netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Co zrobić z takim gnojem?

83 odpowiedzi13 168 wyświetleńzałożony przez nienawidze kłamców, 22.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co zrobić z takim gnojem?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
nienawidze kłamców napisał/a:

Tak dla sprostowania, to że jest w emiratach to zasługa znajomości ang., jest szeregowym pracownikiem korpo, żadne kierownicze stanowisko, pojechali tam na zasadzie wymiany, a te "biznesy" to pewnie obejrzenie pracy tego korpo w innym kraju, bo on tam do decydowania to nic nie ma, na podryw to ubrał w ładne słowa, prywatny pobyt sponsoruje korpo, on kasy nie ma, będąc w bezcłowym na lotnisku nie wystarczyło na papierosy, jeszcze biedakowi przelew robiłam, bo w takich sytuacjach jestem pierwszą o której myśli, telefonu za żadne skarby nie odbierze, bo roaming (pewnie dlatego pytał po ile bilety w rozmowie z nieznajomą)

portal nie był randkowy, zwykły fb

a zdjecie nie było przyrodzenia tylko twarzy z ładnym tłem, bo zatoka

zresztą po zakończonej rozmowie dostałam takie samo mailem z podpisem "pozdrowienie z hotelu"

Sponsorujesz faceta, który pracuje? No ładne kwiatki, ładne...

67

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

nie sponsoruje, pomogłam finansowo, pożyczyłam po prostu

68

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Wielka miłość, wielka złość. A on pewnie wyjdzie z założenia tego kwiatu pół światu. Naiwnych i chętnych przeta nie brakuje. smile

69

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Clint Autorka dopisała sprostowanie, to już wszystko wiemy co to za typ gościa i wiele się nie pomyliłeś (bez obrazy dla autorki) hmm

Maniek Muszę Cie rozczarować, ale o zdjęcia -nawet intymne - jest bardzo łatwo, co oczywiście rzutuje na odpowiednie podejście do takiego pana i bekę.
Ale to było na FB, stąd wymiana fotek 'grzeczniejsza' i bez golizny,czyli i tak lajt w miarę wink


A a propos stanowisk to nie ma co się podniecać i ulegać stereotypom, że im wyższe, tym ktoś ma bardziej rozwiniętą inteligencję emocjonalna i tzw. ogładę, zasady.
Nie, nie zawsze to ma przełożenie. Do "robienia pieniądza" wystarczy mieć łeb na karku do określonej dziedziny, specjalizacji, a poza tym można być totalnym bufonem i debilem emocjonalnym. Sprawdzone wielokrotnie.

70

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Na studiach, po zajęciach opiekowałam się dzieckiem pary wykładowców, on na wysokim stanowisku, wykształcony profesor, zawsze elegancko ubrany i kulturalny, jeździł na wykłady na wschód, do głowy by mi nie przyszło co tam robił, dopiero jak wpadli to się przyznał, teraz ma Ukrainkę w moim wieku, 20 parę lat młodszą od siebie i 2 nowych dzieci, a mój kochany podopieczny został bez ojca
stanowisko i wykształcenie nic nie znaczą i nie gwarantują w kwestii uczciwości w związku

nasłuchałam się też wielu historii z korpo tego gnoja i miałam wrażenie, że przekraczając tamte drzwi większość (bo nie wszyscy) jest w innym świecie, mają tam swoich partnerów, znajomości kwitną szczególnie podczas licznych wyjazdów czy imprez integracyjnych, a Ci na stanowiskach to bardziej zdeprawowani od szeregowców, może im łatwiej, może już długo w tym siedzą, wszyscy o wszystkim wiedzą, nie kryją się, bo to się kisi w ich 4 ścianach

ale wierzę, że w tych czasach są też faceci z zasadami, nie napiszę "normalni", bo ta normalność to różna bywa...

