ostatnio edytowany przez madziorek (2011-09-05 23:42:17)
strasznie mi jej żal bo ona jest strasznie stęskniona za swoim tatusiem i gdy idzie spać po południu(a spali zawsze razem)to na początku nie chciała bo nie ma jej taty. Jak dzwoni mąż to ona mu mówi że ma uważać na siebie bo ona o niego się martwi to wtedy ja się rozpłakuję na maxa i nie daje rady już z nim gadać wtedy tylko słucham. Nigdy nie myślałam że mój mąż wyjedzie za granice , tylko się martwie że jak da radę to może za rok też bedzie chciał wyjechać, taki już nasz kraj jest że nie można w nim pożądnie zarobić
1 848 2011-09-05 23:24:07
Ja mam dokładnie tak samo,gdy mój mąż wyjedzie to mój synek przez dwa dni nie chce jesc tylko płacze i pyta kiedy mój tatuś przyjedzie. Ja poprostu juz nie mam sił dusic w sobie tego co czuje, nie mam sie komu wyżalić,porozmawiać.
1 849 2011-09-05 23:26:35
jak wraca moj mąż to mój mały tylko z Tata... je,kąpie się, bawi,śpi. A to wszystko przez to ze nie maja ojców na codzien tylko raz na jakis czas. Dzieciaczki w ich wieku bardziej to przeżywaja
1 850 2011-09-05 23:28:19
kwiatuszej ja też tak mam, odciełam się od kolezanek, bo chcę się cała poświęcić córeczce i teraz nawet nie mam z kim pogadać, rodzinei jak coś powiem to uważają że przesadzam a ja chcę by ktoś pocieszał mnie w smutku i cieszył sie ze mną w radości. i nawet jak siostra zabrała ją w sobote to myślałam ze oszaleję bo ani nie miałam gdzie iść ani co robić to się wziełam za porządki bo myslałam ze zwariuję
1 851 2011-09-05 23:29:35
Ja tez nie sądzilam ze moj maz wyjedzie, niestety stalo inaczej i to przez rodzine
1 852 2011-09-05 23:29:40
jak wraca moj mąż to mój mały tylko z Tata... je,kąpie się, bawi,śpi. A to wszystko przez to ze nie maja ojców na codzien tylko raz na jakis czas. Dzieciaczki w ich wieku bardziej to przeżywaja
mój mąż wyjechał pierwszy raz i boję się jak będzie po powrocie czy nie odzwyczimy się od niego,
1 853 2011-09-05 23:30:41
czy masz może gg?
1 854 2011-09-05 23:32:23
madziorek po jego powrocie wszystko bedzie dobrze,ja tez mialam takie obawy,ale jest dobrze moj maz wyjezdza juz 2 lata
1 855 2011-09-05 23:32:48
"bo męska rzecz być daleko a kobieta wiernie czeka"...u nas decyzja musiała być podjeta w 10 min najpierw dostał sms i zaraz telefon i za tydzień wyjazd po prostu szok
1 856 2011-09-05 23:33:49
moze i lepiej ze tak szybko bo jak bym miała czekac na datę to bym zwariowała
1 857 2011-09-05 23:34:20
I tak nie raz jest mysmy czekali na wyjazd 3 miesiace
1 858 2011-09-05 23:35:11
mam nadzieję ż ewszystko wroci do normalności
1 859 2011-09-05 23:36:47
umnie gdzies za 2 lata wróci do normalnosci
1 860 2011-09-05 23:37:13
to odliczanie do wyjazdu to masakra
1 861 2011-09-05 23:38:13
czy masz gg swobodniej by mam sie pisalo?
1 862 2011-09-05 23:38:48
tyle czasu jeszcze będzie wyjeżdzać?? nie widzi nawet jak synek rośnie, co umie nowego na pewno to go denerwuje
1 863 2011-09-05 23:39:52
czy masz gg swobodniej by mam sie pisalo?
mam tylko nie pamiętam hasła jutro postaram się ogarnoć i najwyżej nowe założe na napisze nr
1 864 2011-09-05 23:40:39
Strasznie to przeżywa mój mąż a ja razem z nim, nigdy tego nie nadrobią
1 865 2011-09-05 23:41:49
dobrze
1 866 2011-09-05 23:43:02
kiedy wyjechał Twój mąż i na jak dlugo?
