McVincent Twoja powialo sarkazmem troche. Smieszne jest to co napisales bo wynika z tego, ze kazda para powinna zyc w wolnym zwiazku i wtedy byloby dobrze. A moze jeszcze wspolne noce ? Na pewno z radoscia bys patrzyl jak Twoja kobiete doprowadza inny facet ![]()
6 501 2013-06-27 01:10:55
Podobne tematy
6 502 2013-06-27 01:28:50 Ostatnio edytowany przez McVincent (2013-06-27 01:30:29)
McVincent Twoja powialo sarkazmem troche. Smieszne jest to co napisales bo wynika z tego, ze kazda para powinna zyc w wolnym zwiazku i wtedy byloby dobrze. A moze jeszcze wspolne noce ? Na pewno z radoscia bys patrzyl jak Twoja kobiete doprowadza inny facet
Nie ma możliwości aby jakakolwiek moja kobieta miała innego oprócz mnie. Chodzi o to, żeby była Biseksualna w sposób taki, który ja uważam za stosowny czyli ten najzdrowszy dla ludzi. Ja uczę moją kobietę aby podniecała ją tylko płeć piękna i ja. Aby czerpała przyjemność z tego jak zadowalam inną na jej oczach mówiąc mi, że to słodki widok. Innych mężczyzn ma uważać za ścierwa. Dlaczego? Ano dlatego, iż każdy wie, że przecież mężczyźni są z natury obleśni. Ja akurat wyglądam bardzo kobieco, dlatego dużo kobiet podziwia moją urodę oraz inteligencję o dochodach nie wspominając
.
6 503 2013-06-27 08:59:14
McVincent aha czyli Twoja partnetka ma patrzec z rozkosza jak posuwasz inna laske tak ? Ty jakis niepowazny jestes. Ja wiem, ze ludzie maja rozne fetysze, ale to o czym piszesz to nie jest zwiazek dla mnie. No wybacz. Dkoro wygladasz bardzo kobieco to moze jakims transwestyta jestes ?
Hm i sadzac po Twojej opini samego siebie to wydaje mi sie, ze pisze to chlopiec z gimnazjum...
6 504 2013-06-27 11:02:45
witam;) oj czasem was czytam dziewczyny, jeszcze rok temu sama się tutaj często wypowiadałam właściwie wyżalałam. a to juz rok jak mój związek na odległość sie rozpadł, myślałam że koniec świata i już będę sama a tu taka niespodzianka
jakby mi ktoś rok temu powiedział że tak mi się życie potoczy wybuchłabym śmiechem. wyszłam w kwietniu za mąż i jestem w 8 miesiącu ciąży
o byłym już dawno zapomniałam a miała być miłość aż po grób, niedługo może znowu będę w związku na odległość bo mąż chce wyjechać i tu zaglądnę.
z dziewczyn które wtedy pisały widzę że nie ma żądnej a szkoda
6 505 2013-06-27 11:20:43 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2013-06-27 11:24:37)
Jak to nie ma ![]()
Wypowiedzi McVincent nawet nie skomentuję,bo to chore i obleśne.
6 506 2013-06-27 13:04:55
czekoladka a co u ciebie?
powrót na stare śmieci?
czytałam wypowiedz McVincent i że tak powiem niestety wielu facetów by się z nią zgodziło, nie twierdze że to popieram ale w dzisiejszych realiach wielu facetów szuka kogoś na boku i kobieta nawet o tym nie wie.
6 507 2013-06-27 13:25:00
McVincent, Twoje podejście jest bardzo egoistyczne! Skoro za normalne uważasz to, że możesz mieć inne (i co więcej - zabawiać się z nią przy Twojej dziewczynie!) to dlaczego ona nie może uprawiać seksu z innym?! Dlaczego niby to miało być zdrowe dla ludzi?
