W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Podobne tematy
Burzowy - co nie zmienia faktu, że umięśniona choć trochę sylwetka jest obiektywnie bardziej męska i atrakcyjna dla znacznej większości kobiet. Stąd zakompleksiony suchoklates narzekający na brak powodzenia mógłby zacząć od budowania siły w sobie - zarówno tej siły fizycznej, jak i siły charakteru (nie oszukujmy się, treningi są wyzwaniem i potrafią wyostrzyć charakter jak mało co), przez co mógłby znacznie zyskać na pewności siebie i poczuć się lepiej w swoim ciele.
Metyl - ok, nie twierdzę, że każdy lubi duże biusty (nie mylić z wielkimi, mówię o takich..hmm... C-D), ale znaczna większość mężczyzn uważa, że są cholernie kobiece. I nie tylko mężczyzn
Nie bez powodu tyle kompleksów na punkcie klat. Tych żeńskich.
198 2015-08-23 20:38:14 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2015-08-23 20:41:28)
@Metyl przecież ja też o tym mówię;)
@KreatywnySync No i masz rację, tylko pamiętaj, że każdy szuka osoby pozytywnej i szczęśliwej. Musisz też taki być.
@Lwica Pewnie jest bardziej męska, ja sam sobie podobam się bardziej z każdym tygodniem treningu. Inna sprawa, że zwykły facet to nie musi być suchoklates. Jesteśmy zewsząd karmieni klatami i cyckami, wiadomo. Czy duży biust jest bardziej kobiecy? Tego nie wiem, na pewno bardziej działa. Ja tam sam wolę "ciekawe" i nietypowe kobiety. Bez oczywiście jakichś przesad, ale uważam, że wady nadają nam wszystkim charakteru, a te niunie z telewizji czy pornoli są nudne.
W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Jasne, jeśli Tobie się nie podoba wyrzeźbiona, męska sylwetka i takiej za cholerę nie chcesz, to nie ma przecież tematu, to Twój wybór. Ja Ci tylko podaję rozwiązania zwiększające szansę na zwrócenie na siebie kobiecej uwagi.
KreatywnySync napisał/a:W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Jasne, jeśli Tobie się nie podoba wyrzeźbiona, męska sylwetka i takiej za cholerę nie chcesz, to nie ma przecież tematu, to Twój wybór. Ja Ci tylko podaję rozwiązania zwiększające szansę na zwrócenie na siebie kobiecej uwagi.
Chyba uwagi karyn, a ja nie jestem typem jebaki osiedlowego, ja szukam jednej dziewczyny na cale zycie.
201 2015-08-23 20:42:50 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-08-23 20:43:17)
Hm ... ja w sumie chyba nie znam albo nie pamiętam teraz żadnej kobiety która mówiłaby że ma za duże / za małe cycki i to taaaki problem. Większość jeżeli już narzeka to tak pół żartem pół serio w myśl 'mam takie a takie i takie będę miała
'. Ale pewnie jakieś kobiety mające na tym punkcie kompleksy są.
Kreatywny ... żeś sobie nicka dobrał jak cholera pasującego. Jeżeli to nie jest powód do zrobienia sobie klaty to ja nie wiem co nim jest. ![]()

202 2015-08-23 20:43:16 Ostatnio edytowany przez LunaPARK (2015-08-23 20:45:22)
W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Romantyk <3 (czy leniuszek
?)
Jak dla mnie klata niekonieczna.
Aaa i polecam zagadywanie samotnych dziewczyn. Ciężej wtedy kulturalnie spławić, więc masz więcej czasu na zrobienie dobrego wrażania rozmową ![]()
Fajne to, Metyl ![]()
Lwica_ napisał/a:KreatywnySync napisał/a:W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Jasne, jeśli Tobie się nie podoba wyrzeźbiona, męska sylwetka i takiej za cholerę nie chcesz, to nie ma przecież tematu, to Twój wybór. Ja Ci tylko podaję rozwiązania zwiększające szansę na zwrócenie na siebie kobiecej uwagi.
Chyba uwagi karyn, a ja nie jestem typem jebaki osiedlowego, ja szukam jednej dziewczyny na cale zycie.
I by ją zdobyć musisz doprowadzić się do takiego stanu, żeby ona była pewna, że możesz mieć wiele dziewczyn. I super wygląd nie jest do tego potrzebny, ale pomocny. Aczkolwiek bywa też przeszkodą, mi zrył światopogląd swego czasu.
Ale filmik ![]()
205 2015-08-23 20:46:28 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-08-23 20:46:51)
Fajna to jest ta pani i te łaszki na niej zwłaszcza.
