netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

7 784 odpowiedzi738 511 wyświetleńzałożony przez zania06, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 431 do 1 495 z 7 785 ]

1 431

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

narazie nie mogę do niego pojechać bo studiuje,zostały mi jeszcze 2 miesiace szkoły,miodzio pewnie na tej imprezie za dużo wypił i dlatego tak się stało nie ma się tym co już martwić bo to przeszłość

1 432

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Angells nie zgadzaj się na układ przyjecielski to najgorsze co możesz zrobić ja się zgodziłam bo mój były identycznie zapewniał że on nie chce mnie ranić itp i co mi zostało że mam w nim przyjeciela ale nie mogę mu jakiś jazd zazdrości robić bo w końcu razem nie jesteśmy jeśli się kochacie pozostańcie razem i nie bawcie się w układ że teraz przyjaciele mówie a potem znowu związek Ci to z własnego doświadczenia.

Popieram posty Asi bo jako jedyna patrzy na to wszystko realnie nie chce nikogo obrażać ale większąść dziewczyn pisze że są pewne swoich chłopaków itp itd przeczytajcie forum od początku wszystkie byłyśmy pewne swoich a u 90% związki się posypały bo odległość zmienia dużo bardzo dużo. Takie związki są naprawdę trudne gdyby tak nie było dzisiaj wszystkie które tu byłyśmy przed Wami nadal byłybyśmy z swoimi a tak nie jest. Pisały tu nawet dziewczyny które na początku jak chłopak wyjechał wszystko dla nich poświecily ale po kilku miesiącach rozłąki same się poddały bo uznały że to nie ma sensu dalej ciągnać...nie wiecie jak się zmieni Wasze nastawienie albo Waszych facetów jak nie będziecie się widzieć te kilka miesięcy.

1 433

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no nie wiem,moje nastwienie sie nie zmieniło chociaż mój chłopak zranił mnie tym co zrobił,ale daliśmy sobie szanse i mam nadzieje że nam się uda:)

1 434

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a co do tego czy uczucia przechodzą,to sama popatrz czekoladak sama pisalas ze zdarzylo sie wam po rozstaniu jak on przyjedzie calowac czy isc razem do lozka,wiec chyba jednak nie dokonca sie wszystko miedzy wami wypalilo,co do zgadzania sie na przyjazn to tez uwazam ze to glupota,bo zawsze jest tak ze jedna strone jest jeszcze zaangazowana i wtedy cierpi gdy ta druga znajdzie sobie kogos

1 435

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja nie mówie że uczucia nie przychodzą tylko ze takie sytuacje potem daja potem nadzieje osobie czekajacej a ta druga jak wyjezdza znowu zapomina

1 436

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dokładnie Niunia - największy błąd, który popełniają dziewczyny godząc sie na przyjaźn ze swoimi byłymi chłopakami, mające nadzieje, że jeszcze coś będzie, złudną nadzieje, bo jeżeli chłopak wyskakuje z taką propozycją to wątpiące jest że kiedyś wróci...

1 437

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

tak mnie skołowałyście że ja już sama nie wiem:) ale stoję twardo przy swoim jeśli uczucie jest prawdziwe to przetrwa

1 438

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czekoladka7 w żadnym wypadku nie zgodzę się na układ przyjacielski, powiedziałam mu co na ten temat sądze i przyznał mi racje, powiedział że głupio zrobił, że nie powinien. Rozmawialiśmy bardzo długo i doszliśmy do wniosku, że mimo wszystko będziemy razem, odległość nie ma tutaj największego znaczenia jeżeli się kochamy. Jeszcze wtedy byłam na niego zła i kazałam mu powiedzieć, że mnie nie kocha dlatego tak robi a on się rozpłakał i powiedział że nie potrafi mi powiedzieć że mnie nie kocha bo to nie jest prawdą. Powiedział że mnie bardzo kocha i że zrobi dla mnie wszystko bylebym była szczęśliwa.. ;*
Pisał tak dlatego, że ma jakieś problemy i uznał, że jeżeli zostaniemy przyjaciółmi to lepiej będzie dla mnie i nie będę się martwiła ale stwierdził że to było beznadziejne.. i nie chce do tego wracać. Z drugiej strony nie chce mi powiedzieć o co chodzi.. tak strasznie się martwię. Jak zapytałam się go kiedy wraca, nie dostałam na to odpowiedzi. Może chodzi i to wojsko.. Już sama nie wiem ;( Kiedyś też wspominał mi, że kończy mu sie wiza i musi coś załatwić ale myślałam, że to wszystko pozałatwiał.. a może jednak nie ;( W każdym razie nie poddam się i nie odpuszczę. Za bardzo go kocham, żeby to zmarnować!

1 439

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

jutro mija 2 tyg jak mojego chłopaka nie ma i jak jest zle jest, nie ma dnia żebyśmy się nie kłócili, wszystkiego się czepia, że nie ma czasu dla niego... w ogole cholernie zazdrosny się zrobił, wcześniej taki nie był, robi z igły widły sad

1 440

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a o co naprzykład się tak czepia?

1 441

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

np wczoraj rozmawialiśmy, i wkurzył mnie jeden jego tekst to powiedziałam mu ze ide oglądać film... za 2 h wróciłam a on, że nie mam dla niego czasu, że jakiś film jest ważniejszy od niego, on tam ma dużo czasu wolnego, bardzo dobry dostęp do internetu, telefonu i chce żebym była zawsze kiedy on jest, przecież tak nie można... ma swoje zachcianki, zresztą zawsze miał... i wiece co wymyślił, żebyśmy się nie odzywali tydzień, żeby odpocząć bo cały czas się kłócimy;/ przesada jak dla mnie, bo to on prowokuje wszystko, wiem że jakbym miał tam takie towarzystwo jak tu w Polsce to mało kiedy miałby czas dla mnie taka jest prawda, wiem co było tutaj, potrafił iśc na impreze i nie odbierać telefonu ode mnie, po czym kłamał że miał w aucie, a miał przy sobie... nasz związek jest bardzo burzliwy... bo teraz role się odwróciły, wiem ile było awantur o jego imprezy i jego wybryki, ja nigdy mu nie dałam powodów, żeby mi nie ufał... tłumacze mu że powinniśmy sie wspierać, a nie odpoczywać od siebie, ale on jest tak uparty, że zawsze musi postawić na swoim...

