Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 117 ]

1 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-03-31 19:44:09)

Temat: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Myślę, że mam pewien problem i chciałbym zapytać kobiety o zdanie. Mam 32 lata, uchodzę za faceta przystojnego (wg. niektórych bardzo ale może to przesada), jestem dość wygadany, wykształcony, lubię taki ironiczny humor-ogólnie podobam się kobietom i wzbudzam w nich mniejsze lub większe zainteresowanie. Ale mam problem-otóż często jest tak, że kobiety chcą mnie tylko jako przyjaciela. Gdy wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku zdarza się, ze zdenerwuje się czymś raz czy drugi (mam tak, że się chwilowo naburmuszam jeśli ktoś powie mi coś co mnie denerwuje)  i ląduje w szufladzie "kolega", "przyjaciel".

Ostatnio np. moja nowa koleżanka w pracy z którą flirtowałem przez ostatnie 2 miesiące powiedziała, że mam jej nie dotykać, przestać traktować ją jako swoją dziewczynę i ze to jej kategoryczna decyzja bo razem pracujemy, a ona nie chce "siary" i że dobrze jest jak jest, bo niby zależy jej na mnie jako na koledze/przyjacielu. Powiedziałem jej, że jednak dzwonić za często już nie będę to powiedziała "nie dzwoń" i tyle. Ale z wyglądu się jej podobam bo sama mnie podrywała, wciska mi też  bzdury że ma obecnie chłopaka tylko po to żebym więcej jej nie atakował, chyba że jako przyjaciel. Ona ma  identyczne poglądy, podobne pasje, zainteresowania do moich i dość długo tylko zapraszałem ją na kawę itp. albo flirtowaliśmy, ostatnio zaczęła mnie krytykować, a teraz że w ogóle zostańmy koleżeństwem. To  porażka dla mnie bo drugiej osoby o podobnych poglądach, zainteresowaniach nie znajdę. I najbardziej mnie to boli, że w sumie się jej podobałem. Co mogę zrobić by znaleźć swoje szczęście bo już jestem ogłupiony kompletnie. Wymarzona druga połówka powiedziała mi właśnie "wara", nie chce być więcej niczym przyjacielem. Dla jednej jestem za spokojny, dla drugiej za nerwowy hmm  Może i jestem ale czy tylko to jest ważne ? Charakteru chyba już nie zmienię. Pozdrawiam, proszę o konstruktywną krytykę.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-03-31 20:36:19)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Witam Cię:)

Napiszę od siebie, oczywiście, że wygląd jest ważny (na początku znajomości).
Później  ważniejszy jest charakter, bo to, że ktoś jest mega przystojny, nie znaczy, że będzie fajnym towarzyszem życia, bo ma inną wizję świata.

A dla mnie najważniejsze, żeby facet miał "to coś", nie mam zielonego pojęcia, tak naprawdę co to właściwie jest, ale wydaje mi się, że to jest tzw. całość faceta (czyli jego wygląd,jak się z nim gada, i takie tam).

Ta szczerze, nie rozumiem tej drugiej części pytanie, a mianowicie "czy ważne są tylko emocje"?
Emocje, jakie Ci towarzyszą jak kogoś poznasz, czy bardziej chodzi Ci o charakter tej osoby?

w dobrym kierunku zdarza się, ze zdenerwuje się czymś raz czy drugi (mam tak, że się chwilowo naburmuszam jeśli ktoś powie mi coś co mnie denerwuje)  i ląduje w szufladzie "kolega", "przyjaciel". -czyli jesteś emocjonalnym facetem z tzw. fochem:)
Niektóre babki to lubią niektóre nie. A może jesteś takim "misiem", który potrafi przytulić, powiedzieć dobre słowo i dlatego kobiety widzą w Tobie kolegę/przyjaciela niż kandydata na chłopaka?

A co Twojej koleżanki z pracy, to może Ona się Ciebie wstydzi, bo jak wytłumaczysz słowo "siara" z Jej ust?

P.S. Jak ja mówię komuś, że wygląd się liczy, to przeważnie dostaje za to opiernicz, bo jak to, przecież charakter się liczy i takie tam.
Dla mnie bardzo ważny jest wygląd.
Ja na przykład nie wyobrażam sobie być z kimś kto mi się fizycznie nie podoba, no chyba, że tak zajebiście mi się z nim będzie gadać, że zauroczę się w jego gadce:)

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

3

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Niektorzy nie romansuja w pracy z zalozenia.
Chocbys byl osmym cudem swiata, w pracy mozesz dostac kosza.
W pracy mozna poflirtowac w ramach wyglupow, ale ani kroku dalej- mysle, ze tak bylo z ta kolezanka.

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

4

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Może nie jesteś dobrym materiałem na partnera smile? No właśnie kobiety (mężczyźni zapewne też) mają tendencję do WYŁAPYWANIA cech i przypisywania mężczyzny do pewnych kategorii. Podsumowując do mnie wpisujesz się jako: kolega na złe dni (oczywiście bez tego filtrowania). Śmieszny, pogodny, wygadany, ale naburmuszasz się, gdy ktoś Ciebie zdenerwuje (troszkę jak dziecko) itp. jesteś mocnym ekscentrykiem. Ale czy takiego mężczyzny chcę w związku - zdecydowanie NIE tongue. Byłbyś na poprawę humoru, dla śmiechu. Również wydajesz mi się dość mało poważnym - może One też odnoszą takie wrażenie hmm?
Jeśli chodzi o partnera do związku to dla mnie zdecydowanie charakter jest ważniejszy od wyglądu. Nawet napiszę Ci, że często gdy mężczyzna podobał mi się wizualnie, ale później wyszło jaki ma charakter, poglądy, zachowania itp. to "tracił" na ogólnej atrakcyjności. Natomiast mężczyźni przeciętnie atrakcyjni, a nawet mniej atrakcyjni zyskiwali poprzez charakter i poglądy - z czasem coraz bardziej zaczynali mi się podobać wizualnie (przestałam zwracać uwagę na ich wady).

Charakter można zmienić, ale jest to bardzo trudne i wymaga samozaparcia.

5

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
oldorando napisał/a:

Niektorzy nie romansuja w pracy z zalozenia.
Chocbys byl osmym cudem swiata, w pracy mozesz dostac kosza.
W pracy mozna poflirtowac w ramach wyglupow, ale ani kroku dalej- mysle, ze tak bylo z ta kolezanka.

Tak wbrew pozorom większość ludzi poza jednostkowymi przypadkami traktuje znajomych z pracy jako aseksualnych. Przynajmniej ja tak mam. Inaczej bym oszalał mając na co dzień tyle pięknych kobiet;D

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Może przestań się naburmuszać?

7

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

A skąd wiesz, że ona z Tobą flirtowała? Skąd wiesz, że jej się podobałeś? Pytam o to, bo faceci mają przesadnie rozdmuchane ego. Mnie wielokrotnie się zdarzało, że mężczyźni uważali, że z nimi flirtuję, a ja byłam po prostu miła bez podtekstów. Żadnego wdzięczenia się i dwuznacznych gier słownych, a jednak oni sądzili, że ich podrywam. Dlatego, że ładnie się ubierałam (robię to na co dzień), uśmiechałam się do nich (uśmiecham się do wszystkich), uważnie ich słuchałam, doradzałam, byłam uprzejma itp. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że jeśli kobieta czuje do jakiegoś mężczyzny pożądanie, to powstrzyma ją coś tak błahego jak wspólna praca.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

8

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

A skąd wiesz, że ona z Tobą flirtowała? Skąd wiesz, że jej się podobałeś? Pytam o to, bo faceci mają przesadnie rozdmuchane ego. Mnie wielokrotnie się zdarzało, że mężczyźni uważali, że z nimi flirtuję, a ja byłam po prostu miła bez podtekstów. Żadnego wdzięczenia się i dwuznacznych gier słownych, a jednak oni sądzili, że ich podrywam. Dlatego, że ładnie się ubierałam (robię to na co dzień), uśmiechałam się do nich (uśmiecham się do wszystkich), uważnie ich słuchałam, doradzałam, byłam uprzejma itp.

Hmm a odbierasz często telefony od faceta którego mas z w poważaniu?  Budujesz mu jakieś wizje wspólnej przyszłości? Dzwonisz do niego i prosisz by przyszedł po Ciebie, wpatrujesz się w niego i zerkasz ukradkiem co raz w jego stronę? Przynosisz obiadki do pracy? Bo ona tak robiła. Może ja rzeczywiście nadinterpretuje ale bez przesady, nawet na sam koniec mi powiedziała "ja już ciebie nie kokietuje" czy coś takiego.

Jeżeli była zainteresowana to po prostu chciałem się dowiedzieć co "zabiło" jej stosunek do mojej osoby, hmm może po prostu w pracy nie wzbudziłem wystarczającej ilości "pozytywnych emocji", za to kilka negatywnych?

Naprawdę trudno mi uwierzyć, że jeśli kobieta czuje do jakiegoś mężczyzny pożądanie, to powstrzyma ją coś tak błahego jak wspólna praca..

Mi też, ta praca to bardziej pretekst niż powód jeśli już.

Poza tym ona uparcie do mnie twierdzi, że ma chłopaka-tyle, ze takiej wspólnej koleżance mówiła że nikogo nie ma, a mi mówiła że ten chłopak to "byle co", "ten związek jest dziwny" i takie tam. Przez prawie 3 miesiące  nigdy nie widziałem by on po nią przyszedł, przyjechał czy coś takiego. Poza tym ona sama się nie raz wygadywała, że gdy kupi mieszkanie to na razie będzie mieszkać sama,  że w życiu pchała się w "dziwne związki", ma jakieś koleżanki które są czyimiś kochankami itp. Ewidentnie brakuje jej bliskości emocjonalnej, może tego szukała u mnie-bo ten "chłopak" to nie wierzę że jest kimś więcej niż kolegą od sexu.

Może przestań się naburmuszać?..

Mam taki zamiar i zrobię wszystko by się wyzbyć tego nawyku. Po prostu kilka razy się zapomniałem.

No właśnie kobiety (mężczyźni zapewne też) mają tendencję do WYŁAPYWANIA cech i przypisywania mężczyzny do pewnych kategorii. Podsumowując do mnie wpisujesz się jako: kolega na złe dni (oczywiście bez tego filtrowania). Śmieszny, pogodny, wygadany, ale naburmuszasz się, gdy ktoś Ciebie zdenerwuje (troszkę jak dziecko) itp. jesteś mocnym ekscentrykiem. Ale czy takiego mężczyzny chcę w związku - zdecydowanie NIE tongue. Byłbyś na poprawę humoru, dla śmiechu. Również wydajesz mi się dość mało poważnym - może One też odnoszą takie wrażenie hmm??..

I tutaj możesz mieć rację, ona właśnie nazwała mnie "dzieciakiem". A prawda jest taka, ze jestem poważnym kolesiem, nawet bardzo tylko, że kiedyś wszyscy postrzegali mnie jako "sztywniaka", a teraz wpadłem w inną szufladkę. Ehhh hmm/

Niektorzy nie romansuja w pracy z zalozenia.
Chocbys byl osmym cudem swiata, w pracy mozesz dostac kosza.
W pracy mozna poflirtowac w ramach wyglupow, ale ani kroku dalej- mysle, ze tak bylo z ta kolezanka.

Doszła do takiego wniosku, ale jakiś powód tego był  wink


A co Twojej koleżanki z pracy, to może Ona się Ciebie wstydzi, bo jak wytłumaczysz słowo "siara" z Jej ust?.

Hmm mówiła to w kontekście tego, ze gdybyśmy byli w związku to szybko pewnie byśmy się pokłócili i była by "siara" w pracy wink

Najgorsze jest to, że pracujemy razem w sąsiednich pomieszczeniach-chyba nie będę potrafił w najbliższym czasie traktować jej "naturalnie-neutralnie". Odzywać się do niej, nieodzywać, traktować  służbowo, albo macie może jakiś inny pomysł? wink Na pewno wiem jedno nie chce robić za jej "przyjaciela" od gadki szmatki.

Pozdrawiam i dziękuje za liczne i ciekawe komentarze.

