Inka w czymś na pewno będziemy przeszkadzać ale trudno tak jest zawsze.
Podobne tematy
262 2015-10-15 20:29:28 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 20:33:13)
Snake napisał/a:Nie zapisuj ich na religię po prostu...
Nie rozumiesz dalej... Właśnie chodzi o to żeby nie musiały bez sensu siedziec dwie godziny w szkole w świetlicy czy gdzies sie włóczyły tylko miały lekcje normalne zwyczajne. Nie zapisze ale to niczego nie zmieni, ani dyskryminacji i patrzenia spod byka na "innowierców" ani ilości godzin przesiedzianych ( chyba ze będą miały tyle szczęścia co ja i religie na ostatnich godzinach= Bóg mnie kocha
) nie wiem tylko jakim cudem większość ludzi jest za religia w szkole jak ogrom ludzi deklaruje ze jest wierzącym niepraktykującym, choc dla mnie nie ma sensu to stwierdzenie
ale nie muszą chloe 2 siedzieć, bo religia ma być (i jest w większości przypadków) na pierwszych lub ostatnich lekcjach, a jak tak nie jest to Gamonie rodzice są lub sami uczniowie - taka prawda
263 2015-10-15 20:33:13 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-10-15 20:33:57)
chloe2 napisał/a:Snake napisał/a:Nie zapisuj ich na religię po prostu...
Nie rozumiesz dalej... Właśnie chodzi o to żeby nie musiały bez sensu siedziec dwie godziny w szkole w świetlicy czy gdzies sie włóczyły tylko miały lekcje normalne zwyczajne. Nie zapisze ale to niczego nie zmieni, ani dyskryminacji i patrzenia spod byka na "innowierców" ani ilości godzin przesiedzianych ( chyba ze będą miały tyle szczęścia co ja i religie na ostatnich godzinach= Bóg mnie kocha
) nie wiem tylko jakim cudem większość ludzi jest za religia w szkole jak ogrom ludzi deklaruje ze jest wierzącym niepraktykującym, choc dla mnie nie ma sensu to stwierdzenie
ale nie muszą chloe 2 siedzieć, bo religia ma być (i jest w większości przypadków) na pierwszych lub ostatnich lekcjach
Ciekawe gdzie tak jest... Jak jest więcej nauczycieli religii to owszem da się ale nie zawsze się tak zrobi ze na tyle klas w szkole każdy będzie miał na 1 lub ostatniej lekcji. W tym roku zatrudnili u nas 3 nauczyciela religii to może więcej klas tak ma ale są takie które maja w środku i siedziec muszą. A jeszcze religia na zastępstwo jak nie ma jakiegoś nauczyciela.. Porażka
264 2015-10-15 20:36:20 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 20:38:06)
Ciekawe gdzie tak jest... Jak jest więcej nauczycieli religii to owszem da się ale nie zawsze się tak zrobi ze na tyle klas w szkole każdy będzie miał na 1 lub ostatniej lekcji. W tym roku zatrudnili u nas 3 nauczyciela religii to może więcej klas tak ma ale są takie które maja w środku i siedziec muszą. A jeszcze religia na zastępstwo jak nie ma jakiegoś nauczyciela.. Porażka
i znowu mam pisać to samo, jak gdzie w Polsce
sama piszesz, że masz religie na ostatniej lekcji
i nic siedzieć nie muszą, zasad organizacji nie znasz i tak sorry pitolisz ![]()
Nie zapisze ale to niczego nie zmieni, ani dyskryminacji i patrzenia spod byka na "innowierców"
O kurka wodna, to ja się nie załapałem na to patrzenie. Wychowany po katolicku w małej mieścinie na zadupiu Polski, zrezygnowałem z lekcji religii choć miała się odbywać w państwowej szkole, która mieściła się w budynku XVIII wiecznego klasztoru, a za ścianą był kościół katolicki. Po drugiej stronie ulicy stała przepiękna i w dodatku czynna cerkiew prawosławna. Kopnięcie kamykiem dalej stała kiedyś synagoga ale jej się spaliło za wojny i nie Polacy w swej nietolerancji do innowierców podpalali. Kirkut jednak się ostał i staraniem wielu ludzi został uporządkowany i prezentuje się bardzo godnie. Minutę spaceru od domu miałem zbór ewangelicki. O ile wiem stoi i działa prężnie nadal i jakoś straszni katolicy ani go nie spalili, ani nawet farbą nie pomazali. Pominę, że w mojej małej mieścinie żyli i żyją sobie wesoło jeszcze zielonoświątkowcy, jehowi i kto ich tam wie kto jeszcze. Pewien pastor zielonoświątkowców wpada regularnie do firmy, w której pracuje o zgrozo składającej się z samych katolików i jest wtedy bardzo wesoło. Zapewne śmiejemy się nawzajem widząc nasze miny w czasie patrzenia spod byka...
266 2015-10-15 20:44:18 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 20:53:30)
ja też się nie załapałam Snake ![]()
już pomijam, że z miasta 4 kultur się wywodzę, to w miasteczku kole mojej wsi, gdzie mam dom i właściwie mieszkam (poza okresem zimowym), do dzisiaj obok siebie 3 wyznania współistnieją razem i mają się dobrze ![]()
edit: sprawdziła 5 wyznań, nie 3
Snake to ze Ty nie doswiadczyles nie znaczy ze problemu nie ma. Dzieci potrafią byc szczególnie okrutne i bezwzględne. Ty problemu nie widzisz ale są tacy którzy maja otwarte oczy albo sami byli ofiarami
Dzieci potrafią byc szczególnie okrutne i bezwzględne.
