netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam wrazenie ze mnie zdradza

115 odpowiedzi14 360 wyświetleńzałożony przez natasza150, 06.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam wrazenie ze mnie zdradza

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 116 z 116 ]

66

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Karetka napisał/a:

Nie rozumiem jak możesz wprost go nie zapytać o to czy ciebie zdradza. Po co czekać aż go złapiesz na kłamstwie czy zdradzie? Nie lepiej wprost powiedzieć co myślisz i czujesz? Znasz go na tyle by zauważyć, kiedy kłamie? Dlaczego masz męczyć się z głupimi myślami?

Mało który facet się przyzna wprost "Tak zdradzam Cię". A poza tym w takich sytuacjach potrafią naprawdę dobrze kłamać, nawet powieka nie drgnie wink
Ale facet, który zdradza i tak prędzej czy później wpadnie na czymś. Nie potrafią przewidzieć wielu sytuacji i nie doceniają Kobiecych sztuczek na poznanie prawdy.

67

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

wrocil dzis z pracy stwierdzil ze najpierw sie wykapie a potem pojedzie do klienta ... wczesniej kapal sie wieczorami przewaznie przed pojsciem spac i nie przeszkadzalo mu ze w farbie jedzie rozmaeiac z klientem...

Natasza, a nie możesz po prostu pojechać za nim w takiej sytuacji ? Wiem, że śledzenie to dziecinny pomysł, ale przy takich podejrzeniach człowiek chwyta się każdej możliwości aby tylko poznać prawdę. Weź ze sobą jakąś zaufaną koleżankę jeśli taką masz i po prostu sprawdź czy faktycznie to spotkania z Klientami.

68

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

A ja bym zrobiła inaczej.
Powiedzmy,że będzie taka sytuacja jak ostatnio .
Ty chcesz na zakupy a on mówi,że po drodze do klienta wszysko załatwi. Zaproponuj,że jednak pojedziesz z nim , zapytaj ile mu zajmie wizyta u klenta, nie ważne czy długo czy krótko to Ty zaczekasz, nie wiem, w samochodzie,  w sklepie, do fryzjera pójdziesz lub wymyśl coś co  jest  Ci bliższe i bardziej prawdopodobne , Ty musisz z nim jechać i koniec. Uprzyj się .

Ciekawa jestem jego reakcji. big_smile

69

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Skorzystam z waszych rad dziewczyny dlaczego nie. Jak nie sprobuje to sie nie przekonam :-) a co do sledzenia nie jezdze ale moglabym poprosic zaufana osobe o pomoc. Mam znajoma ktora z checia przypilnuje dzieci w ten czas bardzo jej ufam i znajomego ktory chory nie pracuje na rencie i tak w domu siedzi a jest mobilny. Wiec moze on by pomogl pojechac na miejsce pracy poobserwowac troche ..a potem za nim do klienta. Moze to troche dziecinne ale czasem czlowiek lapie sie czego popadnie i sprawdzic wiernosc swojej drugiej polowki jezeli jest cos na rzeczy.

70

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Skorzystam z waszych rad dziewczyny dlaczego nie. Jak nie sprobuje to sie nie przekonam :-) a co do sledzenia nie jezdze ale moglabym poprosic zaufana osobe o pomoc. Mam znajoma ktora z checia przypilnuje dzieci w ten czas bardzo jej ufam i znajomego ktory chory nie pracuje na rencie i tak w domu siedzi a jest mobilny. Wiec moze on by pomogl pojechac na miejsce pracy poobserwowac troche ..a potem za nim do klienta. Moze to troche dziecinne ale czasem czlowiek lapie sie czego popadnie i sprawdzic wiernosc swojej drugiej polowki jezeli jest cos na rzeczy.

Niestety czasami nie mamy wyjścia. Zaufanie zaufaniem, ale jak coś zaczyna się dziać i nasza intuicja podpowiada najgorszy scenariusz to wg mnie trzeba to sprawdzić. Strasznie się wstydziłam na początku moich kontroli i czułam się z tym źle. Ale nie ma innego wyjścia aby czegoś się dowiedzieć. Na początku też oczywiście próbowałam rozmawiać, pytałam wprost, zadawałam podchwytliwe pytania - wszystkiego się wypierał, też mi wmawiał, że mam paranoje.

71

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Natasza sprawdz prosze czy Twoj operator tel. ma dostępna jakas aplikacje albo program do lokalizacji .  ( aplikacje sa przeznaczone najcześciej dla sprawdzania bezpieczeństwa  dzieci tongue )Narazie tylko sprawdz nie działaj sama bo są tam " haczyki " które mogą Cie ujawnić przed partnerem .

72

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Olimpia234 napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Skorzystam z waszych rad dziewczyny dlaczego nie. Jak nie sprobuje to sie nie przekonam :-) a co do sledzenia nie jezdze ale moglabym poprosic zaufana osobe o pomoc. Mam znajoma ktora z checia przypilnuje dzieci w ten czas bardzo jej ufam i znajomego ktory chory nie pracuje na rencie i tak w domu siedzi a jest mobilny. Wiec moze on by pomogl pojechac na miejsce pracy poobserwowac troche ..a potem za nim do klienta. Moze to troche dziecinne ale czasem czlowiek lapie sie czego popadnie i sprawdzic wiernosc swojej drugiej polowki jezeli jest cos na rzeczy.

Niestety czasami nie mamy wyjścia. Zaufanie zaufaniem, ale jak coś zaczyna się dziać i nasza intuicja podpowiada najgorszy scenariusz to wg mnie trzeba to sprawdzić. Strasznie się wstydziłam na początku moich kontroli i czułam się z tym źle. Ale nie ma innego wyjścia aby czegoś się dowiedzieć. Na początku też oczywiście próbowałam rozmawiać, pytałam wprost, zadawałam podchwytliwe pytania - wszystkiego się wypierał, też mi wmawiał, że mam paranoje.

   Olimpia moglabys opowiedziec jak to bylo u Cb ? Jakie znaki dawaly Ci ostrzezenie ze jest cos nie tak ? Jak odkrylas zdrade ? Jak to znioslas ?