6 508 2013-06-27 13:30:45
czekoladka a co u ciebie?
powrót na stare śmieci?
czytałam wypowiedz McVincent i że tak powiem niestety wielu facetów by się z nią zgodziło, nie twierdze że to popieram ale w dzisiejszych realiach wielu facetów szuka kogoś na boku i kobieta nawet o tym nie wie.
Wy wszystkie tutaj uważacie, że taka relacja jest chora, a gdybym napisał o związku z dwoma mężczyznami i jedną kobietą to już wszystkie byście popierały i byłybyście zadowolone, że istnieje taki facet, który to popiera
.
6 509 2013-06-27 15:51:39
Wy wszystkie tutaj uważacie, że taka relacja jest chora, a gdybym napisał o związku z dwoma mężczyznami i jedną kobietą to już wszystkie byście popierały i byłybyście zadowolone, że istnieje taki facet, który to popiera
Ja nie popieram, także proszę nie uogólniać ![]()
6 510 2013-06-27 16:05:33
czekoladka a co u ciebie?
powrót na stare śmieci?
czytałam wypowiedz McVincent i że tak powiem niestety wielu facetów by się z nią zgodziło, nie twierdze że to popieram ale w dzisiejszych realiach wielu facetów szuka kogoś na boku i kobieta nawet o tym nie wie.
Weszłam zobaczyć co się dzieje na starych śmieciach
U mnie się nie zapowiada na żadne związki na odległość także luz ![]()
6 511 2013-06-27 17:08:01
McVincent to jakaś nieudolna prowokacja ![]()
6 512 2013-06-27 18:19:37
Dokładanie, McVincent to prowokacja, na którą przestańmy zwracać uwagę. No chyba, że to prawda, to trzeba powiadomić zakład psychiatryczny, z którego uciekł o pojawieniu się na forum ![]()
A swoją drogą, ciekawe jakby mój chłopak zareagował jakbym mu powiedziała, że chcę zobaczyć jak uprawia sex z inną dziewczyną
zaraz zapytam ![]()
6 513 2013-06-27 20:12:20
witajcie, juz kiedys pisalam tutaj... dzis powrocilam aby ktos pomogl mi rozwiac dylematy, mianowicie w dalszym ciagu moj zwiazek trwa na odleglosc. Zmiana taka ze wlasnie zakonczylam nauke a ukonczywszy ja bylo mowione ze wyjade do narzeczonego za granice, tylko problem w tym ze jestem strszanie niezdecydowana ;/ nie wiem czy chce... tzn pamietam jak bardzo cierpialam ile lez wylalam nie raz, jak ciezko nie radzilam sobie z jego nieobecnoscia i pogodzeniem sie z faktem ze to sie nie zmieni - on nie wroci, wtedy pragnelam 'pomimo wszystko' jechac z nim byleby moc byc razem. Bylam 2 razy i jakos tak ciezko bylo mi sie tam zaaklimatyzowac wiekszosc czasu pozostawalam sama w mieszkaniu czekajac na niego, kiedy juz wrocil z pracy i byl juz bardzo zmeczony marzyl tylko o tym aby polozyc sie spac oczywiscie nie mowil mi tego ale widzialam jego zmeczenie, bardzo ciezko pracuje wiem to bardzo wczesnie wstaje, dlugo pracuje i ja po prostu poczulam ze chyba jestem tam zbedna... teraz pyta mnie kiedy pojade z nim a ja nie wiem czy jest sens... poza tym mam prace co prawda na pol etatu pracuje, daleko dojezdzam nie jest to praca oplacalna dla mnie ale lubie ja, zaangazowalam sie i szkoda mi byloby ja stracic.
Jakie jest Wasze spojrzenie na te sytuacje? Nie wiem czy opisalam wystarczajaco aby moc sie wypowiedziec, ale chetnie porozmawialabym sobie z kims...
pozdrawiam
6 514 2013-06-27 20:53:03
czuję, że niedługo ja będę w podobnej sytuacji...