To akurat najgłupszy z powodów przeciw religii w szkole
Z takiego samego powodu, to zlikwiduj możliwość bycia grubym, niskim, z krzywymi zębami, trądzikiem, z dwiema mamami, bez mamy, biednym, zbyt mądrym, zbyt głupim.... itd.
To byl jeden z przykładów...z tego jednak co widzę nie bylo u mnie dyskryminacji z powodu tuszy czy wzrostu a właśnie z powodu wyznania, nie chodzi tu konkretnie o mnie
To byl jeden z przykładów...z tego jednak co widzę nie bylo u mnie dyskryminacji z powodu tuszy czy wzrostu a właśnie z powodu wyznania, nie chodzi tu konkretnie o mnie
ale o ciebie też, przecież pisałaś o tym
chloe2 napisał/a:To byl jeden z przykładów...z tego jednak co widzę nie bylo u mnie dyskryminacji z powodu tuszy czy wzrostu a właśnie z powodu wyznania, nie chodzi tu konkretnie o mnie
ale o ciebie też, przecież pisałaś o tym
To nie bylo jak juz mówiłam powodem do załamania psychicznego i ogólnie późniejszych problemów. To jest skomplikowany i dlugi temat
Po cholerę mamy wybierać kundlowatą, niewolniczą bliskowschodnią kulturę skoro mamy swoja własną?
Plus grecką i rzymską?
273 2015-10-15 21:55:41 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 22:26:25)
no chleo2 przypomnij sobie jak nie pamiętasz, co pisałaś, ja pamietam
no ale oczywiście baaardzo zle na mnie patrzono również ze względu na to ze nie chodze na religie
czułaś się dyskryminowana i jesteś z tego powodu zła,
dom katolicki środowisko rówieśnicze katolickie a Ty inna, to jest motyw twojego działania w akcji świecka szkoła (tak podejrzewam)
jeżeli chcesz sobie pomóc, postaraj się być szczera wobec siebie samej,
już nie chodzi o dyskusję w tym wątku tylko o Ciebie,
jesteś jak otwarta książka ![]()
Tak ale przeciez to nie byl glowny powod....mowilam juz ze to skompilowane
To nie temat zreszta o moich problemach
275 2015-10-15 22:27:37 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 22:34:17)
Tak ale przeciez to nie byl glowny powod....mowilam juz ze to skompilowane
nie twierdzę, że główny ale był, po co go wypierać
To nie temat zreszta o moich problemach
jednak o Twoich, bo gdyby nie doświadczenia i przeżycia nie przeszkadzałaby Tobie religia w szkole
chloe2 napisał/a:Tak ale przeciez to nie byl glowny powod....mowilam juz ze to skompilowane
To nie temat zreszta o moich problemachnie twierdzę, że główny ale był ...
po co go wypierać
Eh.. Bo za wszelka cenę chcesz udowodnić ze właśnie dlatego popieram akcje, choć wcale tak nie jest...
277 2015-10-15 22:36:30 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 22:48:19)
Eh.. Bo za wszelka cenę chcesz udowodnić ze właśnie dlatego popieram akcje, choć wcale tak nie jest...
no a dlaczego?
z powodu płaconych podatków ? czy z powodu braku dentystów w szkołach ? ![]()
z powodu tego co Ciebie spotkało ... i związanymi z tym przeżyciami
widzisz autorzy akcji świecka szkoła to ateiści a ty jesteś wierząca, co łączy ich z Tobą ?
ale dobrze, nie musisz odpowiadać na pytania ...
chloe2 napisał/a:Eh.. Bo za wszelka cenę chcesz udowodnić ze właśnie dlatego popieram akcje, choć wcale tak nie jest...
no a dlaczego?
z powodu płaconych podatków ? czy z powodu braku dentystów w szkołach ?
z powodu tego co Ciebie spotkało ... i związanymi z tym przeżyciami
widzisz autorzy akcji świecka szkoła to ateiści a ty jesteś wierząca, co łączy ich z Tobą ?
Ateiści? Bzdura
To ciekawe ze akurat znajoma luteranka zbierala podpisy
może i paru ateistów jest ale są i katolicy i nawet sie okazuje luteranie. A ja już mówiłam jestem za, ze względu na to ze pieniadze można przeznaczyć na cos zupełnie innego i potrzebnego chociażby dentyści pielęgniarki w szkole obiady darmowe owoce, mleko, bo nie wszędzie to jest. Albo większą liczbę godzin potrzebnych przedmiotów. Drugi powód to taki, ze są osoby innego wyznania i trzeba szanować to ze maja prawo chodzić do szkoły gdzie nie są dyskryminowani i nie widzi sie w kolko katolickiej wiary. I nie chodzi o mnie gdzie katolicy i luteranie są chrzescijanami i spotykamy sie w tym samym punkcie ale tez o inne wyznania czy nawet o ateistów
279 2015-10-15 22:52:49 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 22:59:19)
Drugi powód to taki, ze są osoby innego wyznania i trzeba szanować to ze maja prawo chodzić do szkoły gdzie nie są dyskryminowani i nie widzi sie w kolko katolickiej wiary.
bingo ![]()
o to chodziło, żebyś wreszcie jasno wyartykułowała, że chodzi o wiarę katolicką
no bo widzisz chloe 2 ta akcja jest wymierzona przeciwko wierze katolickiej - dokładnie tak, cała reszta to "przybranie" ![]()
tylko w kraju gdzie ponad 80 % społeczeństwa (albo i więcej) deklaruje się jako katolicy będzie się widziało wkoło wiarę katolicką
no sorry taki mamy klimat
i ![]()
chloe2 napisał/a:Drugi powód to taki, ze są osoby innego wyznania i trzeba szanować to ze maja prawo chodzić do szkoły gdzie nie są dyskryminowani i nie widzi sie w kolko katolickiej wiary.
bingo
o to chodziło, żebyś wreszcie jasno wyartykułowała, że chodzi o wiarę katolickąno bo widzisz chloe 2 ta akcja jest wymierzona przeciwko wierze katolickiej - dokładnie tak, cała reszta to "przybranie"
Rozumiem ze organizatorzy poinformowali Cie ze to akcja antykatolicka
jesli ktos tak to widzi to jego sprawa ale ja widzę inne cele i akurat właśnie większość katolików robi z siebie ofiary jakby ich wiara sie miała zakonczyc wraz z religia w szkole. Albo wszystkie religie albo zadna, takie jest moje zdanie. Katolik powinien dbać nie tylko o siebie.