1 442

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

i co staneło na tym że teraz nie będziecie się odzywać? z tego co mówisz to on ma taki ciężki charakter:)

1 443

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

oj ma, ma ciężki charakter smile) no on nie wytrzyma tyg, zadz i przeprosił za to wczoraj... wiele razy tak już było, wiec wiedziałam że tak bedzie...

1 444

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

w ogóle dzięki Niunia za zainteresowanie i Asia również... nawet nie wiecie jaki mi to dużo daje, nie wypowiadam sie ogólnie na żadnym forum..., ale teraz widze że nie jestem sama !! bardzo dużo to dla mnie znaczy !!

1 445

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie ma problemu Miodzio, ja też wam dziękuje dziewczyny smile Wczoraj dzwoniłam do mojego, mówił że wraca gdzieś za 2,3 miesiące. To dobrze w końcu się określił bo jak wyjeżdżał mówił że nie wie może nawet na stałe...I mówił że zobaczymy po moich maturach, postara się mnie ściągnąć ale czarno to widzi. Ale ja się bardzo cieszę że mam w końcu jakąś małą nadzieje że "niedługo" wróci, że w ogóle wróci smile
Macie tak dziewczyny że nie raz macie fajny dzień a nie raz straszny? Ja tak mam że np parę dni jest super, żyje swoimi sprawami, oczywiście myślę o nim, ale nie płacze czy nie smucę się, a później przychodzi taki dzień że masakra sad Też tak macie?

1 446

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

też tam mam,to wynika z tęsknoty,a co do miodzio to na początku musisz znosić troche jego humory bo mężczyźni są bardzo humorzaści,i on sobie myśli że on ma czas na gadanie a ty niechcesz bo wolisz coś innego zamiast niego:)

1 447

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Alba ja jestem inna albo mój były a obstawiam że to drugie tongue najpierw się ze mną kłoci żeby wieczorem przyjechać i oznajmić mi że mam się zbierać bo jedziemy na zabawe ja wmurowana i najpierw swoje fochy strzeliłam ale w końcu mnie przekonał na tą zabawe a tylko dlatego że on świetnie tańczy i jest to jedyny z chłopak z którym mi się super tańczy pojechaliśmy na początku troche drętwo było on spotkał swoich kolegów jak się wdali w gadke to tak jakby mnie nie było to się wkurzyłam poszłam do baru zamówiłam sobie 2 Teraz Polska przy barze spotkałam starego znajomego i poszliśmy się bawić jak jaśnie pan się skapnął że mnie nie ma i zaczął mnie szukać i zobaczył że się bawie to porzyszedł i odbijany zrobił i jakieś mi sceny zazdrości zaczął robić a dodam że wypity też był...siedziałam z nim na dworze i mowie do niego skoro mnie nie kochasz to powiedz mi to prosto w oczy a on że on mi tego nie moze powiedziec bo on nie przestał mnie do końca kochać i już później cały czas się ze mna bawił i nie spuszczał oka ze mnie.

1 448

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja spotykałam się z facetem i okazało się, że wyjeżdża do Holandii do pracy. Nie chciał żebym na niego czekała, uważał, że tam o mnie zapomni i ja też powinnam. Dzień przed wyjazdem mieliśmy pójść na niezobowiązujące piwo. Skończyło się na nocy w swoich ramionach. Kazał wyperfumować sobie poduszkę. Ciągle pytał czy będę tęsknić i czy nie będę wydziwiać pod jego nieobecność. Od razu kiedy dojechał na miejsce się odezwał. Teraz nie ma go już miesiąc, piszemy ze sobą co kilka dni. Pisze mi, żebym przyjechała, bo już niczego innego mu nie potrzeba, tylko mnie. Wypytuje gdzie byłam, z kim. Oficjalnie nie jesteśmy razem. Chodzę jak dawniej na imprezy, spotykam się ze znajomymi, ale jestem wierna jak własnemu facetowi. Czuję się do tego zobowiązana, bardzo mi na nim zależy. Czy nasza znajomość ma szanse przetrwać jeszcze te dwa miesiące?
Niestety nie będę w stanie go odwiedzić. Narzekał ostatnio, że zabrał za małą poduszkę. Chciałabym wysłać mu jakąś większą i do tego jakąś niespodziankę, tylko jaką?

1 449

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mi się wydaje, że jest szansa, wszystko zależy od was tak na prawde, jakie bede wasze relacjie i na jakiej stopie uczuciowej jesteście, ile się znacie ??

1 450

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Znamy się od sylwestra. Na początku nie zanosiło się na coś więcej i traktował mnie raczej z dystansem. Od jakiegoś czasu sam zaczął pisać "kochanie, słońce". Przed wyjazdem powiedział, że nasza znajomość zwalnia tempa na te trzy miesiące, ale jak wróci to będzie wszystko w porządku. Obiecuje śniadania do łóżka, jakiś wspólny wyjazd.

1 451

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

to toche się znacie... może sie obawiał i dlatego tak Cię traktował... z moim chłopakiem było podobnie, druga randka a on nic, nie pisał a ja się strasznie "zajawiłąm" na niego, i zaczęłam do niego pisać i pamiętam taka sytuacje, jesteśmy na imprezie (1,5 miesiąca się już spotykaliśmy) i jego koleżanka pyta ile już jesteśmy razem, a on że nie jesteśmy razem... ale się wkurzyłam big_smile strasznie sie bał tego związku po 3 miesiącach chciał zrezygnować powiedziałam okej, ale się nie podał i tak jesteśmy już prawie rok smile)

1 452

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no musicie jakoś nazwać swoją relacje,jakoś sie wspólnie określić,żeby nie było nie porozumień później że naprzykład ty będziesz się zachowywała tak jak byście byli parą a on po jakimś czasie ci przedstawi swoją dziewczynę,niestety taka sytuacja spotkała moją koleżankę,:( i wiem że ona bardzo to przeżyła więc lepiej na początku ustalić co jest między wami żeby było jasne to dla obu stron

1 453

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie definiujemy naszej znajomości póki co jako związek. Jednak zgodnie zobowiązaliśmy się do wierności. Sam napisał, że dla mnie jest w stanie bezproblemowo wytrzymać bez kobiety. Dodał, że jeśli coś nawydziwiam pod jego nieobecność to mi nie wybaczy tego i będzie koniec.

