Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Opiszę w skrócie moje małżeństwo. Razem od 13 lat, po ślubie 4 lata. Jestem w 8 miesiącu ciąży, to nasze pierwsze dziecko bardzo chciane przeze mnie jak i męża.
Wiadomo, kłócimy się ale też się kochamy, razem spędzamy dużo czasu, nigdy bym nie pomyślała, że między nami cokolwiek się psuje sad
Mąż mówi, że mnie kocha, piszę miłe smsy, dba o mnie. Ja również staram się dbać o niego, o naszą miłość. Więc o co chodzi??

To "ich pisanie" zaczęło się, kiedy dopiero co dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Odkryłam to przypadkiem, niestety nie widziałam dokładnie o czym pisali. Świat mi się zawalił.
Ta dziewczynę znam bo mieszka niedaleko. Sama ma męża.
Nie mogłam uwierzyć, że mój idealny mąż mnie oszukuje.
Zapewniał, że piszę z nią tylko jak z koleżanką, że już nie będzie się z nią kontaktował.

OK, ucichło

A dzis znów to samo. Znów z nią. Pewnie pisali przez wszystkie te miesiące a mąż mnie zwyczajnie oszukał. Nie podejrzewałam go o zdradę, bo nigdy nie wychodzi z domu, kiedy nie wiem, zawsze odbiera telefon itp. Ale tak naprawdę nie wiem, co ich łączy.

Z emocji napisałam do niej, czy jej mąż wie o tym, że piszę z innymi. Nic nie odpisała po czym usunęłam jej numer z jego telefonu.

Powiedziałam to mężowi. Jego reakcja? Milczy. Nie odzywa się do mnie. Jak mówię do niego, to śmieje się ze mnie. Nie próbuje nawet się bronić sad nie tłumaczy się. Chodzi obok jakby nigdy nic. Niczego nie chce mi powiedzieć, nie odpowiada na moje pytania, czy mnie zdradza, dlaczego znowu mnie oszukał.

A ja chodzę i płaczę.

Szczerze? Zszokował mnie swoją olewcza postawą.
I nie wiem kompletnie, co mam zrobić.

Myślicie, że łączy ich coś więcej?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Jak dla mnie to już jest zdrada. Wpadł w najgorszym momencie masz rodzinę przyjaciółki może pójdź do nich. Obecnie pobyt z im ci nie pomoże.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski

3

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Widocznie nie znałas tego człowieka,  grał tylko jak w teatrze,  nakladal  maskę.  Nie wiadomo  o czym pisał  z tamtą,  nie wiadomo czy doszło do zdrady  fizycznej i emocjonalnej.  Jest tu dużo niewiadomych  i nie ma co zakładać scenariusza.  Natomiast  coś musi być w tej kobiecie skoro tak długo pisali  ze  sobą,  nie wiadomo o czym.  Może potrzebował tylko porozmawiać? Może...  Może było jak myślisz,  flirt i zdrada emocjonalna.  Faktem jest to,  że mąż  zdjął  maskę i pokazał gdzie na Twoje uczucia  i potrzebę odpowiedzi na pytania.  To przede wszystkim  by mogło skłonić  do pewnych kroków.

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

4 Ostatnio edytowany przez Lovelynn (2020-10-17 17:08:56)

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Nawet, jeśli nie "łączy ich coś więcej", to i tak najbardziej niepokojące w Twojej wypowiedzi jest, że Twój mąż nie traktuje Cię poważnie oraz. że nie reaguje na Twoje próby nawiązania łączności z nim.

You've got to be all mine, all mine
Foxy lady
Here I come

5

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Dla mnie również przerażająca jego postawa. Milczenie i brak rozmowy. Nawet jak jest 'niewinny' to chyba fajnie usiąść i szczerze pogadać?

6 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-17 17:32:08)

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Jakiś taki mąż wydaje się z opisu nie za bardzo przytomny,albo udaje durnia .
Po co to robi i do czego mu to potrzebne ?
To pytania według mnie istotne.
Odpowiedź to niestety nic dobrego może nie wróżyć ,jego zachowanie wygląda też na pewien wzór, a co najgorsze oddala się.
Autorka wpada w rozpacz i bezradną bezsilność w tym też jest odpowiedź na pytania powyżej .
Zobaczył i rozpoznał co wiesz i czego nie wiesz ,teraz zejdzie do podziemia i znajdzie sposób żeby Ciebie Autorko uspokoić.
Jeżeli ma romans to bardzo trudne chwile przed Tobą ,nie bądź z tym sama bo to Ciebie wykończy.
Już tracisz zaufanie ,a jak go sprawdzisz to koniec jeżeli uda Ci się teraz coś znaleźć .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło
Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Może konfrontacja we czwórkę? Trochę stresujące jak dla kobiety w ciąży.
Skoro mąż nic nie mówi, rzekoma "kochanka" nic nie mówi, to może skontaktuj się z mężem tej kochanki. W końcu jedziecie na tym samym wózku.