281 2015-10-15 23:09:09 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 23:11:28)
Rozumiem ze organizatorzy poinformowali Cie ze to akcja antykatolicka
jesli ktos tak to widzi to jego sprawa ale ja widzę inne cele i akurat właśnie większość katolików robi z siebie ofiary jakby ich wiara sie miała zakonczyc wraz z religia w szkole. Albo wszystkie religie albo zadna, takie jest moje zdanie. Katolik powinien dbać nie tylko o siebie.
organizatorzy nie są tacy niemądrzy, żeby nazywać rzeczy po imieniu ![]()
chociaż o co im chodzi i tak każdy korzystający z rozumu dostrzega
i ![]()
no przecież są wszystkie religie w szkole chloe 2, nadal czytać rozporządzeń nie umiesz
chloe2 napisał/a:Rozumiem ze organizatorzy poinformowali Cie ze to akcja antykatolicka
jesli ktos tak to widzi to jego sprawa ale ja widzę inne cele i akurat właśnie większość katolików robi z siebie ofiary jakby ich wiara sie miała zakonczyc wraz z religia w szkole. Albo wszystkie religie albo zadna, takie jest moje zdanie. Katolik powinien dbać nie tylko o siebie.
organizatorzy nie są tacy niemądrzy, żeby nazywać rzeczy po imieniu
chociaż o co im chodzi i tak każdy korzystający z rozumu dostrzegai
Raczej zwolennicy teorii spiskowych i szukania dziury w całym ![]()
Są wszystkie religie? Gdzie? W szkole masz naukę wyłącznie religii katolickiej a jak chce sie pouczyć po luterańsku musze po szkole chodzić na spotkania
Raczej zwolennicy teorii spiskowych i szukania dziury w całym
ale w tym nie ma żadnej teorii spiskowej, no co ty
tutaj jest jasno i prosto - religia won ze szkoły
i ![]()
Są wszystkie religie? Gdzie? W szkole masz naukę wyłącznie religii katolickiej a jak chce sie pouczyć po luterańsku musze po szkole chodzić na spotkania
bo nie masz z kim, rozumiesz to wreszcie?
nie ma chętnych na tą luterańską w szkole
chloe2 napisał/a:Raczej zwolennicy teorii spiskowych i szukania dziury w całym
ale w tym nie ma żadnej teorii spiskowej, no co ty
tutaj jest jasno i prosto - religia won ze szkołyi
Przestanie byc finansowana a to czy wyrzucona to zalezy od katolików bo jak nie będą wiary szlifowac to po co wtedy ona w szkole jak katolików nie ma
Przestanie byc finansowana a to czy wyrzucona to zalezy od katolików bo jak nie będą wiary szlifowac to po co wtedy ona w szkole jak katolików nie ma
a co autor miał na myśli?
chloe2 napisał/a:Przestanie byc finansowana a to czy wyrzucona to zalezy od katolików bo jak nie będą wiary szlifowac to po co wtedy ona w szkole jak katolików nie ma
a co autor miał na myśli?
Jeżeli ludzie będą musieli sami za swoje płacić to zapewne szkoda im będzie pieniędzy i z tych Twoich 80% katolików zrobi się 20% i tylko od katolików zslezy czy będą sie w szkole uczyć religii czy tez nie
289 2015-10-15 23:34:00 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 23:34:46)
Jeżeli ludzie będą musieli sami za swoje płacić to zapewne szkoda im będzie pieniędzy i z tych Twoich 80% katolików zrobi się 20% i tylko od katolików zslezy czy będą sie w szkole uczyć religii czy tez nie
ale płacą ze swoich podatków kochana, no bo szkoła to z podatków właśnie tych katolików jest ![]()
nie dostrzegasz,
no chyba, że to kosmici na polska szkołę się zrzucają ![]()
chloe2 napisał/a:Jeżeli ludzie będą musieli sami za swoje płacić to zapewne szkoda im będzie pieniędzy i z tych Twoich 80% katolików zrobi się 20% i tylko od katolików zslezy czy będą sie w szkole uczyć religii czy tez nie
ale płacą ze swoich podatków kochana, no bo szkoła to z podatków właśnie tych katolików jest
nie dostrzegasz,
no chyba, że to kosmici na polska szkołę się zrzucają
Placa wszyscy a wszyscy nie chodzą
w malych miastach czy na wsiach większość chodzi ale juz w Warszawie gdzie na 30 osób chodzi 12 juz nie. I nasza kasa przepada bo moglaby być jakas lekcja ale nie ma
291 2015-10-15 23:46:55 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-15 23:54:19)
treść poniżej
chloe2 napisał/a:Placa wszyscy a wszyscy nie chodzą
już Snake wspominał
Snake napisał/a:Poza tym nie rozumiesz samej idei państwa, w którym wydatki publiczne idą w większości na cele, z których jakaś część obywateli nie korzysta lub bezpośrednio nie odczuwa.
chloe2 napisał/a:I nasza kasa przepada bo moglaby być jakas lekcja ale nie ma
i znowu co autor miał na myśli?
in_ka napisał/a:chloe2 napisał/a:Placa wszyscy a wszyscy nie chodzą
już Snake wspominał
Snake napisał/a:Poza tym nie rozumiesz samej idei państwa, w którym wydatki publiczne idą w większości na cele, z których jakaś część obywateli nie korzysta lub bezpośrednio nie odczuwa.
chloe2 napisał/a:I nasza kasa przepada bo moglaby być jakas lekcja ale nie ma
i znowu co autor miał na myśli?
