netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Daniel..

716 odpowiedzi59 539 wyświetleńzałożony przez Elle88, 09.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 717 ]

586

Odp: Daniel..
Lilka787 napisał/a:

Co wtedy czułaś Elle? Jak wyglądało Wasze zauroczenie? Dlaczego nie przeszło to w głębsze uczucia?

Za 1 razem (8 lat temu yikes) się wystraszyłam, bo to było pierwszy raz jak poczułam coś takiego - sławetny odlot & miękkie kolana i..jeszcze kilka objawów bardziej fizjologicznych, które pominiemy z racji, że to dostojny i dystyngowany wątek big_smile  no i odpychałam kolesia od siebie, bo dostawałam przy nim gorączki (dosłownie!) i cała się trzęsłam. Oczywiście to przeszło po tygodniu jakoś, a było łatwo stosunkowo, bo poznałam go na wyjeździe, więc się rozjechali po różnych częściach kraju i git.

Za 2 razem, to nie tak dawno..z rok temu - gość fizycznie prawie ideał, taka wersja Mr Grey tongue , skrzyżowanie Patricka Batemana z mister fitness. Było gorrąco, ale zrezygnowałam po czasie wymawiając się różnymi rzeczami, bo stwierdziłam że mamy inne tryby życia i cele. Po czasie okazało się, że się tak bardzo nie myliłam.

No i 3 raz - całkiem niedawno. Opisałam tę historyję w tym wątku zresztą. Nie ma o czym mówić, sprawa zakończona i ja "odzakochana" wink ale to było 3 przyp. gdzie była 'chemia' i naprawdę mocno reagowałam na tych facetów z wzajemnością.

Dlatego jak myślę czy byłam zauroczona to myślę o tych 3 facetach.

587

Odp: Daniel..

Tak sobie pytam, wspominając moje zakochanie. Spojrzałam na Niego i pomyślałam od razu "to ten".
On podszedł do mnie i zatańczyliśmy. Od tego czasu byliśmy nierozłączni, to znaczy w sensie emocjonalnym.
I tak myślę, że trudno opisać to uczucie zakochania. To  coś wyjątkowego, najpiękniejszego, nieporównywalnego do niczego innego.
Cieszę się, że dane mi było to przeżywać ze wzajemnością. U mnie przeszło to w głębokie uczucie.
Długo miałam wrażenie że to ja kocham bardziej, bo ja jestem taka, że jak coś czuję to to okazuję, nie umiem zamknąć w sobie, choćbym i chciała.
Po latach okazało się, że nie miałam racji. Mój mąż kocha mnie równie głęboko, tylko okazuje to w zupełnie inny sposób.

Nasza młodzieńcza miłość to moje najpiękniejsze wspomnienia. Ponieważ byliśmy związkiem na odległość, ten błogi stan trwał kilka lat.

Życzę Wam tego Dziewczyny.

588

Odp: Daniel..

Dziękuję, Lilka :* Chciałabym przeżyć coś takiego wink

Ja przy blondasku miałam to dziwne przeczucie, o którym mówisz. Nie umiałam tego nawet opisać i co dziwniejsze, wystarczyło nawet jedno spojrzenie na jego zdjęcia, a w głowie mi się coś przełączyło. Na pierwszym spotkaniu tylko się spotęgowało. Ale to jest taki skomplikowany typ, że nie da się go ogarnąć, więc nie wiem już sama. Coś mi mówi, że to się skończy zanim w ogóle się zacznie, bo jesteśmy na zupełnie innych etapach. Trochę przykre, ale co zrobić wink

589

Odp: Daniel..

Mrs. Happiness Tak myślę, że Tobie może się tylko wydawać, że jesteście na innych etapach.

Mamy naturalną skłonność do przypisywania innym np. sposobu naszego odbioru zdarzeń, wyrażania emocji, reagowania na różne bodźce.
Ja to zauważyłam niedawno ( w porę w czas jak widzisz  big_smile ) i od tego momentu mam to na uwadze.

Podam taki przykład:
Ja - hm... dlaczego mój mąż nie jest o mnie zazdrosny ?, a wiem... na pewno Mu na mnie nie zależy, o nie... on mnie pewnie nie kocha.
tymczasem
Mój mąż - jak miałbym być o Ciebie zazdrosny, przecież Ci ufam, wiem, że mnie kochasz.

I jeszcze warto zwrócić uwagę na komunikację.
Moje obserwacje - to co mówią mężczyźni jest tym co mówią, ALE to nie stosuje się do kobiet, w słowach kobiety jest drugie dno.
I te analizy, powiedział tak... więc pewnie myśli tak..., a to znaczy że...
TAK NAPRAWDĘ TO TYLKO NASZA WYOBRAŹNIA, KTÓRA Z TYM CO MYŚLI FACET NIE MA NIC WSPÓLNEGO.

