netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Kobiety są łatwe i lubią seks?

525 odpowiedzi56 102 wyświetleniazałożony przez Lapa90, 26.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Kobiety są łatwe i lubią seks?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 526 ]

261 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-02-04 20:50:12)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
dymitrop napisał/a:

@Kilo
"zaufałam nie temu komu powinnam" - ja nie ufam TYLKO I WYŁĄCZNIE osobą które uznam za złe.

I robisz to Ty. Jakie to ma przełożenie na jakąkolwiek inną osobę? Chyba, że Ty też uzurpujesz sobie prawo do decydowania co jest uniwersalnie dobre i złe. Witam zatem Boga w dyskusji. Chciałabym zapytać o tyle rzeczy...

262 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-02-04 20:56:50)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Zwykły, w przeciwieństwie do Ciebie, ja nie zamierzam ironizować, negować wszystkiego co napisałeś i wyzłośliwiać się jak mała dziewczynka smile Tak to widzisz? OK, w porządku - może coś sobie z tego wezmę dla siebie, może nie. To pozostanie moją słodką tajemnicą smile Mam do tego dystans, bo jak mówiłam - to nie sesja psychoterapeutyczna wink

Powiem Ci tylko, że trudno mi sobie wyobrazić z Tobą jako kobieta taką szczerą "ludzką" rozmowę, gdzie Ty słuchasz, bez oceniania i pouczania,a ktoś Ci opowiada o sobie i swoim życiu. Po prostu trudno mi to zobaczyć, a wyobraźnie mam dużą wink

I bawi mnie jeszcze ta "maska twardzielki" big_smile W sumie nawet spoko, nie obraża mnie to, tylko wychodzi na to, że twardzielem jest każdy kto żyje jak chce i nie przeprasza za to..obcych osób wink


dymitrop napisał/a:

po prostu dla mnie uznanie, że się "pomyliłem" co do jakiejś osoby jest równoznaczne z tym, że miałem ją za dobrą w pewnym sensie a po niespodziance zacytowałem "byłem ślepy a teraz widzę" smile

Nie, nie chodzi o bycie dobrym lub złym po fakcie, tylko o zaufanie. Ktoś kto mnie lubi tylko w momencie gdy wpasowuję się w jakieś jego o mnie wyobrażenie, nie jest mi prawdziwe bliski. Tyle.

263

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

@kilo - poważnie? może mi wmówisz jeszcze, że nie ma niczego co można nazwać "uniwersalnie" złym XD
+ gratulacja za używanie tak ciężkich słów jak "uzurpowanie" kiedy każdy ma prawo do posiadania własnej opinii smile
" Jakie to ma przełożenie na jakąkolwiek inną osobę?" no właśnie o to pytam w wypadku Elle? Umiesz czytać czy może kopiujesz wszystko do "iwony" i słuchasz? XD

264

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
dymitrop napisał/a:

Umiesz czytać czy może kopiujesz wszystko do "iwony" i słuchasz? XD

Przepraszam co to znaczy, kopiujesz wszystko do "iwony"?

265

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
dymitrop napisał/a:

@Kilo
"zaufałam nie temu komu powinnam" - ja nie ufam TYLKO I WYŁĄCZNIE osobą które uznam za złe. Jeśli ktoś jest wg mnie dobry to dlaczego miałbym mu nie ufać?
Możliwe też, że nad interpretowałem, ale w takim razie pytam: dlaczego smile

Odpowiem dlaczego. Chciałeś mieć drugą stronę barykady, bo potępiasz sposób w jaki żyje Elle. Tymczasem ona nie potępia Twojego sposobu, podobnie jak ja, a jedynie stwierdza, że masz takie samo prawo do wyboru drogi życiowej, jak ona. Masz prawo do wybierania partnerów, którzy odpowiadają Tobie, podobnie ona. Z potrzeby istnienia konfliktu powstała nadinterpretacja. Tymczasem ludzie, którzy z Tobą dyskutują stwierdzają jedynie żyj i pozwól żyć innym.

dymitrop napisał/a:

@kilo - poważnie? może mi wmówisz jeszcze, że nie ma niczego co można nazwać "uniwersalnie" złym XD

Chętnie zapytam Boga skoro już tu jest...

dymitrop napisał/a:

+ gratulacja za używanie tak ciężkich słów jak "uzurpowanie" kiedy każdy ma prawo do posiadania własnej opinii smile

Ciężkie słowo? Raczej zwykłe jak narzucanie, ograniczanie, wiarygodność i szczerość. Tych pierwszych unikaj, drugich z całego serca życzę.

266

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Postanowiłem udzielić się po raz ostatni w tym temacie, bezpośrednio do zapytania, bez żadnych przepychanek z innymi, po prostu wyrażę swój pogląd na ten temat.

Czy kobiety są łatwe? - uważam, że nie. Słowo "łatwe" kojarzy mi się z naiwnością i łatwowiernością a seks z facetem do naiwności nie należy. Czy uprawiany jest dla przyjemności, czy z miłości, czy dla pieniędzy - tutaj na pewno nie powiem, że ktoś jest łatwy. Natomiast łatwa i naiwna z całą pewnością jest kobieta, która uważa, że poprzez pójście do łóżka osiągnie jakiś cel - czy to będzie awans w pracy, czy to będzie próba rozkochania, utrzymania kogoś przy sobie, wywołania zazdrości  - uważam, że jest to głupie, naiwne i "łatwe" - w większości przypadków zostaną wykorzystane i na tym to się skończy.

Czy kobiety lubią seks - z całą pewnością tak. Kobiety lubią się podobać, uwielbiają być podrywane, kochają czuć się seksowne i pożądane, i z całą pewnością uwielbiają seks. Jedne potrzebują uczucia i zaangażowania emocjonalnego, innym jest niepotrzebne i oddają się przyjemności. Jak widać po postach w temacie, dla jednych jest to normalne i naturalne, dla innych jest to uwłaczające i niemoralne - ja jestem zdania, że niech każdy robi to, co uważa za dobre dla siebie, i nie krzywdzi innych.

Ja osobiście nie widzę absolutnie nic złego w tym, że kobieta prześpi się z kimś jednorazowo - to jej ciało, jej decyzja i ma do tego absolutne prawo. Dodam również, jako osoba, która takich przygód kilka przeżyła - wszystko odbywa się w normalnych, ludzkich warunkach, a do takich kobiet mam należyty szacunek i nie uważam ich za łatwe czy naiwne. Osobom, które czegoś takiego nie zaznały, albo w ogóle nie uprawiały seksu, ciężko jest sobie wyobrazić, że takie rzeczy są całkowicie normalne dla obu stron, nikt nie jest wykorzystywany, i nie jest zbrodnią robienie czegoś co sprawia przyjemność.

Rozumiem i nie potępiam podejścia, w którym chcemy chować cnotę dla "tej jedynej" i uważamy stosunek za coś więcej, niż tylko przeżywanie przyjemności. Jestem jednakże zdania, że jest to naiwne, bardzo "młodzieńcze" podejście, że się tak wyrażę, i z dużym prawdopodobieństwem wraz z doświadczeniem taki pogląd ulegnie zmianie.

Całkowicie potępiam osoby, niezależnie od płci, które bawią się uczuciami drugiej osoby, czy to będzie facet, który posuwa babkę, bo ona się zakochała a on to wykorzystuje, czy kobietę , która daje facetowi tylko dla korzyści np. materialnych, a on ewidentnie darzy ją uczuciem. To jest w mojej opinii bezczelne i godne potępienia.

W sytuacji kiedy wszystko jest jasne, oddajemy się chwili, spotykamy się dla samego seksu, "płacisz-ja ci daję", kumplujemy się + pieprzymy - wszystko jest jak najbardziej okej, obie strony wiedzą co wchodzi w grę i nie ma niedomówień, nikt nie zostaje skrzywdzony.

I odnosząc się do jeszcze raz do pytania z tematu: tak, kobiety uwielbiają się pieprzyć, i jak ktoś uważa inaczej to współczuję umiejętności. Pozdrawiam wszystkich smile

267 Ostatnio edytowany przez Mishia (2016-02-04 23:33:31)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

pytanie na poziomie prostego buraka , uważającego się z mety za porządniejszego z racji bycia facetem . Nie jesteśmy w krajach trzeciego świata żeby wywyższać jedną płeć nad drugą! Przyjmijcie to do waszej wiadomości niektórzy faceci !
Zapamiętajcie sobie i wbijcie sobie do głowy że są kobiety bardziej napalone od was i prawdopodobnie tu boli bo wyobraźnia by chciała a ciało nie może . I skoro wy nie możecie mieć takiej kobiety to marzy się żeby ona też nikogo nie miała!
Niech dotrze do waszych mózgów że sex na pierwszej randce gdzie jest ogień kończy się udanym związkiem, a facet  bez jakichkolwiek
problemów nie nazwie kobietę łatwą .

268

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Ładna reklama Miszka, zawsze wiedziałem że drzemie w Tobie nieodkryty ogień tongue

269

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:
Sagi napisał/a:

Bo wiem. Mnie kobiety tak nie krzywdziły jak Ciebie i nie mam do nich wstrętu przez to że mnie nie rozumieją.

1. Mnie tam żadna nie skrzywdziła, raczej nauczyła pewnych rzeczy i właściwego podejścia do sprawy.
Dzięki Bogu kilka z nich pozwoliło mi doskonale zrozumieć pewne sprawy - to jak wojsko - dostajesz w dupę najpierw, a potem bez problemu biegniesz dystans 4x dłuższy niż ten bez przeszkolenia wink

BTW - argument - "bo wiem" - pyszny wink

2. I tak swoją drogą - Ty na podstawie wypowiedzi 23latek wysnuwasz takie wnioski?
3. No to powiem Ci kolego, że ostatnimi czasy właśnie w towarzystwie takich i młodszych kobiet się obracam - głównie studentek - i dziwnym trafem jeszcze żadnej to nie przeszkadzało, a już najlepiej jak jedna puści plotkę...

4. Rozumiem, że Ty w wieku 23 lat uważasz że znasz kobiety? Ja śmiem twierdzić, że w wieku 100 lat facet ich nie pojmie, a jest jedynie w stanie wyczuć ich zachowania i odpowiednio na nie reagować ale to już zupełnie inna sprawa....