1 454

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hmm, to skoro on tak mówi, to najwyraźniej traktuje Cię jak swoją dziewczynę, a Ty jak swojego chłopaka... bo z jakiej strony Ty masz być wierna i on, jak nie jesteście razem hmm ?? no i wspomina o "zdradzie" nie wybaczył by Ci... tak się nie pisze do koleżanki big_smile tak mi się wydaje smile))

1 455

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zresztą on nigdy nie był w związku, bo jak uważa, żadna dziewczyna nie była tą odpowiednią. Ja jestem po nieudanym 3-letnim związku, który rozpadł się z ogromnym hukiem. Rok potrzebowałam na to, żeby w ogóle zaufać facetowi i akurat jemu się to udało. My chyba nie potrzebujemy definicji, jest dobrze jak jest. Mimo wszystko obawiam się, że może nie wyjść... Wcześniej nie miałam żadnych wątpliwości, ale po tym miesiącu jakoś bezpodstawnie ciagle o tym myślę. Może tęsknota już zbytnio mi do głowy uderza ; )

1 456

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hmm tak jak pisze miodzio mówienie o niewybaczeniu zdrady do koleżanki to troche nie za bardzo,ale trzeba pamiętać jacy są faceci,skoro na początku przed wyjazdem ci powiedzał że lepiej jak zapomnicie o sobie bo to nie wyjdzie,to trzeba brać pod uwage ich nature moze mowi tak zebys ty byla wierna,zeby jesli mu tam nie wyjdzie moc wrocic i miec tu kobiete,jesli tam kogos pozna i pojdzie w przyslowiowe tango to pozniej jak bedziesz miala pretensje on moze ci powiedziec sory ale nie nigdy nie bylismy para,mowie tak bo niestety znam takie przypadki,ze chlopak mowisz nigdy nie wybacze ci zdrady a sam zdradzil,niby chcial byc z dziewczyna ale nie umial sie zdefiniowac,okreslic,dobrze mu bylo tak na doskoczke,moja koleznka juz 1,5 roku leczy sie z takiego "zwiazku"

1 457

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja pamiętam początki mojego związku... że mój chłopak też nie chciał za bardzo się określić... przed długi okres (2 pierwsze miesiące) mówił że nie jest zakochany i nie obiecuje że się zakocha, kurde jak sobie to przypomnę, strasznie mnie to bolało, było też że powiedział - "Już mi mniej zależy", aż w końcu się wkurzyłam i zmienił zdanie, i uświadomiłam sobie, że jak facet wie, że dziewczyna jest od niego uzależniona, pozwala sobie na dużo... o coś zrobie a ona mi to wybaczy-bo mnie kocha... dlatego powinnaś trochę przycisnąć, jak nie teraz, to od razu jak się zobaczycie, żeby później nie było rozczarowania

1 458

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wątpliwości przed wyjazdem były bardziej spowodowane tym, że kiedyś (kiedy się jeszcze nie znaliśmy) spotykałam się z jego kumplem. Czysta lojalność.
Zanim pojechał spędziliśmy ze sobą całą noc, skończyło się tylko na pocałunkach. Bez moich wymówek powiedział, że woli poczekać te 3 miesiące. Uznał, że woli mnie lepiej poznać, być pewien. Dlatego wątpie, że zależy mu na zaliczaniu.

1 459

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja się zgadzam z niunią, niestety ale tak jest że niektórzy faceci lubią mieć tzw. "plan B" i oczywiście my głupie naiwne czekające jesteśmy tym planem B smile Mówią tutaj swojej dziewczynie żeby była grzeczna, nic nie robiła. A myślą sobie że jeśli tam im się ułoży, znajdą sobie kogoś to nara a jeśli będzie lipa to wracają do nas. Albo tam się wyszaleją i później wracają jakby nigdy nic. Nie mówię że tak jest zawsze ale taka niektórych panów natura smile

I mój chyba do nich należy...:/ Dzwonie wczoraj do niego gadamy normalnie jak zawsze i widziałam na pewnym portalu dodał zdjęcie tatuażu. Bo on robi tatuaże i później pokazuje jakie zrobił wink
Pytam się komu robił a on że koleżance. Ja sobie myślę jakiej jak on mi mówił że tam nie poznał nikogo tylko tych kolesi co z nimi mieszka...Zamotał się strasznie mówi że mieszka wyżej nich hmm i ma 30 lat z chłopakiem mieszka hahaha to było takie motanie że masakra pewnie ma 20-parę lat i mieszka z nimi (bo on przecież nie mieszka w bloku:/) Ja wiem jak to jest na wyjeździe jak ja wyjechałam mieszkałam też w pensjonacie z młodymi chłopakami a mówiłam mu że oni mają 40 lat żony i dzieci żeby się nie martwił.
Ale dobra to nie jest ważne tą dziarę miała na łopatce i ona nie miała w ogóle na sobie stanika!
Mówię wam dziewczyny jak się wku*** i mowie mu że ona nie ma stanika a on głupie teksty jak to nie ma i głupa zgrywa no nie mogłam wtedy po prostu...Mówię mu żeby mi to wytłumaczył a on że nie teraz że następnym razem jak zadzwonię to mi powie i na pewno wtedy wszystko zrozumiem i nie będę zła i ble ble. Chyba ktoś był wtedy z nim chociaż mówił że nikogo nie ma ale tak odczułam i w ogóle cicho mówił.
Nie wiem co robić hmm dziś do niego będę dzwonić jak mi nie powie to zerwę z nim na pewno. A w ogóle pewnie coś wymyśli a wczoraj jeszcze był trochę podpity jak dzwoniłam.

