Żebyś się z tymi szansami nie zdziwiła, bo okazuje się, że najbardziej takie klimaty kręcą te "porządne, co to naprawdę marzą o FF" ![]()
Hipokryzja do potęgi ntej.
Podobne tematy
197 2015-12-11 13:58:58 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-12-11 14:00:57)
Hmmm... To trzeba mieć talent ...18 zaliczyć...nawet na FF byś się nie nadawał :-D
Ukrywaj swą przeszłość bo żadna porządna Cię kijem nie dotknie...haha
Hmmm... To trzeba sieć talent ...18 zaliczyć...nawet na FF byś się nie nadawał :-D
Ukrywaj swą przeszłość bo żadna porządna Cię kijem nie dotknie...haha
Fajna wypowiedz, biorąc pod uwagę Twoj post z tematu przeszłości, ktora niszczy związek.
199 2015-12-11 14:18:07 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-12-11 14:22:14)
Dla takiego egzemplarza jak w/w nie ma sytuacji łagodzących.
Nie każdemu przysługuje szansa.
Rozgrzeszenie = żal za grzechy.... A tu tylko pogarda dla kobiet i szczycenie się ....liczbą wsadzeń....
200 2015-12-11 14:25:53 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-11 14:26:38)
Hmmm... To trzeba mieć talent ...18 zaliczyć...nawet na FF byś się nie nadawał :-D
Ukrywaj swą przeszłość bo żadna porządna Cię kijem nie dotknie...haha
Paradoksalnie, biorąc pod uwagę Twoje zainteresowanie FF, jesteś w potencjalnym "targecie" ![]()
Mishia napisał/a:Hmmm... To trzeba sieć talent ...18 zaliczyć...nawet na FF byś się nie nadawał :-D
Ukrywaj swą przeszłość bo żadna porządna Cię kijem nie dotknie...hahaFajna wypowiedz, biorąc pod uwagę Twoj post z tematu przeszłości, ktora niszczy związek.
Obłuda level hard po prostu, standardzik na forum.
To już nawet będąc ewentualnie powiedzmy zainteresowaną FF mam przerąbane?:-D ,no nie bądź taki niewyrozumiały,;-) powinieneś mieć większe pokłady empatii ,w końcu jesteś w tych klimatach zanużony po uszy ... :-)
202 2015-12-11 14:40:59 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-11 15:22:18)
Post poniżej poziomu forum. Wycieczki osobiste proszę przenieść na grunt prywatny.
to jest forum dla kobiet a mężczyźni sa gośćmi ktorzy muszą dostosować sie do zasad
tak jakby przyszli do mojego domu goscie i mnie obrażali to bym im pokazała drzwi
jest tu wiele sensownych mezczyzn ktorzy piszą z sensem i nawet gdy maja inne zdanie pisza go z kultura i nie obrażają nikogo
jest tyle forum dla mężczyzn czyzby was tam nie chcieli czy nie te klimaty?
skoro te kobiety takie zle to co was tu ciagnie?
Miszka lubię babki w Twoim wieku skąd Ty jesteś? Nie ma problemu, pokażę Ci o co w tym chodzi, poświęcę się
Zmądrzejesz
przegiales,
205 2015-12-11 15:22:51 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-11 15:23:46)
Ale kto tu obraża kobiety? Że napisałem, że FwB aka FF to dno? No ludzie to dno i tyle ![]()
BTW - jakie wycieczki - dziewczyna zaintrygowana jak to jest, to oferuję pomoc w sprawdzeniu, bez przesady ![]()
Ale kto tu obraża kobiety? Że napisałem, że FwB aka FF to dno? No ludzie to dno i tyle
BTW - jakie wycieczki - dziewczyna zaintrygowana jak to jest, to oferuję pomoc w sprawdzeniu, bez przesady
Pamiętaj że im prawdy prosto w oczy powiedzieć nie można bo zaraz ci pogrożą zbanowaniem
Ale za to jak one nam chamsko dogryzają to już jest ok, niech żyje sprawiedliwość! ![]()
Witam
Zawsze czytam tutaj posty z czystej ciekawości jak skonstruowany jest świat kobiet itp. itd.. Często mnie to zastanawiało, aż sam postanowiłem założyć konto w celu porady, a może raczej dobrego słowa :c
Okej jak widać jestem, a więc przejdę do sedna sprawy... Mam 19 lat(w styczniu 20) wszystko fajnie itp... Jednak w związku nie jestem od około 2 lat i nie dlatego, że jestem brzydki czy coś heh.... Chodzę na siłownie wszystko fajnie blond dupeczka, niebieskie oczy itp (śmieją się, że jestem aryjczykiem :c).... Nie wiem wiem czy to zemną jest coś nie tak czy może z dziewczynami we Wrocławiu. Jestem raczej typem romantyka jednak nie stały w uczuciach, często szukam czegoś innego... Ostatnio zaczęła mi doskwierać samotność, wiadomo film, winko, kino itd. normalna rzecz. Wiem natomiast, że nawet jak znajdę związek to albo coś mi nie pasuje zaraz, albo staram się uciekać. Z drugiej strony chce związku -_- Miałem nawet oferty Fuck Friend's, ale też z nich rezygnowałem, a jak w klubie jakaś się nawet "klei" to potrafię uciekać albo udawać, że tego nie widzę.
Moje pytanie brzmi... Czy powinienem szukać dalej my love, czy nie działaś wbrew swojej "naturze" i znaleźć FuckFriends i poczekać, aż dojrzeję do prawdziwego związku ;/// Przypominam, że mam niecałe 20 lat
...
Czuję się trochę dziwnie pytając tutaj o to, ale zawsze jak miałem problem to pytałem koleżanek... W tym wypadku trochę głupio pytać koleżanek heh...
Pomoże ktoś
nawet możemy przejść rozmowę psychologiczną na jakiejś platformie kontaktowej lub tel
O ile ktoś się zna na "problemach uczuciowych"
Pozdrawiam
:***
Żebyś się z tymi szansami nie zdziwiła, bo okazuje się, że najbardziej takie klimaty kręcą te "porządne, co to naprawdę marzą o FF"
Hipokryzja do potęgi ntej.
I to jest post, który bardzo wyraźnie krzyczy (jeśli ktoś potrafi czytać między wierszami), że Zwykły kiedyś był zakochany i bezgranicznie ufał jakiejś "porządnej" dziewczynie, a ona okazała się damskim wydaniem sk...na, który seks traktuje czysto zabawowo.
Być może poleciał klasyczny tekst: "Muszę się wyszaleć" albo po czasie dowiedział się, jak szalała..