73

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:

Natasza sprawdz prosze czy Twoj operator tel. ma dostępna jakas aplikacje albo program do lokalizacji .  ( aplikacje sa przeznaczone najcześciej dla sprawdzania bezpieczeństwa  dzieci tongue )Narazie tylko sprawdz nie działaj sama bo są tam " haczyki " które mogą Cie ujawnić przed partnerem .

Oczywiscie ze sa dostepne tego typu aplikacje ale nie chce ryzykowac w ten sposob .. moglabym zskupic na ebay tracking. Podlozyc do auta jest to male mysle ze nie znalazlby gdybym gdzies podrzucila sprytnie w aucie. W ten sposob moglabym sledzic lokalizacje gdzie jest ... np zadzwonic i zapytac jak w pracy gdyby np oddalil sie od miejsca pracy ;-) sa rozne sposoby jezeli na podslychu cos wynikbie wtedy zdecyduje sie na gps .. podloze bede wiedziec gdzie co i jak . To chore wiem i bede miec pewnie wyrzuty jezeli sie okaze ze nic zlego nie robi i bedzie mi wstyd ale nigdy mu o tym nie powiem .  On zauwazyl ostatnio ze ze mna cos nie tak chodze smutna zamyslona pytal co sie dzieje mowilam ze mam poprostu jakis dziwny okres w zyciu chyba . Dzieci dom obowiazki itp. Dziekuje wam ze tu jestescie mam z kim porozmawiac . Dzis wstalam z lepszym samopiczuciem zrobilam piekny makijaz , zrobilam wloski xzuje sie lepiej ;-) czuje sie pewniejsza i silniejsze i wiem ze co ma byc to i tak bedzie nie jestesmy w stanie zatrzymac rzeczy sytuacji ktore w naszym zyciu maja sie eydarzyc czy tez juz sie wydarzyly.

74

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:
Olimpia234 napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Skorzystam z waszych rad dziewczyny dlaczego nie. Jak nie sprobuje to sie nie przekonam :-) a co do sledzenia nie jezdze ale moglabym poprosic zaufana osobe o pomoc. Mam znajoma ktora z checia przypilnuje dzieci w ten czas bardzo jej ufam i znajomego ktory chory nie pracuje na rencie i tak w domu siedzi a jest mobilny. Wiec moze on by pomogl pojechac na miejsce pracy poobserwowac troche ..a potem za nim do klienta. Moze to troche dziecinne ale czasem czlowiek lapie sie czego popadnie i sprawdzic wiernosc swojej drugiej polowki jezeli jest cos na rzeczy.

Niestety czasami nie mamy wyjścia. Zaufanie zaufaniem, ale jak coś zaczyna się dziać i nasza intuicja podpowiada najgorszy scenariusz to wg mnie trzeba to sprawdzić. Strasznie się wstydziłam na początku moich kontroli i czułam się z tym źle. Ale nie ma innego wyjścia aby czegoś się dowiedzieć. Na początku też oczywiście próbowałam rozmawiać, pytałam wprost, zadawałam podchwytliwe pytania - wszystkiego się wypierał, też mi wmawiał, że mam paranoje.

   Olimpia moglabys opowiedziec jak to bylo u Cb ? Jakie znaki dawaly Ci ostrzezenie ze jest cos nie tak ? Jak odkrylas zdrade ? Jak to znioslas ?

Wszystko opisane jest w moim wątku, ale tak w skrócie. Pierwszym sygnałem dla mnie była jego zmiana zachowania wobec mnie. Rzadziej się kontaktował, nie mówił, że kocha, miałam wrażenie że rozmawia ze mną na siłę, bo taki ma obowiązek. Wtedy pierwszy raz pomyślałam - ma kogoś. To był jeszcze etap kiedy pytałam i próbowałam rozmawiać. Kolejny sygnał- nie mogłam się do niego któregoś wieczora dodzwonić, miał przez ponad godzinę zajęty telefon. Znowu pytałam to zaczął coś kręcić i to chyba był moment że już moja czujność była w stanie najwyższej gotowości. Znalazłam u niego w telefonie zdjęcia jakiejś laski-też wymyślił do tego historyjkę. Wieczorami (rzadko ale jednak) wychodził z domu i nie odbierał w tym czasie połączeń ode mnie. A był typem domatora, który rzadko spotykał się z jakimiś kolegami.
Generalnie to co najważniejsze:
- zmiana jego zachowania wobec mnie;
- czyszczenie telefonu;
- robienie rzeczy czy wyjścia gdzieś których do tej pory nie robił;
- niechęć do seksu, a jeśli już to miałam wrażenie, że na przymus;
- dużo rzadsze kontakty (jak był w pracy to przestał do mnie pisać smsy tłumacząc się brakiem czasu);
- często bywał smutny jak ze mną rozmawiał, pytałam co się dzieje to też tłumaczył się zmęczeniem.

Pewnie było tego dużo więcej, ale sporo rzeczy próbuję wyprzeć z pamięci bo to nadal boli. Wszystkie sytuacje, jego opowieści zaczęły mi się po pewnym czasie układać w jedną całość i już byłam pewna, że jest ta trzecia. Ale na początku mimo wszystko próbowałam mu wierzyć, że to nic nie znaczyło, że mnie kocha. Sama siebie oszukiwałam. Od poznania prawdy tkwiłam w tym bagnie jeszcze kilka miesięcy wierząc, że jednak nam się ułoży, że ja mu wybaczę, a on zrobi wszystko aby tak się stało. Byłam głupia i naiwna, ale musiałam dostać po dupie kilka razy aby otrzeźwieć i dopuścić do głosu rozsądek.

Jak to zniosłam? Bardzo źle, ale dzisiaj jest już lepiej smile
Trzymaj się dzielnie i nie wariuj dopóki sytuacja się nie wyjaśni.

