netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nowa znajomość po długim związku

84 odpowiedzi9 398 wyświetleńzałożony przez michal84, 24.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nowa znajomość po długim związku

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 85 ]

1

Temat: Nowa znajomość po długim związku

Cześć,

Obecnie mam 29 lat. Mój długi związek (4,5 roku) skończył się na początku tego roku, generalnie wszystko umarło śmiercią naturalną. Stwierdziłem, że nie chcę nikogo poznawać i  zrobiłem krótką przerwę od kobiet. Zająłem się pracą, i ewentualnymi wyjściami na imprezy bez jakiekolwiek nastawienia - bo to nie miejsce i czas na takie rzeczy.

Problem pojawił się sam na początku lipca. Pewna dziewczyna (22 lata), z którą łączyły mnie interesy, spodobała mi się i postanowiłem zaprosić ją na drinka. Zgodziła się, było miło i śmiesznie. Po całej "randce" odwiozłem ją do domu nic nie zaszło, pełna kultura. Po kilku dniach zaprosiłem, ją na spacer. Odbyliśmy dość długą podroż-spacer po mieście (w sumie 5h), było miło, odprowadziłem ją potem do domu. Miałem ochotę ją przytulić etc. ale broniła się

Randka nr 3, odbyła się dwa dni po spacerze. Przywitałem ją całusem i objęciem, była dość zaskoczona. Poszliśmy na drinka, mały spacer, potem do kina. W powietrzu było sporo piorunów. Po kinie próbowałem cokolwiek zainicjować (jakieś przytulenie czy objęcie) ale dziewczyna się wciąż broniła. Zrezygnowany zaproponowałem powrót do domu i wreszcie z jej strony nastąpiła jakaś reakcja, długo się nie zastanawiając nie pozostałem dłużny. Zaproponowałem kolejne spotkanie w niedzielę, jednak ona je zignorowała. Minęła niedziela, poniedziałek. Odzywa się ale mamy znaczący dystans. Czyżbym stał się nudny i przewidywalny?  A raczej zauważyła we mnie desperata?

Jak to jest z tą całą zabawę w kotka i myszkę. Raczej nigdy tego nie stosowałem wszystko przychodziło spontaniczne.

2 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-08-24 22:56:46)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ona mysli ze to bedzie "na powaznie" a ty sie zreflektujesz po jakims czasie i nic z tego nie bedzie.
Ile 22 lata no dobra smile
Dostałes czas do namyslu ale tak serio nie wykorzystales go do namysłu.
Namyslaj sie dalej smile

3

Odp: Nowa znajomość po długim związku

No wiem mnie przeraża. Z reguły mam kontakt z kobietami w swoim wieku a nawet starszymi.
Przemyślałem tylko to, za duża "gówniara" jak dla mnie.

4

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Nie ukrywam ze sa kobiety w jej wieku ktore na pewno dałyby sie skonsumowac jakby cie odpowiednio wybadały.
Ale po jakims czasie wyłbyś ja pies smile
Tak serio to mysle ze masz szczescie w nieszczesciu.
Wyobraz sobie ewentualny koszmar jakby wszystko poszlo nie po twojej mysli.

5

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Może nie traktuje tej znajomości poważnie i nie wiąże z nią żadnych dalszych planów?

6

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Trochę się na nią nakręciłem. Nie jest głupia. Ale czasem obawia się "brak polotu". Tematy się zaczynają zapętlać.
Krótko mówiąc myśleć głową:)?

7

Odp: Nowa znajomość po długim związku

at Gracia.
Ja nie mówię o planach na przyszłość. Wesela z nią nie planuje. Ot po prostu, liczyłem na dorosłą odpowiedź, reakcje. Chyba, że wygaszenie to jest normalna opcja...
Widzę, że poniżej 25 to jest jakiś dramat z kobietami.

8

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Za mało emocji, chłopie.

9

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Za mało emocji z czyjej strony?

Może zbyt płasko przedstawiłem całą historię. Emocje są, przynajmniej tak uważam i widzę po niej.  Dość kreatywna znajomość, dlatego jestem na nią trochę łasy. Za banały  z reguły się nie biorę bo szkoda mi czasu. Na pewno nie jest to znajomość na stopie sponsor, czy blachara więc to mi odpowiada.