Nie ma opcji żeby facet, który z natury przecież lubi seks, narzekałby na układy z których korzysta rzekomo dla zabawy... Zwykły z nich korzysta, bo odreagowywuje zranienie. Tak nie zachowuje się i nie myśli facet, który się bawi, tylko który cierpi, ale wypiera swój żal i złość na kobiety.
I słusznie zauważyła Oldo - nigdy nie byłeś w układzie FwB. ONS albo 3 z rzędu z tą samą osobą to nie FwB, bo w tej drugiej opcji są elementy, które opisała autorka posta i my później, a z tego czym sie tak przechwalasz na Forum - Ty tylko sypiasz z tymi kobietami i gardzisz nimi, więc nie sądze by tam był jakikolwiek element "fiends" rozumiany jako podmiotowe nie przedmiotowe traktowanie osoby, która "robiła z Tobą seks" (bleee, obrzydliwe określenie swoją drogą).
209 2015-12-11 18:30:18 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2015-12-11 18:31:36)
Majutku-Aryjczyku (卐) ;P
Zobacz tematy o 25+ letnich prawiczkach, a potem przeczytaj swój ... masz jeszcze czas na wszystko
A co do Twojego pytania to odpowiedź jest prosta - Zdecyduj tak jak uważasz za słuszne.
Chcesz się bawić w FwB - baw się, ale licz się również z konsekwencjami wchodzenia w takie układy.
Wolicz poczekać i jak to napisałeś odszukać "my love" - szukaj dalej, rób selekcję potencjalnych partnerek i się staraj.
Przede wszystkim cokolwiek zrobisz to zrób to zgodnie ze swoim sumieniem, a nie presją.
I pierwsza rada o przeczytanie tematów o prawiczkach, prostytutkach itd. jest jak najbardziej poważna - warto na pewne chwilowe "chcice-desperacje" zobaczyć z innej strony
Wątki o układach typu FwB są również tutaj, więc lepiej podejdź spokojnie do sprawy, bo co nagle to po diable
210 2015-12-11 18:36:14 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-11 18:36:40)
to jest forum dla kobiet a mężczyźni sa gośćmi ktorzy muszą dostosować sie do zasad
tak jakby przyszli do mojego domu goscie i mnie obrażali to bym im pokazała drzwi
jest tu wiele sensownych mezczyzn ktorzy piszą z sensem i nawet gdy maja inne zdanie pisza go z kultura i nie obrażają nikogo
jest tyle forum dla mężczyzn czyzby was tam nie chcieli czy nie te klimaty?
skoro te kobiety takie zle to co was tu ciagnie?
Ciągnie ich tu chęć zrozumienia jak działa 'mózg kobiety', o czym i w jaki sposób rozmawiają, jakie wnioski wyciągają i jak to można wykorzystać dla swoich podbojów.
To w przypadku 'satelitów', którzy każdy wątek przekształca w infantylną wojenkę między płciami.
Porównanie do "nieco" za bardzo rozbrykanych gości, którzy obrażają gospodarza domu bardzo trafne.
BTW - jakie wycieczki - dziewczyna zaintrygowana jak to jest, to oferuję pomoc w sprawdzeniu, bez przesady
Żenada.
Już od tych osiemnastek na ONS tak ci ego skoczyło, że zaczynasz zachowywać się jak nieznośny bachor, który na każdym spotkaniu rodzinnym oczekuje, że wszyscy muszą patrzeć jak tańczy i zmusza do aplauzu..a zachwycać się nie ma czym ![]()
Czekaj czekaj bo zapomniałem dodać, że ja nie jestem prawiczkiem
Nie wiem czy to coś zmienia.
Czekaj czekaj bo zapomniałem dodać, że ja nie jestem prawiczkiem
Nie wiem czy to coś zmienia.
Szczerze nie poza tym, że tej grupie lubi po jakimś czasie delikatnie ... odbijać ^^
Dalej trzymam się tego co napisałem - Czyń to co uważasz za słuszne.
Szczerze średnie mam zdanie do takich układów
Całkiem spoko odpowiedź, dzięki
Muszę trochę pomyśleć na ten temat jak widać ![]()
215 2015-12-11 20:30:54 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-11 20:33:23)
I to jest post, który bardzo wyraźnie krzyczy
Daj już sobie spokój. Wystarczająco dużo postów o mnie naklepałaś.
Już od tych osiemnastek na ONS tak ci ego skoczyło, że zaczynasz zachowywać się jak nieznośny bachor, który na każdym spotkaniu rodzinnym oczekuje, że wszyscy muszą patrzeć jak tańczy i zmusza do aplauzu..a zachwycać się nie ma czym
Ale co Cię boli? Po co to komentujesz, skoro Cię nie obchodzę, jestem żałosny etc.
Wyluzuj. Ja doskonale wiem dlaczego się tak do mnie sadzisz, Ty wiesz ale po co to...
216 2015-12-11 20:57:31 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-11 21:05:15)
Ok, Zwykły, to napiszmy to wprost: Ty naprawdę uważasz, że jeśli my komentujemy twoje posty- a przypomnijmy, że to TY przyszedłeś na NASZE Forum, a nie my do Ciebie, to jest to dla Ciebie oznaka zainteresowania Tobą jako mężczyzną, prawda? ![]()
Po tym co piszesz, nie mam złudzeń, że tak myślisz ![]()
Ok, Zwykły..Jestem ZAKOCHANA w tobie. Na myśl o tym, że udaje ci się poderwać jakąś osiemnastkę (zapewne mocno doświadczoną życiowo i mądrą kobietę) zielenieje z zazdrości.
Ja i połowa tego Forum.
Powtarzam ci, chłopaku, zejdź na ziemię.. Jesteś na Forum dy sku syj nym. To, że próbujesz coś insynuować, jakoby powód dla którego komentuję twoje wypowiedzi był inny niż to o czym piszę, to stara zagrywka manipulantów, którzy w ten sposób próbują "zamknąć dyskusję", gdy idzie ona w stronę, która nie stawia ich w najlepszym świetle.
To Ty dołączyłeś do tego tematu i "wciąłeś się" w dyskusję. Nie ma żadnego przepisu, który zwalniałby Ciebie jako użytkownika o specjalnych prawach, od komentowania Twoich postów w sposób, jaki Tobie nie leży lub jakiego nie możesz przewidzieć.
Deal with it, albo się wyloguj, bo nic się nie zmieni ![]()
ZwykłyFacet, to jest wątek dla Ciebie:
http://www.netkobiety.pl/t53012.html
To pewien odnośnik co do słów Elle88 na temat tego forum i Ciebie.