71

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
Elle88 napisał/a:

Clint Autorka dopisała sprostowanie, to już wszystko wiemy co to za typ gościa i wiele się nie pomyliłeś (bez obrazy dla autorki) hmm

no tak, teraz to ma chociaż jakieś pozory prawdopodobieństwa.

Elle88 napisał/a:

A a propos stanowisk to nie ma co się podniecać i ulegać stereotypom, że im wyższe, tym ktoś ma bardziej rozwiniętą inteligencję emocjonalna i tzw. ogładę, zasady.
Nie, nie zawsze to ma przełożenie. Do "robienia pieniądza" wystarczy mieć łeb na karku do określonej dziedziny, specjalizacji, a poza tym można być totalnym bufonem i debilem emocjonalnym. Sprawdzone wielokrotnie.

ok, na pewno się to zdarza. jednak będę się upierał, że jest to znacznie mniejszy odsetek, mniejsze prawdopodobieństwo, aniżeli w przypadku kogoś takiego jak w tym temacie - jakiegoś telemarketera na stażu (czy jakaś inna nędzna robota w korpo, gdzie potem trzeba żebrać o paczkę fajek, bo nie stać).

72

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
nienawidze kłamców napisał/a:

Na studiach, po zajęciach opiekowałam się dzieckiem pary wykładowców, on na wysokim stanowisku, wykształcony profesor, zawsze elegancko ubrany i kulturalny, jeździł na wykłady na wschód, do głowy by mi nie przyszło co tam robił, dopiero jak wpadli to się przyznał, teraz ma Ukrainkę w moim wieku, 20 parę lat młodszą od siebie i 2 nowych dzieci, a mój kochany podopieczny został bez ojca
stanowisko i wykształcenie nic nie znaczą i nie gwarantują w kwestii uczciwości w związku

nasłuchałam się też wielu historii z korpo tego gnoja i miałam wrażenie, że przekraczając tamte drzwi większość (bo nie wszyscy) jest w innym świecie, mają tam swoich partnerów, znajomości kwitną szczególnie podczas licznych wyjazdów czy imprez integracyjnych, a Ci na stanowiskach to bardziej zdeprawowani od szeregowców, może im łatwiej, może już długo w tym siedzą, wszyscy o wszystkim wiedzą, nie kryją się, bo to się kisi w ich 4 ścianach

ale wierzę, że w tych czasach są też faceci z zasadami, nie napiszę "normalni", bo ta normalność to różna bywa...

od ładnych paru lat pracuję w naprawdę dużych i znanych tzw. korpo. pracowałem w zagranicznych jak i czysto polskich. owszem widziałem, że zdarzają się tam jakieś flirty między wolnymi kolegami i koleżankami gdzieś tam na najniższych szczeblach drabinki, ale zawsze było to dyskretne. generalnie w tych korpo w których robiłem jest to bardzo źle widziane, aby kontakty między pracownikami osiągały taką zażyłość, aby lądować w łóżku.
jest to wysoce nieprofesjonalne i jeśli takie rzeczy wychodzą to trzeba liczyć się z naganą, ew. szukaniem nowej pracy, zależnie od tego jak b. niezbędnym jest dany pracownik.

nie wiem w jakiego typu korporacjach zdarzają się te mityczne seksualne ekscesy czy to w biurze, czy zwłaszcza na integracjach. ale to musi być chyba jakiś inny typ, inna branża niż w takiej w której ja siedzę. hmmm, może to i tak właśnie jest, bo u mnie musiałyby być to w przeważającej części zabawy homoseksualne

73

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

może, nie wiem, ja mam swoją działalność i osobistego doświadczenia z korpo zero,

w tym samym korpo pracuje moja przyjaciółka, ona mu pomogła z tą pracą, potwierdza wszystko, może to specyficzna firma, dużo inwestują w wyjazdy, zabawy, raz na 1-góra 2 miesiące jest jakaś impreza na mieście albo wyjazd i proporcje męsko damskie wyrównane

jak szukali nowych pracowników to koleżanka myślała, o swoim żonatym i dzieciatym bracie, ale w końcu nic mu nie powiedziała, bo jak stwierdziła, że lepiej nie kusić losu i nie wprowadzać do korpo z takim luźnym podejściem

także bywa różnie...