75

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Olimpia234 napisał/a:

Pierwszym sygnałem dla mnie była jego zmiana zachowania wobec mnie. Rzadziej się kontaktował, nie mówił, że kocha, miałam wrażenie że rozmawia ze mną na siłę, bo taki ma obowiązek. Wtedy pierwszy raz pomyślałam - ma kogoś. To był jeszcze etap kiedy pytałam i próbowałam rozmawiać (...)

Generalnie to co najważniejsze:
- zmiana jego zachowania wobec mnie;
- czyszczenie telefonu;
- robienie rzeczy czy wyjścia gdzieś których do tej pory nie robił;
- niechęć do seksu, a jeśli już to miałam wrażenie, że na przymus;
- dużo rzadsze kontakty (jak był w pracy to przestał do mnie pisać smsy tłumacząc się brakiem czasu);
- często bywał smutny jak ze mną rozmawiał, pytałam co się dzieje to też tłumaczył się zmęczeniem.

Ja to bym do tego dodała jeszcze :Jak już pisał smsy to zaczął wstawiać emotikonki, serduszka, uśmieszki i inne pierdy. Czego NIGDYnie robił i uważał za dziecinne i durne .

I to mnie przekonało , serio smile

76

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

PRYWATNY detektyw kobieta tel.664-332-662

77

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
rojka napisał/a:

Ja to bym do tego dodała jeszcze :Jak już pisał smsy to zaczął wstawiać emotikonki, serduszka, uśmieszki i inne pierdy. Czego NIGDYnie robił i uważał za dziecinne i durne .

I to mnie przekonało , serio smile

U mnie było odwrotnie - wcześniej były emotikonki i duperele a później przestał je wstawiać. Na takie pierdoły też zwracałam uwagę wink

78

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Kurcze u mnie tez sa podobne sytuacje. Zawsze jak byl w pracy dzwonil pisal na dzien dobry pytal co robie jak dzieci jak sie czuje. Teraz jak sama nie napisze to on napewno chyba ze chce bym cos dla nieho zrobila. Telefonu bacznie pilnuje niby zostawia teraz ale widzialam ze mial wyciszony. Tez chodzi smutny zamyslony raz wrocil z pracy byl bardzo zly zaczal sie wyrzywac a potem tlumaczyl zneczeniem. Jak jest smutny tez mowi ze zmeczony.

79

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Seks u nas tez jest zadko tez jakby z przymusu. Po kwiatkach ktore dal po kolacji ochoty na seks nie mial sama zainicjowalam.

80

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Natasza,
może pomyśl nad kimś profesjonalnym rzeczywiście w sensie detektyw?
Angażowanie osób postronnych to chyba nie jest najlepszy pomysł. Ja nie mam pojęcia jaki to jest koszt, i czy możesz sobie pozwolić finansowo, ale sama nie mając prawa jazdy, z dziećmi nie wiem czy dasz radę..

81

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Kurcze u mnie tez sa podobne sytuacje. Zawsze jak byl w pracy dzwonil pisal na dzien dobry pytal co robie jak dzieci jak sie czuje. Teraz jak sama nie napisze to on napewno chyba ze chce bym cos dla nieho zrobila. Telefonu bacznie pilnuje niby zostawia teraz ale widzialam ze mial wyciszony. Tez chodzi smutny zamyslony raz wrocil z pracy byl bardzo zly zaczal sie wyrzywac a potem tlumaczyl zneczeniem. Jak jest smutny tez mowi ze zmeczony.

Nie wiem kurcze czy to schemat, czy zdradzający facet zawsze postępuje w podobny sposób. Ale analogia jest duża. Sygnałów masz sporo do tego żeby podejrzewać, że pojawiła się ta trzecia. Ale potrzebujesz dowodów. Nie masz dostępu do bilingów? Ma telefon na kartę czy abonament? Spróbuj uzyskać ten dostęp, będziesz widziała czy jakiś nieznany Ci numer pojawia się na liście bardzo często.

82

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
edziak napisał/a:

Natasza,
może pomyśl nad kimś profesjonalnym rzeczywiście w sensie detektyw?
Angażowanie osób postronnych to chyba nie jest najlepszy pomysł. Ja nie mam pojęcia jaki to jest koszt, i czy możesz sobie pozwolić finansowo, ale sama nie mając prawa jazdy, z dziećmi nie wiem czy dasz radę..

Mieszkam w Anglii ceny takiego detektywa sa kolosalne tutaj nawet do 5 tys funtow. Nie stac mnie na to.

83

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
edziak napisał/a:

Natasza,
może pomyśl nad kimś profesjonalnym rzeczywiście w sensie detektyw?
Angażowanie osób postronnych to chyba nie jest najlepszy pomysł. Ja nie mam pojęcia jaki to jest koszt, i czy możesz sobie pozwolić finansowo, ale sama nie mając prawa jazdy, z dziećmi nie wiem czy dasz radę..

To też jest bardzo dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że finanse Ci na to pozwolą.

Natasza jesteście małżeństwem? Bo chyba tego nie wyczytałam nigdzie, rozumiem, że to Wasze dzieci? Jeśli tak, to detektyw może się przydać - dowody w postaci zdjęć itp mogą być pomocne w przyszłości. Wszystko zależy od tego czy Twoje podejrzenia się potwierdzą i co dalej z tym zrobisz.

84

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
Olimpia234 napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Kurcze u mnie tez sa podobne sytuacje. Zawsze jak byl w pracy dzwonil pisal na dzien dobry pytal co robie jak dzieci jak sie czuje. Teraz jak sama nie napisze to on napewno chyba ze chce bym cos dla nieho zrobila. Telefonu bacznie pilnuje niby zostawia teraz ale widzialam ze mial wyciszony. Tez chodzi smutny zamyslony raz wrocil z pracy byl bardzo zly zaczal sie wyrzywac a potem tlumaczyl zneczeniem. Jak jest smutny tez mowi ze zmeczony.

Nie wiem kurcze czy to schemat, czy zdradzający facet zawsze postępuje w podobny sposób. Ale analogia jest duża. Sygnałów masz sporo do tego żeby podejrzewać, że pojawiła się ta trzecia. Ale potrzebujesz dowodów. Nie masz dostępu do bilingów? Ma telefon na kartę czy abonament? Spróbuj uzyskać ten dostęp, będziesz widziała czy jakiś nieznany Ci numer pojawia się na liście bardzo często.