No i pan też niczego sobie, jakbym był kobietą to też bym szarpał. ![]()
Fajna to jest ta pani i te łaszki na niej zwłaszcza.
No i pan też niczego sobie, jakbym był kobietą to też bym szarpał.
A szarp i będąc facetem, wyrwiesz jakąś na biseksualnego hipstera ![]()
No tajny pan
. Ale ale trzeba by zrobić przegląd w szafie i powymieniać bieliznę.
A szarp i będąc facetem, wyrwiesz jakąś na biseksualnego hipstera
Skarbie, Ty już drugi raz w tym tygodniu rzucasz mi jednoznaczne propozycje. Ja naprawdę wolę kobiety więc sorry. ![]()
Lwica_ napisał/a:KreatywnySync napisał/a:W takim razie ja nie zamierzam zaspokajac jakis fetyszy lasek, ktore chca miec macho faceta. Jezeli kocha, to pokocha takiego jaki jestem. Ma kochac mnie a nie moje miesnie.
Jasne, jeśli Tobie się nie podoba wyrzeźbiona, męska sylwetka i takiej za cholerę nie chcesz, to nie ma przecież tematu, to Twój wybór. Ja Ci tylko podaję rozwiązania zwiększające szansę na zwrócenie na siebie kobiecej uwagi.
Chyba uwagi karyn, a ja nie jestem typem jebaki osiedlowego, ja szukam jednej dziewczyny na cale zycie.
Przykro mi, ale i na mnie osiedlowe jebaki wrażenia nie robią. Jak i na żadnej inteligentnej kobiecie. Co nadal nie zmienia faktu, że taki pan
wygląda bardziej męsko od pana takiego:
Oczywiście - nie dla wszystkich, lecz większości ![]()
No tajny pan
. Ale ale trzeba by zrobić przegląd w szafie i powymieniać bieliznę.
O wiem, to pójdziemy razem na zakupy po tej kawie. ![]()
Fajna to jest ta pani i te łaszki na niej zwłaszcza.
No i pan też niczego sobie, jakbym był kobietą to też bym szarpał.
Przepraszam kto pisał, że elegancki mężczyzna jest totalnie "hot", a kto ze mną polemizował
?
Burzowy napisał/a:A szarp i będąc facetem, wyrwiesz jakąś na biseksualnego hipstera
Skarbie, Ty już drugi raz w tym tygodniu rzucasz mi jednoznaczne propozycje. Ja naprawdę wolę kobiety więc sorry.
No weź, a tak chciałem dostosować się do dzisiejszych czasów.
@Lwica Owszem, ale to Wam często mija z doświadczeniem jakoś;)
Luna no elegancki eleganckiemu nierówny. Ja nie założę ani rurkowatych spodni ( choćby dlatego że nie włożę ich dalej niż do pół łydki
) ani innego obrzydliwego ustrojstwa. Ten pan z gifa to akurat był ubrany dosyć klasycznie, tradycyjnie i elegancko. Ale i tak pani wygrywa. ![]()
214 2015-08-23 20:53:02 Ostatnio edytowany przez KreatywnySync (2015-08-23 20:55:48)
Lwica, ta druga klata to moje marzenie. Jeszcze ta twarz, mmm... ciacho. Pewnie dziewczyne ma. Zeby miec klate pierwszego trzeba miec przynajmniej 1,90m i naturalne predyspozycje do budowy (grube kosci, latwosc przytycia)
KreatywnySync napisał/a:Lwica_ napisał/a:Jasne, jeśli Tobie się nie podoba wyrzeźbiona, męska sylwetka i takiej za cholerę nie chcesz, to nie ma przecież tematu, to Twój wybór. Ja Ci tylko podaję rozwiązania zwiększające szansę na zwrócenie na siebie kobiecej uwagi.
Chyba uwagi karyn, a ja nie jestem typem jebaki osiedlowego, ja szukam jednej dziewczyny na cale zycie.
Przykro mi, ale i na mnie osiedlowe jebaki wrażenia nie robią. Jak i na żadnej inteligentnej kobiecie. Co nadal nie zmienia faktu, że taki pan
wygląda bardziej męsko od pana takiego:Oczywiście - nie dla wszystkich, lecz większości
Jak na miesięce ćwiczeń to dla mnie nie ma praktycznie różnicy. Myślałam, że mówimy o klacie przez duże K. Takiej jak się czasem mija na nadmorskiej promenadzie i wzrok się sam zatrzymuje... ![]()
Metyl napisał/a:Burzowy napisał/a:A szarp i będąc facetem, wyrwiesz jakąś na biseksualnego hipstera
Skarbie, Ty już drugi raz w tym tygodniu rzucasz mi jednoznaczne propozycje. Ja naprawdę wolę kobiety więc sorry.
