netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

"Świecka szkoła"

761 odpowiedzi34 802 wyświetleniazałożony przez chloe2, 06.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 585 z 762 ]

521 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 14:00:09)

Odp: "Świecka szkoła"

trochę konkretów- faktów na temat nauki religii i etyki w szkołach
dodam, że jest to region gdzie powstała inicjatywa obywatelska "świecka szkoła" dość "ateistyczny"

"W Łodzi gwałtownie wzrosła liczba uczniów, którzy decydują się na zajęcia z etyki. Dane z września 2014 mówiły o 2,2 tys. podopiecznych samorządowych szkół uczęszczających na ten przedmiot. Aktualna liczba preferujących etykę to już 7,5 tys. Na katechezę nadal uczęszcza 53 tys. łódzkich uczniów. Obie podliczone grupy częściowo się pokrywają, bo 3,5 tys. uczniów zapisało się na oba nieobowiązkowe przedmioty.
Natomiast 8,5 tys. młodych osób nie chodzi ani katechezę, ani na etykę. Etyka najpopularniejsza jest w łódzkich ogólniakach - wybiera ją 1,7 tys. uczniów, religię 5,7 tys. Zaś bastiony katechezy to wciąż podstawówki, gdzie na jednego ucznia na etyce przypada dziesięciu uczących się religii. W Łodzi samorząd płaci za utrzymanie 323 nauczycieli religii.
We wrześniu 2014 roku łódzki magistrat informował o zatrudnieniu o 25 więcej takich osób niż obecnie. Zwiększa się za to liczba nauczycieli etyki - z 65 do 136.
Dane z innych ośrodków wskazują, że tam społeczeństwo katechezie w szkole przyklaskuje bardziej niż w Łodzi. W Piotrkowie w podstawówkach na etykę chodzi ośmiu uczniów, na religię - 3,5 tys. (71 zrezygnowało z obu przedmiotów). Co ze szkołami ponadgimnazjalnymi? Na etykę zapisało się... 29 uczniów, na religię - 4230 (oba przedmioty nie pociągają 429 osób). Na lekcje religii w skierniewickich szkołach samorządowych uczęszcza 6866 uczniów, a na etykę 438 uczniów. Dane z Tomaszowa to 5634 uczniów katechizowanych, 128 na etyce oraz setka ciekawych dwóch spojrzeń na świat (tylko 28 uczniów unika obu). Jak sprawdziliśmy, w łęczyckich podstawówkach (nr 3 i 4) i w Gimnazjum (im. Jana Pawła II) etyka się nie odbywa. "
warto również dodać, że w Łodzi jest kilkunastu katechetów innych wyznań smile
twierdzenie, że w polskich szkołach nie ma etyki czy lekcji religii dla innych wyznań jest nadużyciem - pamiętasz szakisz słodziaku wink

szakisz napisał/a:

Czy ty nie rozumiesz in_ka, że nie ma w tym momencie w polskich szkołach lekcji religii dla innych wyznań, bądź lekcji etyki dla Ateistów? Ta alternatywa istnieje tylko na papierze.

522

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

trochę konkretów- faktów na temat nauki religii i etyki w szkołach
dodam, że jest to region gdzie powstała inicjatywa obywatelska "świecka szkoła" dość "ateistyczny"

"W Łodzi gwałtownie wzrosła liczba uczniów, którzy decydują się na zajęcia z etyki. Dane z września 2014 mówiły o 2,2 tys. podopiecznych samorządowych szkół uczęszczających na ten przedmiot. Aktualna liczba preferujących etykę to już 7,5 tys. Na katechezę nadal uczęszcza 53 tys. łódzkich uczniów. Obie podliczone grupy częściowo się pokrywają, bo 3,5 tys. uczniów zapisało się na oba nieobowiązkowe przedmioty.
Natomiast 8,5 tys. młodych osób nie chodzi ani katechezę, ani na etykę. Etyka najpopularniejsza jest w łódzkich ogólniakach - wybiera ją 1,7 tys. uczniów, religię 5,7 tys. Zaś bastiony katechezy to wciąż podstawówki, gdzie na jednego ucznia na etyce przypada dziesięciu uczących się religii. W Łodzi samorząd płaci za utrzymanie 323 nauczycieli religii.
We wrześniu 2014 roku łódzki magistrat informował o zatrudnieniu o 25 więcej takich osób niż obecnie. Zwiększa się za to liczba nauczycieli etyki - z 65 do 136.
Dane z innych ośrodków wskazują, że tam społeczeństwo katechezie w szkole przyklaskuje bardziej niż w Łodzi. W Piotrkowie w podstawówkach na etykę chodzi ośmiu uczniów, na religię - 3,5 tys. (71 zrezygnowało z obu przedmiotów). Co ze szkołami ponadgimnazjalnymi? Na etykę zapisało się... 29 uczniów, na religię - 4230 (oba przedmioty nie pociągają 429 osób). Na lekcje religii w skierniewickich szkołach samorządowych uczęszcza 6866 uczniów, a na etykę 438 uczniów. Dane z Tomaszowa to 5634 uczniów katechizowanych, 128 na etyce oraz setka ciekawych dwóch spojrzeń na świat (tylko 28 uczniów unika obu). Jak sprawdziliśmy, w łęczyckich podstawówkach (nr 3 i 4) i w Gimnazjum (im. Jana Pawła II) etyka się nie odbywa. "
warto również dodać, że w Łodzi jest kilkunastu katechetów innych wyznań smile
twierdzenie, że w polskich szkołach nie ma etyki czy lekcji religii dla innych wyznań jest nadużyciem - pamiętasz szaksz wink

Dlatego problemu nie ma. Kiedys jak religia byla przy kosciele to pamietam ze tez wiekszosc chodzila w podstawowce a potem juz mniej. To kwestia srodowiska, wyboru i patrzenia mlodego czlowieka na zycie to determinowala. Wtedy tez nikt nikogo do religii nie zmuszal.

Dlatego wg. mnie zjawisko chodzenia na religie jest dokladnie takie samo jak kiedys. Jesli np. rodzice nie wierza, a dziecko chodzi na religie w podstawowce "z nie swojej woli" to zapewne jest to spowodowane tym, ze rodzicie sa konformistami, jeszcze ukrywaja przed dziecmi swoj brak wiary pod roznymi plaszczykami. Potem jednak swiadomosc dziecka rosnie i trudno jest ukrywac dalej hipokrytyczne postepowanie. Jedni potem biora przyklad z rodzicow i sa konformistami, nie potrafia swiadomie wybierac, drudzy przeciwnie, wybieraja swiadomie i zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Jesli wiec w demokracji oferuje sie przedmioty do wyboru, a ktos narzeka bo musi cos wybierac to mnie po prostu ogarnia pusty smiech. Wiem ze to jest wynikiem postawy konformizmu, swoistej moralnosci pani Dulskiej. Taka Dulska posle dziecko na lekcje religii w szkole zeby nie zadzierac w lokalnym srodowisku z kolazenaczkami a jednoczesnie bedzie narzekac w internecie na koniecznosci obowiazkowego posylania dziecka na religie i ile to panstwo kosztuje.