Oczywiście to tylko moje obserwacje i  do np. manipulantów nie będą miały zastosowania.

Takie tam dywagacje.

590

Odp: Daniel..

Wiem. Zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie są różni i różnie okazują swoje emocje, zaangażowanie, inne takie. Mimo to nie znałam jeszcze osoby, której by zależało i która robiłaby tak niewiele, a przede wszystkim nie dążyła do częstszych spotkań. Zresztą z pisaniem u nas też różnie. Teraz od dwóch dni cisza, chociaż wielokrotnie był online przez ten czas, a gdy już piszemy, to właśnie często z tymi wspomnianymi przerwami, bo zawsze robi przy okazji coś jeszcze. Nigdy nie mam go wtedy tylko dla siebie. Nie da się tak porozmawiać na spokojnie.

No ale postanowiłam, że dam temu czas do końca maja zanim się zacznę odsuwać, więc jeszcze parę dni zostało. Potem wyciągnę ostatnią kartę i stanę się w pełni bierna. Nie będę pierwsza pisać, nie będę tego próbować rozkręcać. Albo zareaguje w porę, albo wszystko się rozleci. Tak czy siak przestanę się męczyć, bo taka sytuacja to naprawdę nic fajnego dla mnie, tym bardziej, że się już odzwyczaiłam od jakichkolwiek silniejszych uczuć.

591

Odp: Daniel..

Myślę, że to sensowne podejście do sprawy.

592 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2016-05-28 12:47:24)

Odp: Daniel..

Też tak uważam i dziękuję wink Jednak dobrze jest wyrzucić pewne rzeczy z siebie, choćby anonimowo na forum wink

P.S. A jak tam u Was?
Elle, jak łowy? big_smile

593

Odp: Daniel..

Ja już w trakcie znowu. Dam znać jak coś będzie się działo grubszego wink

594

Odp: Daniel..
Elle88 napisał/a:

Ja już w trakcie znowu. Dam znać jak coś będzie się działo grubszego wink

O, no to trzymam kciukaski wink

595

Odp: Daniel..

Nieskromnię zdradzę, że ta, którą wysłałem jest też bardzo dobra do "in your room..." if you know.. wink
Taka muzyka, którą wysłałaś, to jest u mnie na zdecydowanie inną porę.

596

Odp: Daniel..

Haha big_smile Myślę, że wiem o co chodzi big_smile

Czyli o tej porze tylko spokojniejsze kawałki? wink

597

Odp: Daniel..

Tak, happiness.
I chodź... spać wink

598

Odp: Daniel..
cichyfacet napisał/a:

Tak, happiness.
I chodź... spać wink

No ja za moment się zbieram, a skoro bardzo lubisz spokojne, to masz tu ode mnie coś na dobranoc wink

Moim skromnym zdaniem niesamowita smile <3

P.S. Kolorowych snów! wink

599 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-08 02:43:29)

Odp: Daniel..

Puszczam i zasypiam, dziękuję wink
Spokojnej nocy

600

Odp: Daniel..

Doberek wszystkim! wink Co prawda, pewnie nikogo jeszcze nie ma, ale z racji, że i tak tu przesiaduję, to postanowiłam się przywitać. A teraz idę raz dwa po coś na ząb, bo jestem głodna jak wilk i zaraz zacznę forumowiczów zjadać big_smile

601 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2016-06-08 12:18:34)

Odp: Daniel..

Dobry, ja trochę z innego świata i z reguły polegam jak się zaczynaja pogaduszki, ale miłe towarzystwo, to pozwolę sobie się przysiąść.

Smacznego życzę.

Kurczę, któraś z was polecała ten portal zaadoptujfaceta , myslałam, że to żart na początku, ale znalazłam i patrzę pierwsza strona i się bardzo zaskoczyłam. Na razie namawiam przyjaciołkę by sobie założyła konto bo a nuż kogoś do zaadoptowania ogarnie, a ja przy okazji dowiem się jak to jest zoorganizowane, bo bardzo mają (szlachetna jestem, co? big_smile) ... ciekawy marketing.

602

Odp: Daniel..

O, Czarna, witaj smile Rozgość się wink

Dziękuję big_smile

Mi się ten portal już parę miesięcy temu rzucił w oczy, gdzieś go reklamowali i też myślałam, że to żart jakiś, bo nazwa... ale weszłam i okazało się, że nie, oni na poważnie tak big_smile Nigdy tam konta nie miałam, na razie sprawdzam jak się sprawy mają na badoo wink

A Ty dlaczego sama nie założysz konta? smile

603 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2016-06-08 12:44:47)

Odp: Daniel..