Nie wygląda to wszystko najlepiej. Co byście zrobiły?

1 460

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

może  to naprawdę koleżanka,asia oni tam za granica nie unikna kobiet bo tam jest dużo polek,może to faktycznie sąsiadka,nie rób z tego wielkieog haloo bo on pomyśli że nie jesteś pewna siebie,a dla facetów jest to znak o ona jest o mnie zazdrosna i zakochana we mnie to znaczy że mogę robić wszytsko a ona mi wybaczy,pogadaj z nim na spokojnie,pamiętaj że przecież ty też na codzien obracasz się w towarzystwie mężczyzn tzn kolegów,znajomych i go nie zdradzasz to czemu on ma zdradzać siebie:)

1 461

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

i powiem wam dziewczyny coś co zawsze mi powtarza moja babcia  że mężczyzna który jest naprawdę zakochany w swojej kobiecie nigdy jej nie zdradzi,a pozatym z wszystkich badąń wynika że to kobiety częściej zdradzają więc nie mamy się czym martwić:)

1 462

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

asiu... moze to naprawde jest tylko kolezanka. Gdyby mu nie zalezalo to by sie nie tlumaczyl ale twoje zachowanie tez jest uzasadnione, przeciez tesknisz smile Pogadaj z nim na spokojnie, powiedz co czujesz, napewno cie uspokoji i powie ze kocha wink

co do tych zdrad mężczyzn... to prawda, oni mniej zdradzają niż my kobiety...

Dziewczyny mam do was pytanie. Czy wam też zdarza się pomyśleć ze to wszystko niema sęsu? Ja coraz częściej chcę zostawić to wszystko i wrócić do poprzedniego życia...  Mojego K niema już 10 miesięcy. Widujemy sie w okresie od 3 do 1 miesiaca tak na 3 do 2 tyg. On bardzo chce żebym ja do niego przyjechała. Zgodziłam się i mam już skompletowane papiery (dodam że sporo kasy go to kosztowało bo ja nie pracuje - ucze się) Musze tylko iść do ambasady i przedstawic swoją sytuacje. Wynajoł taka kobiete zeby pomogła zalatwic ta wize dla mnie a moja sytuacja nie jest trudna wiec raczej ten papier bede miec. Tylko że mi już chyba ta wielka miłosć o któej pisałam tutaj na forum przeszła. Kręcą się kołomnie przystojni faceci, są tu na miejscu. Z moim K rozmawiam na skype codziennie od jego 8 rano az do 15 po poludniu kiedy musi isc do pracy (jest zmiana czasu wiec ja cokolwiek zalatwic moge tylko do poludnia bo od naszej polskiej 14 musze z nim na skype rozmawiac inaczej funduje mi pieklo! krzyczy na mnie klnie....) Tlumacze sobie że ta moja miłość słąbnie bo go niema... ile mozna tak czekac... niemoge nigdzie isc... wszystkiego mi zabrania. Niemoge nawet isc z mama na basen czy pojechac do babci. Jestem przykuta przed komputerem. On ciągle się na mnie obraza, nawet o sprawy na ktore ja niemam wplywu. Ma do mnie pretensje ze nigdzie nie wychodzi tylko cale dnie przed skype siedzi i pracuje a ja tego nie doceniam i jeszcze do babci mi sie zachciewa jezdzic na 2 godz raz w miesiacu! Czy miłość do niego jeszcze mi wróci? On sie tak bardzo stara chce ze wszelka cene byc  w moim zyciu, jest bardo zadrosny. Robi wzystko zebym ja mogla przyjechac. Zalatwil mi szkole zebym sie jezyka uczyla. Znajdzie mi prace, teraz szuka mieszkania. Powiedzial ze bedzie mnie wozil do tej szkoly do pracy bo to inny kraj zebym dala rade. Mowi ze bedzie pomagal. Powtarza ze kocha.... A ja? Ja chyba juz nie kocham.... nie koncze tego bo juz za daleko zaszlo. I co teraz? Tez macie takie zwatpienia w swoja miłośc?  To może przez odleglosc ten plomien przygasa... ? Ja z calych sil chce go kochac.... modle sie zeby mi ta milosc wrucila... ale ja nadal nic nie czuje. Przeraza mnie to. Co o tym myślicie?

1 463

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ankusia trudna sytuacja.. eh dziwnie sie zachowuje twoj chlopak,przeciez wiadomo ze ty masz tu swoje zycie,i nie masz czasu wysiadywac codziennie po tyle godzin na skype,ale mysle ze to wynika z tego ze on w tym czasie nie ma co ze soba zrobic wiec chce gadac i nie rozumie jak cos moze byc wazniejszego od niego,ale nie daj sie tem,masz prawo jechac do babci,isc na basen czy na zakupy z mama,mowisz ze on chce cie tam zabrac,a czy ty chcesz jechac do niego?musisz brac pod uwage ze to wywroci cale twoje zycie do gory nogami,a skoro masz watpliwosci czy go kochasz to czy warto wszystko zmieniac dla kogos kogo sie nie kocha,chyba nie..nie martw sie tym ze to daleko zaszlo ludzie odwoluja sluby i jakos zyja dalej wiec nie ma tragedii,co do twojego pytania ja nigdy nie mialam takiego zwatpienia chociaz mojego faceta nie widzalam juz pol roku prawie ale rozmawaimy i jestesmy pewni ze chcemy byc razem,on jest bardzo wyrozmialy choc tez czasem ma takie odpaly ze chce zebym siedziala caly dzien na kamerce:) ale juz widac taka uroda facetow oni tensknia i sa bardziej zazdrosni niz my,ale przede wszytskim musisz odpiweidziec sobie na pytanie czy chcesz zmienic cale swoje zycie dla niego,mowisz ze kreca sie obok ciebie fajni faceci wiec moze to ktorys z nich zajmie jego miejsce:)

1 464

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

rany niunia! nie widziałaś go pół roku! ja bym zwariowała... nie wytrzymałabym tyle. Ja wyjechałam od niego 1 marca... zobaczymy sie dopiero 11 czerwca... ciagle mam nadzieje że może to chwilowe zwatpienie i jakos mi przejdzie... Jak sięgne pamięcią to ja zawse miałam problem z miłoscią. Nigdy nie potrafiłam kochac kogos dluzej niz rok. Moze ja poprostu nie potrafie kochac.... Nie chce go ranic... jak bym go teraz zostawila to bylby dla niego straszny cios. Pozatym wracam do polski w kwietniu i wcale nie bede musiala wracac juz do jego kraju. Zobacze jak bedzie nam sie ukladalo. Nie pale za soba mostow.