Szczególnie to wytłuszczonym drukiem (^-^)
218 2015-12-12 00:29:39 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 00:33:50)
Jak na ten moment widzę tylko napinkę z jednej strony a ból tyłka dotyczy tego, że uważam, że kobieta będąca w FF nie jest godna szacunku. Co oczywiste, Was to boli, bo część tak postępuje, a część, gdyby mogła, chętnie by to zrobiła. Wasza sprawa - co mnie to obchodzi - możecie się hmmmm "kochać" z iloma facetami chcecie, mi nic do tego. Natomiast jest tak, że dla wielu facetów jest ważna przeszłość seksualna ich partnerek (dla o wielu więcej niż kobiet) i tego nie zmienicie.
Czy ja mam żale i frustracje? Nie. Ja już od większości kobiet nie oczekuję prawie niczego poza tym, żeby dobrze wyglądały. Oduczyłyście mnie (już prawie) zakochiwania się w Was, szanowania, zabiegania itp. Skoro wszystko można osiągnąć bez tego to po co się starać? Szkoda czasu
No chyba, że trafi się na ten promil wart zabiegania ale to inna bajka...
Podsumowując - ja WSZYSTKIE Panie chętne na FF zachęcam do wejścia w taki układ, tylko potem, jak już będziecie w zwykłym związku, nie oszukujcie własnych facetów tylko powiedzcie jak było - zapewne ich mina będzie aprobująca, a następnego dnia przyniosą Wam bukiet kwiatów / pierścionek zamiast spakować walizki i podziękować za współpracę ![]()
Ciężko musi się żyć ze świadomością, że prawdę o swojej przeszłości trzeba ukrywać i myśleć co się stanie jak koleżanka / kolega ją znający wypapala facetowi.
Swoją drogą to bardzo ciekawe ile z kobiet postujących w tym wątku ma facetów / mężów i ile z nich pokazałoby to co napisało im, tzn. "ale FF jest fajne". Robicie mega kuku młodym dziewczynom w głowie takimi durnoctwami jak powyższe wpisy o tym, jak to nie jest fajnie. To, że ktoś ma te 30+ i wybrał taką drogę to jego bajka ale to nie znaczy, że musi przekonywać młodszych żeby tak robili.
ZwykłyFacet: Nie mam siły już na tę dyskusję, więc napisze tylko, że bardzo przykro się to czyta. Rozumiem, że jesteś rozczarowany kobietami, ja też bywam facetami, ale kompletnie nie rozumiem skąd u doświadczonego faceta tak radykalne podejście w kwestii spotykania się z mężczyznami w okresach 'posuchy uczuciowej'. O ile Teo i inni jeszcze mogą tego 'wymagać' (póki sami są prawikami), o tyle dojrzały facet, który sam wie, że Miłość rządzi się swoimi prawami i czasem można się ze..ć, a nie potrafisz pokochać kogoś, albo ktoś Ciebie, a mimo tego człowiek chce towarzystwa, to ma się tego potem wstydzić, przepraszać że żyje? Tym bardziej, że sam z "uroków" takich relacji korzystałeś.. Coś tu jest nie tak, ale ok, zostawmy to, bo i tak poza nieprzyjemną wymianą zdań nie dojdziemy do niczego.
A propos tego, ile kobiet by powiedziało, że było w relacjach typu FF to możesz nie wierzyć, ale ja kiedyś "głupia" chciałam być szczera i powiedziałam - uwierz, że nie zrobiło to wrażenia. I wtedy zrozumiałam, że pomimo tego, że nie jest to powód do dumy ani chwalenia się (i nie o to w tym wątku chodziło), to facet, który nie jest sam hipokrytą i trochę na tym świecie żyje wie, że różnie się życie plecie i jeśli ktoś jest fajnym człowiekiem tak ogólnie, ma jakieś zasady, to liczy się tylko teraźniejszość i to jak układają się stosunki pomiędzy nami. Osobiście nie uważam żeby konieczne było takie spowiadanie się z przeszłości, ale jeśli kiedyś przyszły partner życiowy naprawdę potrzebował takiej wiedzy to jego reakcja na moją szczerość byłaby najlepszym wyznacznikiem tego, czy ten ktoś mnie kocha i akceptuje taką jaką jestem czy tylko 'wyobrażenie na mój temat, do którego ja mam się dopasować.
220 2015-12-12 01:09:54 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-12 01:24:30)
Osobiście nie chciałabym być w FF. To nie dla mnie. Jednakże można przecież mieć swoje zdanie, że osoby, które są w FF nie muszą być gorsze, też mogą kiedyś stworzyć związek, bo to już kwestia indywidualna i dla mnie tu nie ma szczególnie podziału na płcie. Dla Ciebie jest taki podział i ok. No, ale można jednak dyskutować, bo no kto ustala czy seks dla kobiety musi być czymś innym? Może, ale nie musi i ile kobiet tyle charakterów, podobnie u facetów. Tylko właśnie bardziej jednak razi i nie dziw się jak piszesz, że kobiety w FF nie szanują siebie, a sam uprawiając przygodny seks uważasz o sobie inaczej. To dla mnie stawianie kobiety jako gorszej od siebie, wytykanie wad jedynie innym. Krytykując zjawisko sami powinniśmy tutaj dawać dobry przykład przecież, a nie inaczej. Chcesz tutaj niby przekonać kobiety, by nie uprawiały przygodnego seksu, a sam potem z kobietami śpisz przygodnie i bierzesz w tym udział. Jeśli uważasz to za złe, to sam też nakręcasz tę spiralę. Oboje bierzecie w tym udział, nie tylko kobieta. Dla mnie to nic złego, ale hipokryzja już tak. Jak mieć zasady, to trzymać się ich.
Nie oceniam ludzi zero-jedynkowo. To czy ktoś był w FF nie oznacza, że nie będzie nigdy nadawał się do związku. To wtedy związku nie chciał czy nie chciała, to dla mnie o niczym nie świadczy. Nie oceniam z góry, że taki facet się nie nadaje do związku, a Ty oceniasz z góry właśnie. Dla mnie to lepiej kogoś poznać, chociaż chwilę porozmawiać. Nie to, że coś na siłę, ale chociaż chwilę pogadać, by nie przypinać od razu łatek, że ona jest taka czy on taki. Popatrz jak łatwo Ci idzie ocenianie innych. Równie dobrze kobieta może rzucić się wiedząc ile miałeś kobiet. Naprawdę nie jesteś w pozycji uprzywilejowanej, kobiety też mają prawo mieć wymagania. Z tym, że co Ciebie tak boli, że niektóre kobiety będą w FF? To jak potem facet będzie z nimi, możliwe, że będzie wiedział, akceptował, to co Ciebie interesuje? Przecież z Tobą nie będzie ona. Piszesz tak, jakbyś naprawdę miał do tego emocjonalny stosunek, był skrzywdzony przez jakąś kobietę. Inaczej chyba aż tak byś się nie przejmował czy kobiety uprawiają przygodny seks.