Taka jest prawda ze mam mniej lekcji niż pozostali zapłacone niewykorzystane
jak z nfz chociaż staram sie naciągnąć jak mogę i wszędzie na fundusz chodzić. Nie jest potrzebne marnowanie pieniędzy na zbędne lekcje .
Czy ty nie rozumiesz in_ka, że nie ma w tym momencie w polskich szkołach lekcji religii dla innych wyznań, bądź lekcji etyki dla Ateistów? Ta alternatywa istnieje tylko na papierze. Wiem coś o tym. Przez 12 lat nauki w szkole się z tym nie spotkałem, potem na studiach na praktykach nauczycielskich też nie. Powiedzieć ci jak się to odbywa? Albo powiedzą ci że mają za mało chętnych, albo że niestety nie są w stanie zorganizować nauczyciela. Nie ma tego po prostu w praktyce, jest tylko i wyłącznie na papierze. Oczywiście wyjątkami mogą być duże miasta pokroju stolicy, ale normalnie chcąc mieć zajęcia ze swojej religii, musiałabyś chodzić do szkoły prowadzonej przez dany zakon bądź instytucję powiązaną z danym wyznaniem.
295 2015-10-16 00:10:46 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 00:19:28)
Czy ty nie rozumiesz in_ka, że nie ma w tym momencie w polskich szkołach lekcji religii dla innych wyznań, bądź lekcji etyki dla Ateistów? Ta alternatywa istnieje tylko na papierze. Wiem coś o tym. Przez 12 lat nauki w szkole się z tym nie spotkałem, potem na studiach na praktykach nauczycielskich też nie. Powiedzieć ci jak się to odbywa? Albo powiedzą ci że mają za mało chętnych, albo że niestety nie są w stanie zorganizować nauczyciela. Nie ma tego po prostu w praktyce, jest tylko i wyłącznie na papierze. Oczywiście wyjątkami mogą być duże miasta pokroju stolicy, ale normalnie chcąc mieć zajęcia ze swojej religii, musiałabyś chodzić do szkoły prowadzonej przez dany zakon bądź instytucję powiązaną z danym wyznaniem.
a co ty mi za pierdoły opowiadasz,
no szakis zapraszam do szkół (najprościej strona internetowa szkoły i jedziesz - plan lekcji)
nie spotkałeś się chłopczyku, no to przykre ale zauważ również i to, że prawo oświatowe się zmienia ...
i zanim nie sprawdzisz to nie używaj jako pewnik sformułowania - nie rozumiesz lub nie ma ![]()
nie spotkałeś się chłopczyku, no to przykre ale zauważ również i to, że prawo oświatowe się zmienia ...
Ja ci o realiach, a ty mi o prawie oświatowym. Przejdź się po szkołach i zobacz jak to wygląda w praktyce.
Czy ty nie rozumiesz in_ka, że nie ma w tym momencie w polskich szkołach lekcji religii dla innych wyznań, bądź lekcji etyki dla Ateistów? Ta alternatywa istnieje tylko na papierze. Wiem coś o tym. Przez 12 lat nauki w szkole się z tym nie spotkałem, potem na studiach na praktykach nauczycielskich też nie. Powiedzieć ci jak się to odbywa? Albo powiedzą ci że mają za mało chętnych, albo że niestety nie są w stanie zorganizować nauczyciela. Nie ma tego po prostu w praktyce, jest tylko i wyłącznie na papierze. Oczywiście wyjątkami mogą być duże miasta pokroju stolicy, ale normalnie chcąc mieć zajęcia ze swojej religii, musiałabyś chodzić do szkoły prowadzonej przez dany zakon bądź instytucję powiązaną z danym wyznaniem.
Dokladnie tak bylo u mnie co roku rzekomo chętnych na etykę nie bylo później ze się nie opłaca bo żaden nauczyciel nie będzie uczyć tak malej grupy osób bo kasy nie ma żeby mu zapłacić, za to jakos nauczyciel angielskiego mogl prowadzić lekcje płatne dodatkowe dla 4 osobowej grupy. Platne w sensie tak jak inne zajęcia w tym religia
298 2015-10-16 00:22:16 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 00:26:18)
in_ka napisał/a:nie spotkałeś się chłopczyku, no to przykre ale zauważ również i to, że prawo oświatowe się zmienia ...
Ja ci o realiach, a ty mi o prawie oświatowym. Przejdź się po szkołach i zobacz jak to wygląda w praktyce.
a po co ja mam chodzić,
a wystarczy, że w SIO polukam ![]()
a po szkołach oj nachodzę się, nieraz to po falbanki już ich mam ![]()
Dokladnie tak bylo u mnie co roku rzekomo chętnych na etykę nie bylo później ze się nie opłaca bo żaden nauczyciel nie będzie uczyć tak malej grupy osób bo kasy nie ma żeby mu zapłacić, za to jakos nauczyciel angielskiego mogl prowadzić lekcje płatne dodatkowe dla 4 osobowej grupy. Platne w sensie tak jak inne zajęcia w tym religia
no bo pewno chętnych zwyczajnie - nie było
Krzyz w urzedzie , krzyz w sejmie , krzyż w szkole o ja pierdo ....