No własnie nazwa taka bardzo freestylowa ;D No oni na powaznie, ale fajnie to graficznie rozwiązali i z poczuciem humoru, chociż z drugiej strony faceci mogą się przyczepiać, że są traktowani tutaj doslownie jak produkt. Ale mam wrażenie, że wielu z nich nie oburza to aż tak, bo to coś, co jest nie tak często stosowane.

Ja nie założę, bom zajęta i nie lubię robić "dziwnych ruchów". Co prawda już gadalam z lubym na temat, ale jako, że przedstawiłam mu sprawę, że "Czy przeszkadza Ci, że założę sobie konto, jeśli moja psiapsioła nie da się namówić? Bo mnie strasznie intryguje jak oni są tam zorganizowani", to muszę mieć odmowę przyjaciółki. No i jest to prawda, bo jestem właściwie zaciekawiona jak dobory się tam odbywają matche, jakiego typu facetow tam można znaleźć (mam wrażenie, że zupelnie inny przekroj demograficzny niż zwykly portal) i te "promocje", na ile daleko jest ta idea sklepu pociągnięta. Wcześniej J (przyjaciółka) miała sympatię, bez zdjęcia, czy bez niczego, z nudów trochę, trochę z ciekawości i mialam dzięki temu jakiś wgląd jak to wygląda, więc licze na powtórkę z rozrywki big_smile

Widzę światełko w tunelu, bo ją tez korci big_smile Ale nie zgadałyśmy się jeszcze, więc pokornie czekam.

604 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2016-06-08 12:50:18)

Odp: Daniel..

Chyba dlatego mnie to troszkę odrzuciło, bo taki supermarket z ludźmi z deka, chociaż z drugiej strony to zabawne, więc na pewno są tam osoby, które mają dystans do siebie.

Aa, no skoro tak, to doskonale rozumiem i się nie dziwię. Może jednak da się namówić, żebyś bezpośrednio zobaczyła, bo z nas to Elle miała, ale wiadomo, że co innego o czymś poczytać, a co innego przejrzeć na własną rękę big_smile

Trzymam kciuki big_smile

605 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2016-06-08 13:00:52)

Odp: Daniel..

No właśnie mam mieszane odczucia również, ale ciekawość przede wszyystkim big_smile
A jak badoo wygląda?

Kiedyś miałam w sumie zabawną sytuację, bo luby do mnie wysłał linka, bym sobie założyła konto na jakimś portalu tego typu, też z nietypowym pomysłem. Moje pierwsze wrażenie było "WTF?!", ale potem wyszło, że chciał bym wzięła udział w jakimś teście, a dranie najpierw niewinnie nie informowali, że to portal randkowy, a potem jak już czlowiek 10 minut przysiadł, to żeby dostać wyniki musiał założyc konto.

Generalnie ją chyba głównie powstrzymuje, że chcą dane, bo ona jest z tych ludzi tajnych przez poufnych. I na fejsie zdjęcia swojego nie ma, jak nie jesteś znajomym, to wlasciwie nic nie widzisz, a też nie publikuje za często. Nie żebym ja była sporo inna, ale zdjęcie chociaz swoje mam na profilowym big_smile

606 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2016-06-08 13:13:58)

Odp: Daniel..

Mnie ciekawość skłoniła do sprawdzenia badoo dwa dni temu, więc wiem jak to jest big_smile A wygląda... w sumie zwyczajnie. Możesz albo oceniać ludzi, których strona sama Ci wylosuje, albo szukać według określonych kryteriów. Ludzie na profilach mają dodane zdjęcia, niektórzy też coś o sobie. Jak ktoś Ci się spodoba, to u góry strony klikasz serduszko. Jeśli on też Ci je da, to wyskakuje informacja o dopasowaniu i proponują, byście do siebie napisali big_smile Pisać można ponoć z 10 nowymi osobami dziennie, ale z tyloma jeszcze nie pisałam nawet, więc to niepotwierdzone info. W czacie, o ile się z kimś wcześniej nie dopasowałaś, wybierasz, czy chcesz z kimś porozmawiać, czy zignorować. Oczywiście są też różne dodatkowe funkcje, za które można płacić, ale niczego nie wykupuję, bo nie jestem tak zainteresowana tym portalem, by wydawać na niego niepotrzebnie kasę.