Jedyne co tu jest 'pyszne', to Ty.
1. Dzięki za przyznanie się do tego co było oczywiste od początku - jesteś biednym, pokrzywdzonym facetem który teraz musi się odgrywać na kobietach.
2. To nie są wypowiedzi tych 23 latek. Nie będę mówił skąd o nich to wiem, bo to ich sprawy to raz, a dwa i tak to olejesz.
3. Jak idziesz do sklepu mięsnego, to wiadomo że samo mięso tam jest. Tylko nie gadaj później, że w żadnym sklepie nie umiesz znaleźć warzyw:)
4. Nie, tylko Ty jesteś taki arogancki żeby uważać, że wszystkich i wszystko w okół przejrzałeś na wylot.

Obyś znalazł dobrą kobietę, taką z którą warto wejść w związek, i żeby ona zaakceptowała to co robiłeś, chociaż już chyba nikt nie wierzy że to prawda. No ale - powiedz jej ze szczegółami jak to uważałeś te dziewczyny za miły przerywnik w byciu w związku, jak to ich nie szanowałeś itp, itd. I na prawdę życzę Ci, żeby ona to zaakceptowała.
Z tym, że kobieta która takie coś akceptuje.. Raczej nie powinna być już warta według Ciebie związku, czyż nie? Ohh ironio..

Bez odbioru

270

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Ty wiesz tylko o małym żarku i niech tak pozostanie tongue

271

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Mishia napisał/a:

Ty wiesz tylko o małym żarku i niech tak pozostanie tongue

jeszcze ze dwa takie posty i leci prv tongue

272

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Iceni napisał/a:
Excop napisał/a:
Iceni napisał/a:

Edit: A propos  Krzyżaków - gdyby Sienkiewicz napisał  tę  powieść  dzisiaj zostałby okrzyknięty pedofilem smile Danuśka przecież  miała 12 lat jak się Zbyszko w niej zakochał big_smile

Oj, Iceni, chyba się zapędziłaś nieco.
Nieważne, kiedy miałaby się ukazać powieść Sienkiewicza.
Autor opisał zwyczaje rycerskie Średniowiecza, gdzie "dama serca" miała zostać żoną co prawda, ale w bliżej nieokreślonej przyszłości i przede wszystkim, dla racjonalnie rozumianego dobra obu rodów.
Romantyczne uniesienia Zyszka, tudzież Danuśki, to echo wcześniej, dużo wcześniej opisanych, tzw. romansów rycerskich.
Bo konkurent do jej ręki powinien wykazać się w międzyczasie męstwem i zdolnością do gromadzenia łupów wojennych, by zapewnić rodzinie godne życie, niezależnie od wartości wiana, które wniesie "narzeczona". O ile oboje "dotrzymają wiary". smile

No przepraszam bardzo, ale w tamtych czasach (znaczy Krzyżaków, nie Sienkiewicza) wydawanie 12-latek za mąż nie było niczym niezwykłym tongue i wcale nie chodziło o platoniczną miłość rycerska big_smile dziewczynka przechodziła menarche = osiągają dojrzałość plciową = mogła być wydana za mąż.

A w czasach Sienkiewicza też wcale nie było inaczej, bo Zosia z "Pana Tadeusza" ma na początku lat 14 big_smile

Jeszcze 100 lat temu 16-latki  wychodziły normalnie za mąż, rodziły dzieci i nikt w tym nic dziwnego nie widział smile
Poza tym nie traktuj wszystkiego tak na serio  - ten znaczek ":D" był tam nie bez powodu...

Może to przez to, że nad edytowaną częścią postu, dość trafnie ( i zgadzam się z tym) opisałaś inną niż prokreacyjną, rolę zachowań seksualnych u naczelnych?
Zestawienie tego akurat z wątkiem Danuśki i Zbyszka w "Krzyżakach" wydało mi się jednak nieco nietrafione.
Ikonkę przegapiłem, przepraszam.
Pisałem już zresztą, że ostatnio cóś,  poczucie humoru mi nie dopisuje. smile

273

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
alexich napisał/a:

Postanowiłem udzielić się po raz ostatni w tym temacie, bezpośrednio do zapytania, bez żadnych przepychanek z innymi, po prostu wyrażę swój pogląd na ten temat.

Czy kobiety są łatwe? - uważam, że nie. Słowo "łatwe" kojarzy mi się z naiwnością i łatwowiernością a seks z facetem do naiwności nie należy. Czy uprawiany jest dla przyjemności, czy z miłości, czy dla pieniędzy - tutaj na pewno nie powiem, że ktoś jest łatwy. Natomiast łatwa i naiwna z całą pewnością jest kobieta, która uważa, że poprzez pójście do łóżka osiągnie jakiś cel - czy to będzie awans w pracy, czy to będzie próba rozkochania, utrzymania kogoś przy sobie, wywołania zazdrości  - uważam, że jest to głupie, naiwne i "łatwe" - w większości przypadków zostaną wykorzystane i na tym to się skończy.

Czy kobiety lubią seks - z całą pewnością tak. Kobiety lubią się podobać, uwielbiają być podrywane, kochają czuć się seksowne i pożądane, i z całą pewnością uwielbiają seks. Jedne potrzebują uczucia i zaangażowania emocjonalnego, innym jest niepotrzebne i oddają się przyjemności. Jak widać po postach w temacie, dla jednych jest to normalne i naturalne, dla innych jest to uwłaczające i niemoralne - ja jestem zdania, że niech każdy robi to, co uważa za dobre dla siebie, i nie krzywdzi innych.

Ja osobiście nie widzę absolutnie nic złego w tym, że kobieta prześpi się z kimś jednorazowo - to jej ciało, jej decyzja i ma do tego absolutne prawo. Dodam również, jako osoba, która takich przygód kilka przeżyła - wszystko odbywa się w normalnych, ludzkich warunkach, a do takich kobiet mam należyty szacunek i nie uważam ich za łatwe czy naiwne. Osobom, które czegoś takiego nie zaznały, albo w ogóle nie uprawiały seksu, ciężko jest sobie wyobrazić, że takie rzeczy są całkowicie normalne dla obu stron, nikt nie jest wykorzystywany, i nie jest zbrodnią robienie czegoś co sprawia przyjemność.

Rozumiem i nie potępiam podejścia, w którym chcemy chować cnotę dla "tej jedynej" i uważamy stosunek za coś więcej, niż tylko przeżywanie przyjemności. Jestem jednakże zdania, że jest to naiwne, bardzo "młodzieńcze" podejście, że się tak wyrażę, i z dużym prawdopodobieństwem wraz z doświadczeniem taki pogląd ulegnie zmianie.

Całkowicie potępiam osoby, niezależnie od płci, które bawią się uczuciami drugiej osoby, czy to będzie facet, który posuwa babkę, bo ona się zakochała a on to wykorzystuje, czy kobietę , która daje facetowi tylko dla korzyści np. materialnych, a on ewidentnie darzy ją uczuciem. To jest w mojej opinii bezczelne i godne potępienia.

W sytuacji kiedy wszystko jest jasne, oddajemy się chwili, spotykamy się dla samego seksu, "płacisz-ja ci daję", kumplujemy się + pieprzymy - wszystko jest jak najbardziej okej, obie strony wiedzą co wchodzi w grę i nie ma niedomówień, nikt nie zostaje skrzywdzony.

I odnosząc się do jeszcze raz do pytania z tematu: tak, kobiety uwielbiają się pieprzyć, i jak ktoś uważa inaczej to współczuję umiejętności. Pozdrawiam wszystkich smile

Ten post powinien być ostatnim postem w tym temacie.
Tutaj Autor ma odpowiedź na swoje nota bene dziwne pytania, tylko pytanie czy Autor to przeczyta, bo niestety jak na razie to potrafił tylko założyć temat.

274

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Klio napisał/a:
dymitrop napisał/a:

@Kilo
"zaufałam nie temu komu powinnam" - ja nie ufam TYLKO I WYŁĄCZNIE osobą które uznam za złe. Jeśli ktoś jest wg mnie dobry to dlaczego miałbym mu nie ufać?
Możliwe też, że nad interpretowałem, ale w takim razie pytam: dlaczego smile

Odpowiem dlaczego. Chciałeś mieć drugą stronę barykady, bo potępiasz sposób w jaki żyje Elle. Tymczasem ona nie potępia Twojego sposobu, podobnie jak ja, a jedynie stwierdza, że masz takie samo prawo do wyboru drogi życiowej, jak ona. Masz prawo do wybierania partnerów, którzy odpowiadają Tobie, podobnie ona. Z potrzeby istnienia konfliktu powstała nadinterpretacja. Tymczasem ludzie, którzy z Tobą dyskutują stwierdzają jedynie żyj i pozwól żyć innym.

wcale nie potępiasz? puk puk? kto tam? hipokrytka. Mnie interesuje dlaczego dla których sprzedawanie dostępu do majtek "nie są godne zaufania". Dotarło? dlatego przestań jej bronić, bo ja nawet jej nie atakuje tylko pytam dlaczego ma taką opinię a nie inną. Jak masz zamiar wszczynać kłótnie to rób to z koleżankami, które Ci na to pozwolą.

Klio napisał/a:
dymitrop napisał/a:

@kilo - poważnie? może mi wmówisz jeszcze, że nie ma niczego co można nazwać "uniwersalnie" złym XD

Chętnie zapytam Boga skoro już tu jest...

Subiektywizacja wszystkiego niszczy możliwość jakiejkolwiek dyskusji. Ludzie stworzyli języki po to, żeby mówić i wymieniać poglądy i zrozumieć jaki styl życia jest najlepszy (może Cię zaskoczę, ale właśnie dzięki temu ludzie stworzyli wolność której tak hołdujesz, inaczej byłby despotyzm). A jeśli uważasz, że wszystko jest subiektywne TO każdy ma swój pogląd = nie warto nikogo przekonywać do niczego innego, bo przecież jego pogląd jest najlepszy dla niego = jakakolwiek rozmowa traci sens = po co w ogóle odzywasz się do ludzi? Z takim podejściem rozmowy nie mają sensu, a jednak buziuchnę otwierasz smile

I tutaj kieruje pytanie do Elle o ile chce odpowiadać.
Dlaczego osoby które by Cię skrytykowały za to jak sobie dorabiałaś za młodu są "niegodne zaufania"? Bo to wygląda jakbyś prezentowała postawę "z tym co zrobiłam każdy musi się zgadzać a jak nie to nawet z nim nie rozmawiam"

275 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-02-05 13:25:24)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
dymitrop napisał/a:

Mnie interesuje dlaczego dla których sprzedawanie dostępu do majtek "nie są godne zaufania".