74 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-11-23 17:41:39)

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Post poniżej poziomu forum. Proszę o zaprzestanie stosowania wulgaryzmów i o zapoznanie się z regulaminem forum.

75

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

O rzesz !!!
Co to za typ ?
Jak można być z takim ... ??
Epitety to mało powiedziane. Jestem zszokowana że ktoś się w taki sposób odnosi do "partnera".
Masakra jakaś.

76

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
agusia587 napisał/a:

O rzesz !!!
Co to za typ ?
Jak można być z takim ... ??
Epitety to mało powiedziane. Jestem zszokowana że ktoś się w taki sposób odnosi do "partnera".
Masakra jakaś.

Pewnie był pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Nie zmienia to faktu, że tego rodzaju teksty są całkowicie nieakceptowalne.

77 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-11-23 21:14:14)

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
lilianna90 napisał/a:

Hahahahahahahah no Kwadrat popłynąłeś:D Czyżbyś utożsamiał się z ex chłopakiem autorki, że tak go bronisz? Hmm ktoś musi zrobić rachunek sumienia:P Odnośnie Elle88- jest to jedna z mądrzejszych osób na tym forum i pomogła nie jednej zagubionej duszyczce, do tego sugerujesz że nie życzysz sobie żeby wchodziła z Tobą w polemikę, a sam prowokujesz i chyba nie rozumiesz jaki jest cel forum- dyskusja, wymiana poglądów- Ty byś chciał przedstawić swoje racje i każdy się z nimi musi zgadzać albo nie odnosić się do Twoich wypowiedzi-. Przecież to się całkowicie wyklucza.

A wracając do tematu- nie daj się nabrać. Zobaczysz, że po powrocie to on dopiero zacznie się odzywać, może zabiegać, może Cię obwiniać itd. Bądź twarda i nie daj się złamać. Póki go nie ma jesteś pewna bo nie mydli aż tak oczu, ale jak wróci może być gorzej!

Tak za bardzo wczułem sie chyba w role . Co do polemiki owszem mozna prowadzić polemike z kims kto ma jakis poziom tych wypowiedzi.
Taka polemika ma jak najbardziej sens.
Jak patrze na ta sytuacje z perpektywy ktogos kto dowiedział sie ze był manipulowany ale powiedzmy nic nie przeskrobał.
Nie lubie jak ktos mna manipuluje  tak wiec ta sytuacja wydała mi sie dosyc nieprzyjemna .

78

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Powinnaś go zostawić smile!

79

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
nienawidze kłamców napisał/a:

z racji tego ze nie ma kasy na roaming, napisał maila w odpowiedzi na pytanie po co mi plótł bzdury o miłości:

"Nie mam czasu teraz, mam bardzo napiety grafik. (żeby mi to wytłumaczyć chyba)

Przepraszam, że dałem się wciągnąć w Twoją pojebaną grę,
Przepraszam, że chciałem sprawdzić czy rzeczywiście ten Avatar to znajoma osoba czy nie

prosze przestan juz. Ochłoń trochę, bo sama to zaczęłaś. Nie zastanawiałaś się co zrobisz jesli...?

NIE ZNISZCZYSZ MI TEGO WYJAZDU, CHOCIAŻ PRZEZ CIEBIE SKURWOJADZIE EGOISTO
spie po 2-3h dziennie"

Lubię gościa smile

80

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Ogólnie sądząc po sposobie pisania to jakiś Ynteligent. Bardziej od kobiety potrzebuje słownika ortograficznego. Nie mniej jednak lepiej takiego typka nie brać za męża. Głupota nie zwalnia z odpowiedzialności.