Ale z tego co zauwazam jest postęp.
Ludzi ktorzy mowia ze nie wierza i nie wstydza sie tego wyznać jest coraz wiecej, kiedyś było tak ze głupio było pchać sie przed szereg.
Tak co by nie było czas zrobi swoje za dekade mysle ze czesc z tych zacnych budyków zostanie zamieniona na dyskonty.
Potem jeszcze odciecie zrodła dochodu z grzebania ludzi i innych obrzędów.
A cała ta robota ksiedza dobrodzieja bedzie juz byc moze bardzo mało atrakcyjna.
Podoba mi sie ten film to zbieranie kopert polecam dla chwil relaksu dziala jak hipnotyza .
https://www.youtube.com/watch?v=HQmg3VLjTVk
Jak sugerujesz się SIO to gratuluję
Nie wiesz że informacje tam podane są napisane w taki sposób by pasowały do panujących nierozporządzeń? To tak, jakbyś wierzyła statystykom, które mówią że Polska jest w TOP 50 najbogatszych krajów świata. No chyba że wierzysz we wszystko co wyczytasz na Internetach? ![]()
Inka bylo dużo osób aby zorganizowac etykę ale nawet nikt się nie pytal czy chcemy. Tak bylo w zeszłym roku a teraz nie wiem ile jest takich osób
Jak sugerujesz się SIO to gratuluję
Nie wiesz że informacje tam podane są napisane w taki sposób by pasowały do panujących nierozporządzeń? To tak, jakbyś wierzyła statystykom, które mówią że Polska jest w TOP 50 najbogatszych krajów świata. No chyba że wierzysz we wszystko co wyczytasz na Internetach?
Niestety Ince nie przetlumaczysz jak zreszta juz niektórzy wspominali. Ma swój obraz szkoły i tego sie trzyma mimo ze nie jest on prawdziwy. To co na papierze to i w rzeczywistości.
303 2015-10-16 00:36:00 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 00:59:23)
Jak sugerujesz się SIO to gratuluję
Nie wiesz że informacje tam podane są napisane w taki sposób by pasowały do panujących nierozporządzeń? To tak, jakbyś wierzyła statystykom, które mówią że Polska jest w TOP 50 najbogatszych krajów świata. No chyba że wierzysz we wszystko co wyczytasz na Internetach?
co ty mi znowu za pierdoły wciskasz, ty chociaż wiesz co to jest SIO chłopczyku, bladego pojęcia nie masz
Niestety Ince nie przetlumaczysz jak zreszta juz niektórzy wspominali. Ma swój obraz szkoły i tego sie trzyma mimo ze nie jest on prawdziwy. To co na papierze to i w rzeczywistości.
to fakt - kitu wciskać sobie nie dam,
mogę rozmawiać z sensem i rzeczowo,
konkrety proszę i w oparciu o prawo i rzeczywistość, nie własną interpretacje i wizje, no sorry na demagogie odporna jestem szczególnie małolatów
i ![]()
specjalnie dla szakisa, chloe2, i innych
Szkoły prowadzące lekcje etyki rok 2014
368 mazowieckie,165 śląskie,134 dolnośląskie, 118 łódzkie,117 pomorskie, 115 zachodniopomorskie,84
kujawsko-pomorskie, 81 wielkopolskie, 46 małopolskie,41 lubelskie, 35 lubuskie, 31 opolskie, 31 warmińsko-mazurskie, 27 podlaskie, 26 podkarpackie,12 świętokrzyskie
dane z bazy MEN
Czy ty nie rozumiesz in_ka, że nie ma w tym momencie w polskich szkołach lekcji religii dla innych wyznań, bądź lekcji etyki dla Ateistów?
nie rozumiem szakisz, że nie ma - bo zwyczajnie są ![]()
304 2015-10-16 10:20:54 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-10-16 10:38:55)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ … obre_.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ … kcje_.html
wyglada na to, ze w zasadzie nie powinno TERAZ byc problemu z wyborem lekcji, ale moze za czasow nauki chloe i szakisza tak pieknie, jasno i klarownie nie bywalo.
Mnie w zasadzie temat juz zwisa, ale moze i lepiej bywalo, kiedy na religie trzeba bylo do kosciola przebiec sie po poludniu. W sumie dzieciakom troche ruchu tez nie zaszkodzi.
Też przez całą podstawówkę i 3 klasy szkoły średniej biegałem na plebanię na katechezę. Plebania była nowa, miała piękne sale katechetyczne i znajdowała się 50 m od mojego ogólniaka. Dlatego właśnie się wkurzyłem, że nagle religię mi przeniesiono do budynku szkoły, a że ogólniak był ciasny, to w ramach porozumienia z parafią na język polski chodziłem na plebanię ![]()
Też przez całą podstawówkę i 3 klasy szkoły średniej biegałem na plebanię na katechezę. Plebania była nowa, miała piękne sale katechetyczne i znajdowała się 50 m od mojego ogólniaka. Dlatego właśnie się wkurzyłem, że nagle religię mi przeniesiono do budynku szkoły, a że ogólniak był ciasny, to w ramach porozumienia z parafią na język polski chodziłem na plebanię
no to ja mialam tak okolo pol godziny spacerkiem do kosciola i pol z powrotem, z czego czesto robilo sie okolo 2-ch godzin tego powrotu:) bo po drodze byl park, plac zabaw, cukiernia , ksiegarnia i takie tam spowalniacze:) Mojego syna wozilam na zajecia z religii kat. do kosciola w Oulu co sobota rano (brrrr!) a to juz byla wyprawa albo autem albo autobusem, w cieple dni rowerem. Ale wtedy chodzil (jezdzil) i chcial. Potem przenieslismy sie na poludnie i jak zaczal nauke regilii (podoba mi sie ta forma mojej corki sprzed paru lat:) w szkole, jakos przestalo go to krecic (nie tyle tresc, co forma). No i na etyke sie przepisal.