Mnie interesuje sens tego zdania, bo na razie jest jego brak.


dymitrop napisał/a:

Dotarło? dlatego przestań jej bronić, bo ja nawet jej nie atakuje tylko pytam dlaczego ma taką opinię a nie inną.

dymitrop napisał/a:

a jakby się okazało, że ktoś w kim gustujesz bo wyznaniu zjechał by cię od pań na "k"?

Elle88 napisał/a:

To by znaczyło tylko tyle, że pomyliłam się co do osoby i zaufałam nie temu komu powinnam.

dymitrop napisał/a:

czyli wszyscy którzy brzydzą się oddawaniem ciała za pieniądzem to źli ludzie?

Ależ oczywiście, że atakujesz, bo z całych sił starasz się wywołać emocjonalną reakcję zamiast rzeczowo omawiać kwestie czy to wątku, czy to w postach.

Nadinterpretujesz, bo bardzo chcesz postawić się w roli obrońcy moralności i wszystkiego co dobre na tym świecie. Epoka rycerzy jest już jednak dawno za nami...


Klio napisał/a:

Chyba, że Ty też uzurpujesz sobie prawo do decydowania co jest uniwersalnie dobre i złe.

dymitrop napisał/a:

@kilo - poważnie? może mi wmówisz jeszcze, że nie ma niczego co można nazwać "uniwersalnie" złym XD


Podobieństwa: mowa o wartościach uniwersalnych

Różnice: pierwszy komentarz mówi, że użytkownik forum netkobiety rości sobie prawo do ustalania co jest uniwersalnie dobre i złe;
drugi komentarz pomija kwestie roszczenia do ustalania uniwersalnych wartości i zmienia meritum zagadnienia na uniwersalne wartości w ogólności. Tym samym wyolbrzymiając zagadnienie prowadzi do powstania argumentum ad ignorantiam.
Schopenhauer chyli czoła i przybija piątkę za zastosowanie pozamerytorycznego sposobu argumentacji. High five!


dymitrop napisał/a:

Subiektywizacja wszystkiego niszczy możliwość jakiejkolwiek dyskusji. Ludzie stworzyli języki po to, żeby mówić i wymieniać poglądy
i zrozumieć jaki styl życia jest najlepszy


Nie sądzę aby prawdą było, że ludzie stworzyli języki, aby zrozumieć jaki styl życia jest najlepszy. Zapędzasz się w argumentacji na siłę forsując swoje racje.
W efekcie prowadzi to do powstania takich kwiatków. Ta złota myśl nadaje się na kapsel Tymbarka.

Starasz się zaprezentować dyskusję jako starcie dobra ze złem, racje jako czarno białe. Uważam, że w rzeczywistości kolorów jest więcej. Otwórz na nie oczy
a nie będziesz miał problemu z przyjęciem do wiadomości, że ludzie mogą dążyć do szczęścia na swój sposób, nie ograniczając przy tym innych ani ich nie krzywdząc.

dymitrop napisał/a:

(może Cię zaskoczę, ale właśnie dzięki temu ludzie stworzyli wolność której tak hołdujesz, inaczej byłby despotyzm).
A jeśli uważasz, że wszystko jest subiektywne TO każdy ma swój pogląd = nie warto nikogo przekonywać do niczego innego,
bo przecież jego pogląd jest najlepszy dla niego = jakakolwiek rozmowa traci sens = po co w ogóle odzywasz się do ludzi?
Z takim podejściem rozmowy nie mają sensu, a jednak buziuchnę otwierasz smile

Nie, nie zaskoczyłeś mnie. Już wcześniej zauważyłam na jakie wyżyny pozamerytorycznej argumentacji potrafisz się wzbić.
Tym razem hiperbola i argumentum ad consequentiam. Shopenhauer musi być dumny, obracając się w grobie na drugi bok...

276

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

To współczuję doświadczeń z kobietami skoro uważasz, że to niemożliwe

Za promil tych doświadczeń tacy jak podpisaliby każdy cyrograf z diabłem, tylko że nigdy go na oczy nie zobaczą. Współczucie pozostaw dla osoby, którą codziennie oglądasz w lustrze.

277 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2016-02-05 15:16:24)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Elle to Ty się oddałaś za pieniądze?
Wiesz nawet nie będę tego komentował. Kim Ty dla mnie od tej pory jesteś.. Myślałem, że jesteś normalną kobietą, owszem nasze zdania i poglądy się mocno różnią. Myślałem, ze ta wrogość wynikła, dlatego ze kiedyś jakiś palant Ciebie skrzywdził, nie spodziewałem się tego po Tobie.
Ale to czego Ty zrobiłaś, jest gorsze od FF, jednorazowych numerkach razem wziętych.
Jest kolosalna różnica kiedy ktoś to robi to za hajs, a nie za pieniądze.
Zwykły, ale tutaj nie ma czego chwalić, nawet jak się do tego przyznała. To co mamy jej teraz rzucać kwiaty na scenę?
Jestem tylko ciekaw, czy miała by odwagę powiedzieć to osobie z którą by chciała by być.
Ja popytałem swoich znajomych wczoraj, czy by chcieli kobietę która współżyła za pieniądze. Każdy powiedział, że nie.
Kiedyś tam zarzuciłaś mi, że nie masz zamiaru rozmawiać z prawiczkiem. Nic dziwnego. Skoro się kiedyś robiło takie sprawy.
Zauważ, że nigdy nikomu tutaj nie wchodziłem do łóżka na tym forum. Komentuję wtedy, jezeli sam ktoś coś o sobie powiem. Tak piszę, abyś nie mówiła, że wchodzę Ci do łóżka.
https://www.youtube.com/watch?v=A2P_pqyW9Yk

278

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Easy88, easy.. wink

Po co się tak gorączkujesz, aż mi Ciebie szkoda. Ciągle jestem powodem Twoich nerwów, a przecież nie chcę tego.
Musisz w końcu zrozumieć, że Twoje oburzenie ani rozczarowanie czy cokolwiek i tak w żaden sposób na mnie nie wpływa. Oszczędzaj energię, skarbie smile

279 Ostatnio edytowany przez Elya (2016-02-05 17:01:52)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EasyRider88 napisał/a:

Absolutnie zawsze, kiedy ktoś próbuje, czy to w życiu, czy to na takim forum z kimś wygrać, bądź twierdzić, ze jego racje i argumenty, są najlepsze i niepodważalne. Więc często czepia się, jak najmniejszych pierdół, byle by wygrać. Co oznacza, że w zasadzie się mu tak tylko wydaje, że ma rację nad drugą osobą. I Ty jesteś wybitnym tutaj tego przykładem. Dla Twojej wiadomości zawsze pisałem z skąd i jesteś jak na razie jedyną osobą, która o tym powiedziała. Także to pokazuje jak potrafisz być bezczelna. Bo jak nie ma się żadnych argumentów, to stara się łapać wszystkiego co może się przydać, aby mu pomóc, więc czepia się nawet błahego błędu.

Klio, wiesz, że EasyRider88 własnie po kilku miesiącach od niemerytorycznego atakowania mnie w opisany przez niego wyżej sposób, sam przyznał się w innym wątku jaka metode stosuje w dyskusji.

cytaty EasyRider88 do mnie:
„ps. A i weź jakiś słownik do ręki i staraj się pisać poprawnie po Polsku, pani wielce mądra.”
na moje pytanie o wskazanie tych domniemanych błędów ortograficznych:
„nie będę patrzył wszystkich Twoich postów, wystarczy mi ten, zresztą na Twoje własne życzenie, pokaże Ci Twoje błędy w pisowni: abys, toba, sie”

po czym napisał, że jestem „30latkom” a wczesniej  „po Polsku” wlk literą


ps. dołączam do Klio i osób, które uważają, że pisanie "z skąd" jest błędne

280 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-02-05 17:05:00)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

elya, był tu taki drugi "miszcz polszczyzny" i zdeklarowany antyfan Polek big_smile Brat bliźniak (w poglądach i poziomie wiedzy o kobietach i relacjach z nimi ) Easy`ego tyle, że mieszkający w połowie za granicą.. Ostrzegałam go, żeby się trochę wyluzował, bo będzie ban, ale nie słuchał.. oh well wink

281

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Mnie w tym wątku najbardziej zaintrygował ten kretyński tytuł. Na tej samej zasadzie mógłby powstać wątek (zresztą od cholery ich na tym forum jest) "Kobiety są trudne i nie lubią seksu" i wtedy ci sami pisaliby to samo tylko z drugiej strony. Wniosek jest taki, że oni nie są ciekawi ani atrakcyjni zarówno dla kobiet "łatwych" jak i "trudnych".

282

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

A ja zapytam jeszcze raz, może teraz otrzymam odpowiedź.
Dymitrop co to znaczy "kopiujesz wszystko od "iwony""?

Strasznie mnie to zaciekawiło, a po za tym, jak ktoś pyta bo nie jest wszechwiedzący i się do tego przyznaje to fajnie wzbogacić jego wiedze big_smile

283

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Il Condottiero napisał/a:

Wniosek jest taki, że oni nie są ciekawi ani atrakcyjni zarówno dla kobiet "łatwych" jak i "trudnych".

Ano tak. Tylko który patrząc na siebie tak szczerze jest w stanie to przyznać. Bo przecież oni wszyscy są tymi porządnymi, zwykłymi, moralnymi, cnotliwymi, więc o co chodzi?
Czyżby toksyczne charaktery? Nie, skądże!
Bo wszystkie kobiety to po prostu złe są. A jak nie chcą brać takiego złotego człowieka, to pewnie dz...i są i puszczają się.