9

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

No właśnie kobiety (mężczyźni zapewne też) mają tendencję do WYŁAPYWANIA cech i przypisywania mężczyzny do pewnych kategorii. Podsumowując do mnie wpisujesz się jako: kolega na złe dni (oczywiście bez tego filtrowania). Śmieszny, pogodny, wygadany, ale naburmuszasz się, gdy ktoś Ciebie zdenerwuje (troszkę jak dziecko) itp. jesteś mocnym ekscentrykiem. Ale czy takiego mężczyzny chcę w związku - zdecydowanie NIE tongue. Byłbyś na poprawę humoru, dla śmiechu. Również wydajesz mi się dość mało poważnym - może One też odnoszą takie wrażenie hmm??..

I tutaj możesz mieć rację, ona właśnie nazwała mnie "dzieciakiem". A prawda jest taka, ze jestem poważnym kolesiem, nawet bardzo tylko, że kiedyś wszyscy postrzegali mnie jako "sztywniaka", a teraz wpadłem w inną szufladkę. Ehhh hmm/

Mam takie przeświadczenie, że niektóre Jej zachowania nie wypływały z zainteresowania Twoją osobą, a Ty za nadto pośpieszyłeś się z propozycją związku i Ją zaskoczyłeś. Była jak to napisałeś w dość "dziwnych związkach" może któreś z Twoich poczynań odebrała jak "byłych" hmm? Przychylam się po części tutaj do postu cslady - z czasem zacząłeś być zbyt pewny Siebie i przyśpieszać tępo, zdecydowanie to Ona wolała to robić (czuła się bezpieczniej, myślała, że tym sposobem sprawdzi jakie masz zamiary - w pracy nie trudno o zwykły/mało znaczący romans).
Oczywiście to moje przypuszczenia.

viking32 napisał/a:

Najgorsze jest to, że pracujemy razem w sąsiednich pomieszczeniach-chyba nie będę potrafił w najbliższym czasie traktować jej "naturalnie-neutralnie". Odzywać się do niej, nieodzywać, traktować  służbowo, albo macie może jakiś inny pomysł? wink Na pewno wiem jedno nie chce robić za jej "przyjaciela" od gadki szmatki.

Pozdrawiam i dziękuje za liczne i ciekawe komentarze.

No to masz niemały problem, bo Ona ma inny "pomysł" na Waszą relację smile. Ja na Twoim miejscu całą sprawę rozwiązała podczas jednej poważnej rozmowy poza pracą. Na spotkaniu oświadcz, że chcesz znać całą prawdę i bez żadnych konsekwencji może Ci powiedzieć "co Jej na wątrobie siedzi". Jeśli nie będzie chciała pogłebiac relacji z Tobą - nie naciskaj, jak widać z jakiś powodów naprawdę tego chce. Nawet, gdy Jej odpowiedź będzie wydawała Ci być kłamstwem. To co powie jest Jej świadomym czynem i nie powinieneś drążyć tematu - może jest dla Niej bolesny?

10

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Dziewczyna z pracy to kiepski pomysł,poza tym jeśli już nie raz powiedziała,że nic z tego,to olej ją,traktuj neutralnie,pewnie nic z tego nie będzie,szkoda Twojego czasu.
Magiczne "to coś" to po prostu pożądanie,jeśli nie wzbudzasz w  kobiecie pożądania,to właśnie wpadasz w szufladkę,kolega,przyjaciel,a z tamtąd powrotu nie ma...
Nie wiem co się faceci tak uparli na to że muszą być przystojni?Facet musi mieć charakter i osobowość,reszta się właściwie nie liczy...
Pewnie zapytasz jak wywołać pożądanie...no cóż,albo się z tym urodzisz,albo poświęcisz połowę życia,żeby się tego nauczyć inaczej jest ciężko...pocieszające jest to,że nie wszystkie kobiety szukają tego czegoś wink

Stronger and stronger ...

11 Ostatnio edytowany przez Brzydkie Wnętrze (2015-04-04 00:56:19)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
theonlyone napisał/a:

.
Nie wiem co się faceci tak uparli na to że muszą być przystojni?Facet musi mieć charakter i osobowość,reszta się właściwie nie liczy..

Ale bzdury piszesz yikes  Ale tak to sobie tlumacz.
Mezczyzna musi sie kobiecie podobac ! a nie brac sobie brzydkiego nic specjalnego faceta desperatka nie wymaga wiele i bierze brzydkiego nic szczegolnego faceta ,udajacego bogatego smile Kobieta pewna swojej atrakcyjnosci bierze faceta:Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny,taka prawda.

Dlaczego facet ma prawo zwracać uwagę na atrakcyjność fizyczną i spotyka się to z waszym pełnym zrozumieniem i akceptacją, za to kiedy kobieta chce przystojnego faceta to budzi to w was jakieś dziwne oburzenie? Co każe wam sądzić, że atrakcyjna kobieta powinna się interesować facetem nic szczegolnego- szarym Zdzislawem.. udajacym  bogatego  z kasa sad


Róża ma już czasu coraz mniej tęskni do młodości swej dziwi się,
że z bujnej urody tylko zapach został jej.
Kwiaty więdnące w noce gorące pachną śmiertelnie pięknie,aż anioł ze wzruszenia klęknie..Róża ma już czasu coraz mniej..

12 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-04-04 07:25:38)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Brzydkie Wnętrze napisał/a:
theonlyone napisał/a:

.
Nie wiem co się faceci tak uparli na to że muszą być przystojni?Facet musi mieć charakter i osobowość,reszta się właściwie nie liczy..

Ale bzdury piszesz yikes  Ale tak to sobie tlumacz.
Mezczyzna musi sie kobiecie podobac ! a nie brac sobie brzydkiego nic specjalnego faceta desperatka nie wymaga wiele i bierze brzydkiego nic szczegolnego faceta ,udajacego bogatego smile Kobieta pewna swojej atrakcyjnosci bierze faceta:Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny,taka prawda.

Dlaczego facet ma prawo zwracać uwagę na atrakcyjność fizyczną i spotyka się to z waszym pełnym zrozumieniem i akceptacją, za to kiedy kobieta chce przystojnego faceta to budzi to w was jakieś dziwne oburzenie? Co każe wam sądzić, że atrakcyjna kobieta powinna się interesować facetem nic szczegolnego- szarym Zdzislawem.. udajacym  bogatego  z kasa sad

Ciekawe dlaczego często widuje się atrakcyjną kobiętę z brzydkim facetem,czasami niższym i łysym ?nie mówię,że to reguła,ale często tak jest.Wiadomo,że kobieta atrakcyjna i dobrze ubrana,będzie szukać kogoś podobnego do siebie...
W każdym razie jak już pisałem atrakcyjna z brzydkim się zwiąże,odwrotnie raczej nie,chociaż pewnie i od tej reguły są wyjątki ...
Jasne,że najlepszy byłby ideał:"Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny"
Ale ilu takich jest,10% ?

Tak działa natura,dla faceta wygląd kobiety jest bardzo ważny,bo chce mieć ładne i zdrowe potomstwo,a uroda to oznaka silnych genów i zdrowia.
Dla kobiet bardziej się liczy pewność siebie zaradność,poczucie humoru,niż uroda,bo gdyby było jak piszesz,to np Steven Tyler musiałby zostać samotnikiem,a jednak jest inaczej lol

Wytłumacz mi jeszcze jak można udawać bogatego,bo to dla mnie ciekawe zagadnienie ?

Stronger and stronger ...

13 Ostatnio edytowany przez Brzydkie Wnętrze (2015-04-04 08:33:35)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
theonlyone napisał/a:
Brzydkie Wnętrze napisał/a:
theonlyone napisał/a:

.
Nie wiem co się faceci tak uparli na to że muszą być przystojni?Facet musi mieć charakter i osobowość,reszta się właściwie nie liczy..

Ale bzdury piszesz yikes  Ale tak to sobie tlumacz.
Mezczyzna musi sie kobiecie podobac ! a nie brac sobie brzydkiego nic specjalnego faceta desperatka nie wymaga wiele i bierze brzydkiego nic szczegolnego faceta ,udajacego bogatego smile Kobieta pewna swojej atrakcyjnosci bierze
faceta:Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny,taka prawda.

Dlaczego facet ma prawo zwracać uwagę na atrakcyjność fizyczną i spotyka się to z waszym pełnym zrozumieniem i akceptacją, za to kiedy kobieta chce przystojnego faceta to budzi to w was jakieś dziwne oburzenie? Co każe wam sądzić, że atrakcyjna kobieta powinna się interesować facetem nic szczegolnego- szarym Zdzislawem.. udajacym  bogatego  z kasa sad

Ciekawe dlaczego często widuje się atrakcyjną kobiętę z brzydkim facetem,czasami niższym i łysym ?nie mówię,że to reguła,ale często tak jest.Wiadomo,że kobieta atrakcyjna i dobrze ubrana,będzie szukać kogoś podobnego do siebie...

W każdym razie jak już pisałem atrakcyjna z brzydkim się zwiąże,odwrotnie raczej nie,chociaż pewnie i od tej reguły są wyjątki ...


Jasne,że najlepszy byłby ideał:"Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny"
Ale ilu takich jest,10% ?



Tak działa natura,dla faceta wygląd kobiety jest bardzo ważny,bo chce mieć ładne i zdrowe potomstwo,a uroda to oznaka silnych genów i zdrowia.

Dla kobiet bardziej się liczy pewność siebie zaradność,poczucie humoru,niż uroda,bo gdyby było jak piszesz,to np Steven Tyler musiałby zostać samotnikiem,a jednak jest inaczej lol

Wytłumacz mi jeszcze jak można udawać bogatego,bo to dla mnie ciekawe zagadnienie ?

Kobiety rowiez chca zdrowe ladne potomstwo,kobieta 9 miesiecy nosi dzidziusia w  brzuchu,a ona  okazuje sie podobna do tatusia  ,a jak tatus brzydki ,niezbyt ladny?

"Jesli chodzi o udawanie bogatego,z kasa goscia";)  to znam paru takich Zdzislawow co robia pozory ,aby zaimponowc fajnej lasce ,a pozniej  bida musza pozyczac kase,zeby  miec co jesc na obiad,benzyne

Ale dlaczego kobieta fajna zgrabna,seksbomba  mialâby sobie brac faceta nic szczegolnego? jest matka milosierdzia?,ma problemy emocjonalne? inteligentna inaczej?

NIESTETY  Prawda wyglada tak ze WIELE Kobiet nie wymaga wiele  od mezczyzny,godzi sie na zbyt wiele,bo nie chce zostac sama BOI SIE..A facet taki obrasta w piorka..Czesto facet doskonale o tym wie i wykorzystuje to  sad manipuluja nia,dokucza.Ma w domu służącą, terapeutkę, kochankę ? i z tym mu wygodnie.ALE ona nie moze od niego zbyt wiele wymagac!

theonlyone napisał/a:

W każdym razie jak już pisałem atrakcyjna z brzydkim się zwiąże,odwrotnie raczej nie,chociaż pewnie i od tej reguły są wyjątki ...

Cwane ..egoistyczne,,,Prozne to..
Kobiety to maja chciec facetow brzydkich nic szczegolnego,a wy brzydkie dziewczyny,czy nawet przecietne odrzucacie..Zabawne

theonlyone napisał/a:

Dla kobiet bardziej się liczy pewność siebie zaradność,poczucie humoru,niż uroda,bo gdyby było jak piszesz,to np Steven Tyler musiałby zostać samotnikiem,a jednak jest inaczej lol

Z litosci,z powodu kasy ? nie ma dobrego gustu ?  brzydki rzadziej zdradza ,pomyslala lol


Róża ma już czasu coraz mniej tęskni do młodości swej dziwi się,
że z bujnej urody tylko zapach został jej.
Kwiaty więdnące w noce gorące pachną śmiertelnie pięknie,aż anioł ze wzruszenia klęknie..Róża ma już czasu coraz mniej..

14

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Brzydkie Wnętrze napisał/a:
theonlyone napisał/a:
Brzydkie Wnętrze napisał/a:

Ale bzdury piszesz yikes  Ale tak to sobie tlumacz.
Mezczyzna musi sie kobiecie podobac ! a nie brac sobie brzydkiego nic specjalnego faceta desperatka nie wymaga wiele i bierze brzydkiego nic szczegolnego faceta ,udajacego bogatego smile Kobieta pewna swojej atrakcyjnosci bierze
faceta:Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny,taka prawda.