1 465

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no pół roku,ale jakoś musimy dać rade on narazie nie ma możliwości przyjechania,nie ma urlopów,całe dnie pracuje,ale kocham go bardzo nie wiem nawet czy nie bardziej niż kiedyś

1 466

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hmm Niunia nie to nie tak, że jak jest zakochany to nie zdradzi, oj nie tak jest, przychodzą w życiu słabe momenty, za dużo alkoholu i wystarczy - a później mega kac moralny i wyrzuty sumienia... Asia właśnie ta pierd*** Anglia, tam jest dużo Polek ;/;/ tam gdzie jest mój chłopak nie ma Polek, ale są same dziwki ;/ stoją na ulicy, opowiadał mi że jak wraca z pracy to mnóstwo ich tam jest ;/;/ widzę Asiu, że my dużo mamy ze sobą wspólnego, nawet bym powiedziała bardzo dużo, ja bym cały czas na Twoim miejscu przygadywała chłopakowi, żeby Cię tam ściągnął, mam koleżankę w Anglii i ona mówiła, że nie jest tam ciężko z pracą, tylko język, a wynikiem naszych wątpliwości jest fakt, że mamy ograniczone zaufanie... ja bym nie stawiała jeszcze wszystkiego na jedną kartę (chodzi o to zerwanie) np nie odbierałabym tel 3/4 dni, poza tym Asia, mój chłopak też często tam pije ;/ z nudów ;/ ehhhh

1 467

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no tak ale po pijanemu każdy zachowuje się głupio,to że są dziwki to nie znaczy że trzeba z nich korzystać że tak się wyraże,to nie dobrze że pije,mój chłopak też nieraz pije,ale daje sobie obciąć obie ręce że on mnie nie zdradzi,może jestem naiwna ale wierze w to,nawet po pijanemu nie każdy zdradza,dziewczyny trzeba wziąść pod uwagę że nie zdradza się ot tak jeśli w związku jest wszystko okej to nie ma tam miejsca na zdrade,zdrada jest przejawem jakiś flustracji,a to że robił tatuaż koleżance która nie miałą stanika to nie jest tragedia,przecież on kocha ciebie i nie jest zainteresowany inną,nawet gdyby ta rozebrała się do naga i spacwerowałą przed nim,:) głowa do góry i napisz jak tam po rozmowie,widze dziewczyny że wogóle nie macie zaufania do tych waszych facetów:P

1 468

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

My nie mamy do siebie zaufania już takiego jak kiedyś bo po pół roku chodzenia ja go zdradziłam i on mnie jak już tutaj pisałam. Tylko że ja byłam nawalona na 18 mojego kumpla na którą prosiłam go żeby ze mną szedł ale on nie chciał. A on mnie zdradził po trzeźwemu spotykał się z taką panną z jego szkoły do której chodził...Kiedy się dowiedziałam oczywiście zerwałam z nim ale nie chciałam wyjść na hipokrytkę i mu powiedziałam że ja też święta nie byłam. On mnie przepraszał i w ogóle ale ja mu nie wybaczyłam od razu. Dopiero po 2 miesiącach się spotkaliśmy przypadkowo już bez żadnego żalu z obojga stron umówiliśmy się na spacer i jeszcze parę spotkań i wróciliśmy do siebie. Bo się kochamy. Od tych incydentów minęło 2 lata i żadne z nas nic głupiego już nie zrobiło, ja bym go w życiu już nie zdradziła. A wtedy kochałam go a i tak go zdradziłam. To nie jest tak że jak kocha to nie zdradzi- to jest impuls po prostu.

Dziś mi pisał że wtedy stał centralnie pod jej oknem i nie chciał tak mówić o niej bo to by było słychać i że ona ma ponad 30 lat chłopaka i ten chłopak kręcił kamerą jak on jej robił tą dziarę.
Prosił mnie żebym dzisiaj zadzwoniła ale nie wiem czy dzwonić smile
Nie chcę go tak katować i w ogóle naciskać czy coś robi ale jak już ktoś raz zdradził to później się to pamięta nie ważne ile czasu minęło.
Chciała bym po prostu tylko tyle żeby był ze mną szczery i jak coś zrobi żeby mi o tym powiedział.

1 469

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nie zgodze sie,jeśli człowiek jest zakochany to jest zakochany i nie patrzy nawet na inne osoby,nie zdradza,nie można tego tłumaczyć impulsem,poprostu chciałaś to zrobić wtedy,miałas na to ochotę i tyle:),ja nieraz byłam pijana i miałam okazje i nigdy nie zdradziłam swojego faceta,nigdy nie czułam takiej potrzeby choć ci faceci mi się w jakiś sposób podobali,to po prostu nie,jeśłi jestem z kimś to nie ma opcji zdrady dla mnie,i ja bym zdrady nie wybaczyła,bo podobno jak ktoś raz zdradzi to będzie zdradzał,potrafię jeszcze zrozumieć ciebie,byłaś pijana,jakieś chwilowe zaćmienie umysłu,okej niech będzie,ale on był trzeźwy i to zrobił,więc dla mnie by to był koniec bo przecież wiedział co robi,można powiedzieć że robił to z premedytacją,może to była chęć odegrania się na tobie za twoją zdradę,ale pamiętaj że gdyby cię tam zdradzał to napewno by ci nie mówił o tej dziewczynie,a skoro mówi to znaczy że wszystko jest okej:)