Mnie sie podobalo wystapienie jednego "posla" ostatnio, ktory powiedzial ze to dobrze ze dzieci maja wpajane zasady, ze to dla panstwa jest raczej pozytywne niz negatywne. No ale zaraz roztoczy sie dysusja czy religia wpaja zasady. A etyka wpaja? Nie to postawa rodzicow i nauczycieli glownie wpaja. Jesli np. naucyciel mowi ze przyjalby wysoka lapowke, chwali postawe szefa Amber Gold jako radzenie zyciowe, robi to przed uczniami (podsluchalem na ulicy jak szla wycieczka) to co mozna jeszcze powiedziec?

Kwestia dyskusji powinno byc co reprezentuje soba nauczyciel religii, etyki, itp. Bo jesli np. przygotowujac do komunii dzieci taki nauczycie przyjmuje drogi prezent, to raczej niewiele soba reprezentuje. Ale to samo dzieje sie tez w przypadku innych przedmiotow. Wiec moze problemem jest wogole postawa nauczycieli, szkoly a nie marginalny problem ze rodzic nie radzi sobie z wyborem przedmiotu dodatkowego, jakim jest religia, dla swojego dziecka.

523 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-10-22 14:11:41)

Odp: "Świecka szkoła"

oj, in_ka nie zwracasz uwagi na to co ja piszę. tongue
Napisałem ci od razu że w większych miastach sytuacja wygląda zgoła lepiej. Tylko że Warszawa, która jest stolicą, jest ,multi-kulti i podlega ciągłym kontrolom ministerstwa, nie daje przełożenia na ogólny stan rzeczy. Łódź, która jest trzecim w Polsce miastem pod względem liczby ludności też za dobrym przykładem nie jest.
Wiesz co, ja pochodzę z miejscowości gdzie mieszka  nieco ponad 60 000 ludzi. I tu żadnej realnej alternatywy dla religii w szkołach nie ma, mimo że ustawowo mam to zapewnione. Nie mów, że nie ma chętnych, bo mamy protestancki zbór (ewangelicki bądź luterański, nie pamiętam),  mamy Zielonoświątkowców, o masie Czeczenów, którzy mieszkają w starym hotelu robotniczym nie wspomnę.

Takie miejsca sprawdzaj, średnie (do 100 000 mieszkańców) i małe (poniżej 50 000 mieszkańców) miejscowości, bo takich jest w Polsce najwięcej. Oczywiście można sobie wziąć TOP5 czyli: Warszawę, Kraków, Łódź, Wrocław czy Poznań i stwierdzić, że jest OK. Tam będzie OK wink

524 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 14:20:32)

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:

oj, in_ka nie zwracasz uwagi na to co ja piszę. tongue

zwracam, zwracam i rozumiem, że musisz się trochę potłumaczyć tongue i tongue
i znowu szakisz -

nie mów, że ...

nie ma u ciebie szakisz być może z powodu braku zainteresowania (inaczej chętnych) albo braku zgłoszenia takiego zapotrzebowania wink
w moim województwie jest miasto mniejsze niż twoje ok. 9 tys. i jest katecheza w szkole dla innego wyznania bo chętni się zgłosili
a teraz jeżeli są chętni a nie ma (w co wątpię), to zgłasza się problem gdzie trzeba - nie wiesz o tym wink

525

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

w moim województwie jest miasto mniejsze niż twoje i jest katecheza w szkole dla innego wyznania bo chętni się zgłosili

Super mają katechezę, cieszę się. Teraz się ich by wypadało zapytać tylko w którym miejscu w planie, między jakie zajęcia a jakie im tę katechezę wsadzili wink

in_ka napisał/a:

a teraz jeżeli są chętni a nie ma (w co wątpię), to zgłasza się problem gdzie trzeba - nie wiesz o tym wink

A dlaczego ty od razu z góry zakładasz że ja czegoś nie wiem Co rusz wkładasz mi do głowy albo to jakąś wiedzę, albo to jakąś niewiedzę znowu, z którą rzeczywistość nie ma nic wspólnego.
Otóż wiem gdzie się trzeba zgłosić. Jednak nie wszyscy czasem wiedzą wiesz? I jeżeli ktoś jest odpowiednio uparty i zaciekły to doczyta co i jak i gdzie. Wtedy dzieci będą miały zajęcia oczywiście. Tylko nie każdy ma na to czas, nie każdy ma na to chęci czy ochotę. Moim zdaniem szkoła powinna wychodzić wtedy z propozycją pomocy takim rodzicom. A często bywa wręcz odwrotnie. Nikt nie informuje rodziców, co mogą zrobić by taką lekcję uzyskać. Szkoły milczą, często celowo, co też pokazuje jak po macoszemu są traktowane inne wyznania,

526 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 14:49:29)

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
in_ka napisał/a:

w moim województwie jest miasto mniejsze niż twoje i jest katecheza w szkole dla innego wyznania bo chętni się zgłosili

Super mają katechezę, cieszę się. Teraz się ich by wypadało zapytać tylko w którym miejscu w planie, między jakie zajęcia a jakie im tę katechezę wsadzili wink

in_ka napisał/a:

a teraz jeżeli są chętni a nie ma (w co wątpię), to zgłasza się problem gdzie trzeba - nie wiesz o tym wink

A dlaczego ty od razu z góry zakładasz że ja czegoś nie wiem Co rusz wkładasz mi do głowy albo to jakąś wiedzę, albo to jakąś niewiedzę znowu, z którą rzeczywistość nie ma nic wspólnego.
Otóż wiem gdzie się trzeba zgłosić. Jednak nie wszyscy czasem wiedzą wiesz? I jeżeli ktoś jest odpowiednio uparty i zaciekły to doczyta co i jak i gdzie. Wtedy dzieci będą miały zajęcia oczywiście. Tylko nie każdy ma na to czas, nie każdy ma na to chęci czy ochotę. Moim zdaniem szkoła powinna wychodzić wtedy z propozycją pomocy takim rodzicom. A często bywa wręcz odwrotnie. Nikt nie informuje rodziców, co mogą zrobić by taką lekcję uzyskać. Szkoły milczą, często celowo, co też pokazuje jak po macoszemu są traktowane inne wyznania,

tak szakisz rozumiem, jak już jednak nie da się dalej brnąć w kierunku - nie ma ...
to teraz dalej- jest ale na której lekcji lol
jakie nie informuje, a ty myślisz, że rodzice to nic nie wiedzą, tak słabo oceniasz Rodziców... ty wiesz a oni nie wiedzą
ja to bardzo wysoko oceniam Rodziców, sama od nich niejednokrotnie się uczę tego i tamtego wink
jeżeli ty buszujesz po internecie i szukasz info to oni też - zapewniam (a to tylko jedno źródło informacji )
a może zwyczajnie, rodzice których masz na myśli po prostu nie są zainteresowani wink

527

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

to teraz dalej- jest ale na której lekcji lol

Przeczytaj sobie moja droga jak te lekcje są umiejscawiane w planie to pogadamy wink Przed lekcjami, tj. 07:15 bądź po wszystkich zajęciach, tj. 17:00. Coś tu chyba nie halo w stosunku do religii, która jest w środku planu (2-3 lekcja)? big_smile

in_ka napisał/a:

jakie nie informuje, a ty myślisz, że rodzice to nic nie wiedzą, tak słabo oceniasz Rodziców  wink
jeżeli ty buszujesz po internecie i szukasz info to oni też - zapewniam (a to tylko jedno źródło informacji )

Ale ty zdajesz sobie sprawę że to nie tak powinno być? To nie ja jako rodzic mam czytać na własną rękę, biegać dowiadywać się nie wiadomo gdzie po odpowiednich instytucjach bo szkoła nic nie powie. To powinno być na wejściu załatwione - 1. Września, siadają rodzice z dzieciakami w ławkach. "Czy są w śród Państwa osoby będące innego niż wyznanie katolickie. Tak, proszę jakie? O widzę mamy 4 Muzułmanów i 3 Ewangelików. Proszę się wpisać na listę. Spróbujemy zorganizować dla Państwa oddzielne zajęcia z religii. Jeśli to się nie uda, będą zajęcia etyki." Tyle. Aż tyle i tylko tyle. i dalej mnie nic już nie obchodzi. Niech się szkoła tym zajmuje. To aż tak wiele jest, no powiedz?