Niestety nie mam dostepu do bilingow:-(

85

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:
edziak napisał/a:

Natasza,
może pomyśl nad kimś profesjonalnym rzeczywiście w sensie detektyw?
Angażowanie osób postronnych to chyba nie jest najlepszy pomysł. Ja nie mam pojęcia jaki to jest koszt, i czy możesz sobie pozwolić finansowo, ale sama nie mając prawa jazdy, z dziećmi nie wiem czy dasz radę..

Mieszkam w Anglii ceny takiego detektywa sa kolosalne tutaj nawet do 5 tys funtow. Nie stac mnie na to.

No to pozostaje Ci skorzystać z pomocy kogoś naprawdę zaufanego.

86

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Tak jakoś mi świtało, że w Polsce nie mieszkacie.
Próbuj tak jak dziewczyny podpowiadają: bilingi etc., a tak na wszelki wypadek uważaj, żeby on nie zauważył że zamawiałaś podsłuch, czy tego co tutaj piszesz.
Używacie pewnie wspólnego komputera, więc to się może zdarzyć.

87 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-09-10 10:13:59)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:
ryba81 napisał/a:

Natasza sprawdz prosze czy Twoj operator tel. ma dostępna jakas aplikacje albo program do lokalizacji .  ( aplikacje sa przeznaczone najcześciej dla sprawdzania bezpieczeństwa  dzieci tongue )Narazie tylko sprawdz nie działaj sama bo są tam " haczyki " które mogą Cie ujawnić przed partnerem .

Oczywiscie ze sa dostepne tego typu aplikacje ale nie chce ryzykowac w ten sposob .. moglabym zskupic na ebay tracking. Podlozyc do auta jest to male mysle ze nie znalazlby gdybym gdzies podrzucila sprytnie w aucie. W ten sposob moglabym sledzic lokalizacje gdzie jest ... np zadzwonic i zapytac jak w pracy gdyby np oddalil sie od miejsca pracy ;-) sa rozne sposoby jezeli na podslychu cos wynikbie wtedy zdecyduje sie na gps .. podloze bede wiedziec gdzie co i jak .

Natasza u niego w tel nie masz szans tej lokalizacji zalozyc bo bedzie potrzebna z jego tel. zgoda na takie działania . Natomiast mozesz to zalozyc w innym tel. schować u niego w aucie i w razie wpadki zawsze jest wytłumaczenie ze moze ktos zgubił telefon kogo podwoził ( no chyba ze z nikim nie jeździ )Telefon ma dłuższe działanie  niz Gps ( tu musisz pilnować baterii 2 dni max ). Jak znajdzie typowy GPS bedziesz pierwsza podejrzaną.

Czy on jest na jakimś portalu społecznościowym ?? Pojawiła sie tam w znajomych jakas nowa koleżanka ktorej nie znasz . Moze " Like" cos ci podpowiedzą??

88

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ryba81 wiesz z tym telefonem drugim to niezly pomysl . Nie wpadlam na to wczesniej. Zrobie tak tez . Nie zauwazylam zadnych likow na fb ani podejrzanych nowych znajomych. Jedyne co zauwazylam to w dzien kiedy chcial niby jechac do kolegi do innego miasta jedna jego znajoma miala urodziny w ten dzien mieszka w tym miescie co my.. Tak sie zaczelam zastanawiac nad tym bardzo. Ta dziewczyna kiedys przed szkola  corki mowila mu ze muszs sie na kawe unowic bo sam mi o tym mowil. Bylo to dawno temu moze grudzien styczen. Ta kobieta zostawila swoje faceta z synkiem i odeszla do jakiegos faceta. Kolejna podejrzana mi osoba to kobieta dla ktorej robi dom teraz. Czesto o niej mowi , troszke duzo wie o niej jak na relacje czysto zawodowe. Wie np ze ma faceta ale hmmm czesto wyjerzdza i nie ma go. Ponoc babka starsza jakas po 40. Wczoraj gdy nie widzial sprawdzilam mu telwfon . Bylam ciekawa polaczen z tego dnia co do kolegi chcial jechac. Bylo jakies polaczenie z nr prywatnego ale nie trwalo dlugo potem byly nie odebrane z tego samego polaczenia. Co mnie dziwi ze caly czas kobtaktuje sie z sekretarka ze starej firmy. Ona pisze mu hun itp. Sa jakies tam polaczenia do niej . Hmmm zauwazylam ze byly raporty doreczen sms na jej firmowy numer ale sms ow tych w wiadonosciach nie bylo usuniete zostaly. Ahhh jest sporo tego co wypisalam. Co moglabym podejrzewac. Poczrkam odczekam chwile niech ta sytuacja ucichnie uspie jego czujnosc i zaczne dzialac :-) teraz jezeli jest jakas 3 po naszej ostatniej tozmowie gdzie sie kapal itp moze byc czujny. Twlefon zaczal zostawiac na wierzchu nie bierze go ze soba teraz. Dziwne to wszystko.

89

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Hmmm zauwazylam ze byly raporty doreczen sms na jej firmowy numer ale sms ow tych w wiadonosciach nie bylo usuniete zostaly.

Czyści wiadomości, czyli to kolejny sygnał. No chyba, że nie lubi mieć zapchanej skrzynki. A inne wiadomości z tego dnia też czyścił? Sprawdź też przy okazji "często wybierane numery" w zakładce "Ulubione", nie znam się, ale chyba w każdym telefonie powinna być taka opcja w spisie połączeń. Zobaczysz tam listę najczęściej wybieranych numerów - tego może nie czyścić.

90 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-09-11 10:30:12)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Natasza przeczytałam Twoj pierwszy wątek z listopada . W brew pozorom tamta sprawa moze byc związana z obecna sytuacja .
On " pracował " ty czułaś sie samotna. Moze on był bardziej czujny a Ty ufałas 100% i nie widziałaś sygnałów. Byłaś zajęta ciąża potem noworodkiem. Dopiero teraz cos zauważasz ale nie wykluczone ze jest to jeden ciąg jego zachowania .