Bardziej chodziło mi o odpowiedź. Czy wiek ma tu jakiś wpływ, osoba trzecia (ex), czy po prostu funzone? Ale teraz jak to czytam to wróżenie z fusów. Czas pokaże.

10

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Co to znaczy, że "wreszcie nastąpiła jakaś akcja z jej strony i nie pozostałeś dłużny?"  Pocałowałes ją w policzek, namiętnie się pocałowaliście czy był sex.. Pisz jaśniej to będzie można cos powiedzieć wink

11

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Seks na dworze?:) Może jeszcze nie teraz.

Z jej strony, przytulenie i pocałunek normalnie. Z mojej przedłużenie tej chwili ot co. Kwestia tylko że wcześniej zmarnowałem (w moim mniemaniu) 3h chodzenia żeby do tego dotrzeć. Może moje tempo jest za szybkie.

12

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Chłopie, napisałeś "odwiozłem ją do domu", potem piszesz o jakiejś "akcji" w tonie jakby naprawdę coś się wydarzyło - stąd moje przypuszczenie. Po tylu godzinach dała się przytulić na koniec i dała Ci buziaczka.. a wcześniej ostro oponowała na jakikolwiek kontakt fizyczny?
To są sygnały, których zdaje się nie odbierasz.. Owszem, mogło być "za szybko", ale powiem Ci jako kobieta, że jak mi się mężczyzna podoba między 7-10/10 to dam mu się przytulić i pocałować i nie będę się specjalnie opierać ani zastanawiać co o mnie pomyśli - thats riality wink

Jeśli faceta oceniam na 4-6/10 to owszem, spędzę z nim dużo czasu, ba - jak będzie się dobrze rozmawiało to spędzę z nim tyle czasu ile będę mogła i miała ochotę, a na koniec uścisnę mu rękę lub dam buziaczka wink

Na tą chwilę -Friend Zone.

ale sprawa jeszcze nie jest do końca przegrana, skoro jakikolwiek kontakt smsowy jest. Tylko już nie pisz do niej i czekaj na jej ruch.

13 Ostatnio edytowany przez michal84 (2015-08-25 01:17:32)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Inaczej, przytuliła mnie sama kiedy chciałem już odejść do auta. Po prostu byłem zmęczony o 3 w nocy i marzyłem o łóżku. Ona mnie zatrzymała i pocałowała a następnie chciała odejść, więc chwyciłem ją ponownie i zaczęliśmy się namiętnie całować. Ale po 10 minutach, miałem ochotę przerwać, więc odszedłem. pożegnaliśmy się i na drugi dzień ona sama się do mnie odezwała. Chyba, że ja to spaliłem.

Moja konsternacja dotyczy raczej tego, że wcześniej trzymała mega dystans. Zero podtekstów, możliwości dotknięcia czy bliższego podejścia do niej. Więc już miałem wizję 3 randki jako koniec tej znajomości. A może to zwykła zabawa z jej strony.

Wcześniej próbowałem ją podobnie przytulić na spacerze tej samej nocy ale się wyrwała, prób było kilka. Uśmiecha się i trzyma bezpieczną odległość.

Masz rację nie odbieram bo byłem "poza systemem" parę lat. Nie miałem potrzeby wyrywania panienek ani odczytywania ich sygnałów. Nawet jak były jasne to byłem wierny swoje kobiecie.

Kontakt w tych czasach raczej sms/facebook. (ONA) Pisze do mnie codziennie ale o jakiś bzdurach. Pytaniach jak minął dzień, co robię itp. Średnio mam ochotę na kontakt internetowy a przecież codziennie nie będę panny zapraszał na randki bo wtedy to jest moim zdaniem akt desperacji. Zresztą na sugestie kiedy jem coś na mieście, ona nie reaguje w stylu "mogę się dołączyć", nawet po zaproszeniu nie jest zainteresowana.

