Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 1,181 ]

39

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Ten wątek zaczyna być bardzo interesujący. Kilka kobiet napisało, że Rafik25 nie jest dla nich atrakcyjny.

Z wypowiedzi panów odnoszę wrażenie, że te dziewczyny zostały zakwalifikowane do "gorszej kategorii", bo nie są w stanie ogarnąć, że facet z chatą (nawet jeśli jest jego rodziców), z planami na przyszłość (mimo iż miał już 25 lat, by coś ze swoim życiem zrobić) nie jest dla nich szczytem marzeń.
Wszystko można sobie po męsku wytłumaczyć... i tu dochodzimy do sedna sprawy, do tanga trzeba dwojga!
Nawet najmądrzejsze tłumaczenie, nie sprawi, że jedyny synek mamusi, przeświadczony o swojej wspaniałości, o tym, że to kobieta powinna być tą która jest w związku dojrzała, uczuciowa, odpowiedzialna, nie podejmująca decyzji, tylko ślepo zapatrzona w swojego pana-władcę, a jeszcze do tego zadbana i radosna... znajdzie sobie właśnie taką kobietę. Właśnie z tych powodów, które on uznaje za swoje atuty, one postrzegają go jako kogoś nieatrakcyjnego.

No i koło się zamyka.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska
Zobacz podobne tematy :

40 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-11-15 22:11:49)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Skoro facet ma być idealny to w takim razie nie ma sensu zwracać uwagi na kobiety nieidealne pod względem urody - skoro męskość redukujecie do zarabiania kasy to kobiecość jest tylko wyglądem. Statystycznie rzecz biorąc większość z Was nie powinna nawet marzyć o partnerze bo piękno dotyczy tylko niewielkiej grupy kobiet, ładnych jest już więcej a brzydkich i przeciętnych najwięcej.
Idąc dalej - czego ma oczekiwać od życia dziewczyna przeciętna z urody - powiedzmy między 5, a 8? Niczego dobrego, bo facet "zaradny" czyli z kasą nie zwróci na nią nawet uwagi.
A "singielki" po 25 roku życia, kiedy już cera daje pierwsze oznaki starzenia, powinny się zamknąć w domu.

Czyli zestaw dla faceta na randkę:
1. Akt własności jakiejś nieruchomości / kredyt
2. Dyplomy potwierdzające wykształcenie
3. Umowa o pracę / wpis do ewidencji.

Tylko, że jak taki gośc przyjdzie na spotkanie to czym pochwali się przed nim przeciętna kobieta, która nie jest 90-60-90? No raczej niczym.

Ładnie macie w głowach dziewczyny porobione.

41

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

ZwykłyFacet masz problem z czytaniem ze zrozumiem. Kilka kobiet napisało, że ich nie interesuje to co posiada/posiadać będzie facet - na jakiej podstawie twierdzisz, że gość powinien iść na randkę z powyższym zestawem?
Być może ty, Rafik macie najzupełniej normalne i słuszne podejście do sprawy, ale tak jak Rafik nie chce wiązać się z materialistką, tak zdecydowana większość kobiet nie chce wchodzić w relację z kimś, kto nie jest dla nich atrakcyjny (i nie ma znaczenia, czy nieatrakcyjność polega na wyglądzie, charakterze, posiadaniu, czy innej wartości). Na świecie jest dużo kobiet, więc może i Rafik znajdzie sobie tę właściwą, ale tak jak w swoim środowisku jest "przezroczysty" dla kobiet, tak i tutaj na forum raczej kobiety nie użalają się nad nim, nie podziwiają, że taka atrakcyjna sztuka, a nie ma brania big_smile lol big_smile.

A co do wieku - jestem starsza od ciebie (czytaj na pewno moje ciało zaczęło się starzeć) i mimo iż potrafię być przykra dla facetów, to jednak mój M. z uporem od wielu lat chce trwać przy mnie... więc chyba jednak kobiety mają znacznie więcej do zaproponowania niż możesz sobie wyobrazić.

Ciekawa jestem czy twoja obrona Rafika wynika z własnych doświadczeń - złapałeś kobietę na swoje "atuty", a ona ci nic w zamian nie jest w stanie zaproponować?

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

42

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Moja obrona Rafika wynika z tego, że widzę tu normalnego chłopaka, który coś chce ze swoim życiem zrobić, a Wy go wyśmiewacie.

43

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Ale gdzie to z jego wypowiedzi wynika. Ma piętro w domu rodziców, nic nie odkłada bo po co. Chce zmienic pracę na produkcji, na coś lepszego. Tyle wiemy. Czyli w zasadzie nie za wiele.

44

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Za gotowanie masz plusa big_smile
Ale jak to nie musisz zbierać na mieszkanie bo odziedziczysz? Juz rodziców do piachu wysyłasz? tongue

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

45 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-11-15 22:49:32)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
chloe2 napisał/a:

Za gotowanie masz plusa big_smile
Ale jak to nie musisz zbierać na mieszkanie bo odziedziczysz? Juz rodziców do piachu wysyłasz? tongue

Mnie tu właśnie przebija się raczej brak ambicji "ksiażkowego" robotnika z taśmy. Dom odziedziczyć, pracę zmienić tylko po to, żeby więcej było na przewalenie. I to jest ta chęć zmiany w życiu? No sorry. Ale z tego skąpego opisu to raczej się "dobra partia" nie wyłania. Wręcz przeciwnie. Ale tak jak piszę. Tylko z opisu, bo tylko tyle autor opisał. Wielkich wymagań co do partnerki też nie ma:P

46

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Nie no ja rozumiem mieszkanie z rodzicami ale takie myślenie ze "ja nic nie musze mi wszystko dadzą" to juz nie smile

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

47 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2015-11-15 23:24:50)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Martainn napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Za gotowanie masz plusa big_smile
Ale jak to nie musisz zbierać na mieszkanie bo odziedziczysz? Juz rodziców do piachu wysyłasz? tongue

Mnie tu właśnie przebija się raczej brak ambicji "ksiażkowego" robotnika z taśmy. Dom odziedziczyć, pracę zmienić tylko po to, żeby więcej było na przewalenie. I to jest ta chęć zmiany w życiu? No sorry. Ale z tego skąpego opisu to raczej się "dobra partia" nie wyłania. Wręcz przeciwnie. Ale tak jak piszę. Tylko z opisu, bo tylko tyle autor opisał. Wielkich wymagań co do partnerki też nie ma:P

Z drugiej strony, jeśli miałby zmienić pracę na korporacyjnego androida wydzwaniającego po ludziach i wciskającego im to, czego nie chcą, to już lepiej niech pracuje przy taśmie. Przynajmniej jego praca ma jakiś sens.

