netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Przestępstwa seksualne

99 odpowiedzi7 117 wyświetleńzałożony przez Endar Spire, 08.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Przestępstwa seksualne

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 100 z 100 ]

66

Odp: Przestępstwa seksualne

Ja myślę, że pewne posty jak i ich autorzy powinny być przez moderację zgłaszane do odpowiednich instytucji. Niektóre stwierdzenia które padły w tym wątku budzą moje wątpliwości odnośnie "poczytalności" autora.

67

Odp: Przestępstwa seksualne
daenerys napisał/a:

Ja myślę, że pewne posty jak i ich autorzy powinny być przez moderację zgłaszane do odpowiednich instytucji. Niektóre stwierdzenia które padły w tym wątku budzą moje wątpliwości odnośnie "poczytalności" autora.

Tak, ja mam te same uczucia jak czytam.

68 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-09-08 23:28:30)

Odp: Przestępstwa seksualne

Ciekawy temat.

Moim zdaniem porównanie pedofilii do homoseksualizmu jednak nie jest trafne, bo pedofilia czyni krzywdę innemu człowiekowi. A przede wszystkim pedofil to wie i czuje, że to złe i robi komus krzywdę bo przestepstwo popełnia w ukryciu. Inaczaej, gdyby nie mial swiadomosci, ze to złe, to  by chcial gwalcici nawet na ulicy w bialy dzien. I dlatego zasluguje na kare : za ulegniecie temu co wie, ze jest zle i czyni komus krzywde.

Sa bowiem np. dzieci uposledzone ktore nie maja wstydu i sa gotowe uprawiac seks w kazdym momencie. Ci nie mogliby byc za to karani i nie są.

Natomiast rzeczywiscie, sa kultury gdzie male dziewczynki zostaja żonami i jest z nimi seks. Chyba nawet 12 letnie. To rodzi wiec pytanie, ktora strona jest zboczona, my ze swoimi prawami czy oni. Nasze prawa uznajemy za oczywiste a wcale nie musza byc naturalne.

Ciekawe tez czy komputerowo animowane filmy porno z malymi dziecmi moga byc zakazane. One napewno nikogo nie krzywdza, a grafika jest dzis coraz bardziej realistyczna. Czy pedofil moze miec tak zrobione filmy ? Chyba tak.

Ostatnio bylo glosno o czlowieku, ktory dla policji lapie w Necie na czatach pedofili. Udaje male dziewczynki i daje sie umowic z pedofilami a potem przekazuje to policji. I to co ciekawe jest karalne i policja zamyka takiego pedofila ktory sie chcial umowic z dzieckiem. Choc przeciez nikt nie zostal skrzywdzony. Czyli karze sie za sama chec. No ale jak to sie ma do tego co napisalem wyzej, ze chyba kazdy sam moze sobie zrobic jakis animowany film z dzieckiem na ktorym jest seks. Chociaż może spójnym kluczem jest to, czy potencjalnie chcialo sie krzywdzic realną osobę.

Głęboki temat, wchodzi nawet na temat wolnej woli. Czyli czy niezaleznie od predyspozycji mamy wolna wole na tyle silną by nie czynić zła i krzywdy ? Czy jednak wychowanie lub geny nas determinują ? Temat na 100 stron dyskusji.

oldorando napisał/a:

a zdrowego czlowieka PODNIECA TO, ZE KOGOS PODNIECA.

normalny czlowiek  chce byc dla kogos obiektem seksualnym:

ci ludzie sa normalni- szukaja kogos dla siebie pociagajacego, kogo i oni beda pociagac...

w  seksie sa dwie chetne osoby(obojetne jakie, biale, czarne, homo, starsze, mlodsze)

A coż to za przedziwna definicja ? Czyli normalny czlowiek ma byc podniecony tylko kimś kogo on sam podnieca ?

No a co z prostytucja wałkowaną w sąsiednim wątku ? Klienci prostytutek nie liczą, że podniecają dziewczyny. Czy to znaczy, że są nienormalni i mają zaburzenia seksualne ?

A faceci czy kobiety marzący o pójściu do łózka z kims nowo poznanym ? Sa nienormalni ? Zawsze szłaś do łózka tylko gdy bylas podniecona ? A np. z ciekawosci ? Albo z interesu by coś u kogoś załatwic ? Przeciez ludzie tak robią. Czy są nienormalni ?

Dla mnie dopiero krzywdzenie kogoś innego to granica gdy konczy sie normalnośc; a nie już sam brak wzajemności podniecenia.

Zresztą może u kobiet to bardziej działa tak, że sa gotowe z seksem czekac az kogoś podniecą. Faceci częsciej czuja podniecenie niezaleznie od tego czy dziewczyna tez cos poczuła.

69

Odp: Przestępstwa seksualne
Facet79 napisał/a:

Ciekawe tez czy komputerowo animowane filmy porno z malymi dziecmi moga byc zakazane. One napewno nikogo nie krzywdza, a grafika jest dzis coraz bardziej realistyczna. Czy pedofil moze miec tak zrobione filmy ? Chyba tak.

Tak, to też karalne jako propagowanie pedofilii.

Facet79 napisał/a:

Ostatnio bylo glosno o czlowieku, ktory dla policji lapie w Necie na czatach pedofili. Udaje male dziewczynki i daje sie umowic z pedofilami a potem przekazuje to policji. I to co ciekawe jest karalne i policja zamyka takiego pedofila ktory sie chcial umowic z dzieckiem. Choc przeciez nikt nie zostal skrzywdzony. Czyli karze sie za sama chec. No ale jak to sie ma do tego co napisalem wyzej, ze chyba kazdy sam moze sobie zrobic jakis animowany film z dzieckiem na ktorym jest seks. Chociaż może spójnym kluczem jest to, czy potencjalnie chcialo sie krzywdzic realną osobę.

Nie słyszałem o gościu, ale już go lubię.
Tak, to też karalne.

70

Odp: Przestępstwa seksualne
pomocnikgargamela napisał/a:
Facet79 napisał/a:

Ciekawe tez czy komputerowo animowane filmy porno z malymi dziecmi moga byc zakazane. One napewno nikogo nie krzywdza, a grafika jest dzis coraz bardziej realistyczna. Czy pedofil moze miec tak zrobione filmy ? Chyba tak.

Tak, to też karalne jako propagowanie pedofilii.

Ale gdyby on to zrobił tylko dla siebie i nikomu nie pokazywał ? O to mi chodziło.

Czyż każdy nie może sie zadowolic jak ma ochote jesli robi to sam lub z dostepnym sobie sprzętem ? A jesli taki facet zrobi sobie dmuchaną porno lalke-dziecko to też jest zakazane ?

71

Odp: Przestępstwa seksualne
LunaPARK napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale wracając do tematu, pedofil powinien być leczony bo takim się urodził i mało prawdopodobnie że się sam zmieni.

To nie lepiej wykastrować i dać pieniądze na leki na raka/podwyższyć emerytury albo x lepszych zastosowań niż wpompowywać pieniądze w terapie o niskiej skuteczności, kiedy są bardziej skuteczne i szybsze rozwiązania?

W takim razie złodziejowi obcinajmy rękę, kłamcy wyrywajmy język itp Przecież to takie proste a jakże skuteczne.

72

Odp: Przestępstwa seksualne
Revenn napisał/a:
LunaPARK napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale wracając do tematu, pedofil powinien być leczony bo takim się urodził i mało prawdopodobnie że się sam zmieni.

To nie lepiej wykastrować i dać pieniądze na leki na raka/podwyższyć emerytury albo x lepszych zastosowań niż wpompowywać pieniądze w terapie o niskiej skuteczności, kiedy są bardziej skuteczne i szybsze rozwiązania?

W takim razie złodziejowi obcinajmy rękę, kłamcy wyrywajmy język itp Przecież to takie proste a jakże skuteczne.

Obciecie reki zlodziejowi, czy wyrwanie jezyka klamcy wcale nie sprawi, ze przestana popelniac czyny karalne. Wiec zero podobienstwa.

A da sie wyleczyc pedofilie? Sa tacy ludzie wyleczeni? Jesli nie , to o czym my tu mowimy?

73 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-09 00:18:00)

Odp: Przestępstwa seksualne

Choroby dzieli sie na takie ktore szkodza tylko choremu .
Ale sa tez takie ktore moga być grożne dla innych osób i to jest istotne.
W zasadzie ludzi sadzi sie ( wymierza sprawiedliwość) za czyny.
Skoro prawo uznaje coś za szkodliwe w oparciu o normy społeczne a ktoś kwalifikuje to jako chorobe.
W zasadzie wszystko sie zgadza.

Jest kilka tematów zwiazanych z nieletnimi ktore kraża w mediach :
- obnizenie wieku w ktorym moze uprawiac sex z dorosłym
- kazirodztwo
- pedofilia

Ja ogolnie mysle ze w tych kwestiach nic sie nie zmieni jezeli ludzi bedzie traktować sie jednakowo.


Z tego co ja wiem to kosciól mowi w Polsce ze podefile zostali uwiedzeni przez dzieci głodne miłości.
( nie mam zrodła ale to była jakas tam wysoka osobistość).
Taki pan jak Samson prowadził badania.
Jakis koles z fundacji kidxxx idzie do pierdla za defraudacje funduszy.
Tak wiec nie mowi sie za bardzo wprost o tym co zaszło bo ta prawda jest nie za bardzo do zaakceptowania.
Nie wiem czy prawda nie jest do zakceptowania dla sprawcy, ofiary , osób postronnych.
Jest ogólnie w tej materii pełne zakłamanie.

Cały problem polega na tym ze nie ma metod na sprawdzenie kto jest kim do czasu az zostanie złapany.
A jak juz zostanie złapany to albo zdazy wykitowac albo popelni ten czyn ponownie.
Tak wiec pedofile dziele sie na 2 kategorie :
- pedofil biedny ( ktory wpada za pierszym razem)
-  pedofil bogaty ( ktorego całe zycie chronia ludzie z ktorymi wpółpracuje w tym tez rodziny ofiar).