Dlaczego facet ma prawo zwracać uwagę na atrakcyjność fizyczną i spotyka się to z waszym pełnym zrozumieniem i akceptacją, za to kiedy kobieta chce przystojnego faceta to budzi to w was jakieś dziwne oburzenie? Co każe wam sądzić, że atrakcyjna kobieta powinna się interesować facetem nic szczegolnego- szarym Zdzislawem.. udajacym  bogatego  z kasa sad

Ciekawe dlaczego często widuje się atrakcyjną kobiętę z brzydkim facetem,czasami niższym i łysym ?nie mówię,że to reguła,ale często tak jest.Wiadomo,że kobieta atrakcyjna i dobrze ubrana,będzie szukać kogoś podobnego do siebie...

W każdym razie jak już pisałem atrakcyjna z brzydkim się zwiąże,odwrotnie raczej nie,chociaż pewnie i od tej reguły są wyjątki ...


Jasne,że najlepszy byłby ideał:"Przystojny+ładny+madry+zaradny+inteligentny"
Ale ilu takich jest,10% ?



Tak działa natura,dla faceta wygląd kobiety jest bardzo ważny,bo chce mieć ładne i zdrowe potomstwo,a uroda to oznaka silnych genów i zdrowia.

Dla kobiet bardziej się liczy pewność siebie zaradność,poczucie humoru,niż uroda,bo gdyby było jak piszesz,to np Steven Tyler musiałby zostać samotnikiem,a jednak jest inaczej lol

Wytłumacz mi jeszcze jak można udawać bogatego,bo to dla mnie ciekawe zagadnienie ?

Kobiety rowiez chca zdrowe ladne potomstwo,kobieta 9 miesiecy nosi dzidziusia w  brzuchu,a ona  okazuje sie podobna do tatusia  ,a jak tatus brzydki ,niezbyt ladny?

"Jesli chodzi o udawanie bogatego,z kasa goscia";)  to znam paru takich Zdzislawow co robia pozory ,aby zaimponowc fajnej lasce ,a pozniej  bida musza pozyczac kase,zeby  miec co jesc na obiad,benzyne

Ale dlaczego kobieta fajna zgrabna,seksbomba  mialâby sobie brac faceta nic szczegolnego? jest matka milosierdzia?,ma problemy emocjonalne? inteligentna inaczej?

NIESTETY  Prawda wyglada tak ze WIELE Kobiet nie wymaga wiele  od mezczyzny,godzi sie na zbyt wiele,bo nie chce zostac sama BOI SIE..A facet taki obrasta w piorka..Czesto facet doskonale o tym wie i wykorzystuje to  sad manipuluja nia,dokucza.Ma w domu służącą, terapeutkę, kochankę ? i z tym mu wygodnie.ALE ona nie moze od niego zbyt wiele wymagac!

theonlyone napisał/a:

W każdym razie jak już pisałem atrakcyjna z brzydkim się zwiąże,odwrotnie raczej nie,chociaż pewnie i od tej reguły są wyjątki ...

Cwane ..egoistyczne,,,Prozne to..
Kobiety to maja chciec facetow brzydkich nic szczegolnego,a wy brzydkie dziewczyny,czy nawet przecietne odrzucacie..Zabawne

theonlyone napisał/a:

Dla kobiet bardziej się liczy pewność siebie zaradność,poczucie humoru,niż uroda,bo gdyby było jak piszesz,to np Steven Tyler musiałby zostać samotnikiem,a jednak jest inaczej lol

Z litosci,z powodu kasy ? nie ma dobrego gustu ?  brzydki rzadziej zdradza ,pomyslala lol

To co piszesz miałoby sens,gdyby przy wyborze partnera kobiety kierowały się logiką,ale pomijając związki z rosządku-prawie nigdy tak nie jest.

Brzydkie Wnętrze napisał/a:

Kobiety to maja chciec facetow brzydkich nic szczegolnego,a wy brzydkie dziewczyny,czy nawet przecietne odrzucacie..Zabawne

Nie muszą takich chcieć,a jednak takich wybierają,czyli wygląd jednak nie jest dla nich ważny...bo nie dla wszystkich kobiet jest ważny.
Jeśli facet jest przystojny,ale nie ma charakteru i osobowości,to nici ze znajomości,ale jeśli jest odwrotnie,to już tak.Więc ?
Reasumując siła kobiety tkwi w jej urodzie,siła mężczyzny w osobowości i charakterze.
Jeżeli kobieta brzydka,to super przystojniaka raczej nie zdobędzie w drugą stronę  owszem tongue

To nie są mechanizmy na które mamy bezpośredni wpływ,bo wybór partnera,to podobno wybór podświadomy.

Tekstem,że kobiety wybierają  Tylera z litości,wygrałaś internety  lol

Stronger and stronger ...

15

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
oldorando napisał/a:

Niektorzy nie romansuja w pracy z zalozenia.
Chocbys byl osmym cudem swiata, w pracy mozesz dostac kosza.
W pracy mozna poflirtowac w ramach wyglupow, ale ani kroku dalej- mysle, ze tak bylo z ta kolezanka.

Dokładnie, w myśl zasad linii lotniczych - nie posuwamy personelu pokładowego wink
Dla wielu osób życie to młynek praca-dom-praca-dom, często praca wliczając długie dojazdy czy nadgodziny zajmuje po 10-12h dziennie. I naturalnym środowiskiem do poznania partnera jest wspólna praca.
Sam dwa razy ten błąd popełniłem, niestety nie każda kobieta ma na tyle klasy by po rozstaniu nie obrabiać ex-a za jego plecami. Pomny tych doświadczeń = kolejnym razem przez dwa miesiące ignorowałem wszelkie sygnały i próby przyciągnięcia uwagi jakie potrafiła wykrzesać z siebie koleżanka z biura. Zmiany w ubiorze (przezroczyste bluzeczki, bardziej kobiece spódniczki niż spodnie), regularne przechodzenie w pobliżu, odsłanianie ramion, brzucha, zmiany makijażu, perfum, spojrzenia, uśmiechy, (nie)przypadkowe zagadywanie. Lekkie zdenerwowanie, czasem rumieniec i jakby zgubienie wątku w czasie wypowiedzi (to może moja nadinterpretacja).
Na moje szczęście dziewczyna jest nieśmiała, albo zbyt konserwatywna by zaprosić mnie wprost na randkę. Cóż dla mnie to też nie było łatwe, bo koleżanka zdecydowanie jest w moim typie sad

16 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-04-06 15:35:46)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
theonlyone napisał/a:

wygląd jednak nie jest dla nich ważny...bo nie dla wszystkich kobiet jest ważny.

Jeśli facet jest przystojny,ale nie ma charakteru i osobowości,to nici ze znajomości,ale jeśli jest odwrotnie,to już tak.Więc ?

Reasumując siła kobiety tkwi w jej urodzie,siła mężczyzny w osobowości i charakterze.
Jeżeli kobieta brzydka,to super przystojniaka raczej nie zdobędzie w drugą stronę  owszem tongue:

Nie  badz taki pewny wink
Sa tez faceci z  charakterem ,madry przystojny naprawde,a nie pseudoprzystojny lol  cool
I coraz  czesciej mozna spotkac tych pseudoprzystojnych  z zbyt wysoka samoocena zawyzona  wink

"Los każdego ciała jest taki sam. Czy stary czy młody, gruby, chudy, brzydki czy piękny, sprawny czy niepełnosprawny zostawi swoją powłokę cielesną w ziemi.Sztuką jest się do ciała nie przywiązywać i nie podporządkowywać mu całego swojego życia. "

17

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
ZrezygnowanaSky napisał/a:
theonlyone napisał/a:

wygląd jednak nie jest dla nich ważny...bo nie dla wszystkich kobiet jest ważny.

Jeśli facet jest przystojny,ale nie ma charakteru i osobowości,to nici ze znajomości,ale jeśli jest odwrotnie,to już tak.Więc ?

Reasumując siła kobiety tkwi w jej urodzie,siła mężczyzny w osobowości i charakterze.
Jeżeli kobieta brzydka,to super przystojniaka raczej nie zdobędzie w drugą stronę  owszem tongue:

Nie  badz taki pewny wink
Sa tez faceci z  charakterem ,madry przystojny naprawde,a nie pseudoprzystojny lol  cool
I coraz  czesciej mozna spotkac tych pseudoprzystojnych  z zbyt wysoka samoocena zawyzona  wink

A z ciekawości zapytam czym się różni pseudo przystojny od prawdziwie przystojnego mężczyzny smile? Zawsze uważałam, że piękno to rzecz względna.

18

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

No właśnie każdy ma swoje upodobania w doborze partnera i może ten mały i łysy facet tej kobiecie w jakiś sposób zaimponował(chociaż wiele kobiet jest w związku z rozsądku, dla kariery czy dóbr materialnych wynikających z niego, a w wolnych chwilach dorabiają rogi). Tylko tu jedna Pani napisała że wygląd jest ważny(na początku znajomości) i dopiero po jakimś czasie charakter staje na pierwszym miejscu. No tak ale jeżeli ktoś nie jest bardzo atrakcyjny a ma fajny charakter to przy takim rozumowaniu nigdy szans nie będzie miał.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

19 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-08 19:41:01)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Wracam do pracy po świętach po tygodniu, a ona najpierw  się do mnie uśmiecha później z wyrzutem, że ją zlewam itp.  Stwierdziłem, że nie zlewam nawet próbowałem być miły to się obraziła, że jednak ją olewam i siedziała zła w sąsiednim pokoju. Mówię do niej, że nie wiem o co chodzi bo traktuje Cię tak jak chciałaś i dałaś mi przecież kosza. On na to, że dała mi kosza ale nasza relacja była taka świetna, a ja teraz ją psuje itp. Mówię, że sama zepsułaś mi nastrój przed świętami., ale na szczęcie nie zepsuła mi świąt bo jej kosz potraktowałem jak pies wodę, to się oburzyła że mi jednak wcale nie zależało.

Nie wiem po co ona to robi, bo ma 28 lat a to jakby dziecinne nieco. Jak sądzicie?

20 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-08 19:53:07)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Tak samo jak Twoje zachowanie. Ty od razu przekreśliłeś dobre relacje na gruncie koleżeńskim bo dostałeś kosza. A nie mogło to zostać na gruncie czysto koleżeńskim/przyjacielskim?

21

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Dziwisz sie że jest sama? Ma umysł 15 latki. Ty sie zajmujesz jej umysłem czyli wiele nie odstajesz.

22 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-08 20:03:08)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

To, że ktoś się czubi i flirtuje, ale bez potrzeby ładowania się w związek znaczy, że ma 15 lat? Pracujesz ludźmi czasem? A szczególnie z płcią przeciwną?
Jakbym każdy niewinny flirt czy niedwuznaczne rozmowy traktować jako zaproszenie do łóżka i przed ołtarz to by mi czasu na obrobienie wszystkich nie wystarczyło. No dajcie spokój.

23 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-08 20:43:55)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

No dobrze, ale po tym jak powiedziała mi "niet" nie powinna mieć raczej żadnych oczekiwań wobec mojej osoby. A ona najwyraźniej jakieś ma bo stąd biorą się jej pretensje względem mnie, że coś idzie nie po jej myśli. Ja naprawdę nie traktuje jej źle, tylko  neutralnie. Nie można mieć ciastka i zjeść tego samego ciastka. Ja nie czuje potrzeby utrzymywania z nią bliskich relacji jako z przyjaciółką. Szukam sobie parterki, nie koleżanki. A i pomysły by się z kimś najpierw "zaprzyjaźnić" chyba się nie sprawdzają.

24

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Tak wygląd jest ważny, to jest pierwsza rzecz którą widzimy u człowieka, emocje, cechy charakteru one przychodzą i ujawniają się dopiero po jakimś czasie a wtedy wygląd zaczyna mieć już mniejsze znaczenie.
A co do Ciebie to albo Ty masz złe podejście do kobiet i robisz "coś" co je od Ciebie odstrasza, niekoniecznie słownie - może chodzić o gesty, znaki które ona zauważa i zwyczajnie się ich przestrasza, bo jej zdaniem jest na to za wcześnie i się wycofuje na stopę koleżeńską  albo trafiasz na nieodpowiednie kobiety, które oczekują od życia zupełnie czegoś innego niż Ty.