221 2015-12-12 01:24:30 Ostatnio edytowany przez Teo Mat (2015-12-12 01:27:51)
A propos tego, ile kobiet by powiedziało, że było w relacjach typu FF to możesz nie wierzyć, ale ja kiedyś "głupia" chciałam być szczera i powiedziałam - uwierz, że nie zrobiło to wrażenia.
Przeciez my o tym wiemy...
Czemu glupia? Wiedze ze panie nawet na szczerosc juz nie stac, jeszcze troche tutaj pobede i zrozumie czemu faceci obiecuja pannie gruszki na wierzbie zalicza i pozniej kop w 4 litery, no bo na szczerosc kobiety nie moga liczyc wiec oni ja wykiwaja.
Aha i jak ktos sie dowie tego to wtedy tak naprawde cie pozna, bo inaczej mozna cos sobie grac.
Jak mi bylo kiedys szkoda pan ktore daly sie zrobic w bambuko to teraz widze ze sobie tylko nie potrzebnie glowe tym zawalalem...
Z tym twoim ukladem to tak jak z moja prostytutka, jesli powiesz to dostaniesz kosza ale lepiej powiedziec prawde, bo takie ukrywanie FAKTOW to dopiero hipokryzja.
Truskaweczka: Bardzo fajnie napisałaś :*
Dodam tylko, że dla mnie FwB, czy jak tam zwał, to NIE JEST "przygodny seks". Przygodny seks to ONS, gdzie potem nie widzisz tej osoby i nie masz z nią kontaktu. Przy FwB jest taki warunek, że ludzie się muszą przynajmniej lubić, ale się nie kochają - trudno.
Z tym twoim ukladem to tak jak z moja prostytutka, jesli powiesz to dostaniesz kosza ale lepiej powiedziec prawde, bo takie ukrywanie FAKTOW to dopiero hipokryzja.
Wiesz co, ja wtedy - o dziwo - nie dostałam kosza, a chyba podświadomie chciałam..
Dopiero kilka lat później zrozumiałam, że tamten gość chciał mnie wykorzystać, więc było mu obojetnie ![]()
Ale potem poznałam kogoś kto naprawdę lubił mnie jako MNIE i lubił mnie dalej po tym jak o mnie wszystko wiedział, a nawet po tym jak nam nie wyszło.
Na szczęście jest więcej takich mężczyzn -wiem o tym na pewno, którzy nie oceniają tak łatwo, bo sami są ze sobą pogodzeni.
Nie boję się tego, co ktoś o mnie pomyśli, bo wiem że jak jest uczucie i zaufanie, to można być sobą przy kims, a jeśli nie to nie warto nawet zaczynać i tyle.
223 2015-12-12 01:41:42 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-12 01:43:21)
Dzięki
A nikt tutaj nikogo nie namawia na FF. Tylko nie generalizujemy, że te osoby są takie czy inne, bo to jedna rzecz, a człowiek to całokształt. Wiadomo, że ogólnie seks uprawiać najlepiej, gdy wie się czego chce, to różnie bywa, ale to jest wiadomo. No, ale czasem człowiek zacznie wcześniej, ale to nie znaczy, że to od razu źle o nim świadczy. Potem się wyciąga wnioski, a jak nie, to już gorzej. Można mieć wyobrażenie kobiety, która nie miała faceta lub niewielu, wiernej, miłej, z takimi cechami jeszcze co nam odpowiadają, ale to nie znaczy, że ona naprawdę ma takie cechy. Niejednokrotnie ludzie albo nie poznają kogoś i mają czyjeś wyobrażenie albo przypinają łatki, to nie jest fajne według mnie. Nic nie zastąpi rozmowy, by kogoś poznać.
Ale potem poznałam kogoś kto naprawdę lubił mnie jako MNIE i lubił mnie dalej po tym jak o mnie wszystko wiedział, a nawet po tym jak nam nie wyszło.
Na szczęście jest więcej takich mężczyzn -wiem o tym na pewno, którzy nie oceniają tak łatwo, bo sami są ze sobą pogodzeni.Nie boję się tego, co ktoś o mnie pomyśli, bo wiem że jak jest uczucie i zaufanie, to można być sobą przy kims, a jeśli nie to nie warto nawet zaczynać i tyle.
No bo jesli ktos jest szczery to jeszcze da sie to zaakceptowac, ale jesli jakas pani udaje ku...a swieta a taka nie jest i mysli ze to sie nie wyda.
Do zaakceptowania tego faktu nie trzeba byc jakims pogodzonym ze soba... nie przesadaj juz ![]()
Co do tego ostatniego zdania, to masz racje chyba musze calkiem zmienic towarzystwo...
225 2015-12-12 02:00:59 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-12 02:01:33)
ale jesli jakas pani udaje ku...a swieta a taka nie jest i mysli ze to sie nie wyda.
W tamtym przypadku było tak, ze to ja -pomimo przeszłości - byłam święta, a tamten pan udawał kogoś kim nie jest, żeby mieć darmowe przeloty, ha ha ;/
Tylko ja z tego nie robię reguły i nie przenoszę na WSZYSTKICH mężczyzn.
Do zaakceptowania tego faktu nie trzeba byc jakims pogodzonym ze soba... nie przesadaj juz wink
Chyba trzeba, bo jak siebie samego akceptujesz to potrafisz akceptować i rozumieć też drugiego człowieka.
Ale tego akurat nauczyła mnie przyjaźń z kobietą, nie związki.
W tamtym przypadku było tak, ze to ja -pomimo przeszłości - byłam święta, a tamten pan udawał kogoś kim nie jest, żeby mieć darmowe przeloty, ha ha ;/
Tylko ja z tego nie robię reguły i nie przenoszę na WSZYSTKICH mężczyzn.
Ja tez nie robie z tego reguly ale uwierz mi mam testerow wiec wiem ktory towar jest latwy a ktory nie, a ze panie mnie nie kojarza lub nie widzialy wczesniej a ja je tak z kolegami wiec wiem ktore sa tymi typami i teraz pisze o takich ![]()
No pan tez mial sposob na podryw fajny musze sprobowac wersji podryw na porzadnego prawiczka ![]()
Tak na serio mowiac te panie ktore sa takie latwe naprawde szukaja akceptacji bo jesli im sie zwroci troche uwagi z zimnych s... robia sie nagle bardzo cieple wrecz obsesyjnie...
Chyba trzeba, bo jak siebie samego akceptujesz to potrafisz akceptować i rozumieć też drugiego człowieka.
Ale tego akurat nauczyła mnie przyjaźń z kobietą, nie związki.
