Martainn napisał/a:ZwykłyFacet to zredukowałem się mocno i to w bardzo krótkim czasie. Potem trochę znów przybrałem, ale to raczej głównie masa mięśniowa, bo przy wadze 10kg większej pas jest w zasadzie taki sam, a cała reszta urosła:D Teraz zamierzam się wyrzeźbić tak na maxa:D
-35 swojego czasu ale to jak ktoś był młody i nie wiedział, że cola i czipsy = słabe połączenie (szczególnie u typowego endo;)
Te -35 sensownie w miarę rozłożone czasowo, potem rzeźba i 78 kg ale to za mało dla mnie, potem znów mi się nie chciało (związek), jakiś rok temu zacząłem powolutku całość ciosać, teraz chcę się ściąć do 90 kg i to optimum dla mnie - 78kg to wiórek (pisze o sobie, nie o innych), źle się czuje w ciuchach M-L, te 9dych idealnie będzie, bieganie bez problemu, zero jakiś napinek że z kupnem ciuchów, ale też fajnie to wygląda. Ja to robię czysto amatorsko, bez spinki czasowej, "na sucho" (problemy z ciśnieniem lekkie), ot tak właściwe dla innych efektów, mnie osobiście mało to kręci (np. krata na brzuchu - miałem ale mi się już chyba nie chce czegoś takiego za bardzo, tylko lekko zarysowane) ale szanuję ludzi dla których to jest pasja i życie bo wiem ile to wymaga pracy i samozaparcia 
To trzymam kciuki za rzeźbienie i 2016 forma na scenę

Sorry za offtop 
PS Jak ktoś jest niski niech biegnie na siłkę - 10 kg na plusie (mięśnie) u gościa 170 inaczej widać niż u 185 (wiem co piszę
).
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A co do kompleksów to:
niedozwolony link

(Tu był link więc chodziło o to, że Ogórkowa zaręczyła się z Węglarczykiem) 