Ale moje zdanie jest takie - nie szuka się czegoś na siłę i nie wchodzi się w coś tylko dlatego, że to jedyna opcja, niestety jest to desperackie zachowanie, które zamiast wymarzonych efektów daje skutki zupełnie odwrotne.

Życzę powodzenia i tego żeby kobieta, której tak pragniesz pojawiła się na Twojej drodze sama i niespodziewanie, w momencie takim, w którym byś nawet nie pomyślał, że to nastąpi.

'(...) na tym świecie nie ma nic trudniejszego od miłości.'

25 Ostatnio edytowany przez odlotowy (2015-04-08 22:53:48)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:

No dobrze, ale po tym jak powiedziała mi "niet" nie powinna mieć raczej żadnych oczekiwań wobec mojej osoby. A ona najwyraźniej jakieś ma bo stąd biorą się jej pretensje względem mnie, że coś idzie nie po jej myśli. Ja naprawdę nie traktuje jej źle, tylko  neutralnie. Nie można mieć ciastka i zjeść tego samego ciastka. Ja nie czuje potrzeby utrzymywania z nią bliskich relacji jako z przyjaciółką. Szukam sobie parterki, nie koleżanki. A i pomysły by się z kimś najpierw "zaprzyjaźnić" chyba się nie sprawdzają.

Bardzo zaciekawił mnie Twój wątek, aczkolwiek zaskoczony jestem , że szukasz odpowiedzi od kobiet. To podstawowy błąd - bez obrazy drogie Panie, ale kiepskie z Was doradczynie. Zwłaszcza, że autor tematu ma 32 lata i generalnie, jeśli nie ma stałej partnerki, to przynajmniej powinien mieć jakiś wybór. Dlaczego go nie ma? Pozwolę sobie to wyjaśnić w iluś tam zdaniach.

Padłeś ofiarą typowych dla kobiet - shit testów - faceci, nawet Ci w długich związkach są nimi poddawani od czasu do czasu. Zazwyczaj kobiety robią to po to by testować czy ich facet daje sobie z nimi radę. Jeśli nie - to dziękują mu za współpracę. Zazwyczaj idzie to w parze z przyprawieniem rogów, ale zazwyczaj po takich akcjach, kobiety chcą wracać. Błędem jest to, że faceci pozwalają na powroty, których być nie powinno - no ale to już inny temat.

Spędzaliście pewnie sporo czasu ze sobą przez te 2 miesiące - wiedziałbyś, że jeszcze z kimś się spotyka i tak dalej.

Skoro do tej pory było okej i ona nagle z ni gruchy, ni pietruchy wyskakuje abyś jej nie dotykał, nie dzwonił, że to jej kategoryczna decyzja bo ma to miejsce w pracy i tak dalej - to znaczy, że albo Cię sprawdza, czy dajesz radę odbijać jej testy, albo ma na horyzoncie ciekawszy obiekt, przy którym odczuwa mocniejsze emocje niż przy Tobie - o czym wspomniała w typowym shit teście w postaci - mam chłopaka.

Pamiętaj, że kobiety wolą emocje od wyglądu. Dlaczego? Dlatego, że kobieta to emocje. To wręcz chodząca, bomba zegarowa, na wybuch której musisz być bardzo czujny.
Mało tego - zaznacza Tobie, że to jest ,,jej kategoryczna decyzja" A dlaczego tylko jej? Przecież romansowaliście oboje przez 2 miesiące i jakoś jej nic nie przeszkadzało, prawda? Zrobiła z siebie nagrodę dla Ciebie, a powinno być na odwrót. To Ty masz być nagrodą dla Niej a nie Ona dla Ciebie. Bo to w pracy? Romanse w pracy, czy wchodzenie w związki z osobami w pracy jest dzisiaj na porządku dziennym i nie powinny nikogo dziwić.

Kolejna rzecz - nie napisałeś autorze, co działo się przez te 2 miesiące? Czy było coś więcej jak dotyk? Czy był sex? Czy randki? Nie wspomniałeś o tym za bardzo - zatem zakładam, że sex'u nie było - DUŻY BŁĄD. Wyprowadź mnie zatem z tego błędu.
Jeśli nie było sexu chociaż w pierwszym miesiącu, to powinieneś ją sobie podarować. Odniósłbyś tym duży sukces i dzisiaj cieszyłbyś się partnerką. Wyrachowaną bo wyrachowaną - ale zawsze partnerką.

Jej pretensje, że ją zlewasz w pracy są przykładem tego, że one zazwyczaj chcą wracać. Robi to pewnie nie bez powodu - może z tamtym nie wyszło a z Ciebie zrobi sobie koło zapasowe. Na Twoim miejscu, gdyby mi powiedziała tak jak napisałeś to w pierwszym poście tego tematu; odpowiedziałbym jej, że ,,szanuję Twoją decyzję" odwróciłbym się do Niej plecami i odszedł w spokoju.
Zyskałbyś w jej oczach bardzo dużo. Poza tym wyszłoby na to, że to Ty kończysz ten ,,romans" a nie Ona; że to Ona dostaje kosza, a nie Ty...i pewnie walczyłaby o powrót.

Napisałem wyżej, że kobiety wolą emocję od wyglądu. Cóż, ja nie uchodzę za jakiegoś, nawet ładnego, w klasyfikacji kobiet ale mam to gdzieś. Dobrze się bawię, robię i mówię to na co mam ochotę. Przede wszystkim - nie bawię się w ich gierki.
Pamiętaj -  możesz być najprzystojniejszym facetem na danej długości i szerokości geograficznej, ale nie wzbudzając w nich odpowiednich emocji, nic nie wskórasz. Nie ulegaj temu co mówią, nie patrz na ich presję. Nie traktuj nawet z jakimś szczególnym szacunkiem i zaufaniem - bo na to trzeba pracować, nawet latami.

Rozpisałem się, ale jakbyś miał jakieś pytania, to pytaj.

Pozdrawiam

P.S w relacjach z kobietami dąż do seksu, to one mają dążyć do związku

26

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
odlotowy napisał/a:

Kobiety  wola   emocje od
wyglądu. Dlaczego? Dlatego, że kobieta to emocje.

P.S w relacjach z kobietami dąż do seksu, to one mają dążyć do związku

Jako  kobieta  powiem  cie ze wyglad+ emocje;)i nie   jestem w stanie  byc   z   facetem brzydkim,takim   ktory mi sie nie podoba,nie  jest w moim typie  smile

"Los każdego ciała jest taki sam. Czy stary czy młody, gruby, chudy, brzydki czy piękny, sprawny czy niepełnosprawny zostawi swoją powłokę cielesną w ziemi.Sztuką jest się do ciała nie przywiązywać i nie podporządkowywać mu całego swojego życia. "

27 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-09 05:57:52)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:

No dobrze, ale po tym jak powiedziała mi "niet" nie powinna mieć raczej żadnych oczekiwań wobec mojej osoby. A ona najwyraźniej jakieś ma bo stąd biorą się jej pretensje względem mnie, że coś idzie nie po jej myśli. Ja naprawdę nie traktuje jej źle, tylko  neutralnie. Nie można mieć ciastka i zjeść tego samego ciastka. Ja nie czuje potrzeby utrzymywania z nią bliskich relacji jako z przyjaciółką. Szukam sobie parterki, nie koleżanki. A i pomysły by się z kimś najpierw "zaprzyjaźnić" chyba się nie sprawdzają.

No widzisz. A teraz powiesz to jej i sprawa zostanie zamknięta.
A co do wyglądu i emocji. Wydaje mi się, że jednak w ogólnym rozrachunku to emocje są ważniejsze bo ja jakoś urodziwy nie jestem, a nigdy nie byłem w zasadzie sam.

28

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
ZrezygnowanaSky napisał/a:
odlotowy napisał/a:

Kobiety  wola   emocje od
wyglądu. Dlaczego? Dlatego, że kobieta to emocje.

P.S w relacjach z kobietami dąż do seksu, to one mają dążyć do związku

Jako  kobieta  powiem  cie ze wyglad+ emocje;)i nie   jestem w stanie  byc   z   facetem brzydkim,takim   ktory mi sie nie podoba,nie  jest w moim typie  smile

Pewnie stąd biorą się te samotne panie po 30stce, które wezmą każdego. Jak to powiadają, lepszy wróbel w garści...

29 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-09 19:47:45)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
odlotowy napisał/a:

Zwłaszcza, że autor tematu ma 32 lata i generalnie, jeśli nie ma stałej partnerki, to przynajmniej powinien mieć jakiś wybór. Dlaczego go nie ma? Pozwolę sobie to wyjaśnić w iluś tam zdaniach.

Wydaje mi się, że panie już tu odpowiedziały -mogę być "zbyt sympatyczny" choć staram się nie być taki.

odlotowy napisał/a:

Padłeś ofiarą typowych dla kobiet - shit testów - faceci, nawet Ci w długich związkach są nimi poddawani od czasu do czasu. Zazwyczaj kobiety robią to po to by testować czy ich facet daje sobie z nimi radę. Jeśli nie - to dziękują mu za współpracę. Zazwyczaj idzie to w parze z przyprawieniem rogów, ale zazwyczaj po takich akcjach, kobiety chcą wracać. Błędem jest to, że faceci pozwalają na powroty, których być nie powinno - no ale to już inny temat..

Tydzień się nie odzywałem, po świętach 2 dni ją olewałem w pracy to sama latała za mną ewidentnie. Dzisiaj musiałem być taki jak zawsze bo pracowaliśmy cały dzień razem przy jednym kompie. Gdy ją zacząłem dotykać sądując sytuację po rękach, włosach to nie reaguje negatywnie, a wrzeszczała przecież że mam się nie zbliżać. Gdy jakoś półżartem wtrącam, że dała mi przecież niedawno "kopa w dupę" to ona zaprzecza albo sama w żart obraca.  Gdy ją zlewałem to mi  tam wytykała wczoraj, że zabijam "bardzo fajną relację" czyli ewidentnie próbowała mi wjechać na głowę, że coś tam niby popsułem.



odlotowy napisał/a:

Spędzaliście pewnie sporo czasu ze sobą przez te 2 miesiące - wiedziałbyś, że jeszcze z kimś się spotyka i tak dalej.

Skoro do tej pory było okej i ona nagle z ni gruchy, ni pietruchy wyskakuje abyś jej nie dotykał, nie dzwonił, że to jej kategoryczna decyzja bo ma to miejsce w pracy i tak dalej - to znaczy, że albo Cię sprawdza, czy dajesz radę odbijać jej testy, albo ma na horyzoncie ciekawszy obiekt, przy którym odczuwa mocniejsze emocje niż przy Tobie - o czym wspomniała w typowym shit teście w postaci - mam chłopaka. ..

Spędzaliśmy sporo czasu, a ja jeszcze wydzwaniałem nie wiadomo po co przez bity miesiąc. Nie uprawialiśmy seksu jeśli o to chodzi, ale zarzuciła mi że traktowałem ją jak dziewczynę  a nie byliśmy razem...hmm może w tym też był problem?

odlotowy napisał/a:

Pamiętaj, że kobiety wolą emocje od wyglądu. Dlaczego? Dlatego, że kobieta to emocje. To wręcz chodząca, bomba zegarowa, na wybuch której musisz być bardzo czujny.
Mało tego - zaznacza Tobie, że to jest ,,jej kategoryczna decyzja" A dlaczego tylko jej? Przecież romansowaliście oboje przez 2 miesiące i jakoś jej nic nie przeszkadzało, prawda? Zrobiła z siebie nagrodę dla Ciebie, a powinno być na odwrót. To Ty masz być nagrodą dla Niej a nie Ona dla Ciebie. Bo to w pracy? Romanse w pracy, czy wchodzenie w związki z osobami w pracy jest dzisiaj na porządku dziennym i nie powinny nikogo dziwić.

Kolejna rzecz - nie napisałeś autorze, co działo się przez te 2 miesiące? Czy było coś więcej jak dotyk? Czy był sex? Czy randki? Nie wspomniałeś o tym za bardzo - zatem zakładam, że sex'u nie było - DUŻY BŁĄD. Wyprowadź mnie zatem z tego błędu.
Jeśli nie było sexu chociaż w pierwszym miesiącu, to powinieneś ją sobie podarować. Odniósłbyś tym duży sukces i dzisiaj cieszyłbyś się partnerką. Wyrachowaną bo wyrachowaną - ale zawsze partnerką.