Ja siebie akceptuje i nie widze jakos zwiazku, co prawda potrzeb seksualnych niektorych pan nigdy nie zrozumie... ![]()
227 2015-12-12 02:31:37 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-12 02:32:49)
Nie, on mnie nie podrywał na prawiczka, on mnie okłamywał, że szuka czegoś innego niż FwB, a okazało się, że tylko w takich bywa, odkąd go laska rzuciła.
A ja to wyczułam, a dopiero po czasie przyszły fakty które to potwierdziły.
Tak na serio mowiac te panie ktore sa takie latwe naprawde szukaja akceptacji bo jesli im sie zwroci troche uwagi z zimnych s... robia sie nagle bardzo cieple wrecz obsesyjnie...
Może mamy inną definicje 'zimnej suki' - dla mnie zimna ** to kobieta, która dyktuje warunki i drażni się z facetami, ale nie pozwala się za bardzo zbliżyć do siebie, a nie cichodajka, która rozkłada nogi 'za darmo' a facet tylko korzysta, nie dając nic w zamian. Pomieszanie pojęć..
Nie, on mnie nie podrywał na prawiczka, on mnie okłamywał, że szuka czegoś innego niż FwB, a okazało się, że tylko w takich bywa, odkąd go laska rzuciła.
A ja to wyczułam, a dopiero po czasie przyszły fakty które to potwierdziły.
Oj biedakowi nie wyszlo
trudno ale duza czesc ruchczy ktorych znam takie glupoty gada mlodym dziewczyna...
Może mamy inną definicje 'zimnej suki' - dla mnie zimna ** to kobieta, która dyktuje warunki i drażni się z facetami, ale nie pozwala się za bardzo zbliżyć do siebie, a nie cichodajka, która rozkłada nogi 'za darmo' a facet tylko korzysta, nie dając nic w zamian. Pomieszanie pojęć..
Tak masz racje to jest poprawna definicja, mialem napisac ze niby udaja bez uczuciowe ale jak przyjdzie co do czego to nagle ogien pali sie uciekac ![]()
Oh zimne suki, ja takie lubie u takich mam powodzenie moja byla dziewczyna byla wlasnie taka, mi sie to podobalo bo niby taka wredna nie pozwala sie zblizyc a jak sie zblizysz to calkiem inna osoba. Nie wiem od czego zalezy fakt ze takie zimne suki pozwalaja sie zblizyc lub nie(chyba u mnie jest to fakt ze nie latam za nimi jak piesek, a lataja za nimi zwykle takie kundelki rasy meskiej
).
Wam sie nie nudzi, nie raz komplementowac facetow(czytaj lizac dupe)? Ostatnio same komplementy slysze pod swoim adresem, oh ah normalnie mam ochote czasami sie smiac.
Wam sie nie nudzi, nie raz komplementowac facetow(czytaj lizac dupe)? Ostatnio same komplementy slysze pod swoim adresem, oh ah normalnie mam ochote czasami sie smiac.
Nie wiem o czym mówisz?
Co do wredności.. wielu facetów mówi tak o kobietach, które nie są w krótkim czasie chętne na jakąś interakcje, albo na związek, czy seks.
Ja sobie tego nie biorę do serca, bo wiem, że ci panowie mają jedynie swoje dobro i interes na uwadze.
W życiu biorę pod uwagę tylko zdanie osób mi bliskich, które pokazały, że im na mnie zależy, a nie zdanie randomowych kolesi, tym bardziej kolesi, którzy zniecierpliwienie rekompensują sobie nie raz epitetami.
To własnie tacy kolesie wpychają kobiety w ramiona tych 'cwaniaczków', którzy choć są sk...mi, to mają dla kobiet chociaż dobre słowo, a to bywa mylące gdy nie ma się doświadczenia.
Wam sie nie nudzi, nie raz komplementowac facetow(czytaj lizac dupe)? Ostatnio same komplementy slysze pod swoim adresem, oh ah normalnie mam ochote czasami sie smiac.
Nie wiem o czym mówisz?
Co do wredności.. wielu facetów mówi tak o kobietach, które nie są w krótkim czasie chętne na jakąś interakcje, albo na związek, czy seks.
Ja sobie tego nie biorę do serca, bo wiem, że ci panowie mają jedynie swoje dobro i interes na uwadze.W życiu biorę pod uwagę tylko zdanie osób mi bliskich, które pokazały, że im na mnie zależy, a nie zdanie randomowych kolesi, tym bardziej kolesi, którzy zniecierpliwienie rekompensują sobie nie raz epitetami.
To własnie tacy kolesie wpychają kobiety w ramiona tych 'cwaniaczków', którzy choć są sk...mi, to mają dla kobiet chociaż dobre słowo, a to bywa mylące gdy nie ma się doświadczenia.
No wiesz oh ale to nie samowite ze ty mowisz w kilku jezykach oh, a skad je znasz? Mieszkales za granica oh niesamowite. I jeszcze duzo mozna tego napisac, takie teksty zawsze mnie zastanawiaja czy dana dziewczyna jest na poziomie podstawowki czy moze ma jakies problemy ze soba. Ma kolejke kolesi do siebie a ja musze sluchac takich glupot...
Naprawde robi to na mnie wrazenie ale negatywne...
No bylem w klubie padaly tam patrz ale szmata to ten typ ktory tylko podsyca atmosfere ale i tak dupy ci nie da(takie teksty od kolesi slyszalem), pisalem tez ze koles podszedl do laski i prosto z mostu do niej czy mu obciagnie(patologia-nie wygladal zbyt zachecajaco).
Moze tak byc, cwaniaczki sa dosyc sprytne ale gadaja takie glupoty ze kobieta w wieku 25+ to by im takiego kopa zasadzila ze by to dlugo pamietali.
Np. Moj ojciec ma fabryke prefum, moze znasz Armani? Tak to dobrze mam Ferrari oraz ville z basenem(tekst kolegow z Erasmusa) padlem jak tego sluchalem...
231 2015-12-12 10:55:38 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 10:56:29)
Dodam tylko jeden kamyczek do tego ogródka pochwalnego FF - jeśli faceta zupełnie nie obchodzi jaką przeszłość seksualną ma jego partnerka to traktuje ją jako "kolejną" (bo nie wiąże z nią żadnych oczekiwań) ewentualnie jest desperatem / nieszczęśliwie się zakochał i traktuję daną kobietę jako szczyt swoich możliwości - stąd zapewne wzruszenie ramion po wysłuchaniu komunikatu z tym związanego. Ja zrobiłbym tak samo.
232 2015-12-12 11:10:52 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-12 11:17:20)
Rozważałam kiedyś opcję znalezienia się w takim układzie, ale jednak odległość między nami była zbyt duża. Wydaje mi się często, że jego uczucia względem mnie były analogiczne do moich tj. mocne pożądanie, i niechęć emocjonalna. Lekko nieznosiliśmy siebie jako ludzi czasami (przynajmniej ja jego), ale jednocześnie pociągaliśmy się (często o nim fantazjowałam, jeszcze zanim wyznał mi że go podniecam).