284

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Krejzolka82 napisał/a:

A ja zapytam jeszcze raz, może teraz otrzymam odpowiedź.
Dymitrop co to znaczy "kopiujesz wszystko od "iwony""?

Strasznie mnie to zaciekawiło, a po za tym, jak ktoś pyta bo nie jest wszechwiedzący i się do tego przyznaje to fajnie wzbogacić jego wiedze big_smile

Chyba chodzi o ten program do odtwarzania słowa pisanego w mowie.

285

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
cb napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

A ja zapytam jeszcze raz, może teraz otrzymam odpowiedź.
Dymitrop co to znaczy "kopiujesz wszystko od "iwony""?

Strasznie mnie to zaciekawiło, a po za tym, jak ktoś pyta bo nie jest wszechwiedzący i się do tego przyznaje to fajnie wzbogacić jego wiedze big_smile

Chyba chodzi o ten program do odtwarzania słowa pisanego w mowie.

Aaa.
Dziękuję bardzo:)
A ten program to "Ivona".

286 Ostatnio edytowany przez Elya (2016-02-05 18:57:33)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Il Condottiero napisał/a:

Mnie w tym wątku najbardziej zaintrygował ten kretyński tytuł. Na tej samej zasadzie mógłby powstać wątek (zresztą od cholery ich na tym forum jest) "Kobiety są trudne i nie lubią seksu" i wtedy ci sami pisaliby to samo tylko z drugiej strony. Wniosek jest taki, że oni nie są ciekawi ani atrakcyjni zarówno dla kobiet "łatwych" jak i "trudnych".

cos w tym jest...
jak to było, że po traktowaniu drugiego widac jacy jestesmy

287 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2016-02-05 20:40:15)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Elya.
Prawie Ciebie zapomniałem...Że się tak, akurat mi musiałaś przypomnieć.
Z skąd mam brać przykład poprawnej polszczyzny jak nie od Ciebie? smile
Z skąd mam brać przykłady jak żyć i co robić, jak nie od tego forum?

Elle88 napisał/a:

Po co się tak gorączkujesz, aż mi Ciebie szkoda. Ciągle jestem powodem Twoich nerwów, a przecież nie chcę tego.
Musisz w końcu zrozumieć, że Twoje oburzenie ani rozczarowanie czy cokolwiek i tak w żaden sposób na mnie nie wpływa. Oszczędzaj energię, skarbie smile

A mi Ciebie nie szkoda. Jakbym się miał jeszcze przejmować kimś kto się, kiedyś tam prostytuował za pieniądze, to bym miał naprawdę smutne życie...
Ale Ty się oburzasz, jak ja coś wspomnę, a jestem prawiczkiem.
Ciebie i Tobie podobnymi, po prostu burzy, że ktoś taki jak, prawi sobie o seksie w ten sposób...Najlepiej to nic nie słuchać, a już na pewno nie kogoś kto ma inny poziom moralny.
I teraz się wszystko wyjaśniło, dlaczego tak mnie atakujesz....
Także jak Ty mi zarzuciłaś kiedyś i to nie raz, że nie będziesz dyskutować z prawiczkiem. To i ja nie będę dyskutował z (nie powiem kim), bo Tobie akurat to przeszkadzało, jak ja prawiłem o seksie. Zresztą nic dziwnego, że Ci przeszkadzało....

288

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Easy88, mnie do twojego prawictwa naprawdę nic - jesteś mi obojętny kompletnie. Tylko widzę jak się próbujesz mędrkować na tematy, o których nie masz pojęcia i sam się szarpiesz ze sobą. Po co to?
Dorośnij, znajdź jakąś kobietę, dowiedz się do czego masz siusiaka - ewentualnie wróć i może pogadamy, ale dyskusja o charakterze akademickim  z tobą jest mało poważna i interesująca. Jak widzisz po komentarzach nie tylko dla mnie hmm

289 Ostatnio edytowany przez Elya (2016-02-05 21:22:13)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EasyRider88 napisał/a:

Elya.
Prawie Ciebie zapomniałem...Że się tak, akurat mi musiałaś przypomnieć.
Z skąd mam brać przykład poprawnej polszczyzny jak nie od Ciebie? smile
Z skąd mam brać przykłady jak żyć i co robić, jak nie od tego forum?

Stosowanie unikow i przygadywanek nie na temat aby uciec od przyznania się do dowiedzionej hipokryzji nie przyniesie Ci sympatii, wiesz? Kamienie, które rzucasz trafiają w Ciebie.

Masz brać "z kont"? Nie rozumiem. Pisz po polsku.  Ja nigdzie nie napisałam, że masz brac cos z czyjegos konta.
EOT

290

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:
Mishia napisał/a:

Ty wiesz tylko o małym żarku i niech tak pozostanie tongue

jeszcze ze dwa takie posty i leci prv tongue

Niedoczekanie Twoje tongue

291

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
elya napisał/a:
EasyRider88 napisał/a:

Elya.
Prawie Ciebie zapomniałem...Że się tak, akurat mi musiałaś przypomnieć.
Z skąd mam brać przykład poprawnej polszczyzny jak nie od Ciebie? smile
Z skąd mam brać przykłady jak żyć i co robić, jak nie od tego forum?

Stosowanie unikow i przygadywanek nie na temat aby uciec od przyznania się do dowiedzionej hipokryzji nie przyniesie Ci sympatii, wiesz? Kamienie, które rzucasz trafiają w Ciebie.

Masz brać "z kont"? Nie rozumiem. Pisz po polsku.  Ja nigdzie nie napisałam, że masz brac cos z czyjegos konta.
EOT

Przecież bardzo dobrze sama stosowałaś takie same zagrywki w postaci uników i przegadywanek. Bardzo dobrze to pamiętam, jak aż tak mnie szpiegujesz. Bo widać, że masz gdzieś każdy mój błąd, a raczej zdanie z błędami po kopiowane do notatnika na kompie. Także masz chyba jakiś kompleks na moim punkcie.
Jeżeli ktoś tutaj jest hipokrytą to nie ja, a Ty i to perfidnym.
A masz tutaj coś o słowie: Skąd:
http://jaksiepisze.lav.pl/zkad_z_kad_czy_skad_47.html
I na dodatek:

skąd I «zaimek zastępujący określenie miejsca, źródła, przyczyny czegoś, używany w funkcji pytajnej, np. Skąd ci to przyszło do głowy?, lub względnej, w zdaniu podrzędnym, np. Wracaj tam, skąd przyszedłeś»

Ja Ci coś przypomnę:
http://www.netkobiety.pl/p2620883.html#p2620883
http://www.netkobiety.pl/p2620060.html#p2620060
Chcesz, to mogę pisać dalej...Dalej czekam na odpowiedź, od którą prosiłem.

292 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-02-05 22:33:12)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
wariat napisał/a:

Panie Easy nie masz sie co z paniami byc bo z glupim nie wygrasz a co gorsza znizysz sie do jego poziomu. Pozdrawiam.

Jaki uroczy! Założył konto tylko po to, żeby napisać coś takiego. Słodziak!

EasyRider88 To wspaniale, że potrafisz znaleźć słownik w internecie. Teraz pozostaje tylko zrozumieć treść...
To jak? Widzimy się za parę lat?

293 Ostatnio edytowany przez wariat (2016-02-05 22:32:10)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Panie Easy nie masz sie co z paniami bic bo z glupim nie wygrasz a co gorsza znizysz sie do jego poziomu. Pozdrawiam.

294

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EasyRider88 napisał/a:

Jeżeli ktoś tutaj jest hipokrytą to nie ja, a Ty i to perfidnym.
A masz tutaj coś o słowie: Skąd:
http://jaksiepisze.lav.pl/zkad_z_kad_czy_skad_47.html
I na dodatek:
skąd I «zaimek zastępujący określenie miejsca, źródła, przyczyny czegoś, używany w funkcji pytajnej, np. Skąd ci to przyszło do głowy?, lub względnej, w zdaniu podrzędnym, np. Wracaj tam, skąd przyszedłeś»

Przykłady błędnej pisowni

        Zkąd on to wziął?


Nie rozumiem Twojej całej wypowiedzi, nie rozumiem o czym Ty w ogóle piszesz od mcy, juz dawno odp. na Twoje pytania z linków.
Niepokoi mnie Twoje racjowanie się, że wsparłam forumowiczkę przed Twoim manipulowaniem, którego sama miałam nieprzyjemnosc zaznać.
Jak policjantka kogos aresztuje to ten ktoś twierdzi, że ona go podrywa? To biedny jakiś.

295 Ostatnio edytowany przez wariat (2016-02-05 23:38:16)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Klio napisał/a:
wariat napisał/a:

Panie Easy nie masz sie co z paniami byc bo z glupim nie wygrasz a co gorsza znizysz sie do jego poziomu. Pozdrawiam.

Jaki uroczy! Założył konto tylko po to, żeby napisać coś takiego. Słodziak!

Dziekuje bardzo wink
Oj chcialem wiecej ale to chyba nie ma sensu, no niech bedzie niech strace.
Easy zaliczaj ile wlezie nabij sobie porzadna ilosc panien, zapytasz czemu a wiec tak widzac to co piszesz to cie trafi jak okaze sie ze twoja zona ma liczbe dwu-cyfrowa na koncie. Po drugie raczej zadna nie bedzie szczesliwa jak jej powiesz ze jestes przed pierwszym razem.
Po trzecie jak cie twoja wybranka z duzym przebiegiem jeszcze zdradzi to nie wiem co z toba bedzie.
Moze jakis kurs podrywania, lub dobra ksiazka dzieki ktorej zobaczysz ze kobiety to nie sa jakies super i ciezko cie bedzie znalesc taka jak ty.

296 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2016-02-06 00:22:18)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Klio napisał/a:

EasyRider88 To wspaniale, że potrafisz znaleźć słownik w internecie. Teraz pozostaje tylko zrozumieć treść...
To jak? Widzimy się za parę lat?