No weź, a tak chciałem dostosować się do dzisiejszych czasów.
@Lwica Owszem, ale to Wam często mija z doświadczeniem jakoś;)
Nie z doświadczeniem, lecz zakochana w suchoklatesie kobieta wielbi nawet i jego suchą klatę, choćby "normalnie" gustowała w mięśniakach. Ale ja o klatach mówię w innym celu - mianowicie w celu zwrócenia na siebie uwagi, na brak której kolega tak bardzo narzeka. Wysportowani ludzie po prostu kojarzą się ze zdrowiem, energią, pozytywnym nastawieniem i entuzjazmem, a to przyciąga ![]()
Ten na drugim zdjęciu to jakieś dziecko jest.
Metyl - właśnie trzeba jakieś zakupy poczynić ![]()
218 2015-08-23 20:55:57 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2015-08-23 20:57:16)
Lwica_ napisał/a:KreatywnySync napisał/a:Chyba uwagi karyn, a ja nie jestem typem jebaki osiedlowego, ja szukam jednej dziewczyny na cale zycie.
Przykro mi, ale i na mnie osiedlowe jebaki wrażenia nie robią. Jak i na żadnej inteligentnej kobiecie. Co nadal nie zmienia faktu, że taki pan
wygląda bardziej męsko od pana takiego:Oczywiście - nie dla wszystkich, lecz większości
Jak na miesięce ćwiczeń to dla mnie nie ma praktycznie różnicy. Myślałam, że mówimy o klacie przez duże K. Takiej jak się czasem mija na nadmorskiej promenadzie i wzrok się sam zatrzymuje...
Klaty przez duże K muszą być naprawdę BARDZO proporcjonalnie wyrzeźbione w stosunku do całej sylwetki i wzrostu, bo w tym wypadku cholernie łatwo o karykaturalny wygląd ![]()
rossanka - dziecko, nie dziecko, znam kolesi w wieku 20,30+ z taką klatą i to już tak bardzo męsko wcale nie wygląda. Chłopięco - owszem.
219 2015-08-23 20:56:14 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2015-08-23 20:56:37)
@Lwica Owszem, zgadzam się, ale biorąc pod uwagę jego podejście i negatywny stan, to na klatę to on wyrwie właśnie tylko jakąś głupią karynę. Generalnie wystarczy by w klacie był szerszy niż w dupie i tyle.
Metyl - właśnie trzeba jakieś zakupy poczynić
To się szykuj. ![]()
Ten na drugim zdjęciu to jakieś dziecko jest.
Metyl - właśnie trzeba jakieś zakupy poczynić
To "dziecko" ma lepsza sylwetke niz ja majac 24 lata
No ale w sumie przyzwyczailem sie ze nawet wiekszosc lasek ma bicku wiecej niz ja. ![]()
rossanka napisał/a:Metyl - właśnie trzeba jakieś zakupy poczynić
To się szykuj.
A co jest już wypłata?Myślałem,że to koło 10 go ![]()
A co jest już wypłata?Myślałem,że to koło 10 go
A to aż takie wydatki?
Czy może coś aż tak extra szykujesz? ![]()
rossanka napisał/a:Ten na drugim zdjęciu to jakieś dziecko jest.
Metyl - właśnie trzeba jakieś zakupy poczynićTo "dziecko" ma lepsza sylwetke niz ja majac 24 lata
No ale w sumie przyzwyczailem sie ze nawet wiekszosc lasek ma bicku wiecej niz ja.
Skoro Ci to nie przeszkadza, to tylko się cieszyć. I szukać adoratorek mniejszych bicków ![]()
rossanka napisał/a:A co jest już wypłata?Myślałem,że to koło 10 go
A to aż takie wydatki?
Czy może coś aż tak extra szykujesz?
No ba,jak szalec to z gestem ![]()
Tak pomyślałam że umięśniona klata,jeśli wpłynie na wzrost poczucia własnej wartości i pewność siebie iu faceta to może być dobrym pomysłem. A może na siłowni będą jakieś panie,albo panowie,którzy maja siostry,kolezanki itd?I kandydatka się znajdzie.
Tak, rossanka, bo mnie nie chodziło o SAM FAKT posiadania klaty, a: zwrócenie na siebie uwagi (skoro sam się boi podejść), wyznaczenie sobie celu, poprawa samooceny, zwiększenie pewności siebie...
