netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

83 odpowiedzi12 296 wyświetleńzałożony przez Tobiasz228, 23.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

No to jaki problem? Dzwonisz, pytasz, czy ma ochote się spotkać. Jak dziewczyna jest normalna, to wiedzac, ze dzieli Was 100 nie będzie wydziwiać. A reszta w zaleznosci od rozwoju sytuacji.

Jakiego cierpienia się boisz? Odrzucenia?

67

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Tak, wlasnie tego odrzucenia. Naprawde ciezko jest mi znow zaufac kobiecie i sie przelamac. Ale nie chce odpuszczac, bo to naprawde wartosciowa kobieta.

68

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Albo moze po prostu miedzy nami nie zaiskrzylo, moze brakowalo tej iskry, zeby moglo do czegos dojsc. Sam juz nie wiem. Nie chce wyjsc na desperata ani byc nachalny i proponowac jej co chwile spotkanie i co chwile do niej pisac. Przeciez ona tez moze wykonac jakis krok.

69

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Jeśli chodzi o ewentualne odrzucenie, to po prostu trzeba je sobie "wliczyc" w cene znajomości. Roznie bywa wśród ludzi.

70 Ostatnio edytowany przez smallangel (2015-10-13 14:24:52)

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Tobiasz a ja Ci napiszę jedno - nie zapominaj, że kobiety to słuchowce wink
Pomyśl i działaj wink

71

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Niestety wchodząc w relację zawsze ryzykujemy, nigdy nie możemy być pewni jak się sytuacja rozwinie. theonlyone idealnie to podsumował, troszkę spontaniczności i wyczucia, zachowuj się naturalnie no i zdecydowanie mniej kombinuj. Masz ochotę zadzwonić, zadzwoń, ja nie wiem po co takie gierki, jakieś udawanie na siłę. Chcesz na siłę zrobić dobre wrażenie, a póki co chyba ją od siebie odsuwasz.

72 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-13 14:42:56)

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
Tobiasz228 napisał/a:

To co bym nie zrobil to zle. Chce sie bawic w romantyka zle, pogadaj z nia. Chce z nia pogadac tez zle. Znam ja krotko i nie wiem czy jest typem romantyka.

Tobiasz, a czy ja Ci każę zrobić wszystko kropka w kropkę tongue. Więcej WYCZUCIA SYTUACJI i spontaniczności.

I jeszcze jedna taka dygresja - znasz Ją na tyle krótko, że nie wiesz nawet czy jest typem romantyczki (romantyczkę od "twardogłowej" można szybko rozpoznać po paru spotkaniach), ale zacząłeś żywić do Niej uczucia? Hmm...

73

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
Nektarynka53 napisał/a:

Więcej WYCZUCIA SYTUACJI i spontaniczności.

Tylko skąd wziąć takie cechy,jeśli się ich nie ma w "ofercie" ?

74

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
theonlyone napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Więcej WYCZUCIA SYTUACJI i spontaniczności.

Tylko skąd wziąć takie cechy,jeśli się ich nie ma w "ofercie" ?

Powiem jedno "gó**o prawda" wink. Brak spontaniczności może wynikać ze zbyt dużej desperacji oraz nastawienia na "sprzedanie" własnej osoby- nie powiesz mi, że z rodziną nie potrafisz zrobić czegokolwiek spontanicznie. Jeśli ktoś jest sobą, a jednak dziewczynie/chłopakowi się nie spodoba - to co? Właśnie o to chodzi, aby się ODPOWIEDNIO dobrać smile. Oczywiście stres będzie podczas spotkania, ale żeby nie stać jak kołek i oddychać jakbyś szedł na ścięcie.
Co do wyczucia sytuacji to tutaj (moim zdaniem) ważny jest poziom komunikacji werbalnej oraz poziom samoświadomości drugiej osoby (czyli tak jakby umiejętności okazywania/przekazywania uczuć itp. w taki sposób, aby druga strona odczytała je tak jak my tego chcemy). Uważam, że to w pewnym stopniu da się rozwinąć.

75

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
Nektarynka53 napisał/a:

nie powiesz mi, że z rodziną nie potrafisz zrobić czegokolwiek spontanicznie

a jednak Ci powiem,że nie potrafie smile praktycznie wszystko muszę planować,tak już mam,może to nudne i przewidywalne,ale cóż,nie wiem skąd ludzie biorą taką spontaniczność,nigdy tego nie miałem.

Nektarynka53 napisał/a:

Co do wyczucia sytuacji to tutaj (moim zdaniem) ważny jest poziom komunikacji werbalnej

To raczej komunikacja niewerbalna,empatia,czytanie mowy ciała,wtedy można wyczuć drugą osobę,tych rzeczy też akurat nie potrafię,kobiety mają lepiej pod tym względem,potrafią odczytać z twarzy wszystkie emocje,ja oprócz tych skrajnych,nic więcej big_smile
Chyba niewielu facetów to potrafi.