1 867 2011-09-05 23:45:13
Strasznie to przeżywa mój mąż a ja razem z nim, nigdy tego nie nadrobią
właśnie wszyscy dążymy za pieniedzmi a zycie umyka nam miedzy palcami i to jest przyszłośc dla mlodych, wszyscy beda wyjeżdzac i ci to za rodziny rozłączone, ale cóż można na to poradzić musimy czekac na swoje połówki i bardzo ale to bardzo tesnic
1 868 2011-09-05 23:46:24
w sierpniu i wróci pod koniec pażdziernika nie całe 10 tygodni nie wiem jak wytrzymam
1 869 2011-09-05 23:47:23
Dokładnie. Los sie jeszcze do nas uśmiechnie i bedziemy sie z tego smiac na starosc i opowiadac wnuką jak sie czekalo za swoim kochanym mężem
1 870 2011-09-05 23:48:53
wszyscy mówili że najgorszy pierwszy tydzień a ja tak nie uważam bo z każdym dniem tęśknie mocniej i patrze ile jeszcze dni zostało a końcówka pewnie jeszcze bardziej bedzie sie ciągnęła
1 871 2011-09-05 23:48:55
mój wraca 29.09 na tydzień tylko. A ten tydzien tak szybko przeleci ze masakra
1 872 2011-09-05 23:50:19
jak ty dajesz radę tyle czasu zyć w rozłące?
1 873 2011-09-05 23:50:59
ja juz 2 lata mam rozlaki i mam tak samo z wyjazdu na wyjazd jest coraz gorzej,ciężej a myslalam ze bedzie lzej ze sie troche przyzwyczaje ale milosc tesknota robi swoje
1 874 2011-09-05 23:51:30
ja sie boje ze moj mąż w przyszłym roku też bedzie chciał wyjechac
1 875 2011-09-05 23:52:45
a potem kiedy zjedzie?
1 876 2011-09-05 23:54:24 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek111 (2011-09-05 23:55:27)
caly czas wbijam sobie do głowy ze mam synka i ze musze sie nim opiekowac że mam dla kogo żyć,że mam szczescie że moge go miec przy sobie wyobrazam sobie co czuje moj mąz bedac dalego od nas nie majac tam nikogo a ja mam dziecko
Potem w listopadzie i na swieta w grudniu
1 877 2011-09-05 23:59:32
caly czas wbijam sobie do głowy ze mam synka i ze musze sie nim opiekowac że mam dla kogo żyć,że mam szczescie że moge go miec przy sobie wyobrazam sobie co czuje moj mąz bedac dalego od nas nie majac tam nikogo a ja mam dziecko
Potem w listopadzie i na swieta w grudniu
właśnie my mamy trochę lżej bo oni są tam zupełnie sami, jak mi smutno
1 878 2011-09-06 00:01:28
MY widzimy jak sie dzieci śmieją,rosną,poznawaja nowe słowa itp. a Oni (rozkleiłam się)
1 879 2011-09-06 00:04:03
chyba musze kłłaść sie spac bo ide na rano do pracy
1 880 2011-09-06 00:05:05
To spokojnej nocy:) Dobranoc miło było mi Cię poznać
1 881 2011-09-06 00:05:55
odkąd wyjechał mąż to wogóle nie mogę spać i rano się budzę i czekam aż da znać że idzie do pracy
1 882 2011-09-06 00:07:31
mi również jutro znowu będę wiec jak masz ochote pogadać to zapraszam. mi zrobiło się trochę lepiej że mogłam sie wygadać bo tak mi go brakuje szczególnie wieczorami
1 883 2011-09-06 00:08:23 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek111 (2011-09-06 00:09:30)
Mój rano pisze mi sms że już wstał. ja odkąd wyjechał mój mąż schudlam 5 kilo
Powinnam być bo mi też brakuje rozmowy wieczorem:(
1 884 2011-09-06 00:09:35
Mój rano pisze mi sms że już wstał. ja odkąd wyjechał mój mąż schudlam 5 kilo
ze tez czuję że zrzucilam ale mam nadzieje ze jeszcze troche spadnie chociaż coś dobrego z tej sytuacji
1 885 2011-09-06 00:10:36
to do juterka miłego dnia jutro oby szybko zleciał