6 515 2013-06-28 10:25:29
czekoladka no u mnie na razie tez się jakoś szybko nie szykuje bo mąż ma pracę w pl ale docelowe jak coś wróci do Anglii a potem mnie i malutką tam ściągnie.
onaK ja nie wiem ale jak się kogoś kocha to się chce do niego jechać a ty najwidoczniej nie chcesz
6 516 2013-06-28 12:59:26
Bardzo kocham i bardzo chce! Tylko wiem juz jak to wygladalo, moj pobyt tam. Dobrze opisze. Co dzien wstaje o 00:50 wiec od godz 1 w nocy zostawalam juz sama w mieszkaniu (nie moglam spac balam sie panicznie czegos...) w pracy do 15, 16. Po pracy obiad, kapiel, szybkie zakupy w sklepie i juz godz 18 a o 18 to zmeczenie juz go pobiera i ja to rozumiem wiem jak ciezko pracuje bardzo mi go szkoda... wiadomo ze skoro tak wczesnie wstaje to i musi wczesniej polozyc sie spac, przewaznie o 19 juz spi kiedy bylam u niego do tej 20 chcial mi towarzyszyc ale sila rzeczy zasypial wczesniej a ja nie mialam sumienia go budzic czy miec do niego jakies pretensje.
Obcy kraj, obce miejsce, nie znam nikogo, nie znam jezyka i czuje sie tam bardzo samotna...
6 517 2013-06-28 16:11:15
To naucz się języka i wyjdź tam do ludzi, przecież napewno są tam też jacyś polacy, poszukaj tam pracy a poznasz mnóstwo ludzi
6 518 2013-06-28 16:16:21
To naucz się języka i wyjdź tam do ludzi, przecież napewno są tam też jacyś polacy, poszukaj tam pracy a poznasz mnóstwo ludzi
Dokladnie ! ![]()
6 519 2013-06-28 21:49:29
Zgadzam się z dziewczynami! Trochę głupio, że tyle pracuje i praktycznie nie ma życia, ale zawsze lepiej być razem chociaż te kilka chwil! Z tym, że dla Twojego zdrowi psychicznego warto było by czymś konkretnym się zająć, poznać język, może poszukać jakiejś pracy. Trzymam kciuki ![]()
A mój dzisiaj pojechał, obyło się bez cyrków (czyt. łez i paniki). Nawet się dziwie temu, może po prostu jeszcze do mnie to nie dotarło ![]()
6 520 2013-06-28 22:09:18
A ja w drodze do Niemiec i jeszcze tyle drogi przede mna... Juz mi sie nie chce ![]()
6 521 2013-06-28 22:30:13
A mój jest w Polsce, spędzamy każdą chwilę razem, nie nudzimy się nic
I jak trochę odpocznie, wrócimy z podróży to zacznie szukać pracy w Polsce. Zobaczymy co z tego wyjdzie ![]()
6 522 2013-06-28 22:41:14
Ehh Nemezys, aż zaczynam zazdrościć
Ja już zaczynam planować wrzesień, jakiś wyjazd tylko we dwoje. Bardzo miło wspominam zeszłoroczne wakacje z moim chłopakiem ![]()
6 523 2013-06-29 17:36:02
mój chłopak tez pracuje za granica, ale wiem, ze to przetrwamy wiadomo, ze jest ciezko czasami jest gorzej, ale ciagle ze soba sms, gadu, skype, non stop zebysmy tak nie tesknili, to nie jest koniec swiata, jakos to bedzie. pozdrawiam
6 524 2013-06-29 21:33:11
Takie ciagle pisanie smsow tez jest juz chwilami. A tesknota umacnia zwiazek ![]()
6 525 2013-06-29 21:42:31
Dokładnie tęsknota umacnia związek wiem z doświadczenia ![]()
6 526 2013-06-30 12:07:54
tęsknota umacnia, ale nie powinna być podstawą związku.