528 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 15:20:41)

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
in_ka napisał/a:

to teraz dalej- jest ale na której lekcji lol

Przeczytaj sobie moja droga jak te lekcje są umiejscawiane w planie to pogadamy wink Przed lekcjami, tj. 07:15 bądź po wszystkich zajęciach, tj. 17:00. Coś tu chyba nie halo w stosunku do religii, która jest w środku planu (2-3 lekcja)? big_smile

pogadajmy szakisz tylko w oparciu o zasady organizacji pracy szkoły i związane z nią prawo oświatowe
a nie wiedzę z ... internetu albo wydaje mi się smile

szakisz napisał/a:

To powinno być na wejściu załatwione - 1. Września, siadają rodzice z dzieciakami w ławkach. "Czy są w śród Państwa osoby będące innego niż wyznanie katolickie. Tak, proszę jakie? Tak, proszę jakie? O widzę mamy 4 Muzułmanów i 3 Ewangelików.

w życiu szkisz, za to co napisałeś - dyscyplinarka i to już natychmiast
oj ty słodziaku studencie praktykancie lol
ale byłby temat dla mediów, a wiadoma fundacja no z radości aż by podskakiwała wink

529

Odp: "Świecka szkoła"

A może powiesz mi że tak jest?

530 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 15:23:29)

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:

A może powiesz mi że tak jest?

ale tak nie jest,  być nie może i absolutnie nie powinno
(oczywiście dotyczy to twojej propozycji)

531 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-10-22 15:25:30)

Odp: "Świecka szkoła"

A dlaczego by nie mogło tak być? Dlaczego ja jako rodzic mam prywatnie dbać czy moje dziecko będzie miało taką lekcję czy nie skoro chodzi do publicznej szkoły i jak cały czas powtarzasz, ma to zapewnione ustawowo.

532

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:

A dlaczego by nie mogło tak być? Dlaczego ja jako rodzic mam prywatnie dbać czy moje dziecko będzie miało taką lekcję czy nie skoro chodzi do publicznej szkoły i jak cały czas powtarzasz, ma to zapewnione ustawowo.

a jak myślisz dlaczego tak jak napisałeś nie może być? wink podpowiem - bo Polska to wolny kraj lol

ma zapewnione ustawowo, że jeżeli rodzic dokona wyboru i zostaną spełnione wymogi to w danej placówce będą zajęcia etyki lub religii

533 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-10-22 16:56:43)

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:
szakisz napisał/a:

A dlaczego by nie mogło tak być? Dlaczego ja jako rodzic mam prywatnie dbać czy moje dziecko będzie miało taką lekcję czy nie skoro chodzi do publicznej szkoły i jak cały czas powtarzasz, ma to zapewnione ustawowo.

a jak myślisz dlaczego tak jak napisałeś nie może być? wink podpowiem - bo Polska to wolny kraj lol

Właśnie. Taki wolny, że aż się z tego śmiejesz. Przerzucenie organizacji takich zajęć na szkołę byłoby strasznym ograniczeniem tej wolności przecież, normalnie takim że szok lol

534

Odp: "Świecka szkoła"

I znowu sie kloca lol

535

Odp: "Świecka szkoła"
chloe2 napisał/a:

I znowu sie kloca lol

Już, dobra, koniec. Nie no serio, tym razem koniec już lol

536

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
chloe2 napisał/a:

I znowu sie kloca lol

Już, dobra, koniec. Nie no serio, tym razem koniec już lol

3 dni później... big_smile

537

Odp: "Świecka szkoła"
chloe2 napisał/a:

3 dni później... big_smile

Nie za bardzo mnie przeceniasz? big_smile

538

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
chloe2 napisał/a:

3 dni później... big_smile

Nie za bardzo mnie przeceniasz? big_smile

Ja nie wiem zostawić Was samych jeden dzień  big_smile

539

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:
Snake napisał/a:

Uwierz mi, że tak by nie było smile Ludzie płacą pierdyliard różnych nieobowiązkowych składek i opłat w szkołach, i przedszkolach. Płacą na przeróżne zajęcia pozaszkolne. Gdyby kościół chciał pobierać jakieś "co łaska" za katechezę, to też by płacili.

podzielam Snake twoje zdanie, nie uważam, że problemem jest opłata

rodzice dzieci przecież też wiedzą i mają świadomość jakie działania są podejmowane w związku z religią w szkole – czytają, oglądają, słyszą,
gdyby rzeczywiście nauka religii w szkole była zagrożona podjęliby działania jestem tego pewna i nie byłoby to 150 tys podpisów wink

uważam, że obecny stan prawny związany z religia w szkole jest naprawdę dobry, wolny wybór
trzeba natomiast zdawać sobie sprawę z tego, że żyjemy w kraju katolickim (czy komuś się to podoba czy nie) i ten katolicyzm będzie widoczny również w szkole

Mussuka napisał/a:

Mnie osobiscie jako rodzicowi zupelnie nie przeszkadzaloby przeniesienie ponownie nauki religii do salek parafialnych przy kosciolach.

i są rodzice, którzy podzielają twój pogląd
jednak zdecydowana większość rodziców w Polsce woli obecny stan, czyli religię w szkole

Bzdura że większość popiera to że większość posyła na religię to nie znaczy że większość rodziców to popiera. Nie było żadnego miarodajnego badania. Polska nie jest krajem katolickim bo była by krajem wyznaniowym.
Większość uczniów chce religię na początku bądź na końcu co ciekawe tak postępuje się z lekcją etyki.

540

Odp: "Świecka szkoła"

Jeżeli nazwać ateistów posyłających dziecko na religie oportunistami, to trzeba by oportunistami nazwać cały naród. Obecność w pochodach pierwszomajowych nie była obowiązkowa, czyny społeczne tez nie. Do partii silą nikt nie wpisywał. To o co taki krzyk?

541 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 19:31:32)

Odp: "Świecka szkoła"
chloe2 napisał/a:

I znowu sie kloca lol

jakie kłócą, normalna dyskusja przecież - po to jest forum smile

Paweło napisał/a:

Bzdura że większość popiera to że większość posyła na religię to nie znaczy że większość rodziców to popiera. Nie było żadnego miarodajnego badania. Polska nie jest krajem katolickim bo była by krajem wyznaniowym.
Większość uczniów chce religię na początku bądź na końcu co ciekawe tak postępuje się z lekcją etyki.

o matko co za bełkot ...
większość wysyła ale wcale tego nie popiera lol
bo większość nie popiera tzn. mniejszość popiera ...
Polska była krajem wyznaniowym - a tak ogólnie to ok Paweło z tobą wink
a kiedy ? jak wolno spytać

Państwo wyznaniowe – państwo w którym zasady religii przekłada się na struktury państwowe. Dochodzi wówczas do fuzji struktur państwa ze strukturami danego wyznania.