No ba,jak szalec to z gestem
.
To co tam za łaszki chcesz sobie kupić? ![]()
228 2015-08-23 21:07:34 Ostatnio edytowany przez LunaPARK (2015-08-23 21:10:12)
.
Tak, rossanka, bo mnie nie chodziło o SAM FAKT posiadania klaty, a: zwrócenie na siebie uwagi (skoro sam się boi podejść), wyznaczenie sobie celu, poprawa samooceny, zwiększenie pewności siebie...
Ale autor to nie typ do robienia klaty. To romantyk. Chce dziewczynę-artystkę.
Lwica_ napisał/a:Tak, rossanka, bo mnie nie chodziło o SAM FAKT posiadania klaty, a: zwrócenie na siebie uwagi (skoro sam się boi podejść), wyznaczenie sobie celu, poprawa samooceny, zwiększenie pewności siebie...
Ale autor to nie typ do robienia klaty. To romantyk. Chce dziewczynę-artystkę.
No mniej wiecej, ale nie mam gadki romantyka. Wlasciwie malo mowie, tylko gdy mam cos do powiedzenia. Silownia mnie bajeru nie nauczy wiec nie widze sensu tam chodzic tylko po to zeby jakas dziewczyna zerknela na mnie i tyle.
LunaPARK napisał/a:Lwica_ napisał/a:Tak, rossanka, bo mnie nie chodziło o SAM FAKT posiadania klaty, a: zwrócenie na siebie uwagi (skoro sam się boi podejść), wyznaczenie sobie celu, poprawa samooceny, zwiększenie pewności siebie...
Ale autor to nie typ do robienia klaty. To romantyk. Chce dziewczynę-artystkę.
No mniej wiecej, ale nie mam gadki romantyka. Wlasciwie malo mowie, tylko gdy mam cos do powiedzenia. Silownia mnie bajeru nie nauczy wiec nie widze sensu tam chodzic tylko po to zeby jakas dziewczyna zerknela na mnie i tyle.
Jak sobie dawales rade bez umiejetnosci gadki przez tyle lat??? Jak poznawales dziewczyny na studiach/imprezach?
232 2015-08-23 21:21:32 Ostatnio edytowany przez KreatywnySync (2015-08-23 21:23:43)
KreatywnySync napisał/a:LunaPARK napisał/a:Ale autor to nie typ do robienia klaty. To romantyk. Chce dziewczynę-artystkę.
No mniej wiecej, ale nie mam gadki romantyka. Wlasciwie malo mowie, tylko gdy mam cos do powiedzenia. Silownia mnie bajeru nie nauczy wiec nie widze sensu tam chodzic tylko po to zeby jakas dziewczyna zerknela na mnie i tyle.
Jak sobie dawales rade bez umiejetnosci gadki przez tyle lat??? Jak poznawales dziewczyny na studiach/imprezach?
Do zalatwienia spraw w urzedzie nie trzeba miec gadki. Bylem na studiach technicznych gdzie bylo 5 dziewczyn na 120 osob, z czego wszystkie nie w moim typie delikatnie mowiac. Na imprezie rzadnej nigdy nie bylem a moi nieliczni znajomi to malo imprezowi informatycy.
Dziewczyn zadnych nie znam, tylko 2 kolezanki w pracy, z ktorymi zamienie od czasu do czasu dwa slowa
Weź go ktoś napraw jakoś... bo we mnie zaczyna bić ten pesymizm.
@LunaPARK zrób coś;]
rossanko, gdzie mi znów uciekłaś? ![]()
LunaPARK napisał/a:KreatywnySync napisał/a:No mniej wiecej, ale nie mam gadki romantyka. Wlasciwie malo mowie, tylko gdy mam cos do powiedzenia. Silownia mnie bajeru nie nauczy wiec nie widze sensu tam chodzic tylko po to zeby jakas dziewczyna zerknela na mnie i tyle.
Jak sobie dawales rade bez umiejetnosci gadki przez tyle lat??? Jak poznawales dziewczyny na studiach/imprezach?
Do zalatwienia spraw w urzedzie nie trzeba miec gadki. Bylem na studiach technicznych gdzie bylo 5 dziewczyn na 120 osob, z czego wszystkie nie w moim typie delikatnie mowiac. Na imprezie rzadnej nigdy nie bylem a moi nieliczni znajomi to malo imprezowi informatycy.