48

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Matt niech pracuje tam gdzie mu praca daje najwięcej satysfakcji

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

49 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2015-11-15 23:44:18)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Jak najbardziej. Jest zresztą mnóstwo kobiet, którym takie podejście do życia nie będzie przeszkadzać, w myśl zasady: "grunt, że pracuje, że zarabia".

50

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Dla mnie ważne ze facet ma satysfakcje z pracy bo wole jak jest zadowolony po pracy z najniższą krajową niż wsciekly i zestresowany z 3 tysiami

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

51

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
chloe2 napisał/a:

Dla mnie ważne ze facet ma satysfakcje z pracy bo wole jak jest zadowolony po pracy z najniższą krajową niż wsciekly i zestresowany z 3 tysiami

???

Rafik25 napisał/a:

Na co dzień pracuje w firmie produkcyjnej i w między czasie dążę do przekwalifikowania się na inny zawód gdzie po prostu więcej zarobie i szybciej spełnię swoje cele i marzenia.

....gdyby miał taką satysfakcję z pracy w firmie produkcyjnej, to by nie starał się zmienić zawodu. Poza tym, jeśli gość ma 25 lat i skończył technikum (nie wiem czy studiował) to trochę czasu miał, by cokolwiek zrobić w kierunku przebranżowienia się, a tak... tylko dobre chęci, którymi podobnież piekło jest wybrukowane big_smile

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

52

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Averyl miałam na myśli zmianę pracy w pogoni za lepszym pieniądzem.
Bo dałaś te pytajniki  tongue

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

53

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Tak czytam te wasze komentarze i widze ze nie ktorzy najchetniej zrownaliby mnie z ziemia smile Hymm o ile dobrze pamietam ktos pisal ze opisalem malo cech swojego charakteru. To moze napisze wiecej o sobie. W dzien pierwszej matury, bylem na rozmowie o prace i mnie przyjeli. Od tego dnia praktycznie caly czas pracuje, jak chcialem zmienic prace na lepsza to szukalem czegos ale w miedzy czasie meczylem sie jeszcze w obecnej robocie. Zarobki przez pierwsze 3 lata pracy wahaly sie w granicach 1300-1600zl netto, od tego nalezy odjac 400zl oplaty na dom, 100zl paliwo, 70 internet + jakies tam drobne wydatki w granicach 200-300 zl miesiecznie a  reszte odkladalem. Kupilem sobie na poczatku samochod za jakies 11 tys reszte zainwestowalem troche w remont domu itp. Tak naprawde po szkole dlugo nie wiedzialem co zrobic ze swoim zyciem, w jakim kierunku isc, w czym chce pracowac itp. Po prostu mialem rozsterki bo sam nie wiedzialem co robic dalej... Do tego mozna dolaczyc ojca alkoholika ktory robil rozpierdziel w domu i oczywiscie zgadnijcie kto musial bronic matki i babci jak sie na nie rzucal... Ale to juz dluzsza historia.. final jest taki ze dzieki mnie stary usiadl na dupie, ma wyrok z sadu i rodzice sa po rozwodzie. Mozna wiec powiedziec ze sytuacja sie uspokoila na tyle zebym mogl w koncu myslec o sobie i swojej przyszlosci a nie tym co sie dzieje w domu... Po szkole jak zaczalem pracowac i zaczely sie problemy rodzinne uwierzcie mi ze moja psychika w pewnym momencie padla. Musialem pracowac i myslalem czy w domu nie ma awantur, szarpanin itp. Nie wiem czy ktos z was przechodzil przez cos podobnego ale jesli tak to doskonale  rozumiecie czym jest strach o osoby ktore kochacie. W pewnym momencie musialem stlumic swoje emocje i pokazac ze jestem kims twardym i opanowanym chodz w srodku bylo calkiem cos innego. Na obecna chwile mysle ze jak na moje male miasto mam dobra prace zarobki 1800-2000 zalezy od miesiaca. Nie pomyslcie czasem ze sie chwale zarobkami, chce wam po prostu przyblizyc moja sytuacje jak ona wyglada. Z tego co mi zostaje od dluzszego czasu odkladam na prawojazdy aktualnie koncze kat C, mam juz pieniadze zeby rozpoczac kurs na przewoz rzeczy ale zaczne go zaraz jak zdam prawko. Potem zostanie mi jeszcze kat C+E i moge zaczac prace zawodowego kierowcy na trasach miedzynarodowych. Aktualnie z mojej smiesznej wyplaty nie jestem w stanie odlozyc sobie na swoje meiszkanie badz wynajmowac jakies bo wtedy w sumie nic mi nie zostanie... Z mojej obecnej wyplaty przy dobrych wiatrach moge odlozyc jakies 1200zl, nie chce mi sie liczyc dokladniej ale mysle ze cos kolo tego wyjdzie. Male mieszkanie 40-50m kosztuje w granicach 130-150 tys wiec prosze was z czego ja mam sobie kupic mieszkanie i sie usamodzielnic z obecnej wyplaty... Robie prawojazdy na zawodowego kierowce po  to zeby potem wkrecic sie do jakiejs firmy i zarabiac w koncu jakies konkretniejsze pieniadze z ktorych ze tak powiem moge cos w przyszlosci zwojowac. Wiem ze to nie jest lekka praca ale jestem zawsze uparty w dazeniu do celu i te max 10 lat w tym zawodzie przepracuje. Po 10 latach stac mnie bedzie na kupno mieszkania, samochodu z salonu i pewnie jeszcze cos zostanie ale nie obecnie... W kazdym badz razie po tych max 10 latach daruje sobie prace na tych tzw tirach i wtedy po prostu znajde sobie jakas prace na dostawczaku gdzie bede codziennie w domu... Nie wiem co bedzie za 5 czy 10 lat. Narazie obralem sobie pewien kierunek do ktorego daze, w rodzinie mam 2 kierowcow wiec wiem tylko ze prace bede mial od razu gdy tylko wszystko pozdaje. Zdaje sobie z tego sprawe ze zeby cos osiagnac trzeba duzo poswiecic.I jestem gotow do tego. To w sumie mamy zarys moich planow na przyszlosc. Moj charakter?  W sumie nie wiem nawet w ktorym momencie ale gdzies idac przez zycie stalem sie optymista, chodz mam swoje dni w ktorych mam dola i moze gdzies to zanika. Sporo razy slyszalem od ludzi ze jestem wesola i zabawna osoba. Bywam tez powazny gdy kogos nie znam.