No, a może Ty byś tak poszukała tak trochę samokrytyki w samej sobie?
Nawet jakby mi dopłacali, to bym się nie chciał z taką osobą jak TY widzieć.
Po za tym, co Ciebie obchodzi, kto ile ma postów? Każdy ma prawo mieć, nawet jeden post i komentować.
Elya w tamtym temacie skończyłem pisać z Tobą.
Dobra kończę rozmowę z wami. Nie mam zamiaru konwersować z osobnikami, którzy widzą swój czubek własnego nosa.  Szczególnie z Kilo, która nic o sobie nie powiedziała, a każdego tutaj osądza po poglądach, sama nic o sobie nie pisząc. Dodatkowo nie dopisuje na nie wygodne pytania, bądź argumenty, podobnie jak Eyla.
Tak Kilo patrzę, jak mi ktoś powie jaki popełniam błąd w pisowni, aby się czegoś dowiedzieć, czy czasem nie robię źle. W życiu staram się robić to samo, ale na własnych i cudzych błędach. Tobie też i Eyl'i przydało.
Bo jak postępujecie tak jak w tym temacie, to macie bardzo smutne życie. smile
Także życzę wam powodzenia. A jak coś do mnie macie, to na priv.
Wariat.
Mnie takie rzeczy, jakie Ty mi zaproponowałeś, mnie nie interesują. Po za tym, poczytaj sobie cały temat, a zrozumiesz.

297 Ostatnio edytowany przez Metyl (2016-02-06 09:28:36)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Easy, kolejny duży chłopiec który przychodzi, narzeka na kobiety, rzuca że kończy, odchodzi ale za każdym razem gdy może to wraca i kończy z każdą osobno. I tak bez końca. Już widać od kogo brał przykład...

298

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Metyl napisał/a:

Easy, kolejny duży chłopiec który przychodzi, narzeka na kobiety, rzuca że kończy, odchodzi ale za każdym razem gdy może to wraca i kończy z każdą osobno. I tak bez końca. Już widać od kogo brał przykład...

Ja się tylko bronię. Nic po za tym.
I widzisz, sam zaczynasz. Sam prowokujesz.
Po za tym, już mi nie chce wchodzić na to forum i słuchać jęków, i czytać czasami takie pierdoły, że aż się scyzoryk w kieszeni otwiera.
Chyba powoli czas się z Wami pożegnać.
Choć jeszcze muszę, ze dwa tematy założyć, bo mam kilka spraw ze sobą so rozwiązania. A tutaj są osoby, które mogą pomóc. 
Metyl, tak się spytam Ciebie.
Co robisz tutaj na tym forum? Bo ja na przykład kiedyś przyszedłem tutaj z problemami. Ale Ty? Przecież sądzą po Twoich wypowiedziach, to powinieneś sam powiedzieć sobie, że jestem taki super, to nie muszę tutaj siedzieć.

Teo Mat dostał bana. Niedługo dostanie pewnie Zwykły i ja. Pytanie tylko za co? A wyśle sobie mail do Teo zapytam się za co dostał.
Po za tym, niektórzy tutaj działają jak hitlerowcy, bądź komuniści za czasów wojny, można wylecieć za nic. Byle pierdoła, może powodować bana.
Jedna z moderatorek upomniała kilka postów temu o to aby się opamiętał. A ja się zapytałem, Jej dlaczego do pewnych osób, też takiego słownego ostrzeżenia nie napisała. To nic nie odpowiedziała. Metyl jesteś starszy ode mnie, chyba wiesz co to jest kolesiostwo,
Ja rozumiem kobiece forum, mamy mniejsze prawa. Ale jeżeli któraś z pań też przekracza pewne granice, to warto tej pani chociaż napisać, że też nie fajnie robi.

299

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EasyRider88 napisał/a:

Ja się tylko bronię. Nic po za tym.

Tak, Easy...tak. Wszyscy są przeciwko Tobie/Wam, wszędzie są układy, nikt was tu nie chce, wszyscy się zmówiliśmy przeciwko wam i w ogóle...

Ja wiem, znam takie sytuacje. Najprościej jest myśleć że cały świat jest zły i w ogóle niż widzieć błędy w sobie.

Pokaż mi chociaż z 5 MOICH wypowiedzi sugerujących, że pozjadałem wszystkie rozumy, pokazujących że jest taki zajebisty, że nic mi nie brakuje, że nie mam problemów i w ogóle co to nie ja. Skoro to takie częste to nie powinieneś mieć z tym problemu...

300 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 12:26:25)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Mishia napisał/a:

Niedoczekanie Twoje tongue

Ok - puściłem Ci namiary gdzie i o której widzimy się 14.02 big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

EasyRider88 napisał/a:

Zwykły, ale tutaj nie ma czego chwalić, nawet jak się do tego przyznała. To co mamy jej teraz rzucać kwiaty na scenę?
Jestem tylko ciekaw, czy miała by odwagę powiedzieć to osobie z którą by chciała by być.
Ja popytałem swoich znajomych wczoraj, czy by chcieli kobietę która współżyła za pieniądze. Każdy powiedział, że nie.

Nie kwiaty tylko po prostu trochę jej współczuję. To nie żadne dosrywajki i podśmiechujki tylko niestety, często za zaburzonymi relacjami seksualnymi u kobiet stoją kwestie rodzinno-psychiczne. Jeśli ktoś nie miał wzorców w domu, które mógł naśladować w dorosłym życiu, to właśnie potem robi takie głupstwa. Pomimo wylania kubłów pomyj na mnie ja tę dziewczynę uważam za całkiem inteligentną osobę z lekkimi problemami związanymi z poradzeniem sobie z samym sobą. Jedyne co mi się bardzo nie podoba to pisanie naprawdę konkretnych bzdur w tematach związanych z młodymi dziewczynami albo utratą dziewictwa - obrzydliwy był dla mnie ten, gdzie gość niemal siłą przespał się z laska, a stado baraniątek go jeszcze za to po główce głaskało. W głowie mi się nie mieści jak można pochwalać rozdzewiczenie kobiety uzyskane szantażem emocjonalnym ale... jak widać to ja jestem ten kurwiarz (cytat z wypowiedzi do mnie) i prostak bez zasad moralnych. Dorośli ludzie rozumieją, że ich słowa czyta tez gówniarstwo 16-18 letnie i ta młodzież na podstawie tekstów w internecie wyrabia sobie opinię o życiu i postępowaniu... To się nazywa odpowiedzialność za własne słowa...

Ja nie ukrywam tego, że w jakiś sposób można mnie podciągnąć pod "rozwiązłego" ale nie uważam tego za coś co należy wyciągnąć na sztandary i pieprzyć jakie to jest fajne, nowoczesne i świadczy o "wyzwoleniu". Totalny bullshit, który mogą powtarzać tylko faceci mający problem z kobietami i liczący na to, że tak "zaliczą". Dla mnie jest to żenada, tak jak oszukiwanie kobiety mówiąc "kocham", a myśląc "puknę".

Mi na tym forum w takich tematach brakuje takiej kobiecej refleksji skierowanej do "młodszych" dziewczyn - "Dziewczyny, seks jest dla ludzi, jest fajny i przyjemny ale szanujcie siebie i swoje ciało, pomyślcie czasem o tym, że poza "funem" ważniejsze jest coś innego". Bardzo dziwi mnie, że w miejscu zdominowanym przez kobiety jest tak mało głosów tego typu, a jak już są, to są one tłumione przez stado samotnych "kocich mam", które "przesrały" czas na założenie rodziny i związku z facetem w swoim wieku i teraz zioną nienawiścią do facetów ale i, uwaga, kobiet żyjących z jakimiś zasadami. Zbyt duża liczba partnerów seksualnych dehumanizuje relacje damsko-męskie - to jest "przewalanie mięcha" a nie coś przyjemnego.

Jeśli jakaś kobieta chce podchodzić do seksu jak "typowy" facet to ja jej daje krzyżyk na drogę i powodzenia.

Pamiętajcie kobietki - łatwe laski są materiałem na związek i wzbudzają szacunek tylko u facetów, którzy nie mają innego wyboru. Jeżeli facet nie musi się starać, żeby dostać od Was seks, to znaczy, że nie będzie Was w ogóle cenił (chyba że jest desperatem bez innych opcji).

A co do facetów - jak ktoś ma te 23-27 lat szukajcie sobie kobiety z która możecie być na stale / założyć rodzinę / itp. Jak bardzo ciągnie do "pukania" to wyszaleć się jak najszybciej, a potem spoważnieć i nie latać za łatwą zdobyczą tylko postarać się dla kobiety, która jest tego warta. Sam seks, dla seksu, jest cholernie przereklamowany wink

EasyRider88 napisał/a:

Teo Mat dostał bana. Niedługo dostanie pewnie Zwykły i ja. Pytanie tylko za co?

Bo niektóre "damy" gryzie sumienie i wiedzą dobrze, że "przebujały" czas na założenie rodziny i bycie z kimś, a teraz jest to coraz trudniejsze. A, że kilka osób pisze tu o sprawach "niewygodnych" dla takich osobniczek to się skarżą.

301 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2016-02-06 12:59:23)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Cały ten post powyżej to jest właśnie bullshit i robienie wody z mózgu młodym dziewczynom. Kobiety tutaj nie propagują jakiegoś bzdurnego "wyzwolenia", tylko uświadamiają młodym osobom, że bez względu na płeć to oni są właścicielami i decydentami własnych ciał i zachowań. Ważne jest, by rozporządzać sobą mądrze i za swoje czyny potrafić ponieść konsekwencje. Ale mieć więcej niż jednego partnera, dawać się ponieść emocjom, głupio się zakochiwać, itp  to żadna zbrodnia i powód do traumy. Nie można pozwalać wpedzać się w poczucie winy za błędy i złe decyzje, bo to normalne i ludzkie. Zwłaszcza miernotom, którzy sami używają,  ile wlezie, pogardzajac jednocześnie każdym/ każdą,  z kim to robią. Albo mitomanom i niedoświadczonym, którzy sami nie robią, zwykle mając problemy,  a czują się uprawnieni do pouczania i oceniania innych. Takich ludzi trzeba pietnować i przed nimi przestrzegać.
Że seks jest przyjemny,  wiadomo nie od dziś, że najlepiej jest uprawiać go z kimś ważnym,  bliskim, godnym zaufania, również. I tego się trzymajmy. Cała reszta jest naszym własnym, indywidualnym wyborem i nikomu nic do tego.