74 Ostatnio edytowany przez KaktusTX (2015-09-09 00:30:19)

Odp: Przestępstwa seksualne

Endar, mam wrazenie ze poddajesz pod dyskusje ogolne pojecie zbrodni i kary.  Argumentujesz, ze czasem nie mozna kogos karac tylko za to ze nie potrafi zapanowac nad impulsami, lub z powodu choroby, uposledzenia, nieswiadomosci itp.  Sprobuje odniesc sie do tego tematu najpierw czysto filozoficznie, a w dalszej czesci odpowiem konkretnie w stosunku do pedofili.
Endar, mam wrazenie ze poddajesz pod dyskusje ogolne pojecie zbrodni i kary.  Argumentujesz, ze czasem nie mozna kogos karac tylko za to ze nie potrafi zapanowac nad impulsami, lub z powodu choroby, uposledzenia, nieswiadomosci itp.  Sprobuje odniesc sie do tego tematu najpierw czysto filozoficznie, a w dalszej czesci odpowiem konkretnie w stosunku do pedofili.

Prawo i kodeks karny
Prawo i kodeks karny ogolnie istnieja po to aby chronic praworzadnych ludzi przed zlem i aby unormalizowac stosunki pomiedzy ludzmi tak aby mogli oni efektywnie funkcjonowc.  Spoleczenstwo rozpada sie tam gdzie istnieje bezprawie.  Kara jest integralna i istotna czescia praworzadnego spoleczenstwa.  Kara ma trzy (moze nawet wiecej) zasadnicze cele:

1.  Ponoszenie konsekwencji czynu - branie odpowiedzialnosci za swoje czyny.  Ludzie ktorzy koncentruja sie na tym tylko aspekcie kary (mam wrazenie ze Endar do nich nalezy) argumentuja, ze istota kary jest rehabilitacja przestepcy.  Jesli wiec nie da sie kogos zrechabilitowac z powodu choroby czy innej przypadlosci, to po co karac?  Gdyby tak bylo, to kara smierci lub kara dozywotniego wiezienia nie mialyby zupelnie sensu bo nie prowadza one do rehabilitacji.  Rehabilitacja (jesli w ogole nastepuje) jest oczywiscie pozytywnym efektem kary, ale nie jest jedynym czynnikiem decydujacym o skutecznosci kary.

2.  Zadoscuczynienie - ofiary potrzebuja sprawiedliwosci.  Mimo ze z ich punktu widzenia istnienie kary lub jej brak kompletnie nie jest w stanie odwrocic szkody jaka im wyrzadzono, to sprawiedliwa kara za przestepstwo przynosi im psychologiczna ulge (w jakims stopniu).  Ludzie potrzebuja sprawiedliwosci i zadoscuczynienia.  Jest to zakodowane w naszych genach i juz male dzieci to instynktownie rozumieja.

3.  Odstraszanie przed popelnianiem czynow karalnych - wiedza ze cos jest karalne zmniejsza prawdopodobienstwo popelnienia przestepstwa przez osoby ktore jeszcze takiego czynu nie popelnily.

Czlowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce
Terencjusz kiedys napisal: "Czlowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce".  Nasuwa sie pytanie, co to znaczy ze cos jest "ludzkie"?  Czesto gdy slyszymy o zbrodniach w telewizji, komentatorzy opisuja zbrodnie jako "nieludzkie", "zwierzece", "barbarzynskie" itp.  W ten sposob kazdy odnosi wrazenie, ze zbrodniarze sa w jakis sposob "nieludzcy".  Gavin de Becker, w swojej ksiazce "The Gift of Fear", napisal ze jesli potrafisz sobie wyobrazic jakas zbrodnie to jestes w stanie ja popelnic.  Wiekszosc ludzi broni sie przed takim stwierdzeniem mowiac: "Ja nie jestem w stanie zabic czlowieka!".  Jednak po chwili milczenia dodaja jakis kwalifiator typu: "... no chyba ze ktos skrzywdzilby moje dziecko".  Czy bylbys/bylabys w stanie patrzec na cierpienie swoich bliskich majac mozliwosc powstrzymania tego cierpienia kosztem zycia przestepcy?  Przestepstwo i zbrodnia sa jak najbardziej "ludzkie".  Zwierzeta nie sa do tego zdolne.

Skoro znakomita wiekszosc ludzi jest zdolna do popelnienia zbrodni, to dlaczego tak niewielka czesc spoleczenstwa je popelnia?  Przede wszystkim dzieje sie tak dlatego ze kierujemy sie wewnetrznym kodeksem moralnym i nie pozwalamy sobie na czynienie krzywdy innym.  Istnienie kar oczywiscie dziala odstraszajaco, ale nawet przy braku kar wiekszosc ludzi kieruje sie wlasnym kodeksem moralnym.  Kazdy z nas ma slabosci i pokusy, ale wiekszosc nad nimi panuje.  Wymaga to pracy nad soba i swiadomej samokontroli.

Czy powinno sie karac kogos kto popelnia przestepstwo z powodu choroby psychicznej lub slabosci?
Uwazam, ze TAK.  Nawet jesli kara nie ma potencjalu na rehabilitacje to jest ona potrzebna z powodow ktore wyzej opisalem.  Samo zamkniecie sprawcy w instytucji psychiatrycznej jest juz kara.  Mamy moralny obowiazek aby odizolowac ze spoleczenstwa tych ktorzy mu zagrazaja i udowodnili ze nie maja moralnego kregoslupa.

Czy powinno sie karac kogos kto popelnia przestepstwo nieswiadomie?
Bywa tak ze smierc osoby nastepuje w wyniku wypadku.  Jesli wypadek jest spowodowany nieumyslnie i nie jest wynikiem lekkomyslnosci, to zazwyczaj nie ma przestepstwa.  O ile przestepstwo jest stwierdzone to TAK - nalezy sie kara.  Np. kierowca ktory jadac po pijanemu zabije przechodnia bedzie siedzial za morderstwo mimo, ze w ogole nie mial zadnej intencji aby go zabic.  Pod ta kategorie podpadaja wszelkie lekkomyslnosci.  Nieswiadomosc o popelnianiu przestepstwa nie jest wystarczajaca obrona przed kara.

Czy powinno sie karac kogos kto popelnia przestepstwo w wyniku psychicznego stanu w ktorym traci poczucie rzeczywistosci?
Wyobrazcie sobie weterana wojny w Vietnamie, ktory cierpi na PTSD (Post Traumatic Stress Disorder).  Co noc przezywa on koszmary wojny.  Pewnej nocy w wyniku koszmarow wydaje mu sie ze walczy wrecz z zolnierzem Viet Cong-u i nieumyslie zadusza swoja zone.  Czy taki czlowiek powinien siedziec za morderstwo?  Prawo przewiduje mozliwosc uniewinnienia w takim przypadku z powodu niepoczytalnosci, ale zwykle taki czlowiek i tak laduje w zakladzie psychiatrycznym.  Ukarany czy nie, jest on odizolowany od spoleczenstwa bo udowodnil ze jest niebezpieczny.

Kara za pedofilie
Endar zadal pytanie czy karanie za pedofilie jest uzasadnione jesli przyjmiemy zalozenie ze sa one spowodowane jakimis zaburzeniami, choroba, itp.  Ja zreszta absolutnie jestem przekonany ze jest to choroba.  Zaczne od tezy: PEDOFILI NALEZY KARAC SUROWO NIEZALEZNIE OD STWIERDZENIA CHOROBY.  Zaslanianie sie choroba nie umniejsza faktu ze przestepstwo to jest popelniane swiadomie.  Ogladalem kiedys program telewizyjny "To catch a predator" (mozna to znalezc na YouTube), gdzie policja wabila pedofili na spotkania z malolatami i cale zajscie jest filmowane.  Kazdy z nich doskonale wiedzial ze popelnia przestepstwo.  Nie bylo mowy o jakiejkolwiek nieswiadomosci o szkodliwosci lub nielegalnosci czynu.  Wielu pedofili podrozuje do Kambodzy zeby uprawiac seks z nieletnimi dziecmi.  To wymaga niezlego planowania.  Na pewno nie kazdy kto czuje pociag do dzieci posuwa sie do ich skrzywdzenia.  Ci ktorzy decyduja sie na taki krok czynia to swiadomie bo ich kregoslup moralny jest slaby.  Nie roznia sie pod tym wzgledem od innych kryminalistow.  Nie jest to "chwila szalenstwa lub niepoczytalnosci".  Nawet jesli kara nie ma szans na rehabilitacje, to i tak jest potrzebna.

75

Odp: Przestępstwa seksualne
NinaLafairy napisał/a:
Revenn napisał/a:
LunaPARK napisał/a:

To nie lepiej wykastrować i dać pieniądze na leki na raka/podwyższyć emerytury albo x lepszych zastosowań niż wpompowywać pieniądze w terapie o niskiej skuteczności, kiedy są bardziej skuteczne i szybsze rozwiązania?

W takim razie złodziejowi obcinajmy rękę, kłamcy wyrywajmy język itp Przecież to takie proste a jakże skuteczne.

Obciecie reki zlodziejowi, czy wyrwanie jezyka klamcy wcale nie sprawi, ze przestana popelniac czyny karalne. Wiec zero podobienstwa.

A da sie wyleczyc pedofilie? Sa tacy ludzie wyleczeni? Jesli nie , to o czym my tu mowimy?

A wykastrowanie pedofila sprawi że stanie się przykładnym obywatelem. Otóż nie, zacznie się mscić już nie z popudek seksualnych ale zemsty, bo będzie uważał że go fizycznie skrzywdzono.