54

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Poza tym moje zycie wiaze sie z muzyka ktora uwielbiam. Kocham kino, tanczyc, jak jest dobra partnerka to ze tak powiem noc jest nasza wink Czesto jestem spontaniczny, np wczoraj kumple zadzwonili czy jedziemy na impreze i pojechalismy 130km w jedna strone po  to zeby pobawic sie w nowym klubie. Ja bylem kierowca ale w sumie jakos mi to nie przeszkadzalo bo zbytnio nie lubie alkoholu a jazda samochodem w sumie sprawia mi przyjemnosc. Mysle ze czasami jest we mnie za duzo wpsolczucia a badzmy szczerzy ludzie nie potrafia tego docenic, czesto wbijaja nam jeszcze noz w plecy za to. Tak naprawde ciezko jest siebie ocenic... na pewno nie jestem synusiem mamusi wybijcie sobie to z glowy od razu. W sumie kiedys marzylem zeby sie wyprowadzic do poznania albo wroclawia ale niestety sprawy finansowe mi to uniemozliwily. Potem gdzies pojawila sie mysl zeby wyjechac za granice i tam zarobic na swoje marzenia ale w sumie wpadlem na pomysl tych tirow i tego sie narazie trzymam. Jestem osoba towarzyska, naprawde czesto slysze od dziewczyn tekst ze rozmawiamy pierwszy raz a czuje sie jakbysmy byli znajomymi od lat. Mimo to nie mam szczescia do kobiet... nie wiem co jest tego przyczyna. Z wygladu chyba az taki potwor ze mnie nie jest po jednak tych zwiazkow troche mialem i nie kiedy naprawde z ladnymi dziewczynami. To nie jest tak ze zwracam uwage tylko na wyglad. Nie jestem taki pusty. Jedyne czego wymagam to skoro ja jestem kims o normalnej budowie ciala to chcialbym zeby moja partnerka tez taka byla. A nie ze ma ostra nadwage i wisi jej brzuch do kolan. No sorry ale nie wyobrazam sobie byc z kims kto wazy ponad 100 kg

55

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Przeczytalem reszte komentarzy. Ehh kobitki to ze napisalem ze mam swoje pietro w domu nie oznacze ze sie tym chwale,  tak samo wyzej napisalem wam ile zarabialem kasy po szkole i  teraz. Pamietajmy ze zyjemy w polsce, dzisiaj trzeba sie cieszyc z tego ze w ogole ma sie prace. Znam wiele osob ktore siedza na bezrobociu na dupie przed komputerem, mamusia podaje im obiad pod twarz i lata nad nimi caly dzien... ja taki nie jestem. Ja potrafie przyjsc z pracy z nocki i ugotowac obiad bo np mama sie zle czuje. Weekendy zazwyczaj ja gotuje. Znajac zycie ktos zaraz mi wytknie ze ma ojca alkoholika to gdzie dziewczyna miala by sie do niego wprowadzic... ojciec ma swoj osobny pokoj, tak samo jak mama i babcia. Tak jak pisalem wyzej zapewnilem spokoj w domu. Nie ma awantur, nie ma szarpaniny itp. Jesli ojciec bedzie chcial wrocic do takich wrazen zalatwimy mu eksmisje z domu. I nie ma ze boli. Albo on dostosuje sie do warunkow panujacych w domu albo bedzie musial opuscic dom. Mamy 21 wiek to juz nie sa czasy na przemoc i agresje w domu. Mial wszystko, przez alkohol i agresje stracil juz bardzo duzo. Myslicie ze cos sie zmienilo? Nie. On uwaza ze to nasza wina. Jak pojdziecie do psychologa AA to wam powie ze kazdy alkoholic bedzie zganial na rodzine, ze to ich wina a nie jego. Odnosnie tego tematu nawet nie zaczynajcie tego komentowac. Moim obowiazkiem bylo zadbac o bezpieczenstwo osob ktore kocham. I tego dokonalem. Mam duze plany tak szczerze mowiac zwiazanymi z tirami i potem pieniedzmi ktore uda mi sie zarobic w okolo 10 lat, ale to nie jest tak ze jestem jakims pieprzonym materialista. Ja spotykajac sie z dziewczynami nie patrze czy sa biedne czy bogate. Bo co ja mam do tego... Ona nie miala wplywu na rodzicow czego sie dorobili, jacy sa itp. Kazdy z nas cale zycie sie czegos dorabia. Ja chce dorobic sie jakis rzeczy, zapewnic sobie godna przyszlosc i moze starosc. Kazdy ma jakis swoj cel w zyciu. Pamietajcie ze mlodzi ludzie po szkole jeszcze nie wiedza jaki kierunek sobie obrac. To nie jest takie latwe jak nie ktorym sie wydaje. I odnosnie tego co wczesniej napisalem zebyscie sie nie czepiali. To czego chce sie dorobic to tylko MOJE marzenie. Ja nie robie tego zeby potem wyrywac jakies modelki itp. Robie to dla SIEBIE. Ktos tam napisal ze autor tematu bylby glupi jakby mial wynajmowac teraz mieszkanie skoro ma gdzie mieszkac, zgadzam sie z tym w 100%. Poza tym skad moge wiedziec co bedzie za 10 lat? Moze sie okazac ze zostane sam, bo w koncu moi bliscy maja swoje lata i sa schorowani... Nie jestem w stanie przewidziec tego co sie wydarzy za pare lat. Jestem typem czlowieka ktory obiera cel i dazy do niego.  Teraz pracuje na produkcji, skonczy sie sezon i moga mnie wywalic. A prace nie jest tak latwo teraz znalezc. A zawodowi kierowcy zawsze znajda prace w tym zawodzie nie oszukujmy sie. Czyli reasumujac, inwestuje w siebie po to zeby potem sie tak nie martwic o swoja starosc. Sporo napisalem, ale dzieki temu znacie juz mniej wiecej moj tok myslenia. Mam zarys na swoje zycie. Napisalem pare rzeczy przewidujac to z czym mozecie mi pojechac. Czasami takie fora sa dobrym rozwiazaniem dla ludzi chcacym sie wyzalic i poznac opinie innych ludzi. Bo przeciez nie pojdziemy do jakiejs kolezanki i nie zaczniemy jej opowiadac szczegolowo o swoim zyciu... Sa rzeczy o ktorych wstyd jest mowic. Nie zawsze mamy wplyw na swoje zycie i na to jakich mamy rodzicow. A tutaj, mozemy mowic o wszystkim bo nie wiemy kim jestesmy w zyciu realnym. Sa rzeczy ktorych nie akceptuje u dziewczyn. Jak dziewczyna nie zmywa naczyn bo pobrudzi sobie paznokcie, nie sprzata w domu bo po co, ma nie dojrzale podejscie do zycia, nie odpowiedzialne, pedzi samochodem po miescie 100km/h i ryzykuje moim zyciem i inncyh to czyja to jest wina moja? Ja spotykam wlasnie takie panny. Jest jeszcze wiele przypadkow od ktorych mi rece opadaja. Przez pewien czas zaczalem szukac dziewczyny starszej od siebie ale uswiadomilem sobie ze wiek nie swiadczy o dojrzalosci drugiej osoby. Raz zabralem na randke dziewczyne do parku, byla juz pozna godzina a teraz wiadomo szybko sie robi ciemno. Zgadnijcie jaki temat zaczela? Bedac ze mna w parku gdzie nie bylo zywej duszy i jest tam duzo sciezek nie oswietlonych zaczela temat odnosnie jakiegos gwaltu w parku. O tym ze jakis koles zgwalcil 2 nastolatki. Fajny temat na randke co? Mozecie sie tylko domyslac jaka byla moja reakcja. Zaczalem sie zastanawiac czy ma rowno pod sufitem... w sumie moglbym wam poopisywac pare takich randek. Mielibyscie niezly ubaw smile Raz dziewczyna byla starsza ode mnie 3 lata, spotkanie  tez bylo w parku ale tym razem w dzien. I w pewnym momencie nalegala na to zebym poszedl z nia do jej mieszkania, na jakis film i takie tam. Nie pamietam dokladnie jej slow ale odebralem ta propozycje jak by mnie zapraszala na seks. Jako ze sie szanuje szybko zakonczylem to spotkanie. Smiesznych sytuacji bylo sporo. I to nie jest chwalenie sie czy cos... takie jest dzisiejsze zycie. Jako ze rano mam jazdy to ide juz spac. ZwyklyFacet dziekuje za obrone smile