302

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:
EasyRider88 napisał/a:

Zwykły, ale tutaj nie ma czego chwalić, nawet jak się do tego przyznała. To co mamy jej teraz rzucać kwiaty na scenę?
Jestem tylko ciekaw, czy miała by odwagę powiedzieć to osobie z którą by chciała by być.
Ja popytałem swoich znajomych wczoraj, czy by chcieli kobietę która współżyła za pieniądze. Każdy powiedział, że nie.

Nie kwiaty tylko po prostu trochę jej współczuję. To nie żadne dosrywajki i podśmiechujki tylko niestety, często za zaburzonymi relacjami seksualnymi u kobiet stoją kwestie rodzinno-psychiczne. Jeśli ktoś nie miał wzorców w domu, które mógł naśladować w dorosłym życiu, to właśnie potem robi takie głupstwa. Pomimo wylania kubłów pomyj na mnie ja tę dziewczynę uważam za całkiem inteligentną osobę z lekkimi problemami związanymi z poradzeniem sobie z samym sobą. Jedyne co mi się bardzo nie podoba to pisanie naprawdę konkretnych bzdur w tematach związanych z młodymi dziewczynami albo utratą dziewictwa - obrzydliwy był dla mnie ten, gdzie gość niemal siłą przespał się z laska, a stado baraniątek go jeszcze za to po główce głaskało. W głowie mi się nie mieści jak można pochwalać rozdzewiczenie kobiety uzyskane szantażem emocjonalnym ale... jak widać to ja jestem ten kurwiarz (cytat z wypowiedzi do mnie) i prostak bez zasad moralnych. Dorośli ludzie rozumieją, że ich słowa czyta tez gówniarstwo 16-18 letnie i ta młodzież na podstawie tekstów w internecie wyrabia sobie opinię o życiu i postępowaniu... To się nazywa odpowiedzialność za własne słowa...

Ja nie ukrywam tego, że w jakiś sposób można mnie podciągnąć pod "rozwiązłego" ale nie uważam tego za coś co należy wyciągnąć na sztandary i pieprzyć jakie to jest fajne, nowoczesne i świadczy o "wyzwoleniu". Totalny bullshit, który mogą powtarzać tylko faceci mający problem z kobietami i liczący na to, że tak "zaliczą". Dla mnie jest to żenada, tak jak oszukiwanie kobiety mówiąc "kocham", a myśląc "puknę".

Mi na tym forum w takich tematach brakuje takiej kobiecej refleksji skierowanej do "młodszych" dziewczyn - "Dziewczyny, seks jest dla ludzi, jest fajny i przyjemny ale szanujcie siebie i swoje ciało, pomyślcie czasem o tym, że poza "funem" ważniejsze jest coś innego". Bardzo dziwi mnie, że w miejscu zdominowanym przez kobiety jest tak mało głosów tego typu, a jak już są, to są one tłumione przez stado samotnych "kocich mam", które "przesrały" czas na założenie rodziny i związku z facetem w swoim wieku i teraz zioną nienawiścią do facetów ale i, uwaga, kobiet żyjących z jakimiś zasadami. Zbyt duża liczba partnerów seksualnych dehumanizuje relacje damsko-męskie - to jest "przewalanie mięcha" a nie coś przyjemnego.

Jeśli jakaś kobieta chce podchodzić do seksu jak "typowy" facet to ja jej daje krzyżyk na drogę i powodzenia.

Pamiętajcie kobietki - łatwe laski są materiałem na związek i wzbudzają szacunek tylko u facetów, którzy nie mają innego wyboru. Jeżeli facet nie musi się starać, żeby dostać od Was seks, to znaczy, że nie będzie Was w ogóle cenił (chyba że jest desperatem bez innych opcji).

A co do facetów - jak ktoś ma te 23-27 lat szukajcie sobie kobiety z która możecie być na stale / założyć rodzinę / itp. Jak bardzo ciągnie do "pukania" to wyszaleć się jak najszybciej, a potem spoważnieć i nie latać za łatwą zdobyczą tylko postarać się dla kobiety, która jest tego warta. Sam seks, dla seksu, jest cholernie przereklamowany wink

EasyRider88 napisał/a:

Teo Mat dostał bana. Niedługo dostanie pewnie Zwykły i ja. Pytanie tylko za co?

Bo niektóre "damy" gryzie sumienie i wiedzą dobrze, że "przebujały" czas na założenie rodziny i bycie z kimś, a teraz jest to coraz trudniejsze. A, że kilka osób pisze tu o sprawach "niewygodnych" dla takich osobniczek to się skarżą.

Krótko o toksyku (przykład vide wyżej):

W sposób świadomy i zdeterminowany działa, aby obniżyć poczucie własnej wartości u ludzi, z którymi się styka. W większej grupie zaś stara się umniejszyć wartość innych, aby na ich tle móc błyszczeć. W osiągnięciu tego ucieka się do manipulacji, wpędzania w poczucie winy. Wynika to z niskiej samooceny, dlatego ma też potrzebę budowania jej nie poprzez docenienie siebie, lecz poniżenie innych.

Osoba toksyczna określana jest również mianem wampira energetycznego, wysysającego radość, energię i motywację do działania.
Kontakt z nim powoduje poczucie pustki.

Najczęściej  toksyczność wynika z frustracji, zaburzeń nastroju, nieciekawego życia, braku ambicji.
Toksyczne cechy osobowości to narcyzm, agresja, brak empatii, uczuć wyższych oraz elastyczności.
W sposób niedojrzały radzi sobie z trudnymi sytuacjami: wypiera je, projektuje; świat postrzega w barwach czarno-białych.

Osoby toksyczne postrzegają świat jedynie w kontekście współzawodnictwa. Uważają, że jeżeli sami nie będą atakować, to staną się ofiarami. Co dla ludzi zdrowo postrzegających świat jest przejawem agresji, dla toksyka będzie jedynie postawą obronną lub próbą zemsty za zło, które w ich mniemaniu zostało im wyrządzone.

Jak sobie radzić z osobami toksycznymi: zerwać kontakt.

303 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 13:22:25)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Jakie to przykre gdy starszym damom pozostaje wylewanie jadu i żali w internecie bo w realu coraz mniej zainteresowanych słuchaniem usprawiedliwiania własnych, błędnych, decyzji z przeszłości.
Jak zauważyłyście, każdy ma mózg i odpowiada za siebie, a więc warto zastanowić się czemu było tak a nie inaczej, dlaczego takie a nie inne zachowania przyniosły Wam porażkę w relacjach damsko-męskich wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość.

Propozycja - przemyśleć swoje życie i zastanowić się czemu jest się "kocią mamą" zamiast mieć normalne, zdrowe, relacje z mężczyznami. Skoro faceci traktowali przedmiotowo to  czegoś to wynikało czyż  nie? No chyba, że "wszyscy winni, ja wspaniała"....

Jest coś naprawdę przykrego w tym, jak próbuje się wpuszczać młodsze od siebie osoby w ten sam kanał, którego się doświadczyło. No ale skoro ktoś zrównuje "zakochanie się" z "posiadaniem dużej liczby partnerów (pardon, "danie się ponieść emocjom") vel "przygodnym seksem" to już rzeczywiście jest "dobrze" smile

BTW - jak ja lubię ten "kobiecy język miłości" jakim mnie tutaj na forum traktują "damy" tutejsze - prawik, miernota, kurwiarz, su****n, nieudacznik etc. Wiecie dziewczyny, że słownictwo i obrażanie innych tego typu tekstami świadczy o bezsilności i braku argumentów? A, szczególnie kobietom, złość piękności szkodzi wink

PS Z pewnego fajnego FP o "kocich mamach":

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

304

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EasyRider88 napisał/a:

Ja się tylko bronię. Nic po za tym.
.

?????????????????????????????? CO????????????????
Nikt tu o Tobie słowem nie wspomniał, po czym w Twoim PIERWSZYM poście tego tematu:

"Gdzie podziały się zasady, czyżby każdy się zeszmacił? "
I oczywiście sto tysięcy tekstów że KIEDYŚ to ludzie byli honorowi, a TERAZ to jest seks a później miłość.
Wiadomość z ostatniej chwili: jest tak samo jak kiedyś, a może i lepiej bo ludzi na siłę się nie pakuje w małżeństwo w wieku 18~lat , z przypadkową osobą,  zanim mają ułożone w głowie.

305 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2016-02-06 13:20:35)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Kilo:
Jakoś nie zauważyłem, aby Zwykły był wampirem energetycznym. A ten tekst co napisałaś, to sama wymyśliłaś, czy przekopiowałaś z jakieś innej strony? Jak czytam zwykłego widzę pozytywne rzeczy. A nie negatywne.

ZwykłyFacet
Właśnie dlatego cały czas piszę o moralności. Bo niektórzy myślą, że tylko my czytamy to forum. Jak myślicie...mało ludzi, w zasadzie młodych ludzi szuka rozwiązania problemów, na takich forach. Wystarczy wpisać odpowiednie słowa w google i już wyświetlają się net kobiety. Wiem o tym, bo sam jak kiedyś nawet nie myślałem, aby założyć tutaj konto, samemu często mi wyświetlało się właśnie net kobiety. I jakbym poznał wcześniej tą złowrogość jaka tutaj panuje jeżeli się właśnie o tym powie co napisałeś.
A szczególnie o tym:

Mi na tym forum w takich tematach brakuje takiej kobiecej refleksji skierowanej do "młodszych" dziewczyn - "Dziewczyny, seks jest dla ludzi, jest fajny i przyjemny ale szanujcie siebie i swoje ciało, pomyślcie czasem o tym, że poza "funem" ważniejsze jest coś innego". Bardzo dziwi mnie, że w miejscu zdominowanym przez kobiety jest tak mało głosów tego typu, a jak już są, to są one tłumione przez stado samotnych "kocich mam", które "przesrały" czas na założenie rodziny i związku z facetem w swoim wieku i teraz zioną nienawiścią do facetów ale i, uwaga, kobiet żyjących z jakimiś zasadami. Zbyt duża liczba partnerów seksualnych dehumanizuje relacje damsko-męskie - to jest "przewalanie mięcha" a nie coś przyjemnego.