O państwach wyznaniowych mówi się zwykle w kontekście krajów muzułmańskich bądź luterańskiej Skandynawii, gdzie istnieją Kościoły państwowe. W Szwecji każdy obywatel był automatycznie rejestrowany jako wyznawca religii państwowej w chwili urodzin, a potem ewentualnie może się jej wyrzec.

szakisz napisał/a:

Taki wolny, że aż się z tego śmiejesz.

szakisz ja się nie śmieje ja się z tego cieszę, bardzo cieszę, że Polska to wolny kraj
i nikt nikogo o wyznanie prawa nie ma pytać
ale każdy kto chce może o swoim wyznaniu poinformować
i to jest zasadnicza różnica big_smile i big_smile

542 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-10-22 19:32:58)

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

Państwo wyznaniowe – państwo w którym zasady religii przekłada się na struktury państwowe. Dochodzi wówczas do fuzji struktur państwa ze strukturami danego wyznania.

O państwach wyznaniowych mówi się zwykle w kontekście krajów muzułmańskich bądź luterańskiej Skandynawii, gdzie istnieją Kościoły państwowe. W Szwecji każdy obywatel był automatycznie rejestrowany jako wyznawca religii państwowej w chwili urodzin, a potem ewentualnie może się jej wyrzec.

Definicja z Wikipedii. Wszystko ładnie, pięknie. Tylko dlaczego nie podałaś jednej linijki więcej? Tej która mówi, że Polska też de facto jest państwem wyznaniowym tongue

Wikipedia napisał/a:

Elementy państwa wyznaniowego często występują w wielu spośród krajów, w których dominująca jest jedna religia. Jednak z braku zapisu konstytucyjnego nie są to państwa wyznaniowe de nomine, a jedynie de facto. Tak więc pojęcie państwa wyznaniowego jest subiektywne.

543

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
in_ka napisał/a:

Państwo wyznaniowe – państwo w którym zasady religii przekłada się na struktury państwowe. Dochodzi wówczas do fuzji struktur państwa ze strukturami danego wyznania.

O państwach wyznaniowych mówi się zwykle w kontekście krajów muzułmańskich bądź luterańskiej Skandynawii, gdzie istnieją Kościoły państwowe. W Szwecji każdy obywatel był automatycznie rejestrowany jako wyznawca religii państwowej w chwili urodzin, a potem ewentualnie może się jej wyrzec.

Definicja z Wikipedii. Wszystko ładnie, pięknie. Tylko dlaczego nie podałaś jednej linijki więcej. Tej która mówi, że Polska też de facto jest państwem wyznaniowym? tongue

Wikipedia napisał/a:

Elementy państwa wyznaniowego często występują w wielu spośród krajów, w których dominująca jest jedna religia. Jednak z braku zapisu konstytucyjnego nie są to państwa wyznaniowe de nomine, a jedynie de facto. Tak więc pojęcie państwa wyznaniowego jest subiektywne.

no przecież najłatwiej z Wikipedii bo pod ręką, no co Ty szakisz
przecież nie będę przepisywać z z innych źródeł wink
a jaka jest różnica miedzy państwem wyznaniowym a naszym ?
mam wkleić ? czy doczytasz ...

544

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

szakisz ja się nie śmieje ja się z tego cieszę, bardzo cieszę, że Polska to wolny kraj
i nikt nikogo o wyznanie prawa nie ma pytać
ale każdy kto chce może o swoim wyznaniu poinformować
i to jest zasadnicza różnica big_smile i big_smile

czyli uważasz że gdyby nauczyciel pytał rodziców o wyznanie w celu znalezienia chętnych na lekcję religii to robi źle, bo łamie konstytucyjne prawo wolności wyznania? big_smile


in_ka napisał/a:

a jaka jest różnica miedzy państwem wyznaniowym a naszym ?
mam wkleić ? czy doczytasz ...

rozumiesz różnice między terminami: "de nomine" a "de facto"?

545

Odp: "Świecka szkoła"

szakisz słodziaku dla ciebie wink
prof. Jerzy J. Wiatr: Czym jest państwo wyznaniowe i czy jest nim III RP? W państwie wyznaniowym dominująca religia stanowi podstawę prawa i reguluje kształt systemu politycznego. W państwie świeckim wszystkie religie uznane są za sprawę prywatną obywateli a państwo skrupulatnie przestrzega zasady rozdzielenia „tego, co boskie, od tego, co cesarskie”.  Oba te pojęcia mają charakter modelowy. W rzeczywistości tylko stosunkowo nieliczne państwa są obecnie albo konsekwentnie świeckie (np. Francja), albo konsekwentnie wyznaniowe (np. Iran). W większości istniejących dziś państw mamy do czynienia z jakimś rodzajem kompromisu między tymi dwiema zasadami.  Czy więc Rzeczpospolita Polska jest państwem wyznaniowym? Moim zdaniem – nie.  Tu profesor powołał się na Konstytucję RP, w tym preambułę do niej, jak i na prawo państwowe gwarantuje wolność sumienia i wyznania,  Nie oznacza to jednak, że jesteśmy państwem w pełni świeckim. Profesor wymienił najważniejsze odstępstwa prawa państwowego od zasady świeckości państwa. Po pierwsze – konkordat. Zawarty w 1993 roku zawiera szereg postanowień dających Kościołowi kat. uprzywilejowaną pozycję w stosunku do innych kościołów i związków wyznaniowych. Dziś - w praktyce, ma miejsce naruszanie konkordatu na korzyść Kościoła kat. Po drugie – ustawa antyaborcyjna z 1993 roku. Ustawa ta zakłada, że płód jest człowiekiem i że w związku z tym przerwanie ciąży jest zabójstwem. Po trzecie – wprowadzenie do ustawy o publicznej telewizji i radiofonii zasady poszanowania „wartości chrześcijańskich” Są to wysoce naganne odstępstwa od zasady państwa świeckiego, ale suma tych odstępstw nie jest aż tak wielka, by można było nam zarzucić ustanowienie państwa wyznaniowego

546

Odp: "Świecka szkoła"

No właśnie czyli w skrócie: Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, ale.... Ale to dziwne, że zawsze jest jakieś "ale" big_smile
Pan Profesor mówi wprost:  Konkordat, zawarty w 1993 roku zawiera szereg postanowień dających Kościołowi Katolickiemu uprzywilejowaną pozycję w stosunku do innych kościołów i związków wyznaniowych.

547 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 20:00:16)

Odp: "Świecka szkoła"

no właśnie wink
to jak szakisz rozumiem lol

szakisz napisał/a:

No właśnie czyli w skrócie: Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, ale....

nie jesteśmy również świeckim smile

panie student no na ocenę dobrą (z sympatii) to wnioskowanie wink
ale ja myślę, że studenta stać na 5

548

Odp: "Świecka szkoła"

Pan Profesor później wręcz podaje "wysoce naganne odstępstwa od zasady państwa świeckiego", jednak jest ostrożny w swoich osądach, co tylko świadczy o jego rozsądku. Od siebie mogę dodać:

- ściśle katolicka TV i radio
- otwieranie budynków użytku publicznego przez hierarchów kościelnych i święcenie ich
- bezpośrednie mieszanie się w politykę nawoływaniem z ambony do głosowania na jedną konkretną partię. Pamiętajmy że ksiądz głosząc kazanie wypowiada się publicznie, do konkretnej grupy wiernych, ale jednak nie powinien nawoływać do aprobaty politycznej.
- przemówienia hierarchów kościelnych na uroczystościach czysto świeckich. Nie mówię tu o mszy, ale o przemówieniach w auli przy okazji inauguracji roku szkolnego/akademickiego

Nie wydaję mi się żeby to był przykład bezwyznaniowości państwa.

