imponderabilia napisał/a:WaltonSimons napisał/a:W poruszanej kwestii - wiele, bo doprowadziła do pogardy dla innych.
Pogardy? Widzisz więc więcej niż jest w stanie objąć moja zdolność percepcji. Gość szczerze napisał co mysli a większość wiesza na Nim psy. Osoba gardząca innymi nie wstawiłaby takiego posta na forum, tylko kopnęła Panią w tyłek. Przejawy pogardy z drugiej strony raczej wystąpiły, skoro......kogoś wyzywa się od zera, prawda? Odnosze wrażenie, że większośc nie boli "los" pani nieruchawej, tylko bije zazdrość o to, że facet chce do czegoś w życiu dojść. Mnie jakoś nie boli "wywyższanie" sie Kolegi. Ach zaraz usłyszę, że jestem taki sam. Hmmmm może nawet krok dalej, bo i studia mam za sobą, bo i staram się kształcic dalej, bo uważam, że ruch to fajna sprawa, ponieważ miałem do czyneinia z paniami co poza malowaniem paznokci nie robiły nic. Być może. Potrafię jednak czytać jeszcze ze zrozumieniem i jak dla mnie Autor stara sie Panią motywować do działania a napotyka na opór wynikający ze zwykłego lenistwa.
Aha jeszcze ta wieś pewnie powróci. Standard. Skoro Pani się stamtąd wywodzi, to słusznie Kolega zauważył z jakimi konsekwencjami sie to wiąże. A raczej z pewnymi nawykami i siłą rzeczy brakiem dostępu do motywatorów życiowych (mozliwości). Chwała Mu za to, że chce to z mienić. Ale jak widać wszyscy strzelają do Niego, bo chce.....dobrze. Zabawne.
Kolejny mesjasz kultury pracy?
Drogi Panie, jeżeli obywatelka "ze wsi" chce sobie poleżeć na czterech literach i pooglądać netflixa zamiast zasuwać z panem lekarzem na ściance wspinaczkowej, to panu lekarzowi nic do tego.
Następnie: nie ma korelacji między inteligencją osoby a jej preferencjami wypoczynku.
A zatem, czego właściwie się tu czepiamy ? preferencji.
A preferencji się nie czepia - po prostu szuka się osoby o zbliżonych.
Nie robi się wywodów na forum o tym, jak "prosta dziewucha ze wsi" nie doceniła ambicji przyszłego lekarza z sukcesami i nie komentuje ironicznie, że "wszyscy mu zazdroszczą i zawsze jest samemu".
Bo właśnie takie wywody są dowodem zaburzonego ego twórcy tematu.
Drogi Panie,
Udzielasz się na forum kobiecym z jakiego powodu? Ja znam odpowiedź. Boli, prawda? Daruję sobie uświadamianie innym Twoich motywacji w tym zakresie (tak, tak swoje znam i są rozbieżne z Twoimi). Ty natomiast Drogi Autorze, co by Pan WaltonSimons był kontent (zapewne studiów medycznych nie skończył), proponuję Ci co następuje:
1. Rzucić studia
2. Zasiaść z browcem przed TV i zajadać chipsy
3. Czekać aż urośnie Ci taki baniak, że małego nie ujrzysz
4. Objąć swoją Lubą i tkwić w miłosnym uścisku bawiąc sie pilotem aż kanapa od ciężaru się pod Wami nie zawali ![]()
Wtedy wiekszośc będzie happy z takiego obrotu sprawy.....wszak będziesz jak reszta, a ogół nie trawi innych. Zwałszcza takich co wiedzą czego chcą. Na szczęście nie wszyscy sie trendowi poddali. Inaczej Pan Mądry WaltonSimons nie korzystałby z komputera, nie używał Windowsa (tak wiem, pewnie ma Pan inny system operacyjny), nie bawił się IPhonem (pewnie ma Samsunga
), nie słuchał muzyki w formacie mp3 etc. Dzięki Bogu i Gates, Jobs, Einstein etc. nie pohamowali swoich"durnych" ambicji i nie przestali motywowac sowich współpracowników, zamiast dać im siedzieć na czterech literach.