Jej pretensje, że ją zlewasz w pracy są przykładem tego, że one zazwyczaj chcą wracać. Robi to pewnie nie bez powodu - może z tamtym nie wyszło a z Ciebie zrobi sobie koło zapasowe. Na Twoim miejscu, gdyby mi powiedziała tak jak napisałeś to w pierwszym poście tego tematu; odpowiedziałbym jej, że ,,szanuję Twoją decyzję" odwróciłbym się do Niej plecami i odszedł w spokoju.
Zyskałbyś w jej oczach bardzo dużo. Poza tym wyszłoby na to, że to Ty kończysz ten ,,romans" a nie Ona; że to Ona dostaje kosza, a nie Ty...i pewnie walczyłaby o powrót.

Napisałem wyżej, że kobiety wolą emocję od wyglądu. Cóż, ja nie uchodzę za jakiegoś, nawet ładnego, w klasyfikacji kobiet ale mam to gdzieś. Dobrze się bawię, robię i mówię to na co mam ochotę. Przede wszystkim - nie bawię się w ich gierki.
Pamiętaj -  możesz być najprzystojniejszym facetem na danej długości i szerokości geograficznej, ale nie wzbudzając w nich odpowiednich emocji, nic nie wskórasz. Nie ulegaj temu co mówią, nie patrz na ich presję. Nie traktuj nawet z jakimś szczególnym szacunkiem i zaufaniem - bo na to trzeba pracować, nawet latami.

Rozpisałem się, ale jakbyś miał jakieś pytania, to pytaj.

Pozdrawiam

P.S w relacjach z kobietami dąż do seksu, to one mają dążyć do związku

Chętnie spróbowałbym ostatni raz pociągnąć to do przodu, nie dzwonię do niej po pracy w ogóle, w pracy myślę, że będę ją traktował tak jak zawsze "sympatycznie" ale bez przesady,-ten totalny bojkot jest ciężki do wykonania z mojej strony więc tak będzie łatwiej choć może nie lepiej, i będę badał teren i może wyciągnę ją na jakiś spacer, piwo itp? I spróbuje coś zrobić. Widzisz dziś robiła mi aluzję żebym przyszedł na urodziny jej brata, którego wcale nie znam- gdy ją trzymam w lekkiej niepewności to mam wrażenie , że jakby ona mnie sprawdza. Pytanie jest ile można gonić tego króliczka i czy warto?  Z Tobą jest jakiś kontakt poza forum? Jeśli nie to ewentualnie może tu coś doradzisz jeszcze w sensie np. wywołania większej dozy odpowiednich emocji ? Nie mam zamiaru jej idealizować, stracić koleżanki się nie boję bo zależy mi na niej przyznaje (choć racjonalnie, odpukać nie zakochałem się itp.), ale absolutnie nie na takiej relacji jaka jest obecnie. Obecna relacja jest   wygodna dla niej i w jakimś stopniu może i dla mnie, ale do niczego dobrego raczej nie doprowadzi.  Pozdrawiam

30 Ostatnio edytowany przez odlotowy (2015-04-09 22:24:54)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:

Wydaje mi się, że panie już tu odpowiedziały -mogę być "zbyt sympatyczny" choć staram się nie być taki.

Akurat jako facet nie słuchaj porad kobiet. Kobiety nie są dobrymi doradczyniami, będą doradzać Tobie akurat na odwrót. Szczególnie te, które w relacjach z mężczyznami są singielkami i zastanawiają się co robią źle. Poza tym - ,,zbyt sympatyczny" po prostu, kolejny, zwyczajny, shit ze strony kobiet, który masz olewać z góry na dół. Rób i mów to na co masz ochotę. Pamiętaj, że kobiety stosują różne techniki aby zbudować wokół siebie ,,mur" atrakcyjności. Stwarzają iluzję tego, jakie są zajebiste ale wszystkie są praktycznie takie same - przeciętne wink

viking32 napisał/a:

Tydzień się nie odzywałem, po świętach 2 dni ją olewałem w pracy to sama latała za mną ewidentnie. Dzisiaj musiałem być taki jak zawsze bo pracowaliśmy cały dzień razem przy jednym kompie. Gdy ją zacząłem dotykać sądując sytuację po rękach, włosach to nie reaguje negatywnie, a wrzeszczała przecież że mam się nie zbliżać. Gdy jakoś półżartem wtrącam, że dała mi przecież niedawno "kopa w dupę" to ona zaprzecza albo sama w żart obraca.  Gdy ją zlewałem to mi  tam wytykała wczoraj, że zabijam "bardzo fajną relację" czyli ewidentnie próbowała mi wjechać na głowę, że coś tam niby popsułem.

Przecież widać, że Ona ustawiła sobie Ciebie wokół palca; masz jej przecież nie dotykać, ale kiedy łamiesz jej zakaz - nie zgłasza sprzeciwu, nie oponuje. Przenosi winę za całą sytuację na Ciebie, manipuluje sytuacjami, ewidentnie się Tobą bawi. To ona wciąż jest dla Ciebie nagrodą, a nie TY dla niej. Jak przyjdzie co do czego, to i tak Cię odrzuci po raz kolejny dla innego, zaznaczając przy tym twardo, że przecież wiedziałeś o jej ,,kategorycznej decyzji" - poniekąd sam sobie jesteś winien.

viking32 napisał/a:

Spędzaliśmy sporo czasu, a ja jeszcze wydzwaniałem nie wiadomo po co przez bity miesiąc. Nie uprawialiśmy seksu jeśli o to chodzi, ale zarzuciła mi że traktowałem ją jak dziewczynę  a nie byliśmy razem...hmm może w tym też był problem?

Problem w tym, że nie było seksu. Pytanie - dlaczego? Bałeś się stworzyć bardziej intymną, wręcz erotyczną sytuację czy atmosferę? Pamiętaj, że TY masz dążyć do seksu, a ona będzie, sama, dążyć do związku. Skoro nie było seksu, to pewnie eskalacji dotyku również, tak samo jak pocałunków. To co Ty z nią robiłeś? Graliście w gry planszowe? Czytaliście instrukcje przeciwpożarowe czy BHP? Wybacz moją ironię, ale tutaj właśnie leży cały problem. Najwidoczniej Ona jest dla Ciebie jedyną możliwością i zgrabnie to wykorzystuje.

viking32 napisał/a:

Chętnie spróbowałbym ostatni raz pociągnąć to do przodu, nie dzwonię do niej po pracy w ogóle, w pracy myślę, że będę ją traktował tak jak zawsze "sympatycznie" ale bez przesady,-ten totalny bojkot jest ciężki do wykonania z mojej strony więc tak będzie łatwiej choć może nie lepiej, i będę badał teren i może wyciągnę ją na jakiś spacer, piwo itp? I spróbuje coś zrobić. Widzisz dziś robiła mi aluzję żebym przyszedł na urodziny jej brata, którego wcale nie znam- gdy ją trzymam w lekkiej niepewności to mam wrażenie , że jakby ona mnie sprawdza. Pytanie jest ile można gonić tego króliczka i czy warto?  Z Tobą jest jakiś kontakt poza forum? Jeśli nie to ewentualnie może tu coś doradzisz jeszcze w sensie np. wywołania większej dozy odpowiednich emocji ? Nie mam zamiaru jej idealizować, stracić koleżanki się nie boję bo zależy mi na niej przyznaje (choć racjonalnie, odpukać nie zakochałem się itp.), ale absolutnie nie na takiej relacji jaka jest obecnie. Obecna relacja jest   wygodna dla niej i w jakimś stopniu może i dla mnie, ale do niczego dobrego raczej nie doprowadzi.  Pozdrawiam

W mojej ocenie nie ma sensu ostatni raz ciągnąć tego. Nie dzwoń, nie myśl, zapomnij o niej, nie pisz żadnych smsów. Gdy się będzie odzywać, nie odpisuj - a jeśli już to ze sporym opóźnieniem. Udawaj, że jesteś zajęty, że jesteś np. na spotkaniu. Nie badaj terenu, zostaw ją, nie wyciągaj nigdzie na żadne piwka - to nie jest Twój kumpel do picia i Ty dobrze o tym wiesz.

Nie reaguj na jakieś jej próby, prośby czy aluzje - w jakim charakterze miałbyś iść na te urodziny jej brata? Nie spełniaj jej zachcianek, jej widzi mi się. Nie bądź na zawołanie i nie piesku. W pracy bądź profesjonalistą, dąż do tego aby zawodowo to ona chciałaby być właśnie Tobą. Mówią kolokwialnie - olej ją Pan, to jej dostarczy odpowiednią dozę emocji. Będzie się zastanawiać dlaczego się zmieniłeś w stosunku do Niej. Jak będziesz niedostępny, to będzie rozkminiać co tu robić aby się do Ciebie zbliżyć. Jak będzie wtedy proponować spotkania - to zgadzaj się ale na Twoich warunkach. To Ty ustalaj terminy, miejsca i godziny. Najlepiej będzie jak zaprosisz ją do siebie - jak masz możliwość. Jak przyjdzie do Ciebie - dąż do seksu. Bądź pewny siebie, zaskocz ją czymś. Wykorzystaj swoje najlepsze cechy jakie masz. Dorzuć do tego pasje i zainteresowania. Dotykaj ją i baw się nią. 

Ewentualnie...

Nie proponuj żadnych piw, możesz na jej propozycje spotkania, zaproponować jej zwykły spacer - spacer do jakiegoś punktu B, w którym powiesz jej co Ci się nie podoba w tej relacji i powiesz jej, że albo się ogarnie w tym wszystkim, albo do widzenia. Jeśli się nie zgodzi, to będzie to jej strata a Ty jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę.
Jednak jeśli pójdzie po Twojej myśli - pocałuj ją - jeśli zgłosi sprzeciw to jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę. Jeśli będzie chciała więcej, to idziecie do Ciebie lub do niej. Resztę znasz wink

Obecna relacja jest taka właśnie przez Twoje pieskowanie. Po co wydzwaniałeś za nią? Ciężko jednak mi określić, czy wpadłeś we friendzone, ale jeśli jeszcze to się nie stało, to jesteś na dobrej drodze do tego. Jeśli nie zmienisz siebie i swojego toku myślenia, tak się stanie.

Kontakt do mnie - póki co pisz na forum. Będę odpisywać systematycznie.

P.S Najważniejsze - pamiętaj, że kobiety też mają wink i też chcą wink...a więc nie ograniczaj tylko do tej jednej, poznawaj ich coraz więcej. Spotykaj się z nimi, przełamuj swoje bariery.

31

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Revenn napisał/a:

No właśnie każdy ma swoje upodobania w doborze partnera i może ten mały i łysy facet tej kobiecie w jakiś sposób zaimponował(chociaż wiele kobiet jest w związku z rozsądku, dla kariery czy dóbr materialnych wynikających z niego, a w wolnych chwilach dorabiają rogi). Tylko tu jedna Pani napisała że wygląd jest ważny(na początku znajomości) i dopiero po jakimś czasie charakter staje na pierwszym miejscu. No tak ale jeżeli ktoś nie jest bardzo atrakcyjny a ma fajny charakter to przy takim rozumowaniu nigdy szans nie będzie miał.

Witam.
Ja nie mogę w to uwierzyć, że można być z kimś z rozsądku czy dóbr materialnych. Na serio tak jest?
A przepraszam, Pan jest  bądź był w związku z kobietą, która się Panu fizycznie nie podobała?
W jednym się z Panem zgodzę, że każdy ma inne upodobania w doborze partnera.
Piękno to pojęcie względne, nie ma na świecie ani jednej osoby, która by się podobała Wszystkim ludziom.
Ja mogę się komuś podobać a innemu już nie i koniec.
Jeżeli ktoś jest fajny, interesujący pod względem charakteru dla danej osoby to od razu wzbudzi sympatię tejże osoby i pomimo swojego braku atrakcyjności będzie w jakiś sposób atrakcyjny, gdzie dana osoba będzie chciała kontynuować znajomość.
W moim poście pisałam też, że jeżeli z facetem będzie mi  się super rozmawiało to wygląd zejdzie na dalszy plan.
Myślę, że istotne jest całokształt danej osoby, czyli dla mnie "to coś".