307 2015-10-16 10:53:46 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 10:56:32)
wyglada na to, ze w zasadzie nie powinno TERAZ byc problemu z wyborem lekcji, ale moze za czasow nauki chloe i szakisza tak pieknie, jasno i klarownie nie bywalo.
ale chloe to teraz jest uczennica właśnie Mussuka, nadal do szkoły chodzi
ja jeszcze inny problem dostrzegam, w temacie
rzeczywiście jest zdecydowany brak WIEDZY dotyczący rzeczywistości szkolnej ale od strony organizacji pracy szkoły
chloe2, spróbuj spojrzeć na swoja postawę nieco bardziej racjonalnie. Zapomnij na chwilę o tym, że byłaś dyskryminowana za względu na wyznanie i na chłodno oceń to co ogłaszasz. Przychodzisz do szkoły w której jest nauczana religia i mówisz, że jesteś innego wyznania i na religię chodzić nie będziesz. Do tego momentu jest ok. Ty jednak idziesz dalej i oczekujesz, że skoro ty na religie nie chodzisz to religia powinna zniknąć. Uważasz, że nikt nie potrzebuje religii i wszyscy , którzy na nią uczęszczają należą do ślepego i zmanipulowanego plebsu. Wybacz, ale uprawiasz tu demagogie bardzo bliską ideologiom dyktatorskim. Pisałam już wyżej , ja też nie posłałabym dziecka na religie do nawiedzonego księdza -fanatyka.To jednak nie znaczy, że oczekiwałabym od szkoły, że ze względu na mnie zaprzestanie nauczania religii lub pozbędzie się księdza, którego ja nie lubię. Ksiądz - fanatyk i ja możemy żyć obok siebie i nie wchodzić sobie w drogę, ponieważ podstawową i największą zaleta KK jest BRAK OBOWIĄZKU PRZYNALEŻNOŚCI. Żyjesz w kraju przesiąkniętym kulturą i tradycją katolicką, a mimo to masz prawo wyboru wyznania. niech twoja wolność polega na tym, że sama decydujesz o sobie i zostawiasz to prawo innym. Bardzo mi przykro, ze spotkała cie dyskryminacja, ale uważam, że obecną złość kierujesz w niewłaściwym kierunku i że ona obraca się raczej przeciwko tobie.
jeszcze cos dorzuce z wlasnego podworka, kiedy mala byla w podstawowce miala religie kat. w szkole, godzin juz nie pamietam, w wiekszosci chyba jednak ostatnia godzina w piatki. Bo bylo ich jakies 5-6 dzieciakow i katechetka (wczesniej ta nawiedzona zakonnica) musialy dojezdzac na te godzine do nich. W gimnazjum, do ktorego teraz chodzi nie zebrala sie wymagana 4-ka i na religie musialby dojezdzac raniutenko, bo na 8.ma do innej szkoly - odleglej o jakies 30km, na drugim koncu miasta. No i sama, nikt z jej klasy by tam nie jechal. Wiec do wyboru bylo: albo te jazdy (jak dla mnie to zbyt meczace i spoznialaby sie na nastepna lekcje w swojej szkole), albo luteranizm albo etyka. W pierwszej gimnazjum byla tylko etyka (ciekawe), teraz ma luteranizm ale z elementami religioznawstwa czyli poznawania tez innych wyznan. Lekcej albo religi albo etyki sa obowiazkowe. Z obu nie mozna zrezygnowac.
Dobrze in_ka tylko ja ci ciągle mówię o rzeczywistości, a ty mi ciągle wyjeżdżasz suchymi statystykami MEN, które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Pracowałaś w szkole? Wiesz jak wygląda organizacja jakichkolwiek zajęć od kuchni? Nie. Znasz rozporządzenia, które MEN sobie wydaje, a ty jako dyrektor martw się człowieczku jak sobie poradzisz. Podałaś statystyki z 2014 roku. Wiesz dlaczego one są takie piękne? Bo z dniem 1 września 2014 weszło rozporządzenie Ministra o obligatoryjnym utworzeniu zajęć etyki, jeśli tylko chociażby 1 uczeń wyrazi taką chęć. Dla kontrastu podam ci linki do 2 tekstów, które ukazują, jak wygląda egzekwowanie tego przepisu w praktyce. Oba teksty zostały opublikowane już po wejściu reformy w życie.
lhttp://www.oswiata.abc.com.pl/czytaj/- … ncu-miasta
http://edukacja.net/art/articles.html/_ … ekcj-r1844
To jest rzeczywistość, a nie suche cyferki ![]()
311 2015-10-16 12:23:17 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 12:30:17)
Dobrze in_ka tylko ja ci ciągle mówię o rzeczywistości, a ty mi ciągle wyjeżdżasz suchymi statystykami MEN, które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Pracowałaś w szkole? Wiesz jak wygląda organizacja jakichkolwiek zajęć od kuchni? Nie. Znasz rozporządzenia, które MEN sobie wydaje, a ty jako dyrektor martw się człowieczku jak sobie poradzisz. Podałaś statystyki z 2014 roku. Wiesz dlaczego one są takie piękne? Bo z dniem 1 września 2014 weszło rozporządzenie Ministra o obligatoryjnym utworzeniu zajęć etyki, jeśli tylko chociażby 1 uczeń wyrazi taką chęć.