76 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-14 13:05:25)

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
theonlyone napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

nie powiesz mi, że z rodziną nie potrafisz zrobić czegokolwiek spontanicznie

a jednak Ci powiem,że nie potrafie smile praktycznie wszystko muszę planować,tak już mam,może to nudne i przewidywalne,ale cóż,nie wiem skąd ludzie biorą taką spontaniczność,nigdy tego nie miałem.

Nie potrafisz od tak dołączyć do gry planszowej lub widząc, jak wszyscy się nudzą zaproponować coś co Ci wpadło właśnie do głowy hmm? Ty chyba myślisz o skrajnej spontaniczności np. jutro jedziemy do Francji smile.

theonlyone napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Co do wyczucia sytuacji to tutaj (moim zdaniem) ważny jest poziom komunikacji werbalnej

To raczej komunikacja niewerbalna,empatia,czytanie mowy ciała,wtedy można wyczuć drugą osobę,tych rzeczy też akurat nie potrafię,kobiety mają lepiej pod tym względem,potrafią odczytać z twarzy wszystkie emocje,ja oprócz tych skrajnych,nic więcej big_smile
Chyba niewielu facetów to potrafi.

Nie zgodzę się. Gdyby niewielu mężczyzn to potrafiło to bardzo mało zajmowałoby stanowiska kierownicze, zostawało psychologami, lekarzami, instruktorami (o tak trzeba obserwować reakcję widowni), muzykami itp. Niestety błędnym jest myślenie, że wysoka emocjonalność zawsze idzie w parze z wysokimi umiejętnościami komunikacji niewerbalnej (we wcześniejszym poście nie dodałam NIE, dobrze zauważyłeś smile; no widzisz wiesz o co chodzi tongue). Odczytywanie, a okazywanie...

77

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Dziękuje wszystkim za porady, niestety ale zrezygnowałem z tej dziewczyny. Moja psychiczna blokada przez zranieniem i odrzuceniem znów zwyciężyła. Jest ona po prostu zbyt silna, zastanawiam się czy nie warto byłoby pójść do psychologa, bo to nie jest normalne. Kiedyś tak nie miałem, działałem spontanicznie, ryzykowałem, nie kalkulowałem, nawet nie zastanawiałbym się nad istnieniem tego forum. Niestety to co wydarzyło się 2 lata temu tak mocno odbiło piętno na mojej psychice, że nie jestem wstanie tego przezwyciężyć.

78

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Przykro mi, że tak się podłamałeś. Jeżeli myślisz, że psycholog by Ci pomógł, skorzystaj. Tylko nie smuć się tak bardzo, popracujesz nad sobą i będzie ok. Jak mawiają panowie na tym forum- tego kwiatu pół światu:)
Gdyby jednak koleżanka wysłała Ci jakiś sygnał, wal śmiało;)

79

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Ja nie smutam, naprawde jestem szczesliwym czlowiekiem. Mam wielu przyjaciol, kolegow, duzo sie bawie, po prostu jestem zly na siebie, ze mam ta blokade. A ta dziewczyna jedynie lajkuje moje zdjecia i posty, wiec sygnalow brak.

80

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
Tobiasz228 napisał/a:

Ja nie smutam, naprawde jestem szczesliwym czlowiekiem. Mam wielu przyjaciol, kolegow, duzo sie bawie, po prostu jestem zly na siebie, ze mam ta blokade. A ta dziewczyna jedynie lajkuje moje zdjecia i posty, wiec sygnalow brak.

Tobiasz, no zaraz coś mnie trafi. Chłopie, dzięki między innymi Tobie wstałem. Poradziłem sobie. Może mnie jeszcze pamiętasz. Co to się z Tobą teraz wyprawia stary? Porządna luta dla Ciebie no !

81

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Cenaaa ze mna w zyciu prywatnym jest naprawde wszystko ok. Nie mam zadnego dola, zadnej depresji, po prostu jakis slad w glowie zostal i nie pozwala rozpoczac zycia z kims innym. Zawsze myslalem, ze to kwestia czasu lub po prostu nie trafilem na ta kobiete co powinienem, ale teraz widze, ze problem siedzi glebiej. Poznaje duzo dziewczyn, naprawde z kilkoma moglem juz byc, ale cos zawsze blokowalo. A przy tej dziewczynie widze, ze to juz jest cos nie tak, bo ona jest wlasnie takim typem kobiety na ktory czekalem od rozstania, taka pasujaca do mnie polowka. Ale jednak strach nie pozwala mi sie bardziej zaangazowac, a przez to jak latalem po rozstaniu za moja ex i to jak ona mnie wtedy potraktowala, teraz za kazdym razem mam w glowie, zeby nie byc desperatem, zeby nie latac za kobieta, zeby nie narzucac sie. I to mnie blokuje. Problemu nie ma jak mi na dziewczynie w ogole nie zalezy. Wtedy jestem naturalny, ta blokada zanika, ale tak jak teraz, to po prostu jest to na ten moment mur nie do przeskoczenia.