jeśli więcej czasu spędza się na odległość to tęsknota może mieć charakter destrukcyjny dla związku. oczywiście przypadków jest wiele i każdy inny. Często bycie z kimś na odległość jest piękniejsze niż par, które widzą się codziennie. I zaufanie większe
bywa, że ciężko jest przetrwać ten czas, ale jeśli obojgu zależy na byciu ze sobą czas mija jakby szybciej ![]()
6 527 2013-06-30 20:15:37
Hej dziewczyny
Dawno mnie tu nie było, ale to dlatego, że mój chłopak zrobił mi niespodziankę i wrócił dwa tygodnie wcześniej, niż planował
I macie racje, że tęsknota umacnia związek
Fajnie się tak stęsknić, a później znów go zobaczyć i cieszyć się każdą chwilą z nim spędzoną ![]()
Jutro ma urodziny, więc planuję mu zrobić niespodziankę jakąś
A, no i przede wszystkim obiecał, że beze mnie już nigdzie nie pojedzie, że narazie będzie szukał pracy w Polsce, a jak skończę szkołę, to wyjedziemy może razem ![]()
6 528 2013-06-30 21:00:37
super masz z powodu tej niespodzianki!
Mój facet chciał przyjechać na moją jutrzejszą obronę, czym też mnie zaskoczył, ale powiedziałam mu że jak jeden dzień to tak średnio. i na razie czekamy, aż ja będę po ![]()
6 529 2013-07-01 14:20:13
super masz z powodu tej niespodzianki!
Mój facet chciał przyjechać na moją jutrzejszą obronę, czym też mnie zaskoczył, ale powiedziałam mu że jak jeden dzień to tak średnio. i na razie czekamy, aż ja będę po
Powodzenia na obronie ![]()
6 530 2013-07-01 14:32:03
I jak obrona??
Oluska mój chłopak to samo stwierdził, że beze mnie nie jedzie - ale jak to wyjdzie to się pewnie zobaczy... My póki co tak nie możemy się sobą nacieszyć, odkleić się od siebie nie możemy. Ale to też dobre nie jest... Ja w ogóle nie poznaję chłopaka. Jak go znałam przed związkiem to był taki łobuz, wariat, a teraz zrobił się taki uczuciowy - wiem to, że dla mnie byłby w stanie rzucić wszystko inne... fajne uczucie
taka mnie dygresja naszła...
6 531 2013-07-01 19:08:49
dziewczyny mam internet w tel i ciezko mi odpisac kazdej po kolei ale postaram sie
NEMEZYS ciesze sie ze u was sie układa , heh moj tak samo był łobuziak ale terazdtroszke chodz czasem brak mi jego pazurków takich ciagłych lubie sie z nim drażnić ; ) 0MC VINCENT czytajac twoje wypowiedzi ,nie wypowiadam sie zbytnio na ten temat ,poniewaz co mozna to mozna,ja bym nie za akceptowala takiego zwiazku. POZIOMKA i jak po obronie?;) dziewczyny ja w tej chwili jestem z moim w pracy,siedze w ogródku a on obsługuje klijentów ; ) jutro na pare dni jade spowrotem do siostry,ma urodziny i musze jej pomóż wszystko z organizować ;p a pózniej znów pojawie sie u dziubka ;p pozdrowionka i posyłam wam słońce,bo podobno w polsce pogoda nie za dobra.
6 532 2013-07-01 19:22:47
Kochane! Od dzisiaj jestem magistrem ekonomii! Co za ulga
a stresu co nie miara. Zamykam kwartał w mojej księgowej pracy i ruszam na wakacje do mojego ukochanego ![]()
Wszystkim Wypoczywającym już życzę dużo słoneczka! ![]()
6 533 2013-07-01 20:38:41
Werka, Poziomka ale mamy szczęście teraz
Poziomka gratuluję mgr!! ![]()
6 534 2013-07-01 21:56:41
Dziękuję.
Cieszę się, że jesteście blisko Szczęścia. bo mi jakoś tak coraz dalej....