Od kiedy on nie pracuje w tamtej firmie gdzie pracuje ta sekretarka z SMS ??  Co było powodem ze zmienił prace ??

91

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Ja uważam że powinnaś go zapytać wprost. Te kłamstwa są bardzo kiepskie...

92

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

. Twlefon zaczal zostawiac na wierzchu nie bierze go ze soba teraz. Dziwne to wszystko.

Mój maż mi kiedys powiedział, że jak by mu kiedyś przyszło  do głowy zdradzać to o telefonie służącym mu do  kontaktowania z tą kobietą napewno nigdy bym się  nie dowiedziała, bo tylko głupek korzystał by z  telefonu używanego na codzień. To że zostawia telefon na wierzchu nic nie znaczy, a może ma nawet zadanie uśpic twoją czujność

93

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
azbestowa2 napisał/a:
natasza150 napisał/a:

. Twlefon zaczal zostawiac na wierzchu nie bierze go ze soba teraz. Dziwne to wszystko.

Mój maż mi kiedys powiedział, że jak by mu kiedyś przyszło  do głowy zdradzać to o telefonie służącym mu do  kontaktowania z tą kobietą napewno nigdy bym się  nie dowiedziała, bo tylko głupek korzystał by z  telefonu używanego na codzień. To że zostawia telefon na wierzchu nic nie znaczy, a może ma nawet zadanie uśpic twoją czujność

Też przyszło mi na myśl, że on może mieć gdzieś ukryty drugi telefon. Dziwnie się zachowuje, najpierw histerycznie reaguje, gdy jego telefon wpadł Ci przypadkowo w ręce, a teraz zostawia go na wierzchu?

94

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Dziwne to wszystko dla mnie. Wlasnie najpierw wyrywal tel z reki teraz go zostawia na wierzchu. Hmm moze objal taktyke drugiego telefonu. Odebrałam dzis z poczty podluch wyglada jak mp3 maluskie takie na podslych nie wyglada raczej :-) teraz jak mam mu do auta podlozyc czy gdzies skoro on o 5 wyjerzdza do pracy rano a ja zazwyczaj spie o tej h. Bateria ma trzymac 8h ...

95

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:

Natasza przeczytałam Twoj pierwszy wątek z listopada . W brew pozorom tamta sprawa moze byc związana z obecna sytuacja .
On " pracował " ty czułaś sie samotna. Moze on był bardziej czujny a Ty ufałas 100% i nie widziałaś sygnałów. Byłaś zajęta ciąża potem noworodkiem. Dopiero teraz cos zauważasz ale nie wykluczone ze jest to jeden ciąg jego zachowania .

Od kiedy on nie pracuje w tamtej firmie gdzie pracuje ta sekretarka z SMS ??  Co było powodem ze zmienił prace ??

  Nie pracuje od okolo 3 miesiecy czasami tylko jedzie robic dla tej firmy jakas prace.  Hmmm zmienil prace bo zalozyl swoj biznes i dziala na wlasna reke teraz. Dlatego... widze czasem polaczenia do niej i smsy ale może to czysto kolezenskie nie wiem ... wiem tylko ze napewno ona nie jest z naszego miasta i byc moze on jej nawet nigdy na oczy nie widzial. Ale hmm jakby flirtowal..  honey , hun ... itp. Ona tez sie tak do niwgo zwraca. Niektóre smsy od niej sa kasowe i od niego do niej .

96 Ostatnio edytowany przez edziak (2015-09-11 17:43:09)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Przykre to ale chyba jesteś coraz bliżej.

Postaraj się przygotować na najgorsze, zawsze lepiej być miło zaskoczonym.
Przemyśl każdy krok i nie działaj impulsywnie. To najbardziej gubi. Zwłaszcza, że mieszkacie w UK.
Pamietaj że gdyby to się potwierdziło, musisz mieć dowody do sądu. W takich sytuacjach często nawet osoby, po których nigdy byśmy się nie spodziewali pewnych reakcji ,pokazują się od najgorszej strony, niestety.

97

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
natasza150 napisał/a:

Dziwne to wszystko dla mnie. Wlasnie najpierw wyrywal tel z reki teraz go zostawia na wierzchu. Hmm moze objal taktyke drugiego telefonu. Odebrałam dzis z poczty podluch wyglada jak mp3 maluskie takie na podslych nie wyglada raczej :-) teraz jak mam mu do auta podlozyc czy gdzies skoro on o 5 wyjerzdza do pracy rano a ja zazwyczaj spie o tej h. Bateria ma trzymac 8h ...

Jak wcześniej radziłam, zostaw na razie ten podsłuch w domu, np. w salonie. Wychodź gdzieś  zostawiając go samego, może pod Twoją nieobecność zadzwoni do kogoś, może czegoś się dowiesz.

98

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
josz napisał/a:
natasza150 napisał/a:

Dziwne to wszystko dla mnie. Wlasnie najpierw wyrywal tel z reki teraz go zostawia na wierzchu. Hmm moze objal taktyke drugiego telefonu. Odebrałam dzis z poczty podluch wyglada jak mp3 maluskie takie na podslych nie wyglada raczej :-) teraz jak mam mu do auta podlozyc czy gdzies skoro on o 5 wyjerzdza do pracy rano a ja zazwyczaj spie o tej h. Bateria ma trzymac 8h ...

Jak wcześniej radziłam, zostaw na razie ten podsłuch w domu, np. w salonie. Wychodź gdzieś  zostawiając go samego, może pod Twoją nieobecność zadzwoni do kogoś, może czegoś się dowiesz.

moglabym zostawic w salonie ale mysle ze w domu raczej sie z nikim kontaktowac nie bedzie bo cora syarsza ma 7 lat. Mysle ze moge tak zrobic gdy bedzie mial dzien wolny wziasc dziewczynki isc na spacer i wtedy zostawic ... moze kto wie... mam taka nadzieje ze sie myle ... ale chyba staram przygotowac sie na najgorsze moze sie mile zaskocze i moje podejrzenia beda mylne. To wtedy bede najszczesliwa i zaczne oddychac.