56 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-11-16 03:47:11)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
ZwykłyFacet napisał/a:

Skoro facet ma być idealny to w takim razie nie ma sensu zwracać uwagi na kobiety nieidealne pod względem urody - skoro męskość redukujecie do zarabiania kasy to kobiecość jest tylko wyglądem. Statystycznie rzecz biorąc większość z Was nie powinna nawet marzyć o partnerze bo piękno dotyczy tylko niewielkiej grupy kobiet, ładnych jest już więcej a brzydkich i przeciętnych najwięcej.
Idąc dalej - czego ma oczekiwać od życia dziewczyna przeciętna z urody - powiedzmy między 5, a 8? Niczego dobrego, bo facet "zaradny" czyli z kasą nie zwróci na nią nawet uwagi.
A "singielki" po 25 roku życia, kiedy już cera daje pierwsze oznaki starzenia, powinny się zamknąć w domu.

Czyli zestaw dla faceta na randkę:
1. Akt własności jakiejś nieruchomości / kredyt
2. Dyplomy potwierdzające wykształcenie
3. Umowa o pracę / wpis do ewidencji.

Tylko, że jak taki gośc przyjdzie na spotkanie to czym pochwali się przed nim przeciętna kobieta, która nie jest 90-60-90? No raczej niczym.

Ładnie macie w głowach dziewczyny porobione.

Nie no, ja się zgadzam, facet ma 25 lat, ja tam nie wymagałabym swojego domu, jak mieszka z rodzicami, ale jest samodzielny i nie oczekuje, by ktoś zawsze wszystko za niego robił, to jest ok. Skoro na pewno góra domu będzie dla niego, to ok, bo właśnie chodzi, by choć trochę swobody było, samodzielności, by była jedna kuchnia dla nich, inna dla rodziców itp, jakby tak było to dobrze, inaczej gorzej, bo jak się już chce mieszkać razem, to najlepiej samodzielnie.

Rafik, to faktycznie masz plan na siebie i moim zdaniem to świetnie, także myślę, że w końcu fajną kobietę znajdziesz smile Jestem zajęta, ale spokojnie Ci powiem, że widać, że jesteś fajnym facetem i jak dla mnie, to masz rację, w Polsce łatwo nie jest, najgorszych zarobków nie masz, a skoro się rozwijasz, to raczej będą większe i będziesz robił wtedy to co chcesz robić. Do tego masz normalne wymagania widać, znajdziesz ją, tak uważam smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

57

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Normalnych kobiet jest mniej niż 10%. Poznasz niezrównoważone, pozbawione uczuciowości, które będą chciały z tobą być tylko po to żeby mieć dzieci. Mieć normalną przyjacielską relację z kobietą jest nie sposób teraz. Zobacz dookoła jak ludzie są zamknięci w sobie i nie chcą nawet rozmawiać. Nasza cywilizacja jest na krawędzi upadku społecznego.

58

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Jest dużo fajnych kobiet tylko trzeba otworzyc się na ludzi i nie przekreślać po jednym spotkaniu. Zależy co ktos rozumie pod pojęciem fajny czy normalny
przeciez jak ktos szuka jakiegoś idealu to wiadomo ze się na tym przejedzie. Trzeba tez zaakceptować niektóre wady w związku i mysle ze jak znajdziesz kobietę ktora pokochasz to nie będą Ci przeszkadzały drobne wady.
Nie można operować jakimiś procentami na podstawie własnych doświadczeń i mówić ze tak jest wszędzie. Nie można mówić ze dla kobiet szuka kogoś tylko po to żeby miec dzieci. Najgorsza bzdura jaka słyszałam. Założenie rodziny jest ważne dla obojga dojrzałych ludzi.

" narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem"

59

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
chloe2 napisał/a:

Nie można mówić ze dla kobiet szuka kogoś tylko po to żeby miec dzieci. Najgorsza bzdura jaka słyszałam. Założenie rodziny jest ważne dla obojga dojrzałych ludzi.

Tylko,że inne czynniki pchają kobietę w kierunku rozmnażania,a inne faceta.
Facet chce kobiete,a kobieta....dziecko.
Kobieta ma czysto biologiczną "misję" zostać matką,facet bardziej chce przekazać geny,przedłużyć ród,zostawić kogoś po sobie.
Po prostu facet jest tylko środkiem do osiągnięcia celu.Z resztą bardzo często seks po ślubie zanika,bo i po co skoro już się rozmnożyła ? big_smile

Stronger and stronger ...

60

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

I w związku z tak obszernym opisem jestem zmuszony cofnąć moje poprzednie słowa o braku ambicji. Jesteś normalnym, zaradnym facetem.

61

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

@Martainn - było to wiadome od początku, tylko netkobietki obsobaczyły gościa bo nie jest milionerem, a najlepsza była ta od córki, co chłopaka zostawiła bo nie chciał brać kredytu wink

62

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Rafik - jednym z twoich problemów jest koszmarna autoprezentacja, jeśli na dzień dobry zaczynasz prezentować siebie w sposób nieatrakcyjny, to po takim wstępie, niezależnie co później powiesz, będzie ci trudno zrobić lepsze wrażenie.
Mam koleżankę, która przyciąga dziwnych facetów, już po pierwszych słowach opowieści o nowym związku, wiadomo jak to się skończy. Może ty masz to samo, zwracasz uwagę na te dziewczyny, które chcą się bawić, albo chcą, by facet je adorował, czy szukają bogatego sponsora, a potem odkrywasz, że one wcale nie są zainteresowane twoim wartościami, że szukają czegoś innego w życiu. Twój rozum podsuwa ci logiczne rozwiązanie "normalna" dziewczyna, ale twoje subiektywne odczucia sprawiają, że wybierasz atrakcyjną (podświadomie), ale nie taką którą nazywasz "normalną" dziewczyną.
Ta podświadoma atrakcyjność nie musi leżeć wcale w fizycznym pięknie, często np. dziewczyny szukają namiastki swojego ojca w partnerze - tego by umiał zarządzać rodziną, decydować, być stanowczym, albo swojego pierwszego faceta - by był wysoki, wysportowany, itd

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

63

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

A byłem ostatnio w klubie. Wydawałoby się dość porządnym. Nie wiedziałem, że to aż tak na psy zleciało. Faktycznie. Nie jest to dobre miejsce na szukanie kobiety do związku:D

64 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-11-16 12:54:51)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Rafik25 napisał/a:

Przeczytalem reszte komentarzy. Ehh kobitki to ze napisalem ze mam swoje pietro w domu nie oznacze ze sie tym chwale,  tak samo wyzej napisalem wam ile zarabialem kasy po szkole i  teraz.

Napiszę Ci jedno ja osobiście nie odebrałam tego jako chwalenie się na forum - napisałeś szczerze co masz ok. Już o wspólnym zamieszkaniu z teściową nie zamierzam się wypowiadać, bo dla mnie to proste. Są kobiety z innym podejściem, tych musisz szukać. Ciekawi mnie jak widzisz wspólne mieszkanie po ślubie, tym bardziej że przez sporą część czasu zamierzasz być zawodowym kierowcą, a wiadomo jak taki zawód wpływa na rodzinę?
Tak w życiu bywa, że każdy startuje z innego "progu" jedni mają lepiej inni gorzej - znam o wiele gorsze sytuacje od Twojej, więc nie masz tak źle smile. Z Twoim podejściem do życia itp. itd. który nam tutaj przedstawiłeś nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem Sobie jakiejś bardziej ogarniętej i fajnej partnerki, ale masz z tym problem. Coś tutaj musi być na rzeczy. Nie wiem to chyba powinien ktoś z męskiej części forum, który ma szczęście w miłości (!) Ci to wytłumaczyć smile. Bo dla mnie to było dość proste - być może jesteś słabym obserwatorem i idziesz na żywioł w tej kwestii?

Averyl napisał/a:

Rafik - jednym z twoich problemów jest koszmarna autoprezentacja, jeśli na dzień dobry zaczynasz prezentować siebie w sposób nieatrakcyjny, to po takim wstępie, niezależnie co później powiesz, będzie ci trudno zrobić lepsze wrażenie.
Mam koleżankę, która przyciąga dziwnych facetów, już po pierwszych słowach opowieści o nowym związku, wiadomo jak to się skończy. Może ty masz to samo, zwracasz uwagę na te dziewczyny, które chcą się bawić, albo chcą, by facet je adorował, czy szukają bogatego sponsora, a potem odkrywasz, że one wcale nie są zainteresowane twoim wartościami, że szukają czegoś innego w życiu. Twój rozum podsuwa ci logiczne rozwiązanie "normalna" dziewczyna, ale twoje subiektywne odczucia sprawiają, że wybierasz atrakcyjną (podświadomie), ale nie taką którą nazywasz "normalną" dziewczyną.
Ta podświadoma atrakcyjność nie musi leżeć wcale w fizycznym pięknie, często np. dziewczyny szukają namiastki swojego ojca w partnerze - tego by umiał zarządzać rodziną, decydować, być stanowczym, albo swojego pierwszego faceta - by był wysoki, wysportowany, itd

Do słów Averyl najbardziej bym się skłaniała.
Tutaj wychodzi bardzo kiepska samoświadomość. Niespójność pomiędzy wyobrażeniem na temat własnej osoby, a rzeczywistym odbiorem przez osoby z zewnątrz. Mamy plan, aby "przyciągnąć" tego typu osoby, ale w rzeczywistości interesujemy jednostki dość dalekie od tego wyobrażenia. Często jako własną autoprezentację bierzemy zdanie na nasz temat najbliższej rodziny, która dobrze nas zna. Pierwsze wrażenie nie tworzy się podczas miesięcy tylko max kilku minut.
Dlatego np. politycy mają ludzi od kreowania wizerunku smile. Aby prezentowana postawa szła w parze z wnętrzem danej osoby - dlatego w subkulturach dużą wagę przywiązuje się do ubioru.