76 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-09-09 00:47:16)

Odp: Przestępstwa seksualne

Tak, to jest choroba, nie wybrali sobie bycia pedofilami. No, ale krzywdzi to dzieci, więc potępiać jak najbardziej można, nawet jak nie ich samych, to czyn moim zdaniem na pewno. Niestety mózg jest tak złożonym organem i niby dokładnie badanym, ale nadal sporo o nim nie wiadomo. No na pewno jestem za badaniami, bo gdyby była możliwość wyleczyć ich z tego, to byłoby bardzo dobrze. No bo rozumiem, że oni też się z tym męczą. Krzywdzą dzieci i to bardzo złe, ale rozumiem też, że ten defekt mózgu też wpływa na to, że ich samych też to męczy. No chociaż oczywiście krzywda wobec dziecka jest niewyobrażalnie gorsza jednak, bo to może zostać w nim na całe życie, jako trauma. Niestety nie ma z tego co wiem na tyle skutecznego leku, by pedofil był całkowicie wyleczony ze swoich skłonności. Jednak myślę, że na pewno szukają na to sposobu, bo nikt przecież nie chcę, by oni krzywdzili dzieci. Większość ludzi jednak ma dzieci i na pewno starają się na to sposób znaleźć.

Jakby było to wyleczenie tego, to owszem byłoby bardzo dobrze. Są chyba leki, terapia, kastracja, podobno czasem coś pomaga, czasem nie, tak coś chyba kojarzę. Niemniej nie ma 100 % pewności i wiadomo, że niebezpieczne osoby się izoluje. Zrozum, że może być też wielu pedofili, którzy jakoś się powstrzymują i wiadomo, że on do więzienia nie pójdzie, bo krzywdy nie zrobił, powstrzymuje się. Inny, który krzywdę zrobił jak może nadal chodzić na wolności? Normalne jest, że jeśli nie mają wyboru i nie mają 100 % skutecznego leczenia, to zamkną go, bo inaczej ryzyko, że znowu to zrobi jest zbyt duże. No bo podobnie można by mówić o mordercach, że czemu ich izolować, bo jednak oni mają zmiany w mózgu i one mogą za to odpowiadać. No tak, ale leczenia skutecznego też na razie nie ma, więc nie ma innego wyjścia. No, ale może kiedyś leczenie będzie, nie wiadomo. To co byś proponował, skoro leczenie jest nieskuteczne.? No piszesz, że to choroba, no i tak, ale co zrobisz, są chorzy, więc ich nie zamykać, ryzykować? Moim zdaniem nie i skoro nie ma innego wyjścia, to zamykać, a przy tym szukać na to leku. Nie wiadomo czy się znajdzie, ale szukać warto, bo i tak więzienia się przeludnione raczej, a jak można by wyleczyć, to by było dobrze, bo skoro choroba, to można, by próbować. Dlatego nie dziw się, że są zamykani, to raczej nie jest tak, że jest leczenie, a olewają to i zamykają ich. Jest tak, że jest leczenie, ale średnio skuteczne, więc dla bezpieczeństwa wtedy muszą ich zamknąć. To nie jest karanie za chorobę, ale też bezsilność, bo co innego wtedy można zrobić, by chronić dzieci przed krzywdą. No, a jak kiedyś znajdzie się skuteczny lek, to inna sprawa.

No, a przecież naukowcy badają co popycha ludzi do takich czynów i coś tam wiedzą, ale nadal to jest mało, po prostu mózg jest trudny do zbadania raczej i stąd wiemy o nim tak naprawdę wcale nie tak dużo. Nie jest tak łatwo wpłynąć na pracę mózgu. Choroby neurologiczne np wcale nie są chyba tak łatwo wyleczalne. Choroba Alzheimera jest już od tylu lat, a nadal i na nią nie ma skutecznego leku. Ludzie bardzo cierpią, ale czasem jeszcze nie da się nic zrobić. Właśnie dlatego, że mózg jest jak widać niełatwy do badania. Gdyby chodziło o sam popęd seksualny, to co innego, ale tutaj mózg odgrywa największą rolę, dlatego tak trudno tutaj coś zmienić, wyleczyć.

77 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-09 00:45:48)

Odp: Przestępstwa seksualne

Stawiam na to ze leku nie znajda bo sie nie to (cynicznie) niektórym nie opłaci.
A z drugiej strony to z tego co slyszalem wielki biznes tak wiec to nie jest jeden pedofil bo przy kazdym pedofilu kilka osób ktore albo bierze w tym udział albo na tym zarabia.
Ile taki rezyser albo biskup musiał wydać zeby nie utonać ? I kto dostał te pieniadze ?
W tym swiecie zarabia sie na slabosciach chyba ze mowimy o jakims innym lepszym ?

78

Odp: Przestępstwa seksualne
Revenn napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
Revenn napisał/a:

W takim razie złodziejowi obcinajmy rękę, kłamcy wyrywajmy język itp Przecież to takie proste a jakże skuteczne.

Obciecie reki zlodziejowi, czy wyrwanie jezyka klamcy wcale nie sprawi, ze przestana popelniac czyny karalne. Wiec zero podobienstwa.

A da sie wyleczyc pedofilie? Sa tacy ludzie wyleczeni? Jesli nie , to o czym my tu mowimy?

A wykastrowanie pedofila sprawi że stanie się przykładnym obywatelem. Otóż nie, zacznie się mscić już nie z popudek seksualnych ale zemsty, bo będzie uważał że go fizycznie skrzywdzono.

Jak dla mnie to najlepiej zamknac i tyle.
Wtedy nic nie moze, dzieci w wiezieniu / oddziale zamknietym nie ma.

79 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-09-09 01:45:59)

Odp: Przestępstwa seksualne
kwadrad napisał/a:

Stawiam na to ze leku nie znajda bo sie nie to (cynicznie) niektórym nie opłaci.
A z drugiej strony to z tego co slyszalem wielki biznes tak wiec to nie jest jeden pedofil bo przy kazdym pedofilu kilka osób ktore albo bierze w tym udział albo na tym zarabia.
Ile taki rezyser albo biskup musiał wydać zeby nie utonać ? I kto dostał te pieniadze ?
W tym swiecie zarabia sie na slabosciach chyba ze mowimy o jakims innym lepszym ?

Czemu nie opłaci? Myślisz, że wolą zamiast tego przeludnione więzienia? No czy myślisz, że może lek byłby za drogi?

Edit: No chociaż jeśli faktycznie jest tak jak przeczytałam w artykule na stronie natemat.pl, to kiepsko. Cytat: "Ośrodki leczenia w Polsce powstały tylko i wyłącznie na potrzeby PR-u" – mówi w rozmowie z "Newsweekiem" dr Andrzej Depko, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej. Podobnego zdania są inni specjaliści, w tym dyrektorzy placówek, gdzie prowadzi się chemiczną kastrację pedofilów. Poza tym wciąż nie ma zgody co do tego, czy taka terapia w ogóle jest skuteczna." No bo wtedy faktycznie kiepsko, jeśli nawet nie próbują ich leczyć, a ośrodki są, ale nikt tam prawie nie jest leczony. No, ale z tego co słyszałam, to chyba za granicą więcej starają się z tym robić. No bo spróbować warto, bo skoro nawet nie mają świadomości, że źle robią, przez zaburzenia, to czemu nie spróbować tego leczyć? Lepiej zamknąć i od razu powiedzieć, że ma się gdzieś ich wyleczenie? No nie, można zamknąć, a przy okazji próbować leczyć, a jakby się udało, to może on normalnie żyć, jeżeli oczywiście jest pewność, że jest wyleczonym. No bo wtedy tak, skoro byłby wyleczony, to faktycznie byłby też i sukces, skoro na razie ciężko z tym, warto spróbować. No, a pewnie niektórzy pedofile są tacy, że nie chcieliby leczenia, ale możliwe, że są i tacy, którzy chcą, a jak chcą, to czemu im odmawiać? No wtedy nie ma co odmawiać moim zdaniem, chyba, że właśnie chodzi o pieniądze, że nie opłaca się, ale tutaj i tak warto myślę, bo i rozwiązałoby to może niektóre problemy.

No a tych, którzy nie chcą się leczyć, to nie leczyć i jak najdłużej izolować, bo tu wiadomo ryzyko jest największe. No po prostu wiadomo, że nie każdego mogą zamknąć na bardzo długo, ale tych najbardziej niebezpiecznych, bez żadnej skruchy izolować na jak najdłużej. No a jakich jeszcze nie leczyć? Podam cytat, który znalazłam, też ze strony natemat.pl : "Bardzo często dzieci są krzywdzone przez osoby, które robią to w sposób zastępczy, tzw. pedofil zastępczy. On nie dopuszcza się pedofilii w przytoczonym rozumieniu tego słowa, ale jedynie czynu pedofilskiego. To sprowadza nas do drugiej kategorii rozpatrywania pedofilii. Ich naturalna, wrodzona preferencja dotyczy osób dorosłych i dojrzałych, ale używają dzieci jako obiektów zastępczych. Społeczeństwo bardzo często nie rozróżnia tych dwóch pojęć i myli je ze sobą. "

No właśnie, bo faktycznie są ludzie, którzy mają żony, odczuwają z nimi satysfakcję, ale czasem są tak spaczeni, że w pewnych przypadkach krzywdzą dziecko. No być może nie jest tak, że tylko tak osiągają satysfakcję, ale kiedyś tak dziecko skrzywdzili, to pewnie te sytuacje, gdzie wujkowie krzywdzą dzieci ze swojej rodziny i nikt o tym nie wie. Być może nie są pedofilami, tylko właśnie jest to czyn zastępczy, okropne, wiadomo. No wiadomo z ich psychiką też coś może być nie tak, ale tutaj jest to bardziej zamierzone, oni wiedzą bardziej co robią, nie są pedofilami, nie odczuwają pociągu tylko do dzieci. Także jest to u nich bardziej świadomy wybór. Dlatego tutaj leczenia moim zdaniem nie powinno się stosować, tylko izolować na jak najdłuższy czas właśnie, bo u nich nawet leczenie przecież nie dałoby skutków, skoro u nich nie jest czynnikiem pedofilia, choroba. Dlatego wręcz są jeszcze bardziej niebezpieczni, bo jeśli pedofila kiedyś można by wyleczyć, to jego nie, skoro u niego to zamierzone. Tutaj ich czyn jest jeszcze gorszy, bo świadomy. Tzn ten czyn zawsze jest straszny, ale tutaj jeszcze gorzej, bo jest zamierzone, a najgorszy raczej zwyrodnialec, który robi to nie z choroby, ale premedytacji.