14

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ok, to już Cię uświadamiam wink

Ona mnie zatrzymała i pocałowała a następnie chciała odejść, więc chwyciłem ją ponownie i zaczęliśmy się namiętnie całować. Ale po 10 minutach, miałem ochotę przerwać, więc odszedłem

Dlaczego miałeś ochotę przerwać? Dostałeś 'zielone światło' żeby powiedzieć coś w stylu: "Zrobiło się chłodno i jest dość późno.. Może zaprosisz mnie na herbatę/drinka/whatever do siebie, a potem możemy kontynuować to co zaczęliśmy wink " cos w tym stylu.. Skoro ona nie miała oporów by się namiętnie całować, to dostałeś ZIELONE ŚWIATŁO, heloou ;>

Tak więc tutaj skopałeś trochę, ale skoro odezwała się sama kolejnego dnia tzn., że pomimo tego faux pas odebrała Cię ogolnie pozytywnie.

O ile dobrze zrozumiałam to z namiętnymi pocałunkami to była ta 3-cia i ostatnia randka?

I teraz sprawa, której widzę kompletnie nie kumasz:

Kontakt w tych czasach raczej sms/facebook. Pisze codziennie ale o jakiś bzdurach. Pytaniach jak minął dzień, co robię itp. Średnio mam ochotę na kontakt internetowy a przecież codziennie nie będę panny zapraszał na randki bo wtedy to jest moim zdaniem akt desperacji. Zresztą na sugestie kiedy jem coś na mieście ona nie reaguje w stylu "mogę się dołączyć" nawet po zaproszeniu nie jest zainteresowana.

Zasada jest taka: Jeśli kobieta inicjuje kontakt to - o ile nie jesteście po zerwaniu i nie chce Cie trzymać w zapasie - to prawie zawsze liczy na Twoja inicjatywę. Więc gdy się odzywa, odpowiadasz po prostu: "U mnie wszystko super, ale opowiem Ci o wszystkim jak się zobaczymy. Kiedy jesteś wolna? Daj znać to zrobimy razem cos fajnego. Juz nie mogę się doczekać smile" I koniec gadki. Czekasz na termin i wsio.

Chyba nie liczysz na to, że to kobieta będzie Ciebie zapraszać na randki.. come on now wink

15

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Miałem ochotę przerwać, bo nie do końca odpowiadał mi jej sposób całowania + kręcił się jakiś gościu niedaleko. Dwa zmęczenie było tak spore, że miałem w myślach "łóżko łóżko łózko".

Co do zaproszenia. Jak wyszliśmy z kina zaproponowałem kawę u niej. Ale stwierdziła, że może innym razem, więc padł spacer przy rzece. Więc ile razy można się narzucać.  Z drugiej strony dałem dupska... Ok Elle smile

Tak to była 3 i ostatnia randka. Chciałem zaproponować następną w sobotę ale wpadli jacyś znajomi, którzy przerodzili się w koleżankę obecną u niej do 2 w nocy - więc obstawiam opcję 3 osoby. Po 2:00  dostałem wiadomość, że nie miała czasu się odzywać i bardzo mnie przeprasza, że się nie odezwała ale jakiś tam problem wyniknął w życiu osobistym jej koleżanki. Spoko jej życie. Ja nie wnikam aczkolwiek średnio wierze kobietom w takie teksty - nauczony poprzednim związkiem jestem trochę uczulony - mimo, że wiele kwestii zamknąłem i staram się ich nie przekładam na inne osoby. Następnie na propozycję spotkania w niedzielę nie dostałem od niej żadnej odpowiedzi, wręcz zignorowanie tematu.


Nie zapraszałem bo liczyłem, że może ona się odezwie. Chciałem sprawdzić na czym stoję. Czy jest zainteresowana. Chyba, że jej zainteresowanie ogranicza się pisania do mnie wiadomości, pytania co u mnie i czy jestem zmęczony (teraz skumałem, że to chyba aluzja połączona z ironią do mojego zmęczenia w piątek, którym się wykręciłem).

16

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Strasznie dużo zamieszania i nieporozumień jak na 3 spotkania, nawet nie randki (randka= spotkanie na mieście zakończone finałem u kogoś w domu wink, jak dla mnie przynajmniej).