Dziewczyn zadnych nie znam, tylko 2 kolezanki w pracy, z ktorymi zamienie od czasu do czasu dwa slowa
A Twoi koledzy nie maja jakis siostr/kolezanek??? Moze sprobuj sie zaangazowac w jakies akcje spoleczne, wolontariaty. Nie wiem jak u Cb, ale u nas jak sa imprezy. zwlaszcza sportowe, to bardzo duzo mlodych osob pomaga.
Przede wszystkim musisz sie przelamac. Dziewczyny same nie zagaduja. Musisz wyjsc z jakims dzialaniem. Zalozyles konto na jakims portalu randkowym?
Weź go ktoś napraw jakoś... bo we mnie zaczyna bić ten pesymizm.
@LunaPARK zrób coś;]
Jakies konkretne zyczenia, Burzowy
?
237 2015-08-23 21:39:52 Ostatnio edytowany przez KreatywnySync (2015-08-23 21:40:26)
KreatywnySync napisał/a:LunaPARK napisał/a:Jak sobie dawales rade bez umiejetnosci gadki przez tyle lat??? Jak poznawales dziewczyny na studiach/imprezach?
Do zalatwienia spraw w urzedzie nie trzeba miec gadki. Bylem na studiach technicznych gdzie bylo 5 dziewczyn na 120 osob, z czego wszystkie nie w moim typie delikatnie mowiac. Na imprezie rzadnej nigdy nie bylem a moi nieliczni znajomi to malo imprezowi informatycy.
Dziewczyn zadnych nie znam, tylko 2 kolezanki w pracy, z ktorymi zamienie od czasu do czasu dwa slowa
A Twoi koledzy nie maja jakis siostr/kolezanek??? Moze sprobuj sie zaangazowac w jakies akcje spoleczne, wolontariaty. Nie wiem jak u Cb, ale u nas jak sa imprezy. zwlaszcza sportowe, to bardzo duzo mlodych osob pomaga.
Przede wszystkim musisz sie przelamac. Dziewczyny same nie zagaduja. Musisz wyjsc z jakims dzialaniem. Zalozyles konto na jakims portalu randkowym?
Nie lubie takich portali. Ale mam tindera, tyle ze po 2 miesiacach mam tylko 20 par z czego wiekszosc dziewczyn nie odpisuje.
Mam sie angazowac w wolontariat tylko po to zeby wyrwac laske? Chyba nie o to w tym chodzi?
Mam sie angazowac w wolontariat tylko po to zeby wyrwac laske? Chyba nie o to w tym chodzi?
Dobra. Wymien miejsca, gdzie poznajesz dziewczyny (jak sa) i gdzie chcesz poznawac (napisz co Ci udaremnia teraz to poznawanie).
LunaPARK napisał/a:KreatywnySync napisał/a:Do zalatwienia spraw w urzedzie nie trzeba miec gadki. Bylem na studiach technicznych gdzie bylo 5 dziewczyn na 120 osob, z czego wszystkie nie w moim typie delikatnie mowiac. Na imprezie rzadnej nigdy nie bylem a moi nieliczni znajomi to malo imprezowi informatycy.
Dziewczyn zadnych nie znam, tylko 2 kolezanki w pracy, z ktorymi zamienie od czasu do czasu dwa slowa
A Twoi koledzy nie maja jakis siostr/kolezanek??? Moze sprobuj sie zaangazowac w jakies akcje spoleczne, wolontariaty. Nie wiem jak u Cb, ale u nas jak sa imprezy. zwlaszcza sportowe, to bardzo duzo mlodych osob pomaga.
Przede wszystkim musisz sie przelamac. Dziewczyny same nie zagaduja. Musisz wyjsc z jakims dzialaniem. Zalozyles konto na jakims portalu randkowym?
Nie lubie takich portali. Ale mam tindera, tyle ze po 2 miesiacach mam tylko 20 par z czego wiekszosc dziewczyn nie odpisuje.
Mam sie angazowac w wolontariat tylko po to zeby wyrwac laske? Chyba nie o to w tym chodzi?
A jaka jest kuźwa różnica jaki w tym cel, skoro tak czy siak wymiernie komuś pomagasz? Ty nie masz swojego ego zaspokoić tym wolontariatem tylko pomóc. A gdybyś poznał jakąś dziołchę przez to, to przecież super ekstra, nie?
20 par na tinderze to z tego co wiem dużo jak na faceta. Chyba jednak nie jesteś taki strasznie brzydki. Mój umiarkowanie przystojny ziomek się w to bawił, miał naprawdę spoko fotki. Efekt? Jedna na tydzień i skasował.
