Hej Wam. Mam taki problem, że od kiedy pamiętam moje brodawki są baaaardzo duże a sutki bardzo małe i do tego są ciągle schowane. Czasem się zdarza, że troszeczkę wyjdą, ale to zazwyczaj jak przechodzą mnie ciarki, ale to i tak nie zadowala, bo nawet się ich nie da za bardzo ugryźć. Przez to mam kompleksy i nie czuję się kobieco-często zakrywam sutki przed swoim facetem.... Nie jestem w ciąży, ale boję się, że jeśli zajdę to dziecku moje wklęsłe sutki będą sprawiać problem... Stąd moje pytanie: Czy któraś z was stosowała niplette? Czy faktycznie jest chociaż minimalny efekt?
Podobne tematy
Oj kobietko, jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Wrzuć na luz. Ludzie mają naprawdę problemy, rodzą się z wadami, bez nóg, rąk. Doceń to co masz i polub swoje sutki takimi jakimi są.
Oj kobietko, jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Wrzuć na luz. Ludzie mają naprawdę problemy, rodzą się z wadami, bez nóg, rąk. Doceń to co masz i polub swoje sutki takimi jakimi są.
Trafne spostrzeżenie! ![]()
Nie martw się. Też mam ten problem i przyzwyczaiłam się do ich wyglądu
Mojemu partnerowi nie przeszkadzają. Ponoć po porodzie coś się zmieni ( tak mówiła mi ginekolog, ale zobaczymy.
Po porodzie się zmieniło, a w zasadzie po karmieniu piersią. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę z faktu, że też mam wklęsłe sutki. Nie martw się, bo nie ma czym.
6 2015-11-23 13:51:12 Ostatnio edytowany przez Amethis (2015-11-23 13:51:37)
Hej Wam. Mam taki problem, że od kiedy pamiętam moje brodawki są baaaardzo duże a sutki bardzo małe i do tego są ciągle schowane. Czasem się zdarza, że troszeczkę wyjdą, ale to zazwyczaj jak przechodzą mnie ciarki, ale to i tak nie zadowala, bo nawet się ich nie da za bardzo ugryźć. Przez to mam kompleksy i nie czuję się kobieco-często zakrywam sutki przed swoim facetem.... Nie jestem w ciąży, ale boję się, że jeśli zajdę to dziecku moje wklęsłe sutki będą sprawiać problem... Stąd moje pytanie: Czy któraś z was stosowała niplette? Czy faktycznie jest chociaż minimalny efekt?
tak żartem
oczywiście
sugeruję zacząć od ssania, nie gryzienia ![]()
jak mnie coś "gryzie" mam tendencje do chowania się, np w szafie ![]()
![]()
Też potwierdzam, że karmienie piersią pomogło. Córka mi elegancko "wyciągnęła" brodawki.
Bo uwaga!! to brodawka wystaje, a sutek to cała pierś właściwie ![]()