6 535 2013-07-02 10:45:43
Nemezys- my tak samo nie możemy się sobą nacieszyć
Wprawdzie nie widujemy się codziennie bo mamy do siebie około 60 km, ale teraz mam wakacje, więc przynajmniej 3 razy w tygodniu
Ogromnie się cieszę, że wrócił. No i mam nadzieję, że będzie tak, jak mówi, czyli, że wyjedzie tylko ze mną.
Poziomka- wielkie gratulacje ![]()
6 536 2013-07-08 22:25:07 Ostatnio edytowany przez Werka21 (2013-07-08 22:25:25)
dziewczyny ! co tu tak cicho ![]()
widac ze wakacje wiec pewnie wszystkie albo zagonione albo sie relaksujecie
co tam u was slychac ???
u mnie dni ciche, czyli przemyslenia nad sensem zwiazku ,.
6 537 2013-07-09 09:50:29
Hej!
U mnie jedno i drugie
doczekałam się podobnie jak Nemezys na przyjazd mojego faceta. Och, jak nam jest dobrze!
ponad 5 tyg osobno robi swoje. poza tym ciągle świetuję obronę mgr ![]()
6 538 2013-07-09 11:42:49
Werka, ja miałam 1 cichy dzień i też mnóstwo myśli odnośnie mojego związku, jakieś dziwne rzeczy przychodziły mi do głowy, ale myślę, że jest to spowodowane po części zbliżającym się okresem. Dzisiaj jest 11 dzień bez mojego i jest całkiem nieźle
A to oznacza, że za ponad 1,5 miesiąca się zobaczymy ![]()
6 539 2013-07-09 13:02:03 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-07-09 13:02:46)
Werka znowu coś nie tak ?
Ja się bawię w Niemczech
Pogoda piękna, centra handlowe "moje" czego chcieć więcej ![]()
W piątek wracam do Polski i wyjeżdżamy na wakacje ![]()
6 540 2013-07-09 23:49:12
poziomka182
zycze dobrze spedzonych dni
ja tez jestem blisko swojego ale bylam u niego na chwile i zobacze na ile dni mnie tym razem wezmie , i czy wgl wezmi ,,,
anjaa
przeleci szybko:)))
LadyAnette
gdzie jedziecie na wakacje ??:) zazdroszcze ja to o wakacjach wspolnych moge pomarzyc ![]()
trudna sytuacja jest w moim zwiazku , co sie odezwe to moj chlopak odbiera wszystko negatywnie i ze mi nic nie pasuje , no ale przykro mi jak musze wyrazac zdanie na dany temat nie bede cicho siedziala, dal mi duzo powodow do zazdrosci, i do tego ze mu mniej ufam ,,, wiec nie wiem czemu on sie dziwi ![]()
6 541 2013-07-10 18:04:04 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-07-10 18:04:43)
Werka21 Prawdopodobnie nad morze
Chociaż w planach była jeszcze Chorwacja, Węgry czy Słowacja ale właściwie to sami jeszcze do końca nie wiemy. Czekamy na propozycje reszty która ma z nami jechać ![]()
Powiem Ci, że też miałam taki okres z moim facetem gdzie on większość rzeczy odbierał negatywnie. Ale i tak powiedziałam mu, że on ma swoje zdanie i ja też mam prawo je mieć bo nie zamierzam cicho siedzieć i się nic nie odzywać jak mi będzie coś nie pasowało.
W ogóle wiecie co, faceci na wyjazdach to naprawdę świnie, może nie wszyscy ale większość na pewno. Kolega mojego chłopaka na dyskotece normalnie jakąś dziewczynę podrywał i numer telefonu od niej brał. Poza tym niektórzy tak kłamią z tego co widziałam, że dramat. Niby wszystko pięknie ładnie, kochający chłopak do rany przyłóż, a obściskuje się z obcymi pannami.
