To tak niewiele spotkań, że z 1 strony masz 'niedosyt', bo nie zdążyła nic spieprzyć
, a jednocześnie mało na tyle, że powinieneś trzymać emocje na wodzy spokojnie.
Obstawiam z autopsji, że wyczuła Twoje większe zaangażowanie i wie, że poczekasz ile będzie trzeba. Nie myli się jak narazie.
Nieważne, że umawiasz się z innymi - w głowie masz ją. Poki tak jest, jesteś na przegranej pozycji.