Jak dla mnie pociąg seksualny + brak sympatii = świetny seks bez zahamowań, i szansa na spełnienie wielu fantazji. Gdy kogoś kocham nie jestem w stanie się w pełni rozluźnić, martwię się m.in. możliwością pojawienia się głupiego dźwięku przy wkład-wykład, dwa - mam taki problem że seks często widzę jako coś w rodzaju wykorzystywania kogoś, więc gdy kocham chłopaka głupio mi nawet czasami wyobrażać sobie co ja bym z nim robiła, a jak nic nie czuję (oprócz dzikiej żądzy) mogę sobie na to pozwolić. Miłość (zakochanie) rodzi u mnie niemalże religijny szacunek do osoby którą kocham, a skoro seks kojarzy mi się z wykorzystywaniem kogoś, to rodzi to pewne problemy/konflikty; źle czuje się robiąc to z ukochaną istotą - chłopakiem którego darzę uczuciem. Gdy kocham lubię tylko przytulać, głaskać, przyglądać się. Wiem, że takie podejście jest rzadkie, i mało kto mnie zrozumie.
233 2015-12-12 11:26:01 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 11:32:52)
Proponuję połączyć przyjemne z pożytecznym i zostać aktorką porno - Ci kolesie również czują emocjonalną niechęć do tych panienek, seks dobry (bo na lekach to i parę godzin jak buhaj chodzisz), a i kasa poleci. Szkoda marnować talent.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ten wątek jest przepyszny, cud, miód i orzeszki ![]()
234 2015-12-12 11:32:53 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 11:34:13)
Wyciąg z Regulaminu Forum:
pkt 18. Forum jest dedykowane kobietom. Mężczyźni są jedynie gośćmi naszego portalu i liczymy na to, że dostosują się do zasad i kultury tutaj panującej. Posty Panów powinny być szczególnie merytoryczne: posty zawierające wulgaryzmy; zaniżające poziom forum nieznajomością zasad ortografii; posty zbyt krótkie - aby naświetlić właściwie temat lub mało konkretne - w których panuje chaos i nie wiadomo o co chodzi, będą systematycznie usuwane bez ostrzeżenia, a jeżeli jest to działanie nagminne - osoba tak postępująca kwalifikuje się do zbanowania. Z uwagi na fakt, że Netkobiety są forum kobiecym, mężczyźni mają prawo do jednego ostrzeżenia. Jeżeli chodzi o netkafejki - Panowie mają wstęp jedynie do netkafejki męskiej. W przypadku chęci przystąpienia do kobiecych netkafejek muszą poprosić o zgodę pań tam przebywających.
,,Drogi Mężczyzno, jeśli nie lubisz kobiet i Twoja obecność na naszym forum nie ma służyć rzeczywistej pomocy ani też merytorycznej dyskusji, a wylaniu swoich własnych żali, złości i frustracji, jeśli Twoim nadrzędnym celem jest udowodnienie, że kobieta nie ma racji, upokorzenie jej lub spowodowanie łez, to niestety nie jesteś tutaj mile widziany.
Chcemy, aby nasze forum miało charakter typowo kobiecy, aby było specyficznym, babskim światem. Pragniemy szacunku dla kobiecej odmienności i poszanowania prawa do naszego skrawka wirtualnej przestrzeni. Jeśli któryś z Panów potrafi to zrozumieć i dostosować się - serdecznie zapraszamy. Jeśli nie - pożegnamy się bez żalu. ,,
235 2015-12-12 11:34:57 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 11:41:12)
Mariolu moja droga ależ to bardzo proste - na tym forum sobie Panie pijają z dzióbków i jak ktoś ma inne zdanie (a szczególnie jak jest facetem) to zostaje persona non grata plus falę hejtu.
Nie rozumiem, po co spamujesz, skoro napisałem tylko Pani powyżej żeby rozważyła karierę aktorki porno skoro kręci ją seks bez zobowiązań i bez żadnych uczuć - nic uwłaczającego.
A kobiety bardzo lubię, więc wyluzuj ![]()
236 2015-12-12 11:36:09 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 11:38:19)
mi to osobiście przeszkadza wiec mam prawo zaprotestować
a chyba i innym użytkownikom forum też podobnie
237 2015-12-12 11:39:07 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 11:42:03)
Ale co Ci przeszkadza? Konkretnie? Że FF to dla mnie syf? Przepraszam, że mam swoje zdanie w tej sprawie i nie przyklaskuje czemuś takiemu
Jasne, że łatwiej żyć w bajce "och, ach, jaka jestem niezależna" podczas gdy smutna prawda jest taka, że robi się za materac dla kolesia.
Podkreślam - mnie nie obchodzi co wyprawiają 30+, niech robią ile wiadoma część wytrzyma, bardziej zniesmacza mnie to, że kierują w tę stronę młode dziewczyny. No i najbardziej zabawne są postujące w tym wątku mężatki, co "chciałyby ale się boją" ![]()
Napisz co Cię w związku z tym mierzi najbardziej?
PS Chyba nie wszystkim, bo jest tu grupa kobiet i facetów, którzy podzielają moje opinie, piszą do mnie na prv ale nie chce im się z "postępowymi damami" użerać. Ja lubię tu czasem wsadzić kij w mrowisko żeby atmosfera nie była tylko spijaniem z dzióbków.
238 2015-12-12 11:42:48 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 11:43:24)
nie oczywiście nie to, tylko sposób w jaki piszesz o kobietach i do kobiet personalnie
nie zrozumiales
wypraszam sobie tekst w stylu :
,,No i najbardziej zabawne są postujące w tym wątku mężatki, co "chciałyby ale się boją" smile,,
wmawiasz ludziom tu piszącym rzeczy których nie napisali a tobie się tylko tak wydaje
Więc zadam wprost pytanie - o czym świadczy fakt, że kobieta będąca mężatką (a w tym wątku są takie przynajmniej 3) jest zafascynowana układami typu FF? Proszę o szczerą odpowiedź. Bo kiedy ja byłem w długim związku zupełnie mnie FF nie interesowało. O co więc chodzi?
240 2015-12-12 11:49:31 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 11:54:45)
wymiem z imienia nie wiem o kogo ci chodzi
na pewno nie ja
jest roznica miedzy powiedzeniem rozumiem ze ktos decyduje sie na taki uklad jesli oboje sa wolni i oboje chca i sa swiadomi konsekswencji
od fascynacji zachwutu i checi spróbowania czego takiego
241 2015-12-12 11:53:41 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 11:54:35)
Nie nie wymienię - może same się łaskawie przyznają do tego? Ja wiem o kogo chodzi z innych wątków.