6 542 2013-07-10 21:01:56
Ja wróciłam z tygodniowych wczasów z chłopakiem
Było super, ekstra! Nacieszyliśmy się sobą tak jak trzeba, nie było żadnych zgrzytów ani nic... odpukać, ale mój to anioł nie chłopak
Wakacje w pełni jeszcze przez parę dni ![]()
6 543 2013-07-11 10:20:18
ladyAnnete no właśnie u mnie najbardziej chodzi o koleżanke mojego chłopaka z pracy,ja czuje,widze ze oni coś ten tego,jej zwrok na niego i wgl smsy itp. Ja juz mu nie wierze,bo coraz wiecej dowodów mam na to ze jednak dobrze podejrzewam,próbowałam z nim gadać ale on żebym przestała wymyślać,tylko dziwi mnie to ze juz 4dzien sie do mnie nie oddzywa chodz jestem 15 min drogi od niego,moja przyjaciółka powiedziała ze wyglada jej na to ze jak przyjezdrza do kraju to goni za mna ile wlezie,a jak jest tu to ma inne towarzystwo,swoja kolezanke i mnie ma w dupie.; / Nemezys ciesze sie ze nacieszyliscie sie sobą ; ) oby tak dalej było dobrze ; )
6 544 2013-07-11 11:12:18
Ja do mojego chłopaka musze dojeżdzać z Torunia do Poznania, ale on sobie znalazł ostatnio pracę i teraz jeszcze ja szukam w Poznaniu - wtedy zamieszkamy razem i bedzie cuydownie ![]()
6 545 2013-07-11 12:26:00
Werka, z tego co piszesz to faktycznie jest cos na rzeczy
jakaś rada? pogadać, ale skoro on uważa że wymyślasz, to ewidentnie odpuścił. chce się zabawić, a jak mu się znudzi wróci do Ciebie?!
6 546 2013-07-11 13:50:03
No ja ci już Werka we wiadomości pisałam, że skoro rozmowy nie pomagają to albo musisz podjąć jakieś drastyczne kroki, albo odpuścić i nie narzucać mu się... ![]()
6 547 2013-07-11 14:01:57
Werka tak szczerze Ci powiem, że olej go i sama zobaczysz co dalej będzie. Po prostu daj mu "wolną rękę". Skoro on ma Ciebie w du*ie to Ty też go miej i ciesz się życiem. Życie jest za krótkie żeby stwarzać sobie takie problemy.
6 548 2013-07-11 18:24:46
Dokładnie uważam tak jak LadyAnette ![]()
6 549 2013-07-11 23:13:40
jak mowi Nemezys probowalam gadac ale nic z tego on twierdzi ze nic sie nie dzieje ale dziewczyny kurde no bez jaj to widac wszystko , a glupiej nie ma przed soba zeby w konia robic
olewam go ale widze ze on wyczul i znajac zycie bedzie kto ile wytrzyma i kto pierwszy napisze
wiec on se z tego zbytnio pewnie nic nie robi bo wie ze czym predzej napisze do niego . nie nawidze miec tak nie wyjasnionych rzeczy
lepiej by bylo jak by mi powiedzial szczerze prawde albo co kolwiek ale nie mowi nic ,
jeszcze do tego nie wiem jaki jest powod tego ze sie nie oddzywa do mnie .
chyba nadszedl czas zebym w koncu zaczela kozystac z zycia , bo tez mi sie cos nalezy z zycia , zalamka
albo sie wkurze i jade do domu ,
6 550 2013-07-11 23:16:30 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-07-11 23:17:32)
Werka to za zadne skarby sie nie odzywaj. Czekaj na jego ruch. Wedlug mnie tak sie nie zachowuje kochajacy i dojrzaly facet. Wy sie poklociliscie o cos czy jak to bylo konkretnie ?
I korzystaj bo kiedy bedziesz sie bawic jak nie teraz ![]()
6 551 2013-07-11 23:18:55
Werka a nie probowalas go kiedys delikatnie sprawdzic ?