znasz powiedzenie nie ucz ojca dzieci robić ![]()
co ty mi tutaj z rozporządzeniem wyjeżdżasz o którym ja pisałam na początku tego wątku, doczytałeś, douczyłeś się czy jak panie student ![]()
to ja Ciebie drogi szakisz zapraszam do zdobycia wiedzy nt organizacji zajęć w szkole, bo kochenieńki u Ciebie jej ni ma, nic a nic ![]()
edit: i doczytaj odpowiednie rozporządzenie, które określa warunki organizowania nauki religii przed 2014 rokiem 14 kwietnia 1992 - podpowiem ![]()
312 2015-10-16 12:29:47 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-10-16 12:31:34)
Przeczytałaś? Wiem jak wygląda rozporządzenie z 1992. Tylko ja cały czas mówię o ich egzekwowaniu w praktyce.
Przeczytałaś?
cooooooooooooooooooooooo
szakisz napisał/a:Przeczytałaś?
cooooooooooooooooooooooo
Linki przeze mnie podane moja droga ![]()
315 2015-10-16 12:37:01 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-16 12:41:36)
Linki przeze mnie podane moja droga
daj spokój szakisz
ja chętnie porozmawiam z osobą zajmująca się organizacją pracy w szkole pod warunkiem, że jest do tego przygotowana i posiada nt pracy szkoły wiedzę, a nie ogląda szkołę tylko jako odbiorca (np. uczeń) czy student na praktykach ![]()
o egzekwowaniu w praktyce też pisałam, tak swoją drogą
. Uważasz, że nikt nie potrzebuje religii i wszyscy , którzy na nią uczęszczają należą do ślepego i zmanipulowanego plebsu. .
nie powiedziałam ze każdy kto na religie chodzi należy do plebsu... znam wielu katolikow i innych ludzi z różnych wyznan z którymi na co dzień rozmawiami poza tym jak to nikt nie potrzebuje religii?? przecież gdyby nawet zniknela ze szkol w takiej formie jak jest teraz to katolicy nadal mogą się modlic chodzic do kościoła i uczyc swojej wiary. od kiedy to jak w szkole nie ma religii to i w zyciu nagle znika? proszę Cię nie przekręcaj moich słow i nie wciskaj mi, że cos powiedziałam kiedy tak nie było
to ze jest nieobowiazkowa to nic nie zmienia bo ci, którzy na nia nie chodza maja niepotrzebne okienka. a "katolicy" w większości chodza bo chodza ale jakby nie było jej w szkole to nagle by się okazało ze na nauczanie nikt nie będzie po lekcjach chodzil tacy sa w większej mierze katolicy -twoja wypowiedz świadcząca bardzo wyraźnie o tym iż uważasz religie za zbędną fanaberie nawet dla katolików. gdzieś później pisałaś coś o hipokryzji i o ślepym tłumie...No wiec komu potrzebna jest ta religia? Jeśli tobie nie , to nikomu, prawda? Trochę więcej pokory i szacunku dla cudzych przekonań przałoby ci się u progu dorosłości.
318 2015-10-16 13:27:27 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-10-16 14:02:15)
ja chętnie porozmawiam z osobą zajmująca się organizacją pracy w szkole pod warunkiem, że jest do tego przygotowana i posiada nt pracy szkoły wiedzę, a nie ogląda szkołę tylko jako odbiorca (np. uczeń) czy student na praktykach
ale, moment, to szkola nie jest dla jej odbiorcow czyli uczniow przede wszystkim, a nie dla jej "organizatorow", kuratorow, dyrektorow i calego zaplecza pedagogicznego? Szkola ma przede wszystkim sluzyc uczniom i dla mnie to co obserwuja i pisza sami odbiorcy szkoly, uczniowie, czyli osoby najbardziej zainteresowane jest rowniez cennym zrodlem informacji. Plynie z pierwszej reki.
Jesli organizowane sa ogolnopolskie akcje zbierania takich podpisow to tez jest jakis sygnal, ze istnieje niemala grupa osob niezadowolona z obecnego systemu i cos sie powinno w tej kwestii zmienic. Nie podobaly sie dzieciakom warzywka zamiast drozdzowek, no to je znowu wprowadzono ku uciesze sklepikarzy i samych konsumentow, a teraz jak o lekcje religii chodzi, to uczniowie juz sie nie licza, bo ma byc jak kuria czy dyrekcja nakaze?
to ze jest nieobowiazkowa to nic nie zmienia bo ci, którzy na nia nie chodza maja niepotrzebne okienka. a "katolicy" w większości chodza bo chodza ale jakby nie było jej w szkole to nagle by się okazało ze na nauczanie nikt nie będzie po lekcjach chodzil tacy sa w większej mierze katolicy -twoja wypowiedz świadcząca bardzo wyraźnie o tym iż uważasz religie za zbędną fanaberie nawet dla katolików. gdzieś później pisałaś coś o hipokryzji i o ślepym tłumie...No wiec komu potrzebna jest ta religia? Jeśli tobie nie , to nikomu, prawda? Trochę więcej pokory i szacunku dla cudzych przekonań przałoby ci się u progu dorosłości.