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

32

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
odlotowy napisał/a:
ZrezygnowanaSky napisał/a:
odlotowy napisał/a:

Kobiety  wola   emocje od
wyglądu. Dlaczego? Dlatego, że kobieta to emocje.

P.S w relacjach z kobietami dąż do seksu, to one mają dążyć do związku

Jako  kobieta  powiem  cie ze wyglad+ emocje;)i nie   jestem w stanie  byc   z   facetem brzydkim,takim   ktory mi sie nie podoba,nie  jest w moim typie  smile

Pewnie stąd biorą się te samotne panie po 30stce, które wezmą każdego. Jak to powiadają, lepszy wróbel w garści...

Przepraszam, skąd się biorą samotne kobiety po 30-tce, które wezmą każdego?Możesz mnie oświecić?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

33 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-09 23:52:31)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

A jeżeli chodzi o Twoją Znajomą, to wydaje mi się, że Ona chce, żebyś Jej pokazał, że Ci zależy. Kobiety(oczywiście nie wszystkie) mają to do siebie, że czasem tak komplikują banalne sprawy, tak drążą, krążą, rozkładają na czynniki pierwsze, że ten "proces" to tylko rozumieją one same(albo czasem i nie, bo tak się zapędzą w tym wszystkim)
Ona Cię po prostu testuje i tyle.
Zacząłeś Ją olewać, nagle sama szuka kontaktu z Tobą, czyli przestraszyła się, że przestałeś o Nią zabiegać.

Ja bym z Nią pogadała, niech się Kobiecina wreszcie określi.
Oczywiście to ma być rozmowa dwóch dorosłych ludzi,na poziomie, a nie jakieś "proszenia o szansę ".

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

34 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-09 23:46:12)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
odlotowy napisał/a:
viking32 napisał/a:

Nie reaguj na jakieś jej próby, prośby czy aluzje - w jakim charakterze miałbyś iść na te urodziny jej brata? Nie spełniaj jej zachcianek, jej widzi mi się. Nie bądź na zawołanie i nie piesku. W pracy bądź profesjonalistą, dąż do tego aby zawodowo to ona chciałaby być właśnie Tobą. Mówią kolokwialnie - olej ją Pan, to jej dostarczy odpowiednią dozę emocji. Będzie się zastanawiać dlaczego się zmieniłeś w stosunku do Niej. Jak będziesz niedostępny, to będzie rozkminiać co tu robić aby się do Ciebie zbliżyć. Jak będzie wtedy proponować spotkania - to zgadzaj się ale na Twoich warunkach. To Ty ustalaj terminy, miejsca i godziny. Najlepiej będzie jak zaprosisz ją do siebie - jak masz możliwość. Jak przyjdzie do Ciebie - dąż do seksu. Bądź pewny siebie, zaskocz ją czymś. Wykorzystaj swoje najlepsze cechy jakie masz. Dorzuć do tego pasje i zainteresowania. Dotykaj ją i baw się nią. 

Ewentualnie...

Nie proponuj żadnych piw, możesz na jej propozycje spotkania, zaproponować jej zwykły spacer - spacer do jakiegoś punktu B, w którym powiesz jej co Ci się nie podoba w tej relacji i powiesz jej, że albo się ogarnie w tym wszystkim, albo do widzenia. Jeśli się nie zgodzi, to będzie to jej strata a Ty jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę.
Jednak jeśli pójdzie po Twojej myśli - pocałuj ją - jeśli zgłosi sprzeciw to jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę. Jeśli będzie chciała więcej, to idziecie do Ciebie lub do niej. Resztę znasz wink

To są bardzo dobre rady:). Ja lepiej bym tego nie napisała(no, ale przecież ja jestem tylko  przeciętną kobietą:))

P.S. Czytając Twoje posty czuję się jakbym była w wojsku(oczywiście nigdy nie byłam)i musiała wykonywać Twoje rozkazy. :)Taki tryb rozkazujący mają Twoje wypowiedzi pisane.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

35

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
odlotowy napisał/a:
viking32 napisał/a:

Wydaje mi się, że panie już tu odpowiedziały -mogę być "zbyt sympatyczny" choć staram się nie być taki.

Akurat jako facet nie słuchaj porad kobiet. Kobiety nie są dobrymi doradczyniami, będą doradzać Tobie akurat na odwrót. Szczególnie te, które w relacjach z mężczyznami są singielkami i zastanawiają się co robią źle. Poza tym - ,,zbyt sympatyczny" po prostu, kolejny, zwyczajny, shit ze strony kobiet, który masz olewać z góry na dół. Rób i mów to na co masz ochotę. Pamiętaj, że kobiety stosują różne techniki aby zbudować wokół siebie ,,mur" atrakcyjności. Stwarzają iluzję tego, jakie są zajebiste ale wszystkie są praktycznie takie same - przeciętne wink

Odlotowy, a Ty jaki jesteś, atrakcyjny czy przeciętny?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

36

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Oliwia8gp napisał/a:

A co do Ciebie to albo Ty masz złe podejście do kobiet i robisz "coś" co je od Ciebie odstrasza, niekoniecznie słownie - może chodzić o gesty, znaki które ona zauważa i zwyczajnie się ich przestrasza, bo jej zdaniem jest na to za wcześnie i się wycofuje na stopę koleżeńską  albo trafiasz na nieodpowiednie kobiety, które oczekują od życia zupełnie czegoś innego niż Ty.

Może za wcześnie, może za mało konkretnie, może ona nie wie czego chce, może chce żebym się bardziej starał, wygadała się sama że miała sporo nieudanych związków i  ktoś ją zdradzał. W sumie nie wiem może ona się też boi, że ma teraz "fajnego kolegę", a może mieć niedługo wroga w pracy i nie mieć kolegi ani chłopaka-bo przed świętami używała argumentów w ten ostatni deseń choć trochę się też domyślam.  Ona jest inteligentna, więc może mieć takie rozterki. A może jeszcze o coś innego chodzi.


Oliwia8gp napisał/a:

Ale moje zdanie jest takie - nie szuka się czegoś na siłę i nie wchodzi się w coś tylko dlatego, że to jedyna opcja, niestety jest to desperackie zachowanie, które zamiast wymarzonych efektów daje skutki zupełnie odwrotne.

Nie wiem czy to jest takie na siłę, myślę że mamy wiele wspólnego (i sama też tak uważa) i może dlatego jest jej dobrze tak jak jest. A tak to może nie mieć ani kolegi, ani chłopaka tylko siarę w pracy jak sama stwierdziła. Może to puste gadanie ale w sumie to jest akurat logiczne myślenie moim zdaniem, choć nie korzystne dla tego co ja bym chciał.

odlotowy napisał/a:

Akurat jako facet nie słuchaj porad kobiet. Kobiety nie są dobrymi doradczyniami, będą doradzać Tobie akurat na odwrót. Szczególnie te, które w relacjach z mężczyznami są singielkami i zastanawiają się co robią źle. Poza tym - ,,zbyt sympatyczny" po prostu, kolejny, zwyczajny, shit ze strony kobiet, który masz olewać z góry na dół. Rób i mów to na co masz ochotę.

Dzięki za dobre słowo, czasami można stracić orientację.

odlotowy napisał/a:

Przecież widać, że Ona ustawiła sobie Ciebie wokół palca; masz jej przecież nie dotykać, ale kiedy łamiesz jej zakaz - nie zgłasza sprzeciwu, nie oponuje. Przenosi winę za całą sytuację na Ciebie, manipuluje sytuacjami, ewidentnie się Tobą bawi. To ona wciąż jest dla Ciebie nagrodą, a nie TY dla niej. Jak przyjdzie co do czego, to i tak Cię odrzuci po raz kolejny dla innego, zaznaczając przy tym twardo, że przecież wiedziałeś o jej ,,kategorycznej decyzji" - poniekąd sam sobie jesteś winien..

Prawdę mówiąc to sam się dałem ustawić, na początku przez 2-3 tyg , może nawet miesiąc to ja nie byłem nią zainteresowany, sama mnie zaczepiała. A jak już we mnie coś pękło to mnie owinęła. Wydaje mi się, że ona chce żebym za nią latał ("pokazał, ze zależy") ale prawie pewny jestem, że gdy to zrobię to mogę dostać jeszcze mocniejszego "kopa w dupę".

odlotowy napisał/a:

W mojej ocenie nie ma sensu ostatni raz ciągnąć tego. Nie dzwoń, nie myśl, zapomnij o niej, nie pisz żadnych smsów. Gdy się będzie odzywać, nie odpisuj - a jeśli już to ze sporym opóźnieniem. Udawaj, że jesteś zajęty, że jesteś np. na spotkaniu. Nie badaj terenu, zostaw ją, nie wyciągaj nigdzie na żadne piwka - to nie jest Twój kumpel do picia i Ty dobrze o tym wiesz.

Nie reaguj na jakieś jej próby, prośby czy aluzje - w jakim charakterze miałbyś iść na te urodziny jej brata? Nie spełniaj jej zachcianek, jej widzi mi się. Nie bądź na zawołanie i nie piesku. W pracy bądź profesjonalistą, dąż do tego aby zawodowo to ona chciałaby być właśnie Tobą. Mówią kolokwialnie - olej ją Pan, to jej dostarczy odpowiednią dozę emocji. Będzie się zastanawiać dlaczego się zmieniłeś w stosunku do Niej. Jak będziesz niedostępny, to będzie rozkminiać co tu robić aby się do Ciebie zbliżyć. Jak będzie wtedy proponować spotkania - to zgadzaj się ale na Twoich warunkach. To Ty ustalaj terminy, miejsca i godziny. Najlepiej będzie jak zaprosisz ją do siebie - jak masz możliwość. Jak przyjdzie do Ciebie - dąż do seksu. Bądź pewny siebie, zaskocz ją czymś. Wykorzystaj swoje najlepsze cechy jakie masz. Dorzuć do tego pasje i zainteresowania. Dotykaj ją i baw się nią. 

Ewentualnie...

Nie proponuj żadnych piw, możesz na jej propozycje spotkania, zaproponować jej zwykły spacer - spacer do jakiegoś punktu B, w którym powiesz jej co Ci się nie podoba w tej relacji i powiesz jej, że albo się ogarnie w tym wszystkim, albo do widzenia. Jeśli się nie zgodzi, to będzie to jej strata a Ty jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę.
Jednak jeśli pójdzie po Twojej myśli - pocałuj ją - jeśli zgłosi sprzeciw to jej podziękujesz za mile spędzony czas, odwrócisz się od niej i odejdziesz w swoją stronę. Jeśli będzie chciała więcej, to idziecie do Ciebie lub do niej. Resztę znasz wink..

Tak myślę, że po alkoholu mógłbym od niej wyciągnąć co ona naprawdę o mnie myśli wink Stara ubecka metoda wink No i może łatwiej dała by się pocałować?? W każdym razie spróbuję tydzień albo dwa  niezbyt chamskiej olewki i wybadam reakcję, a spacer wydaje się dobrym pomysłem, myślałem już o tym.

Co do friendzone-momentami tak się zachowywałem, ale  jej powiedziałem, że koleżanek nie szukam, zresztą  dawałem do zrozumienia że mi się ona podoba. Eskalacja dotyku tez nie była robiona dla zabawy z mojej strony. W tym tygodniu coś tam mówię do niej żartując kiedy mnie zaprosi do swojego domku z ogródkiem, a ona ze jak się wyprowadzi niedługo do swojego mieszkania bo gdy jej mama mnie zobaczy to od razu nie da jej spokoju z tak sympatycznym chłopakiem. Hmm to mnie bajeruje, friendzonuje? Albo jedno z drugim?

Z innymi kobietami się spotykam, umawiam na piwo, kawę, randki ale o tamtej najczęściej myślę i na tamtej mi zależy. Tyle, ze może dzięki temu nie mam takiego parcia na nią. Taka jest prawda. Pieskowania nie będzie, przynajmniej się bardzo postaram.

37

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

o rany, tyle rad, a sprawa jest prosta,spotykacie się tylko w pracy i ona po prostu nie wie, jak ma to traktować.Nie proponujesz jej spotkań poza pracą, więc myśli, że jest dla ciebie tylko taką "rozrywką" w godzinach pracy.Dlatego nie chce tego dłużej ciągnąć, jeśli nie ma być ciągu dalszego poza pracą.Próbowała więc to przerwać.Jednak zależy jej na tyle na znajomości z tobą i ma ciągle nadzieję, że wreszcie się określisz i zaproponujesz chodzenie, więc spróbowała jeszcze raz dać ci szansę.A panowie, którzy ci doradzali - no szok totalny, większych bzdur dawno nie czytałam.Słusznie zapytałeś pań, bo one lepiej rozumieją kobiety.