6 552 2013-07-11 23:59:02
nie poklucilismy sie o nic
po prostu zwrocilam mu tylko uwage na pare rzeczy ktore no raptem na 3 rzeczy , ktore mi sie nie podobaly na (dowody ) .... i bylo ok , a i oznajmilam mu ze ma czas przemyslec czego chce bo ja nie jestem jakas pozytywka ktora mozna cofac i nakrecac od nowa i ze jestesmy w zwiazku na odleglosc i nie wszystko musze akceptowac kazdy ma prawo miec swoje zdanie , i wszystko bylo ok , tylko teraz ani sie nie oddzywa ani nic ,
wlasnie mam plana i nie wiem czy sie po postu nie przejade do niego a godzinach jak konczy prace i posledze go tak zeby mnie nie widzial , i zobacze czy jedzie do domu , czy siedzi z nia albo Bog wie co robi,
6 553 2013-07-12 08:26:32
co Ci da to śledzenie? albo mu ufasz albo non stop kontrolujesz. On się nie odzywa, bo wie że prędzej czy później Ty się odezwiesz! Niestety taka prawda ![]()
znajdź sobie zajęcie!. tak jak pisałaś zacznij korzytsać z życia! jest lato, jak nie teraz to kiedy? ![]()
6 554 2013-07-12 12:51:38
Też uważam że tak nie zachowuje się kochający facet jestescie od siebie 15 minut a on sie do ciebie nie odzywa, nie widujecie sie to chyba dosyc dziwne jak na pare kochajacych sie ludzi, ja bym odpuscila sama a nie czekala az on mi powie albo ktos ze znajomych ze cie robi w konia, po co ci to? Tymbardziej skoro powiedzialas mu ze to ci sie nie podoba i ze masz podjerzenia to on zamiast pokazac ci ze sie mylisz to przestaje sie odzyzwac to tak jakby to powtwierdzil, nie pisz do niego pierwsza i nienapraszaj sie bo potem bd zalowala strasznie, moze sprobuj sie rozmuwic z tą dziewczyna
6 555 2013-07-12 14:51:53
Werka ja bym mu podsunęła jakąś dziewczynę która by trochę poflirtowała z nim
A wy daje mi się, że śledzenie go nic nie da. Co to w ogóle za dziewczyna ?
6 556 2013-07-12 18:10:59
Śledzenie nic nie da - musiałabyś z tydzień śledzić żeby jakieś fakty uzbierać. I jak ja jestem przeciwniczką śledzenia, tak w tym przypadku mogłabym ci to doradzić
Bo skoro on rozmawiać nie chce to co? Ale jeśli cię nakryje, to straci zaufanie... ciężko coś doradzić. Ale jedno pewne - tak jak piszą dziewczyny - pierwsza się do niego nie odzywaj!
6 557 2013-07-13 01:49:33
kochane odezwal sie. powod nie oddzywania , sie brak doladowania ... ale w to nie wierze , powiedzialam mu jasno i wyraznie wszystko jeszcze raz a on ze musi sobie w glowie wszystko po ukladac ma mentlik itp i zebysmy od siebie odpoczeli a ja mu ze jak mamy odpoczac jak i tak widzimy sie rzadko co innego jak by w Pl byl i ze nie ma cos takiego w zwiazku jak odpoczynek ... dziwny jest ... nie wiem tak myslalam zeby go pozledzic , no dziewczyny a jakie mam inne wyjscie ??nie mam zadnej mozliwosci sie dowiedziec bo od kogo jak nie wezme sprawy w swoje rece to dalej bede sie zamartwiac
LadyAnette
dobry pomysl z ta dziewczyna zeby z nim po filtrowala
ale watpie ze sie na bierze ,,,
ta dziewczyna to jego kolezanka z pracy , od kad zaczol tam pracowac , to pracuje z nia , spedza z nia mniej wiecej 12 godzin dziennie ,, i zaczelam za uwazac rozne negatywne rzeczy ktore mnie za ciekawily ..
widac ze ona to taka franca _/
poziomka182
masz racje juz nie pisze
musze go troche zlewac bo innego wyjscia nie mam
i teraz juz kozystam z lata
Nemezys
nie oddzywam sam odezwal sie w koncu
napisalam maila ![]()
6 558 2013-07-13 19:38:39
Werka, wiem że łatwo jest komuś radzić i wiem też, że każdy sam podejmuje decyzje. Ale z tego co piszesz- zostaw go! Nie wiem jak długo jesteście razem i jak mocno się zaangażowałaś, lecz jego zachowanie i podejście do nowej koleżanki z pracy wskazuje jednoznacznie że to nie Ty jesteś na pierwszym miejscu w jego życiu.