Wracając do błędów:

1. Nie dziwię się, że nie przystała na zaproszenie na kawę w środku dnia (no, chyba, że pijasz kawę wieczorem wink) , ale dostałeś wyraźny sygnał, że była gotowa o 3 w nocy..  trudno wink

"Nie spodobało Ci się jak całowała"..to skąd wiesz, że seks by Ci się spodobał? Całowanie to wstęp do seksu, jak sobie to wyobrażasz?  Też wyjdziesz w trakcie, jak coś będzie nie tak? hmmm wink

2. Mogła mieć gości, a może być ktoś 3-ci. Dla Ciebie najważniejsze, że nie doszło do spotkania, a następnie Cię spławiła w ndz. Od tego momentu powinieneś był czekać na jej ruch.

3. Jeśli się odzywa i zaczepia, a Ty proponujesz spotkanie, a ona odmawia nie proponując innego terminu...cóż, mówisz w takiej sytuacji: "Ok, nie ma problemu. Daj znać kiedy będziesz miała ochotę się spotkać. smile" i finito. Koniec. Żadnego pieprzenia o d... Maryni potem.

Póki pisze jest jakieś tam zainteresowanie, ale nie tak wysokie byś mógł 'stawiać warunki' w tej chwili.

A tak btw.. Dziewczyna ma 22 lata i jest atrakcyjna - ok, to rozumiem.
Ale widzisz się z nia w związku? Masz prawie 30-lat..
I mean, really.. wink

17

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ciekawie t przedstawiasz....
- spotykales sie z dziewczyna, ktora odpychala cie, jak chciales sie do niej zblizyc
-zaczales czuc, ze " tracisz czas" spotykajac sie z nia...
- dales jej odczuc, ze bez profitow, nie bedziesz sie sie spotykal, ona zdecydowala sie na pocalunek
-pocalunek ci sie nie spodobal, to sie zmyles...
-ona pisze , zagaja, ale ty nie proponujesz spotkan, bo " randki to desperacja"
- dziwisz sie, ze ona ciebie nie zaprasza...

Przyznaj sie tak szczerze, czego ty chcesz?
Chcesz, zeby ci napisala " wpadnij do mnie na godzinke, to bedziemy sie pieprz*, a potem wracaj do domu"?

PS- moge sie bardzo mylic, moglam cos pokielbasic, nawet sie nie wczuwalam w twoj opis....
Po prostu takie odnioslam wrazenie po przeczytaniu.
Takie wrazenie twojego podejscia do tematu.

18

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Jakaś dziwna ta laska - to całe teatrum: wyrywanie, odpychanie, uśmiechanie. To znaczy normalna. Czyli dziwna.

Kluczowe jest dla mnie zdanie:
"Pewna dziewczyna (22 lata), z którą łączyły mnie interesy"

Może to rzutuje na mizerny postęp w relacji. Może laska nie chce łatki łatwej albo ma wciąż do ciebie interes - materialistka znaczy się. Zresztą, kogo to obchodzi. Przetrzymaj chwilę w niepewności i zarzuć ostatni raz haczyk. Jak się ochoczo na niego nie nabije, to wtedy daj namiar na nią Truhijo. On ma dużo wolnego czasu.

19

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Napisze ordynarnie, ale szczerze:

Kobiety, ona ruch* sie, czy trzeba z nia chodzic?

20

Odp: Nowa znajomość po długim związku
Elle88 napisał/a:

randka= spotkanie na mieście zakończone finałem u kogoś w domu wink, jak dla mnie przynajmniej.

Ha ha, dopiero doczytałem. To ty łatwa jesteś, Elle. Bzykasz się z zasady na pierwszej randce smile

21

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Oj, dziewczyna chce żebyś o nią powalczył. Podobno faceci są zdobywcami, a ona chce być tym króliczkiem, którego trzeba gonić.

22

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Dzięki za komentarze. Dało mi to inne światło na całą "znajomość".

1. Na poważny związek na razie nie liczę, ale nie chcę też latawicy. Traktuje ją poważnie a nie jak pannę tylko od seksu. Akurat na takie propozycje jak wspomniała "oldorando" nie narzekam.
2. Mam ochotę na coś więcej ale nie zamierzam jej poganiać.
3. Opcja braku zaproszenia do środka już wyjaśniona - kobiece dni...
4. Nie jest materialistką bo interes już skończony.
5. Każda randka kończy się w domu? Chyba za dużo "seksu w wielkim mieście..."