@LunaPARK Zakradnij się do niego, powiedz że byś go brała, ale tylko i wyłącznie wtedy gdy zmieni się w pozytywną bestię i rozpocznie pracę w wolontariacie:P.
@LunaPARK Zakradnij się do niego, powiedz że byś go brała, ale tylko i wyłącznie wtedy gdy zmieni się w pozytywną bestię i rozpocznie pracę w wolontariacie:P.
Burzowy co Ty koledze tak zle zyczysz
??? Z takim charakterem jak moj sie meczyc to juz lepiej singlowac ![]()
Jak "bestia" to nie wymagam nawet epitetu "pozytywna" ![]()
Na pewno wszyscy z tego będziemy czerpać wiedzę życiową. Pomyśl tylko jaką to ma przyszłość... ilu z nich na to czeka;)
Na pewno wszyscy z tego będziemy czerpać wiedzę życiową. Pomyśl tylko jaką to ma przyszłość... ilu z nich na to czeka;)
Ech, mezczyzni juz tak maja. Nie wiedza czego chca i nie wiedza co(/kto
) jest dla nich niebezpieczny. Dobrze, ze ja wiem i jestem tak kochana, ze tego nie wykorzystuje
.
Burzowy, to nie przypadek ze przez 24 lata nawet nie mialem okazji wyjsc z tego stanu. Mozna byc wielka spierdoliną ale bedac ladny zawsze trafi sie jakas dziewczyna z inicjatywa. W sumie nie wiem czy po prostu nie probowac sie z tym pogodzic ze jestem gorszy od wszystkich. Moze psycholog
Burzowy, to nie przypadek ze przez 24 lata nawet nie mialem okazji wyjsc z tego stanu. Mozna byc wielka spierdoliną ale bedac ladny zawsze trafi sie jakas dziewczyna z inicjatywa. W sumie nie wiem czy po prostu nie probowac sie z tym pogodzic ze jestem gorszy od wszystkich. Moze psycholog
Kreatywny, ale Ty myslisz, ze te dziewczyny to do ladnych chlopakow na ulicy podchodza??? Ciebie nawet nie ma gdzie poderwac!!!
Ech, mezczyzni juz tak maja. Nie wiedza czego chca i nie wiedza co(/kto
) jest dla nich niebezpieczny. Dobrze, ze ja wiem i jestem tak kochana, ze tego nie wykorzystuje
.
Ja tam wiem czego i kogo chcę ale:
- a to kobiety nie są mną zainteresowane ( z najprzeróżniejszych względów i to nie zawsze zależnych ode mnie ) ![]()
- albo po prostu nie są w stanie mi dać tego czego chcę / nie spełniają moich ( wcale nie wygórowanych ) oczekiwań ![]()
Inna sprawa że ja też idealny nie jestem ale z moich doświadczeń wynika że ani nie jestem garbaty ( czyli że z wyglądu jest całkiem spoko choć bez rewelacji ale kto tam wie jak to dokładnie jest, chyba żadna kobieta nie powie facetowi prawdy w tej kwestii
) ani też z charakteru nie jest tragicznie.
Chyba po prostu wybieram niewłaściwe, niezainteresowane mną kobiety.
Ich strata. ![]()
LunaPARK napisał/a:Ech, mezczyzni juz tak maja. Nie wiedza czego chca i nie wiedza co(/kto
) jest dla nich niebezpieczny. Dobrze, ze ja wiem i jestem tak kochana, ze tego nie wykorzystuje
.
Ja tam wiem czego i kogo chcę ale:
- a to kobiety nie są mną zainteresowane ( z najprzeróżniejszych względów i to nie zawsze zależnych ode mnie )
- albo po prostu nie są w stanie mi dać tego czego chcę / nie spełniają moich ( wcale nie wygórowanych ) oczekiwańInna sprawa że ja też idealny nie jestem ale z moich doświadczeń wynika że ani nie jestem garbaty ( czyli że z wyglądu jest całkiem spoko choć bez rewelacji ale kto tam wie jak to dokładnie jest, chyba żadna kobieta nie powie facetowi prawdy w tej kwestii
) ani też z charakteru nie jest tragicznie.
Chyba po prostu wybieram niewłaściwe, niezainteresowane mną kobiety.
Ich strata.
Jestes pewny Metyl, ze nie ciagnie Cie do niebezpiecznych kobiet
? Ze zawsze wiesz czego chcesz i nie dasz sobie wmowic, ze chcesz tego na co akurat ma ochote Twoja wybranka
?
247 2015-08-23 22:30:56 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-08-23 22:31:33)
Jestes pewny Metyl, ze nie ciagnie Cie do niebezpiecznych kobiet
?