I powiem Ci jedno - FF jest w przygniatającej większości totalną lipą dla kobiety, bo to ona się zadłuża w facecie, a on ją zostawia. Zobacz tematy na tym forum. Trzeba mieć mocno nie po kolei w głowie, żeby będąc kobietą, pochwalać takie układy.
242 2015-12-12 11:56:43 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 12:03:01)
tyle ze ewentualne konsekwencje ponoszą obie dorosle osoby bedace w takim ukladzie
na marginesie co ty tak sie martwisz o mlode dziewczyny ktore mialyby przez to co tu sie pisze wejsc w taki uklad?
kazdy ma swoj rozum i odpowiada za siebie
wydaje mi sie nawet ze lepszy jest taki uklad dla obojga niz znalezienie sobie kochanki przez zonatego
taka kochanka o wiele wiecej traci , poczawszy od opini w spoleczenstwie , po zniszczenie tak jej zycia jak i rodziny tego faceta
tutaj sa oboje wolni dorosli ludzie i wiedza co robią
243 2015-12-12 12:04:44 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 12:06:29)
Mam jeszcze na tyle empatii, że jest mi przykro czytając wątki w stylu "chłopak dowiedział się o mojej przeszłości i mnie zostawił" - one są pokłosiem sączenia takich idiotyzmów jak w tym wątku, gdzie kobiety niepotrafiące zainteresować faceta niczym więcej poza własnym ciałem i nie mogące wejść w prawdziwe relacje (miłość, związek, małżeństwo) próbują usprawiedliwiać siebie gloryfikując "materacowanie".
Polecam:
http://www.netkobiety.pl/t91616.html
FF to to samo co kochanka. Identyczne. I tu i tu kobieta robi za materac.
244 2015-12-12 12:14:37 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-12-12 12:24:51)
materac jezu widzisz i nie grzmisz
nie to nie jest to samo
moze ci mezczyzni maja problemy ze soba z samoocena i nie zawsze winna jest kobieta
wiem jedno ze czesto tak jest ze to mężczyźni stwarzaja wydumane problemy bo maja problemy ze soba z samoocena i to jaka jest kobieta jest malo ważne bo chocby nie wiem co robila to szacunku do kobiet musi mezczyzna sie nauczyc juz w domu rodzinnym, byc po prostu i az mężczyzna
juz w drugim watku piszesz o kobiecie jako o materacu!
wiesz moze dla facetow i tak bo na pewno dla mężczyzny kobieta nigdy nie bedzie materacem bo to najbardziej swiadczy wtedy o nim !
245 2015-12-12 12:21:49 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-12 12:25:30)
( Jasne, że łatwiej żyć w bajce "och, ach, jaka jestem niezależna" podczas gdy smutna prawda jest taka, że robi się za materac dla kolesia.
Odwrotnie tak samo - mężczyzna również robi dla kobiety z którą jest w takim układzie za hmm...nie tyle materac, co przyjemny przygniatacz
Niektórzy nie czają że można mieć np. problem z kojarzeniem seksu z wykorzystywaniem drugiej osoby; wtedy można robić to (w sensie tylko wtedy człowiek czuje się komfortowo) tylko z tymi których się nie kocha. Ja jestem jedną z takich osób, tzn. tych których KLSZ - kochamlubięszanuję wole tulić, głaskać, czcić (z takim podejściem, zdaje sobie sprawę co u mnie spowodowało taki sposób postrzegania seksu, ale nie będę wchodzić na ten temat bo jest trudny), ale pamiętam też jedna bohaterkę książki - w dzieciństwie, czy tam wczesnej młodosci została zgwałcona przez żołnierzy, więc zaczęła utożsamiac seks z czymś złym, i postanowiła że będzie to robić tylko z tymi których nienawidzi. Dla takiej osoby kopulacja z mężczyzną którego darzy się uczuciami "wyższymi" moze być jak profanacja, jak mieszanie sacrum z profanum, więc pozostaje spółkowanie tylko z tymi którzy budzą niechęć. Pewne doświadczenia potrafią rozdzielić raz na zawsze rzeczy ktore wiekszość ludzi łączy ze sobą, i to dobrze, bo róznorodnośc jest piękna, a tych którzy łączą (aż nazbyt, co prowadzi do kompletnego pomieszania czasami) jest zdecydowana przewaga.
246 2015-12-12 12:30:12 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 12:35:23)
Jak dobrze, że istnieją takie kobiety jak Ty. Zawsze po seksie z taką bez żalu można zamknąć drzwi i zostawić ją zdziwioną gdy na pytanie "nie zostaniesz dłużej" odpowiadasz z uśmiechem "nie, mam lepsze rzeczy do roboty" ![]()
Podążaj dalej tą drogą a rozrywki męskiej połowie świata nigdy nie zabraknie ![]()
Pochwalam i aprobuję - takie egzemplarze łatwo wyłowić, więc Panowie do dzieła ![]()
PS Jak słusznie w innym wątku zauważyła pewna z dam forumowych (ale taka 40+, tu się już dochodzi do używania rozumu często) - seks i rozwiązłość są zupełnie inaczej postrzegane w kategorii płci.
PS 2 A jak kogoś bardzo boli pisanie o tym w ten sposób to odpowiem - piszcie dziewczyny o dwóch stronach medalu, nie tylko o super seksie itp. Trzeba powiedzieć wprost jak to się czasem kończy, nie zawsze dla Was kobietek miło. Uczciwości drogie Panie trochę! ![]()
247 2015-12-12 12:55:03 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-12 12:58:54)
Jednak bardzo prosty z Ciebie facet, Zwykły.
Jesteś przykładam tzw. inteligencji podręcznikowej, jak ja to mówię. Póki rzecz tyczy się statystyk, cytatów z "mundrych książek' i powtarzania stereotypów- jakoś sobie radzisz, gorzej gdy trzeba jakoś kontrargumentować w dyskusji, która opiera się na przekrojowych, bardziej abstrakcyjnych poglądach - tu wychodzi twój brak czytania ze zrozumieniem i pogubienie. Próbujesz ratować się powtarzając w kółko to samo, a zwyczajnie kompromitujesz się.
Ja ze swej strony, po tym co przeczytałam, obiecuję nie wchodzić w żadne dyskusje z tobą, bo po prostu sa dla mnie poniżej poziomu.
Ja ze swej strony, po tym co przeczytałam, obiecuję nie wchodzić w żadne dyskusje z tobą, bo po prostu sa dla mnie poniżej poziomu.