Dam czas, podtrzymam inicjatywę i zarzucam ostatni raz sieć.
Do usłyszenia wkrótce smile

23

Odp: Nowa znajomość po długim związku
wont napisał/a:
Elle88 napisał/a:

randka= spotkanie na mieście zakończone finałem u kogoś w domu wink, jak dla mnie przynajmniej.

Ha ha, dopiero doczytałem. To ty łatwa jesteś, Elle. Bzykasz się z zasady na pierwszej randce smile

Troszkę się zażenowałam Twoją wypowiedzią, ale odniosę się, żeby inni nie mieli potem mylnego wrażenia wink

Otóż pomyliły ci się (delikatnie mówiąc) dwie sprawy: randka a spotkanie. Ja zanim idę z kimś na randkę, wcześniej się spotykam żeby zdecydować czy mam ochotę na randkę.
Autor tą dziewczynę znał z wcześniej i dążył do finału, więc uznałam, że są na randce.

Oraz: Zastanów się zanim coś napiszesz , bo pie...łeś jak łysy o beton z tym, poza tym było to nie na miejscu i prostackie, co tu dużo mówić.

24

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Co tam Elle88, znowu podpadłaś ;]?

Randka to jest wyjście dwóch osób w celach poznawczych. Finał w domu to finał w domu, co kto lubi.

25

Odp: Nowa znajomość po długim związku

"Podpaść" można szefowi albo komuś, z kogo zdaniem się liczy, także nie podniecaj się tak wink

26 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2015-08-25 15:13:09)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ahh no tak, liczyłaś się dopóki nie napisał tamtego posta, no tak:P

Edit: Hahahhaha big_smile

27 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-08-25 15:15:42)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

.

28

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Jakiś nerwowy dzień dzisiaj. Musiałem z pracy podskoczyć do domu i ludzie w metrze prawie na siebie warczeli. Jakaś starsza babka rzuciła we mnie mięchem, bo się spieszyłem i ją wyprzedziłem na stacji z prawej strony a jej się to nie spodobało. To chyba ta pogoda/ciśnienie.

Na szybko, bo zaraz muszę wychodzić i zajrzę do kompa dopiero wieczorem:

Pani Obserwator, jakbyś Pani spuściła ciśnienie, tę parę która się nagromadziła pod czerepem i zamiast rzucać focha przeczytała to co napisałem, na spokojnie, wnikliwie i analitycznie (co niby, zgodnie z enneagramem, robić potrafisz) to byś zrozumiała, że nic ci nie imputuję, tylko rozśmieszyła mnie twoja definicja randki. No bo jeśli dla ciebie randka, to jest spotkanie zakończone seksem, to uprawiasz seks na pierwszej randce. To wszystko. Naprawdę to takie trudne do ogarnięcia?

Ale rozumiem, że niechcący dotknąłem jakiegoś bolącego miejsca. Jeśli sprawiłem ci przykrość - przykro mi. Ale to znak dla ciebie, że nie do końca jesteś taka budda i harehare, jakbyś chciała. Mimo wszystko pozdrawiam.

29

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Bez komentarza.

30

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ale nie usuwaj swoich postów, bo psujesz dyskusję. Oj ktoś tu jednak nie jest taki pewien siebie samej.

31

Odp: Nowa znajomość po długim związku

nie rozwalaj wątku na marne prowokacje

32 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-08-25 23:51:59)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

a kto to idzie do łózka z kimś nowo poznanym. i potem się dziwić wenerycznym syfom albo hpv, że ludzie mają jak w ogóle nie dbają o zdrowie. Masakra. Michał chyba dziewczyna jest srednio Tobą zainteresowana a właściwie prawie wcale.

33

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Ok dziś wszystko zostało wyjaśnione. Wszelkie systemy randkowania się nie spisują. Ona myślała że to ja odpuściłem a a ja że ona. Umówiliśmy się na czwartek i niedzielę. Zainteresowana jest ale z racji mojego zawodu (fotografa) myślała, że mam dużo większe powodzenie i ją olewam. Moja codzienna praca z modelkami ją zdystansowała . Ulga smile

34

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Przecież napisałam Ci, że ona oczekuje inicjatywy od CIEBIE..

35

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Wiem Elle88 ale ja naczytałem się jakiś bzdur z poradników dla podrywaczy. I trzymałem się jakiś sztywnych ram. A laska tu czeka i czeka. So. Nie ma co czekać. Walę to.