Jeżeli zamienilibyśmy to na 'niedostępne' ( w szerokim znaczeniu tego określenia ) to tak, zgodziłbym się z tym. Ale to wynika z wielu innych aspektów.
A co do nakłaniania do różnych rzeczy ... w pościeli szanse są wyrównane. ![]()
LunaPARK napisał/a:Jestes pewny Metyl, ze nie ciagnie Cie do niebezpiecznych kobiet
?
Jeżeli zamienilibyśmy to na 'niedostępne' ( w szerokim znaczeniu tego określenia ) to tak, zgodziłbym się z tym. Ale to wynika z wielu innych aspektów.
A co do nakłaniania się do różnych rzeczy ... w pościeli szanse są wyrównane.
Hahahahaha, Metyl, uwazaj. Jestes latwym lupem, znajdujesz sie w ciaglym niebezpieczenstwie ![]()
Niby czemu w niebezpieczeństwie? Jakoś nie widzę na horyzoncie żadnej która to by chciała mnie posiąść i zdeprawować tudzież narazić na niebezpieczeństwo. ![]()
Niby czemu w niebezpieczeństwie? Jakoś nie widzę na horyzoncie żadnej która to by chciała mnie posiąść i zdeprawować tudzież narazić na niebezpieczeństwo.
Ale jak sie znajdzie to juz widac, ze nie bedziesz sie zbytnio opieral. A takie lubia dlugo grac
.
A dlaczego miałbym się opierać jak dziewczyna chciałaby mnie zawlec do wyra? ![]()
A dlaczego miałbym się opierać jak dziewczyna chciałaby mnie zawlec do wyra?
Ty tu nie fantazjuj
. Ja nie pisze o lozku, ja pisze o serduszku ![]()
1) męska klata podświadomie (i nie tylko) oznacza poczucie bezpieczeństwa oraz SIŁĘ
2) facet sprawia wrażenie takiego, któremu zależy na swoim wyglądzie
3) dla znacznej większości kobiet wygląda o wiele atrakcyjniej niż suchoklatesi - laski uwielbiają tonąć w szerokich barach i dużych, twardych ramionach
4) klatę zrobisz w parę miesięcy systematycznych ćwiczeń - ja sobie cycków bez operacji nie powiększę wink więc paradoksalnie Wam dużo łatwiej zadbać o piękne ciało i właściwe proporcje
5) umięśniona sylwetka = dobra kondycja, zdrowie, siła, witalność, męskość, a te cechy bardzo nas podniecają.Oczywiście znam też panny, które gustują w drobnych mężczyznach, ale jest ich BARDZO niewiele.
Powiem Ci tak, sam też ćwiczę na siłowni od jakiegoś czasu. Dobrej budowy ciała nie zbudujesz w parę miesięcy, tak jak powiedział Burzowy to robi się bardzo długo.
Poza tym ja nie trenuje swoich mięśni po to aby się podobać Tobie i podobnymi do Ciebie, trenuje dla siebie, po to aby być silniejszym. A że jestem ektomorfikiem, więc mam olbrzymi metabolizm więc każdy przyrost masy mięśniowej jest u mnie doskonale widoczny. A po za tym nie wiem czy wiesz, ale wyróżnia się trzy typy budowy mięśni mężczyzny: Endomorfik, Mezomorfik i Ektomorfik. Jak chcesz to poczytaj sobie o tym, jest tego trochę. I zrozumiesz, że nie zawsze jest to łatwe.
Kreatywny, napisałeś, że nie masz z czego zbudować mięśni. A właśnie że masz! Wzrost mięśni nie powstaje z tłuszczu, tylko:
- Poprzez mikro uszkodzenia, czyli ćwiczysz, zakończysz dzień treningowy i twoje np bicepsy poprzez mikro uszkodzenia, nadbudowują uszkodzoną tkankę mięśniową, dlatego powinno się robić przerwy, nic to nie da jak jeżeli na drugi dzień ćwiczymy tą samą partie mięśni, bo one nie zdążyły się zregenerować, czyli poprostu "dobudować" uszkodzoną tkankę. Z czasem, kiedy mięśnie się regenerują, ich tkanka staje się większa, więc ciężar który podnosimy jest już dla nas lekki.
- Mięśnie powstają z białka i z czegoś tam jeszcze! A nie z tłuszczu. Więc aby zbudować tkankę mięśniową trzeba mieć odpowiednią dietę, a nie ilość tłuszczu w organizmie. Więc jeszcze raz dieta!