99

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Opisze dzisiejsza kolejna dziwna sytuacje. Dzwonilam do mojego lubego jak byl w pracy mial wylaczony telefon nie moglam sie dodzwonic. Poltorej godziny byl wylaczony. Oddzwonil po poltorej h zapytalam dlaczego miales tel wylaczony bo probowalam sie dodzwonic. Mowil ze zostawil telefon w samochodzie i widocznie nie mial zasiegu. Zapytalam co robi jak w pracy mowi wlasnie siedze w aucie i mam przerwe. Hmmm dziwne ze jak dzwonilam telefon byl w aucie i zasiegu nie byli ( niby) ale on potem z tego samego miejsca dzwonil do mnie i zasieg byl?? Hmmm po powrocie do domu mowi zobacz czy mam cis na plecach podrapalem sie o gwozdz na rusztowaniu i nie wiem czy cos mam. Byly dwie szramy zadrapania w dwoch innych miejscach. Gdyby zachaczyl sie o gwozdz przeciez rozdarl by koszulke albo chodzby mialby jakus slad zachaczenia nie bylo nic na tej koszulce. Pozniej w domu zmienil nieco wersje ze gdy dzwonil do mnie nie byl w aucie tylko na zewnatrz :-/   powiedxial ze byc moze dziwny zbieg okolocznosci dzis ... hmmm jak na mohe to nie zbieg okolicznosci bo jest ich zbyt sporo. Co myslucie o tym ? Coraz wuecej tych dziwnych zbiegow okolicznosci. :-( wczoraj gdy dzwonilam do niego nie odbieral telefonu dopiero po godzinie oddzwonil wczesniej nigdy tego nie robil.

100

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

natasza150 nie nakręcaj się tak, bo zwariujesz. Kilka sytuacji, które opisałaś wcześniej, rzeczywiście dają do myślenia, ale nie analizuj każdego jego kroku, doszukując się we wszystkim zdrady, lub przynajmniej braku lojalności wobec Ciebie.
Nie wypytuj go też o każdy drobiazg, bo Twój facet pomyśli, że zaczyna Ci odbijać.
On i tak wie, że go podejrzewasz, stąd ten telefon na wierzchu. Jeśli chodzi o zranienia (wiem, co masz na myśli), ale owszem, można się przewrócić i zranić np. kolano nie drąc spodni. Gwóźdź, koszula...? Chyba inaczej wygląda zadrapanie po gwoździu, a inaczej po...paznokciach?
Załóżmy, że on faktycznie chodzi na boki, to wiedząc, że stałaś się podejrzliwa, widząc Cię smutną, czy zamyśloną, musiałby być skończonym głupkiem, żeby w takiej sytuacji mimo wszystko dogadzać sobie codziennie, lub przynajmniej co drugi dzień, no chyba, że on ma Cię za całkowicie ślepą, naiwną kobietę, ewentualnie wszystko mu jedno (w co wątpię).

101

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
josz napisał/a:

natasza150 nie nakręcaj się tak, bo zwariujesz. Kilka sytuacji, które opisałaś wcześniej, rzeczywiście dają do myślenia, ale nie analizuj każdego jego kroku, doszukując się we wszystkim zdrady, lub przynajmniej braku lojalności wobec Ciebie.
Nie wypytuj go też o każdy drobiazg, bo Twój facet pomyśli, że zaczyna Ci odbijać.
On i tak wie, że go podejrzewasz, stąd ten telefon na wierzchu. Jeśli chodzi o zranienia (wiem, co masz na myśli), ale owszem, można się przewrócić i zranić np. kolano nie drąc spodni. Gwóźdź, koszula...? Chyba inaczej wygląda zadrapanie po gwoździu, a inaczej po...paznokciach?
Załóżmy, że on faktycznie chodzi na boki, to wiedząc, że stałaś się podejrzliwa, widząc Cię smutną, czy zamyśloną, musiałby być skończonym głupkiem, żeby w takiej sytuacji mimo wszystko dogadzać sobie codziennie, lub przynajmniej co drugi dzień, no chyba, że on ma Cię za całkowicie ślepą, naiwną kobietę, ewentualnie wszystko mu jedno (w co wątpię).


Tyle że jęśli by chodziło o samo "dogadzanie "sobie , to by korzystał z usług prostytutki ... a tu raczej są objawy kochanki...a takiej może i nie bzyka codziennie ale kontakt musi utrzymywać by dawała za darmochę tongue

102

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

DziewCzyny przed wczoraj widzialam lzy mojego faceta, pierwszy raz.  Tak nagle  przy obiedzie sie zawiesil jakby byl zamyslony ... zjadl .. poszedl do kuchni , wchodze patrze a on placze. Pytam go , co sie stalo. Powiedzial ze z powodu brata placze. Nigdy wczesniej nawet jak o nim opowiadal nie plakal nawet mu lezka nie poleciala. Nigdy wczesniej nie wodzoalam zeby w ogole plakal. Przytulilam go ale nie trwalo to dlugo bo chyba nie chcial bym go przytulala. Szczerze mowiac nie chce mi sie wierzyc ze byly to lzy spowodowane tesknota za bratem, bo nie bylo tematu o nim. Po za tym nigdy nie widzialam go placzacego.Wrocil z pracy w ten dzien . Mial dobry humor . Po obiedzie chodzil smutny i przygnebiony.  Co wy o tym myslicie ?

103

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Przybliż nam sytuacje z bratem ?? Brat nie zyje ? Zyje ale Nie maja kontaktu ?? Skąd ta  tęsknota za bratem .