549 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 21:08:16)

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:

Pan Profesor później wręcz podaje
...

przeczytaj całość ze zrozumieniem wink
tylko czy aby źródło mamy to samo ( już wiem, ty czytasz tylko to co ja napisałam, nie znasz całości wink )

Polska nie jest szakisz krajem świeckim bo nie spełnia wymagań ale nie jest państwem wyznaniowym bo ... również nie spełnia wymagań lol

edit: nie wkleję linków bo po ostatniej rozmowie z moderacją http://www.netkobiety.pl/t90011.html

jednak najlepiej nie wklejać coby regulaminu nie łamać wink a ja łamać nie chcę
ale mogę zrobić tak, jak chcesz to sobie poszukaj i poczytaj wink

15 października 2013 r. z inicjatywy Rady Krajowej Towarzystwa Kultury Świeckiej i Redakcji RES HUMANA odbyła się debata dialogowa, z celem poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: CZYM JEST PAŃSTWO WYZNANIOWE I CZY JEST NIM III RP? Debatę rozpoczęło wystąpienie prof. Jerzego J. Wiatra, po czym głos zabierali  prof. Małgorzata Winiarczyk-Kossakowska, prof. Stanisław Obirek oraz prof. Michał Pietrzak. Po wystąpieniach panelistów głos w dyskusji zabrało 7 innych osób. W końcowej części debaty głos zabrali prof. Jerzy J. Wiatr oraz redaktor naczelny RES HUMANA dr Zdzisław Słowik

550

Odp: "Świecka szkoła"

Także czym jest według ciebie?

551

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:

Także czym jest według ciebie?

Polską lol

552

Odp: "Świecka szkoła"

Po 15 stronach wątku wreszcie doczekałem się  arcywyczerpuącej odpowiedzi na pytanie lol Skończmy już to lepiej.

553 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 21:45:57)

Odp: "Świecka szkoła"

ok szakisz,  wątek dotyczy akcji "świecka szkoła" dla przypomnienia
a jeżeli chcesz podyskutować nt naszego kraju załóż odpowiedni wątek wink

554

Odp: "Świecka szkoła"

Mnie osobiscie bardzo podoba sie system jaki panuje w Czeskiej Republice, kosciol jako taki sprawuje jedynie funkcje duszpasterska. Od wszelkich ustaw rzadowych czy zycia poszczegolnego obywatela trzymajac sie z daleka. A kto chce, zawsze droge do kosciola znajdzie i nikt mu tego nie zabroni.

555

Odp: "Świecka szkoła"
Mussuka napisał/a:

Mnie osobiscie bardzo podoba sie system jaki panuje w Czeskiej Republice, kosciol jako taki sprawuje jedynie funkcje duszpasterska. Od wszelkich ustaw rzadowych czy zycia poszczegolnego obywatela trzymajac sie z daleka. A kto chce, zawsze droge do kosciola znajdzie i nikt mu tego nie zabroni.

No i tak powinno być, tylko wiesz zaraz się podniosą krzyki że przecież Czechy to państwo ateistów jest. Nie, nie jest, oni po prostu nie czują wsadzać swojej wiary wszędzie gdzie się tylko da.

556

Odp: "Świecka szkoła"
szakisz napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Mnie osobiscie bardzo podoba sie system jaki panuje w Czeskiej Republice, kosciol jako taki sprawuje jedynie funkcje duszpasterska. Od wszelkich ustaw rzadowych czy zycia poszczegolnego obywatela trzymajac sie z daleka. A kto chce, zawsze droge do kosciola znajdzie i nikt mu tego nie zabroni.

No i tak powinno być, tylko wiesz zaraz się podniosą krzyki że przecież Czechy to państwo ateistów jest. Nie, nie jest, oni po prostu nie czują wsadzać swojej wiary wszędzie gdzie się tylko da.

jest wsrod nich sporo ateistow ale sa i ludzie wierzacy. I to naprawde wierzacy, nie tak pod publiczke i "bo mama kazala". Czesi odeszli od wladzy kosciola katolickiego za sprawa Jana Husa, do dzis nie wybaczyli Watykanowi. I maja swieta racje.

557

Odp: "Świecka szkoła"

Kościół państwowy w Skandynawii polega na tym, ze co prawda jest opłacany przez państwo, ale tez całkowicie od tego państwa zależnym. Jeżeli pastor nie chce głosić tego co mu państwo nakazuje czy np. nie chce udzielić ślubu gejom to natychmiast wylatuje z roboty.
Kazdy obywatel jest z automatu zaliczany w poczet Folkekirken, ale wystarczy jedna wizyta i jest bez problemu wypisany.
Nigdy na Folkekirken nie narzekałam, uważam ze jest to dobry układ.
Bez złodziejstwa, wymuszania pieniędzy za obrzędy i tak dalej.
Pastorzy są bardzo skromni, nie poznać nieraz ze się rozmawia z duchownym(ą)
W porównaniu z naszym rozbestwionym, żyjącym w luksusach klerem niebo a ziemia.

558 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-23 12:53:43)

Odp: "Świecka szkoła"
Mussuka napisał/a:

jest wsrod nich sporo ateistow ale sa i ludzie wierzacy. I to naprawde wierzacy, nie tak pod publiczke i "bo mama kazala". Czesi odeszli od wladzy kosciola katolickiego za sprawa Jana Husa, do dzis nie wybaczyli Watykanowi. I maja swieta racje.

Czesi zdecydowanie ateiści są, chociaż coś tam ostatnio się zaczyna zmieniać u nich wink
Stosunek przeciętnego Czecha do kościoła jest obojętny, zaś zasady religii katolickiej nie są traktowane jako uniwersalne i powszechne. Chrześcijaństwo według Czechów tworzy ważną część kultury europejskiej i oczekują oni, aby wiara ukazywała ludziom wartości moralne, jednak nie stawiają jej wysoko w hierarchii spraw ważnych i nieważnych. Ateizm w Czechach deklaruje około 65% społeczeństwa, a odsetek ten stale wzrasta. Czechy można zatem uznać za państwo zlaicyzowane, co wspierane jest dodatkowo przez brak symboliki religijnej w instytucjach takich jak szkoły czy urzędy.

559

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:
Mussuka napisał/a:

jest wsrod nich sporo ateistow ale sa i ludzie wierzacy. I to naprawde wierzacy, nie tak pod publiczke i "bo mama kazala". Czesi odeszli od wladzy kosciola katolickiego za sprawa Jana Husa, do dzis nie wybaczyli Watykanowi. I maja swieta racje.

Stosunek przeciętnego Czecha do kościoła jest obojętny, zaś zasady religii katolickiej nie są traktowane jako uniwersalne i powszechne. Chrześcijaństwo według Czechów tworzy ważną część kultury europejskiej i oczekują oni, aby wiara ukazywała ludziom wartości moralne, jednak nie stawiają jej wysoko w hierarchii spraw ważnych i nieważnych. Czechy można zatem uznać za państwo zlaicyzowane, co wspierane jest dodatkowo przez brak symboliki religijnej w instytucjach takich jak szkoły czy urzędy.