81

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
maniek_z_maniek napisał/a:

Myslisz ze jednak nie maja czy L. Starowicz przedstawil nieprawdziwe dane? Przeciez tu nie chodzi o to ze zonaci zdradzaja z zonatymi tylko czye z jedna czy kilkoma osobami. Relacje mozna utrzymywac i z jedna kochanka a prowadzic w ten sposob podwojne zycie. Zonaty moze z osoba "wolna", itp. Tutaj raczej chodzi o pewne zjawisko spoleczne powszechnego poliamoryzmu, czyli posiadania kilku partnerow seksualnych na raz. Bo przeciez istota tych zachowan nie jest szukanie kolejnego partnera (tzw. monogamia seryjna - odmiana poligamii) ale stale zycie w takim "ukladzie". Mnie te liczby nie szokuja bo znam inne, naprawde szokujace. Ale fakt, zachowan w wolnych zwiazkach czy nieformalnych, czy ludzie potencjalnie "wolnych" nie znam bo to akurat nie moje srodowisko a zauwazylem ze jest tu przepasc. Jesli ktos juz nie jest wolny, to w przypadku mezczyzn te kontakty zonatych z wolnymi sa mocno ograniczone.

Zauważyłem że dość czesto ichpokrętnie  usprawiedliwiasz.

82

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
Snake napisał/a:
nienawidze kłamców napisał/a:

z racji tego ze nie ma kasy na roaming, napisał maila w odpowiedzi na pytanie po co mi plótł bzdury o miłości:

"Nie mam czasu teraz, mam bardzo napiety grafik. (żeby mi to wytłumaczyć chyba)

Przepraszam, że dałem się wciągnąć w Twoją pojebaną grę,
Przepraszam, że chciałem sprawdzić czy rzeczywiście ten Avatar to znajoma osoba czy nie

prosze przestan juz. Ochłoń trochę, bo sama to zaczęłaś. Nie zastanawiałaś się co zrobisz jesli...?

NIE ZNISZCZYSZ MI TEGO WYJAZDU, CHOCIAŻ PRZEZ CIEBIE SKURWOJADZIE EGOISTO
spie po 2-3h dziennie"

Lubię gościa smile

Boś taki pusty jak on, kto tu jest egoistą.

83

Odp: Co zrobić z takim gnojem?
Paweło napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:

Myslisz ze jednak nie maja czy L. Starowicz przedstawil nieprawdziwe dane? Przeciez tu nie chodzi o to ze zonaci zdradzaja z zonatymi tylko czye z jedna czy kilkoma osobami. Relacje mozna utrzymywac i z jedna kochanka a prowadzic w ten sposob podwojne zycie. Zonaty moze z osoba "wolna", itp. Tutaj raczej chodzi o pewne zjawisko spoleczne powszechnego poliamoryzmu, czyli posiadania kilku partnerow seksualnych na raz. Bo przeciez istota tych zachowan nie jest szukanie kolejnego partnera (tzw. monogamia seryjna - odmiana poligamii) ale stale zycie w takim "ukladzie". Mnie te liczby nie szokuja bo znam inne, naprawde szokujace. Ale fakt, zachowan w wolnych zwiazkach czy nieformalnych, czy ludzie potencjalnie "wolnych" nie znam bo to akurat nie moje srodowisko a zauwazylem ze jest tu przepasc. Jesli ktos juz nie jest wolny, to w przypadku mezczyzn te kontakty zonatych z wolnymi sa mocno ograniczone.

Zauważyłem że dość czesto ichpokrętnie  usprawiedliwiasz.

Masz widać jak zwykle problemy z rozumieniem co czytasz. Przedstawienie bowiem jakiegos zjawiska nie jest jego usprawiedliwieniem.

84 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-11-30 16:31:48)

Odp: Co zrobić z takim gnojem?

Tutaj wnioski nasuwają się same i ujme to jednym zdaniem :
wulgaryzm
ps.Odpuść sobie tego typa....

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co zrobić z takim gnojem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026