-Odpowiedni plan treningowy.
Wiesz według pani lwicy, najlepiej żeby te mięśnie były wyrzeźbione. Bo o to jej chodzi. Może również zrobić masę a potem rzeźbę. Zależey co wolisz. Być silnym czy podobać się panienką.
A co do Ciebie Lwico. Jak Ci się tak podobają umięśnieni mężczyźni. To ja pragnę kobiety, z idealną talią osy, zgrabnym tyłeczkiem, i ładnym nie dużym biustem. Jesteś taka?
LunaPARK
Nie obraź się, ale zawsze chciałem Ci to powiedzieć... Bo ja Ciebie.... zawsze wyobrażałem sobie, że wyglądasz jak ta Luna Lovegood z Harrego Pottera, nie wiem czemu
Jakoś tak kojarzy mi się Twój nick. Ale nie obrażaj się o to. ![]()
Mnie zawsze troszkę bawiło to 'przewartościowanie' klatki piersiowej ale to pewnie wynik mody z dyskotek. Każdy ma własną definicję dobrego wyglądu. Dla mnie zawsze najważniejsze było i jest posiadanie sylwetki typu V czyli szerokie plecy i barki, wąska talia i proporcjonalnie umięśnione nogi oraz ramiona. Jednym słowem dużo podciągania, martwych ciągów i przysiadów.
Nie obraź się, ale zawsze chciałem Ci to powiedzieć... Bo ja Ciebie.... zawsze wyobrażałem sobie, że wyglądasz jak ta Luna Lovegood z Harrego Pottera, nie wiem czemu big_smile Jakoś tak kojarzy mi się Twój nick. Ale nie obrażaj się o to.
Sam kilka razy odnosząc się do jej postów chciałem napisać @LunaLovegood;)
@Full Body Workout Dokładnie... zresztą właśnie taka sylwetka jak piszesz jest najbardziej męska i w głębi pożądana przez kobiety.
Mnie zawsze troszkę bawiło to 'przewartościowanie' klatki piersiowej ale to pewnie wynik mody z dyskotek. Każdy ma własną definicję dobrego wyglądu. Dla mnie zawsze najważniejsze było i jest posiadanie sylwetki typu V czyli szerokie plecy i barki, wąska talia i proporcjonalnie umięśnione nogi oraz ramiona. Jednym słowem dużo podciągania, martwych ciągów i przysiadów.
@Full Body Workout Dokładnie... zresztą właśnie taka sylwetka jak piszesz jest najbardziej męska i w głębi pożądana przez kobiety.
Właśnie, moda dyskotekowa czyli znowu to większe zło wyłazi z klubów. Większość tam osób, uczęszczających rzeźbi sobie klatkę, tylko i wyłącznie rzeźbi, nie buduje masy, po o to aby się podobać kobietom. Albo to robimy dla siebie, albo dla kogoś...
Przede wszystkim czujmy się dobrze ze sobą. Potem możemy spróbować spodobać się komuś. A działać tak by podobać się ogółowi? Never.
Ty tu nie fantazjuj
. Ja nie pisze o lozku, ja pisze o serduszku
To nie fantazje, to real. ![]()
Znaczy co? Sugerujesz mi że byle panna może mi zakręcić w głowie i będę za nią latał jak opętany?
LunaPARK napisał/a:Ty tu nie fantazjuj
. Ja nie pisze o lozku, ja pisze o serduszku
To nie fantazje, to real.
Znaczy co? Sugerujesz mi że byle panna może mi zakręcić w głowie i będę za nią latał jak opętany?
Uwielbiam takie, które tak myślą. Po prostu uwielbiam. Gorzej, że nie ma czym się chwalić i wychodzi moja próżność wtedy, ale cóż...
Easy, może to co piszesz o tych typach facetów to prawda ale ... jak to się ma do postów Lwicy? Wiadomo że jeden może pompować na siłce i mieć mizerne efekty a inny 'tylko' sporo i mieć mega rzeźbę. Ale wydaje mi się że chodzi też o sam fakt systematyczności, podjęcia wyzwania, stawiania sobie celów i dążenia do nich, motywacji i samej aktywności jako takiej. A to że przy okazji wygląda się atrakcyjniej to miły ale jednak chyba dodatek.
A co do Ciebie Lwico. Jak Ci się tak podobają umięśnieni mężczyźni. To ja pragnę kobiety, z idealną talią osy, zgrabnym tyłeczkiem, i ładnym nie dużym biustem. Jesteś taka?
Wybaczcie ale mogę napisać tylko to -> ![]()