I to jest wlasnie model i styl myslenia, ktory mnie osobiscie bardzo odpowiada. 

Natomiast znam Czechow tez mocno wierzacych. Przykladowo moj maz i jego rodzina sa katolikami. On sam byl chrzczony "w ukryciu", bo komunizm czy socjalizm mial tam o wiele twardsza reke w kwestiach wiary niz u nas. Do dzis czyta co jakis czas cos tam z Bibli, Testamentu i lubi uczeszczac do kosciola. Lubi tez modlic sie sam, w sensie rozmow z Bogiem. W tym sensie jest o wiele bardziej wierzacy niz ja. Bardzo religijni sa tez jego rodzice, ale - pozor!;) - na msze chodza sporadycznie. Nie maja tego w zwyczaju.

Dzieci moga uczyc sie religii, nie jest to zabronione w dzisiejszych czasach, a czemu niewiele chce? Moze przez tego ich Husa:)

560 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-23 13:13:27)

Odp: "Świecka szkoła"
Mussuka napisał/a:
in_ka napisał/a:
Mussuka napisał/a:

jest wsrod nich sporo ateistow ale sa i ludzie wierzacy. I to naprawde wierzacy, nie tak pod publiczke i "bo mama kazala". Czesi odeszli od wladzy kosciola katolickiego za sprawa Jana Husa, do dzis nie wybaczyli Watykanowi. I maja swieta racje.

Stosunek przeciętnego Czecha do kościoła jest obojętny, zaś zasady religii katolickiej nie są traktowane jako uniwersalne i powszechne. Chrześcijaństwo według Czechów tworzy ważną część kultury europejskiej i oczekują oni, aby wiara ukazywała ludziom wartości moralne, jednak nie stawiają jej wysoko w hierarchii spraw ważnych i nieważnych. Czechy można zatem uznać za państwo zlaicyzowane, co wspierane jest dodatkowo przez brak symboliki religijnej w instytucjach takich jak szkoły czy urzędy.

I to jest wlasnie model i styl myslenia, ktory mnie osobiscie bardzo odpowiada. 

Natomiast znam Czechow tez mocno wierzacych. Przykladowo moj maz i jego rodzina sa katolikami. On sam byl chrzczony "w ukryciu", bo komunizm czy socjalizm mial tam o wiele twardsza reke w kwestiach wiary niz u nas. Do dzis czyta co jakis czas cos tam z Bibli, Testamentu i lubi uczeszczac do kosciola. Lubi tez modlic sie sam, w sensie rozmow z Bogiem. W tym sensie jest o wiele bardziej wierzacy niz ja. Bardzo religijni sa tez jego rodzice, ale - pozor!;) - na msze chodza sporadycznie. Nie maja tego w zwyczaju.

Dzieci moga uczyc sie religii, nie jest to zabronione w dzisiejszych czasach, a czemu niewiele chce? Moze przez tego ich Husa:)

na pewno droga Czechów a nasza były i są inne
ja niestety nie mam pozytywnego nastawienia do Czechów (nie zachwycam się nimi), jakoś tak przeszkadza mi historia ale to nie oznacza, że traktuje ich wrogo
raczej są mi zwyczajnie obojętni

561

Odp: "Świecka szkoła"
in_ka napisał/a:

na pewno droga Czechów a nasza były i są inne
ja niestety nie mam pozytywnego nastawienia do Czechów (nie zachwycam się nimi), jakoś tak przeszkadza mi historia ale to nie oznacza, że traktuje ich wrogo
raczej są mi zwyczajnie obojętni

ale ja tez sie nimi tak ogolnie nie zachwycam:) tutaj jednakze dyskutujemy o roli religii w zyciu spoleczenstwa i pod tym wzgledem ich model bardziej mi pasuje:)

A co do historii, chodzi Ci, ze Hacha z Hitlerem na kielbache?:) Moze i tak, ale tak naprawde to Czesi mieli od wiekow bardzo silne korzenie austriacko niemieckie i chyba dlatego latwiej przyjeli protektorat Hitlera. No i szans na jakakolwiek walke tez zero mieli. Nie zybym ich tlumaczyla, tylko roznie mozna na to spojrzec. No ale to juz off-top klasyczny:)

562

Odp: "Świecka szkoła"

Femte,ja mam nadzieję,że w polskim kościele nigdy nie dojdzie do sytuacji,że osoby tej samej płci będą mogły wziąć ślub.

563

Odp: "Świecka szkoła"
ZSWL napisał/a:

Femte,ja mam nadzieję,że w polskim kościele nigdy nie dojdzie do sytuacji,że osoby tej samej płci będą mogły wziąć ślub.

ja mam nadzieje ze w zadnym wyznaniu tak nie zrobią, nie po to Bóg stwarzał kobiete i meżczyzne żeby facet z facetem slub brał czy kobieta z kobieta

564 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-10-23 17:31:42)

Odp: "Świecka szkoła"
Mussuka napisał/a:

Czesi odeszli od wladzy kosciola katolickiego za sprawa Jana Husa, do dzis nie wybaczyli Watykanowi. I maja swieta racje.

He, he oni się zbudowali na nienawiści do kościoła katolickiego. Faktycznie mają świętą rację o tyle, że tak mniej więcej od czasów Husa KK był u nich przedstawicielem ciemiężycieli. Zupełnie odwrotna sytuacja niż w Polsce, gdzie KK zbudował swoją silną pozycję jako ostoja polskości. Co jest o tyle zabawne, że w jednym i drugim przypadku były odstępstwa w drugą stronę.

femte napisał/a:

W porównaniu z naszym rozbestwionym, żyjącym w luksusach klerem niebo a ziemia.

Demagogiczne uogólnienie. Przede wszystkim w kościołach protestanckich o ile wiem nie ma odpowiednika katolickich zakonów, a te w większości w KK są dość surowe w swej formule. Oczywiście są znane wyjątki smile ale to też tylko ułomni i grzeszni ludzie. Co do tych luksusów, to szczerze mówiąc męczy mnie już ta propaganda na ten temat. Trochę księży poznałem i o żadnym nie mogę powiedzieć, że żył w luksusie. No mieli telewizory, jakiś samochód (bez sensacji), komputer czasem. Jasne, że jest grupa księży i hierarchów, która sobie nie folguje ale rozciągać ich zachowanie i sposób życia na wszystkich jest z deka prostackie. Tak na marginesie kogo można nie rozpoznać, to nie tak dawno temu miałem się spotkać z przeorem pewnego znamienitego zakonu i zaliczyłem straszne faux pas, bo gadałem z nim, z kwadrans myśląc, że to robol z budowy i nawet się dziwiłem, że jakoś za dobrze mi się z nim gada jak na robola...

565

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

Trochę księży poznałem i o żadnym nie mogę powiedzieć, że żył w luksusie.

to miałeś szczęście lol w parafii moich rodziców był bardzo fajny ksiądz jak mnie na swiecie jeszcze nie było a później przydzielono takiego który zbierał kase ale nic nie robil tylko w karty grał tongue później w długi popadł i mojemu sąsiadowi samochód sprzedał by spłacić część tongue teraz z kolei ksiądz swoim samochodem (bodajże jakies bmw ma ) wszędzie jeździ ale po kolędzie czy jak kase zbiera to ludzie go wozic musza. choć ten chociaż ogrzewanie zrobil. ale dogadac się  z nim nie idzie, bo jest strasznie przemądrzały i zapisuje nawet kto mu ile na kosciol dał (?!)
wiadomo nie można wszystkich do jednego wora wrzucać, zdazaja się ludzcy księża. każdy znajdzie cos dla siebie i pedofila i hazardzistę i księdza z powolania

566

Odp: "Świecka szkoła"

W mojej parafii nigdy z luksusem problemu nie było, ale to zakon Kapucynów, wiec też nic dziwnego. Dla porównania mam też blisko do kościoła katedralnego. Tam bogactwo już koli w oczy.