Tylko nie sama, miej przy sobie kogoś życzliwego. Myśl o sobie i dziecku.

8

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

A ja Ci radzę autorko abyście sobie dali kilka dni na oprzytomnienie, pomimo że wina jest po stronie męża to jednak oboje się obecnie nakręcacie. A od tego droga do pochopnych decyzji jest krótka, wystarczy że jedno powie zdanie za dużo i często jest to trudno odkręcić.

9

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

No nie wiem, potrafię sobie wyobrazić sytuację zgoła inną: pani widzi, że pan pisze wiadomości, ale nie chce ich pokazać, mówi, że prywatne. W tych wiadomościach pisze o swoich niepokojach, obgaduje trochę żonę, pisze o serialu. Ale spanikowana pani wymusza na nim przyznanie się z kim pisze, dorabia sobie resztę, zaczyna robić sceny i awantury, każda rozmowa kończy się "tak tak, powiedz to Kaśce jak ci się nie podoba ze mną", pisze jakieś absurdy do tej babki po czym usuwa ten numer z jego telefonu.

Nie mając żadnych innych podejrzeń, dowodów, znaków choćby dymnych, że coś między nimi jest nie okej, pani traci grunt pod nogami, że pan śmie mieć koleżankę.


Moje pytanie brzmi, skąd przekonanie, że zdardza, skąd taka reakcja na to, że pisze z kimś wiadomości?
No w takiej sytuacji też by mi opadły witki i chyba przestałabym rozmawiać.

If you can be anything, be kind.

10

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Jedna istotna sprawa, czy wiesz o czym pisał? Czy w treściach były sygnały zdrady, nieuczciwości małżeńskiej czy obgadywania Ciebie? Czy takie pierdu pierdu po sąsiedzku?

Trudno wytłumaczyć jego milczenie i olewcza postawę. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to obraza na  brak zaufania ze strony Autorki do męża, która sama usuwa mu kontakt z telefonu.

Wszystko zależy od treści tych rozmów, a Autorka zdaje się ich nie znać. tylko być nerwowa, że w ogóle z kobietą sobie pisze.

11

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Powiedz mężowi, że vzujesz się fatalnie, oszukana i w tym momencie życia oczekiwałaś jego wsparcia i pomocy, i chcesz by to wyjaśnił.
Jak gość ma jakąkolwiek przyzwoitość,, to zainteresuje się ciężarną żoną płacząca po kątach.

Zaskakująco wielu ludzi uważa, że przeczytanie każdego słowa nie jest niezbędne do zrozumienia tekstu...

12 Ostatnio edytowany przez Lovelynn (2020-10-17 20:06:59)

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(
Monoceros napisał/a:

No w takiej sytuacji też by mi opadły witki i chyba przestałabym rozmawiać.

A ja (najpóźniej) w tym miejscu zaczęłabym rozmawiać smile
No tak, głupio wyszło z tym wysłaniem SMSa i to akurat było zbędne, usuwanie numeru tak samo.

Jednak nie rozumiem, co może być tak bardzo sekretnego w wiadomościach do kolegów/koleżanek, żeby nie móc ich pokazać partnerowi? Potrafię sobie wyobrazić tylko jedną taką sytuację, a mianowicie, kiedy ktoś mi się zwierza z bardzo osobistych problemów i prosi mnie o dyskrecję. Wtedy bym oczekiwała odpowiedzi: "Sorry, króliczku, tego pasażu Ci nie pokażę, ale do reszty możesz mieć wgląd". Dlaczego dzielenie swoich niepokojów z koleżanką musi być sekretem? A nawet, jakby chodziło o sekret (bo cholera wie, może mąż akurat kupuje super biżuterię dla żony i chce ją zaskoczyć) no to przecież powinno go być stać na jakąś odpowiedź? Na jakiś mały empatyczny gest?
Ale nie, najlepiej z wyższością milczeć i robić z żonę wariatkę.

You've got to be all mine, all mine
Foxy lady
Here I come

13

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(
Kasia878790 napisał/a:

Zapewniał, że piszę z nią tylko jak z koleżanką, że już nie będzie się z nią kontaktował.