104

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Jeśli nie mówił wcześniej o bracie o to może to być tylko wymówka. Ale z drugiej strony faceci nie mówią o swoich uczuciach, o tym że za kimś tęsknią, więc może dlatego nic wcześniej nie mówił.
Z drugiej strony mój eksik też miał takie zawiechy czasami, łzy w oczach, smutek. Tłumaczył to zawsze zmęczeniem i tym, że mi się wydaje. A później się okazywało, że po prostu nie wiedział co robić, bo kochał nas dwie - pojemne serce miał ten mój eksik smile
Obserwuj nadal i sprawdzaj. Pamiętaj, że nie każda sytuacja musi wiązać się od razu ze zdradą. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale zachowaj spokój i naprawdę się nie nakręcaj bo stres Cię wykończy. Prawda prędzej czy później wyjdzie na wierzch. Oni na dłuższą metę nie potrafią kłamać. Wiem co mówię.

Trzymaj się Natasza.

105

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Tak, jak radzi Olimpia, wstrzymaj się na razie z dopytywaniem; o co chodzi? Zachowaj spokój i obserwuj go.
Czy podłożyłaś ten podsłuch w domu?  Może dzięki temu dowiesz się czegoś.

106

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Hmmm jego brat zginal potracil go samochod... zawsze o nim mowi cieplo ale nigdy nie plakal bynajmniej tego nie widzialam. Nigdy nie zawieszal sie i nigdy nie widzialam zeby w ogole plakal. Jak o nim mowi tez lezki nie uroni nigdy. Hmm dlatego dziwne mi to ze powiedzial ze przypomnial mu sie brat i dlatego placze, nie rozmawialismy o nim dlugo w ogole nie bylo trmu o nim. Wyluzowalam sie teraz zyje zyciem jakim zylam kiedys staram sie nie myslec o tym wszystkim tylko poprostu obserwuje jego zachowania. Tego dnia gdy sie poplakal pozniej chodzil przybity do samego wieczora. Nie wiem co jest powodem jego placzu ale nigdy przenigdy nie plakal przy mnie co mnie zdziwilo ze tak nagle. Czas pokaze. Tak podlizylam , wyszlam z corka  stsrsza do znajomej. Nic nie bylo podejrzanego. Ale jeszcze raz sprobuje. A jak ucichnie to wszystko i znow jakies sytuacje wydadza mi sie dziwne podłoże gdzies w aucie. Staram sie nie nskrecac bo bym zwariowala ;-) jezeli co jest nie tak to predzej czy pozniej dowiem sie o tym. Ps ... ktoras dziewczyna pytala czy zauwazylam cos dziwnego na fb czy cos. Tak ... jakies poltors tyg temu pokazal jeden profil dziewczyny która pracuje w sklepie w ktorym robimy zakupy czy znam ja. Odpowiedziałam ze znam sprzedaje mi zawsze wedline. Mu zreszta tez. Hmmm ta dziewczyna wdtawia dziwne posty dotyczace zranionej milosci cos w tym stylu ... w tych dniach gdzie opisywalam swoje podejrzenia. W dzien kiedy mial jechac niby do kolegi. Byl jej post. W dzien gdzie przywiozl kwiaty byl jej post. Przed wczoraj kiedy plakal godzine przed wstawila post o zakonczonej relacji .Nie eiem czy to ma cos wspolnego z nia ... tak sie zaczelam zastanawiac... dziwne troche .  Moze zbieg okolicznosci :-)

107

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Natasza juz podejrzewasz każda kobietę o romans ze swoim mezem. Co do tej Pani od wędlin. Nie sadze aby Twoj maz wprost pokazując jej profil sugerował Ci kim ona jest. Zdradzacze przeważnie chronią " prywatność " kochanek i nie chcą ujawniac kim one są, np. w obawie ze żona skusi sie na kontakt z owa Panią i dowie sie co mężólek opowiadał .

Co do dyklafonu z którego nic nie wynikło. Jesli on Cie zdradza z kobieta ktora tez jest w zwiazku to najczęstszym kontaktem jest SMS   . W ukryciu mozna pisac ale swobodnie juz raczej nie porozmawiają jesli obok niej był jej partner . Najintensywniejsze kontakty ( rozmowy ) sa w drodze do pracy, w pracy lub w drodze z pracy do domu .

Jak ogolnie zachowuje sie Twoj mąż w stosunku do Ciebie ?? Jak ty sie czujesz ??

108 Ostatnio edytowany przez rojka (2015-09-18 09:24:19)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:

Co do tej Pani od wędlin. Nie sadze aby Twoj maz wprost pokazując jej profil sugerował Ci kim ona jest. Zdradzacze przeważnie chronią " prywatność " kochanek i nie chcą ujawniac kim one są, np. w obawie ze żona skusi sie na kontakt z owa Panią i dowie sie co mężólek opowiadał .

Ryba, nie zgodzę się z Tobą.
Tak robią "wyszkoleni" zdradzacze.

Podam dwa przykłady : mój  i  znajomej.

Mój chciał przechowywać rzeczy swojej koleżanki, nie ukrywał się ze znajomością z nią ,przytaczał historyjki z jej życia i nawet był moment,że ona chętnie by mnie poznała ( i żałuję do dnia dzisiejszego,że to nie nastąpiło wink )

Koleżanki : chciał zawieść Swoją żonę do tamtej, na kawkę , bo po drodze. big_smile

109

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
ryba81 napisał/a:

Natasza juz podejrzewasz każda kobietę o romans ze swoim mezem. Co do tej Pani od wędlin. Nie sadze aby Twoj maz wprost pokazując jej profil sugerował Ci kim ona jest. Zdradzacze przeważnie chronią " prywatność " kochanek i nie chcą ujawniac kim one są, np. w obawie ze żona skusi sie na kontakt z owa Panią i dowie sie co mężólek opowiadał .

Co do dyklafonu z którego nic nie wynikło. Jesli on Cie zdradza z kobieta ktora tez jest w zwiazku to najczęstszym kontaktem jest SMS   . W ukryciu mozna pisac ale swobodnie juz raczej nie porozmawiają jesli obok niej był jej partner . Najintensywniejsze kontakty ( rozmowy ) sa w drodze do pracy, w pracy lub w drodze z pracy do domu .

Jak ogolnie zachowuje sie Twoj mąż w stosunku do Ciebie ?? Jak ty sie czujesz ??