No i to w sumie wszystko. Jakiegoś wielkiego szału nie ma, chociaż poznałam jedną interesującą osobę i póki co piszemy ze sobą drugi dzień smile

Haha, nieźle kombinowali big_smile
Mi się tak przypomina, że chyba na filmwebie była ta reklama Zaadoptuj i dlatego zajrzałam big_smile

O, to faktycznie bardzo skryta jest, mnie już w tylu miejscach widzieli, że już niezupełnie mam co ukrywać big_smile

P.S. Zapomniałam dodać, że na badoo próbują też namówić Ciebie na weryfikację konta, gdzie masz zrobić sobie zdjęcie bezpośrednio z kamerki, które zostaje nie wiem na jakiej zasadzie porównane z Twoim głównym tam, plus chcą, abyś się połączyła poprzez jakiś inny portal, na przykład Twittera, czy Facebook. Nie zamierzam tego robić, bo nie będę im żadnych moich danych udostępniać. Pewnie chcieliby listę znajomych gwizdnąć, by móc reklamy rozsyłać, cwaniaki big_smile tongue

607

Odp: Daniel..

A jak oceniasz, nazwijmy to, "poziom"? Znaczy jest tam sporo ludzi, ktorzy wydają się interesujący czy raczej zupełnie inny typ człowieka?
Bo na przykład z tego co piszesz to jest duża koncentracja na zdjęciu, co nikogo nie dziwi, ale wiem, że jak znajomi mieli konta na zagranicznych portalach to często byli zmuszeni do pewnego rodzaju "skategoryowania" się.
Ten portal co cwanie zwabial ludzi mial testy inteligencji klasycznej, emocjonalnej i typy osobowości. I ludzie sprawiali wrażenie ogarniętych, chociaż z nikim nie pisalam, ale sposob przedstawiania mieli bardzo taki na poziomie. Ale też wrażenie bardzo bardzo powierzchowne.

Na sympatii dużo truizmów było i pospolitości typu "jak chcesz wiedzieć więcej to napisz". Mało komu się chcialo cokolwiek ciekawszego zrobić niż wstawić slabej jakości zdjęcie.
Kiedyś byłam na polskim fille krótko i było bardzo tak sobie. Znaczy znalazlam sobie tam kumpelę, ale jakoś te babki (bo to portal dla babek szukajacych babek) bardzo proste dziołchy w okrutnej większości.

608

Odp: Daniel..

Powiem Ci, że ja serduszko dałam niewielu osobom, sporo nie dostało przez to, że wyglądali okej, ale mieli jakieś głupkowate zdjęcia z siłowni, gdzie napinali mięśnie i tak dalej. Jednak mogę nie być dobrym źródłem informacji póki co, bo nie zagłębiałam się w ten portal aż tak. Troszkę tam posiedziałam wczoraj, dopóki się z tym wspomnianym chłopakiem nie przeniosłam na fejsa. Moim zdaniem jednak tam jest mocny nacisk na wygląd właśnie, stąd osobno są oceny do poszczególnych zdjęć, serduszka, w rogu strony średnia profilu. Powiedziałabym, że to jeden z tych portali, który trzeba bardzo z przymrużeniem oka brać.

Niemniej mają plusik za to, że widziałam gdzieś tam bardzo przystojnego Azjatę big_smile big_smile

Sympatia mnie nigdy jakoś nie przekonywała. To już nawet fotka wypada lepiej.

Aa, rozumiem. Teraz ogólnie ciężko w internecie o ogarnięte osoby. Wiele albo jest bardzo ograniczonych i rozmowy z nimi są na gorszym poziomie niż moje rozmowy z czteroletnim siostrzeńcem, albo liczy tylko na szybką przygodę.

609

Odp: Daniel..

No własnie w internecie bywa słabo. Nie wiem z czego to wynika dokladnie. Czy ludzie serio udają bardziej cywilizowanych na żywo, czy po prostu jestem w ponadprzeciętnym środowisku z reguły?

610

Odp: Daniel..

Stoję właśnie na stacji benzynowej wracając z Gorlitz i tak sobie pomyślałem, że się na chwilę dosiade, ale widzę jaki jest temat i postoje. big_smile

611

Odp: Daniel..

Jaki jest temat? big_smile

612

Odp: Daniel..
Czarnaczarna napisał/a:

No własnie w internecie bywa słabo. Nie wiem z czego to wynika dokladnie. Czy ludzie serio udają bardziej cywilizowanych na żywo, czy po prostu jestem w ponadprzeciętnym środowisku z reguły?

W moim środowisku też jest sporo naprawdę ogarniętych osób, więc nie wiem z czego to wynika. Chociaż na pewno wielu ludzi w internecie łatwiej pokazuje swoje dziwactwa. Nie wierzę, że jakiś kolega, który znałby mnie osobiście, zapytałby bez ogródek, czy może być moim seksualnym niewolnikiem big_smile

cichyfacet napisał/a:

Stoję właśnie na stacji benzynowej wracając z Gorlitz i tak sobie pomyślałem, że się na chwilę dosiade, ale widzę jaki jest temat i postoje. big_smile

Właśnie, Cichy, jaki temat? big_smile

613

Odp: Daniel..