OK, ucichło

A dzis znów to samo. Znów z nią.

to nie sa interpretacje tylko fakty:
1 zapewnial ze sie nie bedzie z nia kontaktowal
2 nakryla go na pisaniu do niej kolejny raz

czy tak sie zachowuje z jakas malo znaczaca dla zwiazku kolezanka?

jesli zapewnial, ze nie bedzie sie z nia kontaktowal tzn ze w jakis tam sposob uznawal, ze to nie jest sytuacja ok dla zwiazku i tym konkretnym twierdzeniem moim zdaniem sie poszlakowo wysypal

14

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Autorko,

Oczywiście i niestety to jest zdrada. Jego reakcja jest standardowa, robi źle ale stara się odwrócić kota ogonem i zrobić z Ciebie idiotkę. Stary numer.

Nie możesz mówić, że zawsze odbierał telefon czy wracał o tej samej porze. Jakby rozumiem, że uważasz że jeśli tak jest to on nie zdradza fizycznie. Bardzo się mylisz. Jest to możliwe. Do zdrady fizycznej potrzeba całe pięć minut. Takie ot przysłowie. Mój mąż zdradzał mnie podczas  pracy. Po pracy był zawsze punktualnie o godzinie 17 stej, nigdy nie później. Zdradzał mnie podczas pracy, w godzinach pracy. Nigdy w weekendy nie wychodził nigdzie, był ze mną. Byłam przekonana jak Ty dziś, że to niemożliwe. Mimo sygnałów  wierzyłam, że jest dobrym człowiekiem i że przede wszystkim nie zdradza. Podczas pracy spotykał się, zapraszał, szukał tych kobiet przez internet. Do zdrady fizycznej nigdy się nie przyznał a ja nie miałam dowodów. Pisał tym kobietom, że są piękne i że szuka kogoś na stałe. Mówił, że jest po rozwodzie, że jest sam. Mnie zupełnie wykreślił. Przyznał się że pocałował jedną z nich na spotkaniu. Więcej na nim nie udało mi się wymusić. Prawda jest dla mnie jednoznaczna, ale nigdy jej od niego nie usłyszałam. To co przeżyłam to wiem tylko ja. Nikomu tego nie życzę. Nie dowiesz się o zdradzie jeśli nie będziesz brała pod uwagę, że sytuacja nie jest oczywista i może nie mieścić się w głowie. Prawda może być zaskakująca. Byliśmy na wakacjach, okazało się że wtedy on był koło mnie na plaży, leżał i pisał z nimi. Ja byłam obok i nie widziałam tego. Myślałam że pisze z kolegą.

To tak tytułem pomocy, bo Ty teraz masz obowiązek wręcz mu nie wierzyć. Może on tylko pisał a może mają romans. Jedno jest pewne ona nie jest mu obojętna.

15

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Allure...Masakra. A dobrze kojarze, że z nim zostałaś ?

16

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Nie wypada mi się nie odezwać w tym wątku choć po jego przeczytaniu zemdliło mnie i wróciły wszystkie demony z którymi walczę już prawie dwa lata. Nie będę smęcić o sobie odsyłam do mojego wątku (mam tylko jeden temat założony więc łatwo będzie znaleźć) powiem tylko, że byłam w niemal identycznej sytuacji co ty Autorko z tą różnicą, że koleżanka dla której mąż zostawił mnie prawie po porodzie, pojawiła się po raz pierwszy jak byłam w 8 miesiącu a nie jak u ciebie, że znał ją wcześniej. Może to jakaś pocieszająca wiadomość i wszystko co napiszę poniżej to jakaś pesymistyczna wizja zranionej kobiety ...

Autorko. Ze swojego doświadczenia powiem jedno: kobieta wie kiedy coś jest na rzeczy. Nic mnie nie przekona, że jest inaczej. Ja niestety wiem jak wyglądały rozmowy z moją dziunią.... Do dziś nie mam 100% pewności czy był sex czy nie ale nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Rozmowy były przynajmniej początkowo o niczym. Niby o pierdołach samych ale on był w nie bardzo mocno zaangażowany, całym sobą.  Niby nic takiego a po kilku miesiącach zostałam sama z niemowlakiem. A to tylko koleżanka z pracy była nic nie znacząca, tak się zapierał i wyśmiewał z moich podejrzeń. Od razu uprzedzam - tak próbowałam z nim na początku spokojnie i poważnie pogadać. Też mnie zbywał, mówił że przesadzam, że to nic a potem to już tylko kłamstwa i kłamstwa ....