Już drugi raz to obiecujesz więc liczę, że tym razem skutecznie ![]()
249 2015-12-12 13:01:40 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-12 13:07:21)
Jak dobrze, że istnieją takie kobiety jak Ty. Zawsze po seksie z taką bez żalu można zamknąć drzwi i zostawić ją zdziwioną gdy na pytanie "nie zostaniesz dłużej" odpowiadasz z uśmiechem "nie, mam lepsze rzeczy do roboty"
Ja bym się nie zdziwiła, nie oczekuje ciepłego traktowania; jestem osobą którą czułości "po" wręcz drażnią.
Podążaj dalej tą drogą a rozrywki męskiej połowie świata nigdy nie zabraknie
Kobietom tak samo (nigdy nie zabraknie rozrywki).
PS Jak słusznie w innym wątku zauważyła pewna z dam forumowych (ale taka 40+, tu się już dochodzi do używania rozumu często) - seks i rozwiązłość są zupełnie inaczej postrzegane w kategorii płci.
Tak, są inaczej te same rzeczy postrzegane zaleznie od tego czy dana osoba jest kobietą, czy mężczyzną, ale nie dla każdego bycie postrzeganym pozytywnie przez społeczeństwo jest priorytetem.
PS 2 A jak kogoś bardzo boli pisanie o tym w ten sposób to odpowiem - piszcie dziewczyny o dwóch stronach medalu, nie tylko o super seksie itp. Trzeba powiedzieć wprost jak to się czasem kończy, nie zawsze dla Was kobietek miło. Uczciwości drogie Panie trochę!
Mnie tam nie boli, ale staram się tłumaczyć pewne kwestie, pokazać możliwe przyczyny z których może wynikać takie "męskie" podejście do seksu u kobiet, zwłaszcza jeśli te przyczyny są nietypowe np. wynikają z dziwnych, czy traumatycznych (znam to z autopsji, nie powiem czy to pierwsze, czy drugie) doświadczeń z młodości (w poprzednim poście dałam przykład gwałtu, bo to IDEALNY przykład zdarzenia które może tę typowo kobiecą skłonność łączenia uczucia z seksem rozłączyć). Oczywiscie u którejś to może byc naturalne, i nie kryje się za tym żadne przykre doświadczenie z przeszłości.
Ja generalnie jestem osobą która potrafi świetnie rozdzielać, dzięki czemu mam bardziej obiektywne, zimne spojrzenie na wiele rzeczy. Sympatia do człowieka nie miesza mi w głowie, i nie wpływa przykładowo na ocenę jego zdolności, a obrzydzenie fizjologiczne nie sprawia że dorabiam ideologię (np. cos na zasadzie "Murzyni inaczej pachną, więc sa gorsi i głupsi").
250 2015-12-12 13:09:29 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 13:10:43)
Skarbie - dla mnie rób to z jak największą liczbą partnerów byle tylko przynosiło Ci satysfakcję. Jedyny fałsz (jaki wypierasz z podświadomości) jaki w tym jest to ten, że gdybyś się pochwaliła swojej mamusi i tatusiowi co robisz byliby tym zażenowani, a wręcz zastanowiliby się kogo wychowali. Nie moja to sprawa i nie moja bajka. Podobnie będzie z facetem, jeśli jakikolwiek w ogóle będzie tego chciał, który Cię pokocha. Jak się o tym dowie to albo depresja i zrycie bańki albo bez słowa odejdzie. Dedykuję Ci:
Pisze poważnie - warto przemyśleć w jaki sposób takie, dość unikatowe jak na kobietę, podejście do seksu przekuć na pieniądze. Będziesz ich miała dużo (póki będziesz młoda).
jakby ktos nie zalapal w tym miejscu nalezy pochwalic zwyklego faceta za super żart powtorzony dwa razy
coby Lily wiedziala ze zle postępuje i jak ma teraz zrobic☺
252 2015-12-12 13:24:18 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-12 13:26:09)
mariola856: Myślę, że dni zwykłego na Forum są policzone, więc niech się chłopak wyżyje chociaż tutaj ![]()
Swoją drogą, na pewno ciężko musi mu być grać przed kobietami faceta z klasą - zresztą, tego sie nie da "grać" przez dłuższy czas, dlatego zostają mu te ONS, którymi przychodzi się potem pochwalić, a potem nimi (i sobą) pogardza ![]()
253 2015-12-12 13:25:55 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 13:28:45)
Lily źle nie postępuje, Lily robi jak uważa tylko nie każdego może kręcić ta radosna reklama tego postępowania.
Podsumowując - bawcie się dziewczyny dobrze, oby więcej ONS'ów, FF itp. grajcie męskie role, bawcie się w "twardzielki" tylko później w poduszkę nie płaczcie jak po 30stce dalej w domu (poza kotem) pusto, a znajome już wszystkie z dzieckiem i rodziną...
Życzę więc miłej zabawy i, dzięki Bogu, w realu takiej patologii bezuczuciowej i braku szacunku do siebie i swojego ciała wśród kobiet, jest dużo mniej.
Miłego bzykanka "chybcikiem" ![]()
PS Tak tak podonoście do modów, może wreszcie zbanują "Zwykłego" i będzie można sobie z dzióbków dalej pić jakie jesteśmy super, a w ukryciu chlipać, że się faceta nie ma "bo wszyscy są do niczego" ![]()
że się ma ma ZwykłegoFaceta
![]()
A tak swoją drogą Zwykły Ty też jesteś po 30-stce i nie masz kobiety
Dlaczego?
A tak swoją drogą Zwykły Ty też jesteś po 30-stce i nie masz kobiety
![]()
Dlaczego?
Bo żadna nie zasłużyła ![]()
257 2015-12-12 13:34:43 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-12 13:35:38)
A tak swoją drogą Zwykły Ty też jesteś po 30-stce i nie masz kobiety
![]()
Dlaczego?
Przez prawie 6 lat byłem w związku. Rozstałem się pół roku temu. Randkuję, szukam i chcę znaleźć taką, która w 100% mi odpowiada. Coś w tym dziwnego? Po skończeniu związku od razu powinienem się ładować w następny?
Może nie ale skoro kobieta po 30-stce nie ma faceta może też nie znalazła takiego, który jej dopowiada. ja jestem pewna, że gdyby nie obecny to bym chyba do śmierci sama była, bo wymagania wobec faceta mam niemałe.
Może nie ale skoro kobieta po 30-stce nie ma faceta może też nie znalazła takiego, który jej dopowiada. ja jestem pewna, że gdyby nie obecny to bym chyba do śmierci sama była, bo wymagania wobec faceta mam niemałe.
Acha i szuka go w FF i ONSach
Gratuluję
Czym innym jest "przebieg" u faceta, a czym innym u kobiety.
A jak facet chodzi na dziwki czy jest w FF to jest ok ? ja bym się takiego brzydziła dotknąć ![]()