1 470

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hmm no tak mnie mój chłopak nie zdradził, ale były te 3 laski (niby pisanie tylko), a ja - nigdy nie nawinęłam do innego, nawet nie pomyślałam... nie pisałam... a co dopiero zdradzić... znam swoją wartość i wiem, że ja bym nie potrafiła czy byłabym pijana czy też nie... każdy jest inny... wiesz co Niunia może i masz racje, mnie kiedyś zdradził koleś z moją najlepszą przyjaciółką dodam, to był mój pierwszy związek i być może dlatego się tak boje i mam obsesje na tym punkcie, a z tymi dziwkami to dodałam że tam są, a nie że mój chłopak bedzie na nie chodził smile bo akurat aż taki nie jest smile

1 471

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Drogie panie wiem jak wygląda życie za granicom sam pracuje.A więc tak od poniedziałku do piątku jest ok wasi mężowie i chłopaki was kochają ale ale w piątek i sobotę wieczorem jest czas zabawy dyskoteki puby itd ,wtedy się nie myśli czy ma się żonę czy dziewczynę,zaczyna się od spotkania z kolegami a potem to już myśli .........co by zaliczyć.To samo jest z waszymi dziewczynami i żonami nic bardziej mylnego,ja wiem tylko tyle że żonę nigdy bym nie wysłał w celach zarobkowych za granicę,jak tylko wyjechać to tylko razem.Pozdrawiam.

1 472

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

miodzio zobaczysz że będzie dobrze i że przetrwacie,te początki są zawsze takie dziwne i trudne,a co do kornelo to wiesz współczuje twojej żonie czy kobiecie że pamiętasz o niej od pon do czwartku a od piatku do niedzieli myślisz co by zaliczyć,to co mówisz jest żałosne,normalni faceci w week to odpoczywają po męczacym tyg pracy,a nie latają i szukają okazji by zaliczyć,prawdziwi faceci się cenią i nie zaliczają dziewczyn jak rękawiczki...

1 473

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

no właśnie współczucia !!!!
kurde no wiem Niunia, że są ciężkie, dziś rozmawialiśmy 8min na skypie, oczywiście mój chłopak lekko wypity i pytam się go kiedy razem sobie takie winko wypijemy, że za 2 miesiące albo 1,5 a on zobaczymy jak z z nami będzie no i już mnie wkurzył ;/

1 474

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ty co mu na to odpowiedziałaś?na to zobaczymy jak z nami będzie?:|

1 475

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wkurzyłam się i powiedziałam mu : aha czyli coś sugerujesz, a on że nie, ale wkurza mnie takie coś przecież mu pisze, że wole sobie z nim porozmawiać niż chodzić na imprezy, i tak jest, po czym chyba się wkurzył, bo widział, że znowu jestem zła i się wyłączył, ale to norma u niego jak się zdenerwuje w ogóle wkurza mnie też to, że dzień w dzień pije ;/;/ i nie przegadam mu

1 476

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Miodzio widzę że Twój chłopak jest bardzo podobny do mojego też ma taki trudny charakter hmm
I to jest jeszcze najgorsze że on jest daleko i nie możecie normalnie porozmawiać bo skype czy telefony nie oddadzą tak na prawdę normalnej poważnej rozmowy i nie wiesz na czym stoisz tak jak ja...
Wczoraj dzwoniłam do mojego ale miał cały czas wyłączony tel ciekawe dlaczego. Ja już nie mam siły do tego wszystkiego

1 477

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam "niuuunia" nie musisz współczuć mojej żonie ja jestem takim wyjątkiem , każdy wolny dzień spędzam w gronie najbliższych przyjaciół których moja żona bardzo dobrze zna,oni też majom żony nie powiedziałem że każdy się bawi.Opisałem to co słyszę.Może się mylę ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca to na tyle.Pozdrawiam

1 478

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

i co asia nie dodzwoniłaś się do niego? a dziś się odezwał?

1 479 Ostatnio edytowany przez asia04 (2011-05-04 18:36:19)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie dodzwoniłam się wczoraj niestety całą noc przez niego nie spałam a dziś pisałam maturę heh. Coś Ty Niunia teraz on w ogóle do mnie nie dzwoni mówi że ma drogie rozmowy do mnie i pogadalibyśmy tylko chwilkę a ja mam tańsze więc możemy gadać dłużej...:/ tylko że on pracuje i zarabia ale mu widocznie szkoda na doładowanie a ja co 2 dzień doładowuje konto żeby do jaśniepana zadzwonić. Dziś będę dzwonić wieczorkiem bo on chyba jeszcze w pracy jest ale jak się znowu nie dodzwonię to nie wiem już co robić, a jak się dodzwonię to ciekawe co powie dlaczego miał wyłączony(albo był poza zasięgiem) Dziś jego mama do mnie dzwoniła i się pytała jak się trzymam i jak mi poszła matura ale nie spytałam się jej czy się on odzywa bo jakoś mi tak głupio było się przyznać przed nią że nie za bardzo nam się układa kontakt. Ale on jest bardzo blisko z mamą więc gdyby coś się działo ona by o tym wiedziała i może dlatego nawet się mnie nie spytała jak tam Marek (tak ma na imię smile)
Nie wiem co mam robić albo jak z nim rozmawiać mam chciała bym wiedzieć na czym stoję ale przez telefon wątpię czy się coś konkretnego dowiem. Niunia może masz jakąś rade dla mnie bo ja już nie wiem co się dzieje z nim sad

1 480

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hmm no fakt oni maja z tamtad drozsze rozmowy,zreszta wiesz sama ze faceci nie przywiazuja wago do takich rzeczy jak zazdownic do dziewczyny,dla nich to drobiazg ktory dla nas jest bardzo wazny smile co do jego mamy to ona zawsze stani za nim,i narazie lepiej z nia nie rozmawiaj na temat tego jak wam sie uklada,sprobuj sie dzis do niego dodzwonic i spyatj czemu wczoraj mial wylaczony tel,a wy wogole nie piszecie smsow,tzn on ci nie pisze np smsa na dzien dobry czy cos? Musisz przetrwac teraz bo to najgorszy okres,choc jak moj chlopak pojechal to napocztaku odzywal sie non stop,smsmy i wogole,a teraz piszemy rzadziej bo zaczol prace i ma mniej czasu,zawsze w week gadamy na skype i jakos to idzie,choc byly momenty ze nie bylo za rozowo,np nie odzywal sie do mnie 2 tyg nic,zero kontaktu no ale bylo w tym tez troche mojej winy,i powiedz jak ci poszla matura,z tego co widzialam nie byla chyba zbyt prosta:)