Chciałaś być moją duszą i ciałem. Ciało starczyło. Duszy nie chciałem.
J.Sztaudynger

38

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
naiwna ja napisał/a:

o rany, tyle rad, a sprawa jest prosta,spotykacie się tylko w pracy i ona po prostu nie wie, jak ma to traktować.Nie proponujesz jej spotkań poza pracą, więc myśli, że jest dla ciebie tylko taką "rozrywką" w godzinach pracy.Dlatego nie chce tego dłużej ciągnąć, jeśli nie ma być ciągu dalszego poza pracą.Próbowała więc to przerwać.Jednak zależy jej na tyle na znajomości z tobą i ma ciągle nadzieję, że wreszcie się określisz i zaproponujesz chodzenie, więc spróbowała jeszcze raz dać ci szansę.A panowie, którzy ci doradzali - no szok totalny, większych bzdur dawno nie czytałam.Słusznie zapytałeś pań, bo one lepiej rozumieją kobiety.

Też mnie uderzyło to, że tylko w pracy się widzicie i co najwyżej do niej dzwonisz. Dodatkowo w ostatnim poście napisałeś, że z innymi się umawiasz. Wygląda to bardziej, że to ty czekasz na jakieś zaproszenie z jej strony. Ty tylko gadasz i czasem "muśniesz" ją w miejscu pracy. Też bym miała obiekcje, co do ciebie.

39 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-10 17:57:32)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Szpileczka napisał/a:
naiwna ja napisał/a:

o rany, tyle rad, a sprawa jest prosta,spotykacie się tylko w pracy i ona po prostu nie wie, jak ma to traktować.Nie proponujesz jej spotkań poza pracą, więc myśli, że jest dla ciebie tylko taką "rozrywką" w godzinach pracy.Dlatego nie chce tego dłużej ciągnąć, jeśli nie ma być ciągu dalszego poza pracą.Próbowała więc to przerwać.Jednak zależy jej na tyle na znajomości z tobą i ma ciągle nadzieję, że wreszcie się określisz i zaproponujesz chodzenie, więc spróbowała jeszcze raz dać ci szansę.A panowie, którzy ci doradzali - no szok totalny, większych bzdur dawno nie czytałam.Słusznie zapytałeś pań, bo one lepiej rozumieją kobiety.

Też mnie uderzyło to, że tylko w pracy się widzicie i co najwyżej do niej dzwonisz. Dodatkowo w ostatnim poście napisałeś, że z innymi się umawiasz. Wygląda to bardziej, że to ty czekasz na jakieś zaproszenie z jej strony. Ty tylko gadasz i czasem "muśniesz" ją w miejscu pracy. Też bym miała obiekcje, co do ciebie.

Powiedziała niedawno, że "to ci nie zależało" gdy stwierdziłem, że jej "kosz" mnie nie ruszył , ale może tak gadała tylko bo ją specjalnie zlewałem. Kiedyś zaprosiła mnie na piwo i jeszcze w jedno miejsce ale nie mogłem wtedy, a gdy sam jej zaproponowałem po paru dniach to cos ściemniała, że ma chłopaka.  Raz mówi, że jestem kolega, raz traktuje jak potencjalnego faceta. Dlatego się w tym nieco pogubiłem i tutaj zawitałem. To jest możliwe, że ona chce żebym pokazał, że mi mocno zależy, ale nie jest tez tak że w ogóle tego nie pokazywałem, że ona mi się podoba. Może inaczej ona by to sobie wyobrażała. Ale dzięki za komentarze.

40

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
naiwna ja napisał/a:

o rany, tyle rad, a sprawa jest prosta,spotykacie się tylko w pracy i ona po prostu nie wie, jak ma to traktować.Nie proponujesz jej spotkań poza pracą, więc myśli, że jest dla ciebie tylko taką "rozrywką" w godzinach pracy.Dlatego nie chce tego dłużej ciągnąć, jeśli nie ma być ciągu dalszego poza pracą.Próbowała więc to przerwać.Jednak zależy jej na tyle na znajomości z tobą i ma ciągle nadzieję, że wreszcie się określisz i zaproponujesz chodzenie, więc spróbowała jeszcze raz dać ci szansę.A panowie, którzy ci doradzali - no szok totalny, większych bzdur dawno nie czytałam.Słusznie zapytałeś pań, bo one lepiej rozumieją kobiety.

Chciałem to skomentować ale popatrzyłem na nick autorki i zrezygnowałem...
Mogę tylko stwierdzić, że Panie najwidoczniej nie trafiają na prawdziwych mężczyzn, którzy mówią i robią to na co mają ochotę.
Uważam, że jeśli autor spotyka się z innymi to bardzo dobrze. Dlaczego On ma się nie spotykać z innymi, podczas kiedy tamta spotyka się z innymi facetami? Zresztą napisał, że rzekomo ,,miała chłopaka"

Drogie Panie,
czytajcie posty uważniej, czytajcie to co napisał autor a nie to co chciałybyście przeczytać.

Viking32 postaw sprawę jasno i twardo. Jeśli pannie nie będzie odpowiadać, podziękuj za współpracę i tyle. Mów i rób to na co masz ochotę.

3mam kciuki za Ciebie big_smile

P.S nie spijaj panny, to przyniesie efekt przeciwny od oczekiwanego wink

41

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Odlotowy faktycznie może lepiej nie komentuj.
Viking, pisz jak rozwija się sytuacja, podobny problem dotyka naprawdę wielu osób. To taki znak dzisiejszych czasów - jak nie znajomość z internetu, to z pracy wink Pozdrawiam.

Chciałaś być moją duszą i ciałem. Ciało starczyło. Duszy nie chciałem.
J.Sztaudynger

42

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Odlotowy, nie chodzi o to, żeby się nie spotykał z innymi skoro nie jest w związku. Mnie chodziło o to, że skoro inne potrafi wyciągnąć "gdzieś", to nie powinien mieć problemu umówić się, z tą o której tu mowa, poza pracą. To już jednak Viking wyjaśnił.
Viking umów się jeszcze raz na jakiś spacer, czy do kina. Jeśli będzie wymyślać jakieś wymówki, to daj sobie spokój i znajdź inny obiekt. Takie długie skamlanie nie ma sensu. Jak dziewczyna chce z tobą poradkować, to się zgodzi i już. Jak naprawdę nie będzie mogła, to zaproponuje przynajmniej inny termin. I tyle ze mnie.

43 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-11 11:19:59)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Szpileczka napisał/a:

Odlotowy, nie chodzi o to, żeby się nie spotykał z innymi skoro nie jest w związku. Mnie chodziło o to, że skoro inne potrafi wyciągnąć "gdzieś", to nie powinien mieć problemu umówić się, z tą o której tu mowa, poza pracą. To już jednak Viking wyjaśnił.
Viking umów się jeszcze raz na jakiś spacer, czy do kina. Jeśli będzie wymyślać jakieś wymówki, to daj sobie spokój i znajdź inny obiekt. Takie długie skamlanie nie ma sensu. Jak dziewczyna chce z tobą poradkować, to się zgodzi i już. Jak naprawdę nie będzie mogła, to zaproponuje przynajmniej inny termin. I tyle ze mnie.

No nie mam żadnych problemów z umówieniem się z kimś, kto wysyła mi sygnały zainteresowania, a z tą moja koleżanką idzie jak za przeproszeniem krew z nosa, choć takie sygnały otrzymywałem. Nie będę już tu rozpamiętywał, co zrobiłem źle, albo czego nie zrobiłem tylko postaram się konkretnie z nią spotkać. Może to taki pech, że mi  zaczęło na niej zależeć wink Dziękuje za zainteresowanie i pomoc.

44

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
naiwna ja napisał/a:

Odlotowy faktycznie może lepiej nie komentuj.
Viking, pisz jak rozwija się sytuacja, podobny problem dotyka naprawdę wielu osób. To taki znak dzisiejszych czasów - jak nie znajomość z internetu, to z pracy wink Pozdrawiam.

Widzisz, ty tak na dobrą sprawę nie pojmujesz, że samo uwodzenie kobiet, czy tam ich podrywanie - to dla faceta dobra zabawa. Takie podejście to połowa sukcesu. Dla kobiet poznawanie faceta w celach związkowych, to proces żmudny i długi. Kolejnym postem potwierdzasz swoją ignorancję; ale nie martw się - faceci podobni do ciebie również istnieją, którzy nie potrafią ogarnąć, że sam podryw do dobra zabawa.

Szpileczka napisał/a:

Viking umów się jeszcze raz na jakiś spacer, czy do kina. Jeśli będzie wymyślać jakieś wymówki, to daj sobie spokój i znajdź inny obiekt. Takie długie skamlanie nie ma sensu. Jak dziewczyna chce z tobą poradkować, to się zgodzi i już. Jak naprawdę nie będzie mogła, to zaproponuje przynajmniej inny termin. I tyle ze mnie.

Spacer - tak. Kino - nie. Randkowanie Vikinga tylko na jego zasadach; dziewczyna zacznie coś kombinować, wymyślać, próbować zmieniać terminy - out z taką, oraz next case, next case...

45

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Prawdę mówiąc mam ochotę jej "wygarnąć", że oszukiwała mnie z tym "chłopakiem" bo na pewno nikogo na stałe nie miała, więc to były jakieś manipulacje. Tak samo jak mam ochotę powiedzieć, że relacja "koleżeńska" jeżeli jej się taka marzy jest bez sensu, nie przetrwa próby czasu ani żadnej innej i mam na to ze 20 logicznych argumentów, ale wątpię by to coś dało.  Ale mam nadzieję rozegrać to na spokojnie na zasadzie sympatyczny  spacer i "tak albo nie". smile

46 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-12 16:24:32)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Witam, koleżanka była na urodzinach ze znajomymi i chyba jednak któryś tam mocniej zadziałał i zdecydowała że jednak ma tego chłopaka smile bo przyjechała z nim potem na taką imprezę służbową i się obściskiwali. Nie przedstawiła nas sobie ani nic podobnego tylko z daleka krzyknęła cześć, trochę dziwne wink Później nie wiadomo po co się jeszcze do mnie odwracała  i uśmiechała ale zachowywałem się, jakby mnie to nie ruszało. A dwie godziny wcześniej dzwoniła do mnie i mówiła, że tam tylko z kolegami i koleżankami tańczyła i że nie ma jej kto przywieźć. A tu proszę smile Totalny brak szacunku dla mojej osoby- tak myślę.

No cóż w tygodniu jak coś tam zapyta mnie czemu "nie jest między nami jak dawniej" czy coś równie idiotycznego to jej powiem, żeby się swoim facetem zajęła skoro zdecydowała, że jednak go ma smile I że relacja "przyjacielska" mnie nie interesuje.

47

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:

No cóż w tygodniu jak coś tam zapyta mnie czemu "nie jest między nami jak dawniej" czy coś równie idiotycznego to jej powiem, żeby się swoim facetem zajęła skoro zdecydowała, że jednak go ma smile I że relacja "przyjacielska" mnie nie interesuje.

Tak mówiąc pokażesz, że ego zabolało oraz że osiągnęła Swój cel wink. Po prostu ochłodź Waszą relację i już. Porozmawiajcie na temat granic znajomości. To chyba nie jest takie trudne?
A czy zapytałeś się kogokolwiek z bliższych znajomych z pracy, jak wyglądało Jej zachowanie na tej imprezie? Być może przez Twoje zainteresowanie Jej osobą tak odbierałeś Jej zachowanie, szukałeś sygnałów itp.?

48

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
Nektarynka53 napisał/a:

Tak mówiąc pokażesz, że ego zabolało oraz że osiągnęła Swój cel wink

Tylko wy kobiety macie taką chęć udowadniania kto wygrywa. Nic dziwnego, że tyle toksycznych związków.

49 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-12 22:18:49)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
lsnienie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Tak mówiąc pokażesz, że ego zabolało oraz że osiągnęła Swój cel wink

Tylko wy kobiety macie taką chęć udowadniania kto wygrywa. Nic dziwnego, że tyle toksycznych związków.