Heloo Robaczki :*


To był długi dzień, ale jestem! wink

Happiness, ten kawałek co wrzuciłaś - moje klimaty <yes> Już wrzuciłam na odtwarzacz i chodził dziś ze mną po mieście.
Jeszcze jeden ich utwór mi się spodobał, bo badam co tam spłodzili jeszcze.
Wieczorkiem wrzucę coś nastrojowego ode mnie też.


Ps. Witaj Czarnaczarna, fajnie, że wpadłaś smile

614

Odp: Daniel..

Portale do "randkowania".

615 Ostatnio edytowany przez wysylajaca (2016-06-08 19:26:48)

Odp: Daniel..

Ja wczoraj rano założyłam konto na zaadoptuj faceta, więc mogę parę słów powiedzieć, mimo że jestem tam bardzo krótko big_smile. Nigdy nie byłam na żadnym innym portalu "randkowym" (poza omegle i chatroulette, ale to są czaty z kamerką, poza tym zawsze rozmawiałam z ludźmi po angielsku, więc się nie liczy). Sprawa wygląda jak na razie tak, że miałam 15 chętnych do rozmowy, z czego zaakceptowałam 8 (jednego przez przypadek). I z tej szczęśliwej ósemki jak na razie trzech przyznało się, że liczą właściwie tylko na seks big_smile. Od wczoraj rozmowę prowadzę tylko z, bodajże, trzema czy czterema.
Nie wiem jak to wygląda gdzie indziej, ale patrząc przez pryzmat omegle, gdzie 60% to goście walący konia przed kamerką, a 90% z pozostałych 40% nie chce nawet rozmawiac tylko chcą zobaczyć cycki to zaadoptuj wygląda na razie całkiem ok.

Nie wiem jak długo będę się w to jeszcze bawić, bo jakoś mnie nie do końca przekonują takie "zabawy" w portale randkowe big_smile zwłaszcza, że w tym momencie nikogo nie szukam, więc tym bardziej podchodzę do tego na luzie.

Edit. A tak w ogóle to się trochę dziko czuję. Bo pierwszy raz piszę coś poza swoim wątkiem ... big_smile

616

Odp: Daniel..

Widzę, że trochę temat ożył, jak spałam. W sensie, drzemałam. Wreszcie czuję się jak człowiek, tyle wygrać big_smile

Jeśli chodzi o PVRIS, to uwielbiam niemal każdy ich utwór, także mogę szczerze polecić.
No i czekam na coś od Ciebie w takim razie wink

Cichy, możemy śmiało też na inne tematy pisać, jesteśmy otwarte na wszelkie propozycje big_smile

Króliczka, przyzwyczaisz się z czasem. Ja na początku to się krępowałam, by komukolwiek rad udzielać, bo myślałam, że jestem na to jeszcze zbyt głupia big_smile
Co do zaadoptuj, może sprawdzę to jak już mi się znudzi badoo i znów nie będę miała wieczorem co robić, ale na razie mam z kim pogadać, bo nadal ciągnie się rozmowa z tamtym chłopakiem poznanym wczoraj, plus powieść czeka na odrobinę atencji, więc mogę odpuścić im na tę chwilę.
Swoją drogą, piszesz tylko z ludźmi ze swoich okolic, czy obojętne Ci skąd są? big_smile

617

Odp: Daniel..

Obojętne mi skąd są, ale jak na razie prawie sami z mojego miasta tongue

618

Odp: Daniel..

A to może jednak trafi się ktoś, z kim się przynajmniej spotkasz big_smile wink

619

Odp: Daniel..
Mrs.Happiness napisał/a:

A to może jednak trafi się ktoś, z kim się przynajmniej spotkasz big_smile wink

jak juz pisalam, na razie jest kilku chetnych, ale jakos nie mam ochoty na przygodny seks big_smile

620 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2016-06-08 19:59:48)

Odp: Daniel..

Haha, nie o takim spotkaniu mówię big_smile

Swoją drogą, jedna rzecz mi nie gra w chłopaku, którego ja poznałam tongue
A że jestem jak Rutkowski, to trzeba będzie sprawdzić o co biega... big_smile

621 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2016-06-08 20:03:18)

Odp: Daniel..

To trzyma poziom big_smile Mnie zastanawia na ile skuteczne są takie portale w znajdowaniu partnerstwa do seksu albo do powiedzmy związku. Do seksu panie nie mają chyba problemów. Ale panowie?

Ed.

Cóz nie gra? Jakieś mroczne tajemnice?

622

Odp: Daniel..