No i ja właśnie uważam, że krzywda dziecka jest okropna! Oczywiście, że tak. Ja nie usprawiedliwiam. Tylko jeżeli faktycznie można ich też leczyć, to uważam, że dlaczego nie, jeśli to choroba. Dlatego osoby, które piszą, że Endar Spire usprawiedliwia pedofilii trochę przesadzają, bo ja też uważam, że można i spróbować ich leczyć, co nie oznacza usprawiedliwienia. No "oko za oko, ząb za ząb", czasem ma odniesienie, może bardziej wtedy, gdy ktoś jest czynu, nieświadomie, nie żałuje. Wtedy wiesz, że jego myślenia nie zmienisz, więc jak najbardziej on niech siedzi na dożywocie czy jeszcze gorsze kary, bo i tak tu widać, że nie zmieni się. No, ale jeśli jest choroba i owszem jest straszny czyn i tutaj nie usprawiedliwiam na pewno, bo jest to okrutne, ale jeśli jest szansa wyleczyć, to dlaczego nie? Skoro nie byli świadomi, źle zrobili, bardzo źle, ale jeżeli wyleczy się, to też źle by nie było. No bo nie zawsze też da się dać dożywocie, w więzieniach jest wielu więźniów, no i co nie leczyć, a potem wyjdzie i znowu to może zrobi. A jak się by udało wyleczyć, to tego problemu mogłoby nie być. Nie wiadomo czy taki lek się znajdzie, ale spróbować można. A jeśli czasem jak widać nawet nie prowadzą ich chyba jak czytam na leczenie czy kastrację, to co będzie jak wyjdą? Obrońcy dzieci nad tym niech się zastanowią, bo właśnie ja też jestem za bronieniem dzieci, a właśnie jakby ich wyleczyć się kiedyś dało, to też by to było z pożytkiem dla dzieci, że nikogo by już nie skrzywdzili.

No a właśnie to leczenie podobno wygląda średnio, więc tutaj osoby co piszą, że to jest dobrze prowadzone leczenie, to chyba nie. No chyba, że te źródła, które znalazłam nie mają w sobie prawdy, ale my z boku raczej tego tak dobrze nie ocenimy. Niemniej fakt, jest okrutny czyn i jest kara, ale obok właśnie spróbować leczenia można.

Jednak podczas, gdy tutaj się z Tobą zgadzam Endar, to jednym oj popadłeś, no i tu się nie zgadzam, jak napisałeś, że dzieci może tak naprawdę nie cierpią, że jest to wyolbrzymione... Przede wszystkim seks nie jest dla dzieci i oczywiście, że cierpią. Nawet jakby nie cierpiały psychologiczne, ale cierpią, to fizycznie np po stosunku z dorosłym facetem mogą nawet umrzeć, bo są i przypadki, że dziecko ma duże obrażenia. Czasem jest to molestowanie, dotykanie, a czasem to stosunek. A są i przypadki, gdzie facet zgwałcił niemowlaka. To też nie krzywdzenie może? Seks nie jest dla dzieci, zmienia ich psychikę na gorsze, bo żadne dziecko świadomie nie będzie chciało seksu. Może być tylko ciekawe, ale nie chce jego i no jak można napisać, że to nie krzywda. Widzisz, rozumiem, że chcesz spojrzeć na problem obiektywnie, że pedofilia to może być choroba do leczenia, tu się z Tobą zgadzałam, ale jak piszesz, że dzieci nie cierpią, to tutaj naprawdę smutne, że tak piszesz... No bo wcześniej myślałam, że może patrzysz obiektywnie, ale jak piszesz nadal widzisz jaka to krzywda dla dziecka, ale skoro jednak Ty się zastanawiasz czy to krzywda dla dziecka, to dla mnie to już jest ich bronienie, a spychanie bólu dziecka na margines sad Ja widzę potrzebę, że warto też ich leczyć, jeśli się da, ale przy tym widzę też krzywdę dziecka, więc nie usprawiedliwiam, jest to też, a Ty chyba o tym zapominasz, przykre, że tak na to patrzysz.

Niestety dlatego uważam, ok, patrzysz na problem medycznie, ja też, dlatego ja tu też mam zdania, że leczyć też warto, ale przy tym Ty niestety usprawiedliwiasz pedofilów, ja za to nie usprawiedliwiam. Porównujesz dalej film pornograficzny z dorosłymi kobietami do filmu z dzieckiem! No normalnie gdzie w Tobie empatia? Naprawdę na początku tematu nie spodziewałam się, że coś takiego napiszesz, dlatego wręcz w tym co pisałaś nawet broniłam Cię pisząc, że przecież na pewno ich nie usprawiedliwiasz. Leczenie ok, ale nie usprawiedliwiajmy tego! Tutaj na to nie zgadzam się. Dorosła kobieta ma swój rozum, więc też można im współczuć, ale w wielu sytuacjach to wina ich głupoty. Niektóre z tych kobiet potem wyrywają się z tego, przy pomocy policji też mogą, tylko muszą chcieć. No wiadomo, boją się, ale no ale tak jest. No, ale dziecko jest małe i nie odpowiada za to jak dorosły. Nie wie co się dzieje, nie może wiele zrobić. Dlatego różnica jest i to ogromna i nie rozumiem jak możesz teraz usprawiedliwiać takie krzywdzenie! A też uważam, że nie ponoszą mnie tutaj emocje, bo przecież obiektywnie piszę, że leczyć warto, więc emocje mnie nie poniosły. No z tym, że samego krzywdzenia dzieci moim zdaniem nikt z empatią nie usprawiedliwi, bo to jest złe i jak dla mnie tutaj nie da się temu zaprzeczyć.

No i oczywiście nie oznacza to, że zmuszanie kobiet do grania w filmach porno jest ok, bo nie jest i tutaj też jestem przeciw. Nie zmniejsza to jednak wagi tego, że filmy z udziałem dzieci też i powinno się tym bardziej przeciwdziałać, bo dziecko jest bardziej bezbronne. Ja akurat nie wspieram ogólnie przemysłu porno, kiedyś obejrzałam, no ok nawet nieświadoma, że tam kobiety czasem mogą cierpieć i mnie to akurat nawet nie kręci. Nie oglądam porno. Teraz nawet, jakby mnie kręciło, to fakt, też wolę nie oglądać, bo wolę nawet nie ryzykować, że tak przyczyniałabym się do czyjegoś cierpienia. Nie oglądam. Wystarcza mi moja wyobraźnia. Skoro dla Ciebie też to jest złe, to też nie bądź hipokrytą i nie oglądaj porno, wtedy to co piszesz będzie wiarygodne. Nie oglądasz? No bo jak oglądasz, to wiesz, tak sobie tylko mówisz wtedy. No ja nie oglądam i nie wspieram tego co tutaj złe, więc sam widzisz, nie ma co się u mnie do tego przyczepić. Ciekawe jak u Ciebie. No chyba, że uważasz, że porno dziecięce niech będzie i dla dorosłych też, a jak tam są zmuszane osoby, to co tam! Tylko właśnie w porno dla dorosłych jest większa szansa, że ktoś nie jest zmuszany, bo tam nie wszyscy są zmuszani, a w porno dziecięcym nie ma, bo dziecko samo nie będzie chciało w czymś takim brać udziału, nie zgłosi się do tej branży jak może zrobić dorosły. Także różnica jest duża, a i tak porno ogólnie żadnego nie oglądam, nie potrzebuję.

80

Odp: Przestępstwa seksualne

"Czy nie jest istotnie tak, że wsadzamy tych ludzi do więzienia tylko za to, że tacy się urodzili i nie mają na to wpływu?"
-Jeżeli jesteś już tak zorientowany w temacie pedofilii, to powinieneś wiedzieć, że znaczna większość tych zwyrodnialcow to dorosłe - molestowane dzieci.
Tak więc, jeżeli by się unicestwilo ten PROBLEM np. Kastracja, to by nie tworzyli się nowi pedofile.
Ci którzy niby się z tym rodzą (wątpię, żeby ktokolwiek rodził się z dewiacja seksualna, kształtuje nas środowisko w którym dorastamy), ale jeśli już się rodzą, to niech się powstrzymuja!
Łączysz pedofilie z innymi przestepstwami, to ja również połącze: ile razy ktoś chciałby zabić swojego sąsiada, a jednak tego nie robi, dlaczego: ponieważ to jest karalne, nie zgodne z kodeksem moralnym itp. (Może i głupi przykład), ale chodzi mi o to, że są zasady w spoleczestwie i musimy je egzekwować, z różnych pobudek, ale to konieczne...
Z doświadczenia i obserwacji wiem, że chcemy o czymś dyskutować jeżeli coś nas intryguje lub mamy z czymś problem i chcemy porady, wtlumaczenia, usprawiedliwienia...
Piszesz, że nie bronisz pedofili, otóż bronisz i nie rozumiem, czemu się tego wypierasz.
A bronimy tego, z czym sami się zmagalismy/zmagamy, bądź mocno w coś wierzymy.
Tak więc, skoro uważasz, że powinno się mieć więcej wyrozumiałości dla "CHORYCH LUDZI"  to sam pomysl o leczeniu...
Rozumiem tolerancję dla każdego 'odmienca', ale pedofilii niezdzierze.
Czy Ty chłopie nie masz wstydu?
Ciekawe jakbyś zareagował, jakby Twoje dziecko (nie daj Bóg) trafiło w ręce takiego- w sądzie byś wnioskowal o leczenie go i tłumaczył, że taki się urodził?