jak już mowilam mnie jest wszystko jedno w co ktoś wierzy ale jak chcą szlifować swoja wiare i naprawdę sa wierzący to nie będzie przeszkoda gdy zajeca będą po lekcjach a zauważ ze większość osób po 18 r.ż. chodzi nie dlatego ze wierzy ale dlatego ze rodzice to katolicy albo chcą srednia sobie podnieść albo tez boja się co inni powiedzą. to jest ten ślepy tłum
i nie mowie ze nie jest ona potrzebna w ogóle tylko nie jest potrzebna w szkole w trakcie zajęć, bo sa inne wyznania których katolicy nie biora pod uwage
in_ka napisał/a:ja chętnie porozmawiam z osobą zajmująca się organizacją pracy w szkole pod warunkiem, że jest do tego przygotowana i posiada nt pracy szkoły wiedzę, a nie ogląda szkołę tylko jako odbiorca (np. uczeń) czy student na praktykach
ale, moment, to szkola nie jest dla jej odbiorcow czyli uczniow przede wszystkim, a nie dla jej "organizatorow", kuratorow, dyrektorow i calego zaplecza pedagogicznego? Szkola mnie przede wszystkim sluzyc uczniom i dla mnie to co obserwuja i pisza sami odbiorcy szkoly, uczniowie, czyli osoby najbardziej zainteresowane jest rowniez cennym zrodlem informacji. Plynie z pierwszej reki.
Jesli organizowane sa ogolnopolskie akcje zbierania takich podpisow to tez jest jakis sygnal, ze istnieje niemala grupa osob niezadowolona z obecnego systemu i cos sie powinno w tej kwestii zmienic. Nie podobaly sie dzieciakom warzywka zamiast drozdzowek, no to je znowu wprowadzono ku uciesze sklepikarzy i samych konsumentow, a teraz jak o lekcje religii chodzi, to uczniowie juz sie nie licza, bo ma byc jak kuria czy dyrekcja nakaze?
właśnie. dużo uczniów podpisywalo się pod projektem ustawy i to również byli katolicy, którzy mówili ze im pasuje, bo nie będzie nikt dyskryminowany oraz oni spokojnie mogą po lekcjach się uczyc jak ja. to były słowa jednej dziewczyny która się podpisała.
Z drugiej strony jest punkt widzenia rodziców, którzy dziecko na religię zapisują i religia w szkole jest im zwyczajnie wygodna. Jedno jeżdżenie mniej ![]()
Z drugiej strony jest punkt widzenia rodziców, którzy dziecko na religię zapisują i religia w szkole jest im zwyczajnie wygodna. Jedno jeżdżenie mniej
taaak mnóstwo ludzi przeciwnych akcji tak to tłumaczy. i w sumie taka prawda, bo nie chce im się dodatkowo na lekcje jeździć. i myślę, że jedynym powodem, dla którego mowia "nie" akcji to właśnie lenistwo ![]()
Z drugiej strony jest punkt widzenia rodziców, którzy dziecko na religię zapisują i religia w szkole jest im zwyczajnie wygodna. Jedno jeżdżenie mniej
Snake, jakie kurna jezdzenie? przeciez w Polsce wsie i miasta naszpikowane kosciolami (i salkami przy tychze) jak dobra kasza skwarkami:) Niech sobie dzieciak z kolegami przemaszeruje ten kilometr dziennie, to i z powietrza skorzysta i ruszy tylek z domu od komputera. Co innego gdyby to byly odleglosci niemozliwe do pokonania, ale na pilke czy do kina na drugi koniec miasta da rade sam dzieciak pojechac czy pojsc a na religie trzeba wozic?
W sumie byloby po calej dyskusji i po problemie kto ma placic a kto nie:)
Nie lenistwo tylko oszczędność czasu i pieniędzy. Ja wożę dzieci do szkoły i z powrotem, żona na różne zajęcia dodatkowe. To jest miesięcznie całkiem spory wydatek i na dodatek zajmuje czas. Jest to więc całkiem racjonalne rozwiązanie. I naprawdę nie szermujcie argumentami, że poza szkołą religia obnażyłaby realną ilość katolików. Nie obnażyłaby tak samo jak nie zrobiła tego kiedyś, kiedy trzeba było ganiać na plebanię i się ganiało bez wyjątku. To jest akurat dość proste. Nie ganiasz, nie przystąpisz do pierwszej Komunii, do bierzmowania, nie weźmiesz kościelnego ślubu, nie ochrzcisz dzieci i tak dalej. Szczególnie brak perspektywy na ślub kościelny powinien być zrozumiały na kobiecym forum, bo to taka fajna okazja na super suknię, oprawę, a u urzędzie, to już nie to samo... :lo:
zauważ ze większość osób po 18 r.ż. chodzi nie dlatego ze wierzy ale dlatego ze rodzice to katolicy albo chcą srednia sobie podnieść albo tez boja się co inni powiedzą.
gdzie i po co kto chodzi to ty tego nie wiesz , bo w niczyjej głowie nie siedzisz. Traktujesz ludzi z góry, bo ty rzekomo ta lepsza i oświecona, a każdy inny boi się co ludzie powiedzą
tylko nie jest potrzebna w szkole w trakcie zajęć,
A jak myślisz dlaczego ona w tej szkole jest? A no dlatego, ze tak postanowił jakiś ustawodawca. A skąd sie wziął ustawodawca?A no z demokratycznych wyborów . A kto go wybrał ? ślepy tłum, czy demokratyczna większość ? Takie mamy rządy jakie sami wybieramy. Możesz sie z tym nie zgadzać, pytanie tylko - po co? chodzi ci o to okienko czy tak sie burzysz dla idei? walka z KK jest bez sensu, bo nie trzeba do niego należeć. Mi tez się wiele rzeczy w KK nie podoba i co z tego? nie muszę ich przyjmować ani akceptować. a na okienku w szkole można sie na sprawdzian z matmy pouczyć. twoje zacietrzewienie jest świetną pożywką dla nawiedzonego księdza. nie wkurzysz go moja droga, a dasz mu za to satysfakcje i pole do popisu. Tego chcesz?