Powiedział, że jakiś czas temu rozstał się z dziewczyną, ponieważ go zdradziła. Jednak widziałam, że nadal ma zdjęcia z nią na fejsie. Sam na ten temat coś pisał i mówił, że nie wie dlaczego właściwie ich jeszcze nie usunął. JEDNAK z ciekawości zajrzałam na jej profil dzisiaj i widziałam, że ona również ma ich zdjęcia u siebie. Najnowsze jest z 25 maja, a więc dopiero co i dlatego mi zaczęło brzydko pachnieć big_smile

Więc go zapytałam teraz od jak dawna właściwie nie są razem. Nie mam zamiaru, by się okazało, że ktoś tak naprawdę nadal jest w związku, mi zapuścił ściemę i jakaś tam dziewczyna później będzie pisać z pretensjami tongue wink

623

Odp: Daniel..

Faktycznie mało zachęcające, bo jeszcze dochodzi opcja bycia niewyleczonym, jesli  nie wie.

Cóż, powodzenia życzę.

Ludzie lubią czasem komplikować sobie życie. Oby pan nie był jednym z tych skomplikowanych.

624

Odp: Daniel..

Wiesz, ja sobie z nim tylko gadam i nic złego nie robimy, więc się jako tako nie przejmuję, ale gdyby miał dziewczynę nadal, to bym się nie miała zamiar pchać między nich. Zresztą co to by był za znajomy, skoro mając dziewczynę szukałby znajomości na portalach randkowych.

No ale wyjaśnił, że to fakt, świeże, ale już razem nie są.
Tylko pewnie niewyleczony jest, bo nie wierzę, że tak łatwo ktoś by wywalił z siebie uczucie po trzyletnim związku.

Dobrze, że ja nie z tych, co się zaraz nakręcają na kogoś big_smile

625 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-08 21:08:54)

Odp: Daniel..
Mrs.Happiness napisał/a:

Powiedział, że jakiś czas temu rozstał się z dziewczyną, ponieważ go zdradziła. Jednak widziałam, że nadal ma zdjęcia z nią na fejsie. Sam na ten temat coś pisał i mówił, że nie wie dlaczego właściwie ich jeszcze nie usunął. JEDNAK z ciekawości zajrzałam na jej profil dzisiaj i widziałam, że ona również ma ich zdjęcia u siebie. Najnowsze jest z 25 maja, a więc dopiero co i dlatego mi zaczęło brzydko pachnieć big_smile

Więc go zapytałam teraz od jak dawna właściwie nie są razem. Nie mam zamiaru, by się okazało, że ktoś tak naprawdę nadal jest w związku, mi zapuścił ściemę i jakaś tam dziewczyna później będzie pisać z pretensjami tongue wink

Jestem zaskoczony, że tak szybko pojawiają się tego typu pytania... big_smile

Tak czy inaczej, nie kupuje po prostu tego typu portali, jest mi totalnie zbędne, a poza tym mam ambiwalentne odczucia tzn. nikomu nie zabraniam, może to komuś się podoba, ale z drugiej strony, dla mnie takim portalem jest świat rzeczywisty. Tam poznaje bardzo dużo osób, tam rozmawiam, to ma dla mnie największą wartość  i to pomimo tego, że jestem raczej introwertykiem. Jakoś wychodzenie ze strefy komfortu sprawia mi często przyjemność.

626

Odp: Daniel..

Ja też wolę na żywo, ale "na żywo" chyba potrzebuje też więcej czasu. Ale nie wiem, bo portali samych sobie nigdy do związków nie używałam. Na fille bylam raczej, by ogarnąc kogoś ze "środowiska".

Ale portale tak teoretycznie wydają się dobra opcją, bo tam są ludzie, którzy też teroetycznie szukają i możesz od razu przefiltrowac przez niektóre kryteria.

627

Odp: Daniel..

Wiesz, ja jestem taką osobą, co bardzo szybko ludzie się przy niej otwierają. Nie wiem czy to źle, czy dobrze. Zawsze wiem dużo o osobach, z którymi rozmawiam big_smile

W rzeczywistości też poznaję ludzi, zawsze jak gdzieś jestem, to poznaję nowe osoby. Tylko w moim mieście już nie ma zbytnio kogo poznawać, bo to mała mieścina i większość ludzi się zna tongue

628

Odp: Daniel..

A mnie trochę znacie to wiecie, że lubię poznawać ludzi z różnych środowisk - najchętniej takich, do których z racji braku 'wtyków' z racji branży czy trybu życia nie mam na co dzień dostępu (np. branża muzyczna). I tu mi się świetnie sprawdzają portale.

Coś a propos: https://www.youtube.com/watch?v=23GtNKYQj7c /klimat delikatnie podobny do tego kawałka od Mrs. Happiness, ale bardziej klubowe wydanie - niepodobne do tego co do tej pory tworzyli zdecydowanie. Ale nóżka lata wink no i teledysk... te ujęcia <3

629

Odp: Daniel..