65

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Tak przez ciekawość zapytam się panów - chcielibyście taką "normalną" dziewczynę za żonę, taką co to pierze, gotuje, sprząta, czeka na męża z uśmiechem i zawsze go wspiera, ma takie samo zdanie jak małżonek, reprezentuje go itd - innymi słowy PANI DOMU w pozytywnym znaczeniu, taka klasyczna wersja (chyba bardziej zaczerpnięta nawet z kultury japońskiej niż rodzimej). Oczywiście cena jest taka, że to wy musicie zarobić na dom,  na żonę, dzieci, to wy musicie być tymi, co podejmują trudne decyzje i biorą na siebie odpowiedzialność, itd innymi słowy PAN DOMU.
Pełna klasyka, czy może jednak wersja modern - czyli, że dwie strony budują rodzinę, pracują, wspólnie dorabiają się, wspólnie dzielą się trudami wychowywania dzieci, czy czasem opieki nad starszymi rodzicami.
Oczywiście - jest to sfera gdybologii, bo na ogół to samo życie wymusza pewne rozwiązania... ale chcielibyście?

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

66 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-11-16 13:21:40)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Averyl napisał/a:

Tak przez ciekawość zapytam się panów - chcielibyście taką "normalną" dziewczynę za żonę, taką co to pierze, gotuje, sprząta, czeka na męża z uśmiechem i zawsze go wspiera, ma takie samo zdanie jak małżonek, reprezentuje go itd - innymi słowy PANI DOMU w pozytywnym znaczeniu, taka klasyczna wersja (chyba bardziej zaczerpnięta nawet z kultury japońskiej niż rodzimej). Oczywiście cena jest taka, że to wy musicie zarobić na dom,  na żonę, dzieci, to wy musicie być tymi, co podejmują trudne decyzje i biorą na siebie odpowiedzialność, itd innymi słowy PAN DOMU.
Pełna klasyka, czy może jednak wersja modern - czyli, że dwie strony budują rodzinę, pracują, wspólnie dorabiają się, wspólnie dzielą się trudami wychowywania dzieci, czy czasem opieki nad starszymi rodzicami.
Oczywiście - jest to sfera gdybologii, bo na ogół to samo życie wymusza pewne rozwiązania... ale chcielibyście?

Averyl wiesz być może wielu chce, ale czy wielu jest w stanie podołać takim ścisłym ramom - tam każda z płci miała JASNO określone zachowania i przydział pracy na rzecz rodziny... to już w ogóle inna kwestia. Część osób bez względu na płeć chciałaby samemu przedstawiać wersję modern, jednak aby partnera/partner byli tradycyjni. Czyli chcę "tradycyjną" żonę, ale Sam nie jestem w stanie zapewnić godnego bytu rodzinie.

67

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Mnie uderzyło coś innego, coś, co tylko Averyl czuje między wierszami. Rafik, w Twoim życiu nie ma miejsca na partnerkę! Owszem, w Twoim planie jest punkt "dziewczyna", ale ma on ten sam status co prawo jazdy - do odhaczenia, zaliczenia w stan posiadania.
Kobiety chcą czuć się ważne (i wcale nie w znaczeniu księżniczkowatości). Po prostu - chcą być dla kogoś istotne, chcą się liczyć w związku, chcą uczestniczyć w budowie wspólnej przyszłości. A tutaj jest dla kobiety miejsce z góry zaplanowane: ma zająć wyznaczone jej miejsce, poczekać 10 lat aż autor dorobi sie w rozjazdach, potem (a może i wcześniej) zamieszkać z teściami i tworzyć rodzinę ściśle wg wizji Rafika. No nie znam kobiety, która by na taki układ poszła.
Rafik, Twoje życiowe ogarnięcie przedstawiasz w taki sposób, że staje się mega minusem. Nie widać w Tobie cienia elastyczności, pragnienia tworzenia szczęśliwego związku. Ty tylko chcesz "mieć dziewczynę".
Pewnie w rzeczywistości wcale nie jest tak drastycznie, ale, niestety, kobiety mają do czynienia z Twoimi słowami, zachowaniami, postawą - nie z myślami, które mogą być zupełnie inne. I zwiewają. Te normalne. Dziwne egzemplarze pozostają zainteresowane. Bo kogo może zachęcić facet, który przedstawia tak ściśle i nieodwołalnie skomponowany plan na życie? Ano tylko osoby, któe same nie mają żadnego planu na własne życie, więc będą zadowolone, że ktoś im taki wymyślił smile

68

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Napisalem ze chce pracowac w tym zawodzie max 10 lat. Moze sie okazac ze dorobie sie na swoje marzenia w 5lat. Nie wiem ile to bedzie trwalo. Pisalem wcześniej ze po tylu latach pracy stac mnie bedzie na swoje mieszkanie i samochod, co wy sie tak uparloscie na to wspolne mieszkanie z rodzicami... bede mial konczyc prace w tym zawodzie to wtedy zdecyduje razem z dziewczyna czy chcemy mieszkac na swoim czy w moim obecnym domu. Nawet nie wiem czy bede mial dziewczyne zeby o tym zdecydowac. Jak bede sam to kupie samochod a kasa na reszte polezy sobie na koncie...  jak bede mial kogos to przeciez od razu nie bedziemy mieszkac ze soba, tak samo po roku zwiazku nie chce miec gps na palcu hehe. Jesli bede mial miec zone to taka ktora kocham, taka ktorej bede pewien ze bedziemy zawsze ze soba w tych dobrych i zlych chwilach. Po roku zwiazku dla mnie to by bylo za wczesnie... jak juz to po 3 latach bycia ze soba mozna decydowac co dalej. Nie spieszy mi sie zeby po paru miesiacach miec zone a potem rozwod bo soe okaze ze to jednak nie jest to...