36

Odp: Nowa znajomość po długim związku

To dobrze, że masz do tego dystans i zdrowe podejście. smile

Nie skrzywdź tej dziewczyny wink i powodzenia

37

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Hola, hola, nie wylewaj dziecka z kąpielą. Trzymaj się ramy to się nie posramy.

W pierwszym poście napisałeś, że zaproponowałeś kolejne spotkanie w niedzielę a ona je zignorowała. Więc to nie jest tak "słodko" jak piszesz i lasencja grała swoją gierkę tylko przestraszyła się, że odchodzisz od stołu.

W każdym razie powodzenia i zdaj relację o postępach smile

38

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Wont spoko spoko.
Racja zignorowała. I trochę się to kupy nie trzyma jak patrzę na trzeźwo.
Odszedłem racja - i nagle zaczęło jej znów zależeć.

Zdam relację pewnie po czwartku.

39

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Heh i wszystko odwołane. Laska mnie wystawiła 3h przed. Rzekomo spotyka się z siostrą. Która po nią nagle wpada i jeszcze gdzieś idą. Na dodatek śpi u niej więc się nie mamy jak zobaczyć...

"Strasznie żałuje".  Tak więc jest ktoś trzeci. Życie smile

40

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Widocznie tamten pocałunek przy samochodzie dla obojga nie był taki przyjemny wink

Nie musi być zaraz ktoś trzeci. Wystarczy, że nie ma "chemii" i ona odwołała spotkanie by tego nie ciągnąć.
Zakomunikowała to w sposób tak "dojrzały" jak umiała wink

41

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Dziwne bo bardzo jej zależało i jeszcze wczoraj pytała o dzisiaj. Bardzo miła do 15...

Był albo nie był smile Wątek z siostrą raczej słaby. Nic na siłę.

42

Odp: Nowa znajomość po długim związku

A, chyba że tak.

Skoro do 15:00 było ok, a potem taka odmiana, to wygląda rzeczywiście jakby pojawiła się opcja, na którą pierwotnie czekała i postanowiła ją wykorzystać.

43

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Poza tym jedzie na weekend na jakiś panieński. Za tydzień ślub kumpeli. Więc pewnie się "godzi" a ja byłem słabym "klinem" smile

Ma jeszcze starą propozycję niedzieli o ile o niej jeszcze pamięta. Ale raczej nie nastawiam się na nią.

44

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Jeśli chcesz robić za "klina" to zostaje ta nieszczęsna niedziela wink

Pytanie jak się będziesz czuł jak się z nią wtedy spotkasz.

45

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Nie mam nic do stracenia. Oprócz czasu…

Nie dowiem się dopóki sie nie spotkam

Elle masz PW

46

Odp: Nowa znajomość po długim związku
michal84 napisał/a:

Nie mam nic do stracenia. Oprócz czasu…

Nie dowiem się dopóki sie nie spotkam

Godność, Michał, godność. Laska ewidentnie okazała brak szacunku dla twojego czasu, dla ciebie. Oczywiście, zawsze coś może komuś wypaść w ostatnim momencie i trzeba przełożyć randkę czy tam spotkanie zapoznawcze jak to nazywa elle, no ale nie masz chyba wątpliwości, że to nie jest ta sytuacja. Wyobrażasz sobie sytuację, w której mógłbyś się tak zachować wobec kogokolwiek, wobec kogo masz elementarny szacunek? I nie mówię o relacjach damsko-męskich tylko o relacjach międzyludzkich w ogóle. Kasujesz jej numer i tyle. Ale oczywiście rób jak chcesz. Zresztą jestem na 100% pewny, że o niedzieli nie pamięta. Tylko nie rób z siebie większego wała i jej o tym nie przypominaj, pliz.

47

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Za dużo emocji. Pewnie zrobię ja mowisz. Na razie idę na piwo zeby odreagować. Heh

48

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Słuchaj co Ci dobrzy ludzie tutaj prawią.A jak się odezwie i zaproponuje coś to powiedz,że w tym i tym dniu jesteś już umówiony i może w inny dzień się uda.Ona wystawiła Cię teraz to Ty nie miej czasu jak ona się odezwie,proste.