Tutaj już nie chodzi o nas facetów, bo tutaj jest nas zaledwie garstka, i garstka facetów czyta to forum nie mając konta.
Forum jest kobiecie. Od kobiet dla kobiet, z małym przyzwoleniem, ze my tutaj jako faceci możemy być. To kobiety szukając na necie jakichś kobiecych spraw, bardzo często ląduje tutaj. I widzi posty niektórych tutaj panie...a w zasadzie to o czym piszą, czyli to co napisałeś. I podświadomie, zaczyna wydawać się, że to nie jest złe.
A po za tym jakby niektóre tutaj osoby były by tak mądre, jak to na tym forum się prezentują, toby tak dużo czasu nie siedziały tutaj na forum.
Po za tym każdy tutaj jest odważny, a jak jest w prawdziwym świecie? Czy np. taka Elle powiedziała by komuś, że się oddała za pieniądze? Czy taki ja obcej osobie na ulicy, ze jestem prawiczkiem. Szczerze to raczej nie. Dziewczynie którą by zaraz poznał tak. Ale obcej osobie nie. Przyjaciele wiedzą, bo im powiedziałem. Ale bycie prawiczkiem, czy dziewicą, a sprzedanie siebie to dwa skrajne przeciwności.

ZykłyFacet napisał/a:

Bo niektóre "damy" gryzie sumienie i wiedzą dobrze, że "przebujały" czas na założenie rodziny i bycie z kimś, a teraz jest to coraz trudniejsze. A, że kilka osób pisze tu o sprawach "niewygodnych" dla takich osobniczek to się skarżą.

Otóż to! Już od dawna to wiedziałem, po sposobie jakim do mnie piszą. Jestem tutaj bardzo nie wygodny, za to co piszę.
Zauważcie tylko, że przeważnie mają coś do moich poglądów osoby, które to co robią dla mnie, podkreślam dla mnie jest nie moralne i złe.
Ci co są w związkach, mają na to po prostu wywalone i im to wisi. Dlatego bardzo się dziwie dlaczego jeszcze nie wyleciałem z banem. Jeżeli wylecę, to nie dlatego, że kogoś wyzywam, bądź ubliżam. Ale wylecę za moje poglądy, i za to, że o tym piszę.
Nie tak dawno temu, zostałem zwyzywany przez użytkowniczkę ZnakZapytania. Wsysałem chyba ze trzy raport, albo cztery.  Użytkowniczka, nawet nie dostała ostrzeżenia. I jeszcze powiedziała, ze mogę sobie słać ile chce raportów, bo i tak założy nowe konto, i tym sposobem zachęcała do robienia syfu tutaj na forum. Odwrotna sprawa, by była jakbym to ja był na jej miejscu. Od razu był by out. Tak wiem mniejsze prawa mamy, ale to chyba nie powód, żeby ktoś mógł kogoś besztać i wyzywać i chodzić bezkarnym.
Wiecie co jeszcze?
Jestem ciekawe ile z was by powiedziało, przy znajomych na imprezie, bądź przy rodzinę, o tym co napisał Zwykły? Bo widzę, że niektórzy tutaj na tym forum i tylko tutaj znajdują pocieszenie, w postaci takich samych osobników, jak oni/one sami/same. Bo w prawdziwym świecie wątpię, żeby coś takiego powiedzieli.

Metyl poszukałbym to co prosiłeś. Ale mi się nie chce. innym razem. smile
Chociaż jedno już mam: a mianowicie wszystkie teksty do mojej osoby.

306 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-02-06 13:22:48)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Jakie to przykre gdy starszym damom pozostaje wylewanie jadu i żali w internecie bo w realu coraz mniej zainteresowanych słuchaniem usprawiedliwiania własnych, błędnych, decyzji z przeszłości.
Jak zauważyłyście, każdy ma mózg i odpowiada za siebie, a więc warto zastanowić się czemu było tak a nie inaczej, dlaczego takie a nie inne zachowania przyniosły Wam porażkę w relacjach damsko-męskich wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość.

Propozycja - przemyśleć swoje życie i zastanowić się czemu jest się "kocią mamą" zamiast mieć normalne, zdrowe, relacje z mężczyznami. Skoro faceci traktowali przedmiotowo to  czegoś to wynikało czyż  nie? No chyba, że "wszyscy winni, ja wspaniała"....

Jest coś naprawdę przykrego w tym, jak próbuje się wpuszczać młodsze od siebie osoby w ten sam kanał, którego się doświadczyło. No ale skoro ktoś zrównuje "zakochanie się" z "posiadaniem dużej liczby partnerów (pardon, "danie się ponieść emocjom") vel "przygodnym seksem" to już rzeczywiście jest "dobrze" smile

Bez wysilania, dla Ciebie Wikipedia wystarczy:

Projekcja (od łac. proicere, wyrzucać przed siebie) – narcystyczny mechanizm obronny; przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych. Przyczyną jest większa dostępność tych poglądów, zachowań i cech u osoby, która je posiada, a tym samym łatwiejsze podciąganie pod daną kategorię.

Projekcja często uzasadnia agresywne zachowania poprzez podbudowywanie wiary w agresywne nastawienie całego świata i konieczność samoobrony. Staje się to wówczas typowym symptomem paranoi.


EasyRider88 napisał/a:

Kilo:
Jakoś nie zauważyłem, aby Zwykły był wampirem energetycznym. A ten tekst co napisałaś, to sama wymyśliłaś, czy przekopiowałaś z jakieś innej strony? Jak czytam zwykłego widzę pozytywne rzeczy. A nie negatywne.

Ileż to razy mówiłeś o rozstaniu! Ty po prostu nie możesz beze mnie żyć! Dla naszego związku nie rokuje dobrze fakt, że ja mogę żyć bez Ciebie bez najmniejszego problemu...

307

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
EaasyRider napisał/a:

Otóż to! Już od dawna to wiedziałem, po sposobie jakim do mnie piszą. Jestem tutaj bardzo nie wygodny, za to co piszę.
Zauważcie tylko, że przeważnie mają coś do moich poglądów osoby, które to co robią dla mnie, podkreślam dla mnie jest nie moralne i złe.
Ci co są w związkach, mają na to po prostu wywalone i im to wisi.

Oczywiście. Zobacz kto się najbardziej "rzuca" - albo samotne po 30stce, które są bardzo zgorzkniałe swoimi niepowodzeniami albo baaaardzo młode dziewuszki, które myślę, że "wszyscy tak robią" i "im wolno".
Ja uważam, że im wolno, jak najbardziej, ale potem niech uczciwie powiedzą facetowi - tak spałam z 15 kolesiami, tak "dawałam się ponieść chwili" z nieznanymi mi z imienia i nazwiska osobami, tak robiłam co chciałam. Facet to akceptuje - ok - ale na litość - nie kłammy smile

One doskonale wiedzą, że żaden, powtarzam żadne facet, który ma w życiu wybór co do partnerek nie weźmie "na stałe" kobiety z nieodpowiednią przeszłością i to je boli. Plus to, że są same. Tylko mało którą stać na odpowiedź na pytanie - dlaczego smile

EaasyRider napisał/a:

Jestem ciekawe ile z was by powiedziało, przy znajomych na imprezie, bądź przy rodzinę, o tym co napisał Zwykły? Bo widzę, że niektórzy tutaj na tym forum i tylko tutaj znajdują pocieszenie, w postaci takich samych osobników, jak oni/one sami/same. Bo w prawdziwym świecie wątpię, żeby coś takiego powiedzieli.

Pamiętaj, że część kobiet tu się wypowiadających to mężatki - myślisz, że jakikolwiek normalny facet pozwoliłby sobie na takie poglądy? Myślisz, że te co są w związkach mówią takie rzeczy swoim facetom?
Stary - nie bądźmy naiwni - to są tzw. "kowboje klawiatury" tylko w spódnicach smile

308

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

To już się robi smutne... sad

309

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Smutne jest Twoje zwracanie na siebie uwagi "na siłę".
Ciekawe, że jak zapytałem Cię o Twoją przeszłość i o to jakie masz kwalifikacje do wypowiadania się w tym temacie to zamilkłaś.
Czyżby coś było takiego, że wstyd się przyznać i jedyne co zostało to poklepywanie po ramieniu przez wirtualne koleżanki?

310

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Oczywiście. Zobacz kto się najbardziej "rzuca" - albo samotne po 30stce, które są bardzo zgorzkniałe swoimi niepowodzeniami albo baaaardzo młode dziewuszki, które myślę, że "wszyscy tak robią" i "im wolno".
Ja uważam, że im wolno, jak najbardziej, ale potem niech uczciwie powiedzą facetowi - tak spałam z 15 kolesiami, tak "dawałam się ponieść chwili" z nieznanymi mi z imienia i nazwiska osobami, tak robiłam co chciałam. Facet to akceptuje - ok - ale na litość - nie kłammy smile

One doskonale wiedzą, że żaden, powtarzam żadne facet, który ma w życiu wybór co do partnerek nie weźmie "na stałe" kobiety z nieodpowiednią przeszłością i to je boli. Plus to, że są same. Tylko mało którą stać na odpowiedź na pytanie - dlaczego smile


Pamiętaj, że część kobiet tu się wypowiadających to mężatki - myślisz, że jakikolwiek normalny facet pozwoliłby sobie na takie poglądy? Myślisz, że te co są w związkach mówią takie rzeczy swoim facetom?
Stary - nie bądźmy naiwni - to są tzw. "kowboje klawiatury" tylko w spódnicach smile

Właśnie zobaczcie kto się rzuca zgodnie z tym postem:
-kobiety po 30
-kobiety młodsze
-kobiety zamężne

Znaczy się prawie wszystkie kobiety. Kogo brakuje? Niezamężne emerytki...