1 481

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

normalnie zaraz mnie rozniesie hmm dzwonie teraz do niego nie odbiera ja nie wiem co już robić na pewno coś jest nie tak...na nk nawet mi nie odpisał a dodał zdjęcie jakiegoś rysunku co zrobił sad a to jest tchórz nawet przez tel boi się mi powiedzieć to co ma do powiedzenia. nie wiem co robić jestem cała w nerwach sad

1 482

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zamilknij na kilka dni ja wiem to trudne bo się martwisz stresujesz ale zamilknij i zobacz jak on na to zareaguje.

1 483

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja wam powiem hit mój chłopak dziś wypił 2 wina i pisał do laski na fb : ona : zostawiłeś dziewczyne w polsce a on: jaką dziewczynę ;/ (taka minka) a ona: przecież taki zakochany byłeś on: ja zakochany? skąd wiesz? i bajerował ją, ja znam tą laske (napisała mi) i co alkohol, tak odziałowuje bo ja już kur*** nie rozumiem a tu mi pisze że mamy wspólny dom, ehhhh

1 484

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

eh dziewczyny,co do asi to posluchaj czekoladki i nieprztymaj go kilka dni,jeśli mu zależy to zawsze działa:) i nie martw sie narazie niczym,jak to nie pomoże to będziemy myśleć dalej,a i jeśłi ci na nim zależy to nie najeżdżaj na niego często bo na odległość ciężko jest dojść do porozumienia,i nie ma co nie potrzebnie robić takich akcji,a co do miodzio to nie wiem co ci mam powiedzieć,dziwny ten twój facet,a widziałaś te wiadomości które pisał czy wiesz tylko ze słyszenia?gadałaś z nim o tym?

1 485

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

W ogóle dziewczyny jaka ja byłam głupia i naiwna teraz sie od byłego tyle rzeczy dowiedziałam że głowa mała no masakra ale już z nim nie jestem i dobrze!

1 486

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

czego sie dowiedziałaś?zdradzał cie?

1 487

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zdradzać nie ale zaczne od początku ostanio był na weekend przyjechał do mnie i wyciągnął mnie na zabawe ok bylo w miare gdy tak gadaliśmy on do mnie że na youtube jest filmik jak on był w klubie na striptizie i że go widać pomyślałam a to pewnie zanim byliśmy razem ale tak jakoś nie dało mi to spokoju i w domu na drugi dzień poszukłam i faktycznie był dzień po moich urodzinach!!!! jak jeszcze bylismy razem!!! powiedziałam co myśle on zaczal udawac jak to mu jest glupio kolejne co sie dowiedziałam ze koledzy mu nie raz mowili ze ma mnie zostawic ze on juz czasami mnie mial dosyc bo to nie bylo normalne ze tyle sie klocilismy a gdy zapytalam to czemu mnie wtedy nie zostawil jak mu tak mowili to mi odpisal dokladnie tak "nie wiem ja wiedzialem jaka jest sytuacja i nie chcialem Cie tak zostawic bez slowa" no zes ku*** to napisalam co z litosci ze mna byles a on ze nie bo on mnie kochal i mu zalezalo na mnie na napewno juz widze jak on mnie kochal wlasnie jak mnie oklamywalco chwile.

1 488

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

aj, czekoladko... oni już tacy są, mój nie był lepszy. widzę, że mamy podobnie, ja z moim byłym też mam kontakt i też co jakiś czas dowiaduję się nowych "newsów" z czasów naszego związku, jak i po. Tyle że my się nie widzieliśmy ani razu od rozstania, a kontakt mamy telefoniczno-internetowy. Może dlatego jest mi odrobinkę łatwiej się do tego zdystansować. Jednak ja nadal coś do niego czuję, to już nie jest tak silne jak kiedyś, ale nadal się tli. On, jak to nazywa, ma do mnie słabość, wprost nie powiedział, że mnie kocha, ale dawał mi to wyraźnie do zrozumienia. Tyle że ja już mu chyba nie zaufam. No i on teraz jest w Holandii. Bez sensu.
Staram się spotykać z innymi, umawiać na randki nawet, ale to nie "to". Tylko nie pisz, że potrzeba czasu, bo minął już prawie rok, a ja się z nim nie widziałam na żywo... Powinno teoretycznie minąć...

napiszę później, pozdrawiam :*

1 489

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Kochana nie powiem że powinno minąć bo każdy potrzebuje innego czasu jedne zapomni po miesiącu inny po 2 latach mój ex zafundował mi taką huśtawkę nastrojów że to jakiś kosmos inna dawno by go kopła a ja nie umiem bo nadal coś czuje. Ogólnie rzecz biorąc powiedziałam mu otwarcie że stracił moje zaufanie całkowicie powiedział że nawet się nie dziwi gdy się zapytałam czy warto było dla jednej nocy przyjemności z kolegami wywijać mi takie numery jak dyskoteki o których nie wiedziałam itp odpowiedział że nie że on mi teraz nie będzie potrafił w oczy spojrzeć ze ostatnio w pracy dużo nad tym myślał gdy zapytałam do jakich wniosków doszedł odpisał ze jest idiota ze tak mnie krzywdził. W sumie ma racje jest skończonym IDIOTĄ !