Ciężko jest podjąć decyzje dotyczące bycia lub nie bycia z kimś i to wymaga dużo czasu, czasem i lat. Wiem co mówię, po kilku latach w związku zerwałam zaręczyny...
6 559 2013-07-14 23:26:13
Werka czemu watpisz ? Hm nie tacy byli, uwierz
I jakie negatywne rzeczy ?
6 560 2013-07-15 12:42:48
Dokładnie ciężko jest radzić komuś, ale skoro on potrzebuje czasu na przemyślenie - zostaw go, zanim on zostawi ciebie. Jeśli sobie przemyśli i ze łzami w oczach wróci, to możesz się zastanawiać nad daniem mu szansy. Chłopak, który kocha nawet 50 km w środku nocy pojedzie doładować konto żeby dziewczyna się nie martwiła!
6 561 2013-07-16 11:59:33
dziewczyny jutro sie z nim spotykam., hm co bedzie to nie wiem , nie widze tego kolorowo, z tego co wiem nie idzie mu w pracy ,ma priblemy w rodzinie , ze za dlugo siedzi tutaj juz i go to meczy i chce do polski, prawdopodobnie bedzie zjezdrzac na dniach do domu bo juz tu nie chce siedziec,, podobno nie da rady sie wgl nikt z nim dogadac , rodzina , i ze strzela fochy o wszystko , a pozniej jest na mnie ze to mi nic nie pasuje
nie wiem co dalej bedzie ale jak ma tak byc to lepiej sie rozejsc ,
6 562 2013-07-16 12:14:19
No czyli wyladowuje emocje na Tobie. Moze jak wroci do Polski to sie zmieni spowrotem. A narazie z nim pogafaj na spokojnie i sama zobaczysz co z tego wyjdzie ![]()
6 563 2013-07-16 18:40:58
miałam już z nim takie akcje miał problemy w domu zamiast sie wygadać mi albo komu kolwiek to trzyma to w sobie,i wczoraj dostalam tel od jego taty ze maja problemy,i juz mu tyle razy mówilam ze niech oddziela problemy rodzinne od nas : / bo na mnie to zrzuca,prawdopodobnie zjeżdrzam z nim do kraju,nie wiem czy to dobry pomysł ale i tak mialam jechac na nastepny weekend do domu busem,a tak to pojade z nim pare dni wczesniej.
6 564 2013-07-16 22:02:09
Skoro i tak mialas zjezdzac to te pare dni juz Ci chyba roznicy nie robi. Wlasnie najgorsze jest to jak ktos sie wyzywa na Tobie za cos innego lub kogos i to sie na Was odbija ;/ Przerabialam juz to, nic fajnego.
6 565 2013-07-17 10:35:54
dobra problemy problemami, ale on nie może z niej robić swojego worka treningowego i wyładowywać się, dla mnie w momencie kiedy facet mowi ze musi sobie cos przemyslec albo ze chce odpoczac to wiadomo ze chce zerwac ale w jakis taki kulturalny sposob zeby nie zrani i ze najprawdopodobniej ma juz kogos nowego, teraz raptem postanowil zjechac do polski, nie zdziwilabym sie jak sie okaze ze okej zjedziecie a on po tyg czy po 2 jednak postanowi znowu wyjechac a ciebie zostawi z tekstem ze musi sobie to przemyslec i zobaczyc czy ma sens, a w rzeczywistosci bd sie zajmowal nowa kolezanka,