Postawa twojego męża jest karygodna i zasługuje na pełne potępienie, niezależnie od tego czy grzebałaś mu w telefonie, czy nie. Po pierwsze jestem zdania, że zwykłych koleżanek się po prostu nie ukrywa przed żonami. Koleżanka ukryta na pewno nie wróży nic dobrego. Zdrady fizycznej może nie było ale zaangażowanie emocjonalne w inną kobietę to też trochę zdrada. Po drugie mąż przyłapany na kłamstwie, któremu zależy na żonie gęsto się tłumaczy, kupuje kwiaty, ucina kontakt z koleżaneczką i STARA się rozwiązać problem. ON się stara, nie TY. Taki co ma wywalone, kpi i szydzi z emocji żony (twój), lub robi z żony idiotkę, histeryczkę i niezrównoważoną hormonalnie (mój) to zwykła świnia po prostu i tchórz.

Nie wiem oczywiście jak jest lub będzie u ciebie Autorko ale jeśli jest coś na rzeczy to histerie i awantury przyspieszą zdecydowanie rozstanie. To wiem z doświadczenia własnego. Wielu mężczyzn słabo znosi nadmiar żeńskich emocji, przytłoczeni nimi po prostu uciekają, zwłaszcza gdy mają gdzie. A jeśli padają przykre słowa to już w ogóle... Twój stan (ciąża) niestety nie ułatwia zachowania zimnej krwi ale to jest właśnie to co bym ci radziła. Gdybym mogła cofnąć czas to tak bym zrobiła. Zero emocji, zajmij się sobą. Olej go. Potraktuj go jak powietrze. Niech on się stara rozwiązać problem. Nie ty. Chodź do przyjaciółek, pisz z kimś bliskim, umów się z psychologiem lub zapisz na ćwiczenia dla ciężarnych. Cokolwiek, obstaw się ludźmi i zajęciami żeby stłumić emocje. Jeśli mu zależy - wierz mi przyjdzie sam rozwiązać problem. Jeśli mu nie zależy - to już będziesz przynajmniej wiedziała na czym stoisz.

Trzymaj się ciepło i pamiętaj, że dziecko wyczuwa emocje i stres więc dbaj o siebie. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży.

17

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(
Pikupik2019 napisał/a:

.. Zero emocji, zajmij się sobą. Olej go. Potraktuj go jak powietrze. Niech on się stara rozwiązać problem. Nie ty. Chodź do przyjaciółek, pisz z kimś bliskim, umów się z psychologiem lub zapisz na ćwiczenia dla ciężarnych. Cokolwiek, obstaw się ludźmi i zajęciami żeby stłumić emocje. Jeśli mu zależy - wierz mi przyjdzie sam rozwiązać problem. Jeśli mu nie zależy - to już będziesz przynajmniej wiedziała na czym stoisz.

Trzymaj się ciepło i pamiętaj, że dziecko wyczuwa emocje i stres więc dbaj o siebie. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży.

Dokładnie. Teraz Twoim głównym zadaniem jest dbać o siebie i dziecko.
A mąż...jest takie powiedzonko sukces ma wielu ojców ale tylko jedną matkę...niech kozak nie podskakuje bo go wymienisz.
On poczuł się za pewnie stąd jego zachowanie.
Może zbyt ostro ale możesz przeprowadzić się do rodziców?

18 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-10-18 11:24:25)

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

W sumie co by to nie było,  dałaś do zrozumienia,  że Ci to nie odpowiada a on dalej  to robił.  Zrób mocny krok,  olej go mocno,  nie ubiegaj się o uwagę,  wyprowadz się.  Albo ostatecznie coś on z tym zrobi albo to po prostu przyspieszy  nieuniknione  a Ty zyskasz  czas na bycie szczęśliwa


Edit.  Z drugiej  strony przypomnialam sobie sytuację z moich doświadczeń.  Spotykałam się z chłopakiem ale pisałam z dwoma kolegami, były to tematy o wszystkich ale czysto koleżanskie i z nimi nigdy mnie nic nie łączyło,  ot lubilismy pisać o swoich problemach i pożartowac.  Chłopak z którym się spotykałam,  nazwę Go P,  pewnego dnia sprawdził mój telefon.  Wracam  z łazienki i widzę  jak czyta moje wiadomości z kolegą,, jeden w szczególności  Go interesował  bo drugi był zajęty.  Wiedział że czegoś takiego nie toleruje. Ja tylko stałam oparta  i drzwi i z trumfalnym umieszkiem zapytałam  czy było warto.  Przeczytał wszystko i do niczego nie miał powodu  by się przyczepić.  To że przekroczył  pewne granice i coś jeszcze mocniejszego skłoniło  mnie do tego by zakończyć  tą  relacje.  Nigdy nie zdradziłam P w jakikolwiek sposób.  Także nie wszystko  może być takie na jakie wygląda...  Tylko tu,  to małżeństwo i Autorka  zaznaczyła że sobie tego nie życzy a mąż  oklamywal...  To taka tam anegdotka smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