69

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Jak wroce do domu to sie bardzuej rozpisze na telefonie jest za duzo pisania... vennga za szybko mnie oceniasz a nie masz racji.

70

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Averyl napisał/a:

Może ty masz to samo, zwracasz uwagę na te dziewczyny, które chcą się bawić, albo chcą, by facet je adorował, czy szukają bogatego sponsora, a potem odkrywasz, że one wcale nie są zainteresowane twoim wartościami, że szukają czegoś innego w życiu

"Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi"
Jonathan Carroll
lol
Tak mi się skojarzyło.

Jak facet nic nie robi i siedzi na tyłku marudząc,to źle,jeśli ma plan na życie i ambicje,też źle,czego oczekujesz vinniga od faceta ?

Stronger and stronger ...

71

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Martainn napisał/a:

I w związku z tak obszernym opisem jestem zmuszony cofnąć moje poprzednie słowa o braku ambicji. Jesteś normalnym, zaradnym facetem.

Nie jest, co poradzisz tylko sam sie przekonalem na sobie ze jest tez tak ze nie maja jakiegos innego miejsca do wyboru wink
Co ciekawego tam widziales?

72

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Teo Mat napisał/a:
Martainn napisał/a:

I w związku z tak obszernym opisem jestem zmuszony cofnąć moje poprzednie słowa o braku ambicji. Jesteś normalnym, zaradnym facetem.

Nie jest, co poradzisz tylko sam sie przekonalem na sobie ze jest tez tak ze nie maja jakiegos innego miejsca do wyboru wink
Co ciekawego tam widziales?

Np. laskę w tak krótkiej mini, że jak się nachylała przy barze to było widać co nieco, a w zasadzie wszystko. Tym bardziej, że nie miała na sobie bielizny. Ciekawe to raczej nie było, raczej niesmaczne. Chyba starość mnie dopada. Poza tym chcąc nie chcąc słyszałem niektóre rozmowy tych "gwiazd":D zwinąłem się dość szybko.

73

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Ja tam idealu nie szukam, wymagam tylko normalnosci u dziewczyny. Normalnego zachowania. Przykladowo wam cos opisze. Pojechalem w ta sobote z kumplem na impreze, wzial jakiegos swojego kumpla i kolezanke ktorej tez nie znalem. On czuje miete do tej dziewczyny i probuje do niej podbic. Ja kierowca wiadomo siedzialem z przodu. Pojechalismy na koncu po ta jego kolezanke, pierwsze wrazenie z mojej strony. Nie moj gust. No ale mi to nie przeszkadza do kolegowania sie czy jakiejs normalnej relacji. Jedziemy autem ja sobie zartuje a ta laska na poczatku widzialem ze nie rozumie o co chodzi... pierwsze co mi przyszlo na mysl znowu jakis pustak z ktorym bedzie stypa. No ale po chwili smiala sie mowiac ze wie o co chodzi tylko moja reakcje chciala zobaczyc. Gadalismy sobie cala droge wszyscy. Jako ze ona siedziala z przodu ze mna to z nia najwiecej rozmawialem. Dojechalismy w koncu na miejsce. Wyszlismy z auta i mielismy jeszcze z 300-400m do dyskoteki bo nie moglismy parkingu blizej znalezc. Kumpel ze swoim kolega poszedl troche do przodu a dziewczyna o imieniu na A szla obok mnie. Po czym powiedziala zebym przeszedl na druga strone, nie skumalem o co chodzi i poszedlem na druga strone, zlapala mnie pod reke i szlismy tak na dyskoteke. Glupio mi bylo bo widzialem mine kumpla... Na imprezie jak to moj kumpel dupa, ani razu nie wzial jej do tanca... Dowiedzielismy sie ze jest jeszcze sala dance no to mowimy idziemy zobaczyc jak wyglada. Oni ida do baru po alkohol, leciala klimatyczna muza z dawnych lat to wzialem A za reke i idziemy tanczyc na parkiet. Potanczylismy z godzine, moze dluzej. Pod koniec dziewczyna przytulila sie do mnie, balem sie ze moj kumpel stoi i gdzies to widzi. No ale oni poszli na inna sale i byli zajeci czyms innym. Dolaczylismy do nich i dzieki bogu nie spytal sie gdzie my razem bylismy bo tego sie obawialem ze zaraz mnie zjebie. Na koncu poszlismy do auta tradycyjnie kumpel musial cos zgubic, tym razem portfel, poszedl z drugim i szukali go. My zostalismy sami w aucie, zaczelismy rozmawiac. Ja siedzialem na miejscu kierowcy ona z tylu. Rozlozylem swoj fotel zeby sie na chwile polozyc i sobie odpoczac. Gadamy, gadamy po czym ona kladzie swoja glowe obok mojej na nadglowku od siedzenia. Znowu nie zreczna sytuacja patrze a tamci sie zblizaja do auta i zaczalem skladac fotel pod pretekstem ze mozemy juz jechac. Konczac ta opowiesc, powiem ze tylko normalnei sie zachowywalem przy tej dziewczynie, bylem soba. Mimo ze na poczatku nie wpadla mi w oko to pozniej troche mnie soba zauroczyla. Dziwnie to zabrzmi ale jak sie przytulila do mnie tak do tej chwili pamietam mniej wiecej jej zapach. Niestety nawet gdybym chcial zrobic cos wiecej z tym wszystkim to nie moge. Bo strace jednego z najlepszych kumpli. Jestem pod sciana w tej sytuacji. Nie szukam idealu bo sam nim nie jestem, nie skreslam od razu dziewczyn na pierwszym spotkaniu.

74

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
theonlyone napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Nie można mówić ze dla kobiet szuka kogoś tylko po to żeby miec dzieci. Najgorsza bzdura jaka słyszałam. Założenie rodziny jest ważne dla obojga dojrzałych ludzi.

Tylko,że inne czynniki pchają kobietę w kierunku rozmnażania,a inne faceta.
Facet chce kobiete,a kobieta....dziecko.
Kobieta ma czysto biologiczną "misję" zostać matką,facet bardziej chce przekazać geny,przedłużyć ród,zostawić kogoś po sobie.
Po prostu facet jest tylko środkiem do osiągnięcia celu.Z resztą bardzo często seks po ślubie zanika,bo i po co skoro już się rozmnożyła ? big_smile


A jak Ci powiem ze pragne dziecka tak samo mocno jak kobiety to co mi powiesz? Zawsze lubilem dzieciaki, zawsze dzieci sie do mnie przytulaja nie wiem czemu.