81 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-09-09 06:45:13)

Odp: Przestępstwa seksualne
pomocnikgargamela napisał/a:
Facet79 napisał/a:

Ciekawe tez czy komputerowo animowane filmy porno z malymi dziecmi moga byc zakazane. One napewno nikogo nie krzywdza, a grafika jest dzis coraz bardziej realistyczna. Czy pedofil moze miec tak zrobione filmy ? Chyba tak.

Tak, to też karalne jako propagowanie pedofilii.

Facet79 napisał/a:

Ostatnio bylo glosno o czlowieku, ktory dla policji lapie w Necie na czatach pedofili. Udaje male dziewczynki i daje sie umowic z pedofilami a potem przekazuje to policji. I to co ciekawe jest karalne i policja zamyka takiego pedofila ktory sie chcial umowic z dzieckiem. Choc przeciez nikt nie zostal skrzywdzony. Czyli karze sie za sama chec. No ale jak to sie ma do tego co napisalem wyzej, ze chyba kazdy sam moze sobie zrobic jakis animowany film z dzieckiem na ktorym jest seks. Chociaż może spójnym kluczem jest to, czy potencjalnie chcialo sie krzywdzic realną osobę.

Nie słyszałem o gościu, ale już go lubię.
Tak, to też karalne.

Można ten program oglądać na youtube i TVNplayer, nazywa się ponoć ''Zasadzka na pedofila'', czy jakoś tak. Tam nagminnie łapią takich gości, co się próbowali umówić z nieletnią.

Z pedofilii nie da się ''wyleczyć'', ale w tym filmie dokumentalnym, który oglądałam, mówiono, że po terapii ci ludzie odsiadują swoje wyroki, wracają do normalnego życia i są pod obserwacją, muszą się meldować, uczestniczą czynnie w jakichś spotkaniach, etc. I niektórzy nie krzywdzą już dzieci. Póki co.

82 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2015-09-09 09:26:04)

Odp: Przestępstwa seksualne

Oo magia! Jednak da się normalnie podejść do tematu tak jak powiedziałem! Niesamowite.

PluszowaZebra napisał/a:

Z doświadczenia i obserwacji wiem, że chcemy o czymś dyskutować jeżeli coś nas intryguje lub mamy z czymś problem i chcemy porady, wtlumaczenia, usprawiedliwienia...

Widać właśnie jakie to doświadczenie i jakie obserwacje. Znaczy się teraz każdy psycholog, psychiatra, naukowiec, który zawodowo zajmuje się tematem pedofilii na pewno sam jest pedofilem. Nie no faktycznie logika na poziomie ekspert. I jeszcze Ty śmiesz mnie pytać, czy JA MAM WSTYD?
Wstydziłbym się jakbym gadał takie pierdoły. To już nie wolno poruszać jakiegoś tematu na forum publicznym, bo od razu jest się oskarżanym o Bóg jeden wie co? Nie wolno obiektywnie dyskutować na jakiś temat?

PluszowaZebra - fajna teoria. To może faktycznie od razu zgłoście mnie na policję, no bo przecież zabronione jest w ogóle podejmowanie jakiegoś trudnego tematu, bo zaraz zostaje się wrzuconym do tego samego wora. Że poruszam kontrowersyjny temat, że próbuję na suchych faktach dowiedzieć się coś na ten temat od osób, które wiedzą lepiej to od razu muszę być taki sam? Nie sądzisz, że to naprawdę płytkie myślenie? Naprawdę, ludzie, którzy tutaj twierdzą, że to ja mam jakiś problem i tym tematem szukam usprawiedliwienia to powinni się właśnie leczyć. Bo odnoszę wrażenie, że w naszym społeczeństwie tutaj niektórych tematów po prostu nie wolno poruszać, bo zaraz zostanie się zjedzonym.
Odnośnie obrony - tak. Na swój sposób bronię, bo najwyraźniej zaślepieni krzywdą dziecka i społecznym obrzydzeniem dla tego czynu nie potraficie stanąć ponad tym i spojrzeć na to takim czysto naukowym okiem, odrzucając na chwilę te wszystkie ludzkie czynniki społeczne i emocjonalne. Prosiłem o podejście do tematu właśnie w taki sposób. Aby na chwilę zapomnieć, że jest się rodzicem, typowym zjadaczem chleba, wczuć się w osobę takiego naukowca pasjonaty. Patrząc na to w ten sposób faktycznie bronię, na swój sposób bronię, bo ludzie zaślepieni emocjami nie są w stanie tego zrobić.
To głupie, że zakładamy z góry, że skoro chodzi o dziecko, to ten drugi jest już nieważny, tak jakby tracił miano człowieka nagle. I ja wiem, że takie podejście jest cholernie trudne do zaakceptowania. Ja sobie zdawałem sprawę, że wkładam kij w mrowisko.

Większość osób tutaj czyta moje wypowiedzi strasznie wybiórczo, wyrywa zdania z kontekstu - byle się przypierniczyć do mnie i oskarżyć i w ogóle zmieszać z błotem, że śmiałem poruszyć tak kontrowersyjny temat. Nauczcie się odrzucać uprzedzenia i emocje i dyskutować na jakiś temat bez tej pieprzonej emocjonalnej otoczki, bo widzę, że naprawdę ciężko. Część z was zadała pytanie - czemu ma służyć ten temat. Odpowiadam. Takie miałem spostrzeżenia na temat tego zagadnienia, zakładając temat chciałem sprawdzić czy jestem w tych spostrzeżeniach sam, czy może ktoś ma podobne. Zakładając ten temat chciałem zweryfikować te spostrzeżenia. Chciałem usłyszeć opinie ludzi związanych z psychologią, ludzi, którzy znają temat. Nie przyszedłem tu po opinie przeciętnego zjadacza chleba, który będzie ujadał na mnie, bo śmiałem poruszyć ciężki temat.

truskaweczka19 napisał/a:

Jednak podczas, gdy tutaj się z Tobą zgadzam Endar, to jednym oj popadłeś, no i tu się nie zgadzam, jak napisałeś, że dzieci może tak naprawdę nie cierpią, że jest to wyolbrzymione...

Przyznam i ja, że to było już napisane pod wpływem emocji. Od drugiej strony tego tematu widząc reakcje ludzi zacząłem celowo prowokować. Sądziłem, że da się uzyskać jakiś poziom konstruktywnej dyskusji, jednak część osób skutecznie utwierdziła mnie w przekonaniu, że wciąż panuje przeświadczenie, że kontrowersyjnych tematów poruszać nie wolno - BO NIE. Nawet osoby, które wydawałyby się inteligentne weszły do tego wątku i zaczęły ujadać - tylko dlatego bo temat dotyczy kwestii krzywdy dziecka i wszystkim nagle od****dala.
Tak więc prostuję. Też uważam, że krzywda dziecka jest w tym przypadku bezdyskusyjna, to zdanie, którym Ci podpadłem było prowokacją.
Swoją drogą prowokacja też jest pewnym sposobem na wywołanie dyskusji, a taki był mój cel. Poruszyłem drażliwy, kontrowersyjny i wyjątkowo ciężkostrawny temat oczekując przynajmniej od niektórych osób jakieś konstruktywnej dyskusji. Cieszę się, że i tak mi się to udało i chociażby Ty jesteś na to dowodem.

EDIT: Ogólnie również jestem zdania, że czyn ten jest obrzydliwy. Ja na początku tego tematu po prostu "wyłączyłem emocje", spojrzałem na to inaczej. Nie jest moim celem usprawiedliwianie ich w żaden sposób, chyba, że kierowanie ich na leczenie weźmiemy za formę usprawiedliwiania. Usprawiedliwienie to szerokie pojęcie i można pod to podciągnąć wszystko. Już sam fakt założenia tego wątku i dyskusji na ten temat można uznać za formę usprawiedliwiania, więc ja bym tak tym terminem na lewo i prawo nie rzucał. Patrząc na to w ten sposób faktycznie - usprawiedliwiam. Ale defacto nie to mam na celu. Należy rozróżnić usprawiedliwianie od rozmowy na jakiś temat. To, że zamiast penalizowania czynu chciałbym znaleźć środek zapobiegawczy NIE JEST usprawiedliwianiem.


truskaweczka19 napisał/a:

... tak sobie tylko mówisz wtedy.

o to to! Cały temat próbuję pokazać, że to co mówię to NIE JEST moje zdanie, to NIE JEST moja opinia, a jedynie luźne spostrzeżenie, refleksja. Założyłem ten temat NIE PO TO, aby forsować swoją rację, NIE PO TO, aby przekonać. Założyłem wątek by rozpętać dyskusję na ten temat, bo sam NIE MAM wyrobionego zdania.
Wszystkie moje wywody są napisane "tak o" i tu jest sedno. Cała dyskusja, którą miałem na celu wywołać miała być "tak o".
A część ludzi tutaj tak serio wzięła to co napisałem, że mało im żyłka nie pękła, bo temat dotyczy pedofilii.





Większość osób tutaj, która na mnie ujada tak wybiórczo czyta moje wywody, że nawet nie dostrzega tego, że to nie jest moje ugruntowane zdanie, a jedynie luźna dyskusja. Rzuciłem hasło, bo się nad tematem zastanawiam, nie mam wyrobionego zdania na temat pedofilii podobnie jak na wiele innych zaburzeń/przestępstw. Pedofilia jest uznana na całym świecie jako choroba i ciężkie zaburzenie preferencji seksualnych - twierdzenie zatem, że nie to po prostu ignorancja, czy to się komuś podoba, czy nie. Mówienie o pedofilii jak o chorobie to nie jest moje widzimisię, tylko naukowo potwierdzony fakt.