1 490

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

oj dziewczyny widzę że wszystkie mają jakieś zmartwienia...Mój wczoraj Jedak do mnie oddzwonił później od jakiegoś kolegi ale cały czas się kłóciliśmy aż się kasa skończyła i rozłączyło...a dziś mi napisał że ja to wszystko robię specjalnie bo moim zdaniem nie ma sensu być razem. Może to prawda może za bardzo go katuje, nie będę się odzywała przez jakiś czas i zobaczymy smile Czekoladka to powiem Ci że lepiej że już z nim nie jesteś teraz masz na to dowody że to nie był facet warty Ciebie i na pewno znajdziesz jakiegoś co Cie pokocha i nie będzie Ci robił takich numerów smile Wiem że to się łatwo mówi ja was rozumiem jak to jest...

1 491

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

oj czekoladka to napewno nie było miłe tak się po czasie dowiedzieć o tym,ale powiem wam dziewczyny że tak z rozmów z moimi kolegami to my sobie same troche jesteśmy winne,oni nas okłamują w sprawie wyjść z kumplami bo gdyby nam powiedzieli to by były chore jazdy,pytania typu: z kim idziesz?o ktorej wrocisz?a bd pisal z tamtad?a napewno nie bd tanczyl z innymi dziewczynami? itp no same powiedzcie czy tak by nie bylo,a przecież jeśli chłopak wybiera jedna z nas,to z jakiegoś powodu,to ta jedna jest dla niego najpiękniejsza i wogóle,a co do ciebie czekoladka to ja bym do końca nie była pewna czy wszystko co mówi to prawda,wiesz on widzi jak ty sobie świetnie radzisz,jakie masz powodzenie,a u niego pewnie zastój więc w taki idiotyczny sposób chce przygwiazdożyć,oni są jak dzieci

A tobie Asia jak wyjaśnił to że nie odbierał tego telu wtedy?

1 492

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No tak niuuunia masz racje robiłam mu jazdy tylko ze zawsze bylo tak ze on pojechał gdzies na dysk albo poszedł pic z kolegami ja sie dowiadywałam od niego bo się przypadkiem wygadal albo od znajomych i były meeega kłótnie płacz itp i jest tak jak sie nie widzimy to on mega kozak w esach ze go nic nie obchodzi i ze ma wyje*** ale jak się widzimy on  miękknie i zaczyna mi płakać itp a wtedy ja co też miękkne i wybaczam ;/ ogólnie on wie że chłopacy się mna interesują itp z tego co wiem on z nikim nie kręci gdy go pytałam czy chciałby żebym kogoś miała to odpisał że z jednej strony tak bo wiedziałby że jest ktoś kto się mna opiekuje kto się o mnie troszczy z kim jestem szcześliwa bo on mi tego zapewnić nie może a z drugiej by nie chciał bo się boi że przestane się do niego odzywac itp.

1 493

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

niunia - tak widziałam, laska mi to przesłała, nie nie mówiłam mu... mowiłam on ma dostęp do neta bardzo dobry i od 16 30 jest na necie do późnego wieczora, nie szlaja się nigdzie (jak na razie) i wczoraj mnie nie było na necie do 23 i z nudów zaczął pisać, tak mi się wydaje, bo jak ja jestem to cały czas gadamy na skype i on do nikogo w tym czasie nie pisze, ale on ma takie swoje nie stety (w pl też tak było) pisał z laską i sie ustawiał (a później napisał jej że nie bedzie się z nia spotykać) kurde, on już chyba taki jest, wiecie jak on nie kiedy super pisze do mnie w ogóle cały czas, że mnie kocha, tęskni, nawet dziś mi mówił, że sie boi, że go zostawię dla innego ;/ a ja że nie da się tak przecież...

1 494

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja też robiłam jazdy swojemu o imprezy, masakra... tylko wiecie co, na początku jak poznałam mojego chłopaka (miesiąc) i szedł na kawalerski do night clubu, i nie byłam zła bez kitu !! że jakieś laski tańczą o to nieee... ale np jak już się umawiał z jakąś, albo ją bajerował to szlak mnie trafiał (do wszystkich się przyznał) czasem mam wrażenie że on nie dorósł do poważnego związku, zawsze laski się nim bawiły (historie na prawde bardzo nie ciekawe) w ogole mieszkamy od siebie 100km ale tam laski są inne... takie które pójdą za drinka ;/ da się je zbajerować itd ;/ ja taka nie byłam, w ogóle on powiedział że w życiu nie znał takiej laski jak ja, że takich dziewczyn prawie nie ma, że był w szoku o moje podejście do życia, facetów, że jestem inna niż wszystkie, i że na żadnej lasce mu tak nigdy nie zależało to po co tamte były tak alkohol i chwila zwątpienia, ja bym musiała z nim mieszkać to może było by inaczej, bo on mowił... że cholernie odległość go gubi... kurde dziewczyny hmm jak mój chłopak coś wywinął nie odzywała się do niego foch na całego, nigdy nie latałam za nim... nie prosiłąm żebyśmy byli na siłe...

1 495

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak niunia mówił że był w sklepie i jak tylko wrócił od razu oddzwonił. A dzień wcześniej miał wyłączony bo się tak schlał że nie wiedział co się dzieje hmm
W ogóle podczas ostatniej rozmowy przykro mi się zrobiło bo wyczułam że nie chcę mnie tam ściągnąć. Jak się pytam jak tam czy da rade mnie ściągnąć zmienia temat albo nie odpowiada mi. I jeszcze mi powiedział że wróci za 2,3 miesiące NA CHWILĘ (dodał dopiero wczoraj że na chwilę) i jedzie znowu. Nic nie wspomniał że mnie weźmie czy coś...I on się mi dziwi że ja w tym sensu nie widzę ?:( Widzę że się już tam zadomowił i tutaj już pewnie nie wróci na stałe. A jeśli chodzi o mnie to mnie chcę pewnie jeszcze przetrzymać chwilę przy sobie bo do końca nie jest pewny jak to mu się tam ułoży siedzi tam 3 tyg dopiero. Ja już sama nie wiem a jak podejmuję z nim gadkę o tym co z nami czy wróci czy mnie ściągnie to wkurza się na mnie że się tak dopytuje i w ogóle...

Posty [ 1 431 do 1 495 z 7 785 ]

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 … 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026