75

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Nie szukam kury domowej tak jak ktos wyzej to okreslil. Fajnie by bylo gdyby dziewczyna miala tez jakies ambicje i marzenia ktore chciala by spelnic. Jak by ich nie miala to tez spoko, nie kazdy musi je miec prawda? Lubie jak kobieta ma swoje zdanie. Fajnie by bylo gdyby pracowala, z dwoch wyplat mozna sporo odlozyc i potem zwiedzic swiat wink Wazne tylko zeby nie byla leniwa i nie chciala cale dnie lezec w lozku. Mam jakas swoja energie wewnetrzna i dobrze by bylo zeby druga polowka tez byla troszke energiczna. Tak jak pisalem chyba w pierwszym poscie lubie aktywnie spedzac czas. Wiadomo fajnie jest obejrzec jakis seans filmowy i sie poprzytulac, ale caly czas bym tak nei mogl. Kobieta musi tez dbac o siebie prawda? Tak samo jak faceci zreszta... Twierdzenie ze w mojej przyszlej pracy nie ma miejsca na dziewczyne to istna bzdura. Praca jest 3/1 lub 2/1 (2 tyg w trasie/tydzien w domu) nie mowcie mi ze jakas dziewczyna nie dala by rady wytrzymac takiego czegos. Chodzby kilka lat, tak zeby moc uzbierac na wlasne mieszkanie i jakies lepsze auto... Nie mowie tu o 10 latach ale np o 4 czy 5... Ludzie wyjezdzaja za granice zeby zarobic na mieszkanie i nie widza sie miesiacami, widza sie tylko na skype i co? jakos zyja razem ze soba, maja dzieci. Potem jak sie dorobia czegos to juz sa caly czas ze soba. Nie mowcie mi ze sie nie da.. Mialem zwiazek na odleglosc gdzie widzialem sie z dziewczyna raz na 2 tygodnei srednio. I jakos dawalismy rade. Potem sie posypalo ale to nie byla glownie wina odleglosci lecz czegos innego. Ktos tam wczesniej tez pisal o kredycie ze chlopak nie chcial go wziasc, bo martwil sie co jesli straci on lub jego dziewczyna prace. Szczerze mowiac nie dziwie sie temu chlopakowi. Dzisiaj kredyt na mieszkanie to jak zawiazanie sobie petli na szyi. Raz sie potkniesz i jestes stracony.

76 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-11-16 16:20:48)

Odp: Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?
Rafik25 napisał/a:

Napisalem ze chce pracowac w tym zawodzie max 10 lat. Moze sie okazac ze dorobie sie na swoje marzenia w 5lat. Nie wiem ile to bedzie trwalo. Pisalem wcześniej ze po tylu latach pracy stac mnie bedzie na swoje mieszkanie i samochod, co wy sie tak uparloscie na to wspolne mieszkanie z rodzicami... bede mial konczyc prace w tym zawodzie to wtedy zdecyduje razem z dziewczyna czy chcemy mieszkac na swoim czy w moim obecnym domu. Nawet nie wiem czy bede mial dziewczyne zeby o tym zdecydowac. Jak bede sam to kupie samochod a kasa na reszte polezy sobie na koncie...  jak bede mial kogos to przeciez od razu nie bedziemy mieszkac ze soba, tak samo po roku zwiazku nie chce miec gps na palcu hehe. Jesli bede mial miec zone to taka ktora kocham, taka ktorej bede pewien ze bedziemy zawsze ze soba w tych dobrych i zlych chwilach. Po roku zwiazku dla mnie to by bylo za wczesnie... jak juz to po 3 latach bycia ze soba mozna decydowac co dalej. Nie spieszy mi sie zeby po paru miesiacach miec zone a potem rozwod bo soe okaze ze to jednak nie jest to...

Wiesz Ty bardzo źle interpretujesz nasze słowa wink. Pomyśl spotykasz dziewczynę. Dziewczyna Ci się spodobała pod wieloma względami, Ona Ci mówi, że ma zamiar dorobić się w ~ 10 lat do czegoś wówczas będziecie MYŚLEĆ o czymś poważniejszym.
Powtórzę! Jeśli kobiecie zależy na mężczyźnie to będzie miała w poważaniu co będzie mogła mieć (bo nigdy nic nie wiadomo, a po drugie sama również chce mieć wkład do tego), tylko co potencjalny partner może teraz zaoferować szczególnie jeśli chodzi o sferę uczuciową. Nikt chyba nikt nie chce żyć przyszłością tyle czasu, bo z doświadczenia wiem, że plany życiowe zmieniają się raz na dwa lata (bynajmniej sposoby jej realizacji). Po co kobiecie mężczyzna, który będzie częściej poza niż w domu przez kilka lat? Ile poważnych związków rozpada się, gdy mąż/żona zaczyna spędzać więcej czasu w pracy, niż w domu? Zaczynają być dla Siebie partnerami w jakimś układzie?
Jak dobrze zauważyła vinnga szukasz kobiety, która w całości dostosuje się do Ciebie, a niestety kobieta która też ma na Siebie plany odpada. Bo styl życia, który Ty chcesz wprowadzić w najbliższym czasie nie daje możliwości na stworzenie poważnej relacji. Na czym ona miałaby się opierać na skype? W przeciwieństwie co Ty sądzisz o własnych decyzjach okiem kobiety pokazują, że nie do końca wiesz na czym polega związek. Dajesz sygnał, że dorobek ma świadczyć o jakości relacji, bo na nią poświęciłeś najwięcej czasu planując przyszłość. Tym się kierujesz w życiu.
Radzę Ci "rozluźnić" plany na przyszłość, albo szukać dziewczyny gdy się już dorobisz (za te 10 lat), bądź zmienić stosunek do dziewczyn które miałeś do tej pory. Ja musiałam zmienić własne plany, mąż również ciekawi mnie czy ty będziesz w stanie to zrobić jeśli teraz nie dostrzegasz problemu?

Posty [ 39 do 76 z 1,181 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak znaleźć normalną kobietę w dzisiejszych czasach?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018