83

Odp: Przestępstwa seksualne

Większość ludzi tu na forum już ma wyrobioną opinię na ten temat. i właśnie informuje Ciebie co o tym sądzi. Dlaczego doskakujesz do PomocnikaGargamela? Przecież on właśnie wyraża swoje zdanie.

PomocnikGargamela popieram Ciebie .

84 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2015-09-09 13:45:25)

Odp: Przestępstwa seksualne
Karetka napisał/a:

Większość ludzi tu na forum już ma wyrobioną opinię na ten temat. i właśnie informuje Ciebie co o tym sądzi. Dlaczego doskakujesz do PomocnikaGargamela? Przecież on właśnie wyraża swoje zdanie.

PomocnikGargamela popieram Ciebie .

On nie wyraził swojej opinii na zadany temat tylko od pierwszego postu urządził sobie wycieczkę osobistą w moją stronę.
Zadałem pytanie i zostałem zjechany za zadanie pytania zanim jeszcze wątek się w ogóle rozkręcił. On już miał na mój temat opinię. Właśnie - różnica polega na tym, że on od pierwszego zdania wyrażał opinię na mój temat i co sądzi o tym, że ja śmiałem w ogóle taki temat poruszyć. Zwróć proszę uwagę, że znalazło się jednak kilka osób, które zamiast ujadać w osobistych wycieczkach do mnie potrafiły się z sensem wypowiedzieć.

Niektórzy jednak uznali, że tego tematu nie wolno poruszać, a już tym bardziej w takim tonie jak ja to zrobiłem. Gdzie powiedz zabronione jest w jakimś regulaminie rozmowa na tematy kontrowersyjne. Kto mi zabroni spoglądać na pedofila jak na człowieka? Zwróciłem uwagę na problem od innej strony, niż zwykle. Zawsze kiedy jest temat pedofilii wszyscy skupiają się tylko na ofierze, jak ktoś w ogóle śmie zwracać uwagę na sprawcę prawda? To się nie godzi.
Zastanówcie się ludzie czasem nad sobą, bo aż żal dupę ściska. Nigdzie nie zanegowałem krzywdy dziecka, zwróciłem tylko uwagę na drugą stronę problemu i za to zostałem przyrównany przez niektórych nawet do pedofila o którym mowa. I Wy w ogóle czelność macie jeszcze mnie pouczać? Połowa z was zachowała się jak dzikie zwierzęta, rzucając się na mnie jak na mięso bo poruszyłem taki, a nie inny temat, od takiej, a nie innej strony. Nawet dobrze nie wyklarowałem tego o co mi chodzi, a już niektóre osoby miały wyrobioną na mój temat opinię. Opinia, która opiera się tylko na tym bo poruszyłem taki, a nie inny temat.

Gdybym napisał "gnębić pedofilii" to by mi przyklaśnięto, powiedziano, że mam rację. Ale, że śmiałem w ogóle rozpatrywać inną możliwość to już sam jestem pedofilem, bo przecież "nikt normalny, by nie bronił". Nie moi drodzy, nikt normalny by tak nie ujadał. Normalny człowiek umie myśleć, zadaje pytania i szuka odpowiedzi, a nie powiela utarte schematy. Większość z was najwyraźniej tego nie potrafi skoro mieszacie z błotem kogoś kto tylko zadał pytanie i przedstawił inny punkt widzenia od tego, który jest powszechnie przyjęty.

85 Ostatnio edytowany przez pomocnikgargamela (2015-09-09 14:33:29)

Odp: Przestępstwa seksualne
Endar Spire napisał/a:

On nie wyraził swojej opinii na zadany temat

Wyraziłem.

Endar Spire napisał/a:

Zadałem pytanie i zostałem zjechany za zadanie pytania zanim jeszcze wątek się w ogóle rozkręcił.

Zadałeś pytanie, inni wyrazili swoje zdanie, co nie znaczy że Cię zjechali. Po prostu się z Tobą nie zgadzają, a to już różnica.
Ubolewam, że wątek się rozkręcił.

Endar Spire napisał/a:

On już miał na mój temat opinię. Właśnie - różnica polega na tym, że on od pierwszego zdania wyrażał opinię na mój temat i co sądzi o tym

Ciekawa gra słów, bo od pierwszego zdania wyraziłem opinię o Twoim temacie, a nie na Twój temat. W przeciwieństwie do Ciebie, w żadnym miejscu Cię nie obraziłem i nie uciekałem się do wycieczek personalnych.

Endar Spire napisał/a:

Zwróć proszę uwagę, że znalazło się jednak kilka osób, które zamiast ujadać w osobistych wycieczkach do mnie potrafiły się z sensem wypowiedzieć.

Wypowiedziałem się z sensem, wyraziłem swoją opinię, interpretacje prawne, jak również ratio legis przepisu, o którym rozmawiamy.

Endar Spire napisał/a:

Gdybym napisał "gnębić pedofilii" to by mi przyklaśnięto, powiedziano, że mam rację.

Nie, bo gnębienie człowieka, nawet pedofila - to również przestępstwo. Napisaliśmy jedynie, dość zgodnie zresztą, "karać pedofili", z czym się nie zgadzasz uważając, że należy ich leczyć. I masz do tego prawo. Ja uważam, że powinno karać się ich znacznie bardziej surowo. I też mam do tego prawo.
Problem zaczyna się, kiedy piszesz że w pornografii dziecięcej nie ma nic złego, a ofiary pedofilów wyolbrzymiają problem. To z tego co widziałem wzburzyło znacznie więcej osób, nawet wcześniej Cię popierających. Wkleję nawet te fragmenty postów.

1.

Endar Spire napisał/a:

Nie bronię pedofilii, liczyłem tu na konstruktywną dyskusję z naukowego punktu widzenia, liczyłem na wypowiedzi ludzi związanych z psychologią zawodowo lub hobbystycznie. A nie wypowiedzi frustrata. Gdzieś mam opinię, która nie stara się w żaden sposób głębiej spojrzeć na problem tylko zaślepiona "wielką krzywdą dziecka" będzie powielać górnolotne slogany.


2.

Endar Spire napisał/a:
BantrothThane napisał/a:

Przytocz mi choć jednego pedofila, który został skazany, bez popełnienia czynu karalnego.

Proste. Posiadanie pornografii dziecięcej jest uznawane za przestępstwo, chociaż NIKOGO nie krzywdzi. Jeśli pedofil siedzi z tym w domu i nie obnosi się z tym to komu robi krzywdę? A mimo to może iść siedzieć.
I uważam, że to przegięcie w drugą stronę. Fakt, że sprawa dotyczy dziecka zaburza wam trzeźwy osąd i tyle w temacie.

Uznajcie to za swoją wygraną, grzeje mnie to. Nie zostałem należycie zrozumiany, zatem możecie sobie temat zamknąć lub dyskutować dalej beze mnie.
Rzuciłem hasło pod kątem czysto naukowym, prosiłem w miarę możliwości całkowicie odrzucić uprzedzenia społeczne i przez chwilę nie patrzeć na sprawę przez pryzmat krzywdy dziecka (która notabene jest niezaprzeczalna i nigdzie jej nie zanegowałem).

Także uznajcie to za moją kapitulację, ja nie mam siły z wami dyskutować, bo najwyraźniej nie potraficie.

Endar Spire napisał/a:

Gdybym napisał "gnębić pedofilii" to by mi przyklaśnięto, powiedziano, że mam rację. Ale, że śmiałem w ogóle rozpatrywać inną możliwość to już sam jestem pedofilem, bo przecież "nikt normalny, by nie bronił". Nie moi drodzy, nikt normalny by tak nie ujadał. Normalny człowiek umie myśleć, zadaje pytania i szuka odpowiedzi, a nie powiela utarte schematy. Większość z was najwyraźniej tego nie potrafi skoro mieszacie z błotem kogoś kto tylko zadał pytanie i przedstawił inny punkt widzenia od tego, który jest powszechnie przyjęty.

Nie wiem, czy w tym miejscu piszesz o mnie, czy o kim innym. Ponownie podkreślę, w żadnym miejscu Cię nie wyzwałem ani nie obraziłem.

86

Odp: Przestępstwa seksualne

PomocnikGargamela wyraził swoją opinię. No może trochę zbyt emocjonalnie do tego podszedł . Większość z nas myśli jak on . Możliwe że zna problem od środka a nie z telewizji dlatego tak w nim się zagotowało.


Wydaje mi się , że myślenie o pedofilu jako jednym z najgorszych przestępców jest prawidłowe. To raczej nie utarte schematy tylko racjonalne myślenie.

Nie znam nikogo , kto był ofiarą pedofila. Nigdy też nie spotkało mnie coś takiego ani ludzi z mojego bliskiego otoczenia. Ale i tak uważam inaczej niż ty. Dla mnie pedofil zasługuje na wszystko co najgorsze. Jeśli jednak ma takie zaburzenia i idzie do specjalisty coś z tym zrobić to nie mam nic do takiej osoby. Oczywiście zanim zrobił krzywdę dziecku.

Ale jeśli masakruje dzieci niewinne, które nie potrafią się obronić to nie jest dla mnie człowiekiem.

I liczę na to , że w więzieniu zrobią z nim to samo co on robił dzieciom.

Ty masz swoje zdanie ja swoje. Nie musimy się zgadzać.

87

Odp: Przestępstwa seksualne

Masz prawo do swojego myślenia, patrzenia na NICH jak na ludzi, ale czemu propagujesz spojrzenie z punktu psychologicznego...
Nawolujesz do litości, po co?
Jeżeli coś jest zle, to jest po prostu zle, nie ma co rozpatrywać to pod pięcioma innymi kontami.
Ja się bardzo cieszę, że społeczeństwo nie chce na to spojrzeć inaczej, bo jeżeli coś się staje choć trochę akceptowalne, to po 10 latach będzie zaakceptowane, zważywszy na dzisiejsze czasy.
Czy moje myślenie jest płytkie? - może tak, ale dodałeś wątek, o tym problemie na forum, a nie do grona naukowców, psychiatrów....
Wygląda to jak nawoływanie do zmiany myślenia na temat oprawców. Za bardzo w to wierzysz.
Coś tam wspomniałeś o tym, że nie poświęca się tyle uwagi pedofilom, co ofiarom - nie prawda
O tych ludziach mówi się wiele: jak do tego doszło, jaki czynnik doprowadził do tego jacy się stał. Nie całkiem się go skreśla, ma się odrobinę współczucia dla jego dzieciństwa (uważam, że nikt się z tym nie rodzi!)