Ale okropieństwo z tego daniela jest strasznie brzydki jak mógł Ci się podobać

630

Odp: Daniel..

Ja nic nie mam do portali, for, w sumie do niczego. Wszystko jest dla ludzi, dlatego mogę poznawać tu i tu, uważam, że nie ma co się zamykać na żadną drogę wink

A piosenka mi się podoba <3

Hahahaha big_smile Żałosny, nawet Ty tu zawitałeś? big_smile
Swoją drogą, nie myślałeś nad zmianą nicku? Bo mi się nawet dziwnie zwraca do Ciebie w ten sposób...

631

Odp: Daniel..
Żałosny napisał/a:

Ale okropieństwo z tego daniela jest strasznie brzydki jak mógł Ci się podobać

To było zanim ciebie poznałam.

632

Odp: Daniel..
Elle88 napisał/a:
Żałosny napisał/a:

Ale okropieństwo z tego daniela jest strasznie brzydki jak mógł Ci się podobać

To było zanim ciebie poznałam.

Śmiechłem.

A w ogóle, to o co chodzi z tym Danielem? big_smile

633 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-08 21:47:01)

Odp: Daniel..
cichyfacet napisał/a:
Elle88 napisał/a:
Żałosny napisał/a:

Ale okropieństwo z tego daniela jest strasznie brzydki jak mógł Ci się podobać

To było zanim ciebie poznałam.

Śmiechłem.

A w ogóle, to o co chodzi z tym Danielem? big_smile

Daniel to aktor porno, którego wyniosłam na piedestały.
Ale..to było WTEDY.
Dziś już nic do niego nie czuję.

634

Odp: Daniel..

Tak szybko zmieniasz obiekty westchnień?

635

Odp: Daniel..
cichyfacet napisał/a:

Tak szybko zmieniasz obiekty westchnień?

Kobieta zmienną jest big_smile

636 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-08 21:53:18)

Odp: Daniel..

Szybko się zauraczam, wspominałam gdzieś o tym wink

Ps, Ale burza idzie - CUDNIE! Tylko wiecie, jakbym nagle zniknęła, to nie że Mama mi odłączyła internety tylko..burza właśnie ;/

637 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2016-06-08 21:56:45)

Odp: Daniel..

Haha, Elle, to mi przypomina, jak kiedyś na fotce wieczorem siedziałam na kamerkach. W sensie, oglądałam innych ludzi sobie, tak z ciekawości. No i zatrzymałam się na nieco dłużej u pewnego chłopaka. On kilka lat starszy ode mnie był, z dziewczynami tam coś tam pisałyśmy, on odpowiadał. Aż nagle wpadła jego mama, zaczęła go wyzywać i kazała mu wyłączać big_smile Jak tego nie zrobił, to potem znowu przyszła i mu zabrała sprzęt, hahaha big_smile

638 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-08 21:56:21)

Odp: Daniel..

Tak, gdzieś coś czytałem.
Wiesz co, gadałem kiedyś z kumplem przez teamspeak'a. On też mówił potem, że przyszła burza, a zapomniał wyciszyć mikrofonu, jak mu się internety kończyły. Ojciec mu wyrwał ze ściany router.

@edit,
widzę, że takich historii więcej big_smile

639

Odp: Daniel..
cichyfacet napisał/a:

Tak, gdzieś coś czytałem.
Wiesz co, gadałem kiedyś z kumplem przez teamspeak'a. On też mówił potem, że przyszła burza, a zapomniał wyciszyć mikrofonu, jak mu się internety kończyły. Ojciec mu wyrwał ze ściany router.

@edit,
widzę, że takich historii więcej big_smile

Spaliłabym się ze wstydu big_smile

640

Odp: Daniel..
Mrs.Happiness napisał/a:

Więc go zapytałam teraz od jak dawna właściwie nie są razem. Nie mam zamiaru, by się okazało, że ktoś tak naprawdę nadal jest w związku, mi zapuścił ściemę i jakaś tam dziewczyna później będzie pisać z pretensjami tongue wink

Dobrze robisz, takie sprawy trzeba dogłębnie wyjaśniać od samego początku. Ojjjj, potem mogą wychodzić "kwiatki".... wink

641

Odp: Daniel..

Ja już z Mamą nie mieszkam, także musicie mi na słowo uwierzyć wink


Ale napierdziela ostro, błyskawice za oknem itp.. strasznie jestem nakręcona big_smile a trochę się boję, czyli super połączenie, hihi.
Obym nie płakała potem jak naprawdę burza mi  internety odłączy, bo tak się zdarzało.