49

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Nr usunięty, na dniach się pewnie rozstanę i na FB:) Przekaże foty z sesji i tyle.

Gdyba telenowela wydała nową serię, dam znać smile

50

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Była sesja za free? big_smile

51

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Taaa nawet 2. Ale cel był chyba taki żeby wzbudzić w kimś zazdrość. Bielizna itp.

52

Odp: Nowa znajomość po długim związku

uu.. no tak. To tak jak z treningami na siłowni za free z trenerami.
Też wszyscy bardzo pomocni zawsze wink

A sesja w bieliźnie..na dwoje babka wróżyła po co jej to było. Ale na bank Cię nakręciła smile

53

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Sam jej zaproponowałem, żeby zainicjować spotkanie. Z pierwszej i tak nie ma dużo fot, bo więcej była zainteresowana mną niż fotami i jest 50 zdjęć z 6 h spotkania.

54

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Hehe. No o tym mówię.
Faceci zawsze wykorzystują możliwości jakie daje im wolny zawód, choć niewielu to przyzna.

Nie ma w tym nic złego - to lepsze niż taka "ustawiona" z góry randka. Ale zawsze mnie to bawi.

55

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Pewnie gdybym był trenerem to byłoby łatwiej smile A tak trzeba się chwalić inną lufą na starcie smile

No to była randka w ciemno trochę. Stąd taki a nie inny interes. Pewnie, że nie ma nic złego. Jakbym był rzeźnikiem... smile

56

Odp: Nowa znajomość po długim związku

To byś zaprosił na galaretę ze świńskiej głowizny .. tongue:D

Jasne, to normalna praktyka - wszystkie środki dozwolone jeśli chodzi o inicjacje spotkań, chociaż ja nigdy nie wykorzystuje tego w swoim przypadku, mimo że 90% panów próbuje się pod tym pretekstem u mnie pojawić wink

57

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Miałeś rację wont smile Niedziela lost. Dobrze, że jednak ustawiłem sobie inne plany.

58

Odp: Nowa znajomość po długim związku
michal84 napisał/a:

Miałeś rację wont smile Niedziela lost. Dobrze, że jednak ustawiłem sobie inne plany.

Przykro mi. Ale to lepiej, że masz jasność. Pozdrawiam i uszy do góry!

59

Odp: Nowa znajomość po długim związku

No właśnie się pocieszyłem. Ah czasem dobrze nie palić mostów.

Myślę tylko czy nie zrobić z tamtą testu po %? Zobaczyć jej perspektywę.

60 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-08-31 01:08:19)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Widać, że ubodło Cię to odrzucenie przez małolatkę, bo odreagowywujesz na innych kobietach już..

Oj kiepsko z kontrola emocji u Ciebie. Dlatego owinęła Cię wokół palca hmm

61

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Nie odreagowuje, odrzuciłem inne zainteresowane. Ale dziś już nie mogłem smile

Możliwe Elle smile a raczej na pewno.

62

Odp: Nowa znajomość po długim związku

To słabo.. bo to nie jest partnerka równoważna Tobie emocjonalnie , ani -podejrzewam - intelektualnie.

You`re going down.. wink

63

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Wiem ale walczę z tym. Jak widać. Zastanawiam się tylko nad opcjami, czy są warte świeczki.

64 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-08-31 01:45:39)

Odp: Nowa znajomość po długim związku

Tu nie chodzi o walkę: walka= dalsze inwestowanie emocji  ---> mocniejsze zaangażowanie


Ty masz znaleźć prawdziwe źródło zainteresowania małolatką, której -umówmy się- nawet nie znasz.. smile

Młode cialko, co? wink

65

Odp: Nowa znajomość po długim związku

No właśnie nie przyciągnęła mnie ciałem bo jest zupełnie nie w moim typie. Nawet nie chcę jej zaciągać do łóżka (jeszcze). Jak na swój wiek, jest bardzo (roz)ogarnięta. To co nie zostało poruszone w wątku, to sporo wcześniej rozmawialiśmy i wiemy o sobie sporo a sesja to tylko karta przetargowa na spotkanie była. Więc te 5 spotkań w obliczu miesiąca rozmów jest niczym.

Z ciałka - biust smile

Posty [ 1 do 65 z 85 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nowa znajomość po długim związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026