88 Ostatnio edytowany przez Kleks91 (2015-09-09 15:06:06)

Odp: Przestępstwa seksualne

W stanach działa organizacja NAMBLA oni już się zajmują obroną pedofilów, co jest obrzydliwe. Jeżeli autora ten temat tak ciekawi może nawet ich wesprzeć finansowo.

Ogólnie bardzo współczuje pedofilom, bo popędu się nie wybiera, ale widzę tylko dwa wyjścia. Albo się leczysz albo kula w łeb.

89

Odp: Przestępstwa seksualne
Kleks91 napisał/a:

W stanach działa organizacja NAMBLA oni już się zajmują obroną pedofilów, co jest obrzydliwe. Jeżeli autora ten temat tak ciekawi może nawet ich wesprzec finansowo

Tam na pewno nikt nie ma odmiennego zdania i wszyscy mają otwarte umysły- jak autor

90 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2015-09-09 17:50:14)

Odp: Przestępstwa seksualne

Pomocnikugargamela - Twój pierwszy post nawoływał do zamknięcia tematu jako nawołującego do pedofilii. Następny post również Twojego autorstwa nawołuje do tego, abym to ja się leczył.
Jeśli dla Ciebie to jest wypowiedzenie się na temat, jeśli to nie są dla Ciebie wycieczki personalne to co nimi jest? Od początku tematu usiadłeś na mojej osobie, a nie na temacie. To, że X postów później z łaski wielkiej wyraziłeś się w nieco bardziej konstruktywny sposób nie zmienia tego, że wcześniej ujadałeś. Nie ja jeden z resztą zauważyłem, że podchodzisz do wątku agresywnie, więc z czym do ludzi.
Nie byłoby tej dyskusji teraz, gdyby część osób, w tym Ty nie podeszła do tematu emocjonalnie.

Ale już mniejsza z tym, bo teraz będziemy się przekrzykiwać. Uważajcie sobie jak chcecie. Ja wychodzę z założenia, kto pyta nie błądzi. Zadałem pytanie, liczyłem na ciekawą dyskusję, widocznie przeliczyłem się co do bystrości osób występujących na tym forum. Faktycznie macie racje, mogłem to pytanie zadać na forum dla psychiatrów, faktycznie czego ja się spodziewałem po forum na którym co drugi temat w tym dziale brzmi "bzykałam się z chłopakiem, czy mogę być w ciąży" ... no tak, czego ja oczekiwałem, macie racje.

Ja bym nawet wielu osobom przyznał rację, ale wyrażacie ją w taki sposób, że brak słów.

PluszowaZebra napisał/a:

Masz prawo do swojego myślenia, patrzenia na NICH jak na ludzi, ale czemu propagujesz spojrzenie z punktu psychologicznego.

Wytłumacz mi jak można w ogóle zadać takie pytanie? Czy propagowanie, aby spojrzeć na jakiś temat naukowo to coś złego? Fakt, że istnieją ludzie, którzy otaczający ich świat starają się zrozumieć, starają się poznać zasady nim kierujące powoduje, że się rozwijamy. Nie widzę zatem nic złego, że odrzucając emocjonalną otoczkę staram się spojrzeć na temat jak na suchą teorię.


PluszowaZebra napisał/a:

Jeżeli coś jest zle, to jest po prostu zle, nie ma co rozpatrywać to pod pięcioma innymi kontami.
Ja się bardzo cieszę, że społeczeństwo nie chce na to spojrzeć inaczej, bo jeżeli coś się staje choć trochę akceptowalne, to po 10 latach będzie zaakceptowane, zważywszy na dzisiejsze czasy.

Widzisz to też głupie podejście. Nie rozwijalibyśmy się gdyby nie osoby, które starają się dojrzeć szersze spektrum jakiegoś problemu.
Co to znaczy, że coś jest złe to jest złe? Kto to ustala? Granica wieku dopuszczającego współżycie jest inna niemalże w każdym kraju na świecie, gdzie zatem postawisz granicę zła? Które państwo ustaliło ją najlepiej? Dlaczego u nas dziecko poniżej 15 lat jest uznawane za niezdolne do podejmowania decyzji, a gdzie indziej ta granica już wynosi lat 12 dajmy na to? A są kultury w których jeszcze mniej? Gdzie zatem jest ta mityczna granica "zła"? Dlaczego jak ja pójdę do łóżka z 14-latką to będę uznany za pedofila, czy innego zwyrodnialca, a wystarczy, że zmienię swoje położenie geograficzne o kilkaset kilometrów i magicznie przestaję być kryminalistą?
Odwołując się do homoseksualizmu. Wyobraź sobie, że jak dla Ciebie pedofilia jest obrzydliwa, tak dla niektórych dwóch gejów też jest obrzydliwych. Gdzie zatem jest granica "obrzydliwości"? Możliwe, a właściwie niemal pewne, że pedofilia zawsze będzie uznawana za przestępstwo z tym się zgadzam. Ale ja podałem tylko przykład. My jako społeczeństwo po prostu przywykliśmy oceniać ludzi po emocjach. Emocje są tragicznym doradcą dlatego samosąd też jest karalny, bo gdyby to było dopuszczalne to byście wszystkich pedofilii odstrzelili nie zastanawiając się nawet nad faktyczną ich winą.

Ja już skończyłem, tyle ode mnie.
Bez odbioru.

91

Odp: Przestępstwa seksualne

Agresja jest całkiem uzasadniona. To nie dyskusja o imieninach cioci tylko o gwałtach na małych dzieciach. O strasznej krzywdzie , która spotyka je ze strony dorosłych ludzi.

O czym tu dyskutować? O bólu jaki pedofil przeżywa bo kara go spotyka za swoje upodobania? O tym jaki jest biedny bo chory na pociąg do dzieci? A tak naprawdę jest wstrętnym...Nie będę pisać bo dostanę bana.

Dlaczego teraz obrażasz ludzi dyskutujących z tobą na ten temat? Chyba nie podobają ci się odpowiedzi prawda?

92

Odp: Przestępstwa seksualne

Nic sensownego nie wynikło z tej dyskusji. Dosłownie.
Endar burzysz się na ludzi, kiedy reagują emocjonalnie, a sam potrafisz przyrównać dziecko, do gwiazdy porno, czy osoby dorosłej. Wychodzisz z wnioskami w pierwszym wpisie, kiedy potem okazuje się, że praktycznie nic o sprawie nie wiesz i przyrównujesz homoseksualistów, do pedofilów. Z uporem maniaka zaczynasz tłumaczyć, że dawniej byli karani, a przecież tacy się urodzili i to nie ich wina, dlatego w przyszłości może tak podejdziemy do pedofilów, a jak ktoś Ci tłumaczy, że pedofil jest karany dopiero po dokonaniu zbrodni na dziecku, ignorujesz, bo to nie wpisuje się w Twoje rozumowanie. To jakiej Ty chcesz dyskusji? Zastosowałeś idiotyczne argumenty, a jedyne co trzyma się kupy, to stwierdzenie, że pedofilia jest chorobą wrodzoną lub nabytą i to, że skoro płacą podatki, to zasługują na leczenie. Tak, zasługują, jak się zgłoszą przed popełnieniem zbrodni. Potem są odarci z praw obywatelskich, jak reszta skazanych, a wyroki już teraz mogą uwzględniać to, że są chorzy. Ba, uwzględniają to, bo mamy przecież prawną możliwość kastracji...

93

Odp: Przestępstwa seksualne

To największy minus demokracji: głos kretyństwa jest równy głosowi rozsądku hmm.

94

Odp: Przestępstwa seksualne
LunaPARK napisał/a:

To największy minus demokracji: głos kretyństwa jest równy głosowi rozsądku hmm.

Żeby to tak było, że siły są wyrównane...

95 Ostatnio edytowany przez PluszowaZebra (2015-09-09 20:42:59)

Odp: Przestępstwa seksualne

Autorze wątku, widzę, że nie dojdziemy do konsensusu, ale odpowiem na Twoje pytania:
1. Czy spojrzenie z naukowego punktu widzenia jest złe?
-oczywiście, że nie, ale czy trzeba się z nim zgadzać?
W kwestii pedofilii stosowniejsze jest spojrzenie poprzez pryzmat emocji.
Nie wyobrażam sobie, żeby pedofil, po skrzywdzeniu dziecka miałby być przez społeczeństwo postrzegany jako pokrzywdzony przez naturę, bo tak Twoim zdaniem mówi nauka.
2. Granica zła, współżycie, dopuszczalny wiek:
Uważam, że nie jest dokładnie sprecyzowany wiek rozpoczęcia współżycia, ponieważ w różnych kulturach wpaja nam się różne wartości.
U nas w kraju dzieciaki są pod ochroną prawa do 15roku życia i zaczynają być edukowanie od około 10 roku życia. Jeżeli w jakis krajach do 12 roku życia, to ta edukację otrzymują o wiele wcześniej niż nasze dzieci. (To jest oczywiście moja opinia)  -A co do tych 12 lat wspomnianych wcześniej, to tylko niektóre stany w Meksyku się na to godzą i oczywiście Arabia Saudyjska, która w ogóle nie ma prawa o dopuszczalnym wieku współżycia.

Zło jest wtedy, gdy człowiek nie jest fizycznie ani psychicznie przygotowany/ rozwinięty do stosonkow płciowych, a do nich dochodzi.