Lol, mnie kumpel namawiał na kamerki, ale w innym celu. Podobno nieźle można tam dorobić ale jakoś.. Wolę popatrzeć na Daniela jeśli już, a tak naprawdę to nie - mam nowego: Chad White.
Tylko nie wiem czemu on też ma część filmów  gejami sad  ..i tu zataczam zgrabne koło z wątkiem Króliczki.

642

Odp: Daniel..
Manzanita napisał/a:

Dobrze robisz, takie sprawy trzeba dogłębnie wyjaśniać od samego początku. Ojjjj, potem mogą wychodzić "kwiatki".... wink

O, kogo moje oczy widzą smile

No ja wolę od początku mieć jasną sytuację. Nawet jeśli to tylko kolega do popisania tongue

P.S. Wiadomość dotarła? wink

643

Odp: Daniel..

Dotarła smile
zabieram się zaraz do odpisania smile

644

Odp: Daniel..
Elle88 napisał/a:

Ja już z Mamą nie mieszkam, także musicie mi na słowo uwierzyć wink


Ale napierdziela ostro, błyskawice za oknem itp.. strasznie jestem nakręcona big_smile a trochę się boję, czyli super połączenie, hihi.
Obym nie płakała potem jak naprawdę burza mi  internety odłączy, bo tak się zdarzało.

Lol, mnie kumpel namawiał na kamerki, ale w innym celu. Podobno nieźle można tam dorobić ale jakoś.. Wolę popatrzeć na Daniela jeśli już, a tak naprawdę to nie - mam nowego: Chad White.
Tylko nie wiem czemu on też ma część filmów  gejami sad  ..i tu zataczam zgrabne koło z wątkiem Króliczki.

Twoi znajomi mnie zaczynają przerażać.
Tak czy inaczej, spalaś kiedyś w lesie w momencie, kiedy zerwała się nad Tobą okropna ulewa z burzą?

645

Odp: Daniel..
Manzanita napisał/a:

Dotarła smile
zabieram się zaraz do odpisania smile

To cieszę się i oczywiście bez pośpiechu, ale jednak wolałam się upewnić smile
Żeby nie było, że zapomniałam wink

Elle88 napisał/a:

Ja już z Mamą nie mieszkam, także musicie mi na słowo uwierzyć wink


Ale napierdziela ostro, błyskawice za oknem itp.. strasznie jestem nakręcona big_smile a trochę się boję, czyli super połączenie, hihi.
Obym nie płakała potem jak naprawdę burza mi  internety odłączy, bo tak się zdarzało.

Lol, mnie kumpel namawiał na kamerki, ale w innym celu. Podobno nieźle można tam dorobić ale jakoś.. Wolę popatrzeć na Daniela jeśli już, a tak naprawdę to nie - mam nowego: Chad White.
Tylko nie wiem czemu on też ma część filmów  gejami sad  ..i tu zataczam zgrabne koło z wątkiem Króliczki.

Wpadaj do mnie, obronię Cię przed niedobrą burzą big_smile

Haha big_smile Całkiem niezły, muszę przyznać. Kogoś mi przypomina tongue

646 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-08 22:13:42)

Odp: Daniel..
cichyfacet napisał/a:

Twoi znajomi mnie zaczynają przerażać.
Tak czy inaczej, spalaś kiedyś w lesie w momencie, kiedy zerwała się nad Tobą okropna ulewa z burzą?


Tak. To było na Helu. Byłyśmy wtedy z przyjaciółką w namiocie. Zaraz po maturze jakoś. Ekstremalne emocje big_smile
Pamiętam do dziś.

Btw. nie rozumiem ludzi, którzy nie rozumieją burzy..

Mrs. Happiness smile Żałosny zaraz Ci powie co o nim sądzi.

647

Odp: Daniel..
Elle88 napisał/a:

Mrs. Happiness smile Żałosny zaraz Ci powie co o nim sądzi.

To ja czekam big_smile
Ale teraz milczy w sumie, może poszedł poprosić Moderację, żeby mu ten paskudny nick zmienili tongue
Nie wiem jak można samego siebie tak nazwać sad

648 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-08 22:18:55)

Odp: Daniel..

No, nie rozumieją... dalej wiele osób myśli, że wyładowanie atmosferyczne, czyt. piorun idzie z nieba w ziemię. A to bzdura. sad

Ja miałem podobną sytuacje. Może z tą różnicą, że modlitwa nie pomogła i skończyło się hukiem i porażeniem koleżanki.
Od tego czasu nie boję się burzy. big_smile

649

Odp: Daniel..

Ja nie lubię burzy, bo mnie głowa zazwyczaj wtedy boli sad

650

Odp: Daniel..

Ale obcowanie z tym żywiołem, zapach ozonu i wszystkie pochodne wyładowań, łącznie z tymi wizualnymi, mniam.

Posty [ 586 do 650 z 717 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026