19

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Ale tu sytuacja jest inna Istotko. Autorka zwracała uwagę mężowi na początku ciąży, że ją to niepokoi. I gdyby to była zwykła koleżanka to by może ją na kawę zaprosił do domu, albo starał się pokazać, że nic ich nie łączy. A on powiedział, że zerwie kontakt, a nie zerwał i dalej rozmawiał. A to już jest zonk.

20

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(
Pikupik2019 napisał/a:

Ale tu sytuacja jest inna Istotko. Autorka zwracała uwagę mężowi na początku ciąży, że ją to niepokoi. I gdyby to była zwykła koleżanka to by może ją na kawę zaprosił do domu, albo starał się pokazać, że nic ich nie łączy. A on powiedział, że zerwie kontakt, a nie zerwał i dalej rozmawiał. A to już jest zonk.

Oczywiście,  że tak,  zgadzam się.   Niepokojące  jest to,  że ukrywał  koleżankę  przed żona i to że nie wywiązał się by tego nie robić,  no i oczywiście  zachowanie późniejsze. 

Tak czy inaczej,  Autorko,  co tam słychać? smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

21

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Pewnie chciałaś usłyszeć, że nic się nie dzieje, a oni tylko piszą, niestety nie.
Klasyczny przykład zdrady emocjonalnej. Cholerna zaraza i wg mnie chyba gorsza niż zdrada fizyczna (jednorazowy skok w bok). Tu w grę wchodzi zaangażowanie emocjonalne, a z tego gorzej się wyplątać. Nie da się powiedzieć komuś przestań lubić, przestań kochać, przestań o nim/niej myśleć.
Znajdź w intenecie artykuły o zdradzie emocjonalnej i przeczytaj mężowi albo wyślij, może wtedy zobaczy siebie w nowej sytuacji. Broni się teraz i pewnie uważa że nic sie nie dzieje, bo nic złego nie robi ale powiedz mu że Cię to krzywdzi , że to Was od siebie oddala. Tu nie chodzi o zwykłe smsy czy maile ale o zaangażowanie w to pisanie, o wyczekiwanie na kontakt i potrzeba tego kontaktu. O ukrywanie tego przed Tobą, o brak lojalności.

22

Odp: Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Tu już nie chodzi nawet o tę kobietę. Chodzi o to kim w JEGO głowie dla niego jesteś TY. I niestety nie mam dobrych wieści...Każdy zdradzacz (czy emocjonalny czy fizyczny) dewaluuje w głowie swojego parttnera do takiego stopnia, że nawet po przyłapaniu nie jest w stanie się przestraszyć i przestać. Powiem CI, ze ja to przerabiałam, dawałam szanse i dzis zrobilabym inaczej. Dzis pierwszego dnia postawiłabym sprawę jasno - albo zaczniesz mnie mężu doceniać i szanować albo spier....Podejście empatyczne sprawia, ze zaczynają w partnerze widzieć słabość i są coraz bardziej zuchwali. Potwierdza to moje osobiste doświadczenie oraz setki analogicznych historii, które poznałam czy na tym forum czy rozmawiając z ludźmi...Albo go przestraszysz teraz i zdziwisz swoją siłą i zdecydowaniem (wtedy zacznie CIę szanować) albo będzie z nią kontynuuował romans i pewnego dnia odejdzie.
Pytanie tylko czy chcesz go, wiedząc, że już nie jesteś dla niego najważniejsza i jesli bedzie mial ochote - to bedzie sobie pisal z Zosią, Krysią czy Marysią - bo jak widać Twoja prosba by tego nie robil, dla niego nic nie znaczy.
Przykro mi ze musisz czegos takiego doswiadczac bedac w ciazy. Mam swoje zdanie o takich Panach jak Twoj mąż i nie sadze by dalej było lepiej....:(

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż pisze z inną kobietą, nie wiem czy mnie zdradza :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018