3.Granica obrzydliwosci:
Otorz nie znam rzeczy bardziej obrzydliwej od molestowania dzieci, a to dlatego, że ta mała niewinna istotka nie zasmakowala jeszcze uroków życia, a już straciła na to szansę.
Dziecko wykorzystywane seksualnie nigdy nie otrzasnie się z traumy, zawsze będzie miało to w podświadomości.
A homoseksualizm oczywiście może niektórych razić z boku, ale oni zazwyczaj zaczynają współżyc w normalnym wieku, jak normalni ludzie za obopulna zgoda.
Tak więc obrzydliwe to dla kogoś być może, ale to w żaden sposób nie łamie norm moralnych (chyba, że jesteś zwolennikiem seksu tylko dla prokreacji), a oblapianie dzieciaków TAK!

96 Ostatnio edytowany przez KaktusTX (2015-09-09 20:06:45)

Odp: Przestępstwa seksualne
BantrothThane napisał/a:

...pedofil jest karany dopiero po dokonaniu zbrodni na dziecku...

Otoz to!  Karany jest czyn a nie choroba.

Prawo przewiduje jedynie niepoczytalnosc jako uniewinniajace okolicznosci, choc w takim wypadku delikwent idzie do zakladu psychiatrycznego.  W przypadku gdy nie ma mowy o niepoczytalnosci nie jest wazne z jakiego powodu popelnione jest przestepstwo poniewaz kazdy ma obowiazek kierowac sie moralnym kompasem.  Okolicznosci moga zlagodzic kare ale ona musi byc.

97

Odp: Przestępstwa seksualne

Endar Spire, no tak, może chciałeś tym co napisałeś tam sprowokować do dyskusji, ale nie dziw się potem, że jak piszesz podobno prowokacyjnie, że może to nie jest krzywda dla dziecka, to ludzie się burzą. To nic dziwnego, a skoro chcesz dyskusji, to nie powinieneś tak nawet prowokować myślę. No i przecież dyskusja i tak jest, wiele osób zastanawia się nad tym, pisze, że faktycznie leczenie warto by było ogólnie obok więzienia i Ty podobno chyba też tak uważasz, że wiadomo więzienie, no bo jak skrzywdził, popełnił czyn karalny, to więzienie jako kara powinno być, a obok leczenie i jak da się wyleczyć, to próbować.

98 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-09 20:45:05)

Odp: Przestępstwa seksualne

Skoro pedofil po jakims czasie zostawi swój obiekt seksualny jak ten obiekt dorośnie.
To znaczy ze jest wyznaczony jakis termin przydatnosci dla tego obiektu.
W mediach nagłasnia sie przypadki ataków ale moze istnieja jeszcze inne formy tych działań ?
Np była nauczycielka i ona została "uwiedzona" przez 12 letniego chłopaka.
To uwiedziona to jakas taka próba znalezienia analogi pomiedzy tym co sie stało a tym co przecietny człowiek moze odebrać.

Czyli nie nastapił atak , cos tam sie zawiazało co mogło przypominać jakas relacje.
No ale dorosły nie nawiazuje takiej relacji z dzieckiem.

Tak wiec wydaje mi sie ze wiek w ktorym mozna uprawiać sex z nieletnim nie ma znaczenie z punktu dorosłego
ktorego nie bedzie to interesowało. Bedzie miał znaczenie z punktu widzenia tego kogo to interesuje.

Co sie stanie jezeli ten wiek zostanie obnizony ?
Z racji tego ze nasi bogatsi sasiedzi geopolityczni patrza na nas jak my na Ukraine.
Przypuszczam ze ktoś po prostu zacznie na tym zarabiać.
Tak to moim zdaniem sie skończy.
Wiec moim zdanie jest to kolejna okazja do nadużyć od strony bogatszych sąsiadów.
Prawda jest taka ze Polska to dla wielu dalej kraj trzeciego świata i tyle.

99

Odp: Przestępstwa seksualne
pomocnikgargamela napisał/a:

Posłuchaj Kolego, nie będę wdawał się w żaden sposób w merytoryczną dyskusję na temat pedofilów. Wyróżniam wąski krąg zbrodni, które w żaden sposób nie zasługują na obronę, nawet w cywilizowanym świecie. Bo powiedz mi, jakim zwyrodnialcem należy być, żeby w ten sposób skrzywdzić niewinne dziecko? Dziecko, które samo się nie wybroni?
Bo co, bo dorosły chłop, czy kobieta zniewoli dziecko i wyrządzi mu krzywdę? Co tu jest do pochwały? Co tu bronić? Jakie znajdujesz okoliczności łagodzące? Widziałeś Ty kiedyś dziecko, które zostało zgwałcone przez pedofila? Wątpię...
Nie wiem, czy piszesz serio, czy jesteś zwykłym internetowym trollem, ale jak w ogóle może przyjść Ci na myśl ironiczne opisanie cytuję "wielkiej krzywdy dziecka"?! Nie wiem, czy masz swoje dzieci, czy nie, ja ich nie mam - ale nie wyobrażam sobie rozpaczy rodziców molestowanego dziecka.

Masz rację, homoseksualizm nie jest przestępstwem. Prywatnie sam nie popieram legalizacji związków homoseksualnych. Ale homoseksualizm nie jest dewiacją, jak piszesz tylko orientacją seksualną. Ci ludzie dokonują świadomego wyboru, że chcą wiązać się z osobami tej samej płci. Obie strony dokonują wyboru.
Pedofilii znacznie bliżej do przestępstwa zgwałcenia, niż do homoseksualizmu, do którego tak chętnie to porównujesz. Pedofilia w 99% wiąże się ze zgwałceniem. I naprawdę nie interesuje mnie, czy gwałciciel miał trudne dzieciństwo, czy to go pociąga, czy skąd zaczerpnął wzorce - był czas na prewencję. Jeśli dopuścił się popełnienia czynu karalnego, skrzywdził kobietę, nieraz dziewczynę/narzeczoną/żonę/matkę - zasługuje na karę.
To, że jedna osoba lubi seks klasyczny, inna osoba lubi sex przy zgaszonym świetle, a jeszcze inna w ubraniach - nie czyni z nich dewiantów. To są zwykłe fantazje.

Nie wiem, czemu służyć ma ten temat. I to wszystko. Pochwalić pedofilów? Pogłaskać ich po główkach z przekazem "społeczeństwo wam współczuje"? Namówić kogoś do popełnienia tej obrzydliwej zbrodni?
Wybacz, żeby stanął przede mną teraz największy autorytet w dziedzinie psychologii i seksuologii i powiedział mi, że pedofilia jest spoko - olałbym gościa.
Powtórzę - krzywdzenie dzieci nie zasługuje na jakąkolwiek obronę.

Endar Spire napisał/a:

Złodziej, morderca (większość), sutener, czy inny przestępca - to są osoby, które są poczytalne i istnieje duża szansa na resocjalizację. Natomiast kwestia pedofila to nie kwestia resocjalizacji, tylko leczenia z zaburzenia, na które on sam nie ma wpływu, bo nie jest to podobnie jak homoseksualisty - kwestia jego "dobrej, silnej woli"

Widzę Kolego, że świat przestępczy znasz tylko z opowieści. I dobrze, tak trzymaj.
Gwarantuję Ci, że niejednokrotnie o zabójcy można powiedzieć wszystko, tylko nie to że jest poczytalny. Zresztą gdyby nie był poczytalny, nie można by mu przypisać winy. Nie wiesz, Kolego, o czym piszesz.
Pedofilia to nie zaburzenie, tylko zbrodnia.

Czy jakiś moderator może usunąć ten temat? Kompromitujecie swoje forum.

Dzięki Gargamel, podpisuję się pod całością.

Nie wiem, czemu ma służyć ten wątek. Mamy teraz współczuć parszywym zboczeńcom i po główkach ich głaskać? Biedacy, nikt ich nie rozumie...
Czemu autor wątku dla odmiany nie porozmawia z ofiarą pedofila, co pedofil jej robił i jak się czuła. On w kółko swoje: źle ich traktujemy, źle o nich myślimy, bo to takie biedne chore biedulki są. Choroba lub nie, to są dorośli ludzie, którzy wykorzystują niewinne dzieci do zaspokojenia swoich chorych popędów - o których pedofile wiedzą, że są chore. To jest świadoma decyzja, to nie jest impuls, to są często miesiące planowania, jak osaczyć dziecko, jak doprowadzić do gwałtu, jak je omotać, by nikomu nic nie powiedziało. Konsekwencje ich działań ofiary odczuwają całe życie.Więc przepraszam za język, ale g*** mnie obchodzi, czy oni są chorzy, czy źle sklasyfikowani, jaka jest przyczyna zaburzenia. Jak ktoś gwałci dzieci, albo gwałci a potem morduje, to nie potrafię mu współczuć. Zasługuje na kastrację, albo kulę w łeb.

100

Odp: Przestępstwa seksualne
Endar Spire napisał/a:
BantrothThane napisał/a:

Przytocz mi choć jednego pedofila, który został skazany, bez popełnienia czynu karalnego.

Proste. Posiadanie pornografii dziecięcej jest uznawane za przestępstwo, chociaż NIKOGO nie krzywdzi. Jeśli pedofil siedzi z tym w domu i nie obnosi się z tym to komu robi krzywdę? A mimo to może iść siedzieć.

Chyba sam nie wiesz już, co piszesz. Ja sobie myślę, że pornografia dziecięca krzywdzi dzieci, które są zmuszane, by w niej "występować". Odurzane, manipulowane, zmuszane po to, by jakiś parszywiec miał podnietę.

Endar Spire napisał/a:

Rzuciłem hasło pod kątem czysto naukowym,

Ty cały czas o tym kącie naukowym, spojrzeniu naukowym, a co z Ciebie za naukowiec?? Skąd czerpiesz swoją wiedzę? Z artykułów w necie, jak każdy.

Posty [ 66 do 100 z 100 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Przestępstwa seksualne

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026