311 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 13:44:21)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Kogo brakuje - dziewczyn w normalnych związkach i relacjach, oraz takich które cenią siebie jako kobietę i wiedzą, które zachowania świadczą o posiadaniu "klasy", a które znamionują jej całkowity brak i degrengoladę moralną.
A potem płacz w poduszkę w samotne wieczory "bo faceci są tacy źli, a przecież dałam się ponieść chwili i ten bydlak nie odbiera" wink
A dla kogo ma odbierać? Dla laski co oddała się na 1 spotkaniu bo "poczuła motylki"?
Dla kobiety z ntą liczbą partnerów?
Dla kobiety, która po 1 randce proponuje "chodźmy do mnie"?
Dla "wyposzczonej mamuśki", która po 20 minutach znajomości w klubie zadziera kiecę i "chodźmy do kibla"?
Itp. itd.
Śmieszne smile

BTW - Ty straszliwie przeinaczasz - w poście napisałem, że te rzucające się mężatki albo będące w związkach, tak jak napisał EasyRider, w domu nie pisną nawet słówka męzowi / facetowi że mają takie poglądy bo by w 10 minut były spakowane. Oczywiście jeśli facet nie jest totalnym looserem i ma jakikolwiek wybór.

312 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-02-06 13:45:26)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Kogo brakuje - dziewczyn w normalnych związkach i relacjach

O cholera! To małżeństwo nie jest normalnym związkiem i relacją?
Tyle ludzi żyje w nieświadomości!
Trzeba im powiedzieć! Zwykły łap karton, napisz: "małżeństwa to nienormalne związki! Degrengolada moralna!"
Idź tak na ulice i się drzyj. Wszyscy muszą usłyszeć jak jest prawda.

ZwykłyFacet napisał/a:

BTW - Ty straszliwie przeinaczasz

BTW A widziałeś się kiedykolwiek w lustrze...

313 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 13:46:12)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Ogarniesz się i przestaniesz przeinaczać moje słowa wrócimy do dyskusji bo teraz spamujesz.

Przykład poniżej:

Klio napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

BTW - Ty straszliwie przeinaczasz

BTW A widziałeś się kiedykolwiek w lustrze...

314

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Ogarniesz się i przestaniesz przeinaczać moje słowa wrócimy do dyskusji bo teraz spamujesz.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

315

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Merytorycznie.

316

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

I w punkt big_smile

317

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Najważniejsze żeby samemu śmiać się ze swoich dowcipów.
Przyznaję - w punkt.

318

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Przyznaję - w punkt.

To otrzyj już łezki i już nie płacz na tym forum...

319

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Zwykły, Ty bez kitu masz jakiś problem ze mną. Co byś nie napisał, to każdy rozumie, że te pseudo-umoralniające mnie posty w Twoim wykonaniu to jest coś osobistego.. Nie wiem, może kiedyś naciąłeś się na jakąś "kocią mamę" wink i okazało się, że nie byłeś dla niej nikim wyjątkowym?
Na haslo kobieta, który lubi seks i sama sobie wybiera do niego facetów, dostajesz jakiegoś wścieku. Wiem, wiem - to FACET powinien na ten seks "zasłużyć", a podobno nie lubisz gierek smile

Życzę Ci żeby kiedyś któraś z tych pięknych kobiet, z którymi podobno sypiasz tylko raz i nigdy nie chcesz nic więcej wink, po seksie nie wyszła tylko chciała z Tobą jakiejś bliższej relacji, żebyś nie musiał ciągle projektować i wyżywać się na kobietach, które niektórych facetów mają do łóżka, a z innymi chcą być. Bo Twój ból tyłka jest właśnie o to, gdybyś zechciał być ze sobą kiedyś szczery.

I to ciągłe wmawianie, że WSZYSTKIE kobiety pragną zakładać rodzinę i mieć dzieci smile Nawet nie chce mi się tego komentować.

I daruj sobie pisanie, że kogoś szanujesz czy cenisz za coś tam kiedy ewidentnie w połączeniu z tym co dalej piszesz, brzmi to ironicznie a na pewno nieszczerze.

320

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:

Kogo brakuje - dziewczyn w normalnych związkach i relacjach, oraz takich które cenią siebie jako kobietę i wiedzą, które zachowania świadczą o posiadaniu "klasy", a które znamionują jej całkowity brak i degrengoladę moralną.
A potem płacz w poduszkę w samotne wieczory "bo faceci są tacy źli, a przecież dałam się ponieść chwili i ten bydlak nie odbiera" wink
A dla kogo ma odbierać? Dla laski co oddała się na 1 spotkaniu bo "poczuła motylki"?
Dla kobiety z ntą liczbą partnerów?
Dla kobiety, która po 1 randce proponuje "chodźmy do mnie"?
Dla "wyposzczonej mamuśki", która po 20 minutach znajomości w klubie zadziera kiecę i "chodźmy do kibla"?
Itp. itd.
Śmieszne smile

BTW - Ty straszliwie przeinaczasz - w poście napisałem, że te rzucające się mężatki albo będące w związkach, tak jak napisał EasyRider, w domu nie pisną nawet słówka męzowi / facetowi że mają takie poglądy bo by w 10 minut były spakowane. Oczywiście jeśli facet nie jest totalnym looserem i ma jakikolwiek wybór.

Z tych Twoich przykładów też wychodzą szczęśliwi ludzie i jakieś związki. Bo nie ma na to schematów. Nie zawsze jest to zależne od czasu znajomosci i okoliczności, a tylko od ludzi. A Ci szczęśliwie są różni. Często normalni, traktujący każdego indywidualnie, bez uprzedzeń, bzdurnych przekonań, sprawiedliwie i uczciwie. Co dla Ciebie musi być kosmosem smile
I oni nie są looserami. Tylko prawdziwymi mężczyznami, nie bojącymi się niezależnych,  mających własne zdanie, nie przejmujących się niczyją opinią kobiet. I bywają z nimi szczęśliwi.
Szkoda czasu na niemądre dyskusje z Tobą tak samo, jak szkoda dla Ciebie jakiejkolwiek kobiety.

321

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

Ps. I te naciągane argumenty, jakobym ja kogoś do czegoś niby namawiała smile Z ust faceta, który sypia z 18-latkami brzmi komicznie.

Tak jakbym ja jechała po sponsorach i facetach, którymi jestem potencjalnie zainteresowana i umoralniała ich, że seks to zło - ale tylko seks z Kaśką, Baśką czy Janinką, bo ze mną to już nie.. samo dobro big_smile  (co jest faktem w sumie wink)

322 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 14:29:28)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
gagatka0075 napisał/a:

ndywidualnie, bez uprzedzeń, bzdurnych przekonań, sprawiedliwie i uczciwie. Co dla Ciebie musi być kosmosem smile
I oni nie są looserami. Tylko prawdziwymi mężczyznami, nie bojącymi się niezależnych,  mających własne zdanie, nie przejmujących się niczyją opinią kobiet. I bywają z nimi szczęśliwi.

Logika:
1. Jest sobie prawdziwy mężczyzna z Twoich snów.
2. Ma wybór - dwie piękne, inteligentne i pasujące do niego kobiety w 100%.
3. Jedna - miała normalną liczbę partnerów, druga była "niezależna, miała własne zdanie, nie przejmowała się opinią bla bla bla" czyli uprawiała seks z podejściem jak facet.
4. Pan z punktu 1 powie - oko - ta pierwsza się szanowała więc i nie będzie mnie zdradzać, nie będzie mi nigdy wstyd za jej przeszłość, nie będę musiał sobie ustawiać w głowie niczego w związku z jej życiem, a druga jest ok ale po co mi kobieta z którą będę miał odwrotnie niż z 1szą czy "Ale ta 1wsza to nudziara, super, będę miał wyzwoloną laskę, która seks traktowała instrumentalnie" wink

Oczywiście będzie odpowiedź 2 nie?

A teraz pójdźmy dalej - jest sobie facet, który nie ma wyboru, kobiety są dla niego problemem, jest dla nich z rożnych powodów, nieatrakcyjny i trafiła na taka wyzwoloną, najczęściej już po 30stce, i myśli - "o kurde ale fajnie bo była z tyloma" czy "no ok, jakoś to zaakceptuje bo i tak nie mam wyboru"?

A jeszcze dalej - kobieta odkryła, że facet szlajał się po burdelach - ma prawo mieć rozkminy czy nie? To przecież ten sam sort wątpliwości co bycie z "niezależną, wyzwoloną" czyż nie?

W tym temacie dla niektórych Pań bolesne jest jedno - jeśli w pełni zaprezentowałyby swoją przeszłość / poglądy partnerowi / kandydatowi na partnera zwiałby gdzie pieprz rośnie.

Czyż tak nie jest?

323 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-02-06 14:31:50)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?

EasyRider88 ja się pytam, gdzie Ty byłeś jak pisałam do Zwykłego , żeby uważać z tym co się pisze na forum, bo nie wiadomo kto to czyta.
Ja się pytam, gdzie byłeś jak Zwykły pisał, że zalicza MŁODE DZIEWCZYNY co weekend?

Możesz przynajmniej odpisać na te dwa pytania, czy też są niewygodne jak mój wcześniejszy post?


P.S. Serio zbanowali Teosia?

P.S. EasyRider88 KLIO nie KILO!

324 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2016-02-06 14:34:42)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
Krejzolka82 napisał/a:

Ja się pytam, gdzie byłeś jak Zwykły pisał, że zalicza MŁODE DZIEWCZYNY co weekend?

Nie twórzmy mitów i legend ok? big_smile big_smile smile smile
NIGDY tak nie napisałem.

Krejzolka82 napisał/a:

P.S. Serio zbanowali Teosia?

Tak.
Przecież nie wolno napisać, cytuję (żeby bana nie było) "Polki to nie jest kolejny cud świata" smile

325 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-02-06 14:36:59)

Odp: Kobiety są łatwe i lubią seks?
ZwykłyFacet napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ja się pytam, gdzie byłeś jak Zwykły pisał, że zalicza MŁODE DZIEWCZYNY co weekend?

Nie twórzmy mitów i legend ok? big_smile big_smile smile smile
NIGDY tak nie napisałem.

Nie pisałeś, że masz kilka Kobiet co weekend, nie pisałeś, że zbajerowałeś młodą Dziewczynę studentkę pocałunkiem i już byłeś u Niej i w Niej, w domu Jej Rodziców, nie pisałeś, że spotykasz się dla seksu z młodymi Dziewczynami? Super!!!

Posty [ 261 do 325 z 526 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Kobiety są łatwe i lubią seks?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026