Witam.
Czyli toksyczne związki są dzięki kobietom, które udowadniają, że wygrywają?
Myślę, że fakt pokazania, że ktoś ma racje tak naprawdę nie zależy od płci.

Ten wątek jest przepełniony niechęcią do kobiet.

Kobieta to , kobieta tamto a faceci są super zajebiści... .

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

50 Ostatnio edytowany przez lsnienie (2015-04-12 22:20:58)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Nie trzeba sie irytować. Faceci też mają swoje za uszami.
Te kobiety które w jakiś sposób walczą emocjonalnie, o ego, wzbudzanie litości czy innych uczuć, o poczucie bycia lepszą, mania racji w kłótniach, które same powodują, o odrzucenie ktore je dowartościuje czy granie z z premedytacją na emocjach drugiego człowieka to jednak same tworzą toksyki. I ten przykład mamy tutaj. Niestety z tego słyną kobiety z powodu emocjonalności. Jak mezczyzna emocjonalny (mniejszość, zwykle zostają sami) jw to kobieta jeśli go użyje to tylko na jakiś czas, do pewnych celów, ale ogólnie będzie uważała za kogoś kim trzeba gardzić. Czy to normalne? Kiedy ta sama kobieta zachowuje się jeszcze bardziej dziecinnie? Miej się viking na baczności, ale też radzę olać sprawę, a nie rozdrapywać pokazując że zabolała cię ta sytuacja.

51

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
lsnienie napisał/a:

Nie trzeba sie irytować. Faceci też mają swoje za uszami.
Te kobiety które w jakiś sposób walczą emocjonalnie, o ego, wzbudzanie litości czy innych uczuć, o poczucie bycia lepszą, mania racji w kłótniach, które same powodują, o odrzucenie ktore je dowartościuje czy granie z z premedytacją na emocjach drugiego człowieka to jednak same tworzą toksyki. I ten przykład mamy tutaj. Niestety z tego słyną kobiety z powodu emocjonalności. Jak mezczyzna emocjonalny (mniejszość, zwykle zostają sami) jw to kobieta jeśli go użyje to tylko na jakiś czas, do pewnych celów, ale ogólnie będzie uważała za kogoś kim trzeba gardzić. Czy to normalne? Kiedy ta sama kobieta zachowuje się jeszcze bardziej dziecinnie? Miej się viking na baczności, ale też radzę olać sprawę, a nie rozdrapywać pokazując że zabolała cię ta sytuacja.

Ja się nie irytuję, tylko piszę to co mi się nasuwa, jak czytam ten wątek.
Jest tu paru Panów w tym Ty, którzy uważają, że całe zło to kobiety:)

Nigdy nie gardziłam emocjonalnymi facetami, aczkolwiek nie chcę być w związku z takim gościem, bo wystarczy, że ja jestem emocjonalna:)

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

52

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
viking32 napisał/a:

Witam, koleżanka była na urodzinach ze znajomymi i chyba jednak któryś tam mocniej zadziałał i zdecydowała że jednak ma tego chłopaka smile bo przyjechała z nim potem na taką imprezę służbową i się obściskiwali. Nie przedstawiła nas sobie ani nic podobnego tylko z daleka krzyknęła cześć, trochę dziwne wink Później nie wiadomo po co się jeszcze do mnie odwracała  i uśmiechała ale zachowywałem się, jakby mnie to nie ruszało. A dwie godziny wcześniej dzwoniła do mnie i mówiła, że tam tylko z kolegami i koleżankami tańczyła i że nie ma jej kto przywieźć. A tu proszę smile Totalny brak szacunku dla mojej osoby- tak myślę.

No cóż w tygodniu jak coś tam zapyta mnie czemu "nie jest między nami jak dawniej" czy coś równie idiotycznego to jej powiem, żeby się swoim facetem zajęła skoro zdecydowała, że jednak go ma smile I że relacja "przyjacielska" mnie nie interesuje.

Babka faktycznie chce, żebyś był o Nią zazdrosny... .
Tylko,że takie pokazywanie się z innym Facetem, żeby wywołać zazdrość to może 15-latka a nie kobieta po 30-tce.
Weź Ją na ten spacer i niech wreszcie się określi, bo ta zabawa w kotka i myszkę jest dziecinna.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

53

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?
lsnienie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Tak mówiąc pokażesz, że ego zabolało oraz że osiągnęła Swój cel wink

Tylko wy kobiety macie taką chęć udowadniania kto wygrywa. Nic dziwnego, że tyle toksycznych związków.

Do tanga trzeba dwojga, a z udowadniania bycia SAMCEM W ZWIĄZKU to raczej słyną mężczyźni (na szczęście niektórzy nie mają tego typu problemów życiowych) wink. Niestety sposób na "daj zatęsknić" kto wymyślił? litości.
A co udowadniania, ja nigdy nie miałam tego typu chęci. Związek/podryw to jakaś walka/sparing? Dodatkowo nie zauważyłam, aby którakolwiek z płci przeważała w tego typu zagrywkach - nie zależy to od płci, tylko CZŁOWIEKA i jego podejścia do związku.

lsnienie napisał/a:

Nie trzeba sie irytować. Faceci też mają swoje za uszami.
Te kobiety które w jakiś sposób walczą emocjonalnie, o ego, wzbudzanie litości czy innych uczuć, o poczucie bycia lepszą, mania racji w kłótniach, które same powodują, o odrzucenie ktore je dowartościuje czy granie z z premedytacją na emocjach drugiego człowieka to jednak same tworzą toksyki. I ten przykład mamy tutaj. Niestety z tego słyną kobiety z powodu emocjonalności. Jak mezczyzna emocjonalny (mniejszość, zwykle zostają sami) jw to kobieta jeśli go użyje to tylko na jakiś czas, do pewnych celów, ale ogólnie będzie uważała za kogoś kim trzeba gardzić. Czy to normalne? Kiedy ta sama kobieta zachowuje się jeszcze bardziej dziecinnie? Miej się viking na baczności, ale też radzę olać sprawę, a nie rozdrapywać pokazując że zabolała cię ta sytuacja.

Rozśmieszyłeś mnie smile. To po co mężczyźni są tak zazdrośni o kobiety, jeśli niby wykazują się o wiele niższą inteligencją emocjonalną (według Ciebie)? Wychodzi na to, że w zazdrości kierują się logiką - świadomie krzywdzą i ograniczają z zimną krwią? No to ładnie Panowie.
Czemu niektórzy dostają "doła" gdy kobieta nie chce się z nimi umówić/unika pogłębiania relacji i mają do Nich PRETENSJE? Jeśli to nie objaw zawyżonego ego - "powinnaś mi dziękować, że raczyłem na ciebie spojrzeć" to już nie wiem...
Więc chyba nie do końca nie wiesz co piszesz, albo obecnie masz urazę do kobiet i musisz się wyżyć tongue. Radzę tylko spojrzeć na Siebie w tych aspektach.

54 Ostatnio edytowany przez lsnienie (2015-04-13 00:35:30)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Logiczne, że z udowadnianiem kto jest samcem parają się mężczyzni, bo kobiety chyba nie chcą być samcami? Kobiety z kolei rzadko kiedy udowadniają bycie samiczką, bo to kojarzy się ze słabością, spolegliwością, miłością(!) a teraz to każdy gra o wygraną więc boi się pokazać prawdziwych uczuć. Kobiety odczuwają uczucia mocniej, są bardziej wrażliwe, co nie znaczy że zawsze mają i mogą grać pokrzywdzone, a to jest stosowane nagminnie. Jak mężczyzna coś takiego użyje to wzbudzi politowanie, ale takie najgorsze. Dzieciak, zakompleksiony, frustrat, cipa i inne określenia, na których używanie dajecie sobie przyzwolenie. Wielkie mi halo myśleć, że jest sie lepszą zachowując się w taki sposób. Pokory w takich zachowaniach za grosz, a to jest cenna cnota i jakże rzadko spotykana, co widać także tutaj.
Dużo częściej sie słyszy o testach kobiet w czasie relacji, kiedy oczekują by facet zachował się w określony przez nie sposób.
Same też prowokujują do pokazania przysłowiowych jaj lub zrobienia czegoś na co nie mają ochoty, lub wybielenia się przy robieniu podobnego lub nawet gorszego czynu. Takie zachowania mają wyłącznie kobiety, analizując uczucia, próbując sie w je wgryźć, wywołać. Faceci jeśli nie są emocjonalni to tego nie mają, bo myślą prosto i schematycznie. O całkiem innych rzeczach, albo wcale. Nawet nie rozumieją tego. Powiedz chłopu wprost, krótko i na temat bo sie nie domyśli. Albo będziesz mu traktotać pół godziny z czego ważne będzie 8%, tylko tam gdzie powiesz coś logicznego. Znasz to wszystko? Znasz napewno, bo jesteś znawczynią.

Przynajmniej na początku związków jest walka o to kto będzie stroną dominującą i w jakich sferach, kto bardziej się podporządkuje i czy to w ogóle ma sens. Nawet nieświadome, ale coś takiego istnieje. Także wtedy gdy ktoś coś chce wymusić, a to kobiety też mają te swoje sztuczki, płacze, fochy i umiejętne odpyskiwanie złośliwościami by wyczekiwać aż mężczyzna odpowiednio zripostuje (pokazując wyższość nad nią - czy to nie walka?). I jeśli kobieta to stosuje to jest dobrze, a jak facet to już nie przystoi. Podwójne standardy, choć równouprawnienia chcą. Tyle że tam gdzie wam wygodnie. Tak jak bycie ofiarą też jest wygodne tylko dla was. Wzbudzanie tęsknoty to także cecha kobiet (wchodzi w szereg manipulacji). A że dziś mężczyźni mają dostęp do materiałów o tym, także uczą ich o takich zachowaniach na szkoleniach nt podrywu lub opierania się gierkom to także zaczęli stosować. Poza tym matki tego uczą, szczególnie te nadopiekuńcze. Gierki wymyśliły kobiety, bo broń kobiety to psychika i zrozumienie odczuć, wywoływanie wpływu by uzyskać coś robiąc jak najmniej. Wylęgarnia księzniczek to plaga czasów, bo dużo można, mało muszą. Kobiety zawsze spędzały czas na jojczeniu, plotkowaniu, snuciu intryg, wbijaniu coraz to mocniejszych szpileczek by zrujnować inne kobiety w stadzie. Mężczyźni dawali sobie po gębie, przynosili zasoby i myśleli praktycznie, a nie uczuciowo nad wszystkim.

Zazdrość wynika tu nie z inteligencji emocjonalnej, a terytorializmu (jak o samca to prawdopodobieństwo walki jest duże), podwyższonego poziomu agresji jeśli męzczyzna ma wysoki testosteron (walka plus dominacja co i tak podnieca większość kobiet, bo taki facet bierze z życia co chce), lub kompleksów (swój na swego trafia, więc na ostatnim miejscu). Całkiem inne mechanizmu u obu płci zachodzą.

Kończąc przydługą wypowiedź na tym

Nektarynka53 napisał/a:

Więc chyba nie do końca nie wiesz co piszesz, albo obecnie masz urazę do kobiet i musisz się wyżyć tongue. Radzę tylko spojrzeć na Siebie w tych aspektach.

Także napiszę podobnie. Wyżyć się musisz, jakaś uraza do mężczyzn, że tak negatywnie piszesz o mężczyznach? W końcu gdybyś nie doświadczyła takich zachowań, to byś i o nich nie napisała. Musiał cie ktoś mocno skrzywdzić! Jesteście mistrzyniami w dorabianiu ideologii do prostych zdań czy zachowań, a same robicie to samo.

Mania wyższości i hipokryzja. Tak to się kończy.

55 Ostatnio edytowany przez viking32 (2015-04-13 09:02:38)

Odp: Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Sam już nie wiem może z tym jej kolesiem,  którego jakby ukrywała w końcu zaiskrzyło na imprezie albo chciała i mi coś pokazać ale wyciągnęła armaty największego kalibru.  smile

Podejdę do sprawy na luzie i z zadowoleniem na twarzy smile. Będę  schładzał relację, a w razie czego spacer i powiem coś w stylu "określ cel naszej znajomości".

Posty [ 1 do 55 z 117 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy kobiety zwracają uwagę na wygląd czy ważne są tylko emocje?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018