567

Odp: "Świecka szkoła"

Ksiądz w katolickiej parafii moich rodziców wymyślił ze będą zbierać kasę bo obraz odnowil i ileś tam tysięcy to kosztowało . Nie ma to jak gleboka wiara i modlitwy do obrazu big_smile

568

Odp: "Świecka szkoła"

Obraz jak obraz. W Kościele jeszcze może być. Zbiórka na rzutnik to inna sprawa big_smile

569

Odp: "Świecka szkoła"

Tam juz rzutnik kupili kilka lat temu i na mszach wyświetlany jest test pieśni podobno xd

570 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-10-24 06:42:43)

Odp: "Świecka szkoła"
chloe2 napisał/a:

Ksiądz w katolickiej parafii moich rodziców wymyślił ze będą zbierać kasę bo obraz odnowil i ileś tam tysięcy to kosztowało . Nie ma to jak gleboka wiara i modlitwy do obrazu big_smile

I co? To naprawdę ma być przykład rozrzutności księży? Naprawdę ludzie zanim coś napiszecie pomyślcie albo po prostu zorientujcie się w temacie. Każda parafia musi utrzymać się finansowo sama. Parafia, to jest np. dwóch księży plus kościelny i organista. Oni finansowo żyją z "co łaska" za chrzty, śluby i pogrzeby. Taca zbierana w czasie mszy idzie na utrzymanie samej parafii czyli rachunki za prąd, wodę, gaz, wywóz śmieci, remonty itd. Część przychodu z tacy idzie wyżej wg rozdzielnika np. na dofinansowanie KUL. Koleżanka chloe2 jest osobą młodą, rachunków za mieszkanie pewnie nie płaci, to może nie wiedzieć co się składa na taki rachunek. Tymczasem w każdym budynku wielorodzinnym jest tam część poza bieżącymi opłatami na tzw. fundusz remontowy. Bo każdy budynek wymaga jakichś drobnych napraw praktycznie co rok, a im starszy tym stają się one poważniejsze. Jeśli nie podoba ci się modlenie do obrazu, to faktycznie dobrze, że zmieniłaś wyznanie ale nie rozumiem co jest dziwnego lub śmiesznego, że proboszcz odnawia obraz? Czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, że taki proboszcz jest tylko czasowym administratorem danej jednostki wyznaniowej i odpowiada za jej stan nie tylko duchowy ale też materialny powierzonego mu majątku? Czy zdajesz sobie sprawę ile kościołów katolickich w Polsce jest wpisanych na listę zabytków? Czy zdajesz sobie sprawę ile kosztuje choćby wykonanie prac zabezpieczających, nie mówiąc o pełnym odrestaurowaniu XVIII wiecznych fresków na ścianach kościoła? Naprawdę ludzie, którzy to wykonują nie robią tego za "co łaska". Znamienne jest to, że tacy jak ty najpierw się oburzają, że ksiądz zbiera na odnowienie obrazu, a zaraz potem śmieją się czytając w internecie, że jakiś ksiądz dopuścił do zniszczenia cennych malowideł, bo ich odrestaurowanie powierzył wioskowemu panu Wiesiowi. Tymczasem na usługi profesjonalisty po prostu proboszcza nie byłoby stać, a gdyby ogłosił, że każdy parafianin ma wpłacić pięć stówek tytułem renowacji polichromii Nowosielskiego przez zespół profesjonalistów, to pewnie zaraz miałby chór takich oburzonych jak ty...

A propos w parafii, której byłem członkiem przez ostatnie 12 lat kościół i parafia została zbudowana przez wspólny wysiłek księży i parafian. Sam kopałem fundamenty pod kościół. Księża na swojej stronie zamieszczają opis wykonanych prac, dzięki komu udało się coś wykonać dużo taniej, co planują dalej itd. Dzięki temu wspólnemu wysiłkowi jest fajna przestrzeń WSPÓLNA dla parafian. Jest świetlica dla dzieci, która m.in. oferuje pomoc w odrabianiu lekcji oraz wyrównaniu zaległości w nauce, zajęcia plastyczne i artystyczne, komputerowe, propagowanie  gier zespołowych uczących zasad fair play, uczenie odpowiedzialności za siebie i innych. W świetlicy jest dla dzieci posiłek, herbata, słodycze. Jest salka sportowa i bilardowa dla dzieci. Parafia organizuje dla dzieci wycieczki i kolonie, specjalny program na czas ferii i wakacji. Księża zorganizowali na terenie parafii poradnię psychologiczną dla dzieci i rodziców, gdzie można się spotkać ze specjalistami, nie, nie ojcem przełożonym ale świeckimi psychologami i terapeutami, którzy normalnie pracują w państwowych ośrodkach o takim profilu.

571 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-10-24 07:40:38)

Odp: "Świecka szkoła"

Ależ Snake ja wiem ze na prąd w kościele itd idą duże pieniądze bo sam nam ksiądz kiedys mowil i byliśmy w szoku że aż tyle. Ale z tym obrazem chodzilo mi o to ze skoro w kościele nie bylo wtedy jeszcze ogrzewania, ściany byly rozkute bo miało byc ogrzewanie ale funduszy zabrakło, to czy ten ich obraz byl taki ważny? Akurat w tym momencie? No chyba nie. Jednak ksiądz żeby jeździć bmw codziennie ma kasę. On nie umie zarządzać pieniędzmi skoro odnowa obrazu byla ważniejsza niż sam budynek kosciola. Swoja droga ja nie wiem, tam bylo tyle pogrzebów i chrzcin za które bierze "co laska ale ludzie dają 300" ze aż w tamtym czasie naprawde ludzie placili a ze to male wsie obok siebie wszyscy sie znają i rozmawiają o takich rzeczach i mówią ile ksiądz sobie zażyczył. Ja rozumiem oplata za ślub bo organista i wystrój kościoła ale żeby za chrzest żądać tyle kasy...

572 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-10-24 08:24:04)

Odp: "Świecka szkoła"

Co łaska z chrztów, ślubów itp. jest przychodem księdza, a nie parafii. Często zawiera również wynagrodzenie organisty i kościelnego. Stawka 300 zł za godzinę, to jest dużo? No wybacz, kwadrans wizyty u lekarza prywatnie kosztuje stówkę, a jak się ceni, bo ma jeszcze tytuł doktora i dwie specjalizacje, to i dwie stówki. Byle prawnik parę lat temu za godzinę porady w weekend liczył mi 150 zł. Byle hydraulik czy podobny fachura za głupią wizytę bierze 50-100 zł ale kurna jak trzeba zapłacić księdzu raz czy dwa razy w życiu 300 zł, to sensacja... Jeju ile swoich dzieci będziesz w życiu chrzciła, że 300 zł to jest mega wydatek? Łaaał, 300 zł dla księdza, który się właśnie z tego utrzymuje to dużo ale 300 zł zaraz potem na wódę żeby ugościć rodzinkę, to nie dużo... Wydać 15-30 tys. na wesele, to nie dużo. Wydać 300 zł za udzielenie ślubu, to wyzysk w czystej postaci i zdzierstwo...