82

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Rozumiem. Może to odpowiedni moment aby udać się do specjalisty i o tym porozmawiać?

83

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
Tobiasz228 napisał/a:

...a przez to jak latalem po rozstaniu za moja ex i to jak ona mnie wtedy potraktowala, teraz za kazdym razem mam w glowie, zeby nie byc desperatem, zeby nie latac za kobieta, zeby nie narzucac sie.

No to nie bądź desperatem, nie lataj za kobietą ani się jej nie narzucaj. Nie rozumiem cię chłopie. Dziewczyna wysyła ci miękkie piłki, no już bardziej chyba się nie da pokazać chłopakowi swojego zainteresowania a ty wymyślasz, że kwiatka nie wstawiła do wody. Jedziesz do jej miasta na randkę i kurde nie potrafisz normalnie tylko musi być z przytupem - gokarty i knajpa w drapaczu chmur. I rozkminka, że esa nie wystukała. Potem jak zastanawiałeś się nad kolejną randką to też w stylu - jak jej zaimponować. Po co to? Nie możesz po prostu zaproponować jej spotkania - przy herbacie, pospacerować, porozmawiać, poznać się po prostu bliżej, dotknąć, pośmiać się? Jak nie umiesz jej tego okazać w inny sposób to nawet jej powiedzieć - że ją bardzo lubisz i że spotkanie się z nią sprawia ci dużą radość. Gdzie tu desperacja? Gdzie latanie za kobietą czy narzucanie się jej? Weź przestań mnie wkurzać i zacznij zachowywać się jak facet który wie czego chce. Chcesz ją poznać bliżej? To dawaj z koksem - dzwonisz gadasz i umawiasz się na najbliższą sobotę jak mężczyzna z kobietą a nie kolega z koleżanką. Nie chcesz jej bliżej poznać bo ci się nie podoba? To olej i przestań zawracać nam a w szczególności jej dupę.

84

Odp: Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?
wont napisał/a:
Tobiasz228 napisał/a:

...a przez to jak latalem po rozstaniu za moja ex i to jak ona mnie wtedy potraktowala, teraz za kazdym razem mam w glowie, zeby nie byc desperatem, zeby nie latac za kobieta, zeby nie narzucac sie.

No to nie bądź desperatem, nie lataj za kobietą ani się jej nie narzucaj. Nie rozumiem cię chłopie. Dziewczyna wysyła ci miękkie piłki, no już bardziej chyba się nie da pokazać chłopakowi swojego zainteresowania a ty wymyślasz, że kwiatka nie wstawiła do wody. Jedziesz do jej miasta na randkę i kurde nie potrafisz normalnie tylko musi być z przytupem - gokarty i knajpa w drapaczu chmur. I rozkminka, że esa nie wystukała. Potem jak zastanawiałeś się nad kolejną randką to też w stylu - jak jej zaimponować. Po co to? Nie możesz po prostu zaproponować jej spotkania - przy herbacie, pospacerować, porozmawiać, poznać się po prostu bliżej, dotknąć, pośmiać się? Jak nie umiesz jej tego okazać w inny sposób to nawet jej powiedzieć - że ją bardzo lubisz i że spotkanie się z nią sprawia ci dużą radość. Gdzie tu desperacja? Gdzie latanie za kobietą czy narzucanie się jej? Weź przestań mnie wkurzać i zacznij zachowywać się jak facet który wie czego chce. Chcesz ją poznać bliżej? To dawaj z koksem - dzwonisz gadasz i umawiasz się na najbliższą sobotę jak mężczyzna z kobietą a nie kolega z koleżanką. Nie chcesz jej bliżej poznać bo ci się nie podoba? To olej i przestań zawracać nam a w szczególności jej dupę.

Z Tobiaszem jest jeden problem - On widzi wszystko białe lub czarne, skrajności. Zamiast spróbować spojrzeć na Ich stosunek w tej relacji i ocenić kiedy przesadza, a kiedy nie. On jakiemuś zachowaniu przypisuje tylko jedno jedyne znaczenie (definicję) nie patrząc nawet na sytuację w której się to dzieje.
Interpretacja zachowania zależy od sytuacji.

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobieta zagadka? Czy jest szansa na coś więcej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026