W stosunku do mnie zrobil sie oziebly, sypiamy ze soba raz na tydzien albo raz na dwa tygodnie tlumaczy to zmeczeniem. Chodzi czesto przygnebiony mowi ze nie ma zycia w sobie. Pytam dlaczego mowi ze za duzo pracuje . Nie dotyka mnie , nie czuje pozadania z jego strony jak dawniej. Mowi ze przez prace czuje sie wypalony. Jako kobieta czuje sie zaniedbywana , trace swoja wartosc , czesto jestem smutna mysle o tym wszystkim, chodz staram sie funkcjonowac normalnie. Nie wiem co jest powodem jego zachowania. Rozmawialam z nim wczoraj na temat seksu naszego zycia , powiedzial ze jego zle samopoczucie i zmeczenie trwa juz kilka miesiecy i ze on dobrze o tym wie , ze wpadl w jakis dolek , pytalam jaki dolek nie potrafil wytlumaczyc. Cos dzieje sie z nim wiem to i widze ale nie wiem tak naprawdę co jest powodem.

110

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza

Pewnie rozstał się z kochanką. Punkt za męską decyzje.

111

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
maniek_z_maniek napisał/a:

Pewnie rozstał się z kochanką. Punkt za męską decyzje.

Jeżeli faktycznie byłoby tak, jak piszesz, to jaka to pociecha dla Nataszy?

112

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
josz napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:

Pewnie rozstał się z kochanką. Punkt za męską decyzje.

Jeżeli faktycznie byłoby tak, jak piszesz, to jaka to pociecha dla Nataszy?

Czyli piszemy dla pociechy? Nie wiedziałem ...

113

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
maniek_z_maniek napisał/a:
josz napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:

Pewnie rozstał się z kochanką. Punkt za męską decyzje.

Jeżeli faktycznie byłoby tak, jak piszesz, to jaka to pociecha dla Nataszy?

Czyli piszemy dla pociechy? Nie wiedziałem ...

Owszem, radzimy, ale też wspieramy, a czasem pocieszamy. Jednak, nie taką pociechę miałam na myśli.
Załóżmy, że intuicja nie zawodzi Nataszy. Załóżmy, że dziwne zachowanie jej męża/partnera, faktycznie jest efektem zdrady; włamanie do łazienki i wyrywanie telefonu, badanie gruntu w kwestii wyjazdu z noclegiem do rzekomego kolegi, o którym nigdy wcześniej nie wspominał, wraca  z "pracy" pachnący, wykąpany (u kogo?), choć wcześniej nigdy tego nie robił, jest oziębły, nie ma ochoty na seks, płacze rzekomo na wspomnienie o bracie, choć wcześniej nie płakał???
Jaką w tej sytuacji może mieć pociechę właśnie, lub satysfakcję (jeśli wolisz) Natasza, nawet mając świadomość, że romans został zakończony? - jeśli hipotetycznie facet zdradza/zdradzał?
I tu być może nastąpi dyskusja (adekwatnie do działu Rozstanie, flirt..), jak żyć, czy dać szansę, bo zaufanie Nataszy do męża (mimo braku ostatecznego dowodu) i tak zostało mocno zachwiane.

114

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
josz napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:
josz napisał/a:

Jeżeli faktycznie byłoby tak, jak piszesz, to jaka to pociecha dla Nataszy?

Czyli piszemy dla pociechy? Nie wiedziałem ...

Owszem, radzimy, ale też wspieramy, a czasem pocieszamy. Jednak, nie taką pociechę miałam na myśli.
Załóżmy, że intuicja nie zawodzi Nataszy. Załóżmy, że dziwne zachowanie jej męża/partnera, faktycznie jest efektem zdrady; włamanie do łazienki i wyrywanie telefonu, badanie gruntu w kwestii wyjazdu z noclegiem do rzekomego kolegi, o którym nigdy wcześniej nie wspominał, wraca  z "pracy" pachnący, wykąpany (u kogo?), choć wcześniej nigdy tego nie robił, jest oziębły, nie ma ochoty na seks, płacze rzekomo na wspomnienie o bracie, choć wcześniej nie płakał???
Jaką w tej sytuacji może mieć pociechę właśnie, lub satysfakcję (jeśli wolisz) Natasza, nawet mając świadomość, że romans został zakończony? - jeśli hipotetycznie facet zdradza/zdradzał?
I tu być może nastąpi dyskusja (adekwatnie do działu Rozstanie, flirt..), jak żyć, czy dać szansę, bo zaufanie Nataszy do męża (mimo braku ostatecznego dowodu) i tak zostało mocno zachwiane.

Mogę tylko poradzić, iż w sytuacji ew. wyjazdu męża należy tak zrobić, żeby wiedzieć gdzie, z kim, ale jak to zrobić? Należy wykazać nie tylko czujność ale i aktywność. Wątpliwości rozwiać lub poznać prawdę.

115

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
maniek_z_maniek napisał/a:

Mogę tylko poradzić, iż w sytuacji ew. wyjazdu męża należy tak zrobić, żeby wiedzieć gdzie, z kim, ale jak to zrobić? Należy wykazać nie tylko czujność ale i aktywność. Wątpliwości rozwiać lub poznać prawdę.

Natasza cały czas do tego dąży i chyba jest już nieco wyczerpana psychicznie. Problem w tym, że to, jak widać, nie jest takie proste.
Jak poznać prawdę i rozwiać wątpliwości,  skoro on zapewnia, że wszystko jest ok, mimo, że jego zachowanie odbiega od normy.
Było tutaj kilka wątków;jak poznać, że ktoś zdradza? Oczywiście, najbardziej "podejrzane" zachowanie może mieć zupełnie inne przyczyny, jednak jak logicznie wytłumaczyć  akcję z łazienką i telefonem?

116 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-09-18 19:02:32)

Odp: Mam wrazenie ze mnie zdradza
josz napisał/a:

... jego zachowanie odbiega od normy....

Odbiega od normy ? Nie odbiega wcale, zachowanie jest klasyczne i normalne ..... ale czy dla wiernego męża ?

Posty [ 66 do 116 z 116 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam wrazenie ze mnie zdradza

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026