573

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

Co łaska z chrztów, ślubów itp. jest przychodem księdza, a nie parafii. Często zawiera również wynagrodzenie organisty i kościelnego. Stawka 300 zł za godzinę, to jest dużo? No wybacz, kwadrans wizyty u lekarza prywatnie kosztuje stówkę, a jak się ceni, bo ma jeszcze tytuł doktora i dwie specjalizacje, to i dwie stówki. Byle prawnik parę lat temu za godzinę porady w weekend liczył mi 150 zł. Byle hydraulik czy podobny fachura za głupią wizytę bierze 50-100 zł ale kurna jak trzeba zapłacić księdzu raz czy dwa razy w życiu 300 zł, to sensacja... Jeju ile swoich dzieci będziesz w życiu chrzciła, że 300 zł to jest mega wydatek? Łaaał, 300 zł dla księdza, który się właśnie z tego utrzymuje to dużo ale 300 zł zaraz potem na wódę żeby ugościć rodzinkę, to nie dużo...

ale Ty nie rozumiesz ze ksiądz nie może ustalać ile masz zaplacic żeby kogos przyjąć do wspólnoty, żeby był chrześcijaninem. 300 zł dla jednego to mało dla innego dużo, chrzest to sakrament a za sakramenty same  w sobie się nie placi również nie przygotowuje się specjanej mszy wystroju kościoła itd. jak w przypadku slubów

574

Odp: "Świecka szkoła"

Większość księży naprawdę głupia nie jest, często parafian zna i wie kogo nie stać nawet na symboliczną opłatę. No ale sorry jeśli normalnie zarabiający człowiek, nie cierpiący biedy jest tak skąpy, że szlag go trafia jak ma wydać te 300 zł, to przecież nie ma przymusu. To jest akt dobrowolny.

575

Odp: "Świecka szkoła"

wiadomo ale jestem pewna ze gdyby nie mówili konkretnej kwoty, co jest absurdem, to ludzie chętniej by płacili. ja nie skąpie jak mam to cos chętnie dam na swój kosciol ale nie mogę pojąć jak za chrzest można żądać pieniedzy

576

Odp: "Świecka szkoła"

Jak się ludzie pytają "ile", to i ksiądz odpowiada. Proste. Ja za chrzty dzieci płaciłem 150 i 200 zł.

577

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

Jak się ludzie pytają "ile", to i ksiądz odpowiada. Proste. Ja za chrzty dzieci płaciłem 150 i 200 zł.

jak ludzie pytaja "ile" to ksiądz powinien powiedzieć "to jest chrzest, sakrament, za który Jezus nie brał opłaty, jeśli chcesz  dać cos to możesz ale z własnej woli i tyle ile Ci odpowiada"

578 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-10-24 09:09:11)

Odp: "Świecka szkoła"

A skąd wiesz co mówią wszyscy księża? Duch Święty cię natchnął i zobaczyłaś w mgnieniu oka wszystkich księży we wszystkich takich sytuacjach z ich posługi? Ja za swoim proboszczem musiałem nie raz latać przez pół osiedla, bo zapominał zabrać kopertę z kasą. Nie piszę z tego powodu, że wszyscy księża wstydzą się wziąć pieniądze...

579

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

A skąd wiesz co mówią wszyscy księża? Duch Święty cię natchnął i zobaczyłaś w mgnieniu oka wszystkich księży we wszystkich takich sytuacjach z ich posługi?

a mowilam ze wszyscy? przecież wyżej napisałam ze ksiądz w parafii moich rodziców  tyle sobie zażyczył i znam tez innych, wcześniej tez napisałam ze każdy znajdzie cos dla siebie w kościele i księdza pedofila i hazardzistę i takiego z powolania

580

Odp: "Świecka szkoła"

To jeśli twoi rodzice uważali, że to za dużo mogli udać się czy napisać do jego przełożonego. Dziwne prawda? Jest ksiądz dziekan, jest biskup kurde...

581 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-10-24 09:20:04)

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

To jeśli twoi rodzice uważali, że to za dużo mogli udać się czy napisać do jego przełożonego. Dziwne prawda? Jest ksiądz dziekan, jest biskup kurde...

dogadali się z nim akurat i wpłacili mniej, to był chrzest mojej młodszej siostry akurat, mi chodzi o sam fakt ze nie można za chrzest życzyc sobie jakiejkolwiek kasy a wiadomo jak człowiek nie jest skąpy to zawsze cos da. nie chodzi mi o to ze się nie upomnieli czy cos tylko  właśnie o to ze przyjęcie kogos do wiary nie może być odpłatne, zachowanie  księży, którzy tak robia mnie boli

582

Odp: "Świecka szkoła"

To trzeba było przynieść od razu młodszą siostrę na plebanię i pewnie za friko od ręki by ją ochrzcił.

583

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

To trzeba było przynieść od razu młodszą siostrę na plebanię i pewnie za friko od ręki by ją ochrzcił.

po pierwsze rodzice ją chrzcili nie ja, po drugie dlaczego ktoś kto się nie zgadza z tym, ze sakrament nie może być odpłatny to ma mieć inny chrzest niż reszta ludzi? pieniadz rządzi kosciolem katolickim

584

Odp: "Świecka szkoła"

To może przeprowadź w swojej parafii taką reformę: wszyscy parafianie się opodatkowują co miesiąc, a pieniądze z tego tytuły wpływają na 2 konta. Jedno pt. "rachunki i utrzymanie parafialnych nieruchomości". Drugie pt. "wynagrodzenia dla proboszcza, wikarego, innych księży, kościelnego, organisty". Oczywiście wcześniej sobie w drodze negocjacji z wspomnianymi osobami ustalicie jaka gaża ich interesuje, a jaką wy jesteście w stanie płacić. Jak już to wszystko sobie ustalicie, to w zakresie usług będziecie mieli chrzty, śluby i pogrzeby za darmo.

585

Odp: "Świecka szkoła"
Snake napisał/a:

To może przeprowadź w swojej parafii taką reformę: wszyscy parafianie się opodatkowują co miesiąc, a pieniądze z tego tytuły wpływają na 2 konta. Jedno pt. "rachunki i utrzymanie parafialnych nieruchomości". Drugie pt. "wynagrodzenia dla proboszcza, wikarego, innych księży, kościelnego, organisty". Oczywiście wcześniej sobie w drodze negocjacji z wspomnianymi osobami ustalicie jaka gaża ich interesuje, a jaką wy jesteście w stanie płacić. Jak już to wszystko sobie ustalicie, to w zakresie usług będziecie mieli chrzty, śluby i pogrzeby za darmo.

ale u nas każdy wpłaca okreslona kwote chyba ze go nie stać albo jest uczniem czy studentem bo nie ma dochodów. slub nie jest za darmo bo za organistę i wystrój kościoła trzeba zaplacic. przy chrzcie natomiast msza nie rózni się tak jak na slubie i nie wymaga takiego wystroju kościoła, jest za darmo i jeśli ktoś chce to placi.  a ze w katolickim ludzie płacą żeby być katolikiem to jest smieszne. traktują to jakby było zaplatą za sakrament

Posty [ 521 do 585 z 762 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026